Dodaj do ulubionych

Szpital w Gliwicach

IP: *.* 11.02.02, 11:46
Witam serdecznie. Chciałabym pocieszyć mamy zamierzające rodzić w Gliwicach, że jest tam całkiem fajnie i przyjemnie. Gliwice miały nie najlepszą reputację, wystraszona więc dwa lata temu zdecydowałam się na poród w klinice w Tychach. Obiecano poród wodny, ale oczywiście rodziłam zwyczajnie i bez rewelacji szpitalnych (np. 6 os. w pokoju). Teraz ze względu już na dwuletnią córeczkę wybrałam Gliwice, by było po prostu jak najbliżej. I o dziwo było ekstra. Położna rewelacyjna, prysznic, zastrzyk rozkurczowy, znieczulający, kąpiel w wodzie, szklanka wody i serdeczny uśmiech. Czyli jednak nie zawsze warto pchać się do zatłoczonych i zmęczonych natłokiem pracy szpitali...
Obserwuj wątek
    • Gość: Asieniek Re: Szpital w Gliwicach IP: *.* 11.02.02, 12:03
      No popatrz! Ja też się wybrałam do Tychów. I już wiem, że następne dziecko choćby pod płotem, ale nigdy tam. Też miał być poród w wodzie i inne bajery (dawno temu żaliłam się na ten temat na forum) - gdybym zapłaciła, to może by były .... A w Gliwicach ordynatorem patologii noworodka jest świetny lekarz - przemiły człowiek i wysokiej klasy specjalista. Polecam ten szpital wszystkim mamom, które mają podstawy, by z obawą myśleć o swoim dzidziusiu. I innym oczywiście też. Moja siostra rodziła w Gliwicach dwoje dzieci i nachwalić się go nie może.:hello: Pozdrawia mama Ani urodzonej niestety w Tychach - kąpanej pod kranem (sic!), dokarmianej wbrew mojej woli mieszanką, smarowanej mimo okropnego uczulenia oliwką J&J itd, itp, itd ...
    • Gość: Maszczuha Re: Szpital w Gliwicach IP: *.* 13.02.02, 10:50
      Dzięki za ten post :-)))). Podniosłaś mnie troche na duchu, bo jak większość znjomych dowiaduje się, że chcę rodzić w Gliwicach, to od razu słyszę mrożące krew w żyłach opowieści. A ja do tego szpitala mam blisko, mąż będzie mógł bez problemu do mnie po pracy przyjść i wogóle, w razie czego jak się zacznie to nawet piechotą tam dojdę. No i mój lekarz tam pracuje.I jeszcze raz dzięki :bounce:PozdrowieniaIwona (ciężarówka podniesiona na duchu)P.S. Hihi, ciekawe jak wygląda ten duch podnoszący ciężarówkę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka