gloria_ma
04.11.06, 20:42
Przeczytałam właśnie we wczorajszej "GW", że dyrektor Praskiego zakazał zzo płatnego na życzenie pacjentki. Jestem prawdziwie zdziwiona. Pokochałam ten szpital po swoim 2 porodzie w nim (pierwszy na Żelaznej). I mimo, że jest naprawde sporo pochlebnych opinii o tym szpitalu, tych, które tam rodziły (w tym moja), to sądzę, że nie jest to szpital, który powinien tracić potencjalne pacjentki z powodu braku zzo. Na porodach szpitale zarabiają (to jedyna usługa nie limitowana) i żal byłoby marnować to, co od jakiegoś czasu działo się dobrego na oddziale położniczym. Gdybym wiedziała, że mam rodzić naturalnie mimo całej sympatii dla wszystkich na położnictwie w Praskim wybrałabym szpital, który daje komfort psychiczny możliwości zzo. Jest mi wręcz przykro, że takiej możliwości nie daje Praski...