Mam planowane cc na Żelaznej za niespełna dwa tygodnie. Jak to było w Waszym
przypadku? Będę wdzięczna za wszelkie rady i przemyślenia "na gorąco".
- do kiedy można jeść i pić?
- w czym się występuje na operacji (własna koszula? taka do karmienia czy
niekoniecznie - raczej do wyrzucenia?)
- kiedy dostałyście maluszka, jak było z laktacją (i pomocą?)
- ile czasu leży się po operacji? jaka jest w tym czasie opieka, jak to
wygląda w nocy? kiedy wstałyście, wzięłyście prysznic?
- kiedy wyszłyście do domu?
- czy trzeba mieć własne kosmetyki dla maluszka (nie ma o nich mowy na liście
szpitalnej)? ile wziąć pieluch?
- jaka jest dieta po porodzie?
- czy podczas cc był z Wami mąż? jak to przeżył?