gemmi18 09.05.09, 23:43 Pytam o to, co w temacie, szukam lekarza do prowadzenia ciąży, ale takiego, który przy okzazji pracuje w szpitalu ginekologiczno-położniczym i jest dobrym specjalistą. Proszę o odpowiedzi Opolanek, dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joanon Re: OPOLE, ginekolog-położnik 10.05.09, 08:58 Rafał Bilski, przyjmuje w przychodni na Mickiewicza, pracuje w szpitalu i jest bardzo dobrym specjalistą.Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
alusia09 Re: OPOLE, ginekolog-położnik 10.05.09, 09:27 Polecam dr M.Mączkę przyjmuje prywatnie na Damrota i pracuje również w szpitalu...Wystrzegaj się dr Głowackiego..( mówie zw swojej perspektywy, ale jak poczytasz na forum to tez do niego nie pojdziesz). Odpowiedz Link Zgłoś
aszkerson Re: OPOLE, ginekolog-położnik 10.05.09, 21:51 A Łabiak? Jest ordynatorem szpitala Kiedyś miał gdzieś prywatny gabinet, ale nie orientuję się gdzie. O Głowackim zapomnij, ten człowiek na dziwne pójścia (chciał mnie z L4 wrócić do pracy w 9. mc na przykład). Odpowiedz Link Zgłoś
gemmi18 Re: OPOLE, ginekolog-położnik 10.05.09, 22:56 Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, na pewno skorzystam z którejś propozycji, ale wcześniej muszę pokomentować Ordynator Łabiak - badał mnie jak byłam w szpitalu na patologii ciąży i miałam regularne skurcze, co minutę. Kuliłam się z bólu i poprosiłam, żeby poczekał z badaniem mojej skróconej szyjki, aż skurcz mi przejdzie, na co odkrzyknął, że on nie ma czasu czekać i tak jak stałam - włożył mi palce w pochwę, stwierdzając, że do porodu jeszcze daleko. Po 10 minutach chlusnęły mi wody i zaczął się poród. Z nim nie mam dobrych skojerzeń Doktor Marek Mączka odbierał mój poród, bardzo dobrze mnie zszył, jednak z nim też łączy się nieprzyjemna historia. Jak po badaniu u Łabiaka uparłam się, że ja naprawdę zaraz będę rodzić i usiadłam przed blokiem porodowym wyszedł właśnie Mączka mówiąc, że mam wrócić do pokoju. Byłam zszokowana i czułam się fatalnie - mojego faceta nie wpuścili do mnie, a ja umierałam z bólu i musiałam się prosić, żeby ktoś mi pomógł urodzić! Przyszedł kolejny skurcz, ja - zamiast na łóżku leżeć i sobie rodzić, to siedziałam na ciemnym korytarzu; wyszedł Mączka i mówi, że skoro tak się uparłam, to mam wejść na porodówkę. Powiedziałam, że super, że w końcu się zdecydowali, ale teraz to niech poczeka aż skurcz przejdzie, bo nie umiem wstać, na co on, że jak nie teraz, to mam już nie przychodzić do niego z problemami i że moja ciąża go już nie obchodzi. Szkoda słów. Zdecyduję się chyba na doktora Bilskiego Dzięki i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
joanon Re: OPOLE, ginekolog-położnik 11.05.09, 16:35 to jestem w szoku, że mieli takie podejście. Nie zazdroszczę takich wspomnień, ja jadę do Bilskiego we wtorek tj 12.05, obecnie moją ciążę prowadzi lekarz z Wrocławia, ponieważ tam mieszkam od 2 lat, ale drugiego dzidziusia planuję rodzić w Opolu, dlatego jadę do niego. Po wizycie napiszę Ci czy nic się nie zmieniło z "jakości obsługi" Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia0079 Re: OPOLE, ginekolog-położnik 11.05.09, 16:44 to faktycznie masz urazy do tych lekarzy w szpitalu chwalily sobie jeszcze dziewczyny doktora Kalusa , Gębke (mam nadzieje ze nie porzekręcałam nazwisk) i pani doktor Bozena Paluch-Paks i pani doktor Żwirska-Lemb Odpowiedz Link Zgłoś
misia0079 Re: OPOLE, ginekolog-położnik 11.05.09, 22:00 mialo byc żwirska-lembrych Odpowiedz Link Zgłoś