28.09.06, 15:52
Ja rodziłam w kwietniu.Miałam cukrzycę ciążową i jeżdziłam tam do
specjalisty.Termin miałam na 11 kwietnia a ta lekarka dała mi skierowanie na
5 ze względu na cukrzycę.Pojechałam o 10 siedziałam chyba dwie godziny potem
wzieli mnie na ktg i znowu na poczekalni czekałam po mniej więcej godzinie
(już nie wytrzymywałam)poszłam zapytać czy długo jeszcze mam czekać i pani w
rejestracji przypomniało się o mnie,wezwali mnie i obejżał mnie lekarz a
potem dowiedziałam się że jak bym przyjechała godzinę wcześniej to by mnie
przyjeli a teraz juz nie ma miejsca.Dowiedziałam się że szukają mi innego
szpitala.Czekałam kolejne pół godziny i powiedziałam że dziękuję bardzo
pojechałam do szpitala w Mińsku Mazowiecki,byłam tam ok.3-4i mnie przyjeli
bez problemu i bardzo się z tej decyzji cieszę.Miły personel-Fajne położne i
Dobrzy lekarze.smile
Obserwuj wątek
    • karolinka1116 Re: o Karowej 28.09.06, 22:59
      ja dzisiaj mialam usg na karowej: czlowiek mi je przeperowadzajacy tak mnie
      zdenerowowal ze dostlam mdlosci, zbladlam i musialam przerwac na chwile badanie

      na karowej jest tak, ze zalezy na kogo sie trafi, a ja nie mam ochoty
      ryzykować..
      jest jedna bardzo mila lekarka: nazwisko:Kostro, u niej sie nie denerwowałam,
      po raz pierwszy od dluższego czasu...
      • rybusie Re: o Karowej 28.09.06, 23:18
        Jak byłam tam po glukometr badał mnie Murzyn,nie jestem rasistką i murzyni mi
        nie przeszkadzają ale zadawał mi pytania a ja nie rozumiałam co on mówi.Prawie
        każdy wyraz musiał powtarzać bo nie wiedziałam o co chodzi.Na prawdę nie mam
        nic do osób z ciemną skórą.
        • karolinka1116 Re: o Karowej 29.09.06, 09:56
          buhahaha!!
          • agamamaoli Re: o Karowej 29.09.06, 10:09
            Ten Murzyn (chyba jest jeden)przyjmował mój poród w 2003 roku. Poród był bez
            komplikacji i szybki także trudno mi oceniać, ale zszył mnie pięknie. A
            • rybusie Re: o Karowej 29.09.06, 12:54
              No może jest dobrym lekarzem ale ja już miałam ochotę prosić o tłumaczasmile
            • kafkaik Re: o Karowej 01.10.06, 00:13
              Byl rowniez przy mioim porodzie marzec tego roku, bardzo fajny lekarz,
              dokladny (nawet sobie podowcipkowlismy po wszystkim) nie maialam problemow ze
              zrozumieniem i rowniez pieknie mnie zszyl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka