Dodaj do ulubionych

STAWY BIODROWE SZASEROW W-WA OSTRZEGAM!!!!!

02.09.03, 23:11
Opowiem w skrocie, a historia jest już dluuugaaa. Ola jak miala 5tyg. cos jej
strzykalo w kolanie, poszlismy na Szaserow do ortopedy, strzykanie okazalo
się blahostka, lekarz zbadal, ale miał popsute USG i choc nic zlego w stawach
biodrowych nie zobaczyl, powiedzial, ze profilaktycznie szeroko pieluchowac,a
przyjsc jak będzie czynne USG. Przyszlismy, Ola miala jakies 8tyg. i
powiedziano nam ,ze jest tak sobie; pieluchowac jeszcze m-c i przyjsc na
kontrole, na kontroli powiedziano ,ze zle i musi być rozworka, no to
kupilismy ta rozworke za 50zl i przezylismy wycie dziecka przez przynajmniej
2dni, ogolnie koszmar. Dodam, ze wizyty nieprzyjemne, z dziecmi obchodza się
jak z workami kartofli, na mnie chcaca uciszyc ryczaca Ole pokrzykiwano,
zebym lepiej ja trzymala, a nie uciszala. Jak zapytalam na jak dlugo rozworka
to mi powiedzial rozlazly babol, ze nie jest jazsnowidzem, a jak spytalam,
czy nie daloby się tego zalozyc na ubranie(a nie na gole cialo; tak widzialam
w „Dziecku”winkto na mnie się nadarla, ze wie co robi. Po tygodniu-czyli dzis
mielismy rozworke dociskac i Ola w rezultacie miala nogi pod broda, cala
wygieta w palak ledwie w tym dychala
Przezornie po drodze zrobilismy USG na Warynskiego(prof. Morcinski-b.
taktowny, mily, kompetentny)
.... i dzis jeszcze blismy u dr. Oklota I TU WAZNE!!!!!!
Oklot zalamal rece jak zobaczyl te rozworke, powiedzial, ze to
niehumanitarne, nieludzkie tak zakladac rozworke, ze calkowite
unieruchomienie stawow jest szkodliwe, ze można tak dziecko zalatwic już do
konca zycia, ze po prostu zrobiono jej krzywde!!!! A do tego na podst USG od
prof. Morcinskiego oraz wlasnego badania powiedzial, ze dziecku NIE JEST
POTRZEBNA ŻADNA ROZWORKA!!!!!a nawet nie musimy jej pieluchowac, nic jej nie
jest!!!!!!
Wiec lojalnie ostrzegam i przestrzegam przed przestapieniem progu poradni
preluksacyjnej na SZASEROW. Nie wiem co oni tam chca osiagnac, ale mialam
wrazenie, ze co 2gie dziecko wychodzilo z rozworka i to jak widac nie jest
tak, ze ona nie zaszkodzi ,bo może uczynic wiecej krzywdy niż pozytku.
Mam nadzieje,ze dr Oklot jest jednak w tej dziedzinie na tyle wiarygodnym
autorytetem, ze naszej Oli faktycznie nic nie grozi, a WAS przestrzegam przed
zbyt pochopnym mordowaniem wlasnych dzieci...



Obserwuj wątek
    • zallidia Re: STAWY BIODROWE SZASEROW W-WA OSTRZEGAM!!!!! 03.09.03, 01:27
      Hej,
      mi osobiście włos się na głowie jeży, jak czytam takie historie. Cierpienie
      dzieci i ogromny stres dla rodziców. Ochrona stawów biodrowych przez trzy
      pokolenia zatoczyła koło: od motania dzieci w powijaki do rozszerzania im na
      siłę nóżek rozwórkami. Pomijam przypadki ewidentne. I życzę rodzicom jak
      najmniej do czynienia z niekompetentnymi przedstawicielami służby zdrowia. Na
      mnie jeden praktykant w jednym z wiodących W-wskich szpitali uczył się robić
      USG - jak byłam w ciąży, i wyszło mu, że moje dziecko ma główkę w 39-tym
      tygodniu a nóżki w 25-tym. Ja byłam w 32-gim i w zagrożonej ciąży. Na
      szczęście nie przejęłam się tym wynikiem, bo wiedziałam, że to nauka. Ale ten
      przykład pokazuje, jak dalece niewiedza może zniekształcić wynik badania. A
      USG na Waryńskiego w W-wie polecam - robiłam tam USG główki. Na szczęście
      wszystko w porządku.
      Pozdrawiam,
      Lidka
    • bunia17 Re: STAWY BIODROWE SZASEROW W-WA OSTRZEGAM!!!!! 03.09.03, 07:41
      Myślę że dr. Okłot to autorytet, wprawdzie mojej Niuni ząłożył rozwórę i nawet
      prze pewien czas była w gipsie ale przynamnjiej wiem, że to było konieczne i
      dziekuje Bogu że trafilismy do niego a nie do jakiegoś innego konowała. Cieszę
      się że Twojej córci nic nie jest.
      • zyna Re: STAWY BIODROWE SZASEROW W-WA OSTRZEGAM!!!!! 03.09.03, 07:58
        A gdzie przyjmuje dr Okłot i ile kosztuje wizyta? Będę wdzięczna za informacje.
        • froggie A jak to wyglada w innych miastach!!!!! 03.09.03, 09:15
          Mieszkam w Poznaniu.Sama poszlam do prywatnej przychodni preluksacyjnej na
          Szczanieckiej.Badanie wyszlo pozytywnie, kontrola tez.Mam zastzrezenia co do
          pani doktor, ktora byla oschla i z typu "z mamami nie gadam". Oczywiscie ze jej
          styl bycia moze odbiegac od kwalifikacji i na to licze.Zastanawiam sie tylko
          jak to zweryfikowac. Moze tu na forum podzieli sie ktos uwagami na temat tej
          poradni.
        • kannaka Re: STAWY BIODROWE SZASEROW W-WA OSTRZEGAM!!!!! 07.09.03, 19:04
          • kannaka Re: STAWY BIODROWE SZASEROW W-WA OSTRZEGAM!!(zyna) 07.09.03, 19:08
      • dorek3 Re: STAWY BIODROWE SZASEROW W-WA OSTRZEGAM!!!!! 08.09.03, 22:18
        Ja również przyłączam sie do prośby Zyny. Czeka nas pierwsza kontrola u
        ortopedy. w IMiD gdzie moje bliźniaki sie urodiły terminy są na listopad.
        poradzono mi Niekłańska ,ale nie mam siły z takimi szkrabami wystawać w
        poczekalni
    • agnes.en Re: STAWY BIODROWE SZASEROW W-WA OSTRZEGAM!!!!! 06.09.03, 19:53
      Do Anakon i Was wszystkich!

      Ta historia jest straszna i az noz sie w kieszeni otwiera - co gorsza, jest to
      zjawisko nader czeste w naszej sluzbie zdrowia. Rozumiem, ze nie podajesz
      nawiska tego konowala (i rozlazlego babola!)ale chyba nie byloby zle wiedziec,
      jak sie zwie (chyba ze jest tam tylko jeden - ja nie jestem z W-wy). Uwazam, ze
      taka zla opinia calkiem slusznie powinna wykonczyc te potwory, bo powinny
      zniknac ze wszystkich miejsc, gdzie sie przychodzi z malymi dziecmi (a sami nie
      zejda, o nie!)
      (Zreszta, takie konowaly usmiercaja takze doroslych, o czym wszyscy wiemy!)
      To po prostu skandal, ze nie sa karani.

      A co do tych oschlych napuszonych bab (ja wielki lekarz - ty, nedzny glupiec)co
      to z mamami nie rozmawiaja to uwazam, ze warto zmienic lekarza. Dobrych
      ortopedow powinno byc w P-niu wiecej (mam nadzieje,do nidawna tam mieszkalam)
      • anakon Re: STAWY BIODROWE SZASEROW W-WA OSTRZEGAM!!!!! 06.09.03, 21:58
        nie podalam nazwisk, bo caly osrodek holduje jednej teorii zakladania
        rozworki,ktorego chyba uczyli sie na lekcjach o dybach i karach cielesnych, a
        do tego wszyscy uzywaja tego samego dosc archaicznego sprzetu USG...wiec tak
        czy owak chyba nic dobrego tam nie moze spotkac niemowlecia....i jego rodzicow.
        • mader1 Re: STAWY BIODROWE SZASEROW W-WA OSTRZEGAM!!!!! 07.09.03, 11:57
          biedna anakon i jej dziecko. Niestety to dopiero wasze pierwsze spotkania ze
          sluzba zdrowia. Naszemu dziecku tez kiedys, z kolei lekarz przyjmujacy
          prywatnie a pracujacy na Lindleya ,kazal natychniast zalozyc rozworke i do tego
          zrobic RTG , bo USG nie uznaje. Na szczescie skontrolowalismy jego decyzje
          przed zalozeniem rozworki. Dziecko ma juz 7 lat i jak przez tem czas widac
          ewidentnie - rozworki rzeczywiscie nie potrzebowalo. To dopiero poczatek.
          Niestety wiele diagnoz lekarskich trzeba konsultowac. Robcie to zawsze, jezeli
          tylko mozecie sad
          • ekachna Re: STAWY BIODROWE SZASEROW W-WA OSTRZEGAM!!!!! 08.09.03, 23:26
            He, he... podobne peany mogę pisać na temat Okłota.
            Kiedy na bilansie dwulatka pediatra skierowała mnie do ortopedy przejrzałam
            forum i za radą emam zapisałam się do dr. Jędrzejczaka na Dąbrowszczaków w
            publicznej przychodni. Pan dr. wydał wyrok: buty ortopedyczne na receptę, może
            jej to zostać do końca życia i generalnie źle bardzo. Załamana wyszłam z
            gabinetu ale wracając przypomniałam sobie, że widziałam trójkę dzieci w
            poczekalni w rozwórce. To nie jest chyba zbieg okoliczności?
            Dlatego postanowiłam za radą innych emam wink diagnozę potwierdzić u Okłota.
            Okazało się, że wszystko jest w porządku, a wystające kości w stópkach są
            wynikiem generalnie giętkich kości, wysokiego wzrostu i szczupłej budowy ciała.
            Ale stopa w pozycji bez obciążenia jest bardzo ładnie wysklepiona. Wszystko
            jest w pełni fizjologiczne i o żadnych butach ortopedycznych nie może być mowy.
            Kiedy wróciłam do domu zerknęłam na to zlecenie na buty wystawione przez
            Jędrzejczaka i zdumiałam się, ponieważ na pieczątce jak wół jest napisane:
            chirurg dziecięcy. A przecież to nie to samo co ortopeda!
            Tak więc ja również polecam Okłota. Wizyta nie jest tania ( 90 zł. ) ale warto.
            Przyjmuje na Czerniakowskiej, telefonu nie mogę teraz znaleźć ale wiem, że ktoś
            go już podawał. Wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę hasło ortopeda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka