PHILIPS MultiCooker - opinie

17.05.14, 20:16
Szczególnie interesuje mnie porównanie z Thermomixem.
    • autumna Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 18.05.14, 11:16
      Ale tu nie bardzo jest co porównywać, bo to kompletnie różne urządzenia.
      Termomix to taki blender z grzaniem, a zdaje się nie ma funkcji pieczenia.
      MultiCooker wygląda mi na skrzyżowanie kombiwara z prodiżem. Nie miesza, nie sieka, ciasta nie zagniata.
      Wydaje mi się, że może być to dobre urządzenie do gotowania w warunkach polowych (np. domek letniskowy). W kuchni z porządną kuchenką i piekarnikiem, dla osoby umiejącej jako tako gotować, przydatność chyba średnia.

      Ale podłączając się do wątku, jeśli ktoś ma pdf z przepisami, to bym chętnie wyżebrała na priv... Też jestem ciekawa w szczegółach, co on dołkadnie może.
      • anula36 Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 18.05.14, 11:49
        ja nad nim dumam,do tej pory uzywalam kombiwaru,ale tylko dlatego ze:
        1. nie mam kuchni jako takiej - tylko wneke kuchenna z 2 palnikami, bez piekarnika
        2. ma opcje zegara - czyli mozna nastawic tak ze gotowanie zaczyna sie przed powrotem do domu
        3. licze ze smrodek ze smazenia bedzie mniejszy niz z tradycyjnej, otwartej patelni.

        Podobnie jak autumna uwazam ze w dobrze wyposazonej normalnej kuchni to zbedny gadziet.
        • autumna Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 19.05.14, 07:40
          Widzę, że mój link już znalazłaś w wątku o odkurzaczach smile))))
          Co zwróciło moją uwagę: misa ma średnicę 20 cm. Więc jako zastępstwo dla piekarnika raczej słabo (moja najmniejsza tortownica ma tyle, nie używam jej w ogóle). Jako patelnia też małe, co tam wejdzie - trzy mielone? W gospodarstwie singla może ujdzie, dla rodziny - nie bardzo.
    • lirio Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 19.05.14, 07:53
      Dzięki za opinie, już się wyleczyłam z chęci zakupu wink
    • autumna kpina z klienta 19.05.14, 13:01
      Ponieważ nie mogłam się doszukać, z czego wykonana jest misa, zapytałam w serwisie.

      "uprzejmie informujemy, że misa produktu Philips Multicooker HD3037/70 jest wykonana ze stali szlachetnej. Wewnętrzna powierzchnia misy jest pokryta wysokiej jakości warstwą nieprzywierającą"

      Uściśliłam zatem pytanie, czy to jest powłoka ceramiczna czy teflonowa i dowiedziałam się, że:

      "takie dane nie są i nie będą dostępne, ponieważ nie są one udostępniane przez producenta"

      A zatem firmie Philips dziękuję, nie życzę sobie być traktowana jak baran, któremu nie robi różnicy, z jakiego koryta je.
      • anula36 Re: kpina z klienta 20.05.14, 17:11
        ja sie w sumie tez wyleczylam, z posiadana obiecnie dobra ceramiczna patelnia, szybkowarem i kombiwarem dam rade rownie dobrze jak z multicookerem.
        • autumna punkt do dekalogu WDPD :-) 21.05.14, 09:19
          "Jeśli masz chęć kupić jakieś wymyślne urządzenie kuchenne - odczekaj 2 tygodnie, prawdopodobnie ci przejdzie" smile
          • anula36 Re: punkt do dekalogu WDPD :-) 21.05.14, 09:21
            hahaha, masz racjesmile
            Na szczescie musialam wczesniej zainwestowac w remont lazienki ( awaria do naprawienia na cito) i to byly akurat te 2 tygodnietongue_out
    • sajolina Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 05.10.15, 20:02
      Podbijam wątek, bo myślę o kupnie. Czy są jakieś nowe opinie na forum o multicookerze?
      • plastelllina Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 05.10.15, 21:19
        Ja mam Redmond, więc nie napiszę konkretnie o Philipsowym, ale o multicookerach ogólnie. Zacznę od tego, że Philipsa brałam pod uwagę, podobnie jak Panasonic. Myślę, że warto zastanowić się nad tym, po co chcemy mieć multicooker. Mi zależało na tym, żeby sobie ustawić gotowanie rano tak, aby było gotowe po przyjściu z pracy. I szczerze - akurat z tej opcji nie skorzystałam ani jeden raz tongue_out Plusem multicookera jest możliwość gotowania jednogarnkowych potraw bez pilnowania i mieszania - ustawiasz czas, a jak maszyna skończy - pika plus startuje utrzymaniu podgrzewania potrawy. Minusem tutaj jest fakt, że jeżeli swoje przepisy chcecie przenieść do multicookera, pewnie będziecie musieli potestować z ustawieniem czasu czy programu (np. Redmond nie był w stanie mi odpowiedzieć, czym różnią się programy duszenie, para/gotowanie czy zupa - jakie są temperatury czy inne warunki wewnątrz). Plusem jest uniwersalność: i usmażysz, i ugotujesz, i upieczesz - a nawet zrobisz jogurt czy "wyrośniesz" ciasto. Minusem jest wielkość misy - jednocześnie możesz smażyć... jednego schabowego, na parze przygotujesz danie dla 2 osób max. Większość multicookerów operuje chyba na dość niskich temperaturach wypieku, w moim chleb piecze się 2h (po 1h się odwraca), przepis na pizzę każe piec ją godzinę i mam wrażenie, że w dużym stopniu np. ciasta są parowane, a nie pieczone. Zapiekanka pasterska skończyła w piekarniku, bo bulgotała jakby się gotowała, a nie zapiekała, podobnie było z omletem, który wyszedł gumowaty. Także wspomniana funkcja wypieku ma mocno ograniczone możliwości. O ile wypiek ma za niską temperaturę, to pozostałe programy idą w drugą stronę - nie ma szans na pyrkanie zupy czy gulaszu - będą bulgotać, smażenie też jest (po nagrzaniu) intensywne. Fajne jest natomiast podgrzewanie potraw (nie mam mikrofalki). Zdecydowanie nie jest to urządzenie, które zastąpi cała kuchnię smile Jako pomoc przy konkretnych potrawach jest ok. Jeżeli już ktoś cchce kupić, radze czytać po 1. funkcje, a po 2. instrukcje. Napaliłam się np. na Panasonica, a okazało się, że opcja ustawienia startu programu jest możliwa tylko w kilku programach. Philips jest stosunkowo drogi jak na opcje, które oferuje, Redmondy mają znacznie większe możliwości (ja mam dość podstawową wersję). Z Philipsa znacznie lepiej wypada o dziwo najtańszy, ale też mniejszy (4l) model - daje możliwości ustawienia temperatur w większości programów. W Biedronce jest od dzisiaj multicooker za 179 zł, zdaje się, że Kalorik, bo wygląda tak samo, ale niestety nie widziałam na żywo i nie ma w necie instrukcji (byłam ciekawa), ale wygląda na to, że ma to samo co najpopularniejszy Philips i mój Redmond. Ja bym zapolowała na Biedronkowy smile
        • linn_linn Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 07.10.15, 12:15
          Podrzucam, gdyz moze sie komus przydac:
          hellonatural.co/slow-cooker-freezer-meals/
          • plastelllina Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 07.10.15, 16:59
            To jest fajny pomysł na szybkie jedzenie, nie tylko z wolnwaru. A jeżeli z wolnowaru to jedna uwaga do autorki - nie można w nim przygotowywać zamrożonych produktów, trzeba je wcześniej zamrozić. Wolnowar ma mała moc, wolno nagrzewa produkty. Mała moc jest też powodem, dla którego nie wolno go otwierać w trakcie gotowania - temperatura szybko spadnie i bardzo długo będzie odzyskiwana. Gotowanie w wolnowarze mrożonych produktów prowadzi do tego, że mogą one siedzieć w zbyt niskiej temperaturze całkiem długo (zanim osiągną temperaturę gotowania) i w tym czasie namnażają się bakterie.
            • linn_linn Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 07.10.15, 17:53
              ...chcesz powiedziec "ROZmrozic".
              Wszystko jest dokladnie opisane:
              "Bags can be thawed out in the fridge overnight before popping the contents into the slow cooker the next day, though it’s really not necessary. The bags can be frozen flat, but I prefer to freeze the bags upright to make them easier to pop into the slow cooker. If you plan on thawing the bags overnight (totally fine), then it doesn’t matter how you freeze them."



              • plastelllina Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 07.10.15, 21:02
                Tak, rozmrozić smile

                Z tego co zrozumiałam (nie jestem świetna w angielskim), autorka pisze, że można, ale nie trzeba rozmrażać, czyli wg niej wszystko jedno (moim zdaniem nie - tak jak wyjaśniałam). Druga część o sposobie mrożenia - mrożenie w pozycji nie pionowej pozwala na łatwiejsze wrzucenie produktów do wolnowaru...? To nadal nie jest rozwiązanie problemu szybkiego rozmrożenia i uzyskania wystarczającej temperatury. Myślę, że pół biedy warzywami, ale z mięsem bym się bała. Na rozmrażanym mięsie bakterie namnażają się szybciej niż niemrożonym i najłatwiej zatruć się właśnie taką nieodpowiednio rozmrożoną mrożonką (tyle mrożenia w jednym zdaniu...). Ale zaznaczę, że to jest teoria, być może akurat wolnowar rozmrozi i ogrzeje wystarczająco szybko (szczególnie niewielkie porcje). Jakbym miała wolnowar i odpowiedni termometr, to pewnie bym sprawdziła smile Jeżeli bezpieczne warunki są zachowane, to bardzo wygodny sposób na obiadki.
                • linn_linn Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 08.10.15, 08:22
                  Najprosciej jest przerzucic wieczorem mrozonke z zamrazalnika do lodowki. Zwykle tak robimy, wiec nic szczegolnego.
      • princesswhitewolf Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 05.10.15, 21:20
        kup Instant Pot. wolnowar, szybkowar, normalny gar: duzo lepszy niz inne
        • anula36 Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 06.10.15, 00:52
          A ja kupilam tego Philipsa w koncu i chwale sobie glownie do:
          1, zup
          2. kaszy gryczanej, quinoa itp
          3. gulaszy, leczo
          pieczenie faktycznie slabe, ale ja w nim tylko kurczaka pieke ( w kawalkach) i spokojnie daje rade.
          Generalnie jestem zadowolona, uzytkuje ok roku, kupilam w zeszle wakacje.


          3.
          • wix_1 Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 06.10.15, 09:15
            Też zakupiłam Philipsa i używam głównie do zup lubię gdy przypomina mi że mam wrzucić kolejne składnik i nastawić następny czas i/lub temperaturę (programy). Zupy gotuję gęste i nie przypala mi się nic mimo że nie mieszam ich w ogóle. Ja polecam dla zapominalskich jak ja i tych co lubią mieć coś ciepłego po powrocie do domu.
            • sajolina Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 07.10.15, 10:14
              Czyli to nie jest jak z szybkowarem, że gar raz zamknięty można otworzyć dopiero jak zakończy całe gotowanie?

              A czy ten multicooker przyspiesza gotowanie, czy czas jest taki sam jak w zwykłym garnku?

              Jedzenie wychodzi lepsze? bo taką opinię słyszałam, że potrawy są "bardziej"

              Mnie właśnie interesuje ta opcja, że jedzenie się samo zrobi, jak ja będę w pracy, ale rozumiem, ze do tej opcji można wybrać tylko niektóre potrawy, które nie wymagają dodawania kolejnych składników w trakcie gotowania?
              • plastelllina Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 07.10.15, 16:52
                Multicooker to nie szybkowar i w ten sposób gotowania nie przyspiesza (ale są multi z funkcją szybkowaru). Można multi otwierać, ale nie jest to konieczne. Garnki wewnętrzne mają przeważnie nieprzywierające powłoki, więc nic się nie przychyci jak nie będziesz mieszać - noooo może minimalnie, ale spalić można coś tylko na programie smażenia, który jest jedynym, który odbywa się przy otwartej pokrywie i wymaga pilnowania. Nie zauważyłam, żeby potrawy były lepsze. Jeżeli gotują się szybciej, to tylko dlatego, że robią to dość gwałtownie (zupy w godzinę, gulasz nawet w pół), a na gazie przeważnie takie potrawy robi się na wolny ogniu. Opcja, o której piszesz, na logikę nawet możliwa jest tylko przy daniach, które się nastawia i zostawia: wrzucasz składniki zupy do gara o 7, nastawiasz start gotowania za 8h, o 15 zaczyna sie gotować, o 16 masz gotową zupę. Albo wrzucasz ziemniaki do gara, zalewasz wodą, na to kładziesz koszyk do gotowania na parze z warzywami i ustawiasz podobnie jak zupę. Teoretycznie możesz tak nastawić choćby gulasz, ale chciałabyś, żeby mięso w temperaturze pokojowej siedziało kilka h? Do opcji, że jedzenie robi się samo dobry jest wolnowar, w nim akurat nie można podnosić pokrywki w trakcie, ma mniejsze możliwości programowe, ale podobno jest bezpieczny i ciągnie mało prądu. Mi zdarzało się korzystać z multicookera jak z wolnowaru: nastawiałam program podgrzewania (ok. 75 stopni) i zupa "gotowała się" np. 4h. Jeżeli założymi, że bezpiecznie jest zostawić włączony multi i wyjść z domu, można rano nastawić gulasz i robić się będzie tym sposobem aż wrócisz z pracy. Temperatura 70 stopni jest wystarczają, aby zabić bakterie.
                • sajolina Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 07.10.15, 17:31
                  Z otwieraniem gara to mi chodziło o to, że trzeba różne składniki wrzucać po kolei np. najpierw mięso, a po jakimś czasie makaron. Na początku myślałam, że może on jakoś tak gotuje, że wrzuca się wszystko na raz i nic się nie rozgotowuje, ale widzę, że byłam naiwnasmile trzeba pilnować.

                  Napaliłam się na tego multicookera, ale teraz zaczynam się zastanawiać, czym on się tak naprawdę różni od zwykłego dużego garnka, poza tym, że jest na prąd i ciężko w nim coś przypalić.
                  • plastelllina Re: PHILIPS MultiCooker - opinie 07.10.15, 21:12
                    No jakoś dużo to się nie różni smile Jak masz danie nie jednogarnkowe, ale składające się z osobnych elementów, to w niektórych przypadkach nie będzie możliwe ich zrobienie w jednym czasie od a do z, a nawet niemożliwe (jakbyś chciała podać gulasz i ryż, to gotując jedno w multicookerze, drugie musisz ugotować osobno). Plusem jest ustawieine czasu - jeżeli chcesz gotować makaron 9 minut, to będzie się gotować 9 minut, nie musisz sprawdzać czasu, patrzeć na zegarek, nie musisz lecieć do kuchni, żeby wyłączyć gaz. Multicooker zapiszczy i powie, że skończył i przejdzie w czas podtrzymania temperatury (niektórym potrawom nawet dłuższe trzymanie nie zaszkodzi). Ale jak gotujesz zupę, bigos, gulasz to równie dobrze można zostawić na małym gazie w garze i też będzie ok. A jak będziesz chciała coś usmażyć, to i patelni, i multicookera musisz pilnować. I na pewno na początku trzeba sobie obadać programy i przepisy, bo niestety nie do końca można wierzyć w to, co napisane.
    • linn_linn Re: MultiCooker Redmond 11.10.15, 10:25
      niebalaganka.pl/proste-i-szybkie-gotowanie-z-multicooker/
Pełna wersja