Drogie Mamy, właśnie się zastanawiam, w jakim szpitalu rodzić. Mieszkam w
Warszawie i mam już swoje typy (Inflandzka i Solec), ale chciałabym się
dowiedzieć od osób, które tego już doświadczyły, co jest ważne (jestem w
ciąży pierwszy raz). Na ile istotne jest, żeby mieć 'własną' położną? Czym
się różni łóżko do rodzenia 'zwykłe' od 'nowoczesnego' i czy warto płacić za
to drugie? A jak Wy przeżyłyście swój poród? Słyszałam już o różnym go
przeżywaniu: od cierpienia niemal nie do wytrzymania, po piękne, wspaniałe
doświadczenie...
Będę wdzięczna za wszelkie pouczenie

Joanna