Dodaj do ulubionych

Poród na Starynkiewicza

07.04.06, 15:34
Proszę o informacje na temat porodu na Starynkiewicza tzn.czy opieka jest
ok.,czy poród rodzinny jest płatny(chcemy rodzić razem),generalnie plusy i
minusy rodzenia w tym własnie szpitalu.Termin porodu mam na początek
czerwca,więc muszę się na jakiś zdecydować!!!Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agusiak77 Re: Poród na Starynkiewicza 25.04.06, 23:15
      Osobiście tam nie rodziła, natomiast moja przyjaciółka tak i była zadowolona.
      Poród rodzinny i znieczulenie za darmo.
      • ko_a Re: Poród na Starynkiewicza 27.04.06, 14:58
        Czy ktos ma moze jeszcze jakies doswiadczenia?
        • dodkowska Re: Poród na Starynkiewicza 27.04.06, 15:08
          ja sie zastanawiam nad porodem w tym szpitalu ale wchodza jeszcze w gre zelazna
          inflancka i bielański jakis miesiac temu kolezanka mojej mamy rodziła w tym
          szpitalu i wyszła zadowolona
    • motylek55 Re: Poród na Starynkiewicza 27.04.06, 19:18
      jestem studentką pielegniarstwa i miałam tam praktyki.nie wiem jak wygladaja
      inne szpitale ale strasznie nie podobały mi sie te boksy dla rodzących
      oddzielone scianką i okropne sale poźniej dla mam (chyba ze indywidualną
      zamówisz i zapłacisz).no i trzeba sie liczyc z tym ze moga byc studenci
      • kaska94 Re: Poród na Starynkiewicza 29.04.06, 21:08
        no właśnie moja prowadząca jest ze Starynkiewicza i bardzo sie zastanawiam czy
        tam rodzić. Zalety: podobno lekarze znają sie na rzeczy i tanio. Wady: podobno
        warunki. Nie byłam tam jeszcze, bo mieli dużo porodów jak chciałam odwiedzic
        • kara30 Re: Poród na Starynkiewicza 29.04.06, 23:07
          Witajcie.Urodziłam tam synka 22.03.06. Poród rodzinny jest darmowy ,znieczulenia nie mialam więc nie
          wiem czy jest za darmo. Z porodu jestem bardzo zadowolona, fachowa pomoc połoźnych i lekarza. Ale
          niestety 2 godziny po porodzie człowiek jest zostawionty sam sobie. Zero pomocy przy dziecku (poza
          kąpielami). Po porodzie ani razu nie byłam badana ginekologicznie. Sam poród super, ale potem...
          • doris991 Re: Poród na Starynkiewicza 30.04.06, 09:14
            nie wiem może się nie znam ale chyba bezpośrednio po porodzie nie bada się
            ginekologicznie, jak rodziłam pierwsze dziecko to na Inflanckiej też nie
            badali tylko na obchodach lekarz zaglądał ale bez badania. Dzieckiem też
            musiałam zająć się sama tylko przy kąpieli pomoc więc to raczej normalne tak
            mi się wydaje...
            • kara30 Re: Poród na Starynkiewicza 30.04.06, 15:58
              Pierwszego syna teź urodziłam na Inflanckiej. I tam przynamniej salowa zmienila pościel, położna
              laktacyjna dowiadywała się jak idzie karmienie, było szkolenie o karmieniu piersią i był pokoik gdzie
              można zostawić dziecko by wziąc np.prysznic. Na Starynkiewicza tego nie było.
    • gosik_26 Re: Poród na Starynkiewicza 01.05.06, 23:25
      Witam smile
      Tak się składa, że 8.04 urodziłam synka w tym właśnie szpitalu smile Wybrałam go
      świadomie, namówiona przez moją gin i zasięgając opinii znajomych i na forum.
      Wszyscy zachwalali mi tamtejszych lekarzy, jako najlepszych specjalistów.
      Niestety - ja nie podzielam ich opinii. Jeżeli w przyszłości zdecyduję się na
      kolejne dziecko, to na pewno nie będę rodzić na Starynkiewicza.
      To, co trzymało mnie przy życiu i przy zdrowych zmysłach, to oddział
      noworodkowy. Tamtejsze pielęgniarki to anioły w ludzkiej skórze. To dzięki nim
      karmię dziś Maluszka piersią, pomimo, że początki były naprawdę bardzo trudne.
      A z lekarzy chciałam wyróżnić panią neonatolog - dr.Borek-Dzięcioł.
      Niesamowicie miła, ciepła, wyrozumiała kobieta. A zarazem świetny specjalista.
      Pozdrawiamsmile
      Gosia
      • milko2411 Re: Poród na Starynkiewicza 03.05.06, 22:06
        Dzięki serdeczne za info,chyba zostanę przy Starynkiewicza(bardzo blisko mojego
        domku).Siedem lat temu rodziłam na Zelaznej,opieka była super tylko ten wieczny
        remont-chyba ze 12 dziewczyn leżało ze mną na sali.W marcu rodziła tam moja
        koleżanka-3 dni lezała na porodówce,bo nie mieli jej gdzie polożyć,inne młode
        mamy podobno z maluchami leżały na korytarzach-REMONT NADAL TRWA.Dbają o ten
        szpital to fakt,i opieka rewelacja...,i mnóstwo dziewczyn go wybiera,dlatego
        jest tam tłok.Ryzyk- fizyk,niech będzie Starynkiewicza-tez ma doobrąą
        opinię.Pozdrawiam bardzo serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka