Dodaj do ulubionych

szpital w Krakowie

21.09.06, 15:00
witam,
pod koniec stycznia mam wyznaczoną datę narodzin mojej dziecinki. mam pytanie
o szpitale i warunki rodzenia w Krakowie. proszę podzielcie sie własnymi
doświadczeniami!
pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • mirasol Re: szpital w Krakowie 21.09.06, 22:21
      witam serdecznie! osobiscie polecam "ujastka" super warunki pokoiki przytulne
      2os tv lazienka z prysznicem w kazdej sali czysto i po prostu fajniutkosmile sale
      porodowe sa chyba dwie i cztery pokoiki przedporodowe. opieka tez fajna, zawsze
      znajdzie sie jakas czarna owca ale ogolnie super polozne do porodu pomocne i
      wyrozumiale te od noworodkow juz po porodzie troche mniej pomocne ale nie jest
      zle polecam z calego serca. po 11 godzinach w milej atmosferze trzymalam w
      objeciach moja mala corunie cala i zdrowa
      mile wspominamy te chwile razem z mezem
      pozdrawiam i zycze duzo zdrowia i radosci
      • kiniasek ujastek :) 21.09.06, 23:03
        urodziłam tam rok temu, według mnie rewelacja..ale jak zwylke znajdą się też
        zaraz zdania,że tam źle smile
    • czaplam Re: szpital w Krakowie 22.09.06, 10:26
      polecam kilka linkow z tego forum , wystarczy poszukac

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=47733627
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=45459665
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=45123277itd...
      a ja rodze w Żeromskim wink
    • magda5005 Re: szpital w Krakowie 22.09.06, 11:01
      Ja rodziłam 5.09 w Żeromskim.gorąco polecam. Super opieka!
      • robin81 Re: szpital w Krakowie 03.10.06, 14:33
        rodzilam na poczatku wrzesnia w MSWiA na Galla-dlugo sie wahalam ale dzis
        twierdze ze to byla najlepsza decyzja. nie trafilam na 'zlego' lekarza,
        polozna,pediatre czy tez pielegniarke noworodkowa a bylysmy tam z corcia 5
        dni.nie ma tez wiekszych problemow z dostaniem znieczulenia-co tez byla trafna
        decyzja bo po podaniu znieczulenia urodzilam w 30min
        • celt Re: szpital w Krakowie - GALLA 03.10.06, 15:55
          5 dni temu rodziłam na na ul.Galla 25 moim zdaniem szpital jak każdy inny, może
          trochę bardziej kameralnie. Był to mój drugi poród (pierwszy na Kopernika) i
          sam poród niczym rewelacyjnym się nie wyrózniał. Najpierw trafiłam na dyżur do
          położnej pani Joli, która bardzo miło i ciepło przyjęła nas z mężem o 3:00 w
          nocy. Ale niestety urodziłam 20 minut po tym jak skończyła dyżur czyli już na
          dyżurze u położnej Ani. Trochę oschła i stanowcza -brak jej zdecydowanie ciepła
          w stosunku do rodzącej. Dodam, że nic nikomu nie płaciłam, poza symboliczną
          sumą 100 zł za poród rodzinny, który i tak nie do końca okazał się rodzinny.
          Nie dano męzowi przeciąć pępowiny a ja po porodzie dziwnym trafem, nie trafiłam
          na dwuosobową salę dla rodzących "rodzinnie" tylko do salki 5-osobowej. Ktoś
          chyba mnie ubiegł choć ja tego dnia rodziłam jako pierwasza i nagle zrobiło się
          małe zamieszanie i pani Ania oznajmiła że tamten pokój już jest zajęty....?
          W sumie nie mam nic nikomu do zarzucenia ale porównując z porodem w niesławnym
          Koperniku powiem, że bez rewelacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka