Gość: nika Metropolia Silesia straciła 600 milionów złotych IP: *.chello.pl 03.11.10, 18:15 I bardzo dobrze.Spalarnię można było zlokalizować w innych miastach a nie w Rudzie Śląskiej na dodatek przy osiedlach Ruda Południowa, Poremba i Zaborze. Można było wybrać lokalizację z dala od budynków mieszkalnych / na nieużytkach, których w Rudzie z dala od blokowisk jest wiele /wtedy może by było mniej protestu. Proszę przypomnieć sobie koksownię i jej " smród . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak przejaz Chaos 14 miast stracił 600 milionów złotych IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 03.11.10, 19:38 Po przeczytaniu, artykulu i komentarzy na Forum, wiadomo ze stracono 6oo milionow zlotych i ze zbytnio sie tym nikt z czlonkow GZM nie przejmuje. Wychodz na to, ze przecietny mieszkaniec aglomeracji katowickiej, to typ tempego bezmozgowca. Nikt nie jest w stanie wytknac nosa poza swoja gmine i to co sie stalo nie bylo trudne do przewidzenia. Byl projekt jednego miasta - przecietny mieszkaniec ma to gdzeies. Sami sobie sa Slazacy winni, bo pozwolili na taki balagan w aglomeracji, zamaist domagac sie powolania jednego miasta, ze sprawna, szybka administracja. Odpowiedz Link Zgłoś
politol59 Metropolia Silesia straciła 600 milionów złotych 03.11.10, 23:18 GZM jest logistycznie i organizacyjnie za słabe na razie na takie przedsięwzięcia - inni przy tej okazji piją szampana, bo znowu się "ślanzakom" nie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak 2 Re: Metropolia Silesia straciła 600 milionów złot IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 04.11.10, 05:53 Nikt sie nie cieszy, ze znowu sie Slazakom nie udalo, tylko chce Slazakom zrwocic uwage, ze polowe czasu straciliscie na uzgodnienia wstepone w ramach GZM, zanim podjeliscie decyzje co do wyboru lokalizacji obiejktu !!! W przypadku istnienia jednego miasta, a nie aglomeracji w rozsypce, ten czas na podjecie decyzji lokalizacyjnej bylby - o wiele - krotszy. Jest projekt Katowickiego Powiatu Metropolitalnego - ale na ten temat cicho. Cicho poniewaz nie myslicie razem. Straciliscie Euro 2012 o EST 2016 nie wystapiliscie wspolnie jako calosc aglomeracji, straciliscie pieniadze na spalarnie smieci, ale do swiadomosci waszej nie dochodzi potrzeba powolania jednego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
ruban Re: Metropolia Silesia straciła 600 milionów złot 04.11.10, 16:34 Niestety masz 100% racji ale takie argumenty w tym regionie trafiają w próżnię. Jest to region gdzie na potęgę podsycane są antagonizmy regionalne - (RAŚ, Kraków, Wrocław, częściowo Warszawa), każdy z nich z innych powodów, ale efekt jest ten sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michaU Nie ma żadnej meropolii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 23:24 Metropolia jest tylko na mapie, naprawdę to obszar pozlepianych, konkurujących ze sobą miast, powiem więcej - wyniszczających się miast, z własnymi budżetami, planami i przede wszystkim WYBORCAMI. Śmiać mi się chce z tego GZM-u - logiczne, że nikt nie weźmie odpowiedzialności. Każdy prezydent patrzy na swoja wioskę, po co ma się wychylać w GZM-ie, jeszcze coś sknoci. Wyborców ma na swojej wsi. Grajdołek, piekiełko - tak jeszcze długo będzie na Śląsku, dopóki będziemy żyć wyssanymi z palca mistycyzmami o pruskiej solidności i pracowitowiści, która z automatu daje nam przewagę nad gorolstwem. Aż obudzimy się z palcem w dupie - o ile już się nie budzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
ruban Re: Nie ma żadnej meropolii 05.11.10, 00:07 Najgorsze jest to, że sami - własnymi rękami szykujemy ten los. Obudzimy się z ręką w nocniku to pewne !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: messco Historyczne Silesia to Wrocław IP: *.nat.tvk.wroc.pl 04.11.10, 00:49 sprawdźcie mapy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc ze Lwowa Re: przestan pi.pszyc............................. IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 04.11.10, 05:56 Przestan pi.pszyc, bez sesu, gosciu z Wroclawia. Odpowiedz Link Zgłoś
rafiks22 Metropolia Silesia straciła 600 milionów złotych 04.11.10, 01:33 GZM - Gó..no zamiast marzeń Informacja o stracie 600 milionów złotych unijnej dotacji przez GZM poraziła mnie dotkliwie i mocno. Powinienem się tego spodziewać, bo przecież złych sygnałów od dawna w tej sprawie nie brakowało.Jeszcze tydzień temu, na sesji Rady Miasta pytałem prezydenta Marka Kopla, jak jest naprawdę i czy informacje prasowe to sztucznie nadmuchany problem czy faktyczne zagrożenie? Prezydent w tej sprawie odniósł sie dość realistycznie, zapewniając jednak, że jest duża szansa na to, że uda się i teraz termin złożenia stosownych dokumentów przesunąć. Byłem przeciwnego zdania i chciałbym się bardzo, bardzo mylić. Niestety pomylił się tym razem Prezydent Kopel. Wobec tak spektakularnej porażki należy postawić zasadnicze pytanie: Po co istnieje GZM, skoro od początku powstania nie przyczynił się do powstania jakiejkolwiek inwestycji? Czy tylko po to, aby drukować co roku kalendarze i tracić z budżetu Miasta kilkaset tysięcy złotych. Niestety winnych będzie brak, bo w takich sytuacjach, gdzie jest jakiś większy zbiór osób, winę idzie łatwo rozmyć. I nie chodzi o to, aby kogokolwiek wieszać za to na szubienicy. Chodzi o to, że do tej pory nie wierzyłem w "śląską dupowatość" wykrewoaną przez Pana Kazimierza Kutza. Strata tak wielkiej sumy pieniędzy, coraz bardziej mnie skłania, ku uwierzeniu w tę niewiarygodną hipotezę. Według mnie takie zadanie warto było przekazać samorządowi wojewódzkiemu, a nie kombinować samemu na upartego. W tej sytuacji uważam, że dalsze istnienie GZM-u po prostu nie ma sensu. Więcej dobra i pożytku byłoby z tego, gdyby kasa, która idzie z poszczególnych miast do tego nieudacznego tworu była wykorzystana w każdym Mieście na coś pożyteczniejszego. Dlatego, jeśli po 21 listopada nadal będę pełnił funkcję radnego Chorzowa, upomnę się o zdecydowane kroki, w celu określenia się, czy chcemy nadal firmować swoim Miastem urzedniczą niedudolność czy może warto wyjść z tego beznadziejnego bytu. Odpowiedz Link Zgłoś
ruban Re: Metropolia Silesia straciła 600 milionów złot 04.11.10, 16:43 Oczywiście najłatwiej wylać "dziecko z kąpielą". Może zamiast narzekać pomyśleć należy o jednym mieście SILESIA wtedy takich wpadek by nie było, nie mówiąc o korzyściach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michaU Re: Metropolia Silesia straciła 600 milionów złot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 23:16 Dokladnie tak - a jego władze wybierano by w wyborach powszechnych. Nie wybieraliśmy prezydentów miast tylko jednego dla aglomeracji, to samo z radnymi. Miasta byłyby dzielnicami - gminami. Niestety to wszystko marzenia - za dużo grubych tyłków spadłoby ze stanowisk w poszczególnych wiochach. Odpowiedz Link Zgłoś
ruban Re: Metropolia Silesia straciła 600 milionów złot 08.11.10, 14:38 Gość portalu: michaU napisał(a): > Dokładnie tak - a jego władze wybierano by w wyborach powszechnych. > Nie wybieraliśmy prezydentów miast tylko jednego dla aglomeracji, to samo z rad > nymi. > Miasta byłyby dzielnicami - gminami. > Niestety to wszystko marzenia - za dużo grubych tyłków spadłoby ze stanowisk w > poszczególnych wiochach. Podstawowym powodem dlaczego nie powstała Silesia to ANIMOZJE WEWNĄTRZREGIONALNE podsycane przez RAŚ, Kraków, Wrocław, Warszawę (z różnych powodów, ale efekt jest ten sam). Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Plan B 04.11.10, 16:57 Proszę, oto gotowy plan B: www.mzso.sosnowiec.pl/www/index.php?mod=site&id=35&menu=19&menu2=61 Projekt wart jest 80 mln PLN. Takich składowisk jest na terenie GZM chyba z 5, ich tuning do poziomu europejskiego z segregacją, odzyskiem budowlanych i kompostowaniem zielonych kosztowałby przynajmniej 400-500 mln. Dokumentacja jest dużo tańsza, pewnie z kilkanaście mln. Kto bronił GZM równolegle do prac nad spalarnią pracować nad dokumentacją dla przekształcenia składowisk w nowoczesne centra recyklingu (ZZO)?? Pani prezes Lenartowicz znajduje przecież wspólny język z minister Bieńkowską, na pewno udałoby się przenieść dofinansowanie ze spalarni na "plan B"....w Olsztynie się bynajmniej udało. Byłoby naprawdę śmiesznie oprowadzać wycieczki zagraniczne po "nowoczesnej" spalarni i drżeć, by czasem nikt nie zapytał o stajnie Augiasza czyli o składowiska. System buduje się od podstaw. A podstawa to to, co się aktualnie posiada i gospodaruje. Dlaczego tego nie zrobiono? To pytanie do GZM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konkret Metropolia Silesia straciła 600 milionów złotych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 21:30 Dzięki nieudolności pseudo prezydentów mieszkańcy okolicznych terenów gdzie miała powstać spalarnia odetchnęli z ulgą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :):):) Nowotwór Silesia IP: *.via.zamek.net.pl 05.11.10, 00:14 Jaka metropolia takie sukcesy! I co na to jej akuszer Jedlecki ? Wirtualny byt, a GZM siedlisko urzędniczych pasożytów zakotwiczonych przy obfitych korytach i utrzymywanych przez wszystkich mieszkańców. Sami sobie to goowno ufundowaliśmy przy pianiu zachwytów pismaków i polityków którym się marzyło miasto większe od Warszawy :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Po co metropolia dla spalarni śmieci ? IP: *.siec2000.pl 05.11.10, 01:21 Przecież w normalnym świecie to jest to głównie likwidator odpadów oraz producent ciepła, na potrzeby pojedynczych miejscowości czy powiatów, a dodatkowo producent prądu do sieci. Zwykle stanowi własność komunalną, Wystarczy sprawdzić w Internecie jakie to "metropolie" posiadają komunalne elektrociepłownie opalane śmieciami. Są ich setki. Słyszał ktoś np o takich metropoliach jak Linkopping albo Ljungby w Szwecji, Kolding w Danii albo Trimmis w Szwajcarii. Zapewniam, że żadna z tych miejscowści nie jest większa od Rudy Ślaskiej. Oczywiście, te spalarnie muszą spełniać ostre wymagania segregacji smieci toksycznych, a także odsiarczania i odazotowania spalin. Tak że nie są ekologicznie groźniejsze od nowych ciepłowni opalanych węglem. Mimo to są lokowane w odludnych miejscach, bo śmieci jednak śmierdzą. No i są to inwestycje droższe od zwykłych ciepłowni. Dlatego te 600 mln to duża strata. Ale musimy tez zrozumieć Warszawę, która nam te 600 mln zajebie i wmówi ,ze to przez brak metropolii. Jakby śląskie miasta miały sfinansowane z Unii elektrociepłownie na śmieci, to Ślązakom mogłoby się odechcieć wydobywać węgiel za 2,5tysiaca na miesiąc. A do tego zdaniem Warszawiaków jesteśmy przeznaczeni. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Po co metropolia dla spalarni śmieci ? 07.11.10, 14:11 To, że czegoś jest "setki" nie oznacza, że należy to budować gdziekolwiek w jakiejkolwiek konfiguracji. Równie dobrze można w Rudzie wybudować elektrownię jądrową, lotnisko dla F16 czy pociągnąć autostradę przez osiedla, bo takich budowli są dziesiątki czy setki, w tym blisko osiedli mieszkaniowych. To żaden argument. W Szwecji rząd podjął decyzję, że u nich rezygnuje się z węgla kamiennego. Już to oddala możliwość porównania ich ciepłownictwa do naszego. W Szwecji używa się jako paliwa do ciepłowni miejskich najczęściej TORFU, którego mają co prawda pod dostatkiem, jednak jego wydobycie stanowi bardzo dużą ingerencję w stosunki wodne i przekształcanie terenu. Z tego powodu zamiana torfu (czy drewna) na odpady do spalenia jest słuszna. Warto jednak wiedzieć, że w Linkoepping czy Malmoe ponad połowa spalanych odpadów to odpady przemysłowe a nie komunalne. Szwedzi dzielą też odpady kuchenne które nie są kierowane do spalenia ale do fermentowni lub kompostowni - ta część gospodarki odpadami rośnie u nich najszybciej. Dlatego Szwedów można podziwiać ale zastosować ich system u nas się nie da, no chyba że od jutra likwidujemy wszystkie EC na węgiel kamienny oraz wprowadzamy zbiórkę trójpojemnikową w każdej altanie śmietnikowej. Gość portalu: tomek napisał(a): > Przecież w normalnym świecie to jest to głównie likwidator odpadów oraz produce > nt ciepła, na potrzeby pojedynczych miejscowości czy powiatów, a dodatkowo prod > ucent prądu do sieci. Zwykle stanowi własność komunalną, Wystarczy sprawdzić w > Internecie jakie to "metropolie" posiadają komunalne elektrociepłownie opalane > śmieciami. Są ich setki. Słyszał ktoś np o takich metropoliach jak Linkopping a > lbo Ljungby w Szwecji, Kolding w Danii albo Trimmis w Szwajcarii. Zapewniam, że > żadna z tych miejscowści nie jest większa od Rudy Ślaskiej. Oczywiście, te sp > alarnie muszą spełniać ostre wymagania segregacji smieci toksycznych, a także o > dsiarczania i odazotowania spalin. Tak że nie są ekologicznie groźniejsze od no > wych ciepłowni opalanych węglem. Mimo to są lokowane w odludnych miejscach, bo > śmieci jednak śmierdzą. No i są to inwestycje droższe od zwykłych ciepłowni. Dl > atego te 600 mln to duża strata. Ale musimy tez zrozumieć Warszawę, która nam t > e 600 mln zajebie i wmówi ,ze to przez brak metropolii. > Jakby śląskie miasta miały sfinansowane z Unii elektrociepłownie na śmieci, to > Ślązakom mogłoby się odechcieć wydobywać węgiel za 2,5tysiaca na miesiąc. A do > tego zdaniem Warszawiaków jesteśmy przeznaczeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Po co metropolia dla spalarni śmieci ? IP: *.siec2000.pl 08.11.10, 20:45 Gandharwa,nie zrozumiałeś mojego wpisu. Ja napisałem, że dla spalarni nie jest potrzebna metropolia, bo jest tu mnóstwo głupich wpisów, że straciliśmy dotację bo nie połączyliśmy się w metropolię. Jest mnóstwo ciepłowni i elektrociepłowni różnej wielkości, opalanych śmieciami w niewielkich miejscowościach od kilku do kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców. Niewielkich kurortów w Alpach czy Lazurowym wybrzeżu jak Trimmis czy Antibes. Zabytkowych miasteczek jak Kolding w Danii (ok 3 razy mniejsze od Rudy Śl) i mnóstwo innych. Maja moc kilkudziesięciu megawatów i stanowią własnośc gmin lub ich związków. Dla wielu z nich, urządzenia (kotły Rafako i Sefako, reaktory spalin i wiele innych), konstrukcje i montaż i wykonawstwo budowlane dostarczane są z Polski. Poniżej przykładowy link z referencjami. www.sefako.com.pl/pub/File/Referencje/pl_spalarnie.pdf. NIe jestem specjalistą od technologii, ale przy budowlance w rozbudowie Linkoeping-Garstad sam robiłem i miałem okazję zobaczyć jakie śmieci tam spalają. Makulatura(niekiedy całe ksiązki telefoniczne), potrzaskane meble, szmaty, strzępy tapicerki,guma, plastikowe flaszki, pełne worki wprost ze śmietników z resztkami żarcia, puszki po rybach w oleju,wszystko szło do kotła. Pamiętam, że z bunkra na śmieci, jak otwarli pokrywę dla załadowania, to capiło identycznie jak u nas ze zsypów w blokach tylko 100 razy bardziej. Może po wybudowaniu tej nowszej części spalają głównie śmieci przemysłowe albo cos segregują, ale to nie ma znaczenia dla sprawy. Mają też dodatkowe kotły gazowe i olejowe, żeby podnieść parametry pary dla turbin. To duza elektrociepłownia o łącznej mocy kilkuset MW. Miasto Linkoeping na około 97tys mieszkańców, a cała gmina ok 140tys czyli jest mniejsza niz Ruda Śl. W Polsce, a zwłaszcza na Śląsku, śmieci przemysłowych jest więcej niż w Szwecji. Śmieci komunalne są wszędzie takie same. Podnieść parametry pary można w kotłach węglowych albo metanowych. Najważniejsze i drogie jest to oczyszczanie spalin i organizacja jego kontroli. Droga jest też część paleniskowa tych kotłów na śmieci, zwłaszcza mechaniczny ruszt ze specjalnej, drogiej stali. Musi się to jednak Szwedom opłacać, chociaż dotacji im nikt nie daje. Ja nie twierdzę, że Ruda Śl to optymalna lokalizacja, a spalarnie śmieci to jakiś ekologiczny cymes. Ich spaliny po oczyszczeniu są podobne do spalin z węgla, a żużel i popiół gorszy do zagospodarowania niż węglowy. Ale wydobywanie setek milionów to wegla z narażeniem życia tysięcy ludzi i rujnowaniem powierzchni szkodami, składowanie hałd kamienia i dodatkowo gór śmieci to dopiero głupota. Odpowiedz Link Zgłoś