Dodaj do ulubionych

Ruda Śląska Godula

24.03.09, 22:18
Dziewczyny czy któras z Was rodziła albo zamierza rodzić w Rudzie
Śląskiej na Goduli? jak wspomnienia? dowiedziałqm się, że mają tam
bardzo "naturalne" praktyki tzn. obowiązkowe nacinanie krocza! nawet
jak nie chcesz, to w czasie porodu mówią profilaktycznie, że zaraz
Ci pęknie i czy naciąć.. nie ma też szans na znieczulenie..
Obserwuj wątek
    • basiulka78 Re: Ruda Śląska Godula 30.04.09, 12:25
      I ja ponawiam pytanie. Jestem w 31 tc. O Godulu słyszałam różne
      głosy, wiec pytam. CHodzę do dr Gałązki i jego sobie bardzo chwalę.
      Jakie są tam położne, czego sie obawiać, a o co być spokojną?

      Piszcie kobitki, prosze wink
      • majlena Re: Ruda Śląska Godula 30.04.09, 15:51
        Od lekarza, który tam pracuje słyszałam, że rodzi się w pozycji dogodnej dla
        personelu, a lekarze nie przyznają się, że mogą dać znieczulenie, bo nie chce im
        się doglądać rodzącej wiele godzin.
        Od koleżanki, która tam rodziła, wiem, że kroplówka to norma, a położne "niezbyt
        troskliwe".
        Polecam pobliskie Świętochłowice smile
        • agusia-g Re: Ruda Śląska Godula 05.05.09, 10:16
          przyłączam się do wątku z zapytaniem do dziewczyn które już są po porodzie co
          trzeba wziąć do szpitala bo w każdym jak wiadomo jest inaczej??
    • 85aneczka Re: Ruda Śląska Godula 06.05.09, 11:35
      witam powiem tak ja rodziłam dwa lata temu i byłam bardzo zadowolona.Przyszłam do szpitala o godz.21.30 na porodówce byłam gdzieś o 22.15 a mój syn urodził się o 23.40 czyli poszło sprawnie.Opiekę miałam fajną położne super poród z humorem miło wspominam naprawdę.Ale to wszystko zależy,to był poród rodzinny to może że był mąż też ma jakiś wpływ bo przecież ludzie są różni.
      • terory6 Re: Ruda Śląska Godula 11.06.09, 22:47
        Ja rodziłam w marcu 09. Był to poród rodzinny za który nic nie
        dopłacałam. Poród odbierała mi moja cudowna położna, którą polecam
        za profesjonalizm i zaangażowanie. Urodziłam córkę 4100 bez
        nacinania a sam poród poszedł szybko i sprawnie. Na oddziale tez
        było spokojnie i miło.Polecam
    • azietta_m Re: Ruda Śląska Godula 12.06.09, 13:59
      Rodziłam na Goduli w kwietniu 2006 i teraz też zamierzam; co do kroplówek -
      owszem, są stosowane nagminnie, przypuszczam aby "szybko poszło" gdyż
      położnictwo tam jest bardzo obciążone ale ja się na kroplówkę nie zgodziłam
      (skurcze nasilały się i nie widziałam takiej potrzeby) i nikt nie robił z tego
      powodu problemu, natomiast zaaplikowano mi czopek - to już bez pytania wink Krocze
      miałam nacięte ale tak długo jak się dało położna próbowała je chronić; niestety
      parcie trwało u mnie 2 godziny, tętno synka spadało a ja nie miałam już sił i
      trzeba było działać sad O położnych złego słowa nie powiem, pomagały jak mogły,
      byłam bardzo zadowolona z opieki natomiast trzeba zwracać uwagę na opiekę nad
      noworodkiem... nas wypuszczono z dość wysokim poziomem bilirubiny jak tylko
      zaczęła się trzecia doba życia synka a w czwartej już wracałam z nim do szpitala
      tym razem w Bytomiu z MEGA żółtaczką groziła nam nawet transfuzja krwi. Później
      już na oddziale w Bytomiu usłyszałam ze b.dużo noworodków "z Goduli" trafia do
      Bytomia na leczenie z żóltaczki.
      • basiulka78 Re: Ruda Śląska Godula 13.06.09, 23:04
        A ile osób jest przy porodzie na Goduli? Jak to jest z lewatywą? Czy
        to tzw oddział "bezmajtkowy" czy mozna miec takie majtasy z siatki?
        Piszcie dziewczyny, bo my tu zielone jestesmy!!!
        • 85aneczka Re: Ruda Śląska Godula 17.06.09, 13:44
          Dziewczyny przy każdym porodzie jest inaczej co do ilości personelu ja miałam 3
          osoby,moja bratowa jak rodziła były dwie osoby.Lewatywę robią zawsze.A co do
          bielizny to różnie bywa pamiętajcie że gdy nie macie bielizny rana szybciej się
          goi.Bieliznę możecie mieć tylko pamiętajcie że dwa razy dziennie jest wizyta
          lekarzy,czyli rano nie pamiętam czy 8.00 czy 9.00 i potem o 17.00 to lepiej
          zawsze ściągnąć majtki ale to zawsze pielęgniarki mówią że wizyta proszę się
          przygotować i wypraszają odwiedzających.A jak pamiętam to majtki mogą mieć
          dziewczyny przy cesarkach im to nie przeszkadza bo rana jest przykryta.pozdrawiam
          • tedesca1 Re: Ruda Śląska Godula 18.06.09, 14:55
            ja rodziłam na goduli w lutym 2008 przez cc, początkowo byłam na porodówce, akurat położna, która tam była nie należała do "najmilejszych", lewatywa tak, co do majtasów to nie było jakichś nakazów, ale zalecano bez ze względu na ranę,
            na położnictwie położne super, gorzej z tymi na noworodkach
    • estel7 Re: Ruda Śląska Godula 18.11.09, 10:59
      Ja rodziłam w 2007 przez cc. I cc tam polecam ponieważ opieka po jest bardzo
      dobra i często takim mamom, które jeszcze nie mogą się ruszać zabierają dzieci
      na noc lub po prostu opiekują się nimi za Ciebie - a przynoszą już umyte
      przewinięte do łóżka. Pielęgniarki na poporodowych salach bardzo delikatne i
      taktowne. Położna na bloku zrobily na mnie złe wrażenie, ale z nimi miałam mały
      kontakt przed pójściem na salę.

      Dlatego cc tam jak najbardziej bo i lekarze wspaniali, ale naturalny chyba gdzie
      indziej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka