Dodaj do ulubionych

cc w siemiradzkim doradzcie.

10.07.05, 15:00
moze ktos wie cos na temat cc w siemiradzkim w krakowie? chciala bym sie
czegos dowiedziec, nie wiem moze szukac innego szpitala do cc? dzieki za
wszelkie informacje
Obserwuj wątek
    • kasia_ol1 Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 10.07.05, 17:15
      hej! a musi być cc?
      ja rodziłam siłami natury w tym szpitalu, trochę długo i z małymi komplikacjami
      (musiałam mieć znieczulenie). anestezjolog był na miejscu, więc czułam się
      bezpiecznie, nawet gdyby miało być cc.
      • lili13 Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 10.07.05, 18:33
        musi byc cc bo mam bakterie w cewce moczowej ktorej sie dalo wyleczyc
        antybiotykiem crying, jakbym mogła to bym rodzila silami natury pozdrawiam
    • penelina Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 10.07.05, 20:34
      O szpitalu na Siemiradzkiego nic Ci nie napiszę, bo go nie znam.
      Nie byłam tam, nie znam lekarzy - nie mogę więc wydawać opinii.

      Miałam za to cięcie na Ujastku - i ten szpital mogę z całą odpowiedzialnością
      za słowa polecić.

      Proszę Cię tylko - jeśli chcesz coś więcej wiedzieć ode mnie na temat Ujastka -
      to poszukaj w wyszukiwarce, nie chce mi się znów na ten temat rozpisywaćsmile
      Napisałam już bardzo dużosmile

      Pozdrawiam.
    • lili13 Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 11.07.05, 09:44
      dzieki bardzo poszukam, zapytam cie tylko o nazwisko lekarza u ktorego mialas
      cc? dzieki
      • penelina Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 11.07.05, 10:24
        smile))

        Też to jest w wyszukiwarcesmile

        Ale ponieważ nazwiska szybko się pisze,hihi - to Ci podamsmile

        Tamara Wilk i Andrzej Jaworowskismile
    • mamaloli Re: cc w siemiradzkim doradzcie. do peneliny 11.07.05, 10:40
      Penelina ty masz jakąś obsesję na
      temat Ujastka. Wszystkich chcesz za wszelką cenę przekonać
      jak tam jest wspaniale. Lili pyta o
      Siemiradzkiego a Ty jak zwykle "wyjeżdzasz"
      z Ujastkiem. Czy oni Cie opłacają ?!
      A może traktujesz to za misję do spełnienia
      zeby jak najwięcejm osób zwerbować do Ujastka?
      Jeśli ma mieć cc nich wybierze dobry
      szpital , z dobrym sprzętem. Nikt nie gwarantuje,
      ze przy cc nie ma komplikacji.
      Ja polecam Kopernika , Siemiradzkiego
      i Rydygiera.
      Wrzuć na luz( do Peneliny)
      • penelina Re: cc w siemiradzkim doradzcie. do peneliny 11.07.05, 11:03
        mamaloli napisała:

        > Penelina ty masz jakąś obsesję na
        > temat Ujastka.

        Dziewczyno, odchrzań się!
        Piszę o Ujastku, bo znam to miejsce, miałam tam cięcie - więc coś o tym
        szpitalu wiem.
        Poza tym, forum, jak sama nazwa wskazuje - służy wymianom opinii i rozmowom.

        > Wszystkich chcesz za wszelką cenę przekonać
        > jak tam jest wspaniale.

        Każdy wybiera to, co mu pasuje. A skoro pyta o to na forum - to znaczy, że
        szuka informacji, chce się czegoś dowiedzieć.
        Dlaczego mam się nie podzielić tym, co wiem na temat Ujastka?
        A jeśli chodzi o wspaniałość Ujastka ... wiesz - tak, ja uważam, że jest tam
        wspaniale (i nie mam tu na myśli wyłącznie warunków socjalnych), bo gdyby nie
        lekarze stamtąd i błyskawiczna decyzja o cc - moja córka urodziłaby się martwa.
        Tak by się właśnie stało, gdybym do końca zaufała lekarzom z państwowego,
        cudooownego, heh - szpitala MSWiA na Galla.


        > Lili pyta o
        > Siemiradzkiego

        Lili zapytała również tak:

        "chciala bym sie
        czegos dowiedziec, nie wiem moze szukac innego szpitala do cc? dzieki za
        wszelkie informacje"

        To o co Ci chodzi?

        > a Ty jak zwykle "wyjeżdzasz"
        > z Ujastkiem.

        Owszem, jak zwykle - powody - j.w.

        > Czy oni Cie opłacają ?!

        Żałosne ... aż szkoda komentowaćsad
        Ale to typowo polskie - jak coś, czy kogoś chwali się bezinteresownie, to od
        razu "najlepiej poinformowani i najmądrzejsi" - muszą się doszukiwać drugiego
        dna.
        Dla Twojej wyłącznie wiadomości - nie dość, że Ujastek teraz mnie nie opłaca,
        to jeszcze - o zgrozo! - nie zapłaciłam ANI ZŁOTÓWKI za poród i pobyt tam.
        Lekarka, która robiła mi cięcie - wzbraniała się nawet przed przyjęciem kwiatów
        od mojego Męża. Tłumaczyła, że przecież nie zrobiła nic nadzwyczajnego, więc
        nie ma powodu nawet do tak symbolicznego podziękowania, jakim są kwiaty.

        > A może traktujesz to za misję do spełnienia
        > zeby jak najwięcejm osób zwerbować do Ujastka?

        Taaa ... jasne, oj dziewczyno, dziewczyno ...

        > Jeśli ma mieć cc nich wybierze dobry
        > szpital , z dobrym sprzętem. Nikt nie gwarantuje,
        > ze przy cc nie ma komplikacji.

        A co to ma do rzeczy???

        > Ja polecam Kopernika , Siemiradzkiego
        > i Rydygiera.

        Rozumiem, że w tych trzech szpitalach rodziłaś, tak?
        A ściślej - miałaś cc?
        No, bo skoro tak jednoznacznie je polecasz, to pewnie coś na ten temat wiesz, z
        własnego doświadczenia, nie od znajomej Twojej znajomej, tak?

        > Wrzuć na luz( do Peneliny)

        Vice versa.
        • bei :):) miałam cc na Ujastku- i też go polecam:):) 11.07.05, 11:27
          Wszędzie można znalexc powody do niezadowolenia......




          a ja byłam zadowolona na Ujastku z europejskiego standartu (
          kilamytyzacja...sale 2osobowe, łazienka...wystrój hotelowy, telefon przy
          łóżku...mily i profesjonalny personel...usmiech gosci dla wszystkich- dla
          pacjentów...dla odwiedzajacych...


          miałam cc na Ujastku- ciaąa z worem patologii.......za wszelka cenę dbano o
          komfort psychiczny pacjentek....


          rodziły tam moje kolezanki...rodziły sowje drugie i trzecie dzieci- sa badzo
          zadowolone....rodziła znajoma lekarka- w rankingu położnic ten szpital ma dobre
          notysmile


          byłam hospitalizowana w wielu europejskich szpitalach- takich ze sredniej
          półku....ten spełnia wymagania takiego przybytku- a nawet przewyższa niektóre
          poznane przeze mniesmilesmile


          biegam też do koleżanek rodzących w innych szpitalach...no cóż...już dla goscia-
          są niekiedy zaskakujace minusami....a co dopiero po wysłuchaniu opowiesci
          położnic...



          • dancia2 Re: :):) miałam cc na Ujastku- i też go polecam:) 11.07.05, 16:21
            Dziewczyny nie ma o co się kłocić bo każda z nas ma swoje odczucia i poglądy na
            temat danego szpitala.Ja miałam dwa razy cc raz wykonywano mi je na
            Siemieradzkiego a drugi raz na Ujastku i dla mnie zdecydowanie lepiej było na
            Ujastku.
            • lili13 Re: :):) miałam cc na Ujastku- i też go polecam:) 11.07.05, 17:09
              Dancia a moge cie zapytac kto ci robil cc na Siemieradzkiego? ja chodze do
              wojcika z siem.jestem zadowolona, ale nie wiem nic o nim jak robi cc!? a i
              dlaczego było lepiej na ujastku?

              ps. dziewczyny nie sprzeczajcie sie
              i tak wogole to dziekuje bardzo za wszelkie informacje bo troche mnie ta
              cesarka przeraza( nawet w nocy juz mi sie jakies dziwne rzeczy śnią z tym
              związane)
              • mamaloli Re: :):) miałam cc na Ujastku- i też go polecam:) 11.07.05, 17:26
                Ja rodziłam przy Wojciku ale naturalnie.
                Dobry fachowiec ale trochę oschły.
    • mamaloli Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 11.07.05, 16:29
      Penelino - nie denerwuj
      się tak , bo złosć...itd.
      To była z mojej strony prowokacja
      no i sie udała.
      Wybacz proszę!
      • penelina Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 11.07.05, 16:39
        Mamololi - doprawdy, jesteś Ż A Ł O S N A sad((

        Jakże łatwo napisać - "to była prowokacja" , gdy nie ma się merytorycznej
        odpowiedzi ...

        <ROTFL>
    • mamaloli Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 11.07.05, 16:43
      A tarzaj sie - na zdrowie!!!
      • dancia2 Do lili 13 11.07.05, 19:13
        Ponieważ cc na Siemieradzkiego miałam parę lat temu dlatego w obu przypadkach
        cc wykonywał mi Leszczyński. Ujastek zdecydowanie lepiej przypadł mi do gustu
        ze względu na opiekę i podejście do pacjentki. Dodatkowym atutem jest też
        wygląd tego szpitala. Jeżeli masz jakieś pytania na temat tych szpitali lub
        samego cc to pisz na priva lub na gg mój numer 6830752.
        • lili13 Re: Do lili 13 11.07.05, 21:23
          dzieki bardzo za informacje odezwe sie n gg.
    • monika19755 Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 11.07.05, 21:11
      Ja miałam cięcie w siemiradzkim miesiąc temu. Robił dr Zarotynski.
      Jestem zadowolona. Cięcie trwało krótko, a na brzuchu pozostała mi niewielka
      blizna. Od razu mogłam zobaczy maleństwo. Nie wiem jak jest w innych
      szpitalach, ale co do Siemiradzkiego nie mam zastrzeżeń. Mają dobre jedzenie
      jak na szpital
      • lili13 Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 11.07.05, 21:21
        monika a o wojciku nic nie słyszałaś?? a i po jakim czasie byłaś z dzidzią w
        domu?
        • monika19755 Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 23.07.05, 07:05
          Po cięciu przez 2 dni leżałam z dziewczyną, której ciążę prowadził Dr Wójcik,
          była zadowolona. W domku byłyśmy po 5 dniach.
    • villemo77 Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 11.07.05, 21:27
      Trzy miesiące temu miałam tam cc , które
      wykonał Leszczyński. Samo cc i pobyt wspominam bardzo dobrze.
      Rzeczywiście , jedzonko pyszne (hi,hi).Opieka nad noworodkami
      niezła , obchód pediatrów 2 razy dziennie ( w tym pani rechabilitantka
      jesli była taka potrzeba, pokazywała jak ćwiczyć z maluszkami)
      Położne super ; miłe ,pomocne w nauce karmienia piersią,
      oraz w innych problemach ( prysznic, poruszanie się itd)no ilekarze też w
      porządku ,zwłaszcza dyr. Marcinek.
      Ogólne wrażenia bardzo pozytywne .
      • villemo77 Re: cc w siemiradzkim doradzcie. 11.07.05, 21:36
        A w domu byłam po 6 dobach. Mają tam tendencję do
        "przetrzymywania" pacjentek. Np jesli pacjentka czuje się nieszczególnie
        lub wiadomo ,ze będzie w domu sama (oczywiście po cc) to dyr
        zostawiał ja w szpitalu dłużej.Bardzo mi się to podobało , ze każdą pacjentkę
        pytał na obchodzie ,czy będzie miała pomoc przy dziecku (taki miły
        i sympatyczny gest wyrażający zainteresowanie dalszym
        losem pacjentki) A to kiedy wyjdziesz do domku zależy również od
        stanu zdrowia dziecka .Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka