klaudia2712 12.03.07, 23:53 Chciałabym się dowiedzieć ile kosztuje w Międzylesiu zzo (na forum są dwie wersje 500 i 700 )i jednoosobowa sala poporodowa.Za wszystkie informacje z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
usura Re: Szpital w Międzylesiu-ile kosztuje zzo i ... 13.03.07, 09:24 Nie wiem ile dokładnie kosztuje zoo bo mój poród zakończyl się w końcu cc. www.rodzicpoludzku.pl/szukaj.php tu może coś znajdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mucha2007 Re: Szpital w Międzylesiu-ile kosztuje zzo i ... 14.03.07, 09:18 Z moich wiadomości szpital w międzylesiu nie robi zoo na życzenie pacjętki.Sama brałam opcje tego szpitala i to mnie zmusiło do szukania innego szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiek1976 Re: Szpital w Międzylesiu-ile kosztuje zzo i ... 15.03.07, 15:29 Ja tam rodziłam 12 lutego. ZZO jest i nie ma z tym problemu. Oficjalnie kosztuje 700 zł i trzeba zapłacić w kasie lub na izbie przyjęć (i ja tak płaciłam). Wiem jednak że się dziewczyny dogadywały z anestezjologiem i płaciły mu do ręki to wtedy płaciły 500 zł (ale ta opcja nie zawsze da sie załatwić). Odpowiedz Link Zgłoś
mucha2007 Re: Szpital w Międzylesiu-ile kosztuje zzo i ... 16.03.07, 07:40 Do kasiek1976. To coś sie zmieniło.Możesz napisac czy wszystko w porządku po znieczuleniu,przy ilu centymetrach Ci podano,i jaka tam opieka.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mucha2007 Re: Do kasik1976 16.03.07, 07:41 Jak możesz napisz jak po porodzie w Międzyleskim szpitalu.I jak to znieczulenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiek1976 Re: Do kasik1976 16.03.07, 14:26 ZZO dostałam jak próbowałam rodzić naturalnie. Miałam chyba rozwarcie na 5 ale głównie sugerowali sie tym jak mocne są skurcze. Później zapadła decyzja o cc ale dalej miałam ZZO. W związku z tym znieczuleniem mogłam wstać po 12 godzinach po cesarce. Opiekę przy porodzie wspominam bardzo dobrze. Po porodzie położne również bardzo mi pomagały. Środki przeciwbólowe dostawałam kiedy chciałam, pomogły mi wstać po cc, umyć się itd. Opieka noworodkowa mi również nie przeszkadzała choć dziewczyny na oddziale narzekały na te pielęgniarki. Pediatra informowała mnie o stanie dziecka dość szczegółowo. Ja leżałam po porodzie 2 tyg bo malutka była chora i przez ten czas codziennie przychodziła pani doktor i mówiła mi czy stan dziecka się poprawia czy nie, ile waży, jakie są wyniki poszczególnych badań i jakie badania jeszcze będą robione. Ogólnie wspominam dobrze ten szpital. Gdybym miała rodzić jeszcze raz to też bym się na niego zdecydowała. Odpowiedz Link Zgłoś