malwina225
14.02.06, 18:44
Jestem bardzo swiezo po porodzie (rodzilam 2 tygodnie temu) w Narutowiczu w
Krakowie.
Mialam CC planowane (z powodu wady budowy anatomicznej).
Jestem BARDZO zadowolona. Nie mialam lekarza z tego szpitala, przyszlam ze
skierowaniem na CC 2 tygodnie wczesniej, po dokladnym zbadaniu przez
tamtenszego lekarza umowilam sie na termin CC, poniewaz bardzo wazne bylo aby
porod nie zaczal sie.
Zglosilam sie do szpitala w dniu CC. MIalam zzo, wszystko bardzo milo
wspominam. Zaraz po wyjeciu z brzucha dostalam coreczke na 2 minuty, a potem
zostala zabrana na dokladne zbadanie. Ja zostalam przewieziona na sale
pooperacyjna, gdzie coreczka wraz z tata czekala na mnie. Wspominam szalenie
mile polozne, ktore od samego poczatku przystawialy mala do piersi, pomagaly
jak mogly.
Po dobie zostalam przewieziona do normalnej sali (nowe skrzydlo oddane przed
miesiacem) do sali 2-osobowej z lazienka. Swietne warunki! Bardzo czysto i
milo.
DZieci sa caly czas z mamami, polozne bardzo pomocne. Matka zawsze jest
obecna prz kapaniu ok. 19.00 (mama sama rozbiera i ubiera dziecko) polozna
tylko kapie.
Bardzo mili pediatrzy ktorzy odpowiadaja na wszelkie pytania!
Wielki nacisk jest kladziony na karmienie piersia, bardzo duzo porad mozna
uzyskac od polznych, a gdy z jakiegos powodu dziecko matka nie karmi to
dokarmiane jest ale nie z butelki, tylko przez kieliszek lub strzykawka.
Bardzo, bardzo poleca ten szpital! Pierwsza corke rodzilam w Siemiradzkim i
wspominam koszmarnie pod kazdym wzgledem.
Malwina z Hania i Anielka