Dodaj do ulubionych

Obecna, panie listonoszu

IP: *.omi.pl 21.04.11, 23:03
przeciez to jest normalne, moj w biurze byl tak bezczelny ze awizo mi dal do reki i powiedzial ze nie bedzie nosil listow bo sa ciezke. Pawnie jak jest strajk to jest pierwszy w rzedzie z ryjem ze za malo placa i robota straszna a listy ciezkie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta Obecna, panie listonoszu IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.11, 23:07
      Listonosze to największa banda leni, którzy tak naprawdę nie noszą listów tylko ulotki reklamowe. Ci co mieli styczność z tą pracą to wiedzą jak to jest, ja znam listonosza który nie nosi w ogóle listów, tylko same awiza :) A to, że są zatrudniani przez firmy reklamowe to już inna para kaloszy.
      • Gość: szmatan Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 11:53
        niech tylko ci szmaciarze próbują strajkować jak się będzie cały ten ciepły ku...dołek orać...
        • Gość: es Jak zamawiasz babo książki... IP: *.ip.jarsat.pl 22.04.11, 14:26
          ...to wybieraj wysyłke jako paczkę a nie list polecony - list to list.
          A jak Ci szkoda kasy to zamów od razu dwie książki a nie jak narkoman na głodzie co pare dni "działkę"
    • Gość: werka Obecna, panie listonoszu IP: *.c34.178.msk.pl 21.04.11, 23:14
      A ja złożyłam skargę na listonosza.
      I co?
      I nic, jak było, tak jest. Tylko żeby odebrać awizo, muszę wziąć urlop z pracy...bo poczta jest już czynna tylko pon-pt 10-17.... I od razu podkreślę - mieszkam na śląsku, w dużym mieście powyżej 200 tyś mieszkańców...
      • Gość: kierowca Re: Obecna, panie listonoszu IP: 195.248.255.* 22.04.11, 06:26
        Widzę, że jestem szczęściarzem, mieszkam na obrzeżach Katowic, listy roznosi miła starsza Pani, zawsze uśmiechnięta, czy lato czy zima, nigdy nie było z tym problemów. A do mnie ma co nosić...
      • Gość: m Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.11, 10:35
        Też złożyłam skargę, mailem do jakiejś ichniej "kwatery głównej". Na miejscowej poczcie baby parskały na mnie jakbym miała jakieś fanaberie Chodziło o zostawianie przez listonosza paczek u sąsiadów, wartościowe przesyłki ze sklepów,czasem perfumy, elektronika..Ciekawe kto się za mnie podpisywał na potwierdzeniu odbioru? Po dwóch skargach zagroziłam, że już nie piszę tylko reklamuję zgubioną przesyłkę bo przecież ja jej nie dostałam. I sprawdzimy podpis u grafologa. Pomogło, bo listonosz dzwonił do mnie i prosił, żebym skargę odwołała, bo mu pojechali po premii.
        • Gość: werka Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.c34.178.msk.pl 22.04.11, 14:27
          I to jest najgorsze, że pojechali listonoszowi po premii, a nie zmienią zasad. Przecież to nie wina listonosza, tylko "zarządzeń" pocztowych...
          Do diabła z taką "pocztą"...
    • Gość: drdr2 Obecna, panie listonoszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.11, 23:17
      oj Marta Marta, ciekawe czym się zajmujesz najpracowitsza istoto. Zatrudnij się na poczcie chociaż na miesiąc i potem wypowiadaj w obraźliwy sposób. Jeśli listonosz nie przynosi normalnych listów tylko awizuje to jest to faktycznie nie w porządku. Ale jeśli chodzi o paczki nadane jako listy (do 2 kg a formatu nawet 60x90) to nie ma się co dziwić. Listonosz ma do rozniesienia zależnie od rejonu 70-150 listów poleconych, do tego zwykłe, gazety itd. Jeśli nawet tylko 10 z nich to będą buty, ubrania czy grube ksiązki to po prostu nie ma możliwości ich zabrania (chyba że na wsi gdzie jeździ od domu do domu autem). LIST to list, w środku ma być korespondencja a nie artykuły handlowe. Te powinno się wysyłać PACZKĄ która jest doręczana do domu niemal zawsze, paczkowi doręczyciele nawet dzwonią do klientów i umawiają się na godzinę. Oczywiście jest to wina Poczty Polskiej która dopuszcza wysyłanie takich niby-listów i to taniej niż paczki. Ale nie wińcie listonosza który z każdymi butami musiałby iść osobno a na to nie starczy mu 8 godzin. pozdrawiam listonosz
      • Gość: Ligotka Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.11, 23:34
        Listonoszu poczytaj sobie bardzo ciekawą lekturę jaką jest REGULAMIN POCZTY POLSKIEJ to może się dowiesz jak należy awizować przesyłki przyjęte i OPŁACONE jak polecone, a w tej usłudze chodzi chyba o to, żeby przesyłkę doręczyć, a nie awizować ! Mam niepełnosprawną samotną sąsiadkę, która nie wychodzi z domu i większość zakupów robi przez internet i notorycznie ma z tym problemy !!! Skoro Poczta pobiera od swoich klientów opłatę za usługę to powinna egzekwować od swoich pracowników, by wykonywali ją jak powinni.
        Klientka Poczty (jeżeli mam alternatywę to nie)
        • Gość: szmatan Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 11:55
          ja nie kupuję nic od nikogo, kto wysyła tylko Pocztą Polską.

          jak ktoś wyślę pocztą, mimo że miał być kurier, dostaje negatywa
          • Gość: X Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.cst.tpsa.pl 22.04.11, 13:25
            To mało wiesz o kurierach....
            • pis-dryk Re: Obecna, panie listonoszu 22.04.11, 13:47
              kurierzy to zupelnie osobna kwestia. ostatnio jeden szmaciarski kurier odgrazal mi sie przez telefon, ze on odesle moja przesylke, bo on nie bedzie za mna jezdzil po miescie (jak mam niby odebrac nie bedac w domu, tylko w pracy?). wcale nie byl sympatyczny i mily, tylko bezczelny. rece opadaja! wreszcie zostawil mi u dwoch lafirynd-znajomych (rzecz jasna - znajomych kuriera!), do ktorych musialam sie osobiscie pofatygowac po wlasna paczke.

              tak czasami sie zastanawiam, czy przypadkiem te wszystkie dhl-e i siodemki nie sa gorsze od PP, mimo ze skarge na mojego listonosza juz pisalam. ba! nawet wlasnorecznie list do niego napisalam, ze chetnie zejde na dol po paczke, byleby tylko upewnil sie, ze w domu jestem. niestety nadal jest, jak bylo...
              • Gość: Lgotka Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.11, 20:07
                A ja zamawiam do PACZKOMATU i odbieram kiedy mi pasuje !!
      • Gość: gość Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 22.04.11, 00:29
        małe pytanko: a co mnie to obchodzi? płacę wymagam!!! poczta przyjmuje listy to niech listonosze zaiwaniają!!! nikt nikogo na siłę do tej roboty nie ciągnie!!! mieszkam w sporym mieście , a ostatnio listonosz potrafi roznieś wszystko - miły starszy pan. mimo , że wie , że nikogo nie ma u mnie w domu potrafi przesyłkę przynieść do mnie do biura. ma ogólny szacunek , zawsze może liczyć u nas w biurze na coś do picia. a parę lat temu? śmierdzący potem bezczelny typ nie do ruszenia - związkowiec. on potrafił zadzwonić na domofon i...zostawić awizo!!! lepiej !!! zadzwonić na domofon, usłyszeć ode mnie, że jestem w domu i czekam jak ma polecony i...zostawić awizo :D no i trzeba było chłopa przywołać do porządku......nawet nie było to trudne i nie trzeba było pisać skarg na niego..
      • bopos Do "listonosza" który nie roznosi listów 'drdr2' 22.04.11, 08:03
        Człowieku, co Ty tu spłodziłeś?
        Za ciężkie? Za duże? Za dużo?

        Do cholery jasnej ZAPŁACIŁEM za dostawę do domu a Ty z lenistwa (lub z innych powodów) nie dotrzymujesz zawartej między PP a mną umowy.
        Jak to nazwać?
        Kradzież! Tak kradzież!
        PP Twoimi rękoma skradła mi należność za dostawę do domu.


        • Gość: drdr2 Re: Do "listonosza" który nie roznosi listów 'drd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 14:57
          drogi bopos, to tak mniej więcej jest jakbyś kupił radio chińskie i amerykańskie, za oba zapłaciłeś, oba powinny działać a to chińskie jakoś nie chce. Poczta Ci sprzedała usługę której listonosz nie jest w stanie wykonać. I tyle. Oszukała Cię poczta. Panie na okienku w większości informują nadawców którzy wolą listy wielkogabarytowe od paczek (co zrozumiałe, bo tańsze) że może byc kłopot z doręczeniem.
      • piotrns Re: Obecna, panie listonoszu 22.04.11, 10:26
        Nigdy nie dostarczono mi paczki do domu. Tylko awizo. Paczka do odbioru na poczcie oddalonej o 2 kilometry, z godzinną kolejką do odczekania.
      • Gość: andrzej Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 11:27
        Panie LIstonoszu, wyglada na to ze pracuje pan w instytucji ktora trudni sie planowym oszustwem (pobieraja pieniadze za usluge ktorej nie sa w stanie wykonac, moze to jest wyludzenie nie znam sie). Pan pracujeac dla nich powinien sobie zdawac sprawe, ze to Pan bedzie obrywal od naciagnietych i oszukanych klientow, i w oparciu o ta wiedze podejmowac decyzje o zatrudnieniu. Innymi slowy, wiedzialy galy co braly. To tak jakby Pan pracujac dla mafii, dziwil sie ze policja ma pretensje do pana.
      • Gość: Greg Re: Obecna, panie listonoszu IP: 204.104.55.* 22.04.11, 12:15
        Oj listonoszu. Skoro masz takie podejście to życzę tobie i twoim tobie podobnym kolegom po fachu żeby wasze dzieci miały na święta dużo jajek niespodzianek!

        I żeby te niespodzianki polegały na tym że, mimo że zapłaciliście za czekoladę to dzieci dostały g...no w kolorowym papierku!

        Może wtedy zrozumiecie jak czują się ludzie którzy płacą za polecony a dostają awizo!
      • zstrucki Re: Obecna, panie listonoszu 22.04.11, 12:53
        Jest mi przykro, ale w dzisiejszym świecie, jak się nie lubi pracy, to się ją zmienia. Nie ma przymusu bycia listonoszem. Nie życzę sobie, jako klient tej spleśniałej instytucji, byś uzasadniał swoim ciężkim losem oszustwo.
    • Gość: Pudelek Obecna, panie listonoszu IP: *.play-internet.pl 21.04.11, 23:56
      Poczta Polska to już dawno powinna paść - już nie pamiętam, kiedy ostatni raz dostałem paczkę a nie awizo (a niemal zawsze jestem w domu podczas odwiedzin listonosza).

      Ciężkie paczki? To niech zmienią pracę, do cholery! Od początku było wiadomo, że lekko listonosz nie ma, więc skąd takie durne hasła, że coś za ciężkie?
    • Gość: sceptyk Najgorsze firmy to te z "polska" w nazwie IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.11, 00:52
      Powinno się zakazać używania polski/polska/polskie w nazwach firm.
      Te wszystkie firmy które tych słów używają to po prostu badziewie takie jak PKP, LOT, Poczta i inne.
    • Gość: em Obecna, panie listonoszu IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.11, 04:46
      Udało mi się wywalczyć noszenie poleconych - listonosz dzwoni domofonem, a ja schodzę do skrzynek i odbieram przesyłkę. Gorzej jeśli jest to list zwykły, który nie mieści się do euroskrzynki - wówczas jest zawsze awizo, bo listonosz zwykłych nie nosi. Ciekawe, czy wysyłający do mnie mogli zapłacić mniej za połowicznie wykonana usługę;-)
      • Gość: jood Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.11, 10:52
        Odnośnie listów nie mieszczących się do skrzynki - zostawianie awizo jest tutaj logiczne, chyba, że jesteś w domu i możesz odebrać.
    • Gość: Jolanta W Warszawie jest to samo IP: *.unknown.vectranet.pl 22.04.11, 05:03
      W Warszawie u mnie na osiedlu jest to samo: listonosz przychodzi na wszelki wypadek w porze, kiedy nikogo nie ma ma osiedlu, zdradziecko i skrytobójczo rozrzuca awiza i ucieka, jakby go kto gonił.
      A potem po 18:00 na poczcie jest armageddon, bo wszyscy przychodzą po odbiór przesyłek !
      Panienka z okienka, na zwróconą uwagę, że listonosz roznosi awiza a nie przesyłki, równiez posłała mnie do diabła (tzn. kazała złozyć skargę na piśmie). Jestem dziwnie przekonana, że wszelkie takie skargi lądują w koszu.
      • lehoo Re: W Warszawie jest to samo 22.04.11, 09:18
        Zaproponowałem obicie gęby leniwemu cwaniakowi
        • Gość: mockturtle Mieszkam w Londynie, jest to samo IP: *.croy.cable.virginmedia.com 22.04.11, 11:51
          Mieszkam w Londynie, w Kingston upon Thames - dupki z Royal Mail robią to samo!
          • Gość: kierownik Dlaczego PP nadal nie ma bazy danych z nr tel. ?? IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.11, 12:34
            żeby dowiedzieć się czegoś o firmie, trzeba wyjść z biura i przyjrzeć się wykonywanej pracy.
            na Poczcie Polskiej nie myśli się nawet o usprawnieniu pracy, a co dopiero o wdrażaniu pomysłów.
            miałem okazję rozwozić niecały rok paczki dla PP i wystarczyło wykorzystać olbrzymie zaufanie społeczeństwa do listonoszy. nie było osób odmawiających podania numeru telefonu. miałem skuteczność doręczeń na poziomie 85-90%. oczywiście nikogo to nawet nie zainteresowało.
      • Gość: Bruno Re: W Warszawie jest to samo IP: 194.153.115.* 22.04.11, 12:19
        >Jestem dziwnie przekonana, że wszelkie takie skargi lądują w koszu.
        Poczta Polska to instytucja wysoce zbiurokratyzowana i jako taka lubująca się w papierach i kontrolach. Wystarczy poprosić o potwierdzenie złożenia skargi (można też zrobić to mailem przychodzi wtedy potwierdzenie ze strzelistym numerem) i machina ruszy;) Pamiętaj że biurokrata nie ma większego wroga, niż ten nierób z drugiego departamentu. A najbardziej zawzięci są ci z departamentów kontroli.
      • Gość: PW U mnie awizo jest dzień później - antydatowane... IP: *.polskieradio.pl 22.04.11, 12:37
        Pan listonosz w ogóle nie próbuje nic doręczać, siada sobie gdzieś w kąciku na poczcie, wypisuje awiza, zostawia te wszystkie paczki i listy polecone, i idzie do domu. Następnego dnia wrzuca te awiza do skrzynek. I tak we wtorek dowiaduję się, że w poniedziałek o 12:40 nie było mnie w domu, choć akurat byłem...
        Bo nie sztuką jest się zmęczyć i donieść przesyłkę, sztuką jest nic nie nosić, tylko awiza...
    • bacaa Obecna, panie listonoszu 22.04.11, 06:03
      Cóż, jak padnie poczta - bodaj w 2013 roku, to przyjdą konkurenci i będzie normalnie!
      Przecież poczta to skansen komuny w XXI wieku!! Nie dziwcie się efektom!
      To samo jest z PKP, PZU, ZUS, TPSA itd.....
      • plantin Jak nie wiesz - to siedź cicho ! 22.04.11, 10:57
        Poza nazwami wszystkie wymienione przez Ciebie firmy różnią się diametralnie od tych z okresu PRL - są inaczej podzielone, inne jest zarządzanie i cała struktura. Jest w nich kilka razy więcej urzędników z nadania głównie politycznego. Ze starych pracowników lub kierownictwa nie ma nikogo ! A TPSA nawet nie jest polskie. Tak więc mówienie, że to skansen komuny jest delikatnie mówiąc nietrafne żeby nie powiedzieć dosadniej...
        • art_102 Re: Jak nie wiesz - to siedź cicho ! 22.04.11, 11:30
          Mój drogi, wszystko można zmienić, ale jak na górze następuje tylko wymiana wierchowki z jednego stołka na drugi, a ciagle to "peerelowskie stołki", to jak sie ma coś zmienic. Jak np. katowicka spółdzielnia ma traktować inaczej mieszkańców niż za komuny, jak na górce, chyba od 40 lat siedzi ta sama, partyjna działaczka. Owszem, z jednej strony budują niby nowe bloki, czyli że idzie ku nowemu, ale z drugiej dalej mieszkańcy są traktowani jakby ktos im robił łaskę, że mogą mieszkać w tych sraczkowatych blokach i płacić spory czynsz. Pełna dyktatura.
          • plantin Nie można porównywać spółdzielni mieszkaniowej do 25.04.11, 12:56
            TPSA ! Spółdzielnie, związki działkowców, pewne korporacje zawodowe są zabetonowane ale nie duże firmy o których była mowa.
      • myslacyszaryczlowiek1 Konkurencja już jest 22.04.11, 11:13
        Przecież są firmy kurierskie. Też są narzekania. Na PKP też są różne firmy prywatne. Gorsze dziadostwo niż było za komuny= a dwadzieścia lat upłynęło, a przez dwadzieścia lat to można wiele zrobić nawet w komunie.
        Konkurencja, wolny rynek niczego nie załatwiają, one tylko wyciągają kasę od klientów, wtedy zostają tylko ci , których stać na usługę.
        Sprywatyzujcie pocztę, zróbcie pocztową konkurencję, rozwalcie to co jest, a jeszcze zatęsknicie aby za 2 zeta ktoś wam przyniósł list, jak kuźwa za wysłanie przelewu chciwe banki chcą 1,5 zł, mówię o internecie. Listy będą wam przynosić uczniowie, studenci i inni tacy którzy chcą trochę dorobić.
      • Gość: dd Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.toya.net.pl 22.04.11, 11:42
        ta baba ma chyba z glowa cos nie tak. jakby listonosz mial nosic wszystkie ciezkie paczki to chyba oszalal
    • Gość: iks Obecna, panie listonoszu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.11, 06:48
      u mnie jest podobnie. z tą różnicą, że ciężką książkę mi przyniósł a listu już nie. Jak poszedłem wściekły na pocztę to mi powiedzieli że nikogo nie było w domu. Powiedziałem, że to dziwne bo przynajmniej 2 osoby zawsze siedzą u mnie w domu non-stop. Na to pani w okienku, że już wie dlaczego. Po prostu moja przesyłka była za duża i za ciężka i listonosz nie mógł jej zanieść.
      Jakie było moje zdziwienie jak się okazało że to mala koperta z listem a nie coś ogromnego i ciężkiego. Powiedziałem w okienku przy wszystkich, że ciężkie książki się nosi a listy są za ciężkie. Ludzie się uśmiali a urzędniczka nawet nie zareagowała. No i sytuacja taka się powtarza wielokrotnie. Ciągle uważają, że nie ma nikogo w domu.
      • Gość: POzdro Re: Obecna, panie listonoszu IP: 88.220.76.* 22.04.11, 08:44
        Ale jesteś jajcarz! Dowaliłeś niewinnej kobiecie a banda patafianów się zaśmiała. Jesteś gość!
        • Gość: Ooł Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.11, 12:04
          Babka nie była niewinna. Jest pracownikiem poczty więc za działalność poczty zbiera zasłużone pretensje od Klientów. Taka praca.
        • vogon.jeltz Re: Obecna, panie listonoszu 22.04.11, 13:56
          > Ale jesteś jajcarz! Dowaliłeś niewinnej kobiecie a banda patafianów się zaśmiała.

          Najbardziej chu.jowy argument, jaki znam. Nie jest niewinna. Pracuje w tej instytucji i to obsługując klientów, więc zjebka należy się właśnie jej. Niewinna to będzie, jak se zmieni robotę.
    • Gość: mietek Obecna, panie listonoszu IP: *.ip.netia.com.pl 22.04.11, 07:18
      W Będzinie jest podobna sytuacja - roznoszone są tylko awiza, dziwnym trafem żona na urlopie wychowawczym przez rok, była nigdy nie uchwytna dla listonosza, nawet domofonu nie używa, bo wyszłoby że awiza tylko nosi.
    • zibiiza Obecna, panie listonoszu 22.04.11, 07:40
      mieszkam w Gliwicach dzielnica Sośnica tak samo jak u innych w skrzynce awizo i odbiór na poczcie ale najlepsze jest to że w każdy dzień dzwoni by otworzyć blok bo ma poczte, tylko gdy jest polecony to dzwoni do kogoś innego
    • Gość: joozek Sroczta polska IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.11, 07:44
      Poczta Polska, TPSA i PKO, - trzymam się jak najdalej od tych firm, i życzę im wszystkiego najgorszego ...
    • Gość: adi Obecna, panie listonoszu IP: *.79.197.126.dasoft.com.pl 22.04.11, 08:40
      nie żałujcie listonoszy oni w dni kiedy jest wypłata mają tyle do ręki że głowa boli, wiem od kolegi który dorywczo pracował jako listonosz w wakacje w Sosnowcu - Pogoń że miał wszystkiego razem z wypłatą podstawową prawie 5000 z czego 3500 "łapówek". Taka jest sytuacja zła listonoszy.
      • Gość: xxxl Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.hcm.com.pl 22.04.11, 10:05
        Co wy ludzie narzekacie,u mnie listonosz nawet awiza w skrzynce nie raczy zostawić.Tylko trzeba się na poczcie dopytywać o przesyłke.Nie pomagają ani prośby ani grożby.Rozmawiałem nawet w tej sprawie z kierowniczką poczty i co,i nic.

        Jakoś o wypchaniu skrzynki reklamani to nigdy nie zapomni.
        • Gość: ania Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.devs.futuro.pl 22.04.11, 10:20
          U mnie listonosz nie zostawiał nawet awiza, nie mówiąc juz o paczce. Zostawiał ją po prostu u sąsiadów! W innych domach! Nie przyjaźnimy się z sąsiadami na tyle żeby odbierali naszą pocztę! Czekam czasem na pilną paczkę, a ona kilka dni leży w innym domu! Po którymś razie, jak przesyłka o wartości kilkuset złotych znowu wylądowała u sąsiadów, zdenerwowałam się już na poważnie i zadzwoniłam na pocztę. Od tego czasu mamy same awiza...
      • Gość: Iza Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.11, 12:33
        Nie jestem listonoszem ale jakis czas pracowalem na poczcie. Ten Twoj kolega to musial albo Cie oklamac albo niezle zdzierac z emerytow.
        Moge Cie pocieszyc, ze wlasnie nowe obecne praktyki pseudomarketingowcow PP dopiero doprowadza do totalnego balaganu.
        Raz likwidujac stanowiska praco bezposrednio obslugujacych klientow a dwa obnizajac zarobki do jalomuzny, wprowadzajac niepelny czas pracy a faktycznie pracuje sie na 1,5 etatu.
        Chcesz sprobowac zapraszam na poczte do pracy.
      • Gość: drdr2 Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 15:02
        ja mam na rękę ok 1700 zł. Nie wiem skad te kosmiczne stawki, wszyscy by chcieli pracować na poczcie gdyby tak było. Napiwki też są ale już niewiele, banki przejęły nowych emerytów a starzy wymierają. Jak ktoś ma kilkaset zł z napiwków to jest zachwycony, 3000 to kosmos
    • Gość: Michał Obecna, panie listonoszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 10:23
      Pani ma za delikatne serduszko! A jest takie powiedzenie: "Jeśli ktoś chce mieć miękkie serce, musi mieć twardą d...":)

      Przez lenistwo i arogancję poczty i listonosza musi Pani biegać po listy i stać w kolejce. Traci Pani czas, bo ktoś nie wywiązuje się z zadania, za wykonanie którego Pani zapłaciła.

      Rozumiem sentyment do piosenki. Można schodzić z drogi... Ale nie można pozwolić, żeby ktoś Pani wlazł na głowę i za przeproszeniem na...robił.

      Na Pani miejscu napisałbym skargę. Nie przejmował się losem kogoś, kto jest chamem. Niech idzie pracować gdzie indziej, jeśli noszenie listów mu nie odpowiada.

      ...

      Przed chwilą listonosz przyniósł mi list polecony. 50 cm na 20 cm na 20cm. Niezbyt ciężki, ale gabarytowo ogromny. Musiał go przywieźć na rowerze. Przez myśl mu nie przeszło, żeby zamiast tego wrzucić awizo. Czyli można normalnie. I w Pani urzędzie też można.
    • Gość: kkkk Obecna, panie listonoszu IP: 83.238.201.* 22.04.11, 10:24
      A najśmieszniejsze jest to, że z listem poleconym nigdy nie przyjdzie, ale już jak ma przynieść przekaz z emeryturą mojej babci to potrafi dwa razy osobiście na trzecie piętro sie wtarabanić i przychodzić do dkutku, aż ją zastanie w domu. Dobrze wie, że babcia zawsze mu końcówkę z tej emeryturury zostawi, taka juz jest. Za list żadnej kasy nie wysępi to nie przynosi.
    • Gość: Mirek Obecna, panie listonoszu IP: *.ostroda.vectranet.pl 22.04.11, 10:27
      Witam, mam to samo, jestem w domu, słyszę jak listonasz pakuje listy do skrzynek, wychodzę, sprawdzam a to AWISO, więc o co chodzi? nosić sie nie chce czy co?, w końcu za to płacimy, a w moim przypadku są to często listy polecone z banku czy urzędu. Mam nadzieje że powstanie konkurent dla naszej PP. Pozdrawiam
      • Gość: koń_pan Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 10:48
        Na razie jako "konkurencja" powstają tylko jeszcze bardziej dziadowskie firmy jak In-Post. Dostarczają listy tylko w miastach. Dostarczają taniej niż poczta. Ale na wsie już nie wożą. To zostawiają PP. Efekt? Poczta będzie musiała borykać się z nierentownymi wyjazdami do pierdziwólek, podczas gdy najlepsze (bo najtańsze w obsłudze) kąski ukradnie im nieuczciwa konkurencja.

        Jakakolwiek konkurencja Poczty Polskiej musi mieć ustawowy obowiązek dostarczania listów wszędzie.
        • Gość: gość portalu Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 11:09
          Prywatne nie powinny mieć żadnego obowiązku. Co to komuna? Niech tylko zlikwidują monopol na te tańsze przesyłki.
        • Gość: www Re: Obecna, panie listonoszu IP: 222.128.41.* 22.04.11, 11:12
          Tylko zauwaz, ze nie mowimy tu o nierentownosci tylko o standardzie uslug!!

          Jasne, ze masa placowek na wsi powinna byc zamknieta i np. listy do odbioru w jakims punkcie! TO oczywiste dla kazdego, oprocz debili z PSL.

          Ale nie ma ZADNEGO uzasadnienia czemu niektore poczty w duzych miastach koncza prace o 18 gdy od 17 mozna odbierac awizo?

          Jaki sens jest tez zostawiania jednego okienka na taki moment. Pracownik sie meczy, ludzie wkurzaja. Nie da sie zatrudnic dodatkowo jakis studentow, czy nawet licealistow na 3 godzinki dziennie od 17-20?

          Po 15 zl godzina i naprawde za 1000 miesiecznie masz problem rozwiazany...
    • Gość: Brado Obecna, panie listonoszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 10:31
      Wysyłam średnio ok. 1000 listów miesięcznie. Dostaję zwykle około 100 zwrotów z adnotacją że nie ma takie adresu, co jest totalnym absurdem, bo innego miesiąca te listy dochodzą, a dostaję zwroty z pod innych adresów. Co ciekawe w 90% zwotów, listy są otwarte...
    • Gość: blase Obecna, panie listonoszu IP: *.unknown.vectranet.pl 22.04.11, 10:31
      Stary numer listonoszy, wrzucają awiza mimo że jesteśmy obecni.
      Niech ta poczta padnie!!!

      Słusznie napisane w artykule, że płacimy za usługi które nie są realizowane, bowiem listonosz nie przynosi listu, a jeśli jest za ciężki dla listonosza to po co w ogóle poczta ma takie usługi dzięki którym można przesyłać np. książki jako listy???

    • Gość: JohnnyD Obecna, panie listonoszu IP: *.159.56.18.static.crowley.pl 22.04.11, 10:32
      U mnie szczytem wszystkiego było, gdy listonosz zostawił awizo zatknięte za domofon i powiewające wesoło na wietrze.

      Gdy tylko mogę, zamawiam przesyłki na adres pracy. Po firmach jakoś listonosze noszą listy, paczki, przesyłki i nie zostawiają awiz bo wiedzą, że w godzinach pracy w firmie zawsze coś jest.

      A niedawno jeszcze skrócili godziny pracy mojej poczty. Zamiast od 8 zaczyna prace o 10. No i nie mogę przed pracą odebrać awizowanych przesyłek.
    • pokon Obecna, panie listonoszu 22.04.11, 10:41
      Jest to powszechna praktyka stosowana przez tych nierobów i leni.
      • Gość: cr pokon znasz wszystkich listonoszy?? IP: *.mikolow.net 22.04.11, 13:49
        fajnie sie obraża ludzi, mój zawsze obładowany pierdołami jeździ pubkutalnie i jest zawsze grzeczny, niegdyt nie miałem probl z nim, troche szacunku
      • Gość: listonosz Re: Obecna, panie listonoszu IP: 31.60.236.* 22.04.11, 15:27
        jestem pewien buraku ze nie dalbys rady w tej robocie!!!nie oceniaj wszystkich listonoszy po jednym ktory nie przyklada sie do swojej pracy!!!
        • Gość: as Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.trans.net.pl 22.04.11, 16:19
          Uderz w stół, a nożyce..
        • Gość: Ola Re: Obecna, panie listonoszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 08:22
          niestety, taki jak ten z artykułu to nie jedyny egzemplarz.... jest ich wielu, więc nie mó proszę, że ktoś ocenia po jednym przykładzie! przeczytaj komentarze to zobaczysz, że to nie jeden przykład a naprawde wiele przykładów! u mnie jest tak samo - wielokrotnie składałam skargi na listonosza i dalej nic! poczta polska ma to gdzieś! :(
    • Gość: Bartek Przeczytaj to! IP: *.multimo.pl 22.04.11, 10:51
      Ta Pani ma i tak luksus w mieście. U mnie jak listonosz zostawi awizo, to mogę odebrać przesyłkę dopiero następnego dnia od godziny 12:00. A tak poza tym, to polecam wyrażenie zgody na zostawianie poleconych w skrzynce. Ja z czegoś takiego korzystam od kilku lat i nigdy nie było żadnych problemów. Dotyczy to tylko poleconych bez potwierdzenia odbioru.
      • Gość: werzyk Re: Przeczytaj to! IP: *.c34.178.msk.pl 22.04.11, 14:29
        Tak, tak...U Ciebie wszystko dochodzi, a u nas ginie - i co zrobisz? Jak mam udowodnić, że nie było w skrzynce listu poleconego??? Nijak, moja wina...że zaufałam PP...
    • Gość: Kundel Adams Obecna, panie listonoszu IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.11, 10:53
      Nie łudźcie się.To nie tylko w Polsce tak pracuje poczta również w Niemczech.Nie rozwożą paczek tylko awiza.Podobnie z listami poleconymi.Myślę ze tak się dzieje za cichym przyzwoleniem dyrekcji.Listonoszy jest mało(kryzys,oszczędności i akcjonariusze czekający na dywidendę) i nie są w stanie dostarczyć wszystkich powierzonych im przesyłek adresatom.
    • Gość: M.K.79 Ja wiem gdzie była ta paczka! IP: *.ingcarlease.pl 22.04.11, 10:55
      Przestałem jż z tym walczyć, szkoda czasu i nerwów...
      Kiedyś w takiej sytuacji poszedłem na pocztę od razu odebrać przesyłkę. Pani powiedziała, ze dopiero po powrocie listonosza. Kiedy jej wyjaśniłem, ze paczka jest na terenie placówki Poczty Poskiej, bo listonosz nie miał jerj przy sobie, pani powiedziała, ze paczka pewnie jest na piętrze i nie będzie teraz po nią szła po schodach.
      ONIEMIAŁEM.
      PS. To jest prawdziwa historia. A od tamtej pory wolę dopłacić, ale zamawiam kuriera, który do mnie dzwoni i umawia się na konkretny termin i godzinę. Z kurirem nigdy jeszcze nie miałem problemów.
    • Gość: Free Obecna, panie listonoszu IP: *.sferanet.pl 22.04.11, 11:04
      To jest chyba jakaś nienormalna norma. Mieszkam w domu jednorodzinnym. Moja mama jest na emeryturze, więc raczej PRZEBYWA w domu, ale bardzo często wyciągamy ze skrzynki awizo z adnotacją- adresat nieobecny. Łajza nawet nie zadzwoni! ALE- pocztę do biura przynosi nam przesympatyczny pan listonosz. Do tego jest miły!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka