BIELAŃSKI- torba do szpitala

30.10.05, 01:28
Dziewczyny, nie wiecie, co trzeba koniecznie mieć dla dzidzi i dla siebie
wybierając się do bielkańskiego, a czego nie zabierać? Spotkanie z położna
mam za jakiś czas, a chciałabym mieć już naszykowaną kompletną torbę do tego
czasu. Pozdrawiam, 37,5 tc.
    • niunia64 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 30.10.05, 15:01
      Podbijam swojego posta, bo jestem w trakcie pakowania się i mozolnie mi to
      idzie...
      • luna333 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 30.10.05, 16:22
        ja miałam pełen asortyment - ciuszki - polecam pajacyki rozpinane po całości czyli nogawki też - świetna sprawa jak się nie ma obycia z ubieraniem noworodka smile, pieluszki, chusteczki, krem do pupy choć one kremowały jak myły ale myły na wieczór - do tego czasu też się pieluszkę zmienia smile, gaziki leko do pępuszka, może być oliwka, becik (bez usztywniacza) bo zawijają od razu po porodzie, czapeczkę i rękawiczki. Dla mamusi polecam stanik i bephanten, gatki jednorazowe siateczkowe - nie fizelina, podkłady poporodowe bo w szpitalu dają coś jak lignina - fe smile, ręcznik i inne bzdety dla siebie - może suszarka bo po porodzie naturalny,m człowiek się nieco spoci i włoski by się umyło smile Tantum rosa i butelkę ze sportowym dziubkiem żeby sobie krocze polewać, kapciuszki, skarpetki i szlafrok, koszulki do karmienia 1-2 i koszulkę do rodzenia tak żeby można było dzieciątko do cycusia przystawić więc rozpinana albo na ramiączkach z dekoltem smile tyle pamiętam smile pozdrowionka - łatwego porodu i zdrowego dzieciaczka
        • luna333 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 30.10.05, 16:24
          tzn gaziki leko swoją drogą a oliwka swoją - bo napisałam chaotycznie smile
          • niunia64 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 30.10.05, 22:25
            Dzięki serdzeczne! Większość spakowałam tak tak pisałaś, dorzucę rożek. Pa, pa.
            • luna333 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 31.10.05, 07:01
              możesz zabrać laktator ale mi się przydał dopiero w domu - choć była u mnie na sali dziewczyna z mleko-tryskiem smile jeśli masz płaskie brodawki to polecam nakładki formujące - medela (w aptece), klapki do kąpieli - zapomniałam a są ważne bo w czasie porodu gorący prysznic na brzuch przyspiesza rozwieranie ale skórcze są mniej bolesne, woda do picia w czasie porodu chce się pić - polecam ze 2-3 buteleczki małej wody z dziubkiem sportowym, mąż niech sobie zabierze coś do jedzenia - mój wsuwał batoniki smile oczywiście telefon komórkowy i ładowarka, do tego dezodorant najlepiej w sztyfcie albo żelu żeby nie psikać aerozolem, nie zapomnij szczoteczki do zębów i pasty smile Po porodzie też dużo wody się przyda do picia bo okropnie suszy i papu bo kiepsko karmią a jeść się chce przeokropnie- ale to dowiezie mąż tudzież rodzina smile Pieluszki oprócz jednorazówek - kilka tetrowych do kładenia na przewijaku i ze 2 flanelowe do wyłożenia rożka bo małe go strasznie zapluwa, jeśli dobrze pamiętam to miałam też 1 bawełniany kocyk.
              uff więcej nie pamiętam
              pozdrawiam
              • luna333 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 31.10.05, 07:41
                herbatka wspomagająca karmienie piersią - Hipp, APARAT FOTOGRAFICZNY smile
                • agus1977 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 31.10.05, 10:54
                  I ja skorzystam ! Ja nie wiem kiedy idę bo bliżniaki i tak będą wcześniej..
                  Jeszcze trzeba mieć własną żyletkę, tzn maszynkę do golenia jednorazową
                  • luna333 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 31.10.05, 12:32
                    mnie podgolili ichniejszą i lewatywę też zrobili szpitalną - ale miałam priv położną smile
                    • helga1970 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 01.11.05, 09:21
                      kiedy rodzilas i z ktora polozna. placi sie po usludze?
                      • luna333 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 01.11.05, 14:43
                        Basia Aleksandrowicz, tak po
                        • luna333 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 01.11.05, 14:45
                          rodziłam 11 sierpnia ale z tego co zauważyłam dużo się pozmieniało od tego czasu w bielańskim
                          • niunia64 Do luna 333 02.11.05, 07:25
                            Też tak jak Ty luna mam rodzić z panią Basią, jeszcze się z nią nie widziałam,
                            ale same dobre opinie słyszałam, mój gin dał mi do niej namiary. Dziś chyba do
                            niej zadzwonię umówić się na na 1 spotkanie i przy okazji ktg (czy to jest
                            płatne w Bielańskim), ciekawe, czy odrazu usg mi zrobią? Normalnie chodzę do
                            lekarza pracującego w Bielańskim, ale jak większość prywatnie. Z tego, co wiem
                            to zmieniło się to, że jak się ma "swoją" położną (500 zł), no to obowiążkowo
                            sala "1" do rodzinnego (za 600 zł), to ustawa z końca września. Jak się chce
                            zzo to jeszcze 500 zł. Ja spróbuję bez żadnych znieczuleń i bez Dolarganu.
                            Kiedy miałaś pierwsze ktg? Czy popierasz opinię o pani Basi Aleksandrowicz-
                            Szostak? I jeszce jedno apropos torby do szpitala- sztućce- trzeba swoje?
                            Dzięki serdeczne i pozdrawiam, 38,3 tc.
                            • anita.anita80 Re: Do luna 333 02.11.05, 09:09
                              do jakiego lekarza chodzisz w bielanskim ? bo ja też mam tam swojego lekarza
                              prowadzi już moją drugą ciążę i jestam zadowolona( A. NOWAKOWSKI)OD 2004
                              widzę ,że bardzo dużo się zmieniło w tym szpitalu miałam też swoją położn p.G.
                              ŚWIDERSKA i tym razem też zamierzam rodzić z nią pozdrawiam (27tc)
                          • anita.anita80 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 02.11.05, 09:12
                            do jakiego lekarza chodzisz ?to było do niuni (napisałam nie zrozumiale sorki)
                            • niunia64 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 02.11.05, 12:50
                              Ja chodzę do dr Jacka Jędry, pzryjmuje w Raszynie, albo raz w tyg. w W-wie, a o
                              pani Grażynce też bardzo dobre opinie słyszałam, dwie moje znajome z nią
                              rodziły i są bardzo zadowolone, bo właśnie mój lekarz ją im polecił. A mn
                              akurat panią Basię, tak chyba na zmiane polaca...Pa!
                              • niunia64 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 04.11.05, 13:02
                                Byłam osobiście w czoraj w szpitalu. Bardzo mi się porodówka podobała, z
                                płatnościami to prawda, a jeśli chodzi o torbe do szpitala, to trzeba mieć
                                praktycznie wszystko swoje- nawet spirytus (z monopolowego, a nie salicyl.) do
                                pępuszka i gaziki...dosłownie wszystko, koszulke do porodu, do wytzucenia
                                później też. I tak wszystko spakowałam i tak czeka, termin za 12 dni...
                                Pozdrawaim.
                                • luna333 Re: BIELAŃSKI- torba do szpitala 05.11.05, 15:33
                                  ktg było zawsze bezpłatne, basia aleksandrowicz jest fajna i baardzo pomocna w
                                  czasie porodu szczególnie jak babka jest bez szkoły rodzenia - jak ja - no i z
                                  moim mężem doskonale współpracowała więc jestem wdzięczna im obojgu smilea co do
                                  koszulki o której pisałam to moją po porodzie mąż namoczył w letniej wodzie a
                                  jak wróciłam ze szpitala to wpakowałam ją do pralki i żadnej plamki nie
                                  zostało smile mam fajną pamiątkę smile co do sztućców to nie miałam własnych tylko
                                  szpitalne - jak się raz je dostanie to się ich nie oddaje - to samo z
                                  kubeczkiem smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja