Gość: Europejczyk
IP: *.dynamic.chello.pl
08.02.11, 23:36
T. Malkowski, gorący orędownik utopijnej wizji T.Koniora, w artykule zaprezentował typowy dla siebie brak konsekwencji i umiejetności wyciągania wniosków. Trafnie bowiem opisał stan przestrzeni pomiędzy Rondem ,a Rynkiem. Trafnie zauważył, że w Katowicach panuje inwestycyjna flauta. Ale najwyraźniej dalej wierzy w plan Koniora i dalej się łudzi, że nagle wszystko się odmieni i mityczni inwestorzy wybudują diesiątki tysiący metrów kwadratowych biur, na które w tym mieście nie ma żadnego popytu. Ja od lat pisałem, że plan Koniora to mrzonki, ponieważ budynków które wymyślił nie będzie miał kto wybudować.Niestety czas pokazał, że miałem rację.