Dodaj do ulubionych

Kazimierz Kutz: Dzień Boży

IP: *.pools.arcor-ip.net 22.04.10, 15:38
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: OBSERWATOR Kazimierz Kutz: Dzień Boży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 22:21
      W miejsce komentarza, parę cytatów...

      Olga Tokarczuk
      "Mam dość budowania naszej wspólnej świadomości wokół marszy pogrzebowych i
      upadłych powstań. Marzę, że Polska stanie się nowoczesnym społeczeństwem,
      definiowanym przez osobiste osiągnięcia i idee przyszłości".
      "podczas gdy politycy modlą się na klęczkach, Kościół katolicki strzeże tej
      anachronicznej mentalności".


      prof. Wiktor Osiatyński nie zostawia na katastrofie i jej konsekwencjach
      suchej nitki. "Niewielu to przyzna, ale to była głupia i niepotrzebna
      katastrofa. Nazywanie jej bohaterstwem to unikanie odpowiedzialności".
      "Prezydent Kaczyński został bohaterem, bo w Polsce każda śmierć związana z
      Katyniem brzmi bohatersko."

      Profesor przypomina w swoim artykule dla "NYT" kilka rzadko obecnie
      podkreślanych faktów dotyczących zmarłego prezydenta: "Tuż przed śmiercią jego
      wskaźniki poparcia wynosiły mniej niż 30%, a jego przeciwników było dwa razy
      więcej. Jego szanse na reelekcję były znikome. Był powszechnie uważany za
      najgorszego polskiego prezydenta od 1989 roku." Wg. Osiatyńskiego dopiero w
      chwili śmierci został bohaterem narodowym.

      Pojawia się również opinia psychologa Wojciecha Eichelberga, który
      przestrzegał w mediach, by nie mylić bohaterstwa z głupotą. Oba teksty są
      dostępne na stronie dziennika NYT.

      Spór w Wiśle o ulicę prezydenta?
      LEGENDA O POWSTANIU POLSKI....LECH,CZECH,RUS.

      Jesteście małostkowi!Nazwać Polskę -LECHOSTANEM , powrót do historycznej
      nazwy, i umieścić dwóch Lechów w Herbie i macie sprawy załatwione!!!
      A i my Ślężanie moglibyśmy wrócić do swojej historycznej nazwy! Pozdrawiam
      wszystkich oszołomów w kraju
      • cirano Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży 23.04.10, 07:54
        Niyzły pomys z tym Kaczygrodym. Ewyntualnie Kaczykowo, Kaczorowice, Kwaków,
        itp... Centrum polskigo oszołomstwa, no bo tradycja obowionzuje... Niy dziwia
        sie, że ZygmuntIII zmiyniył stolica, bo i uonymu, tysz niyzłymu oszołomowi było
        tego jusz za dużo
        • Gość: hihi Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.10, 09:35
          Cos w tym Krakowie nie tak,to fakt:
          krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7804966,Warta_pod_krzyzem__Niech_dzieci_lepiej_sie_poucza.html
        • Gość: Gatsby Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży IP: *.ghnet.pl 25.04.10, 11:56
          lepiej weźcie się do szorowania...
    • wilhelm4 Kazimierz Kutz: Dzień Boży 23.04.10, 22:57
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7808470,Licealistka_pisze__szkola_narzuca_poglady_polityczne.html

    • wilhelm4 Kazimierz Kutz: Dzień Boży 23.04.10, 23:00
      Rosyjska gazeta opisuje znamienne zdarzenie. Kiedy Donald Tusk
      jechał na miejsce wypadku, by - obok premiera Rosji - złożyć kwiaty
      w zgliszczach samolotu i odbyć wspólną konferencję, Jarosław
      Kaczyński miał także lecieć na identyfikację brata, ale odmówił
      wspólnej podróży z premierem. Kiedy doleciał - na miejscu byli już
      obydwaj premierzy - zidentyfikował brata, złożył kwiaty, pomodlił
      się i wrócił do kraju. Ani nie przywitał się, ani nie spotkał z nimi.
      ------------------
      Zajs mozna ino pedziec: typisch . . . . .
      • Gość: W Donek ogłaszał, że będzie latał rejsowymi IP: *.waldex.3s.pl 24.04.10, 04:41
        Ograniczę się tylko do sprostowania faktów, bo na całość matactw starego tetryka
        szkoda czasu.
        1. Kutz wciska ciemnotę, że to "populiści opozycji" nie chcieli kupowania nowych
        maszyn. Fakty są jednak takie, że to Donald Tusk po objęciu władzy w jednym z
        pierwszych spektakli propagandowych ogłosił, że odtąd dla oszczędności rząd
        będzie latał samolotami rejsowymi i nie potrzebuje drogiej państwowej floty.
        Rząd w kierunku zakupu maszyn nie zrobił nic.
        2. "I nie wiemy jeszcze, jak dojrzewała decyzja kapitana samolotu o lądowaniu, i
        czy aby nie był do niej przymuszony". Fakty: owszem, wiemy już od kilku dni, że
        ze źródeł badających czarne skrzynki kilkakrotnie wyraźnie zdementowano taki
        domysł, by piloci byli przymuszani do lądowania.
        3. Kutz wmawia, że to prezydent potraktował wyjazd do Katynia w niedzielę jako
        "odwet" i przeciwwagę za spotkanie Tuska z Putinem trzy dni wcześniej. Fakty
        świadczą jednak, że było dokładnie odwrotnie: główne obchody od dawna były
        zaplanowane na 10 kwietnia, natomiast wyłamał się z nich Tusk, który przyjął bez
        zastrzeżeń zaproszenie Putina do oddzielnego spotkania premierów. Gdyby Tusk
        zasugerował Rosjanom, że w Polsce ze względu na najwyższą rangę obchodom
        rocznicy katyńskiej przewodniczy głowa państwa, mógłby wymóc obecność
        Miedwiediewa. Tymczasem Tusk pozwolił na postponowanie prezydenta RP przez
        Rosjan, którzy najpierw urządzili szopkę z "nieotrzymaniem" listu z kancelarii
        prezydenta RP i udawali, że nie wiedzą o jego zamiarze przyjazdu a w niedzielę
        potraktowali najwyższego przedstawiciela Polski jako osobę z wizytą prywatną na
        terenie Federacji Rosyjskiej.
        • Gość: Ajnsztajn Re: Donek ogłaszał, że będzie latał rejsowymi IP: 109.243.250.* 24.04.10, 07:15
          Ej, tW_pisi..W ...wy smród mota, same srota a na kota alika
          zwalota. Pewnie ten kot ma ...8 nóg, po parze z każej strony . A
          pod jego ogonem Kutza widzisz, siroto przy katafalku?
        • hieronim_kowalski Re: Donek ogłaszał, że będzie latał rejsowymi 25.04.10, 09:33
          Ło Jesoo! Polska od morza do morza i Kaczyński wjeżdżający na białym
          koniu do podbitej Moskwy! Tusk dyktujący warunki prezydentowi
          drugiej światowej potęgi jak po przyjęciu bezwarunkowej kapitulacji.
          Takie myśli mogą urodzić się tylko w chorej pisowskiej głowie.
          Nieskończona megalomania i pycha PISu, która jest rzeczywistą
          przyczyną tragedii...
          • amoremio Re: Donek ogłaszał, że będzie latał rejsowymi 28.04.10, 02:52
            wyborcza.biz/biznes/10,100970,7590257,Halabuz__Dlaczego_Polacy_nie_wracaja_z_Anglii_.html
    • voluntariusz Kazimierz Kutz: Dzień Boży 24.04.10, 13:33
      Premierzy pracują, tworzą, harują, planują, realizują, ryją ziemie w
      trudzie, znoju i pocie. Kwiaty, wieńce, ordery, odznaczenia,
      uroczyste przemowy to zarówno w podziale władzy rosyjskim i polskim
      tematy dla ... ... prezydentów.
      Dlatego zaproszenie premiera Putina dla premiera Tuska powinno
      dotyczyć zaproszenia do prac nad przekazaniem dokumentacji,
      ustaleniem harmonogramu wspólnych prac, itp.
      Na wyjątkowo ważną uroczystość taką, jaką miała być ta 10.IV
      zaproszenie według protokołu zarówno rosyjskiego i polskiego
      powinien przysłać prezydent Miedwiediew dla prezydenta
      Kaczyńskiego. Inne rozwiązanie ukazuje tylko prawdę o niby
      szczerych intencjach szacunku i pojednania strony rosyjskiej. Dziwi
      upór strony polskich Kutzów i innych antykaczystów w przyjęciu
      oczywistości oczywistej.
      • bajerok Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży 25.04.10, 10:16
        Wielu komentatorow jednej rzeczy nie chce przyjac do wiadomosci.Moze to przejaw
        pychy, megalomanii albo wogole pozostalosci wielkomocarstwowej Polsli od morza
        do morza.Premier mocarstwa-jeszcze sie nie rozpadlo- zaprasza premiera sasiadow,
        i juz odzywaja sie glosy ze tam powinien byc prezydent, bo tak wypada. Od kiedy
        obcy decyduja kogo mam zaprosic do mojego domu?
        Pycha i zarozumialstwo, nie precyzyjna konstytucja zabila 96
        politykow.Bohaterstwem bylo to tylko w cudzyslowie. Realnie glupota.A pchali sie
        do tego samolotu jak po swierze bulki. Niektorzy leciec musieli bo Pan Prezydent
        zaprosil/kazal?/.
        Ale zeby zaraz na Wawel.Chory kraj.Amen.
        • voluntariusz Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży 25.04.10, 20:09
          Pycha jest Ci cechą nie obcą i dużo o tym wiesz, jednak nadal więcej
          nie rozumiesz niż rozumiesz.

          Dlaczego na pogrzeb jednego kurdupla nie przyleciał rosyjski
          premier, ale rosyjski prezydent? Skoro ku pamięci 20tys
          pomordowanych karłów miał stawić się z łaski właśnie premier?
    • wilhelm4 Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży 24.04.10, 18:47
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7804966,Warta_pod_krzyzem__Niech_dzieci_lepiej_sie_poucza.html

      Przykro mi, ale ja Slazak tego polskiego kraju (a raczej narodu)
      nie kapuje i chyba nigdy sobie nie przy-swoje. Bo nie mój.
      • voluntariusz Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży 24.04.10, 23:40
        I co z tego że nie rozumiesz? Brak rozumienia to nie zaleta umysłu
        dla nikogo.
        Ja jestem z Mazowsza, byłem w Polsce później, ale i Polskę i naród
        świetnie rozumiem.
        Ślązak, ale śląski Polak, czy śląski Niemiec?
        • Gość: s Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży IP: *.ip.euro.net.pl 25.04.10, 12:07
          małym rozumkiem nie pojmiesz. ani polak ani niemiec. SLAZAK
          • voluntariusz Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży 25.04.10, 20:13
            Śląków znam, są mili, sypatyczni, są dobrymi kolegami i sąsiadami.
            Dobrze nam się i często gada. Ty jesteś dziwnie inny. Ale i pewno są
            i tacy Ślązacy.
            • amoremio Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży 28.04.10, 02:56
              To ty jestes a) inny b) dziwny - jak to ci nasi "bracia-Polacy" z Mazowsza.


              Dla Was to Slazacy sa tak dlugo ok, poki sa prosci, mili i zrozumiali.

              A jak sa "inni" i nie spiewaja podlug waszych nut - to zaros diobly,
              folksdojcze, zdrajcy, gupki, esesmany, .......

              Nic nie kapujesz, co sie dziwisz - sie nie starasz(staracie) i nic nie
              wiesz(wiecie), bo jestescie chorbliwie egocentryczni, egoistyczni sowieso.
              • voluntariusz Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży 28.04.10, 23:22
                Jeśli chcesz być konsekwentny, to pisz do nas - bracia Mazowszanie
                itd., ale ja wolę tak bez podawania powiatów i gmin. Widać na
                Mazowszu mamy więcej oleju w głowach i o narodowość mazowiecką się
                nie staramy, chociaż Polakami zostaliśmy dopiero w szesnastym wieku,
                kiedy Wy Ślązacy kilka setek lat i wiele pokoleń wcześniej byliście
                już w Polsce Polakami.

                Nigdzie nie napisałem o prostocie, ani poddaństwie, pisałem za to o
                sąsiedztwie w mądrzejszej formie. Rozbicie dzielnicowe Polski było
                przed potopem Szwedów i rozbiorami, jednym z trzech wielkich
                tragicznych osłabień naszego wspólnego państwa polskiego. Gdyby nie
                te przygody to nie brykałby nam ani Franciszek, ani Bismark, ani
                Mikołaj, ani Hitler, ani Stalin, a my pilibyśmy teraz razem piwo, a
                nie osłabiali się na wzajem, ku uciesze braci moskali dzielących
                właśnie obecnie naszych braci Ukraińców na Krymie. Jak będziemy tak
                głupio gadać i się dzielić na cienkie miedze, to i na nas przyjdzie
                kolej niedługo.

                Tożsamość jest jeśli jest i już. Ktoś chciał być narodem
                amerykańskim to sobie jest, wojny o to secesyjnej drugiej nie musi
                prowadzić. Ale zważ, dlaczego oni rzeczywiście będąc innymi, chcieli
                być jednym narodem.
        • Gość: Mazowsze Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży IP: *.acn.waw.pl 25.04.10, 14:14
          cóż my tu na Mazowszu też mamy swoich małopojmujacych.
          Naiogledniej mówiac.
          Trochę wstyd ,ale na tle buraków krajowych nie wyglądamy źle
          • voluntariusz Re: Kazimierz Kutz: Dzień Boży 25.04.10, 20:20
            Jasne że są tacy poprawnie wybiórczo mądrzy z Mazowsza, ktorzy po
            lekturze wyborczej to by Śląsk oddali, Pomorze oddali, Przemyśl
            oddali, Suwałki oddali, zrzekli się polskości i powołali księcia
            mazowieckiego na sołtysa nowego pięknego i poprawnego kraju.

            Niektórym z wybiórczym rozumkiem pewno by się to spodobało?
    • Gość: Makala Dzień Boży IP: 196.201.133.* 25.04.10, 08:39
      Dziękuję Panu za ten ten felieton i takie postawienie sprawy, bo
      myślałem, że jestem sam i żyję w kraju hipokryzji, głupoty,
      patriotycznego nadęcia, gdzie fałszuje się historię, brakuje
      proporcji między prawdą a legendą, gdzie pudruje się trupy i ich
      obraz przenosi sie w czasie jako prawdę o nich. Lubię mądrych
      życiowo ludzi i znajduję w pana felietonach i wypowiedziach mądrość
      ludzi intelektu i pokory.Dziękuję.
    • Gość: fiut-fiut A co z Blidą? IP: *.chello.pl 25.04.10, 08:58
    • Gość: mac Dzień Boży IP: *.wolomin.net 25.04.10, 09:02
      POlitruk długo nie wytrzymał. I dalej opowiada BREDNIE.
    • Gość: ol Dzień Boży IP: *.ostrog.net.pl 25.04.10, 09:03
      Dziękuję za mądry i wyważony artykuł.
    • donpedro1968 Dzień Boży 25.04.10, 09:24
      Kuc jak zwykle wypierdział pare zdań szkalujących byłego
      prezydenta.Stary dziad uważa,że delegacja z L.Kaczyńskim pojechała
      na"odsiecz".Ciekawe co by powiedział, jakby samolot rozpiepszył sie
      w środe z Tuskiem.Winny i tak by był Kaczyński.Panie KUC PORA NA
      EMERYTURE!!!
      • amoremio Re: Dzień Boży 28.04.10, 02:59
        > Ciekawe co by powiedział, jakby samolot rozpiepszył sie
        w środe z Tuskiem.

        Ze straszna strata, polityczna, dla kraju (i dla Slaska tez).
        Czego o bylym prezydencie naprawdee nie da sie powiedziec.

        A my bysmy to tutaj wszyscy "oburacz" podpisali.
    • Gość: m.78 Dzień Boży IP: *.cht-bng-011.adsl.virginmedia.net 25.04.10, 09:44
      Panie Kazimierzu,

      Bradzo dziekuje, ze zabiera Pan glos w tej chwili bardzo waznej dla Polski i
      mlodego pokolenia. Mam 32 lat i kocham moj kraj, ktory wychodzi wreszcie z
      traum i ma szanse na bycie piekna ojczyzna. Bardzo dziekuje za te madre slowa.
      To bardzo bardzo wazne.
    • Gość: OBSERWATOR Życzymy spełnienia m a r z e ń!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.10, 10:17
      cytat...Olga Tokarczuk
      "Mam dość budowania naszej wspólnej świadomości wokół marszy pogrzebowych i
      upadłych powstań. M a r z ę, że Polska stanie się nowoczesnym społeczeństwem,
      definiowanym przez osobiste osiągnięcia i idee przyszłości".-Pani Olgo,życzymy
      spełnienia m a r z e ń!!!
    • hieronim_kowalski Nareszcie rozsądny, syntetyczny komentarz 25.04.10, 10:17
      Nareszcie rozsądny, syntetyczny komentarz!Po przeczytaniu postów na
      paru forach jestem niemal pewien, że:
      1. Prawie identyczne wątki na różnych forach, świadczą o tym, że za
      postami stoi jeden centralny ośrodek wprowadzania zamętu i
      tworzenia "wątpliwości" i że są one elementem
      przemyślanej „strategii” wyborczej.
      2.Celem całej akcji jest odwrócenie uwagi od prostego faktu, że
      moralnie najbardziej odpowiedzialny za katastrofę jest Jarosław,
      który pchał brata na "wyprawę Smoleńską" w celu przyćmienia sukcesu
      spotkania Tusk-Putin. Stąd takie tłumy VIPów na pokładzie samolotu.
      Tusk do wiele ważniejszego spotkania z Putinem nie potrzebował aż
      takiej "asysty".
      3.Jarosław ma sam poważne wątpliwości czy nie było nacisków na
      pilotów. Stąd ten bełkot o "spisku", konieczności odebrania śledztwa
      Rosjanom, natychmiastowego zabrania czarnych skrzynek itp. Dla niego
      taśma z dowodami to prawdziwa tragedia. Może to oznaczać albo klęskę
      w wyborach ale nawet przy nie ujawnieniu nagrań, niepewność i ciągły
      strach, że kiedyś to wyjdzie. Dlatego dla Polski najbezpieczniejsza
      byłaby rezygnacja Jarka ze startu w wyborach.
      4.Obecna "dyskusja" pokazuje jasno i dobitnie czym byłaby IV RP po
      wygraniu wyborów przez PIS. Jedno piekło już przeżyliśmy przez 2
      lata ale to wszystko to mały pikuś przy tym, co może się jeszcze
      zdarzyć...
    • Gość: jątrzyciel Panie Kuc, pan jest b*c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 11:06
      Bredzi pan jak zwykle. W ogóle co to za sugerowanie winy Prezydenta, jak
      jeszcze nic nie wiadomo. Ale wiadomo z pojawiających się co chwilę informacji,
      że nacisków na pilota nie było.
      Nawet jak będzie inaczej, to poczekajcie towarzysze z tym swoim UBowskim,
      typowym dla Gazetki opluwaniem aż znajdą się konkretne dowody.
      • Gość: basia1 Re: Panie Kuc, pan jest b*c IP: 87.204.84.* 25.04.10, 11:25
        Wy nie czekacie z opluwaniem, wy już wiecie,że to był zamach na
        prawdziwego polaka, bohatera zorganizowany przez premiera i rząd.
        • antylewar Re: Panie Kuc, pan jest b*c 25.04.10, 17:30
          Gość portalu: basia1 napisał(a):

          > Wy nie czekacie z opluwaniem, wy już wiecie,że to był zamach na
          > prawdziwego polaka, bohatera zorganizowany przez premiera i rząd.


          Napisałem tak tępa idiotko?
          Do garów won!!!
          • 3henryk Re: Panie Kuc, pan jest b*c 25.04.10, 20:23
            antylewar napisał:

            > Gość portalu: basia1 napisał(a):
            >
            > > Wy nie czekacie z opluwaniem, wy już wiecie,że to był zamach na
            > > prawdziwego polaka, bohatera zorganizowany przez premiera i rząd.
            >
            >
            > Napisałem tak tępa idiotko?
            > Do garów won!!!

            Stul pysk i spieprzaj dziadu z tego forum. Pospaceruj z burą suką.
          • 3henryk Re: Panie Kuc, pan jest b*c 25.04.10, 20:30
            antylewar napisał:

            > Gość portalu: basia1 napisał(a):
            >
            > > Wy nie czekacie z opluwaniem, wy już wiecie,że to był zamach na
            > > prawdziwego polaka, bohatera zorganizowany przez premiera i rząd.
            >

            Spieprzaj dziadu z burą suką na inne forum.
            > Napisałem tak tępa idiotko?
            > Do garów won!!!
    • Gość: biniol Dzień Boży IP: 86.93.18.* 25.04.10, 11:57
      3xTAK
    • chynek Mógły Kutz milczeć 25.04.10, 12:21
      ale on woli chełpić się nadal swoją głupotą
      • hieronim_kowalski Re: Mógły Kutz milczeć-nie wolno milczeć 25.04.10, 12:47
        Kutz ma milczeć za to Pospieszalski już nie. Milczeć nie potrzebują
        też oszołomy, które na potrzeby kampanii wyborczej Jarosława
        rozpowszechniają plotki nt. spisku Tuska z Putinem. Milczeć nie
        potrzebuje kierownictwo IPN ogłaszające konkurs na dyrektora przed
        spotkaniem z marszałkiem. Typowa pisowska mentalność Kalego...Ale my
        milczeć nie będziemy!!!
    • Gość: Alicja Dzień Boży IP: *.tbcn.telia.com 25.04.10, 12:47
      Dziekuje! nareszcie obiektywna i pozbawiona sentymentow analiza tej tragedii.
    • Gość: zezowaty Dzień Boży IP: *.nott.cable.ntl.com 25.04.10, 12:48
      Pojawiaja sie tezy ze za tragedie Smolenska nalezy winic Rosjan.
      Przeciez jest to oczywista -oczywistoscia gdyz
      1- gdyby prezydent Rosyjski zaprosil prezydenta Polskiego to ten nie
      polecialby i nie ladowal na lotnisku zamglonym gdzie w dzien nie swieca sie
      swiatla.
      2-Polski prezydent byl rosjanom przeciwny - logicznym jest ze musieli go
      ustrzelic , w jaki sposob to z czasem dojdziemy , zrobimy ekshumacje.
      3-Obowiazkiem rzadu polskiego bylo zmusic premiera rosji by zaprosil polskiego
      prezydenta a nie swego odpowiednika premiera.
      Nie wolno wyrzadzac NAM takiej krzywdy ze ktos obcy /rosjanin/ zaprasza na
      swoje terytorium nie ta co trzeba osobe.
      4-Rosjanie musieli wiedziec ze na pokladzie jest Prezydent Rzeczpospolitej i
      mimo ze niezgloszono wizyty jako oficjalnej -panstwowej wszyscy po drodze
      powinni zdejmowac czapki przed tak oczekiwanym gosciem.
      Ja tylko z glupia frant zapytam - jaki paszport mial Lech Kaczynski.
      Owsiaka w Poznaniu nie chcieli wpuscic do samolotu bo nie mial dowodu, no ale
      pare osob znalo go jednak.
      Uklony dla p. Kutza
      • Gość: harc mistrz =----> Re: Dzień Boży IP: 95.215.21.* 25.04.10, 13:36
        Pan reżyser Kutz, w ślad za sławnym reżyserem Wajdą, nie tyle rozpoczął ile
        raczej... kontynuuje kampanię anty-kaczyńską, dobrego Pana Boga jeszcze do tego
        mieszając. :-(((((
        Robi to dość sprytnie i... inteligentnie, zresztą tak, jak na śląskiego
        inteligenta z Szopienic przystało.
        Nieżyjącemu prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu zaszkodzić nie może - więc wali
        ile sił w... jego brata Jarosława, który akurat może skutecznie pokrzyżować
        plany PO objęcia najwyższego stanowiska w państwie przez p. Komorowskiego, już
        nie jako p.o., ale Prezydenta Najjaśniejszej RP.
        Jest o co walczyć. Nawet PO TRUPACH...
        (hkp)
        ...
        CZUWAJCIE, LUDZIE PROŚCI!!!
        "Przed Wami jest(jak PERŁA W KORONIE)... JĄDRO CIEMNOŚCI".
    • Gość: Zibi Dzień Boży IP: *.icpnet.pl 25.04.10, 13:38
      Jeden fakt, dla pana Kuca. Jeden. Uroczystości 10 kwietnia przygotowywał pan
      Przewoźnik razem z Rodziną Katyńską już półtora roku wcześniej. Rok temu
      prezydent Kaczyński potwierdził swój udział w uroczystościach, również i
      samolot był "zabukowany". Tusk i Putin wcięli się dwa miesiące przed
      uroczystościami. Tyle. I może aż tyle.
    • wilkakora Dzień Boży 25.04.10, 13:48
      www.fronda.pl/news/czytaj/julia_latynina_katyn_2_1
    • trajkotek "znów ten zjełczały"... kutz 25.04.10, 14:37
      "Nie da się tej tragedii odciąć od narastającego klimatu politycznej walki"
      Panie Kutz, nie da się!!!
      nie da się tez nie pogratulowac Panu z okazji tej tragedii, jak pięknie może Pan na jej tle zabłysnąć...
      nie przeciągajmy dłużej tej sztucznej żałoby medialnej!
      Pan Kutz, naprzód! Bij, gzie popadnie!!!
    • ajakzupa pluł 25.04.10, 15:06
      Pluł Pan g..wnami i nadal pluje.

      Ps. Czy to prawda, że Pański tekst zainicjował kampanię antyinteligencką w
      roku 1968?
      • iq-ok Re: pluł 25.04.10, 15:21
        ajakzupa napisał:

        > Pluł Pan g..wnami i nadal pluje.
        >
        > Ps. Czy to prawda, że Pański tekst zainicjował kampanię
        antyinteligencką w
        > roku 1968?
        Nieprawda.
        Kutz g...nami nie pluje ale tobie podobnie łykają każde podsuniete
        im w SMS.
        • ajakzupa Re: pluł 25.04.10, 16:04
          Czy to prawda, że Kaczyński miał lecieć do Katynia 10 kwietnia i że było to
          pewne, zanim Tusk dostał zaproszenie od Putina. Fakt czy fałsz?

          To, co ty piszesz o mnie, tak samo może się odnosić do ciebie: "ale tobie
          podobnie łykają każde podsuniete im w SMS".

          Telefonu komórkowego nie mam, więc jakim cudem miałbym dostawać SMS?
          • 3henryk Re: pluł 25.04.10, 20:41
            ajakzupa napisał:

            > Czy to prawda, że Kaczyński miał lecieć do Katynia 10 kwietnia i że było to
            > pewne, zanim Tusk dostał zaproszenie od Putina. Fakt czy fałsz?
            >
            > To, co ty piszesz o mnie, tak samo może się odnosić do ciebie: "ale tobie
            > podobnie łykają każde podsuniete im w SMS".
            >
            > Telefonu komórkowego nie mam, więc jakim cudem miałbym dostawać SMS?

            To w takim razie spieprzaj dziadu z burą suką na spacer i...załóż konto
            bankowe...
            • ajakzupa Re: pluł 26.04.10, 07:47
              Człowieku, jesteś mało oryginalny. Mógłbyś choć bardziej dosadnie napisać, np.
              spierd...aj ch...ju z obesr...nym k...tasem". No, ale ty człowiek. Trudno od
              człowieka oczekiwać, by był pomysłowy.
      • lubat Re: pluł 25.04.10, 15:22
        ajakzupa napisał:

        > Pluł Pan g..wnami i nadal pluje.
        >
        > Ps. Czy to prawda, że Pański tekst zainicjował kampanię antyinteligencką w
        > roku 1968?


        Robisz dokładnie to, co przypisujesz Kutzowi. I plujesz gó... i insynuujesz.

        A sam Kutz popisał się wielką powściągliwością.

        • ajakzupa Re: pluł 25.04.10, 16:00
          Moje plucie czym jest wobec plucia Kutza? Ja nikt. On Autorytet!

          Co insynuuję? Pytam, czy tekst Kutza w 1968 zapoczątkował kampanię
          antyinteligencką? Czy to fakt, czy nie?
          • iq-ok Re: pluł 25.04.10, 18:06
            Już ci raz odpowiedziałem. Kutz niczego nie zapoczątkował więc nie
            powtarzaj bredni i kłamstw. Tekst Kutza o którymś kiedyś może coś
            słyszałeś ukazał się w czerwcu 68' i nie mógł rozpętać czegoś co już
            w najlepsze trwało.
            Owszem za ten artkuł mieli do niego różni ludzie pretensje (Konwicki
            np.), ale przypisywanie mu roli inspiratora to czysta insynuacja i
            plucie o ktore bezczelnie i po chamsku oskarżasz innych.
            • ajakzupa Re: pluł 26.04.10, 07:51
              Pytanie nie jest oskarżaniem, tym bardziej chamskim, ale skoro tak uważasz, twój
              problem.

              Za kulturalną odpowiedź dziękuję. Jasno wynika, że uczestniczył w czymś
              niegodnym człowieka, no, musiał sobie jakoś zasłużyć na to doradztwo komuniście
              Gierkowi. A może nie był doradcą komunistów?
              • iq-ok Re: pluł 27.04.10, 01:11
                ajakzupa napisał:

                > Pytanie nie jest oskarżaniem, tym bardziej chamskim, ale skoro tak
                uważasz, twó
                > j
                > problem.
                >
                Na szczęście jest tylko niemadrą insynuacją.
                Dla mnie post zaczynajacy się od słów "Plułeś g..nami" jest chamski
                ale problemu z tym żadnego nie mam.

                > Za kulturalną odpowiedź dziękuję. Jasno wynika, że uczestniczył w
                czymś
                > niegodnym człowieka, no, musiał sobie jakoś zasłużyć na to
                doradztwo komuniście
                > Gierkowi. A może nie był doradcą komunistów?
                Nie ma za co. A czytałeś w ogóle ten artykuł? Wiesz o co chodziło?
                Nie wiem czy sobie zasłużył i czy doradzał Gierkowi, ale PRONU w
                stanie wojennym nie zakładał ani nie startował z jego list do sejmu
                PRL więc z tym postępowaniem niegodnym człowieka to bym nie
                przesadzał bo jak w takim razie określić należałoby zachowania
                Bendera na ten przykład?
          • 3henryk Re: pluł 25.04.10, 20:43
            ajakzupa napisał:

            > Moje plucie czym jest wobec plucia Kutza? Ja nikt. On Autorytet!
            >
            > Co insynuuję? Pytam, czy tekst Kutza w 1968 zapoczątkował kampanię
            > antyinteligencką? Czy to fakt, czy nie?


            To w takim razie spieprzaj dziadu z burą suką na spacer i...załóż konto
            bankowe...
        • amoremio Re: pluł 28.04.10, 03:01
          > A sam Kutz popisał się wielką powściągliwością.
          Takjest, zgadza sie.

      • hieronim_kowalski Re: pluł i kaszlał 25.04.10, 21:07
        Czy to prawda, że kiedy nie potrafisz zmierzyć się na argumenty z
        drugą stroną to używasz stwierdzeń typu: A u was Murzynów biją?
        Dyskusja na tym forum dotyczy konkretnego artykułu zamieszczonego
        powyżej a nie artykułu sprzed ponad 30 lat, którego większość nie
        zna i nie pamięta. Równie dobrze mógłbyś spytać, czy prawdą jest, że
        Kutz puścił bąka na lekcji matematyki w 1952 roku. Miałoby się to
        dokładnie tak do rzeczywistości jak twoje pytanie.
        • ajakzupa Re: pluł i kaszlał 26.04.10, 11:00
          Ot, wędzidło mi założysz? W dyby zamkniesz, abym milczał? Nie ty mi będziesz
          mówić, co i kiedy mam pisać.

          Pan Kutz to senator, postać publiczna. Mam prawo wiedzieć, czy znów uczestniczy
          w jakiejś haniebnej kampanii. A może chciałbym na niego głosować i dlatego chcę
          wiedzieć, czy to to Prawy Senator, czy gnojek...
          • amoremio Re: pluł i kaszlał 28.04.10, 03:02
            No to moze najpierw nam tutaj wyjasnisz ok.99 niejasnych spraw z historii rodu
            Kaczynskich ? Bo ?m?o?z?e? to my chcemy glosowac na kaczke nr 2 ? :))))))
    • wasylzly Dzień Boży..jak zwykle od wiekow 25.04.10, 17:29
      trafia Pan w sedno, ja tez widze tu jakas zlowieszcza kontynuacje spadku wszystkich przegranych powstan, nawet kampanii wrzesniowej, gdy caly rzad z kardynalem Hlondem udal sie na z gory przewidziana emigracje - pozostawiajac lud i armie na pastwe losu okupanta. Nawet biedni oficerowie dostali ostatni rozkaz Rydza Smiglego - " Z sowietami nie walczyc ". Moze godniej byloby polec na polu chwaly zolnierzowi, jak od kuli w potylice w jakims podsmolenskim lasku.

      Ja tak sobie mysle, ze Katyn -Rosjanie wyjasnia, ze swoja skrupulatnoscia postepowania, gdzie czas odgrywa duza role - ci w przeciwienstwie do naszych list wildszatjna i politycznej ipn-dintojry, maja prawo - ktore regulucje procesy historyczne tak, aby nie zaszkodzic mlodym pokoleniom.

      Obecne pokolenie przezywa to to juz w naszej historii bylo wielkrotnie celebrowane - wjazd na mur smierci celebrytow, megalonamow, pracownikow narodowej trupiarnii - jest w tym jakis mistycyzm i czarna magia - w burdelu niekompetencji, szlachetkowych wojenek podjazdowych, rozdetych ego i zapijaczonych podgolonych glow i karkow Liberum Veto, - znowu zgineli ludzie, jeszcze zwolki nie ostygly , a juz na wawelu, aby jatrzyc, aby dzielic, aby doprowadzic do nowej katasrtofy. Taaaa.......................historia kolem sie toczy.
      Jest szansa aby ten szatanski krag wiszacy na naszym krajem od wiekow - kiedys przerwac, ale chyba sie ludze ze tak sie stanie.polskie pieklo musi trwac - takie i nasze przeznaczenie. Chyba z wyboru.
      • Gość: harc mistrz =----+ Re: Dzień Boży..jak zwykle od wiekow IP: 95.215.21.* 25.04.10, 20:03
        wasylzly napisał:

        > trafia Pan w sedno, ja tez widze tu jakas zlowieszcza kontynuacje spadku wszyst
        > kich przegranych powstan, nawet kampanii wrzesniowej, gdy caly rzad z kardynale
        > m Hlondem udal sie na z gory przewidziana emigracje - pozostawiajac lud i armie
        > na pastwe losu okupanta. Nawet biedni oficerowie dostali ostatni rozkaz Rydza
        > Smiglego - " Z sowietami nie walczyc ". Moze godniej byloby polec na polu chwal
        > y zolnierzowi, jak od kuli w potylice w jakims podsmolenskim lasku.
        >
        > Ja tak sobie mysle, ze Katyn -Rosjanie wyjasnia, ze swoja skrupulatnoscia poste
        > powania, gdzie czas odgrywa duza role - ci w przeciwienstwie do naszych list wi
        > ldszatjna i politycznej ipn-dintojry, maja prawo - ktore regulucje procesy his
        > toryczne tak, aby nie zaszkodzic mlodym pokoleniom.
        >(...)

        [itd. i tym podobnie]

        W powyższym tekście komputer redakcyjny GW wykazał "na czerwono"... ponad 70
        błędów. To już mówi, samo za siebie, o wartości oraz wiarygodności w/w słów i
        myśli bardzo "Złego Wasyla". ;-((((

        Zatrzymam się na chwilę przy stwierdzeniu Wasyla, że..."Katyń - Rosjanie
        wyjaśnią, ze swoją skrupulatnością postępowania, gdzie czas odgrywa dużą
        rolę."
        [koniec cytatu]

        Mam poważne co do tego wątpliwości, skoro przez 50 ponad lat, wpierali Rosjanie
        całemu światu, że tę ohydną zbrodnię w Katyniu na polskich oficerach dokonali...
        Niemcy. I nazywali to (powołując się na konkretne paragrafy prawa) ...
        ludobójstwem. (sic!)
        Poczekamy - "uwidimy"!!!

        Tylko TERAZ jest wyjątkowy czas, aby Zbrodnię Katyńską z 1940 roku wyjaśnić
        do końca.


        A kto pierwszy zaczął jątrzyć w związku z pochówkiem na Wawelu - to my wiemy
        dobrze. I kto teraz to robi, już inaczej - wiemy też!
        (HKP)
        ...
        CZUWAJCIE, RODACY!!!
        • Gość: My Re: Dzień Boży..jak zwykle od wiekow IP: 212.59.228.* 25.04.10, 21:01
          Kto, no kto ...hajotku, konkretne dowody proszę . A jeżeli ich nie
          masz , to konfabulujesz podopbnie, jak ze swoim bratem....czyli
          bajdurzenie w trendzie.
          • Gość: harc mistrz & HKP Re: Dzień Boży... jak zwykle od wieków. IP: 95.215.21.* 25.04.10, 22:02
            Gość portalu: My napisał(a):
            > Kto, no kto ...hajotku, konkretne dowody proszę . A jeżeli ich nie
            > masz , to konfabulujesz podopbnie, jak ze swoim bratem...


            Wypraszam sobie, Gościu z Niemiec, tytułujący się "My", tego "hajotka" i
            proszę odp... się od mojego zmarłego brata!
            Ja, w odróżnieniu od Was [wiadomo: "My, czyli folks..."], piszę na FORUM o
            faktach i zawsze zmierzam ku prawdzie.

            Zdziwił byś się...
            Nie muszę wcale konfabulować, jak to określiłeś bezpodstawnie.

            A zresztą, masz tu filmik od swoich kamratów, którzy przez blisko 50 lat, na
            polu Nue-poprawności politycznej... trzymali gębę "na kłódkę", w ramach
            przypisanego im tzw. KŁAMSTWA KATYŃSKIEGO.
            [..."bo My już taką naturę mamy, że w d... bierzemy i nic nie
            gadamy".
            ]
            www.youtube.com/watch?v=DANDdKsJ1kY
    • jacggg Dzień Boży - ukorzmy się 25.04.10, 22:20
      "Najpierw Putin rozegrał Tuska i Kaczyńskiego podwójnymi obchodami w Katyniu,
      w efekcie zamiast jednej uroczystości na najwyższym szczeblu, mieliśmy dwie, w
      tym jedna, ta dla Putina ważniejsza bo przez niego zaszczycona obecnością, ze
      słabszą polską reprezentacją. Żeby nas jeszcze bardziej upokorzyć, rosyjski
      ambasador przygotowywał odpowiedni klimat, opowiadając, że nic o wizycie
      naszego prezydenta nie wie, bo go Kancelaria Prezydenta nie poinformowała, że
      prezydent się wybiera.

      Gdy już Putin rozegrał tę partię, i udało się wspólne polsko-rosyjskie
      obchody przyspieszyć o trzy dni w stosunku do właściwej rocznicy i trzymać od
      nich z daleka polskiego prezydenta, i kilka innych osób, którym szczególnie i
      od zawsze zależało na oddaniu czci ofiarom Katynia, rosyjskie władze
      najwyraźniej uznały, że polskiej delegacji na najwyższym możliwym szczeblu nie
      należą się żadne względy. Zdemontowano więc zwiększający bezpieczeństwo
      lądowania dodatkowy system
      , nie zadbano nawet o głupie żarówki
      oświetlające pas startowy, i choć podobno warunki były tak niebezpieczne, że
      zgodnie z przepisami lotnisko należało zamknąć, pozwolono polskim pilotom
      lądować. Naprowadzany z wieży - po rosyjsku, choć o ile wiem nie jest to
      język międzynarodowy używany w lotnictwie - polski samolot z prezydentem i
      innymi osobistościami rozbił się na rosyjskim lotnisku, rosyjskim samolotem,
      który przeszedł niedawno remont generalny w rosyjskich zakładach.


      Gdy już się rozbił, rosyjskie służby po prostu zabrały sobie do Moskwy
      wszystkie czarne skrzynki i ciała ofiar
      ... (...)

      Teraz trwa śledztwo. Rosyjskie, bo choć mogliśmy poprosić zarówno o to,
      aby katastrofę zbadała niezależna międzynarodowa komisja, jak i o to, aby
      przejęły ją polskie służby, nasze władze nie widziały, a raczej nie miały
      odwagi dostrzec, takiej potrzeby. Najwyraźniej uznając, że nie uzasadnia tego
      ani polityczna i wojskowa pozycja - najwyższa z możliwych - ofiar katastrofy,
      ani reputacja - najłagodniej ujmując wielce wątpliwa - gospodarza..."

      kataryna.salon24.pl/174153,ukorzmy-sie-jeszcze-bardziej

      "Ludzie, którzy są odpowiedzialni za tę katastrofę chcą zwalić wszystko na
      pilotów. A oni są tymi, którzy na końcu łańcucha zbierają błędy wszystkich.
      Błąd tkwi bowiem w systemie.


      Lotnictwo państwowe jest w permanentnym kryzysie - ocenia kategorycznie szef
      PKBWL. Jego zdaniem katastrofa CASY nie nauczyła tych, którzy mogli naprawić
      system, niczego.

      - Tamten wypadek, ale też wypadki Bryzy, Mi-24, Kanii to były wszystko
      wypadki systemowe. Nie naprawiono systemu po CASIE. Wprowadzono zalecenia,
      których wykonanie jest fikcją
      - podkreśla."

      www.tvn24.pl/-1,1653371,0,1,klich-nie-musielismy-byc-petentem-rosjan,wiadomosc.html
      Mój krótki komentarz: spodziewałem się, że np. gromadzenie dowodów oraz
      jakakolwiek ich "obróbka" (np. czarnych skrzynek") będzie od początku
      realizowane przez jakieś mieszane polsko-rosyjskie komisje, zespoły.

      Tymczasem my czekamy, co nam łaskawie wydadzą Rosjanie. Zamiast czarnych
      skrzynek - jakieś nagrania po cyfrowej obróbce! Nikogo w GW nie bulwersowały,
      ani nie niepokoiły skandaliczne wypowiedzi np. rosyjskiego kontrolera lotów w
      niebywale prymitywny (obrażający inteligencję przeciętnego zjadacza chleba)
      obsmarowującego pilotów rzekomo mających problemy z rosyjskim, z liczebnikami!
      Ot, mołodiec chciał pomóc, nie wyszło...

      Skwapliwie przypomina się zachowanie LK podczas lotu do Gruzji, skwapliwie
      przemilcza kto i co tam robił (kto tanki wysyłał niemal na ulice Tbilisi,
      przed kim się chował Saakaszwili). Przemilcza się zachowanie rosyjskich mediów
      przed wizytą Kaczyńskiego - jak by nie było: PREZYDENTA RP!

      Nie powinniśmy poddawać się "nekrofilii i histerii"... A jednocześnie wypomina
      się Jarkaczowi, że nie chciał się ściskać z Putinem robiącym smutne oczy do
      kamer - na miejscu katastrofy, której być może nie byłoby, gdyby nie taka a
      nie inna polityka Kremla wobec nas - chętnie rozgrywająca nasze wewnętrzne
      spory...

      Byłem zwolennikiem zmiany tonu w stosunkach polsko-rosyjskich, ale obecnie
      zaczynam mieć obawy, że Polska jest tak słabym państwem, że tylko na tym
      traci. A PO coraz bardziej podważa moje zaufanie co do swoich kompetencji (np.
      co do naprawy niewydolnych systemów, o prowadzeniu niezależnej i korzystnej
      dla nas polityki międzynarodowej nie wspominając) oraz intencji (np. co
      wyjaśniania czy usuwania patologii najrozmaitszego typu - szczególnie, gdy
      sama ponosi część odpowiedzialności, np. za tą katastrofę, tu winni są po
      części wszyscy uczestnicy zaciekłych sporów - i mam narastające wątpliwości co
      do tego, czy okoliczności katastrofy zostaną wyjaśnione w sposób bezsporny i
      rzeczywiście transparentny - skoro już samo zbieranie dowodów przeprowadził i
      nadzorował właściwie tylko Kreml - od początku skrajnie niechętny tej wizycie
      i dający temu upust na wszelkie sposoby, np. w mediach...).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka