Dodaj do ulubionych

szpitale w Zabrzu

01.06.03, 16:58
Czy ktoras z Was rodzila w szpitalu na Janika w Zabrzu. Lub na Traugutta.
Jestem w poczatkowej fazie ciąży i muszę zdecydować się na lekarza
prowadzącego - chcialabym to powiazac ze szpitalem, w ktorym ewentualnie
bede rodziła. Jakie sa wasze doswiadczenia. moze w okolicach (ruda, gliwice,
tychy, chorzow) szpitale sa znacznie lepsze i mimo wszystko lepiej
zdecydowac sie na ktorys z nich. Prosze o opinie. Aktualnie jestem
zdecydowana na szpital na Janika w Zabrzu, jakies doswiadczenia?

Fi_ona
Obserwuj wątek
    • ewik.z Re: szpitale w Zabrzu 05.06.03, 22:59
      Hej! Jako mama dwojga dzieciakOw i Zabrzanka w jednej osobie mająca
      doświadczenia porodowe tak z jednego jak i drugiego szpitala mogę Ci opisać
      moje odczucia. Córkę rodziłam 4 lata temu na Janika - szpital już był po
      remoncie i podobno wiele się tam nie zmieniło.Ogromnym mankamentem dla mnie
      było to ze po porodzie będąc bardzo poszyta i obolała bardzo ciężko mi się
      wstawało do "hamaka" w którym leżało dzieciątko- był za wysoko żeby sięgnąć z
      łóżka .Drugim -dla mnie- o wiele gorszym problemem była sprawa łazienki,gdyż
      jest tylko jedna na cały oddział a moja sala była na drugim końcu.Tak więc
      chcąc skorzystać z toalety,czy prysznica ,obolała wlokłam się na koniec
      oddziału (dziecko zostawało w Hamaczku -był na stałe przy łóżku,bez kólek)Cała
      w stresie i spiesząc się bardzo bo może tam dziecko już się zapłakało bez mamy!
      Nie są to zbyt miłe wspomnienia.Co do personelu nie mogłam zbyt narzekać bo
      nie miałam jakichś problemów ani z karmieniem ani z opieką nad dzieckiem. Dwa
      lata póżniej rodziłam syna na Traugutta i wtedy zrozumiałam że jestem w innej
      bajce.Pokoje z małą ilością lóżek,łazienki na każdej sali (bardzo ładne i
      czyste),Każde dziecko miało swoje "łóżeczko"na kółkach ,Osobny pokój do
      odwiedzin (na Janika tylko przez szybę mogłaś pokazać bobasa a do
      odwiedzających wychodziłaś na korytarz )Tak więc bez stresu się kąpałam i było
      O.K. Położne też miłe-Jak matki miały problemy z karmieniem-pomagały.Na
      personel też nie mogłam narzekać.Tyle o po-porodzie.Sam poród też się nieco
      różnił jeśli chodzi o komfort.Obydwa porody miałam z mężem tylko na Janika
      byliśmy w sali z drugim małżeństwem oddzieleni parawanem, na Traugutta -
      oddzielny pokoik , worek sako ,Firaneczki w oknie , stoliczek i wygodne fotele
      dla obojga (To przy wczesnej fazie porodu) a potem bardzo wygodne łóżko
      porodowe (jeśli tu w ogóle można mówić o wygodzie smile )Również tu była
      oddzielna łazienka. Tak więc jeśli chodzi o wrażenia to ja polecałabym
      Traugutta, ale tak naprawdę to poród i te 2-3 dni po przetrwasz w każdych
      warunkach a ja poszłabym tam gdzie miałabym lekarza prowadzącego (Mój właSnie
      się przeniósł stąd każdy poród miałam gdzie indziej).Chyba że lekarz
      prowadzący Cię nie pracuje w żadnym z tych szpitali to wtedy z czystym
      sumieniem polecam Traugutta.Pozdrawiam i życzę Ci lekkiego i przyjemnego
      porodu a potem wielu radości z macierzyństwa . Jeśli choć trochę Ci pomogłam
      to się cieszę . Aha,jeszcze jedno - ani tu, ani tam nie płaciłam za te porody
      (i wygody rodzinne )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka