sanatorium

15.01.09, 12:41
Dziewczyny poradźcie co wybrać góry czy morze dla dziecka z problemami
oskrzelowymi?
W zeszłym roku byliśmy w Szczawnie. Wybieram się do pediatry po skierowanie i
tam trzeba się określić, nasza lekarka twierdzi że i tu i tu będzie ok,
decyzję pozostawiając mniesmile
Może któraś z Was poleci konkretne miejscesmile
    • tabakierka2 Re: sanatorium 15.01.09, 12:48
      morze - jako dziecko byłam bardzo chorowita, głównie problemy typu
      zapalenie płuc, oskrzeli. Problemy skończyły się odkad rodzice co
      roku jeździli ze mną nad morze. Dziś mam dość dobrą odporność.
      • yoka1 Re: sanatorium 15.01.09, 12:59
        my byliśmy w Polanicy Zdój i nad morzem w Dąbkach. Tu i tu było OK, ale myślę, że lepiej nad morze.
        • edunia73 Góry 15.01.09, 14:06
          Jako dziecko,ja ,mój brat i wiele znanych dzieciaków,jeżdziliśmy w
          góry,byłam w Czerniawie Zdroju,w Świeradowie Zdroju i wielu
          innych,ale te najmilej wspominam.I tez chorowałam na oskrzela i temu
          podobne.Polecam smile
    • demonii.larua Re: sanatorium 15.01.09, 13:03
      Mnie wozili w góry.
      • czar_bajry Re: sanatorium 15.01.09, 13:12
        Dziękuję za podpowiedzi, może tym razem dla odmiany wybierzemy morzesmile
        • demonii.larua Re: sanatorium 15.01.09, 13:18
          A... przepraszam, raz byłam w Sopocie smile Aczkolwiek mieszkaliśmy wtedy bardzo
          blisko Sopotu, dziś zresztą sama tu mieszkam. Pozostałe wyjazdy to już górskie
          były smile
    • misia_75 A możesz coś bliżej 15.01.09, 13:15
      powiedzieć jak wygląda taki wyjazd z dzieckiem, rozumiem że jedziesz
      z dzieckiem? jakie są dodatkowe koszty? Ile lat musi mieć dziecko?
      Wystarczy tylko prośba o takie skierowanie od pediatry czy czeba
      spełniać jakieś wymogi?
      Mój dwulatek miał już 6 razy zapalenie płucsadsad Po czwartym razie
      wyjechaliśmy nad morze ( to były wakacje),przez 4 miesiące była
      cisza, nawet kataru. Może to wyjazd pomógł a może tylko to był taki
      okres letni bez chorób. Od wrześniea miał już dwa razy płucasad
      Zresztą córke (4,5 roku) mam nie lepszą, dołączyła z płucami do
      brata i chorują równosad. Chętnie bym z nimi gdzieś wyjechała
      • misia_75 Re: A możesz coś bliżej 15.01.09, 13:17
        miało być trzebasmile
      • tabakierka2 Re: A możesz coś bliżej 15.01.09, 13:18
        Chętnie bym z nimi gdzieś wyjechała
        >

        proponuję udać sie do groty solnej, jeśli masz takową w swoim
        mieście. Jod podobno wzmacnia odporność. Byłam raz na seansie
        45minutowym - nie czuję róznicy, więc może jeszcze pójdęwink Wrażenia
        dość mile. Jeden seans odpowiada podobno 3 dniom nam morzemsmile
        • misia_75 Re: A możesz coś bliżej 15.01.09, 13:29
          Mam nawet lepszą możliwość bo mieszkam w Krakowie a niedaleko
          Wieliczka. W kopalni soli jest sanatorium i usiłuje zdobyc
          skierowanie dla córki. Już miałam skierowanie od pediatry ale weszły
          zmiany i teraz liczy się tylko skierowanie od alergologa lub
          pulmunologa. O ile z tym może nie będzie większych problemów (mam
          taką nadzieję, a okaże się w lutym na wizycie u alergologa) to
          jeszcze potrzebne skierowanie dla mnie bo dziecko musi mieć opiekę i
          nie wiem skąd takie zdobyć.
          No i pozostaje młodszy syn, do kopalni mogą przyjmują od 4 lat.
          • mamc-ia33 Re: A możesz coś bliżej 15.01.09, 13:48
            napiszcie dziewczyny jak wygląda taki wyjazd ,wysyłam moją córkę 10
            lat samą do sanatorium, czy są tam jakieś grupy wiekowe czy
            naprzydzielają do pokoi jak leci?uczulcie mnie na co powinnam zwrócić
            uwage ,dziekuje za wskazówki i pozdrawiam
            • czar_bajry Re: A możesz coś bliżej 15.01.09, 13:55
              Starsze dzieci mają swoich opiekunów, grupy są najczęściej wg. wieku mniej
              więcej tak jak na koloniach, tylko szkoła i zabiegi dochodzą, no chyba że w
              województwie w którym jest sanatorium są akurat ferie.
          • czar_bajry misia_75 15.01.09, 13:51
            Powiem jak to wyglądało w zeszłym roku.
            Skierowanie wystawił pediatra, dziecku do bodajże 7 lat przysługuje wyjazd z
            opiekunem ale opiekun płaci za pobyt i wyżywienie, pobyt obowiązkowo a
            wyżywienie dobrowolnie/ zależy chyba w jakim ośrodku/.
            Skierowanie od lekarza składasz w rejonowym oddziale NFZ i czekasz na przyznanie
            skierowania do określonego sanatorium i termin wyjazdu, tu niestety jest loteria
            nie wiadomo jak długo będziesz czekać i gdzie będzie wyjazd.
            Tam gdzie byłam w zeszłym roku były mamy z dziećmi w wieku od 2-6 lat,
            sanatorium przyznają chyba od trzech lat a za młodsze trzeba płacić samemu ale
            nie jestem tego pewna na 100%smile
            Ja byłam z mężem na zmianę po 11 dni każde i wykupiliśmy sobie normalny pobyt
            sanatoryjny akurat była promocja i ta opcja była bardziej opłacalna niż wykup
            pobytu hotelowego.
            Jak już będziesz miała skierowanie do danego sanatorium to wtedy koniecznie tam
            zadzwoń i dowiedz się jakie są pokoje, zdarza się że pokój z łazienką trzeba
            rezerwować, nie zaszkodzi też poszperać w necie i popytać się na forum.
            • renias75 Re: misia_75 16.01.09, 10:59
              Jadę do sanatorium 22.02.09.O skierowanie poprosilam pediatrę.Córka
              ma 4 lata.Jadę jako opiekun i zabieram ze sobą młodszą córkę-ma 11 m-
              cy.Płacę za siebie i część(15zł/dzień)za młodszą.starsza ma
              refundowany pobyt.Do tego dochodzi opłata klimatyczna.
              Jedziemy do Rymanowa.Na skierowaniu prosilam o Rabkę.Wniosek
              składałam na przełomie maja i czerwca,zarejestrowali dopiero w
              sierpniu,a odpowiedź i termin dostalam w grudniu.Niektórzy czekają
              duuużo krócej(nawet miesiąc).
              Podobno w Rymanowie jest mikroklimat z dużą zawartością jodu-
              porównywalną do rejonów nadmorskich.
              Przy potwierdzeniu rezerwacji okazalo się,że mam pokój 2-osobowy ze
              wspólną łazienką z innym pokojem.Gdy powiedziałam,że jadę z
              mniejszym dzieckiem dostałam pokój z osobną łazienką(cena ta sama).
              Więcej będę mogła napisać po powrocie.Pozdrawiam.
Pełna wersja