psacia 11.10.04, 13:08 czy mozecie cos napisac jak to jest po porodzie z opieka, tj czy kobieta ktos pomaga karmic i jak dlugo lezy sie w tych szpitalach po porodzie przebiegajacym prawidlowo- pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilaa Re: szpital praski- brodnowski 14.10.04, 18:10 Czesc ja rodzilam w praskim. Moj porod przebiegal bardzo szybko bo dostalam oksy. Na oddziale lezalam dluzej po mialam wysoka goraczke a pozniej maly mial zoltaczke, wiec spedzilam w szpitalu 9 dni. Przez pierwsza dobe polozne zajmuja sie dzieckiem, tzn je przebieraja. Pozniej juz musisz sama. Moj maz siedzial ze mna od godz. 10 do 22 wieczorem i to codziennie. Na sali bylam sama ale czesto odwiedzalysmy sie z innymi dziewczynami. Opieka poporodowa mi odpowiadala tylko ginekolodzy byli jacys zakreceni. No i ordynator neonatologow w pierwszej chwili wydala mi sie okropna ale pozniej okazalo sie ze to super przemila starsza kobieta. Opierdzielala za wszystko, za kurtke meza, za to ze za duzo bagazy przynioslam, za duzo ludzi mnie odwiedza itd. Dopiero ktorejs nocy, gdy lezalam z bardzo wysoka temp. przyszla do mnie bo uslyszala ze maly placze a ja nie reagowalam, bo tak mocno spalam oslabiona ta goraczka. Siedziala ze mna wtedy przez trzy godziny i rozmawialysmy. Powiedziala mi ze nikt jej tu nie lubi, bo ona krzyczy a robi to dlatego zeby uswiadomic matki o niebezpieczenstwach niektorych zachowan. I miala racje, ale to uswiadomilam sobie dopiero jak z nia porozmawialam. Niestety to tylko szpital i nie mozna sobie pozwolic na rozne zachowania, ktore nam sie wydaja ok. Ale wracam do pytania. Ja na pewno wybiore ten szpital jak bede rodzila drugie dziecko. Zwlaszcza ze pracuje tam moj najwspanialszy ginekolog. Szpital chociaz biedy ale bardzo czysty. Do Łazienki az milo bylo wejsc, zawsze czysta, mily zapach. No chyba ze pacjentki narobily syfu ale to tez bylo zaraz sprzatane. Z toaletami bylo juz gorzej, bo niestety ale byly dostepne dla wszystkich. Czysciutko bylo, tu nie moge powiedziec nic zlego. Mnie wkurzalo ze kozystali z toalety np goscie albo tatusiowie. Ja swojego wysylalam do toalety do innego budynku, tam byla dla "gosci" ale nie wszytskie kobiety tak robily. To chyba tyle, jesli masz pytania to napisz na adres gazety. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anulla30 Re: szpital praski- brodnowski 08.11.04, 15:11 Ja również podziłam w Praskim.Jestem bardzo zadowolona/miłe położne,ginekolodzy/Czysto,cicho,dobre warunki do odpoczynku po porodzie/sale 2- osobowe/.Polecam-Ania i Karolinka Nie wierz opiniom krążącym o tym szpitalu na mieście. Odpowiedz Link Zgłoś