Dodaj do ulubionych

Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko [F...

IP: *.chello.pl 05.10.10, 00:02
NIESAMOWITY koncert.... NIESAMOWITY.
Pamiętam ten sprzed wielu lat z Zabrza, ten był równie wzruszający - warto było czekać.
Szacunek i podziw. NIESAMOWITY....
Obserwuj wątek
    • Gość: m Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko [F... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 00:22
      Doskonały koncert. Wielkie hity oraz dwie nowe (jescze nie wydane) bluesowe piosenki: FEEL SO GOOD i DARKNESS.
    • darcy25 Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko [F... 05.10.10, 00:37
      Rzeczywiście, warto było być na koncercie, gdzie publiczność traktowana jest z szacunkiem a bisy trwają godzinę. Koncert klasa!
    • mottomo Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko [F... 05.10.10, 02:25
      Znakomity koncert, a w porównaniu z młodymi gwiazdami pop to po prostu wielki format kultury, prawie już niespotykany... może ma go jeszcze Bob Dylan i Steve Wonder, na którego koncert specjalnie poleciałem do Londynu w 2008. Marzeniem, myślę że bardzo wielu osób, byłoby usłyszeć go w Spodku. Polecam organizatorom. Kto powiedział, że tylko co nowe się liczy, wielcy artyści są ponad kategoriami komerchy: aktualnie promowanych gatunków i chwilowych mód. Dziękuję też znakomitej publiczności.
    • Gość: mapi7 Re: Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko IP: *.toya.net.pl 05.10.10, 02:47
      KONCERT NIEBIAŃSKI, MAGICZNY, ZACHWYCAJĄCY!
      Leonard Cohen od zawsze był dla mnie kultową postaci światowej muzyki!
      Jest boski!
      Ten koncert, to było najbardziej wzruszające, poruszające mnie wydarzenie kulturalne w moim życiu!
      Przyjechałam do Katowic z Łodzi.
      Brawo Katowice za zorganizowanie tego święta dla fanów Leonarda Cohena!
      • Gość: os Re: Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 03:15
        Koncert naprawde porywajacy.
        Dlatego az zal czytac te dretwa relacje.
        • Gość: os Re: Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 03:16
          Oczywiscie mam na mysli arykul.
        • Gość: m Re: Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko IP: 178.73.63.* 05.10.10, 20:42
          Zgadzam sie co do artykułu. Jeśli dodatkowo pisał to właśnie ten gość, który siedział w niebieskim sektorze i po każdym kawałku otwierał swojego laptopa świecąc ludziom po oczach, to żałuje, że ochrona go stamtąd nie wywaliła (mimo interwencji)
          • Gość: os Re: Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 23:41
            Trza bylo mu zamknac laptopa w trakcie pisania, energicznie;)
    • Gość: TW Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko [F... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 07:15
      Leonard rzeczywiście wspaniały - klasa no i w ogóle słowa tego nie oddadzą.
      Ale publika... Chyba pomylił im się koncert z oktoberfestem albo noworocznym Marszem Radetzkiego - bezmyślne klaskanie, zwłaszcza pod sam koniec - któraś piosenka jeszcze się nie zdążyła skończyć, a już zerwał się huragan oklasków;) Widać było, że całe stada ludzi reagowały niczym blondynka na kawał i klaskało dwa razy - najpierw, jak piosenkę usłyszały (pierwsze nuty), a dopiero chwilę potem ponownie - jak rozpoznawali, jaka to piosenka.
      • darcy25 Re: Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko 05.10.10, 08:02
        Nie marudź. Trudno nie bić braw, gdy na scenie masz kilku profesjonalistów. Solówki były znakomite. Poza tym zespól bawił się równie dobrze jak publiczność
        • Gość: TW Re: Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 08:20
          Jasne, że należało bić !! (brawa, a nie klaszczących;p) Czemu nie. Nie przeszkadzają mi oklaski na "powitanie" kawałka, po jego skończeniu, czy po jakiejś fajnej solówce.
          Ale czy koniecznie po pięć razy w ciągu jednego utworu? Już nie pamiętam co to było, może FBRaincoat, gdzie LC po przedostatniej zwrotce zrobił cichą pauzę - a oklaski, które się zerwały, raczej świadczyły o przekonaniu klaszczących, że utwór się skończył...
          No i klaskanie do rytmu - to nie były brawa, to był objaw wzrastającego zapotrzebowania na coś w rodzaju piwnej biesiady albo wyraźny ukłon ku stylistyce P. Rubika:D. Po prostu LC ma niewiele piosenek, do których takie coś pasuje, a publika była tak nagrzana pod koniec, że chciała "wyklaskiwać" każdy kawałek. Boję się, że gdyby zagrali "Suzanne" na końcu, a nie jako drugą pozycję, też byłyby rytmiczne klaskania niczym przy noworocznym koncercie z Wiednia:)
          • Gość: k2 Re: Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko IP: 213.227.123.* 05.10.10, 10:04
            Zwracam ci tylko uwagę, że pod koniec koncertu perkusista sam zachęcał publikę do tego rytmicznego klaskania ;P W tym akurat momencie wcale mi to nie przeszkadzało. Ale fakt, momentami publika troche zabardzo się rozpędzała, myląc imprezy. Na całe szczęście w większości przypadków rytmiczni klaskacze szybko rezygnowali wobec niezrozumienia ze strony większości osób siedzących w Spodku. Zresztą to już chyba tradycja tego miejsca - przy imprezach sportowych ludzie są tu w stanie wyklaskiwać rytm hymnów państwowych :)
            • Gość: TW Re: Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 12:22
              Na to też uwagę zwróciłem, również dziewczyny się do klaskania dołączały :) Ale były kawałki, gdzie to pasowało, np. "Manhattan". Gorzej, jak wyklaskiwali "intro" do czegoś, co okazywało się potem balladą- bo to Rubikiem zalatywało.
              Poza tym - jak napisałeś o klaskaniu hymnów, to nie mam siły dodawać już czegokolwiek, to mówi wszystko :D
    • smutneczwartki Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko [F... 05.10.10, 07:50
      "Gdy tu byłeś ostatnio,
      wyglądałeś jak starzec,
      podniszczyłeś swój słynny niebieski prochowiec..."

      Od 20 lat nuci mi się w głowie...
    • Gość: Azilla Najpiękniejszy koncert, jaki można sobie wymarzyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 11:22

      Koncert był po prostu niesamowity! Cudowny, niepowtarzalny. Cohen to po prostu MISTRZ nad MISTRZE. Artysta z klasą, charyzmą i pięknym, magnetyzującym głosem, który nadal powala na kolana. Wszystko było perfekcyjnie dopracowane i obmyślone...A ten głos...ach, rozmarzam się na nowo... WSPANIAŁE PRZEŻYCIE!

      A Leonard Cohen bisował 5 razy...a moze i więcej...bo się pogubiłam :-))
      • Gość: TW Re: Najpiękniejszy koncert, jaki można sobie wyma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 12:26
        Dobre, ja też nie mogę sobie przypomnieć, ile bisów było...
        Kojarzę natomiast, że układały się w niezły dialog z publicznością, która nie chciała faceta ze sceny wypuścić. Więc "If it be your will" (bez wokalu mistrza), "That's no way to say goodbye", "Closing Time"... I chyba tyle. "Raincoat" też był chyba na bisie?
        • Gość: os Re: Najpiękniejszy koncert, jaki można sobie wyma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 15:21
          Tak, Slynny niebieski prochowiec byl chyba jako trzeci bis.
          A dialog piosenkami z publicznoscia byl fantastyczny:)
          Np. I tried to leave you - smiech publicznosci i usmiech L.C.:)
          Potem kolejne proby pozegnania:)
          • Gość: os Re: Najpiękniejszy koncert, jaki można sobie wyma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 15:24
            I oczywiscie: I hope you're satisfied - i znow smiech L.C. i wielkie brawa ze strony publicznosci:)
            Wlasciwie cale bisy, jakies 45 minut, a moze dluzej, publicznosc spedzila na stojaco.
          • Gość: m Re: Najpiękniejszy koncert, jaki można sobie wyma IP: 178.73.63.* 05.10.10, 20:45
            A mnie mimo wszystko I tried to leave you nie pasuje w takim kontekście - umyka to, o czym ten tekst jest naprawdę
            • Gość: os Re: Najpiękniejszy koncert, jaki można sobie wyma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 23:40
              Coz, to byla gra slow, tylko.
    • Gość: Gaba Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko [F... IP: *.telpol.net.pl 05.10.10, 13:57
      Leon Zawodowiec:)
      • Gość: leo :-) Re: Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko IP: *.chello.pl 05.10.10, 16:39

        Koncert pierwsza klasa!!!
        Leonard Cohen klasa sama w sobie!!
        szacunek dla publiczności. Szacunek dla zespołu. Takich zespołów już prawie nie ma.

        POLECAM!!!!!

    • Gość: jernis Leonard Cohen w Spodku dał z siebie wszystko [F... IP: *.barczewo.macrosat.pl 05.10.10, 21:52
      ..około 20 lat temu byłem na koncercie M. Zembatego w olsztyńskiej filharmonii (w chórkach niesamowita Kayah) i od tego zaczęła się przygoda z Cohenem . Koncert w Spodku był kwintesencją wszystkiego co może dać muza. Usłyszeć-zobaczyć i umrzeć, oczywiście tylko w przenośni- BRAWA dla PUBLIKI - POLACY potrafią być WIELCY (szkoda tylko ,że czasami ).
    • Gość: Stefan Leonard Cohen!!! IP: 83.244.191.* 07.10.10, 15:52
      Nie zaluje, ze bylem, chociaz we wtorek musialem wstac o 4 rano.

      Dla takiego koncertu warto bylo noc zarwac.
      • sas125 Re kto i po co go zaprosil 07.10.10, 16:14
        przecie on każda piosenke ma taka sama .nudy na pudy
        • Gość: SALZBURG Re: Re kto i po co go zaprosil IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.10.10, 20:21
          Byłem na koncercie we Wrocławiu kilka miesięcy temu i musze powiedzieć, że było to najwspanialsze przeżycie jakie mozna sobie wyobrazic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka