polsz 18.02.11, 11:17 najpierw przczytałem felieton Smolorza...I całkowicie się z panem zgadzam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marcia Czas dobić wroga IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.11, 11:41 Sosnkowiec żondzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag of rome Re: Czas dobić wroga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 11:42 sosnowiec sosnowiec sosnowiec!!!! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrześcijanin Czas dobić wroga IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.11, 11:55 Nie kopcie Pana Michała, on tak pisząc tylko szuka swego miejsca wśród "elyt", a to nie jest naganne. Toć już w biblii napisano "... szukajcie a znajdziecie...". Wykorzystując zasłyszane lub wyimaginowane przez siebie interpretacje faktów poniża innych, ale to nie jego wina ,taki jest trend wsółczesnego dziennikarstwa, któremu ten nieskazitelny dziennikarz oprzeć sie nie umie.Mimo wszystkich kopniaków "kocham" Go bo już 2000 lat temu powiedziano "...kto na ciebie kamieniem ty do niego chlebem..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag chapeau bas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 12:07 celnie, mądrze, dowcipnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ervinus Rex Czas dobić wroga IP: 213.139.155.* 18.02.11, 12:20 > Łukasz Kałębasiak Artykulu nie da sie czytac, takie sammelsurium, ze hej (ton i konstrukcja nie pasuje do wieku autora, czy mu to wapno jakis zakurziony dziadzio dyktowal?). PS: Po 2 zwichnieciach jezyka zapytam grzecznie: Jak sie dokladnie wymawia - to piekne, typowo slaskie nazwisko ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Re: Czas dobić wroga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 12:55 oj to jest tak jego tekst, ze rozpoznalabym autora nawet, gdyby nie byl podpisany Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Czas dobić wroga 18.02.11, 14:42 Dobry tekst. Dobrze by było jakby ktoś inny napisał ciąg dalszy nt. Smolorza. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Czas dobić wroga 18.02.11, 16:36 A kiedy tekst o manipulacjach Smolorza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Silesian Re: Czas dobić wroga IP: *.182.77.103.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.02.11, 18:08 Redaktor Kałębasiak z Sosnowca nagle zainteresował się śląską kulturą? Czyżby po drugiej stronie Brynicy nie było już o czym pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asddfdjkbgttcxy Re: Czas dobić wroga IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.02.11, 20:47 Moze o zimnym wiatrze ? Choc nawet lepiej, bo rozwieje smród. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary katowiczanin Czas dobić wroga IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.11, 20:17 Tych dyskusji na temat slaskosci Slaska mozna bylo uniknac tylko przylaczajac od dawna Zaglebie z Sosnowcem do wojewodztwa " Kieleckiego " Tak jak nie ma narodu Slaskiego, nie bedzie Zaglebiak nigdy Slazakiem. Nawet jak nei bedzie juz Kutza i Smolorza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uff tak samo jak Re: Czas dobić wroga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 20:37 tylko, ze zaden zaglebiak do miana slazaka nie aspiruje heh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wihaj Ster Czas dobić wroga IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.02.11, 20:49 Kim jest redachtór Smolorz, to wjym, dobrze znom. Ale fto to je tyn Kielbasiok ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Czas dobić wroga IP: *.welnowiec.net 18.02.11, 22:00 Wcale bym się nie zdziwił gdyby pan Zieliński podał do sądu Smolorza Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano problem pana Smolorza 18.02.11, 22:50 polega generalnie na tym,że jest za a nawet przeciw...i coraz mniej jasne jest, co to jest to za, a co przeciw... Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: problem pana Smolorza 19.02.11, 20:06 Jeszcze się biedaczek pogubi... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcheff Czas dobić wroga IP: *.elgrom.laz.digi.pl 19.02.11, 01:52 Proponuję promować miasto karminadlami i modrą kapustą, do tego niech dziouchy tańcują, a z radia piekary lecą wice o dupie Maryni, to będzie Europejska Stolica Kultury, że hej! A te pozłacane warkocze! Radio Piekary i TVS prezentują śląskość przaśną, niejednokrotnie obciachową, a przecież jest nie tylko taka śląskość. Dlatego nigdy nie chciałabym, żeby taka 'śląska kultura' dominowała i - co więcej - żeby taką 'śląską kulturą' promowano region. Reżyser Kutz zrobił wiele świetnych filmów i mówią one jakąś prawdę o Śląsku, ale nie mówią całej prawdy. Co widać w tych filmach? Dbałość o porządek, oszczędność, pracowitość, przywiązanie do tradycji. Ale wszystko w kopalniach, hałdach, kominach, szybach. Życie uczciwe, ale skromne. Nie cały Śląsk był taki, a teraz już na pewno nie jest! Zawsze był też Śląsk elegancki z luksusowymi hotelami, wykwintnymi restauracjami. Pokłosiem tej wizji Śląska są powstające obecnie filmy typu 'Benek' Glińskiego, z których wynika, że mieszkamy tu w brudnych familokach, pomiędzy którymi nie ma nawet chodnika, tylko klepisko, ludzie chodzą w ortalionach, a jedyną zabawą jest festyn z orkiestrą górniczą, podczas którego pije się piwo i tańcuje na klepisku właśnie; poza tym szczytem gustu Ślązaka jest fototapeta z paprocią, a jak się wódka rozleje to szmatą ją i wyżąć do słoika. Tylko, że w chwili obecnej to jest jakiś kompletny margines. Region nie żyje już tylko kopalniami i hutami, Katowice tym nie żyją! Mamy tyle uczelni wyższych, tylu studentów, powinniśmy celować w nowe technologie. Zmianom gospodarczym i społecznym towarzyszą zmiany kulturowe. Dużo dobrego dzieje się w Katowicach w sferze kultury, i to w ogromnej mierze dzięki Ars Cameralis i biurze ESK. Na organizowane przez nich wydarzenia przychodzą tłumy ludzi, często bilety rozchodzą się w kilka godzin/dni. W kwietniu ESK organizuje festiwal street artu, przyjadą naprawdę gorące nazwiska sztuki ulicznej tworzyć swoje prace na murach Katowic, rewelacja! Ale może lepiej poopowiadać sobie wice o chopach i babach? To by było coś! Zespół Śląsk ma w swoim repertuarze piękne śląskie pieśni - taka śląskość: tradycyjna, ale nie przaśna, również powinna być promowana. Dlaczego jednak takie wzburzenie red. Smolorza wywołał akurat brak realizacji, pozwolę sobie użyć tego słowa, eventu, który on sam miał organizować? Proszę wybaczyć nieskładność tej wypowiedzi, jest późna godzina, ale postanowiłam zabrać głos po przeczytaniu felietonu (który bardzo mnie wzburzył) i polemiki z nim. Dodam, że - skoro red. Smolorz tak chętnie odwołuje się do śląskiego/nieśląskiego pochodzenia bohaterów opisywanych wydarzeń - moja rodzina jest od pokoleń śląska. Ale, ale, może to tylko ten fakt, że - czego dowodzi niniejszy post - jestem pyskatą dwudziestoparolatką, która często bywa w Rondzie Sztuki, a i hamburgerem od czasu do czasu nie pogardzi. Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: Czas dobić wroga 19.02.11, 10:12 Ucz sie dziołcho, jes żeś na dobryj drodze. Volkskultura, nasza ślonsko, niy jes do pogardzynio, jak i te inksze. Podaż reguluje popyt, a tyn może być rostomajty. Nigdy niy był u nos tyn na "wyższo kultura" wiynkszy jak na ta popularno. I tak jes Ok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcheff Re: Czas dobić wroga IP: *.elgrom.laz.digi.pl 19.02.11, 13:03 ESK ani Ars Cameralis nie mają w swoich założeniach promowania kultury 'popularnej' (jeżeli za taką uznać to, co promuje TVS, Radio Piekary itp., to niech one się tym zajmują), ale właśnie kulturę wysoką. Mniej więcej na tej zasadzie rozumowania można by zarzucać filharmonii dlaczego nie grają śląskich szlagierów ;) A ja śląskich szlagierów nie lubię, ani moja rodzina, ani moi znajomi. Wszyscy ze Śląska, a jakoś preferujemy to, co robi ESK i Ars Cameralis, tzw. kultura popularna nie zaspokaja naszych gustów i nie udawajmy, że to ma być życie kulturalne na Śląsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rabarbar Czas dobić wroga IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.11, 18:45 Durny autor, durny artikel. Niy godom o Smolorzu, ino lo tym drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebol Re: Czas dobić wroga IP: *.sti.net.pl 20.02.11, 18:57 Redaktor Smolorz uzurpuje sobie prawo decydowania kto i w jaki sposób powinien rozwijac Śląsk. Pokazuje jedyną wg. niego dobrą stronę, skierowac się ku ludowości i etniczności. Pomijam fakt, że jego zarzuty, co do bagatelizowania tych spraw przez biuro ESK są absurdalne i mijają się z prawdą. Jestem z pokolenia "hamburgerów" jakim to epitetem uraczył mnie pan Smolorz, ale nie kosmopolityczne imprezy są tym co lubię w Katowicach. Nie rozumiem tylko dlaczego pan Smolorz uważa, że nie da się tego w jakiś sposób pogodzic. Prawda jest taka, że bez otwarcia się na innowacje i ukosmopolitycznienie kultura śląska może w ogóle nie przetrwac inaczej niż tylko w przekazach z dziada pradziada rodowitych Ślązaków. Wygranie ESK było by wielką sprawą dla Katowic i szansą na rozwój i pielenowanie kultury bez względu na to, czy kierunek promocji przecinał by się z tradycją czy omijał ją szerokim łukiem, daje to ogromne możliwości. Niezbędna jednak jest współpraca Ślązaków, Krojcoków, Goroli słowem wszystkich. I jeśli panu Smolorzowi naprawdę tak na Śląsku zależy głosił by współpracę a nie potęgował sztuczne podziały i nawoływał do krucjaty przeciwko ESK i całemu "polskiemu" złu jakie ono ze sobą niesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hermenegilda Z. Re: Czas dobić wroga IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.11, 21:31 > skierowac się ku ludowości i etniczności. Trzeba, musi tak byc, bo to korzenie, bo to tozsamosc. Sterylna prezentacja regionu, to tak jak dunskie piosenki po angielsku na konkursie Grand Prix de la Chanson, mile, czyste, fotogeniczne, ale nijakie. A potem nawet nie wiesz, czy to byla Szwecja, Norwegia, Estonia albo Slowenia. Czy Wy naprawde myslicie, ze nowoczesne clipy, broszurki, plakaty, nalepki, filmiki, happeningi, marmury, szklo, aluminium, plastyk i dlugie blond nogi, to cos, czym zaimponujecie swiatu ?? To chyba za malo po swiecie jezdziliscie. A co Wy kojarzycie np. z Liverpoolem ? Z Amsterdamem ? Z Essen ? Z Ryga ? Z St.Etienne ? Z Ljubljana ? Z Gdanskiem ? Z Porto ? Z Dreznem i Lipskiem ? Sterylnosc, "nowoczesnosc", "swiatowosc" itd. ? Czy moze jednak cos swoistego, swojskiego, unikalnego, witalnego, oryginalnego, jednorazowego, cos z konturami, substancja, charakterem, tradycjami, zywymi mieszkancami z zywa kultura, radoscia, witalnoscia, pewnymi siebie i swojego, nie rozmywajacymi sie w europejskiej zupie ?! POkazcie mikroskopy i teleskopy, pokazcie komputery i laboratoria, ale pokazcie tez kapele, orkiestry, filharmonie i muzykujace rodziny, pokazcie górników rznacych w szkata przy piwie, pokazcie karlusów przy fusbalu kole klopsztangi i szachistów i sportowców, chce widziec (i grupa docelowa poza Slaskiem TAKZE!) klasztory, palace, kopalnie i huty, stroje ludowe, parki, fabryki i browary, sztuke ludowa, naiwna, awangardowa, abstrakcyjna i barokowa, ..... Koniecznie: osoby nieperfekcyjne, rozpoznawalne, miejsca nietuzinkowe, wyjatkowe, spokojnie zadymione knajpy, dziwaczne sytuuacje, zaskakujace scenki itp. Slask i Katowice, to nie McDonalds czy stolówka w urzedzie finansowym. Tak nie zdobedziecie serca i sympatii, ani samych Slazaków, ani tym bardziej potencjalnych europejskich gosci. A jurorów jeszcze mniej - bo krecic clipy z pieknymi, mlodymi, dynamicznymi, sie usmiechajacymi potrafi kazdy region. Przykladowo: reklama dla Irlandii tez nie pokazuje wyprane osoby i miejsca, a zmarszczone, ciekawie zniszczone twarze, grubawe, rozczochrane panie, kulejacych, spoconych panów, dynamiczna scenke, gdzie CZUC, ze muzykujacy, spiewajacy ludzie czuja sie DOBRZE. Pokazuje krzyk ptaków, wrzask sowy, glosne, tryskajace zyciem festyny ze skurylnymi dyscyplinami, "obce" rytualy, miejsca, symbole. Pokazuje rozpryskujace sie fale i zielone laki. Pokazuje kapiace piwo z piana, niegrzeczne owce i dzieci. Kokietujace kobiety. Czasami genialne tez autoironiczne historyjki itp. A mogliby przeciez pokazac gielde akcji w Dublinie, no nie ? :) I ich nowe, drogie, postmodernistyczne muzeum, hahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Gratuluję odwagi! IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.11, 19:20 Świetny artykuł! Wyraża opinię wielu ludzi kochających ten region. Odpowiedz Link Zgłoś