marta.bartosik
08.05.07, 13:20
W "Koperniku" 9 miesięcy temu przyszedł na świat mój synek Krystianek.Uważa
ze nie mogłam wybrac lepszego szpitala na tak ważne wydarzenie.Lezałam tam
juz tydzien przed porodem,poniewz mojemu maluszkowi nie spieszyło sie na
swiat i urodził sie w 43 tygodniu ciązy.Opieka była bardzo dobra a personel
bardzo miły.Podczas porodu połozna sama osobiscie przyniosła mi telefon
komorkowy zebym mogla zadzwonic po meza.Mąz mógł byc przy porodzie cały
czas.Nie musielismy za nic płacic.Po porodzie maluszek mógł byc cały czas ze
mną,ale połozne cały czas mówiły ze jak bede zmęczona to sie nim
zajmą.Naprawde bardzo dobrze wspominam pobyt w tym szpitalu