Dodaj do ulubionych

Szpital w Poznaniu

IP: *.* 06.03.02, 10:45
Witam!Za kilka dni przyjdzie na świat moje maleństwo w Poznaniu. Czy ktoś rodził na Polnej. proszę o opinie.Aśka
Obserwuj wątek
    • Gość: Silije Re: Szpital w Poznaniu IP: *.* 06.03.02, 20:26
      Asiu wpisz w wyszukiwarce na tym forum hasło "szpital na Polnej" - znajdziesz dyskusję na ten temat z nieprzedawnionymi informacjami.
      • Gość: Monika_A/P. Re: Szpital w Poznaniu IP: *.* 06.03.02, 23:11
        cześć Aśka,ja rodziłam na Polnej w listopadzie, mają tam specjalistyczny sprzęt, Stachowi pobierali krew z główki jak siedział jeszcze w brzuchu i po 5 minutach był wynik.Jeżeli miała bym rodzić tam jeszcze raz to tylko i wyłącznie z własnym lekarzem, inaczej odpada.Jest tam dobra opieka pediatryczna, gorzej z położnymi.pozdrawiam,Monika A/P.
        • Gość: Asia75 Re: Szpital w Poznaniu-do Moniki A/P IP: *.* 07.03.02, 12:32
          Cześć. Mam zmienione ID, więc teraz pojawiłam się jako Asia75 - ale to wciąż ja. Dzięki za radę. Ja będę miała swoją położną, więc mam nadzieję, że będzie wszystko o.k. Tak przy okazji - Kto był Twoim lekarzem prowadzącym?Asia
          • Gość: Monika_A/P. Re: Szpital w Poznaniu-do Moniki A/P IP: *.* 08.03.02, 00:15
            Moim lekarzem prowadzącym był dr Koźlik z Ars Medica.Rodziłam w osobnej sali z mężem, ładna z łazienką, super łóżko z bajerami - mam na myśli różne pozycje podczas porodu. Poród rodzinny kosztuje 100,00 zł.Dobrze, że masz położną.Trzymajcie się dzielnie,Monika A/P.
        • Gość: MIZERKA Re: Szpital w Poznaniu IP: *.* 07.03.02, 20:42
          Czesc Ja tez będę rodziła na Polnej, co prawda dopiero w połowie czerwca, ale jak masz jakieś dobre rady to chętnie poczytam.Kogo lepiej mięc lekarza czy położną? Bo własciwie swojego lekarza prowadzącego to już mam i będę u niego rodziła. A co z położną?Pozdrawiam Justyna
          • Gość: Asia75 Re: Szpital w Poznaniu-do Mizerki IP: *.* 07.03.02, 23:34
            Witam!Jak urodzę, to dam znać, jak było na Polnej. Jeżeli chodzi o mnie, to będę miała tylko położną, ale myslę,że mi to w zupełności wystarczy. Ciążę mam książkową. Podobno wszystko tak jak powinno być. Zobaczymy. Termin mam na 12.03., a maluszek nie pcha się jeszcze na świat. Tak przy okazji- kto jest Twoim prowadzącym lekarzem? Bo moim jest dr Puacz.PozdrawiamAsia
    • Gość: tas Re: Szpital w Poznaniu IP: *.* 07.05.02, 13:03
      Ja rodzilam Staska w czerwcu 2000 na Polnej. Maly sie urodzil z zapaleniem plucsad Mial wspaniala opiekesmile lekarze bradzo dobrzy, sprzet rowniez. Polozne, kotre sie opiekowaly Malym chetnie pomagaly w nauce karmienia i opieki nad dzieckiem. Porodowka supersmile Rodzilam z ojcem Staskasmile Sala porodowa malutka, przytulna z lazienka, super lozko do rodzenia. Niestety pozycja w trakcie lezacasad Opieka nad kobieta koszmarnasad Polozne robily laske, ze pracujasad Zdobycie pierwszych informacji o dziecku rownaly sie z cudemsad Polozne uwazaly, ze po 12 godzinnym porodzie sama zawedruje do miejsca gdzie sie znajdowal moj synek! Jednak tak na prawde wolalam zacisnac zeby najwazniesze, ze synek mial swietna opieke!
      • Gość: Myszka2001 Re: Szpital w Poznaniu IP: *.* 30.05.02, 13:34
        Witam!Ja rodziłam córeczkę we wrześniu 2001.Miałam umówioną położną, bo lekarz prowadzący strasznie zajęty, drogi i sugerujący poród kleszczowy ze względu na mój wzrok.Sala do porodu rodzinnego bardzo ładna, pozycja leżąca - bo przez cały poród do brzucha przypięte KTG.Ale szło tak szybko, że aż położna była zaskoczona.To takie wydarzenie, cudowne i otumaniające, że szczerze mówiąc nawet nie pamiętam lekarzy odbierających dziecko chyba był inny przy urodzeniu i zupełnie inny przy szyciu...Kleszczy oczywiście nie było, choć położne trochę pomogły, żeby parcie nie trwało za długo. Sale na położnictwie wieloosobowe, ale właśnie trwał remont, więc teraz musi być o niebo lepiej...Trochę problemów z pomocą położnych przy karmieniu.. Pozdrawiam.
    • Gość: JacekB Re: Szpital w Poznaniu IP: *.* 31.05.02, 05:36
      Witam, żona ma wprawdzie termin na 21 sierpnia, ale prawdopodobnie będzie miała cesarkę w połowie czerwca. Właściwie Polną mamy przypisaną odgórnie (bliżniaki ze zjawiskiem przetaczania), ale jak na razie opieka jest całkiem dobra (lekarzem prowadzącym jest doktor Ropacka).Pozdrawiam. Hiacynt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka