Dodaj do ulubionych

Żeromski - Kraków

05.12.04, 13:47
Bardzo dobra porodówka - trafiłam na dobry zespół a może tam wszyscy tacy?
Kiepsko na oddziale noworodków. Po trochu bo połoznym się nie chce (nie
wszystkim) po trochu bo szpital przyjazny dziecku i certyfikat wymusza na
personelu nienaturalne zachowania - np. nie można karmic smoczkiem dzieci,
które tego wymagają , nie odśluzowuje się do konca dzieci bo to nie zgodne z
naturą etc. Lekarze na obchodach mają pacjentki w d.... Szpital zatrudnia
wielu bardzo dobrych fachowców i podczas porodu mozna liczyc na dobrą opiekę.
A potem - już gorzej.
zabeczka
Obserwuj wątek
    • renste Re: Żeromski - Kraków 06.12.04, 13:42
      CZEŚĆ.cHCIAŁAM cIĘ ZAPYTAĆ może coś wiesz na temat dra Marszała.Jestem "z
      polecenia" jego pacjentką ,ale nie podoba mi się jago stosunek do pacjentek
      (byłam dopero na jednej wizycie i być może za wcześnie na sądy.Za kilka dni idę
      na kolejną wizytę ,może odczucia będą lepsze.)Ciekawa jestwm jak wygląda opieka
      gdy coś się zaczyna dziać ,czy jest przy porodzie czy zleca komuś.
      Jeśli cokolwiek wiesz to bardzo Cię proszę o odpowiedź.
      • zabeczka73 Re: Żeromski - Kraków 07.12.04, 15:52
        Niestety nic nie mogę na jego temat stwierdzić.
        żabeczka
    • kasiek76 Re: Żeromski - Kraków 08.12.04, 21:47
      Żabeczko, zgadzam się z tobą w 100 % - gdyby nie naprawdę super porodówka, to
      na pewno nie zdecydowałabym się tam rodzić. Po porodzie to tylko człowiek
      czeka, kiedy wreszcie wypuszczą do domu...
    • kmkasia Re: Żeromski - Kraków 09.12.04, 21:17
      Ja byłam (a właściwie nadal jestem) pacjentką dr Marszała. 6 tyg. temu
      urodziłam córeczkę. Jestem bardzo zadowolona z jego opieki. Dlaczego nie podoba
      Ci sie jego podejście do pacjentek??? Mnie trudno byłoby się akurat do tego
      przyczepić. Na porody z tego co wiem się nie umawia, chyba żeby sie coś
      niedobrego (odpukać) działo. Jeżeli chcesz mozesz do mnie napisać na adres
      gazetowy.
      Pozdrawiam
      Kasia z Joasią (12.11.2002)i Alusią (29.10.2004)
      • tyldak Re: Żeromski - Kraków 11.12.04, 23:48
        Jestem b ciekawa czy to sie zmienilo tak bardzo przez te pół roku, czy to moje
        odczucia były inne...
        Rodziłam w Zeromskim 7 miesiecy temu. Spedzilam tam 10 dni z racji tego, że
        moja corcia ur sie bardzo malutka i naprawde chwalilam sobie przez caly ten
        czas szpital. Owszem znalazly sie osoby mniej mile le to normalne. I ja akurat
        bylam szczes;iwa ze tak mocno stawiaja na karmienie piersia, bo pewnie w kazdym
        innym szpitalu taka malizna jak moja bylaby dokarmiana i moglyby byc problemy
        potem z piersia.
        Pozdrawiam!
    • zabeczka73 Re: Żeromski - Kraków 17.12.04, 15:34
      Co innego stawiać na coś a co innego robić coś na siłę...W Żeromskim niestety
      to drugie. Moje dziecko na szczęście nie miało problemów laktacyjnych ale
      widziałam dzieci z takimi problemami. I współczułam matkom.
      zabeczka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka