Dodaj do ulubionych

Damian - polecam :)

02.11.07, 23:05
Rodziłam przez cesarskie cięcie 25 lipca 2007
Jeśli chodzi o rodzaj porodu zanim zaszłam w ciążę byłam zdecydowana
na cesarkę - ze strachu. W trakcie ciąży zdecydowałam, że jeśli nie
będzie przeciwwskazań spróbuję rodzić naturalnie. Na USG w 38 tyg.
waga dziecka wyszła 4,360kg, więc jednak zdecydowaliśmy, że cesarka.
Ginekologa (dr Kucharskiego) poleciła mi znajoma. Pomimo zakręconego
wyglądu i sposobu bycia doktor nie zaszył mi w brzuchu żadnych
narzędzi smile
Poza tym w skład personelu medycznego weszły: pediatra dr Balicka,
anestezjolog dr Błaszczyk i położna Agnieszka Fantazińska.
Poród był ustalony na 8:00. Kilkanaście minut wcześniej
znieczulenie, początek operacji dokładnie o 8:00, 8:15 usłyszałam
płacz synka (4,355kg!) a o 8:30 wjechałam do swojego pokoju, gdzie
na fotelu siedział szczęśliwy tatuś z synkiem na rękachsmile
Pomimo moich obaw (naczytałam się że po cc tylko machają dzieckiem
przed oczyma i zabierają) od razu położono mi synka na brzuchu i
zaczęła się nasza nauka ssania/karmienia smile Spędziliśmy razem kilka
wspaniałych godzinsmile
Położne pytały czy życzę sobie żeby dziecko było dokarmiane i czy
chcę oddać synka na parę godzin do "żłobka", żeby trochę pospać.
W Damianie nie ma zwyczaju dokarmiania strzykawką, łyżeczką, ani po
palcu, ale jak się okazało nie spowodowało to niechęci dziecka do
ssania piersi.
Najważniejsze, żeby przystawić noworodka zaraz po porodzie.
Wiem na swoim przykładzie, że cesarka nie oznacza problemów z
karmieniem piersią smile
Podobało mi się bardzo to, że od drugiego dnia kąpiel naszego synka
przejął tata. Dzięki czemu 4-tego dnia po powrocie do domu był już
super wprawiony smile
Nie miałam żadnych problemów z gojeniem się szwu (rozpuszczalny) i
dochodzeniem do siebie. NIe było bólu głowy ani kręgosłupa po
znieczuleniu zo.
Mam bardzo dobre wspomnienia i wiem, że następnym razem wybiorę
Damiana smile
P.S. Życzę sobie i wszystkim żebyśmy doczekały takiej jakości
obsługi pacjenta, uśmiechu na twarzach położnych i lekarzy w
państwowej służbie zdrowia smile ...ehhh
Obserwuj wątek
    • trifoglio Re: Damian - polecam :) 03.11.07, 07:32
      Ja ma cesarkę w Damianie pojutrze i właśnie ma pytanie dotyczące
      dokarmiania. Z tego co napisałaś to rozumiem że pozwoliłaś na
      dokarmiane, bo ja się tego obawiam że później nie będzie się chciało
      maluszkowi ssać piersi. Czy położne pomagają ci w przystawianiu
      dziecka? Dobrze wszystko tłumaczą i mają dużo cierpiliwości? Kiedy
      miałaś tyle pokarmu że już nie trzeba było dokarmiac? Czy
      korzystałaś z lakatora w szpiatlu?
      Ps Z góry dziękuję za odpowiedź
      • greeneye7 Re: Damian - polecam :) 03.11.07, 22:57
        Tak, pozwoliłam na dokarmianie i jak pisałam wcześniej
        najważniejsze, żeby dziecko ssało pierś jak najszybciej po porodzie,
        wtedy na pewno nie zamieni jej na smoczek od butelki smile
        Położne pomagają przystawiać dziecko, podpowiadają różne pozycje
        (sama nie wiedziałabym co i jak smile).
        Rodziłam w środę rano, a w piątek wieczorem miałam nawał pokarmu i
        synek już nie był dokarmiany.
        Nie korzystałam z laktatora, dopiero następnego dnia w domu
        przykładałam kapustę i to zupełnie wystarczyłosmile
        • trifoglio Re: Damian - polecam :) 04.11.07, 09:49
          Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam
    • komandik Re: Damian - polecam :) 03.11.07, 08:22
      I tak właśnie wygląda poród na bogato. Czysta kalkulacja. Życzę ci aby następny
      poród odbył się w Szpitalu Powiatowym w Pruszkowie. A twój mąż zobaczył poród na
      własne oczy i tych sympatycznych lekarzy którzy jeszcze tam pracują. Wprawdzie
      nie znam wszystkich imion tych BOHATERÓW ,ale wymienię może choć jedno pani
      BEATY która robi wszystko z zamiłowania i na jej twarzy mimo tak ciężkiej pracy
      gości uśmiech. Respect dla nich. ALA
      • pengua Re: Damian - polecam :) 03.11.07, 12:00
        Znowu to samo sad Z kad tyle zawisci dla rodzacych w Damianie?
        "porod na bogato" - przeciez ja tego nie dostalam od nikogo w
        prezencie! Bardzo ciezko pracowalam i odlozylam te pieniadze, zeby
        mnie bylo na to stac! Po prostu, ze zwyklego ludzkiego starchu, o
        dziecko, zeby nie rysykowac czy wlasnie trafia mi sie lekarze o
        jakich piszesz, tacy z prawdziwego zdarzenia, w panstwowym szpitalu
        czy tez tacy ktorzy czekaja az dziecku spadnie niemilosiernie tetno
        zeby miec dupochron na wypadek cesarki!
        • jallis Re: Damian - polecam :) 05.11.07, 17:10
          bzdura-ze zawisc
          prawda jest taka ze faktycznie olbrzymie pieniadze placi sie za
          komfort i mila obsluge w Damianie- ale ja bym nigdy nie narazala
          siebie na porod tam- bo prawda jest taka ze jak wszystko jest ok to
          ma sie bardzo mile wrazenia- a jesli tylko cos sie dzieje to i tak
          noworodek przewozony jest do najblizszej jednostki szpitanej w
          ktorej znajduje sie patologia noworodkow/czyli Orlowskiego- Karowa
          Starynkiewicza. ja wole troche "pocierpiec a byc spokojna ze jak sie
          cos bedzie dzialo z dzieciatkiem to nie musza przedzierac sie przez
          warszwwe tylko dziecko trafia pietro wyzej...
          a swoja droga to nie wiem czemu w damianie preferuja tylko
          cesarki...????
          czy rodzil kotos tam normalnie???silami natury?
          • pengua Re: Damian - polecam :) 08.11.07, 21:40
            Masz racje piszac, ze ma sie z Damiana mile wrazenia, jesli wszystko
            pojdzie ok. Ale to sie tyczy przeciez kazdego szpitala! Kazda z nas
            musi liczyc na lut szczescia, w kazdym szpitalu! Niestety caly czas
            zyjemy w kraju na dorobku i zadna z nas nie ma mozliwosci wyboru
            optymalnego szpitala na narodziny dziecka. Takiego gdzie opieka
            medyczna jest na najwyzszym poziomie, gdzie w razie czego jest
            specjalistyczna aparatura ratujaca zycie dziecka i gdzie zarowno
            kobieta jak i dziecko sa traktowane z elementarnym szacunkiem dla
            pacjenta. W kazdym szpitalu jest cos za cos. I chociaz nie wszyscy
            zdaja sobie z tego sprawe, to jestem przekonana ze kazda matka
            dokonuje tego wyboru z mysla o dobru dziecka. Travka ma racje,
            panstwowym szpitalom mozna naskoczyc, a prywatna klinika musi
            chuchac i dmuchac zeby im sie noga nie powinela. I tak jak
            napisalam, to naprawde nie sa lawte wybory, baaa... powiedzialabym,
            ze jedne z najtrudniejszych.
      • krypteia Re: Damian - polecam :) 03.11.07, 19:26
        komandik napisał:

        > I tak właśnie wygląda poród na bogato. Czysta kalkulacja. Życzę ci
        aby następny
        > poród odbył się w Szpitalu Powiatowym w Pruszkowie. A twój mąż
        zobaczył poród n
        > a
        > własne oczy i tych sympatycznych lekarzy którzy jeszcze tam
        pracują. Wprawdzie
        > nie znam wszystkich imion tych BOHATERÓW ,ale wymienię może choć
        jedno pani
        > BEATY która robi wszystko z zamiłowania i na jej twarzy mimo tak
        ciężkiej pracy
        > gości uśmiech. Respect dla nich. ALA

        żenujące... typowa polska zawiść: nie stać mnie na coś to dowalę
        temu kogo stać, przynajmniej mi ulży i przez chwilę będzie mi lepiej
      • mim288 Re: Damian - polecam :) 08.11.07, 10:36
        A co ma do tego, że "na bogato". Rzeczywiście jakaś dziwna zazdroś.
        Moe autorka postu nie che oglądac szpitala w Pruszkowie. Szczerze
        mówiąz też bym nie pragnęła, pracowałam przez całą ciąże po
        kilkanaście godzin właśnie po to żaby ogłądać Damiana w momencie
        porodu i po. Uważam, że to była najsłuszniejsza decyzja, ale nikt
        mi tego nie dał "na tacy", musiałam na to zapracować, rónież w
        czasie ciąży nie "roztkliwiając się nad sobą" (kilkanaście godzin
        przy komputerze w zaawansowanej ciąży to nie zawsze radość.
        Niestety nie korzystając z usług publicznego szpitala musiałam i
        tak działalnośc takich finansować z płaconej składki
        na "ubezpieczenie" zdrowotne, które de facto jest podatkiem i tyle.
        A nawiązując do tematu wątku - Damiana też szczerze poecam "z
        autopsji" - itrodziłam tam dwoje dzieci.
    • misiek25 Re: Damian - polecam :) 03.11.07, 23:12
      Wielkie gratulacje z powodu urodzin synka! Też rodziłam tam. Dwa razy i
      naprawde- opieka rewelacyjna.

      Pani która rodziła w Pruszkowie w Szpitalu Powiatowym i odnotowała uśmiech na
      twarzy położnej Beaty życzę, aby była bardziej radosna i mniej zawista. A może i
      jej (Ali) się poszczęściwink
    • kropkaa Re: Damian - polecam :) 04.11.07, 03:11
      Mam nadzieję, że nie polecasz nikomu operacji, jaką jest cc,
      gdziekolwiek by ona miała mieć miejsce. Czy to jest Damian czy nie
      Damian, poród przez ceserskie cięcie powinien być ze wskazań
      medycznych, a nie z polecenia koleżanki czy forumowiczki.
      Cieszę się, że operacja skończyła się pomyślnie i nie było żadnych
      powikłań.
      Niestety, nie każdy ma tyle szczęścia.
      • mama.niunia Re: Damian - polecam :) 04.11.07, 11:38
        Miałam rodzić w Damianie, ale zdecydowałam, że skoro to moje drugie dziecko i
        ciąża bez komplikacji to szkoda kasy. Wybrałam Szpital Orłowskiego i Bogu
        dzięki! Poród mnie kosztował 1000 zł, potem pojedyncza sala 500 zł za dwie doby.
        Warunki jak w Damianie. Ale! Personel przemiły za darmo! Takich lekarzy,
        położnych i innych pracowników nie spotkałam w żadnym szpitalu- ani państwowym,
        ani w Damianie. I to jest bezcenne. Z tego co wiem, to z Damiana w razie
        komplikacji z noworodkiem i tak przewożą. Na Karową albo do Orłowskiego właśnie.
      • krypteia Re: Damian - polecam :) 04.11.07, 11:50
        kropkaa napisała:

        [ciach kolejna agitka przeciw cesarkom na życzenie]

        droga koleżanko, jesli jesteś przeciwna cesarce na życzenie to
        przenieś się proszę na poniższy wątek na forum Ciąża i Poród:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=21416744
        wątek w którym teraz piszę jest na temat warunków w jakich jest
        przeprowadzana cesarka w klinice Damiana, a nie o "szkodliwości"
        takiej metody
        • kropkaa Re: Damian - polecam :) 04.11.07, 20:28
          A ja drogiej koleżance proponuję zainteresować się jak się mają
          dziewczyny po cesarce, a obecnie walczące o życie, w szpitalu MSWiA
          w Krakowie.
          I dopiero potem polecanie i zachwalanie operacji bez powodów ku temu.
          • jallis Re:W Damianie tylko CC ??? 05.11.07, 17:14
            no wlasnie mam wrazenie ze w Damianie rodzi sie tylko przez CC?
            czy rodzil tam ktos silami natury????
            wszyscy ktorzy tam ladowali z tym zamiaram-znam takie 2 osoby-
            skutecznie odwiedziono od ich zamiarow na rzecz CC
            ciekawa jestem czy ktos taki jest co tam urodzil w naturalny sposob??
            • gusia785 Re:W Damianie tylko CC ??? 05.11.07, 20:26
              ja rodzilam sn w Damianie.i wrecz odwodzono mnie od pomyslu co do cc.
          • travka1 Re: Damian - polecam :) 06.11.07, 17:18
            proponuje kolezance zainteresowac sie tym jak doszlo do tego,ze te
            dziewczyny zostaly zarazone paciorkowcem i dlaczego do takich
            sytuacji dochodzi w panstwowych szpitalach. Jezeli chodzi o prywatne
            kliniki to nie slyszalam o takich przypadkach...Dlaczego?Bo taka
            klinika przy pierwszym takim "potknieciu" zniknelaby z pola widzenia
            a panstwowym szpitalom to mozna...naskoczyc.
    • zo_79 Re: Damian - polecam :) 04.11.07, 13:05
      greeneye: Wielkie dzięki za słowa, które potwierdzają moją decyzję.
      Będę rodzić w Damianie w styczniu - planuję sn. To moja druga ciąża.
      Mam nadzieję, że w Damianie nie powtórzę traumy z Inflanckiej sprzed
      kilku lat. Liczę na kompetencję i czujność personelu, której wtedy
      zabrakło. Również na spokój i życzliwość. To dla mnie bezcenne.
      • kasiapro1 Re: Damian - polecam :) 05.11.07, 20:27
        Strach tez jest powodem do CC,nie mozna na sile kogos zmuszac,aby
        rodzil sn-tylko w Pl to sie zdarza.
        Kazda z dziewczyn jesli nie bedzie miala medycznych wskazan,to sobie
        zaplaci za cc prywatnie lub uprosi lekarza o taki papier jesli
        bedzie sie bala.
        SN w Damianie rodzily prawie wszystkie moje kolezanki,nie byly
        namawiane na CC
      • kasiczek23 Re: Damian - polecam :) 07.11.07, 09:18
        zo_79 rodziłam w CM Damiana siłami natury w kwietniu tego roku. To był mój
        pierwszy poród - atmosfera panująca w szpitalu i towarzyszący personel sprawiły,
        że zawsze na myśl o tym najpiękniejszym dniu w moim życiu, na mojej twarzy
        pojawia się uśmiech. Wszystko było super, na pewno się nie zawiedziesz. Ja
        jestem pewna, że każdy następny poród tylko tamsmile
        • zo_79 Re: Damian - polecam :) 07.11.07, 10:14
          Dzięki kasiczek smile Mam nadzieję, że będzie jak piszesz i mój drugi
          poród będzie "najpiękniejszym dniem mojego życia".
    • justi_k Re: Damian - polecam :) 06.11.07, 14:40
      super, że masz takie miłe doświadczeniasmile) ja też w przyszłości
      (mam nadzieję niedalekiejwink chciałabym tam rodzić. Możesz coś
      więcej napisac nt. kosztów, tj. czy stawki podane na stronach
      Damiana są ostateczne, czy też dochodza jakieś dodatkowe?? słyszałaś
      coś może nt. dr Południewskeigo lub Pazio?? A na koniec moje
      serdeczne gratulacje!! oby dzidziuś dużo jadł i mało płakałsmile
      • yoopi1 o tych, którzy krytykują prywatne kliniki... 06.11.07, 21:48
        Żenujące, przesiąknięte jadem i zawiścią wypowiedzi, typowe dla
        prawdziwego Polaka-Katolika. Nic dodać nic ująć.
      • hogi3 Re: Damian - polecam :) 07.11.07, 13:02
        hej smile ja całą swoją ciążę prowadzę własnie u dr. Pazio ale chodzę
        do niego do gabinetu prywatnie. Moja ciąża przebiega prawidłowo i na
        szczęście Pan doktor nie musiał się specjalnie ze mną namęczyć.
        Atmosfera w czasie wizyty super i jak dla mnie to już połowa
        sukcesu, zawsze też odpowiada na wszystkie pytania.
        CC w Damianie mam zaplanowane na 21/11 i choć bardzo się boję liczę
        że wszystko będzie ok - właśnie ze względu na podejście dr Pazio.
        • veronika2 Re: dr Pazio_ Damian 19.11.07, 12:05
          Czy któraś z dziewczyn rodziła z dr Pazio w Centrum Damiana przez cc
          lub sn? Jeśli tak to proszę o informację jak tam z doktorem wygląda
          poród. Termin mam dopiero na marzec ale już zastanawiamy się na
          poród w damianie właśnie z doktorem Pazio.
    • monalisa.pl ile kosztuje porod w damianie SN i CC??? 07.11.07, 12:35
      • idees Re: ile kosztuje porod w damianie SN i CC??? 07.11.07, 14:07
        Tutaj znajdziesz cennik:

        www.damian.com.pl/pl/?page=cenniki&view=PO%A3O%AFNICTWO#PO%A3O%AFNICTWO
        • mela2811 Ten cennik jest już nieaktualny 07.11.07, 17:34
          Ceny wzrosły o 500 PLN do każdego zabiegu od początku października.
      • bagnarola a jak z jedzeniem w Damianie? 09.11.07, 19:48
        dzięki wielkie za dużo dobrych informacji o Damianie i serdeczne
        gratulacje smile

        Tez sie tam wybieram na poród i też z szalonym doktorkiem z
        rozwichrzoną czupryną smile Jakąś mam słabość do dr.Kucharskiego i
        bardzo go lubię, czuję się przy nim swobodnie. Mam jeszcze takie
        baaardzo przyziemne pytanko... Jak z jedzeniem u nich? Po poprzednim
        porodzie na Madalińskiego (najgorsza trauma w moim życiu od Ip przez
        poród, aż do wypisu!), jedzenie donoszono mi dosłownie torbami - raz
        że szpitalne jak wiadomo jakie (chociaż zjadałam też, bo to jednak
        ciepłe posiłki), dwa że miałam nieludzki apetyt.

        A jak karmią w Damianie?
        • pengua Re: a jak z jedzeniem w Damianie? 09.11.07, 21:50
          Poltorej doby po cc dostalam kleik z sucharkami. A juz potem na
          sniadanie/kolacje kilka kromek chleba, wedliny, maslo. Na obiad zupa
          jarzynowa, puree lub ryz, cos co mialo byc koteletem o blizej
          nieokreslonej formie i smaku, marchewka + kompot. Na podwieczorek
          pieczone jablko. Kazdego dnia to samo wink
        • gusia785 Re: a jak z jedzeniem w Damianie? 09.11.07, 22:35
          jedzenie niezłe - maz zjadal moje porcje - nie lubie pieczonych
          jablek wink.
    • zo_79 Re: Damian - polecam :) 09.11.07, 21:52
      To ja też się jeszcze podpytam. Jako że poród już za dwa miesiące,
      stoję teraz przed wyborem lekarza do porodu w Damianie. Waham się
      między dr Leszczykiem a dr Rogowiecką. Nie ukrywam, że zależy mi na
      kimś spokojnym, cierpliwym, że kompetentnym to już nie mówię, bo to
      oczywiste. Możecie coś podpowiedzieć?
      • pengua Re: Damian - polecam :) 09.11.07, 22:06
        Moim lekarzem byl dr. Leszczyk. Dzieki niemu wyklul mi sie synek 3
        tygodnie temu. Uwazam, ze dr. Leszczyk jest mistrzem swiata! (Maz
        potwierdza). Moim zdaniem spelnia wszystkie oczekiwania o ktorych
        piszesz. Czulam ze naprawde jestem w rekach fachowca, byl tez bardzo
        spokojny, zrownowazony i bardzo wobec mnie troskliwy a musze
        przyznac ze jestem okropna histeryczka. Za kazdym razem "po"
        rzucalam mu sie dziekczynnie na szyje wink)) z "dzwiecznosci" wink
      • pengua Re: Damian - polecam :) 09.11.07, 22:10
        ps: o ekipie lekarzy ktorzy sie mna zajmowali pisalam wiecej w watku
        na temat opinii o lekarzach z Damiana. (to bylo tak z 10 dni temu).
      • kasiczek23 Re: Damian - polecam :) 10.11.07, 09:07
        polecam dr Pancześnika. Bardzo opanowany, sympatyczny. Gdy dopadły mnie chwile
        słabości podczas porodu, spokojnie przypomniał mi moją rolę smile

        całą ciążę prowadziłam u Niego i zawsze ze spokojem odpowiadał na moje pytania.
        Byłam na usg też u innych lekarzy z Damiana i żaden z nich nie zrobił na mnie
        tak dobrego wrażenia. No chyba oprócz dr Kucharskiego, ale dla mnie to zbyt
        energiczny ginsmile
        • lacitadelle kasiczek23 12.11.07, 10:31
          rodziłaś u niego naturalnie czy przez CC?

          ja też prowadzę u niego ciążę, ale to dopiero początek, więc staram się
          dowiedzieć, ile mogę.
          • late2 Re: kasiczek23 12.11.07, 18:52
            Cześć, Ja rodziłam z dr Pancześnikiem 04.09.07. Miało być sn i szło
            jak burza ale skończyło się cc, bo dziecko odbijało się o miednicę..
            No cóż,matka jest nieduża a dziecko było spore..
            Do rzeczy - wspominam poród świetnie a koszmarnie się go bałam.
            Doktor-ekstra liga, naprawdę, znakomity fachowiec,mądry, kompetentny
            i spokojny. Opieka po bardzo dobra. Co najważniejsze dla mnie -
            czułam się komfortowo w tej bardzo mało komfortowej,krępującej
            (mnie) i obfitującej w masę fizjologii sytuacji.
            Chylę kapelusza przed ekipą porodową i zapowiadam się na przyszłość
            (co najmniej jeszcze jeden raz)
            Pozdrawiam L.
            • kasiczek23 Re: kasiczek23 15.11.07, 12:56
              rodziłam sn. Każdy następny poród tylko w Damianie i tylko z ekipą dr Pancześnik
              i Wiola Wichman smile
    • trifoglio Również polecam!!! 14.11.07, 10:57
      05.11 urodziłam przez cc synka w Damianie, również gorąco polecam
      ten szpital, mam same dobre wspomnienia
      • hogi3 Re: Również polecam!!! 15.11.07, 10:30
        cześć smile ja mam termin cc ustawiony na 21/11 i choć widzę że
        piszecie naprawdę same pozytywy to i tak boję się jak nie wiem sad(((
        Powiedz mi jeszcze proszę co się dzieje z dzieckiem pierwszej nocy
        po cc , jest ze mną w pokoju czy zabierają? Sama już nie wiem co
        lepsze .... a przecież tatusia wtedy ze mną nie będzie sad
        A jak się czujesz teraz, 10 dni po porodzie? W której dobie Cię
        wypuścili ? Sorry, że taki nawał pytań ale nie ma to jak informacja
        z pierwszej ręki. Z góry wielkie dzięki.
        • trifoglio Re: Również polecam!!! 15.11.07, 10:50
          hogi3 napisała:

          > cześć smile ja mam termin cc ustawiony na 21/11 i choć widzę że
          > piszecie naprawdę same pozytywy to i tak boję się jak nie wiem :
          ((((
          > Powiedz mi jeszcze proszę co się dzieje z dzieckiem pierwszej nocy
          > po cc , jest ze mną w pokoju czy zabierają? Sama już nie wiem co
          > lepsze .... a przecież tatusia wtedy ze mną nie będzie sad
          > A jak się czujesz teraz, 10 dni po porodzie? W której dobie Cię
          > wypuścili ? Sorry, że taki nawał pytań ale nie ma to jak
          informacja
          > z pierwszej ręki. Z góry wielkie dzięki.


          Hej,
          postaram się odpowiedzieć na twoje pytanka.
          Pierwszej nocy po cc oddałam dziecko położnym, ponieważ i tak nie
          byłam w stanie się nim zajmować bo byłam przykuta do łóżka. I tutaj
          raczej innego wyjścia nie widzę. Co do samopoczucia to czuję się
          rewelacyjnie, w zasadzie od dania wyjścia ze szpitala byłam w stanie
          już sama wszystko przy dziecku zrobić, rana bolała jedynie przy
          kasłaniu lub kichnięciu, teraz jedynie swędzi ale to chyba ze
          wzgledu na proces gojenia.
          CC miałam w poniedziałek rano, we wtorek ok południa wstałam z
          łóżka, a w czwartek rano nas już wypisali do domu.
          Nic się nie bój, będzie dobrze.
          Pozdrawiam

          • hogi3 Re: Również polecam!!! 15.11.07, 21:42
            Dzięki bardzo za informacje smilesmile no i oczywiście wszystkiego naj naj
            dla Ciebie i dzidziusia.
            • netka133 Re: Również polecam!!! 16.11.07, 14:15
              Hogi,
              No to widzę, że spotkamy się w szpitalu smile Ja mam termin na 19/11 smile
              DO zobaczenia,
              Netka
              • hogi3 Re: Również polecam!!! 16.11.07, 15:17
                Super smile ale Ty już będziesz doświadczoną mamą . A kto jest Twoim
                lekarzem i położną ?
                • netka133 Re: Również polecam!!! 17.11.07, 13:59
                  Wysłałam Ci maila na gazetę. Pozdr. A.
    • greeneye7 Re: Damian - polecam :) 14.11.07, 22:11
      Dziękuję za wszystkie gratulacje i miłe słowasmile
      Synek rośnie jak na drożdżach smile

      Jeśli chodzi o koszt zapłaciliśmy dokładnie 8.530zł.

      Jedzenie: poród był o 8 rano, więc cały dzień kroplówki, na drugi
      dzień kleik i sucharki - niebo w gębie smile, na trzeci dzień normalne
      jedzenie (kanapki z wędliną, ser biały, żółty, dżem, zupa jarzynowa,
      ziemniaki/ryż, ryba lub mięsko gotowane, gotowane warzywa).
      Osobiście wszystko mi bardzo smakowało i zjadałam do ostatniego
      okruszka smile

      A propos dr Kucharskiego. Co mnie dodatkowo urzekło to fakt, że
      kiedy zdecydowałam się rodzić w Damianie i poszłam na pierwszą
      wizytę (wcześniej ciążę prowadziła gin. z LIM, bo tam mam abonament)
      doktor powiedział, żebym dalej chodziła tam, gdzie mam abonament.
      Nie jest to duża oszczędność w porównaniu z kosztem porodu w
      Damianie, ale byłam bardzo mile zaskoczona smile
      • hogi3 Re: Damian - polecam :) 26.11.07, 13:11
        Dziewczyny, ja mialam CC 21/11 i śmiało mogę się dopisać do listów
        pochwalnych nt. Damiana. Super opieka począwszy od P.salowej do
        P.Doktora i Położnych zarówno jeśli chodzi o dziecko i mamę smile
        O warunkach już nawet nie wspominam smile
        • idees Re: Damian - polecam :) 26.11.07, 15:57
          Hej Hogi,

          no to gratulacje, już masz to za sobą! A jak się czujesz, ciężko było wstać na
          drugi dzień? Tego najbardziej się obawiam. Pozdrowienia dla Ciebie i Maleństwa.
        • trifoglio Re: Damian - polecam :) 26.11.07, 17:28
          Bardzo się cieszę, że wszystko łatwo poszło.
          Pozdrowienia dla ciebie i maluszka.
    • bagnarola a jak z opieką pooperacyjną? 26.11.07, 20:42
      Dziewczyny, powiedzcie jeszcze jak było w dniu i w nocy tuż po cc?
      wiem, że w D. nie ma czegoś takiego jak sala pooperacyjna. Czy w
      związku z tym jest dostateczna opieka i "nadzór" nad położnicami? To
      jest chyba najgorszy moment i zarazem naniebezpieczniejszy.

      • mim288 Re: a jak z opieką pooperacyjną? 27.11.07, 09:53
        Jest opieka, często przychodza połozne i lekarz. jesteś w swoim
        pokoju, i w ogóle jest fajnie - działa znieczulenie zzo więc nic
        nie boli.
        • ania28.1 czy zna ktos dr kwaśniewskiego z tego szpitala? 28.11.07, 20:41
          no wlasnie, bo zostal mi on polecony i zastanawiam sie nad wyborem.
    • zo_79 Re: A co z terrorem laktacyjnym? 28.11.07, 09:44
      Jeśli jestem zdecydowana nie karmić piersią, czy muszę mieć własne butelki i
      mieszankę? Jeśli nie, to czy sama przygotowuję pokarm, czy pielęgniarki przynoszą?
      • pengua Re: A co z terrorem laktacyjnym? 28.11.07, 12:25
        Ja tez nie chcialam karmic piersia i balam sie terroru laktacyjnego.
        Owszem spytali mnie dlateczego nie chce karmic, ale jak powiedzialam
        dlaczego to nie, to nie robili problemu. Od razu trzeba im to
        zakomunikowac, wtedy przepisuja tabletki na zachamowanie ewentualnej
        laktacji. Maz biegnie do apteki i wykupuje recepte za 300 zeta.
        Potem pielegniarki przynosza co plus/minus 3 godziny malutkie
        jednorazowe butelki z mlekiem dla dziecka. Poza ubrankami i
        pieluchami jednorazowymi (robiacymi za sliniaki) i tym co masz
        napisane na liscie co ze soba zabrac do szpitala, nic wiecej nie
        trzeba. Pozdrowko.
        • zo_79 Re: A co z terrorem laktacyjnym? 28.11.07, 14:12
          Dzięki. Mam nadzieję, że farmakologiczne zatrzymanie laktacji nie jest
          obligatoryjne. W pierwszej ciąży wystarczył ciasny stanik i ograniczenie płynów.
          Tyle że wtedy byłam po kilku miesiącach karmienia, może to robi różnicę...
          A możesz mi powiedzieć czemu pieluchy jednorazowe robią za śliniak smile?
          Zafrapowało mnie to bardzo.
          • pengua Re: A co z terrorem laktacyjnym? 28.11.07, 14:27
            Hi, hi, hi, ale glupia baba jestem wink
            Chodzilo rzecz jasna o tetrowe!!! smile))
            A w sprawie hamowanie ewentualnej laktacji to musisz pogadac z
            lekarzem prowadzacym, moze faktycznie farmakologiczne nie bedzie
            konieczne... Kompletnie sie na tym nie znam wink
            ps: natomiast pieluchy jednorazowe i inne cuda do pielegnacji
            noworodka sa w kazdym pokoju "na stanie"
            • zo_79 Re: A co z terrorem laktacyjnym? 28.11.07, 15:39
              wink))) No tak mi właśnie mi coś nie pasowało, ale pomyślałam, że może teraz
              jakieś nowe zwyczaje nastały. W końcu przez 5 lat od mojego porodu mogło się
              wiele zmienić big_grin
    • bagnarola czy w nocy sa jacys doktorzy na dyzurze? 28.11.07, 15:32
      wiem juz, ze neonatolog jest pod telefonem i przyjezdza natychmiast,
      ale co z poloznikami...? wlasnie sobie uswiadomilam, ze ich tez moze
      nie byc w nocy na oddziale... powiedzcie jak z tym jest?

      • hogi3 Re: czy w nocy sa jacys doktorzy na dyzurze? 28.11.07, 20:19
        szczerze powiedziawszy to nawet nie wiem bo czulam się na tyle ok,
        że taka pomoc nie była potrzebna. Podejrzewam jednak ze raczej są
        pod telefonem a do naszej dyspozycji tylko położna i pielęgniarka
        noworodkowa. Mimo to czułam się tam naprawdę bardzo bezpiecznie i
        niczego nie brakowało ani mi ani mojej dziewczynce.
        • pengua Re: czy w nocy sa jacys doktorzy na dyzurze? 28.11.07, 21:31
          ja tez smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka