Dodaj do ulubionych

Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej

04.05.11, 17:52
Z niecierpliwością czekam na nowe regulacje ustawowe dotyczące spółdzielczości mieszkaniowej, które stały si siedliskami wszelkich patologii. Liczy się zarządca a nie właściciel.
Ostatni numer biuletynu informacyjnego Spółdz Miesz im. Paderewskiego przyniósł prawdziwe rewelacje . Otóż średnia pensja 57 etatowych pracowników wynosi juz 4 tys.zł.Pytam się za co? Spółdzielnia ociąga się z dostosowaniem statutu do znowelizowanego prawa spółdzielczego na co zwróciła uwagę lustratorka a mimo to rada nadzorcza przyznała zarządowi nagrodę za rok 2009 oraz znacznie podwyższyła pensje. Mimo zakazu zasiadania w radzie nadzorczej dłużej niż dwie kadencje, Tadeusz Madej zaczął już piątą rundę w odbieraniu diet za członkostwo w radzie. Kilkakrotnie powtarzany wniosek o Walnym Zgromadzeniu wspólnym dla trzech grup członkowskich po raz któryś nie jest realizowany.
Siedziba spółdzielni w marmurach i szkle a mieszkańcy w azbeście. Wielokrotnie zapowiadane zdjęcie azbestu z bloku na Sikorskiego nadal pozostaje tylko na papierze. Polecam informacje www.ustawa o spółdzielczości mieszkaniowe.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: *.155.153.104.choopa.net 05.05.11, 01:02
      Patologii? Nasza spółdzielnia człowieku jest siedliskiem przestępstwa .Pezes Zadroż kupiła sobie trzech prokuratorów (Kobiety) .Od jednej dziś odebrałam pismo ,że nie wyraża zgody na udostępnienie mi akt sygn.3Ds 555/10
      Zgłosiłam 26 lutego 2010 roku do prokuratury Rejonowej. Podobno nie zostałam stroną ,Pani prokurator D.D. sprawę "skręciła "i nawet mnie nie powiadomiła .W między czasie prezes Zdróż dokonała jeszcze 3 razy wyłudzenia podpisow in blanco w 2010r. W lutym w tym roku napisałam pismo do Prokuratury już Okregowej .Oczywiście prokuratura rejonowa nie przekazała do Okręgowej tylko znowu sprawę umorzyła ,ale tym razem zostałam stroną w tym postępowaniu i otrzymałam powiadomienie o umorzeniu .Skandaliczne było uzasadnienie .A mianowicie ,że skoro sprawa dotyczy tego samego co zostało zgłoszone w lutym 2010 ,a wtedy było umorzone ,to teraz tez umorzono to przestępstwo !!!!!!.Gdy wystąpiłam z pismem ,że chce zobaczyć akta dotyczące tego pierwszego dochodzenia ,to właśnie o trzymałam od Pani prokurator B.S-S taką odpowiedź.
      Dziś byłam na dyżurze w Radzie Nadzorczej .Pani na moją skargę ,odpowiedziała ,że skoro sprawa jest w prokuraturze to ona juz nie będzie interweniować . Pozostalam sama na placu boju ze skorumpowaną ,kupioną przez prezes Zadróż prokuraturą Katowice -Południe .

      • Gość: spod prasy Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.11, 18:36
        Polecam Gazetę prawną z dnia 24 maja, a w niej artykuły: Na pierwszej stronie "Koniec spółdzielni . Lokatorzy wezmą sprawy w swoje ręce" Na drugiej " Zjednoczony front przeciw spółdzielniom" a którego cytuję: spółdzielnie mieszkaniowe nie zmarnowały ostatnich 20 lat. Konsekwentnie okradały , naciągały lokatorów na zbędne koszty prezesi żerowali na ubezwłasnowolnionych mieszkańcach , którzy tracili kontrolę nad wydatkami i inwestycjami." .....
        Na stronie czwartej "Wykup mieszkanie , natychmiast uniezależnisz się od spółdzielni" Ustawa będzie działała juz od sierpnia. Zadróż będzie musiała uznać prawa wspólnoty do siedziby spółdzielni na którą poszły miliony bez naszej zgody, bo przyzwolenie rady nadzorczej i Gajdy to nic innego jak mus dla pańszczyźnianego lokatora. Adres gazety gp@infor.pl
    • Gość: gość idźmy na zebranie i walczmy o swoje prawa IP: *.155.153.104.choopa.net 05.05.11, 02:10
      Do Rady nadzorczej ,na dyżur wybrałam się z trzema sprawami .Pierwsza to te wyłudzenia podpisów ,ale jak mnie załatwiono to opisałam w poprzednim wątku .Druga to sprawa przekształceń gruntu związanego z naszymi lokalami .Zobowiązała się Pani z RN przekazać prezes Zadróż nasz problem z uwłaszczeniem i pochwaliła moją inicjatywe zbierania podpisow pod żądaniem uwłaszczenia nas spółdzielców . Ale to głównie będzie zależało od nas .
      I trzecia sprawa to zmiana regulaminu rozliczenia kosztów dostawy ciepła.
      to co uslyszałam ,to uważam ,że to następne złodziejstwo ,które wymyślila prezes Zadróż aby na okraść .
      Jak wszyscy wiedzą ,ale nic nie robimy ,żeby to złodziejstwo ukrócić z wodę dodatkowo prezes Zadróż ma 188 tys zł albo 166 tys zł.
      Mówi, że nasze liczniki domowe nie bilansują się z głównymi i my musimy płacić jej ten haracz w pozycji eksploatacja .Dla jednego mieszkania takiego jak moje wyliczyłam ,że to jest 40 zl na rok .
      Stwierdziła ,że z wodą udaje się jej nas okradać to zrobi to samo z ciepłem .Podobno każdy do rachunku dotąd otrzymywanego dopłacić musi 60 zl ,bo podobno się nie bilansuje i spółdzielnia musi dopłacać(czyli kto musi obecnie dopłacać ) Pytam się jest dostawca ciepła ,kaloryfery są opomiarowane ,jest niezależna firma ,która liczy to wszystko i nagle sie nie zgadza ,prawda ,że to dziwne .
      Dlatego wzywam abyśmy na te zebranie przyszli i dobrze przepytali Prezes Zadróż dlaczego chce nas znowu okraść .
      Dobrze by było powołać niezależnego biegłego elektryka aby sprawdził ,czy te instalacje elektryczne ,które teraz robi prezes i mówi ,że to dla naszego dobra ( a ja uważam ,że to dla zlodziei okazja ) nie są podłączone rownież do oświetlenia klatek schodowych i korytarzy .
      Oświetlone klatki w rozbiciu na siedem lokatorow na każdym piętrze to będzie niezauważalne dla naszych stanów licznika .A prezes w punkcie eksploatacja umieści ryczałt za oświetlenie klatek i korytarzy i znowu bedziemy podwójnie płacić za prąd.
      Ponieważ nasz prezes ma adwokatów w prokuraturze opłacaną przez nas potężną kancelarię ,prawniczą ,więc musimy być czujni ,bo mafia jest bezwzględna ,przekonałam się
      na własnej skórze .Piąty rok siedze przez taką kanalie na ławie oskarżonych i mam zrobione piekło z mojego zycia .
      • Gość: domator Re: idźmy na zebranie i walczmy o swoje prawa IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 09:21
        W biuletynie zwrócił moja uwagę następujący akapit:
        rozpoczęcie przedsięwzięcia termomodernizacyjnego polegającego na zdjęciu i utylizacji płyt zawierających azbest, a następnie kompleksowego remontu wraz z ociepleniem elewacji zewnętrznych budynku nr 10+16 przy ul Sikorskiego. Wraz z realizacją tych prac planowane jest opracowanie i wdrożenie programu oszczędnościowego w zakresie zużycia centralnego ogrzewania przedmiotowego budynku.
        Pytam dlaczego tyko w tym budynku ? Spółdzielnia ujawnia, że są możliwości oszczędniejszego ogrzewania mieszkań, dlaczego nie wdraża się go w innych blokach.? Mimo,ze włączam kaloryfery bardzo oszczędnie każdego roku naliczane mi są wysokie dopłaty, nie na moją emerycką kieszeń. Pozdrawiam, ale na żadne zebranie nie pójdę, nie chcę widzieć tej spółdzielczej cynicznej hołoty.
        • Gość: gość Re: idźmy na zebranie i walczmy o swoje prawa IP: *.155.153.104.choopa.net 05.05.11, 10:40
          i im właśnie o to chodzi ,aby mogli nas okradać ,a teraz jest ważna sprawa przeksztalcenia gruntu pod blokami .I o to na zebraniu trzeba zawalczyć

          Nie czytam gazet ,katowickich ,bo nie są niezależne. .I nie wiem czy napisały ,że do 8 sierpnia tego roku można wykupić grunt ,który w tej chwili jest dzierżawą wieczystą z 90 % zniżką .Płacić za grunt będziemy tylko 10 procent jego wartości .Ale musimy zwrócić się do Spółdzielni aby ta wystąpiła do prezydenta o decyzję abyśmy spółdzielcy wykupili grunt pod naszymi blokami za 10 % wartości i musimy się spieszyć .
          Nie wiem jak jest w innych spółdzielniach ,ale w naszej szykuje się wielki przekręt . Prezes Zadróż na zebraniu (przedwyborczym ,kto był to wie ,że pisze prawdę ) wobec prezydenta Uszoka stwierdziła ,że ona chciała abyśmy byli właścicielami gruntu a my NIE ZGODZILIŚMY SIĘ .
          Prezydent Uszok na moje pytanie dlaczego katowiccy spółdzielcy nie są uwłaszczeni powiedział rzecz ,która pozwala mi powiedzieć ,że chce brać w tym niecnym procederze udział.
          A mianowicie ,że ,dzierżawa wieczysta nie różni się od własności .I jeszcze mówił ,że ziemia ta dużo kosztuje ,a to nie prawda moja siostra w Krakowie wykupiła płacąc 200zł .Mieszka też w 10 piętrowym bloku .
          Nasza mafijna prezes ,której przestępstwa umarza prokuratura a sądy pracują pod jej dyktando przygotowała się na ten przekręt. Przecież wiemy ,że ostatnio w 2010 roku wyłudziła od nas cztery razy nasze podpisy in blanco i piąty komplet naszych podpisów zdobyła już w tym roku ,po rozliczeniu wody .
          Wykorzysta te podpisy ,że nie chcemy uwłaszczenia ,więc wtedy znajdą się ludzie wcale nie z dużą forsą i wykupią grunt pod naszymi blokami .
          A wtedy nasze mieszkania postawione nie na naszej ziemi nie będą nasze.I bedą właściciele ziemi mieć racje .Powiedzą nam tak ,nie chcieliście wykupić tej ziemi ,mamy przecież wasze podpisy .A to ,że będą sfabrykowane ,bo wyłudzone , to nie będzie sądu obchodziło .
          A dlaczego tak mówię ? dlatego ,że zgłosiłam 26 lutego 2010r. do katowickiej prokuratury zawiadomienie o popełnionym przestępstwie wyłudzenia podpisów a prokurator pani D.D cały rok przetrzymała papiery. Byłam raz przesłuchana na komisariacie ,a ze strony spółdzielni przyszła na kawę na komisariat pani Elżbieta Tarasewicz i z nią sporządzili notatkę ????,nawet jej nie przesłuchali i sprawę skręcili .A mnie nie powiadomili ,i nie uznali za pokrzywdzona .Więc napisałam zażalenie na ten przekręt już wtedy do Prokuratury Okręgowej .I znowu prokuratura rejonowa nie oddała mojego pisma do prokuratury Okregowej tylko znowu sprawę umorzono. Ale tym razem potraktowano mnie jako pokrzywdzoną i dostałam 30 marca Postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia .Kuriozalne i skandaliczne było uzasadnienie dlaczego nie będą prowadzić dochodzenia w sprawie tego przestępstwa .Napisano ,że jak pierwsze doniesienie jest umorzone a drugie dotyczy tego samego ,to też musi być umorzone .
          Zrobiłam odwołanie ,ale na dzisiaj stan jest taki ,że prezes Zadróż ma 5 kompletów ( legalnie zdobytych ,bo skorumpowana prokuratura ni e dopatrzyła się przestępstwa ) naszych podpisów in blanco . i może je Zadróż wszędzie wykorzystywać .
          Dlatego zaraz po 1 maja będę na Sowińskiego zbierać podpisy o żądanie nas uwłaszczenia .
          Będę prosiła aby ktoś mi z Sowińskiego pomógł .na Granicznej i Sikorskiego proszę aby ktoś też chciał się zaangażować w zbieranie tych podpisów ,bo sprawa jest nie wesoła dla nas .
          Mój telefon ,który jest na podsłuchu ma numer 515 380 410 .
          Na tym forum odpowiem na każde pytanie dotyczące tej sprawy .
    • Gość: analityk Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: 89.25.151.* 05.05.11, 14:53
      Wy tam na tej Paderewie jesteście wieczni malkontenci. Najpierw odłączyliście się od KSM pod hasłem KSM to zbóje, my sami zrobimy sobie dobrze. Teraz okazuje się, że wybraliście sobie zarząd co nie robi wam dobrze, a wręcz przeciwnie. To wasz cyrk i wasze małpy, musicie sobie wybierać takich co wam zrobią dobrze.
      • Gość: gość Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: *.155.153.104.choopa.net 05.05.11, 17:02
        Przecież z mafią ,która w bezczelny sposób nas okrada ludzie się boją walczyć .Budżet spóldzielni to ponad 27milionow zl bez kontroli .Więc opłaca się jej przekupić prokuratorów ,sądy ,opłacamy jej kancelarię ,a ona nam sie bezczelnie pluje w twarz .I ciagle jej mało !80tys zł na wodzie na ktorej nas okrada to malo .Teraz chce nas okraść korzystając z regulaminu wyliczania ciepła.I jak sie nie weźmiemy to każdy mający małe mieszkanie zapłaci jej haracz 60 zl na rok ,a przy dużycvh mieszkaniah to nawet 150 zl musi zapłacić . Rządzi nami niekompetentna złodziejska mafia .Ale sami sobie jesteśmy winni ,bo jak była możliwośc odwołania tych jej przdu.....sów ,ktorzy rzekomo ją wybrali to ludzie nie przyszli na zebranie .A pracownicy spóldzielni musza byc razem z rodzinami i zagłosować tak jak ona chce .Analityku glupi jesteś jak myślisz ,że z mafią to taka łatwa walka ,jeszcze wtedy gdy rządzi w Polsce banda PO.
        • Gość: ~ IP: *.155.153.104.choopa.net IP: *.c201.msk.pl 09.05.11, 13:40
          Ciekawe, czy czyta ktoś z prokuratury albo sądu to szambo produkowane przez IP: *.155.153.104.choopa.net ? Jedynie osoby niepoczytalne nie ponoszą odpowiedzialności karnej przed sądem ale jesli zagrażają sobie lub otoczeniu powinny być izolowane.
          • Gość: gość Re: to ty gościu o IP *c201 msk robisz IP: *.155.153.104.choopa.net 09.05.11, 14:18
            szambo, wklejanymi tu demotywatorami .Twój poziom intelektualny nie daje ci szans przynależności do mafii spółdzielczej .Jesteś tylko pożytecznym idiotą dla niej .Ja za to co piszę biorę pełną odpowiedzialność bo wiem co piszę ,w przeciwieństwie do ciebie .
            Przed zebraniem dziś wysłałam do mafii , email tej treści ,który powinni znać wszyscy spółdzielcy ,bo sytuacja w spóldzielni jest poważna .
            Do wiadomości
            Prezesa Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej
            im .I.J Paderewskiego w Katowicach
            Elżbiety Zadróż ,
            pozostałych Członków Zarządu
            wszystkich Członków Rady Nadzorczej
            oraz Członków na Zebrania Przedstawicieli
            Nie reagujemy jak okrada się nas na rozliczeniu wody .Co roku płacimy prezes E. Zadróż haracz od 160 do 180 tys zl za wodę ,bo podobno liczniki się nie bilansują .Nie zareagowaliśmy jak swoją siedzibę zamieniła Prezes Zadroż w pałac marmurowo-szklany podobno za 4,5 miliona złotych ,a rzekomo “nasi Przedstawiciele na Zebranie”, podjęli uchwałę, że do 2018 roku nic nie zrobi w sprawie azbestu .
            Nie zareagowali mieszkańcy Sowińskiego 45 jak zniszczyła im prezes E. Zadróż swoimi decyzjami ich spokój sąsiedzki . Drzwi do ich korytarzy lokatorskich wyrzuciła na śmietnik a wstawiła im więzienne drzwi z okienkami jak dla klawiszy. Zakrzyczeli na zebraniu przedstawicieli w ubiegłym roku rzekomo “nasi Przedstawiciele” Panią , która chciała wyjaśnić dlaczego jeden blok na Granicznej 57 bez wykładziny azbestowej jest wyremontowany za grube miliony a inne nie .
            I dlatego teraz następny remontuje na super ,a my płacimy za ten remont i mieszkamy w azbeście i brudzie. I to ma być ta sprawiedliwość ,o którą tak chodzi prezes E.Zadroż jak pisze o rozliczaniu cieplala !!!!!
            Zrozumiała prezes E. Zadróż swoją bezkarność jak skorumpowana prokuratura umorzyła jej przestępstwa wyłudzenia naszych podpisów in blanco ,kilka kompletów .Po drodze korupcjogenne dające szanse złodziejom wynoszenie liczników prądu na korytarze.
            Więc dlaczego by nie iść dalej w okradaniu ,jak nikt Jej w tym nie przeszkadza .
            W kwietniowym biuletynie "po analizie wyników rozliczania" naszego ciepła zaobserwowała ,że ci co oszczędzają i marzną w zimie płacą mało " (Odkrycie !!!!!) Chce sprawiedliwego podziału opłat za ogrzewanie ?????
            Ciepło dostarcza zakład ciepłowniczy , który z pomocą wynajętej firmy rozlicza się ze Spółdzielcami i to nie powinno Zarząd ,a głównie prezes tego zarządu obchodzić .
            4 maja na dyżurze członka RN byłam jedynym spółdzielcą , który prosi o wyjaśnienie tego skandalicznego faktu .Na moje pytanie dlaczego na koniec sezonu grzewczego zmienia się zasady rozliczania ,usłyszałam ,że znowu spółdzielnia "musi dopłacać" bo się "coś nie bilansuje" .Od mieszkań małych po 60 zł a od dużych po 150 zł będziemy dopłacać taki haracz znowu wyznaczyła sobie prezes E. Zadroż . W Biuletynie pisze ,że chce sprawiedliwego podziału aby wszyscy ponosili koszty ogrzewania części wspólnych . Nic nie powiedziała Pani członek RN , że komuś zostaną obniżone jakieś koszty ,tylko ,że będzie dopłata do ogrzewania .Nie dajmy się okradać złodziejskiej mafii, która myśli że nie umiemy liczyć . Już kiedyś zakładała niektórym lokatorom podstępnie w sposób uwłaszczający ich godności plomby na kaloryfery i mówiła ,że taka plomba to jedyne 2 zł. Wycofała się z tego ale podobno chciała założyć wszystkim . Najpierw próbuje się na Sowińskiego .
            Na Sowińskiego traktowani jesteśmy jako ludzie niższej kategorii . Wszystkie ,przestępstwa w rodzaju więziennych drzwi i korupcjogennych remontów, rewizje po mieszkaniach testuje się na nas .Na Sikorskiego podobno mieszka kadra pracowników UŚ i tak bezczelnie się z nimi nie można obchodzić . Na Sowińskiego podobno jesteśmy z wyburzeń ,taką hołotą ,którą można nie tylko okradać ale i obrażać .
            Trzeba by jeszcze wezwać niezależnego biegłego elektryka ,który by sprawdził ,czy podczas przerabiania tych liczników, oświetlenie klatek schodowych i korytarzy nie jest podłączone do naszych liczników ,tych wyprowadzonych na korytarze .A potem w wykazie opłat za eksploatację będzie pozycja ryczałt za oświetlenie korytarzy .
            I na końcu najważniejsza sprawa , dotycząca przeniesienia praw własności gruntowej związanej z naszymi lokalami .
            Nie może być tak aby prezes Spółdzielni Mieszkaniowej dobrze opłacana ,wykorzystująca fundusze unijne tylko na swoją działalność uczyniła nas niewolnikami w 21 wieku .
            Kłamstwo ,które padło z Pani ust ,że my spółdzielcy nie chcieliśmy się uwłaszczyć jest tylko podłym kłamstwem.
            A oświadczenie Pana Uszoka że nie ma różnicy między własnością a dzierżawą wieczystą każe się nam zastanowić czy nie złożymy do prokuratury oskarżenia wobec takiego działania
            • Gość: `|' Re: to ty gościu o IP *c201 msk robisz IP: *.c201.msk.pl 09.05.11, 16:01
              gość napisał(a):.... Twój poziom intelektualny nie daje ci szans przynależności do mafii spółdzielczej .Jesteś tylko pożytecznym idiotą..... Idiotów poszukaj sobie wśród znajomych pacjentów szpitali psychiatrycznych, w których byłaś leczona niestety z marnymi skutkami.
              • Gość: gość Re: to ty gościu o IP *c201 msk robisz IP: *.155.153.104.choopa.net 09.05.11, 16:26
                Twoje wypowiedzi kwalifikują cię do grona idiotów nawet ta ,że byłam leczona w szpitalu .Dobrze wiesz idioto ,że w czasie napadu 2 lutego 2004r aby założyć niepotrzebne nikomu skrzynki prezes Zadróż zastosowała wobec mnie stalinowską metodę psychuszki ,ale mądra pani doktor nie pomogła jej w tym .I poźniej jak wynajęła pożytecznych oszustów ze Świata Maszyn z Giszowca w dniu kiedy miał być ogłoszony wyrok na mocy którego miałam się znaleźć w więzieniu na młodej pani asesor też pan adwokat J. Feliks wymógł moje badanie w poradni zdrowia psychicznego .W więzieniu do którego ta kanalia chciała mnie wsadzić na pewno popełniłabym "samobójstwo" i mój wynik badań przydałby się . i te bzdury powtarzasz jak prawdę objawioną .Dlatego jesteś tylko pożytecznym idiotą .
                Zapomnialeś jak pisłeś ,że to forum to własność Michnika i pisząc tu okradam go .Jesteś tak głupi ,że aż nieprawdopodobne . Dlatego lepiej na moje posty zamilknij ,bo się kompromitujesz .
              • Gość: gość Re: to ty gościu o IP *c201 msk robisz IP: *.155.153.104.choopa.net 09.05.11, 16:35
                i jeszcze jedno mogłabym cię oskarżyć o szkalowanie mnie ,ale poniewąż jesteś pożytecznym idiotą to skarżenie ciebie jest bez sensu .
                • Gość: <`` Re: to ty gościu o IP *c201 msk robisz IP: *.c201.msk.pl 09.05.11, 16:53
                  A skarż wszystkich, łącznie z samą sobą. Robi to na mnie takie wrażenie jak wyschnięte kupsko na chodniku.
                  • Gość: gość Re: jednak idiota IP: *.155.153.104.choopa.net 09.05.11, 17:39
                    jednak jesteś ciężki przypadek idioty .Przecież napisałam ,że choć mnie szkalujesz to uwłaszczałoby mi podawać cię do sądu .To ty idioto zapomniałeś ,że straszysz mnie prokuratorem i sądami .To mnie kanalia trzyma juz piąty rok na ławie oskarżonych wykorzystując oszustów z Giszowca . Z idiotą to nie można rozmawiać .
                    • Gość: ^|^ Re: jednak idiota IP: *.c201.msk.pl 09.05.11, 19:20
                      Nie obawiaj się w Polsce świry nie popełniają przestępstw lecz czyny zabronione. A to już inna bajka - dla psychiatrów.
    • Gość: gość Re:ewenement na skalę kraju , IP: *.155.153.104.choopa.net 09.05.11, 13:29
      i podobno prawda .

      www.fakt.pl/Prezes-spoldzielni-chce-pomagac-ludziom-,artykuly,103098,1.html#miniPoll
      • Gość: marchold Re:ewenement na skalę kraju , IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.11, 09:19
        Polecam artykuł w dzisiejszej Rzeczpospolitej. "To koniec spółdzielni mieszkaniowych?" Nareszcie światełko w tunelu. Koniec z sobiepaństwem prezesów!!!! Przeczytajcie też wpisy czytelników, choćby ten że w bloku współnoty są niższe opłaty za ciepło i czynsz, bo nie ma armii darmozjadów i prezesów .
        • Gość: gość Re:ewenement na skalę kraju , IP: *.155.153.104.choopa.net 10.05.11, 11:34
          To dlatego jeszcze na koniec swojego panowania nad nami prezes Zadroż chce nas okraść przy rozliczniu ciepła licząc na okrągło na min 300 tys. zł .
          Nie uwłaszczając nas na gruncie na którym stoją nasze mieszkania chce nam wydrzeć razem z mafią prokuratorską i sądownicza naszą należacą do nas prawnie ziemię . Podała na zebraniu podłe kłamstwo,że nie chcieliśmy uwłaszczenia .!!!!!!Do spółki przystąpi pan prezydent Uszok ,który na naszym zebraniu powiedział ,że nie ma rożnicy między własnością a dzierżawą wieczystą .Ohydny oszust ,i to jest prezydent mojego miasta .
          W Krakowie uwłaszczeni spółdzielcy ,dziś dzwonię do koleżanki do Kielc i tam też społdzielcow uwłaszczono ,tylko Ślazaków uważa sie za idiotow ,bo się nie odzywają .
        • Gość: gość Re:ewenement na skalę kraju , IP: *.155.153.104.choopa.net 10.05.11, 11:43
          to link ,jak ktos nie zdazy kupić gazety .
          www.rp.pl/artykul/655137_Koniec_spoldzielni_mieszkaniowych.html
        • Gość: gość Re:ewenement na skalę IP: *.155.153.104.choopa.net 10.05.11, 12:02
          jakiś palant pisze o braniu spraw w swoje ręce .pisz tak ;
          GT, masz 100% racji.
          Wspólnoty mieszkaniowe to (w miarę) dobre rozwiązanie dla ludzi, którzy mieszkają w nowych budynkach, gdzie przez długi czas nie będą konieczne większe inwestycje. Też się zastanawiam jak będzie funkcjonować 30-letni dziesięciopiętrowy blok z 70-cioma mieszkaniami gdy przyjdzie do realizacji inwestycji np. wymiany windy czy instalacji. Taka „zrzutka” po 10 tys. za lokal to będzie ho ho! droga przez mękę. Pamiętam, że spółdzielnia miała duży problem żeby uzyskać zgody na instalację domofonu- a z windami się zacznie „bo ja na pierwszym piętrze i nie korzystam”, „bo mogę chodzić po schodach” itp.
          Kluczem do zmiany nie powinno być rozwalanie spółdzielni „dla zasady”, ale zachęcanie ludzi, żeby brali sprawy w swoje ręce i kontrolowali zarząd. Tylko tam, gdzie jest rzeczywista presja społeczna władze mają motywację do tego, żeby działać z najwyższą starannością- tam, gdzie zainteresowania spółdzielców brak, prywata kwitnie w najlepsze.

          U nas można brać sprawy w swoje ręce ,hah ,ha ha .Jak mafia dobrze sie okopała w prokuraturze w sądach i nawet u prezydenta miasta ma posłuch .
          • Gość: Ania Re:ewenement na skalę IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.11, 19:14
            Jak wziąć sprawy w swoje ręce, kiedy od kilku lat, pomimo wielu wniosków w tej sprawie spółdzielca, który płaci na pensje prezesów nie wie ile zarabia Zadróż, Grodowska czy ten trzeci popapraniec od spraw pracowniczych. Jak maja spółdzielcy brać sprawy w swoje ręce, kiedy od lat postulowali odchudzenie pracowników spółdzielni. Nic nie robią, piją kawę, zamawiają przeglądy i naprawy u zewnętrznych firm. 15 osób to aż nadto. Jak brać sprawy w swoje ręce, kiedy prezes zlikwidowała naszą gazetkę, pastwiła się nad jej redaktorką, zarządziła kosztowna modernizacje spółdzielni, powiększają jej powierzchnie o pralnię. To wszystko trzeba ogrzać a potem za to zapłacić. I potem rwiemy sobie włosy z głowy, kiedy trzeba dopłacić za ogrzewanie tysiąc, półtora a nawet więcej złotych. Lokator przykręca kaloryfery, wyłącza a w spółdzielni ciepło idzie na full. A te wszystkie złazy, lania wosku , grzybobrania tez idą z naszej kieszeni. Już wam dziękujemy prezesi krwiopijcy!!!!
            • Gość: spółdzielca Re:ewenement na skalę IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.11, 19:53
              Wychodzi na to, że biurwa w spółdzielni mieszkaniowej zarabia dwa razy więcej niż górnik dołowy. 4 tys. nie za pracę tylko służbę prezesom.
            • Gość: gość Re:ewenement na skalę IP: 64.18.130.* 10.05.11, 22:26
              Od dwóch dni odwiedzam sąsiadow z Sowińskiego i widze ile jest biedy .A prezes ciągle mało. Oszustom aby mnie zlikwidować płaci tysiące na adwokatów .Jest to zaprotokuowane ,jak oszust ,damski bokser mówił przez telefon na korytarzu sądowym : pani prezes 8400 zł .
              • Gość: Sąsiad Re:ewenement na skalę IP: *.warszawa.mm.pl 11.05.11, 11:45
                Nie bądźcie naiwniakami i nie wierzcie w dyrdymaly wypisywane w Rzepie przez redaktor R. Krupę-Dabrowską!

                Te rewelacje to tylko kiełbasa wyborcza PO aby pozyskać bardzo duży elektorat spółdzielczy, żeby na PO zagłosował w najbliższych wyborach.

                Co w rzeczywistości są warte propozycje PO firmowane przez posłankę Lidię Staroń, warto przeczytać w opinii pod tym linkiem:
                orka.sejm.gov.pl/rexdomk6.nsf/0/77F0EB4763734DCDC125781E004F3B15/$file/i165-11.rtf
                • Gość: gość Grupa z Sowińskiego pełna mobilizacja ,bądźmy IP: 64.18.130.* 11.05.11, 13:24
                  dziś na zebraniu .I nie pozwólmy aby czytała dyrdymały napisane w swojej tubie,tylko niech powie kiedy uwłaszczy nas gruntami pod naszymi blokami ,to wg mnie najważaniejsza sprawa .Ten pakt który zawarła z Uszokiem nie może się jej udać . My nie możemy być niewolnikam jakiejś mafii .
                  Po drugie niech wyjaśni dlaczego chce nas okraść na rozliczeniu ciepła .
                  I po trzecie dlaczego na Sowinskiego mamy płacić za remont zrobiony w bloku Graniczna 57 .a teraz remont na Sikorskiego 10-16
                  Oprócz tego pisze w swej tubie ,że po przeglądzie wszystkich budynków ,u nas na Sowińskiego są najmniejsze zniszczenia .
                  Przygotujmy pytania niech na nie odpowiada ,a nie czyta to co napisała w tubie propagandowej ,bo my czytać umiemy .Niech wytłumaczy dlaczego takie wysokie pobory płaci tym co jej slużą ,bo nam napewno nie
                  Nawet gdyby był nie wiem jaki dobry rząd ,to zabagnione sprawy spóldzielczości mieszkaniowej trudno tak szybko wyczyścić .
                  Dlatego my musimy być aktywni i nie pozwolić aby z zebrania zrobiła farsę ,gdyby chciała zrobic farse czytaniem tych swoich wypocin ,to powinniśmy na znak protestu opuścić zebranie ,aby wiedziała ,że nie może z nami pogrywać .
                  Swoje sprawozdanie umieściła w swej tubie i każdy może sobie te kłamstwa ,które nie specjalnie nas interesują czytać .
                  Dlatego na początku zebrania musi paść taki wniosek .
                  • Gość: harc mistrz =----> "Głupie cielęta same wybierają sobie rzeźnika!"... IP: *.1000lecie.pl 28.05.11, 22:54
                    To prawda, że duża część spółdzielni mieszkaniowych w Polsce opanowana jest przez sitwy ukształtowane jeszcze w PRL-u, które skorzystały po tzw. Okrągłym Stole z "dobrodziejstw ustrojowej transformacji", zabezpieczonych sowicie tzw. Grubą Kreską.
                    Są one dobrze okopane i są nie do ruszenia przez niezorganizowanych oraz w małym stopniu korzystającym ze swoich praw członków spółdzielni.

                    W Polsce majątek zasobów spółdzielni mieszkaniowych wraz z terenami osiedlowymi jest ogromny. Majątek ten, zgodnie z prawem spółdzielczym - stanowi PRYWATNĄ WŁASNOŚĆ CZŁONKÓW SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWYCH.
                    PO dotychczasowych doświadczeniach transformacyjnych, którym poddane zostały przedsiębiorstwa państwowe, banki, nieruchomości oraz tereny (lasy państwowe na razie się jeszcze ostały...), najprawdopodobniej przyszedł "odpowiedni" czas, aby dobrać się i do majątku spółdzielczego. To jest bardzo atrakcyjny oraz "łakomy kąsek" - do przejęcia i do... POdzielenia (czytaj: rozgrabienia).

                    Metoda jest wypróbowana i uniwersalna.
                    Najpierw majątek taki trzeba rozproszyć, potem spowodować, aby był on źle pilnowany oraz zarządzany, a potem... Mira, Rychy i Zbychy przejdą stopniowo do akcji i - "kręcąc lody z nieruchomościami" - przywrócą zapomniane dawno CZASY NEO-KAMIENICZNIKÓW.

                    "Głupie cielęta same wybierają sobie rzeźnika"...
                    To może być dłuższy proces kombinacyjny, ale jeżeli dojdzie do likwidowania spółdzielczości mieszkaniowej i przekształcanie ich w tzw. WSPÓLNOTY MIESZKANIOWE - to będzie tragedia i dramat dla osiedli mieszkaniowych w Polsce.
                    Nie mam najmniejszych wątpliwości, że te tzw. "wspólnoty" są tylko tworem przejściowym do innego rodzaju... pierwotnej (by nie rzec prymitywnej i dzikiej)... KONCENTRACJI KAPITAŁU.

                    Wyraźnie przecież widać, że spółdzielnie mieszkaniowe mają w przyszłości mieć status... spółek prawa handlowego, gdzie nie będzie się liczyło członkostwo, lecz... udziały i kapitały.
                    A przecież spółdzielnie mieszkaniowe wymyślono właśnie w kapitaliźmie, dla ochrony i godnego zabezpieczenia praw zwyczajnych mieszkańców.
                    Więc warto się zastanowić do czego zmierzają pseudo-reformatorzy z PO???

                    Obecne spółdzielnie mieszkaniowe wymagają naprawy i przywrócenia w nich prawdziwej demokracji. Przede wszystkim ich rady nadzorcze, sprawujące kontrolę nad zarządem spółdzielni... muszą być niezależne od zarządów i wybierane tylko przez struktury członkowskie (walne zgromadzenia lub zpcz w większych sp-niach).
                    Wymaga to jednak od członków spółdzielni, większego niż dotychczasowe, zainteresowania się tymi żywotnymi sprawami, i uczestniczeniem w zebraniach spółdzielczych.

                    Nie dajcie się nabrać na WSPÓLNOTY, którymi chce się zastąpić SPÓŁDZIELNIE MIESZKANIOWE. Nie bądźcie tymi przysłowiowymi Polakami, co dopiero "są mądrzy... PO szkodzie".
                    Od kilkudziesięciu lat walczę z mafiami w spółdzielczości mieszkaniowej i wiem co piszę.
                    (HKP)
                    ...
                    CZUWAJ, SPÓŁDZIELCO, PÓKI NIE JEST JESZCZE ZA PÓŹNO!!!



                    • Gość: rymcymcym&hopsasa Re: "Głupie cielęta same wybierają sobie rzeźnika IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.11, 10:29
                      Reasumując::
                      zorganizowana mniejszość kieruje niezorganizowaną większością

                      Jak to nie nazwać trzeba ufać i sprawdzać jak żonę cezara, albo pana prezydenta Obamy,
                      jak doradzał onegdaj nasz demokratycznie wybrany pan Prezydent Komorowski .

                      W każdej demokracji zawsze znajdzie się jakaś grupa,kolektyw ,koteria,sitwa,
                      która znajdzie sposób na przejęcie władzy.
                      Jedyną alternatywą jest monarchia oświecona, ale ten sposób rządzenia kończył się gilotyną lub kulą ...
                      i nic nowego pod słońcem

                      • Gość: Kosynier Czy się podoba czy nie spółdzielczośc musi upaść . IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.05.11, 15:06
                        Spółdzielczość to jest skarboka do której spółdzielcy wrzucaja a kluczyki do skarbonki ma sitwa i mówi,że skarbonka ciągle jest pusta.
                        Wyrolowano spółdzielczość inwalidzką,rzemieśniczą,mleczarska i inne.Wyroluje się równirz spóldzielcó mieszkaniowych.
                        • Gość: rymcymcym&hopsasa Re: Czy się podoba czy nie spółdzielczośc musi up IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.11, 19:17
                          Kluczyki to masz do własnej skarbonki jak ją jeszcze masz. Kluczyki od skarbonki SM czy Wspólnoty będą zawsze w rękach jakiegoś zarządu .
                          Jeżeli chcesz zmienić klikę w kolektyw to wstąp do niej (może cię przyjmą) , jeżeli cię nie przyjmą to dla ciebie będą nadal kliką.
                          www.youtube.com/watch?v=JH5rgathT8s&feature=related
                          • Gość: Kosynier Re: Czy się podoba czy nie spółdzielczośc musi up IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.05.11, 21:52
                            Spółdzielczość to molochy-spólnoty to jeden budynek.
                            • Gość: hopsa Re: Czy się podoba czy nie spółdzielczośc musi up IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.11, 21:57
                              Spółdzielnia to jest żer dla rekinów
                              Wspólnota najwyżej dla okonia.
                          • Gość: harc mistrz & HKP Czy się podoba czy nie, spółdzielczość musi upaść? IP: *.1000lecie.pl 29.05.11, 22:08
                            W swoim poprzednim wpisie popełniłem drobną pomyłkę, która uszła uwadze Czytelników FK.
                            Miałem użyć słów PIERWOTNA AKUMULACJA, a napisałem... KONCENTRACJA (kapitału).
                            Jest to na tyle mało istotne, że ta KONCENTRACJA KAPITAŁU (PO AKUMULACJI PIERWOTNEJ)... I TAK BĘDZIE MIAŁA MIEJSCE, TYLE ŻE TROCHĘ PÓŹNIEJ, W PRZYSZŁOŚCI.

                            Czy ktoś może jeszcze pamięta, CO STAŁO SIĘ Z AKCJAMI PRYWATYZOWANYCH PP (przedsiębiorstw państwowych), ALBO NABYWANYMI PRZEZ OBYWATELI PAPIERAMI NFI (narodowych funduszy inwestycyjnych) ITP... ???

                            Dlatego obawiam się, że dotychczasowy majątek spółdzielni mieszkaniowych, którego właścicielami są członkowie sp-ni... BĘDZIE PRZEZ WSPÓLNOTY MIESZKANIOWE ŹLE PILNOWANY I MOŻE PO'DZIELIĆ LOS INNEGO MAJĄTKU. NARODOWEGO. ;-(((((((
                            (hkp)
                            ...
                            CZUWAJ!!!
                            www.youtube.com/watch?v=T43B_J86rVw&feature=related
                            • Gość: rymcym Re: Czy się podoba czy nie, spółdzielczość musi u IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.11, 22:41
                              To są pytania do ministra gospodarki
                              pani Sawicka, pan Pawlak mają wiedzę , a my możemy najwyżej insynuować.

                              Wolałabym aby moje mieszkanie nie zostało zlicytowane przez upadającą Wspólnotę, której z dnia na dzień braknie pieniędzy na ogrzewanie, oświetlenie,nową windę,spalony dach i hgw co jeszcze.
                              www.youtube.com/watch?v=SqHW2ZdG6YA
                              • Gość: harc mistrz ;-)))) Re: Czy się podoba czy nie, spółdzielczość musi u IP: *.1000lecie.pl 30.05.11, 00:05
                                Gość portalu: rymcym napisał(a):
                                > Wolałabym aby moje mieszkanie nie zostało zlicytowane przez upadającą Wspólnotę
                                > , której z dnia na dzień braknie pieniędzy na ogrzewanie, oświetlenie,nową windę,
                                > spalony dach i hgw co jeszcze.


                                Zapomniałeś(-aś), Rymcym, o... schodach do (i... w) budynku. A to ważny jego element.
                                www.youtube.com/watch?v=MDkSrVeoX70&feature=related
                                Przyjemnie jest po nich zbiegać. Pod warunkiem, że w 1,37 min. nie wyłączą światła:
                                www.youtube.com/watch?v=KkY_WpeoccQ&feature=related
    • Gość: gość informacja dla niby ciekawego ustawy a sądującego IP: 64.18.130.* 30.05.11, 00:51
      opinie spółdzielców .

      www.aferyibezprawie.org/index.php?option=com_content&view=article&id=1572:tragiczna-ustawa-o-spodzielniach-mieszkaniowych&catid=10:ogolna&Itemid=2
      • Gość: gil Co by tu jeszcze spieprzyć dla dobra PO-lsk.-Luda? IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.11, 22:10
        Jak bardzo trzeba być ograniczonym na umyśle, by niszcząc spółdzielczość mieszkaniową wspierać wspólnoty mieszkaniowe. Choć głupich nie sieją.....
        Czuwajmy, bo licho nie śpi, i ciągle ma nowe PO-mysły w myśl zasady : " co by tu jeszcze spieprzyć w tej nowo-złodziejsko-kapitalistycznej PO-lsce " . Prawie już wszystko co było dobre , w tym zakłady pracy, kopalnie i huty ze stuletnią tradycją, zniszczono na amen.
        Teraz kolej na szpitale , spółdzielnie mieszkaniowe i internet.
        Ludu, mój ludu........ zacznij w końcu myśleć głową.....
        • Gość: harc mistrz & HKP Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi). IP: *.1000lecie.pl 30.05.11, 22:34
          Ilustracja poglądowa do nin. tematu. Wokalno-muzyczna (WM). Wojciecha Młynarskiego:
          www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8&playnext=1&list=PL1E2C43832A5DEA50
          • Gość: rymc Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.11, 23:03
            Pani Lidia Staroń mówi TAK
            a
            prawnicy z bezprawiaiafery w linku od Gośćowej mówią śmak odnosząc się do ustawy przygotowywanej przez panią Lidię Staroń . Jeszcze nie wczytałam się w ich uwagi bo piszą na okrągło i nie nadążam za nimi i ustawą, a w ogóle to jest za gorąco .
            Na dodatek w/w prawnicy proponują konsultacje płatne odnośnie ustawy.
            Aby czytać ustawy i interpretować je właściwie trzeba by mieć pojęcie , albo kaskę dla w/w.

            Pozostaje nadzieja tzw matka głupich , że ustawa ta zanim zostanie zatwierdzona przejdzie przez kompetentne głowy i nam spłynie jako manna.

            Oglądałam we czwartek program pani Jaworowicz o tym jak developer z Krakowa
            wyrychtował swoich klientów.
            Zostali bez pieniędzy i mieszkań.
            Odwoływali się tu i tam między innymi do Rzecznika Praw Obywatelskich.
            Nasze prawo jest dziurawe jak w Burkina Faso.
            Kto nie widział polecam obejrzeć i uświadomić sobie, że stąd do kartonu wcale nie jest tak daleko.
            www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera/wideo/26052011/4454715
            • Gość: Kosynier Bzdury-to nie prawo dziurawe. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.05.11, 16:23
              To prawo doskonałe i doskonalone od 30 lat jak pozorując demokracje i wolnośc zrobić człowieka niewolnika XXI wieku.
            • Gość: harc mistrz =--)-> Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.1000lecie.pl 31.05.11, 16:34
              Pani Lidia Staroń, to odważna i piękna kobieta. Dzielna posłanka z Pojezierza Olsztyńskiego co potrafiła - najpierw samotnie a potem z innymi ludźmi - skutecznie walczyć z tamtejszą mafią, która opanowała jej spółdzielnię mieszkaniową.
              Doskonale ją pod tym względem rozumiem i znam ten rodzaj zmagań tudzież patologii społecznej, z którą Ona walczyła.

              Prezesi sp-ni mieszkaniowych w Polsce, wraz ze spolegliwymi sobie radami nadzorczymi i tzw. "przydupasami" zarządów, stopniowo przekształcili w okresie transformacji ustrojowej podległe im spółdzielnie w niemal... "prywatne folwarki". Z kolei zaś, mieszkańcy osiedli i członkowie takich spółdzielni, oddali zupełnie inicjatywę tym lokalnym sitwom, przestając w ogóle wierzyć, że mogą mieć jakikolwiek wpływ na spółdzielnię i, że jeszcze coś w takiej sytuacji mogą zmienić. I kółko się zamknęło...

              Dlatego nie dziwię się p. Lidii Staroń, że jest taka cięta i zawzięta na tę "partię prezesów sp-ni", nazywaną... skamieliną PO PRL-u i że chce to "towarzystwo wzajemnej adoracji" rozgonić na 4 wiatry. Robi to w ramach ugrupowania politycznego PO, czyli tej partii, która wykorzystuje zaistniałą sytuację dla własnej kampanii, i rzuca temat społeczeństwu jak... "kiełbasę wyborczą".

              Tym bardziej, że przy pomocy sejmowej "maszynki ustawowej" i niejako "przy okazji" zniszczyć chce się ogólnie spółdzielczość mieszkaniową w całej Polsce - zamiast próbować ją naprawić. Przypomina to przysłowiowe "wylewanie dziecka wraz z kąpielą", albo jak by zameldował swojemu partyjnemu współkoalicjantowi "sołtys Kierdziołek":

              - Czerwona, spółdzielcza stonka ziymniaczana, żeśwa zniszczyli - razym z... kartoflami"!!!
              (HKP)
              ...
              DRAPIEŻNE OKONIE ORAZ KRWIOŻERCZE REKINY BĘDĄ W SWOIM ŻYWIOLE!!!
              PO'żerając bezbronne ławice "wspólnot" i szukając coraz większych kąsków...
              www.youtube.com/watch?v=8an5kNdZiHU&feature=related
              [Telefonując zaś "do mamy", trzymajcie się ciepło... nawet w brzuchu rekina. ;-))))))]
              • Gość: Kola Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.11, 21:48
                Niestety spółdzielnie mieszkaniowe sa niereformowalne. Dziwię sie, że Harcmistrz znany z trafnych wpisów tego nie wie. Uśmiałem sie dzisiaj czytając zaproszenie znanej w kraju i zagranicą prezes Zadróż o zebraniu przedstawicieli - ciała którego w świetle ustawy juz dawno nie ma. Na Padereqwie jest, bo Zadróż jest do tyłu ze wszystkim. Uśmiałem sie czytając plan zebrania - wszystko ustalone odgórnie nic tylko rączki podnosić do głosowania, bez żadnego wpływu na cokolwiek. Ordunk głupi spółdzielczy gniocie !!! Zadróż bez skrępowania przyznaje, że mieszkamy w slamsach. Harcerza zapraszam do siedziby spółdzielni na Paderewie. Szkło i marmury. Obok slamsy w azbeście. Najbardziej śmieszna jest zewnętrzna winda. Prowadzi na pierwsze piętro i przeznaczona jest niby dla inwalidów. Ale aby do niej wejść,iwalida po klucz musi zapieprzać piechotą ! ot cała folozofia Zadróż. Ja liczę godziny, kiedy pożegnam to szemrane towarzystwo. Na osiedlu już skrzykuje sie pierwsza współnota. W zależności ilu nas będzie należą nam sie pomieszczenia w spółdzielni, rezonansie, i innych pożytkach. Czuwaj Harcmistrzu, ja już się nie nadaję do reliktów socjalizmu.
                • Gość: Paderewiak Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 00:26
                  Pisanie o "szkle i marmurach" albo o "pałacach Zadróż" to jest sztandarowy argument, którego nie powstydziliby się panowie z Monty Pythona i jeden z najzabawniejszych, jakie zdarza mi się przeczytać na tym forum. Czy osoby, które tak zazdroszczą tych kilku przeszklonych ścian w ogóle tam bywają? Ja akurat widzę siedzibę spółdzielni z okna swojego mieszkania i uważam, że jest to absolutne minimum, które należy się każdemu człowiekowi wykonującemu jakąkolwiek pracę biurową. Czy tam wiszą kryształowe żyrandole? A może są tam przestronne galerie, wykonane z drewna sprowadzanego na zamówienie z syberyjskiej tajgi? Czy lokaj odbiera walizkę przy wejściu, a boy hotelowy w liberii zawozi petentów windą na piętro? A może wieczorami odbywają się tam koktajle w marmurowej sali balowej? Pewnie tak. Tak jak każdy pracownik spółdzielni je na drugie śniadanie kupowane przez prezes Zadróż (z funduszu remontowego i kredytów, ma się rozumieć) trufle i popija Dom Perignon.

                  Albo jest się przyzwyczajonym do jakichś normalnych standardów budowlanych i biurowych, albo wciąż tkwi się mentalnie w Polsce Ludowej. Abstrahując od liczby osób zatrudnionych w spółdzielni i zasadności takiego stanu zatrudnienia (pewnie można by go odchudzić o połowę i też nic by się nie stało), w jakich warunkach mieliby ci ludzie pracować? Razem z paniami z poczty na Sowińskiego? W barakowozie z dostawianym w zimie piecykiem, opalanym drewnem lub koksem? A może w ziemiance oświetlanej lampami naftowymi? Ktoś, kto pisze o "marmurach i szkle", sam musi chyba żyć w mieszkaniu, gdzie szczytem ekstrawagancji jest tapeta na ścianach imitująca cegłę, "orientalne" łuki nad drzwiami, linoleum na podłodze w kuchni, kibel ze spłuczką na łańcuszku i meblościanka kupiona jeszcze na zapisy w Roździeniu. Wtedy pewnie go to szkło w oczy kole. Popukajcie się czasem w głowę, zanim napiszecie o "pałacach". Pałac jest w Pszczynie albo w Wilanowie. A to jest co najwyżej biurowiec, który w skali od 1 do 10 oceniam na 4. Widać różnicę czy trzeba jeszcze wytłumaczyć?
                  • Gość: przy okazji Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 08:19
                    No ładnie ładnie Paderewiak to napisał ,aż miło czytać.
                    Swoją drogą to
                    teraz każde szanujące się i prosperujące przedsiębiorstwo dba o swój visage i usuwa te relikty
                    perelowskie ze swojego otoczenia.
                    Jak to mówią 'nie od razu Kraków ...zbudowano' tak może i ma się do peanu Paderewiaka
                    reality szkryft Koli.

                    Szkło i marmury. Obok slamsy w azbeście. Najbardziej śmieszna jest zewnętrzna winda. Prowadzi na pierwsze piętro i przeznaczona jest niby dla inwalidów. Ale aby do niej wejść,inwalida po klucz dymać musi na pierwsze piętro

                    Selavi jak mówią Rosjanie.

                    Przy okazji poczytajcie sobie forum jednej z SM.
                    www.przymetrze.fora.pl/walne-zgromadzenie-uwagi,31/przygotowanie-do-walnego-lub-zpcz,469-165.html
                    Pytanie do naszych 'marmurowych' SM dlaczego dotychczas nie stać ICH na takie otwarcie forum dla krytyki,inicjatywy,prawdy w oczy .
                    Komu ma to służyć ?
                    I administratorom zasiadającym w nowoczesnych fotelach przy komputerach liczących przez
                    8 godzin od poniedziałku do piątku 4 razy w miesiącu 12 razy w roku kto Winien i kto Ma.
                    Niechby nie musieli czytać po gazeta.pl co trolle trajlują o ich ciężkiej pracy i poczynaniach
                    udolnych lub nie - zależy od spojrzenia i siedzenia.
                    Spółdzielnia to póki co to spółdzielcy , bo gdyby nie oni to ....nie byłoby czym rządzić.
                    Wiadomo z kolei ,że wszyscy chcieliby rządzić , a tak się nie da .
                    Zwłaszcza gdy anonimowo pokrzykują pod sklepem lub w gazeta.pl.

                    Bardzo ładne strony w internecie dla naszych SM mamy ,możemy je sobie pooglądać
                    jak i te sztuczne marmury i lustra fałszywe co w oczy kują przy każdej wizycie w spółdzielni wypasionej na krwawicy członkowskiej przecież , a nie państwowej .

                    Nie widać tej demokracji i tego porozumienia tylko marmury , ciemnotę i łaskę pańską
                    czyli zaś nie wiem czym tabakiera czym nos dla tabakiery.

                    Najwyższy czas na zmiany zwyczajów peerelowskich

                    wspólne myślenie o tym samym
                    zanim rozerwą to co dobre na strzępy , zmarnują, pójdą z torbami i dopiero zapłaczą






                  • Gość: Kola Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 08:25
                    Co za demagogia - ten barakowóz, piecyki z koksem. Aleś się Paderewiaku popisał. Jeżeli Ciebie to nie uwiera, ze siedem milionów poszło na przebudowę czystej i schludnej siedziby, to Twoja rzecz. A może jeszcze mi wytłumaczysz po co zbudowano salę na wzór sejmowego audytorium, potrzebną na organizowane raz w roku zebrania? Teraz szuka sie kogoś komu można by było wynająć tego stojącego pusto trupiszona wyposażonego w we wszelkie medialne rejestratory. Po co takie zbytki, kogo zapytano czy sobie tego życzy. Nie zapominaj Paderewiaku, że połowa mieszkańców osiedla ledwie wiąże koniec z końcem, większość to emeryci, ludzie starzy i schorowani. jest jeszcze sporo takich , którzy nie płacą czynszu lub korzystają z pomocy MOPSU. A ta instytucja wspiera ich z naszych podatników pieniędzy, także Twoich Paderewiaku. Mieszkam tutaj od 30 lat i jeszcze nie doczekałem ze strony spółdzielni programu racjonalizacji wydatków. To tyle a'propos żyrandoli z kryształów, trufli, sal balowych. Baw sie dobrze dalej jak powiedzmy na Tytanicu
                  • Gość: Papendeckel Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.play-internet.pl 01.06.11, 08:40
                    jasne <paderewiaku>... jako nieboszczyk lepiej będziesz sie czuł w trumnie hebanowej albo urnie ze złota....niż w skromnej, schludnej, sosnowej albo tekturowej.
                    • Gość: mata hara Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 09:36
                      Ale żeś zaplyował

                      jak 'pan' leży głęboko
                      tak mu będą wysoko śpiewali

                      co mu się w ogóle nie należy

                      najwyżej wała
                      jak Polska cała

                      tu chodzi o
                      piniondze za las i las
                    • Gość: Kosynier Niech robią tylko czyim koszte i dla kogo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.11, 09:37
                      To,że spółdzielczośc niema racji bytu w tym systemie to nikt zdrowo myślący niema wątpliwości.Tylko jak to zrobić aby spółdzielców zostawić goło i tyłem do wiatru.
                      Realizacja programu jest następująca.
                      1.Podnosić wartość majątku spółdzielni kosztem spóldzielców i tu jest powód brania dużych kredytów przeprowadzania remontów siedzib,wynajmowanych lokali itp.
                      2.Pozbywać się członków spółdzielni na wszelkie sposoby.
                      3.Umożliwić powstawania spolnonot mieszkaniowych.
                      4Po pozbyciu się spóldzielców zrozumiałe najpierw muszą spłacić kredyty pozostaje majątek spóldzielni wielu dziesiątków miljonów który przynosi stały dochód miesięczny bez żadnego wysiłku i właśnie jest program jak ten majątek przejąć przez wąskie grono.

                      A pużniej się powie mądry polak po szkodzie.

                      Wyrolowaliśmy majątek państwowy-wyrolujemy i spółdzielców
                      Oto oblicze przemian-pozostali Ludzie przez duże L i miljony biedaków bez praw i wywłaszczonych ze swego dorobku życiowego.
                      Bo przecież nietylko majątek spółdzielczy jest dorobkiem obywateli ale zagrabiony majątek państwowy też był dorobkiem obywateli.
                    • Gość: Kaja Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 09:51
                      Rozumiem Kola, że rzuciło Tobą po przeczytaniu wpisu Paderewiaka. Ale to nie żaden Paderewiak tylko biurwa ze spółdzielni. Za 4 tys które płaci jej Zadróż napisała bzdury o truflach i kryształach udając, że nie wie o co chodzi. A może to wina ilorazu inteligencji tam zatrudnionych. Wykonuję bardziej odpowiedzialną pracę niż winien i ma, a mam połowę z tego ile pracownikom spółdzielni mieszkańcy płacą. Sprawę należy postawić tak:. Albo połowa biurw na zielona trawkę i eksploatacja zmniejszona o połowę, albo tworzymy wspólnoty, gdzie nasz głos będzie się wymiernie liczył. Ustawa, która wejdzie w życie daje nam nowe atuty do ręki i nie można tego zaprzepaścić. Znam wspólnoty, które działają fatalnie, ale znam i takie, które wyremontowawszy wszystko , obniżyły znacznie czynsze. Ja mam ogromne pretensje o to, że spółdzielnia powiększyła swoją powierzchnię o zlikwidowaną pralnie, tapicera itd, zmniejszając nasze pożytki. Byłam, widziałam, biurwy siedzą pojedynczo, centralne na full a my słono za wszystko płacimy. Jeszcze zapłacimy za urządzenie otoczenia wokół pałacu. Szlag by to trafił!!! Paderewianko nos w komputer na stronię winien i ma, w godzinach pracy nie wchodż na forum.
                      • Gość: rymc! Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 10:56
                        Kaja napisała:
                        Wykonuję bardziej odpowiedzialną pracę niż winien i ma, a mam połowę z tego ile pracownikom spółdzielni mieszkańcy płacą.

                        No i właśnie
                        na zebranie walne idź
                        i głośno ryc
                        że ....

                        aby wspólnota w siłę rosła trzeba wodza a nie osła

                        jak patrzę na nasze wspólne wykafelkowane brudne korytarze za zaszklonymi eleganckimi
                        drzwiami i brak porozumienia w sprawie czystości na nich
                        myślę sobie
                        że ciasny , ale własny domek lepszy, ale z daleka od 'wspólnoty durnoty' , w której każdy sobie

                        pan tylko robić nie ma komu


                      • Gość: gość Re: Pytanie czy ktoś IP: 64.18.130.* 02.06.11, 00:50
                        wie ,ile kosztował ten pałac Zadróż ,bo jedni mowią ,że 4,5 miliona zł a inni ,że 7 milionów zł ?
                        • Gość: Paderewiak Re: Pytanie czy ktoś IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 01:16
                          Ja gdzieś słyszałem (chyba stojąc w kolejce do kasy w Lidlu), że ten pałac (wraz przyległym mu podgrodziem i okolicznymi siołami) podobno nie kosztował ani złotówki, ponieważ jest to nieruchomość dziedziczona przez rodzinę Zadróż po mieczu - przodek obecnej prezes otrzymał ów pałac w dowód wdzięczności za swoją wierność królowi Władysławowi Łokietkowi (walczył u jego boku w bitwie pod Płowcami, wykazując się na polu walki niesłychaną wręcz mężnością). Dlatego na mocy ustawy repatriacyjnej nie podlega przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa i - podobnie jak grunt, na którym stoi - nie może zostać w żaden sposób uwłaszczony. Słyszałem też, że włoskie marmury, wykorzystane przy budowie pałacu, były importowane aż z Lombardii, zaś klamki do skandalicznie przestronnych pomieszczeń biurowych oraz misternie zdobione poręcze schodów zostały wykute z damasceńskiej stali w VIII w. przez Maurów żyjących na terenie dzisiejszej Andaluzji. Tej ostatniej informacji nie udało mi się jednak potwierdzić w żadnym z dostępnych źródeł historycznych. Zachowało się jedynie świadectwo w formie przekazu ustnego.
                          • Gość: gość Re: Pytanie czy ktoś IP: 64.18.130.* 02.06.11, 01:34
                            Żołnierz na posterunku .
                            • Gość: Paderewiak Re: Pytanie czy ktoś IP: *.tychy.pl 02.06.11, 10:13
                              Rozgryzłaś mnie, więc nie ma sensu, żebym to dalej ukrywał. Za każdy pochlebny post o władzach spółdzielni mam odejmowane 2 zł od czynszu. Więc staram się jak mogę, żeby zejść z ponad 600 zł powiedzmy do 300-400 zł.
                    • Gość: Paderewiak Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 09:51
                      Co ma do rzeczy urna, w której jest się spopielonym na amen, do miejsca pracy, w którym człowiek spędza dużą część życia (nawet jeśli się jest zwykłą biurwą, to od tej 7 do 15 siedzieć trzeba)? Trufle, szampany i sale balowe - to był celowy zabieg, mający na celu zderzenie z opowieściami o "pałacach Zadróż". Takie samo demagogiczne przerysowanie.

                      Jeszcze raz podkreślam. Nie zamierzam bronić na siłę Prezes SM ani tego, że w spółdzielni pracuje o połowę za dużo ludzi (o ile to prawda). Śmieszy mnie tylko (i wkurza jednocześnie), że się ludziom odbiera prawo do pracy w godnych warunkach - w przestronnych pomieszczeniach, z nową wykładziną na podłodze i w wygodnym fotelu. Wy nie chcielibyście pracować w takich warunkach? Przede mną na Paderewie mieszkali moi dziadkowie i odkąd sięgam pamięcią, ten budynek od 30 lat wyglądał tak samo - zaniedbany, zniszczony, z odpadającą niebieską (zieloną?) elewacją. Więc pisanie o "czystej i schludnej siedzibie spółdzielni" jest, delikatnie mówiąc, niestosowne. Ale podejrzewam, że to taka PRL-owska mentalność i opacznie postrzegana sprawiedliwość społeczna: ja mieszkam w bloku z azbestu, z płytkami PCV na podłogach i lamperią w łazience, to Zadróż i wszyscy jej ludzie też mają sobie obić azbestem siedzibę spółdzielni przy okazji remontu i zrobić jeden wspólny szalet dla wszystkich (najlepiej na zewnątrz). Żeby wszyscy mieli po równo i równo cierpieli. Stąd ta zawiść, płacz i zgrzytanie zębów - bo ONI mają windę przeszkloną i "marmury" (aż się chyba przejdę specjalnie, żeby zobaczyć, ile metrów sześciennych tego włoskiego marmuru zostało położonych w całej spółdzielni), a my windę cuchnącą petami i zaszczaną klatkę - o które sami nie potrafimy zadbać.

                      Na temat tego, że "co drugi mieszkaniec osiedla ledwo wiąże koniec z końcem" nie mam zamiaru dyskutować. Sam wyznaję zasadę, że każdy jest kowalem własnego losu i jak sobie pościele, tak się wyśpi. Gdybym ja ledwo wiązał koniec z końcem i przymierał głodem, to przyznałbym otwarcie, że jestem sierotą społeczną i nieudacznikiem, który zawczasu nie inwestował w siebie, nie rozwijał się, nie myślał o przyszłości i nie odkładał pieniędzy na czarną godzinę. Ale to już zupełnie inna para kaloszy, bo zaraz usłyszę w odpowiedzi, jak to rząd Tuska wszystkich okradł i wyrzucił na bruk.
                      • Gość: Paderewiak Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 10:24
                        Mylisz się, Kaju, nazywając mnie pogardliwie "biurwą Zadróż". A ja nie mam ochoty udowadniać, że nie jestem jeleniem, ujawniając na forum moje dane osobowe. Napiszę więc tylko, że nie po to kończyłem dwa kierunki studiów i uczyłem się przez 25 lat języków obcych, żeby przekładać papierki z kupki na kupkę w spółdzielni (z całym szacunkiem dla pracujących tam osób - żaden zawód i żadna praca nie hańbi - o ile nie jest się handlarzem narkotyków czy stręczycielem). Mam wolny zawód, pracuję kiedy chcę i ile chcę. I stać mnie, żeby za kilka miesięcy przeprowadzić się do nowo wybudowanego, własnego domu. Być może dlatego, że staram się robić coś ze swoim życiem, zamiast tylko użalać się za sobą i skamleć jak zbity psiak, że inni mają lepiej ode mnie, obwiniając o całe zło tego świata Zadróż, Tuska i Balcerowicza.

                        Życzę Wam oczywiście, żebyście w końcu obalili w wyniku bezkrwawego przewrotu cały Zarząd SM Paderewski, rozszabrowali już na własną rękę cały jej majątek i nachapali się po dziurki w nosie.
                        • Gość: Papendeckel Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.play-internet.pl 01.06.11, 10:34
                          Jasne, roszabrujemy metodą Kongresu Liberalno_demokratycznego przez ...upadłosc, po marmurach i gazurach szklanych.
                          • Gość: Kosynier Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.11, 13:25
                            Rozkradniemy -tylko do kradzieży szybsi będą ci co są bliżej koryta i mają prawo decydowania i podpisu dokumętów.Reszta jeśli sprubuje sięgnąć ręką po "wspólną własność"to do prokuratora.Zadziwiające jak wtedy jest sprawna prokuratura,policja,sądy.
                            • Gość: Papendeckel Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.play-internet.pl 01.06.11, 13:58
                              Dlatego trzeba się uwłaszczyć na substancji i gruncie, póki czas.
                              • Gość: harc mistrz *--=== Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.1000lecie.pl 01.06.11, 16:22
                                Gość: Kola 31.05.11, 21:48 napisał(-ła):
                                Niestety spółdzielnie mieszkaniowe są niereformowalne. Dziwię się, że Harcmistrz znany z trafnych wpisów tego nie wie. (...) Harcerza zapraszam do siedziby spółdzielni na Paderewie. Szkło i marmury. Obok slamsy w azbeście. (...) Ja liczę godziny, kiedy pożegnam to szemrane towarzystwo. Na osiedlu już skrzykuje się pierwsza wspólnota. W zależności ilu nas będzie należą nam się pomieszczenia w spółdzielni, Rezonansie i innych pożytkach. Czuwaj Harcmistrzu, ja już się nie nadaję do reliktów socjalizmu.


                                Dziękuję za zaproszenie mnie, harc mistrza, na Osiedle Paderewskiego w Katowicach. Bywałem często i bywam TAM nieraz. Choć wątek ten dotyczy ogólnie losu SPÓŁDZIELCZOŚCI MIESZKANIOWEJ W POLSCE, to dobrze że uaktywnili się na Forum GW niektórzy mieszkańcy tego (drugiego, co do wielkości po Tysiącleciu) osiedla w mieście.

                                Gdybym rzucił (tak, ku przestrodze) P R O R O C T W O , że Wasze piękne i bliskie centrum miasta osiedle mieszkaniowe, za lat kilkanaście zamieni się najpierw w ... "slumsy", a potem zostanie metodą minerską zlikwidowane - czyli... wysadzone w powietrze - nikt by mi w takie COŚ nie uwierzył, dzierżąc optymistycznie w ręku notarialny akt własności swojego e-M. (!!!)

                                Ale taki los (wcześniej czy później) czeka tego rodzaju blokowiska mieszkaniowe ("relikty socjalistycznego PRL-u";-)))))))))... w prawdziwym Kapitaliźmie, o gospodarce rynkowej.
                                Zastąpcie swoją spółdzielnię mieszkaniową WSPÓLNOTAMI MIESZKANIOWYMI, rozproszcie własne zasoby i majątek nieruchomościowy pod różnymi szemranymi zarządcami tudzież administratorami - jak chce tego przygotowywana ustawa PO, zmierzająca od początku rozmaitymi sposobami do... likwidacji spółdzielczości mieszkaniowej w Polsce - a rychło przekonacie się jak będzie PO... (mówiąc po śląsku: "PO PTOKACH"!).
                                Macie tutaj mieszkaniowy... link poglądowy (osiedle Pruitt Igoe, podobne do Paderewy:
                                bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85301,5305609,Pruitt_Igoe.html
                                Pamiętam też aż za dobrze, jak "wyszło" u Was z... wielopoziomowymi parkingo-garażami, które - zamiast WAŁU ZIEMNEGO OBSADZONEGO DRZEWAMI I KRZEWAMI, IZOLUJĄCEGO OSIEDLE OD AUTOSTRADY - miały jak... "wiszące ogrody Semiramidy", razem z ekranami, chronić Wasze Osiedle od uciążliwości i negatywnego wpływu A-4.
                                Ostrzegaliście wtedy PO TYM NIEWYPALE, SZKODZIE I STRACIE... także innych w Polsce, rojących nierealne i PO'DOBNE "marzenia". Niektórzy uniknęli popełnienia takiego błędu... i dziękują Wam za to. "Errare humanum est"...


                                POWIEM TERAZ KRÓTKO: g... mnie obchodzi, kto prezesuje Waszej Sp-ni i g... mnie obchodzą takie drobne sprawy, takie jak jakieś drzwi w korytarzu lokatorskim, czy sztuczne marmury gdzieś w budynku administracji oraz inne tego rodzaju "pierdoły", którymi się tak na tym Forum Katowice... podniecacie. SĄ JEDNAK SPRAWY O WIELE WAŻNIEJSZE(!).

                                To, co za pomocą przygotowywanej ustawy przez PO i niektórych (pożytecznych idiotów), chce zrobić na koniec ze spółdzielczością mieszkaniową w Polsce ta skompromitowana neoliberalna partia - woła o pomstę do nieba!!!

                                Jakim prawem ci kombinatorzy, pieprząc głupio o "niereformalności spółdzielczości", biorą się za likwidację sprawdzonego i pożytecznego w świecie oraz na przestrzeni dziejów - zapewniającego milionom ludzi warunki godnego i taniego zamieszkiwania (nie wymyślonego ani przez nich, ani przez tzw. "komunę") - systemu SPÓŁDZIELCZOŚCI MIESZKANIOWEJ...???
                                Tyle rzeczy już spieprzyli, do czego tylko przyłożyli swoje ręce i... TERAZ (POPRZEZ JAKIEŚ DURNOWATE WSPÓLNOTY) SIĘGAJĄ PO NASZE MIESZKANIA???
                                - W a r a . . . ! ! !
                                (HKP)
                                ...
                                CZUWAĆ - TO MAŁO!!!
                                ZA MAŁO, NA TAK PRZYGOTOWYWANE " KRĘCENIE MIESZKANIOWYCH LODÓW"...

                                Oby się PO... POŚLIZGNĘLI wkrótce na tych lodach :-)))))) :
                                www.youtube.com/watch?v=WqrT2G3k2zg





                                • Gość: Kosynier Harcerzyku jesteś też nierofolmowany. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.11, 18:52
                                  Zrozum,że żyjesz w systemie gdzie liczy sie ten co może się wykazac posiadaniem.
                                  A w spóldzielni nie jesteś posiadaczem tylko członkiem którzy coś posiadaja.
                                  Zrozum,że nawet w ZUS każdy co wplaca ma swoje konto posiadania a w spóldzielczości masz tak jak piszesz gó....Możesz wplacać i gó... posiadać.
                                  I być może gdyby majątek spóldzielni był wyceniony i każdy spóldzielca mial swoje konto i wykazana jego wartośc być może wtedy tak rozliczana spóldzielczość mogłaby istnieć i wtedy gdy członek opuszcza spóldzielnie mógłby przejąc swoj majątek.A jak dzisiaj to spółdzielcy wpłacają przez całe pokolenia i gó... maja,prosze spojżeć w historje co niektórych spóldzielców co ich wyrzucono z mieszkan,przejeto majatek i wplacając cale życie zostali bezdomnymi żebrakami.Mafia spóldzielcza działała i działa,są ludzie którzy byliby zdecydowani za darmo pracować aby sie tylko przy władzy w spóldzielni zachaczyć bo lewe dochody są kilka razy większe niż najwyższa pensja.
                                  • Gość: rymc! Re: Harcerzyku jesteś też nierofolmowany. IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 19:58
                                    @kosynier
                                    W spółdzielni też mam swoje konto , na które wpłacałam najpierw wkład potrzebny wymagany
                                    aby zostać kandydatem , potem zostać członkiem, potem wykupiłam swoje mieszkanie za kwotę uwzględniającą dotychczasowe wpłaty odjęte od rzeczywistej wartości mieszkania.
                                    Mieszkanie ma swoją wartość, ma swoją hipotekę
                                    dlaczego zatem piszesz , że mam g...?
                                    Wyjaśnij mi na czym polega moja niewiedza bo wydaje mi się , że mogę to mieszkanie sprzedać,zapisać w spadku,wynająć,oddać jako dar na fundację ojca R. itp...
                                    Jeżeli zechcę zostawić swoją własność w spółdzielni i odejść to też na zasadzie rozliczenia się .
                                    Czym różni się Twoim zdaniem przynależność do spółdzielni od przynależności do wspólnoty
                                    w/g mnie jest to to samo g... tylko zarządzane przez inny zarząd bo taki musi być jeżeli
                                    liczba lokali wspólnoty jest większa od 7.

                                    Wspólnoty i spółdzielnie

                                    Wszystko przed nami w tym cywilizowanym kraju można się skryć i napatrzeć i załamać

                                    tych 'jaskółek' jest kilka - radzę pooglądać zanim przyjdzie pora odlotu
                                    • Gość: Kosynier Re: Harcerzyku jesteś też nierofolmowany. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.06.11, 06:48
                                      Niby podobnie ale nie tak samo-przeczytaj poniżej.
                                      W spóldzielni decyduje najemnik-w spólnocie decyduje właściciel.
                                      Dzisiaj prawo jest tak rozbudowane,że prawnicy mają swoje specjalizacje a spóldzielca nawet jak jest profesorem i ma kilka fakultetów to i tak ma mniejszą wiedze od tych co majątkiem zarządzają.
                                      Przykład-jeżeli zdaniem Uszoka wieczyste użytkowanie jest to samo co własność to dlaczego nie przekaże gruntów spółdzielni na własnośc.
                                      Bo inne prawo mówi,że właściciel gruntu jest właścicielem tego co na gruncie się znajduje.
                                      I tak naprawde to liczy się grunt a jego wartość zależy od ifrastruktury.
                                      I jeżeli zakładamy hipotetycznie Uszok sprzeda grunty na których stoją budynki spóldzielcze właścicielem będzie właściciel gruntów i niema spółdzielni.
                                      Powiemy,że prezydent zrobił przekręt ale przekrętu się nie odkreci-prezydent ma kase a właściciel władze nad byłą spóldzielnią.
                                      • Gość: rymc! Re: Harcerzyku jesteś też nierofolmowany. IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 11:08
                                        Pokazał w tym wątku Harc mistrz filmik o tym jak rozwala się takie osiedla podobne do naszych.
                                        Wcześniej czy później trzeba będzie zrobić to i tu.
                                        Stoją blokowiska bo stoją ,dają jakie takie schronienie , ale im starsze tym więcej trzeba do nich dopłacać.
                                        Te mieszkania z lat 60-tych powinny już być burzone i nie wyglądać przy nowo wybudowanych blokach jak baraki kołchozowe z balkonami pełnymi starych ludzi ,którzy się ledwo na nich mieszczą.
                                        Obrzydliwość.
                                        Na dodatek to wykupowanie 1/350 części pod blokiem , w którym jest 350 współwłaścicieli
                                        jest jeszcze obrzydliwsze .
                                        Każda własność da się odsprzedać i wcale by mnie nie zdziwiło
                                        jakby jakiś Rychu
                                        po cichu
                                        ziemie od nowych właścicieli za pół litra wykupił
                                        i
                                        z placu wyd....ł
                                        resztę masy bezsilnej wobec....
                                        manipulatorów
                                        czy jak ich tam zwał
                                        prezesów?




                        • Gość: gość Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: 64.18.130.* 02.06.11, 00:34
                          Dobrze ,że już niedługo nie będziemy mieć takiego spółdzielcy jak jest Paderewiak .Wydawało się ,że to młody i aktywny człowiek na naszym osiedlu .Ale jemu wydaje się ,że jak ukończył dwa kierunki studiów ,to my jesteśmy dla niego .....dresiarską żulerią .Co prawda przeprosił za te słowa gdy dałam wyraz swemu oburzeniu ,ale dalej postepuje tak samo .W tym wątku żegna się z nami tak :
                          "Życzę Wam oczywiście, żebyście w końcu obalili w wyniku bezkrwawego przewrotu cały Zarząd SM Paderewski, rozszabrowali już na własną rękę cały jej majątek i nachapali się po dziurki w nosie. "
                          Jesteśmy w jego mniemaniu złodziejami chcącymi rozszabrować majątek spółdzielni i na dodatek pazernymi ,bo nachapać się mamy po dziurki w nosie .
                          Paderewiak nie jest biurwą Zadroż ,ale należy do jej p.....sów ,i ponieważ potrafi względnie dobrze pisać ,dostał za zadanie tak pisać aby nas obrażać i maksymalnie wkurzać.
                          Jego wynurzeń nie należy w ogóle brać pod uwagę .
                          Ale to tak gwoli wstępu .
                          I teraz do rzeczy .Mam dużo informacji dla nas .
                          Od czasu gdy prezydent Uszok to jest od listopada 2010 na moje pytanie dlaczego nie jesteśmy uwłaszczeni na gruncie odpowiedział, że dzierżawa wieczysta to jest to samo co własność wiem ,że szykuje się straszny przekręt .
                          Obecna na tym zebraniu p.Zadróż powiedziała ,że ona nas chciała uwłaszczyć tylko my nie chcieliśmy .
                          Gdy jeszcze prasa podała ,że trzeba sie spieszyć bo bonifikata obowiązuje do 8 sierpnia zaczęłam działać . 29 kwietnia złożyłam do spółdzielni swoje podanie o przekształcenie i potem kilka podań sąsiadów .
                          Potem 4 maja złożyłam wniosek podczas dyżuru członka Rady Nadzorczej aby nas uwłaszczono na gruncie . Oproćz tego na zebraniu grupy Sowińskiego złożyłam wniosek ,bo przecież Zadróż nie wie ,że trzeba zrobić symulację aby ludzie mogli wiedzieć ile to ich będzie kosztować .Wniosek przyjęło zebranie .(Protokołu z zebrania do wglądu nie dostałam ,bo 31 maja jeszcze nie był gotowy !!!!)
                          31 maja prezes Grodowska pokazywal mi jakieś papiery dotyczące niby tej symulacji i powiedziała mi ,że taki ktoś jak ja zapłaci za grunt ok.300zł. Dziś za dzierzawę płacę 73zł na rok . Zapytałam jej dlaczego nie rozsyła do spółdzielców mających wyodrębnione własnościowe prawo do lokalu tej zrobionej symulacji .To co uslyszałam przeraża .Powiedziała ,że najpierw musi o tym zadecydować zebranie przedstawicieli - to zebranie jest wyznaczone na 15 czerwca .Z jakiej racji 60 jej prz......sów ma decydować o tak ważnych dla nas sprawach . Jak nie wykupimy tej ziemi wykupi ją ktoś inny i będzie nam dyktował ceny ,bo nasze mieszkanie niby wyodrębnione będą jego własnością .
                          Oprócz tego złożyłam do radnego interpelację na temat uwłaszczenia.Bylam na tej sesji na której była czytana ta interpelacja .Osobny rozdział tych sesji w UM.Warto chodzić aby mieć jakiś pogląd jak kieruje miastem P. Uszok z radnymi .
                          • Gość: Kaja Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 07:31
                            Po stokroć młody człowieku nie masz racji. Piszesz o dziadkach, którzy byli pionierami na osiedlu a więc powinieneś mieć pojęcie o sytuacji jaka mają ci, którzy byli tu pierwsi. Mam 76 lat i nie jestem nieudacznikiem. Będąc w Twoim wieku pracowałam jako lekarz za równowartość dzisiejszych 1800 zł / po specjalizacji/ dorabiałam na pogotowiu, gdzie się wtedy operowało, szyło rany, składało ręce i nogi. Dziś to tylko baza przewozowa do izb przyjęć w szpitalach . Inny przykład nieudacznika to emerytowani pracownicy nauki, żyjący więcej niż skromnie, a także emerytowany generał, który ciągle nie mogąc zejść z tego świata zrównał się już materialnie z kapralem. Czasy, w których pracowali obecni, twoim zdaniem, nieudacznicy były inne, nie mieliśmy możliwości wyjazdów za granicę, czy budowy domów. Status inteligenta wyznaczały nie pieniądze ale regały książek.
                            Druga kwestia to ocena pracowników spółdzielni i ich prezesów. Z racji wykonywanego zawodu mam szeroki kontakt z ludżmi i byłam a nawet ciągle jestem swoistego rodzaju konfesjonałem pokrzywdzonych, znam akta spraw i kulisy spraw sądowych wytoczonych przez prezesów mieszkańcom. Przeraża perfidia w metodach niszczenia najbardziej zaangażowanych w prawidłowe funkcjonowanie spółdzielni mieszkańców. Niszczenia i zwalczania, co należy podkreślić, za ich własne pieniądze. Tej hańby prezesy z siebie już nie zmażą.!!!!!
                            Znam też od podszewki sposoby kupowania ludzi potrzebnych prezesom dla umocnienia swoich stołków, znam przypadki rugowania z mieszkań i oddawania ich tym, którzy są gwarantem ich pozycji. Pamiętam jak przez wiele lat księgowa uczestnicząca na zebraniach w tej samej co ja grupie członkowskiej , zgłaszała się do komisji wniosków by manipulować nimi w sposób rażąco naganny. Najpierw głosowanie mniej ważnych np. o nie świecącej lampie a na koniec, kiedy już na sali pozostawały niedobitki uczestników, wnioski zasadnicze i problemowe, przy pustej sali. Pamiętam zachowania inżynier Szarejko i wielu innych. Pracownicy spółdzielni, wzorem prezesów, prześcigają się w lżeniu mieszkańców, opowiadaniu plotek i niewybrednych opowiastek. Stąd, i wielu jeszcze innych powodów, moja awersja do tego towarzystwa , kompletnie zdemoralizowanego właśnie przez przykład z góry.
                            Pisze pan o o jakimś wspólnym szalecie i odrapanych niebieskich tynkach. Te ostatnie należało odświeżyć. Ale jak z końcem lat dziewięćdziesiątych byłam na spotkaniu w spółdzielni, podziwiałam zupełnie nowe nie tyle toalety ale raczej łazienki, wymienione okna, drzwi, wykładziny, eleganckie meble, oświetlenie. Moją niezgodę na luksusową przebudowę ocenia pan jako zazdrość. To błędna, prymitywna diagnoza. Luksus i zbytek owszem, ale za własne a nie nasze pieniądze. Tutaj jednak spółdzienia zachowuje się podobnie jak inne instytucje. Wystarczy popatrzeć na siedziby NFZ i to w każdym województwie. Też wieżowce, marmury, samochody, komputery, a pieniędzy na leczenie chorych brak.
                            Mimo , że płacę regularnie czynsz, mam własnościowe mieszkanie, spółdzielnia naliczyła mi zadłużenie wynoszące ponad 500 zł. Skąd ono sie wzięło? Podobno każdy ma podobną sytuację, czy to haracz za luksus w siedzibie prezesów.?
                            Zbliżając sie do kresu życia mam prawo wyrwać się z komuny, która obciąża mnie imprezami lania wosku, jakiś tam złazów, czy budową modeli latających , w czym jak wieść niesie,
                            realizuje swoje hobby i to odpłatnie członek rady nadzorczej. Nie demonizowała bym wspólnot i nie straszyła nimi spółdzielców. Są obecne w naszej rzeczywistośći , jest zatem na czym się oprzeć i czerpać z dobrych przykładów. Nie mam jednak złudzeń, że prezesi przerażeni końcem synekur użyją wszelkich sposobów aby bojkotować ustawę i zniechęcać nas do wyjścia ze spółdzielni.





                            • Gość: Paderewiak Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.tychy.pl 02.06.11, 10:50
                              Jak już pisałem, nie chcę rozwijać tego wątku. To są indywidualne sprawy i historie każdego z nas. Nie chcę też uogólniać, nazywając wszystkich jak leci "nieudacznikami" i "miernotami". Jeżeli poczuła się Pani tym osobiście dotknięta, przepraszam. Sam pochodzę z rodziny inteligenckiej, moja babcia przepracowała w Polsce 50 lat jako lekarz i wiem, że wakacji na Seszelach nie spędza. W tym wypadku chodziło mi raczej o kobiety będące całe życie utrzymankami swoich mężów, dla których sensem życia jest rolada z kluskami na niedzielny obiad, durny serial w telewizji i sobotnie popołudnie spędzone w Carrefourze czy Tesco. Mąż po wchłonięciu przed telewizorem miliona rolad i drugiego miliona ociekających tłuszczem schabowych umiera w końcu na zasłużony zawał, a kobieta zostaje sama. Bez wykształcenia, bez pracy, bez zabezpieczenia na życie. I ledwo wiąże koniec z końcem. Takich kobiet - prymitywnych, niewykształconych, nie przewidujących, nie potrafiących się w żaden sposób zabezpieczyć na życie i mających wieczną postawę roszczeniową wobec państwa - ja nie szanuję i nic tego nie zmieni. Mam do tego prawo i jest to również moja osobista sprawa. Pani jednak ostrze mojej krytyki nie ma prawda dosięgnąć, bowiem jest Pani lekarzem, który przez wiele lat ratował ludziom zdrowie i życie - i choćby z tego tytułu należy się Pani szacunek. Poza tym, pisze Pani, że regularnie spłaca czynsz (jak na Katowice - bardzo wysoki), więc jak sądzę, widmo śmierci głodowej w oczy Pani nie zagląda. Pomijając już fakt, że mieszkania na Paderewskiego są jednymi z najdroższych na rynku, mają wciąż dużą wartość i jest to pokaźna lokata kapitału, którą w każdej chwili można upłynnić. Byle kto takiego mieszkania z przydziału ot tak sobie nie dostawał.

                              Ale, jak powiadam, to wszystko ma w tym momencie znaczenie drugorzędne. Nie czuję się adwokatem prezes Zadróż ani jej "pretorianów". Nie zamierzam bronić władz spółdzielni czy też panującej tam polityki kadrowej. Mam do tego stosunek bezgranicznie ambiwalentny. Stanąłem jedynie w obronie miejsca pracy i wyraziłem swoje krytyczne zdanie na temat nazywania budynku spółdzielni pałacem, gdyż pojęcie "pałac" w mojej osobistej nomenklaturze oznacza coś zupełnie innego. Ja w obecnej siedzibie spółdzielni nie widzę nic zdrożnego (czy może raczej "zadróżnego"), widzę ją z okna i absolutnie mnie w oczy nie kole ani nie szokuje swoich przepychem. Kiedy sam pracowałem jeszcze nie na własny rachunek, tylko "u kogoś", nigdy nie schodziłem poniżej podobnego standardu, jeśli chodzi o miejsce (w sensie - lokum) pracy. I jest to dla mnie coś zupełnie naturalnego i oczywistego, że tak biuro (wszystko jedno czego - firmy spedycyjnej, banku, towarzystwa ubezpieczeniowego, spółdzielni mieszkaniowej) powinno wyglądać. Mimo iż urodziłem się w latach 70., pamiętam dobrze czasy PRL-u i nie poprzewracało mi się we łbie ani nie zachłysnąłem się dobrodziejstwami galopującego kapitalizmu. I tyle. Koniec. Kropka.
                              • Gość: Piotr Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.play-internet.pl 02.06.11, 13:14
                                Przepraszam za niedyskretne pytania: czy przekształcił Pan, <paderewiaku> swoje mieszkanie i cząstkę gruntu we własnośc ....osobistą ?
                                • Gość: Paderewiak Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.tychy.pl 02.06.11, 13:35
                                  Chodzi Panu o przekształcenie spółdzielczego mieszkania własnościowego w odrębną własność? Jeśli tak, to odpowiedź brzmi oczywiście: NIE. Nie było mi to do niczego potrzebne.
                                  • Gość: Piotr Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.play-internet.pl 02.06.11, 13:52
                                    Tak, o uwłaszczenie na gruncie i substancji budowlanej mi chodizło. Dziękuję.
                                    • Gość: jałowka Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 11:36
                                      Znalazłam taką dyskusję w temacie'
                                      przeczytaj ze zrozumieniem i wyciągnij wnioski zanim złowisz się sam na łańcuch złoty18ct.
                                      www.youtube.com/watch?v=OTamC5jgENM
                                      • Gość: harc mistrz =--)-> Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.1000lecie.pl 03.06.11, 14:47
                                        Oto, co ja znalazłem, Jałówko, pod podanym przez Ciebie linkiem:

                                        "Spółdzielni nie wymyślił ani komunizm ani realny socjalizm. Powstały jako odpowiedź na twarde prawa kapitalizmu. Są to organizacje ludzi, którzy chcą wspólnie wybudować sobie mieszkanie za cenę KOSZTU. Sztandarowym projektem przedwojennej spółdzielczości jest Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa – można jej kolonie podziwiać do tej pory.
                                        Ruch spółdzielczy odradzał się po 1956 roku w ramach popaździernikowej odwilży. Ale w PRL został zawłaszczony, skorumpowany i zdemoralizowany przez system władzy.
                                        Spółdzielczość w systemie totalitarnym musiała ulec degeneracji, bo to organizacja „miękka”, bardzo demokratyczna i w takim otoczeniu może istnieć.Teraz musi poszukać swojej drogi, bo ludziom potrzebne są tanie mieszkania.
                                        Zdeptać spółdzielczość mieszkaniową, porozbijać na wspólnoty można – tylko po co? Spółdzielnie sprawdzały się, gdy mogły budować osiedla – tanie organizmy mieszkaniowo-społeczne. Ograniczenia prawa własności w spółdzielniach zawsze był, np. spółdzielnie zastrzegały sobie prawo zgody na przyjęcie kogoś do własnego grona, prowadziły działalność społeczną, kulturalną, gospodarczą – co w tym złego?"(...)

                                        [koniec cytatu]

                                        Dodam tylko od siebie, że pierwszą patologią w spółdzielczości mieszkaniowej schyłkowego PRL-u były, w obliczu zbliżającej się transformacji ustrojowej.... tzw. "sp-dzielcze mieszkania własnościowe", dające prezesom możliwość wyciągania od członków sp-ni dodatkowego "haraczu" za... WŁASNOŚCIOWE PRAWO DO MIESZKANIA - umożliwiające rozmaitym cwaniakom: spekulację, wynajmowanie, handel oraz obracanie tymi mieszkaniami (do dziś), choć takie mieszkania własnością członków nigdy nie były - tylko zawsze spółdzielni.(!)
                                        Traktując zaś spółdzielnie mieszkaniowe jak "własne folwarki bezprawia", prezesi oraz ich przydupasy... sami "ukręcili na siebie teraz bat". I drżą ze strachu przed najbliższą ustawą...

                                        Bo PO'jawiili się większe i sprytniejsze kombinatory od nich, za którymi stoi silne i wpływowe LOBBY (miejscowych drapieżnych okoni i nadpływających krwiożerczych rekinów), którzy tylko czekają na rozproszenie majątku spółdzielczego DO WSPÓLNOT, aby rozpocząć swoje PO'myślne myśliwskie łowy. ;-))))))
                                        (HKP)
                                        ...
                                        DARZ BÓR!!! DLA JEDNYCH BÓL, A DLA INNYCH BĄBELKI I... BUL, BUL, BUL!!!
                                        - Bo rekiny, w oceanie... la, la, lalla... tra, lla, la...:
                                        www.youtube.com/watch?v=vs47MLrk6VQ&playnext=1&list=PL750768A3C59C0BC1
                                        PS:
                                        Więc szarpmy mięso na sztuki, niech gołe bieleją kości...!!!
                                        Nim zacznie obowiązywać... ŚWIĘTE PRAWO WŁASNOŚCI.
                                        (-) harc mistrz
                                        • Gość: glupia Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 16:16
                                          Chyba rozwaliliśmy myśl autora wątku 'marcholda' pioniera forum jeżeli o 'wspólnotę ' chodzi.

                                          No bo to taki mały przykład manipulacji na ciele,substancji,macierzy,organiźmie....
                                          naszym wspólnym zresztą bo i ja i pan i pewnie wielu stąd jeszcze w spółdzielni ,która była niegdyś błogosławieństwem wyczekiwanym w długiej kolejce. (ja 9 lat ).

                                          Zastanawiające , że Marchold nie pojawił się więcej.
                                          Wystarczyłoby parę przykładów na dobrą Wspólnotę , kilka słusznych ZA i plebiscyt w SM.

                                          Marholdzie wyńdź i oświeńć nas latarnią Wspólnoty bo może my zbyt mało zaznaliśmy jeszcze na tym świecie dobra i zwyczajnie się GO bojeMY!!!
                                          www.youtube.com/watch?v=ALLIFx49kbQ&feature=related

                                      • Gość: HuLaLa Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.play-internet.pl 03.06.11, 15:34
                                        Jałówko...a co Ci rozchodzi ? A agroturystykę czy inseminację w ramach świadczenia usług dla ludności? A odpisz ze ...zrozumieniem.
                                        • Gość: Jamcita Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 15:57
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,59,125116262,125175266,Baba_Jaga_na_zebraniu_czlonkow_SMP_z_Sowinskie.html
                                          sam zacząłeś to sam dokończ co miałeś na myśli łowcoK....
                                          • Gość: ŁowcaKretynów Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.play-internet.pl 03.06.11, 16:18
                                            obca_haniu_jałówko_gościówa w punkcie świadczącym usług dla ludnosci....buchchchcaaaaaa, aleś sie pierdyknęla i złapała na kołku w płocie jak niezadowolona pierwiosnka po ręcznej inseminnacji.
                                            • Gość: harc mistrz =----> Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.1000lecie.pl 04.06.11, 10:11
                                              Najpierw, tak na marginesie...
                                              Postawmy wszyscy . (kropkę) - na "ŁowcyKretynów". Beeeeeeeeeeeee...!!!
                                              Tego sfrustrowanego osobnika, zaśmiecającego swoimi odchodami umysłowymi Forum GW, stać jest tylko... nie na jakieś argumenty logiczne lub merytoryczne w temacie dyskusji, ale wyłącznie na obsesyjne i obleśne... I N W E K T Y W Y .
                                              Okraszone tym jego zboczonym i szyderczym śmiechem: - Buchchchaaaaaaaaaaaa...!!!

                                              ___________________________________________________

                                              Do tematu wątku: WSPÓLNOTY contra SPÓŁDZIELCZOŚĆ MIESZKANIOWA w Polsce, chcę przypomnieć jeszcze niezorientowanym ludziom, jak to już kiedyś u nas było...

                                              ...Gdy ulice polskich miast upstrzone były "zielonymi" (dolarowymi w kolorze - bo to było jeszcze przed wprowadzeniem waluty EURO), plakatami:
                                              "POZNAJ SIŁĘ SWOJEGO P I E N I Ą D Z A !!!" oraz powtarzanym natrętnie sloganem... "BIERZCIE SPRAWY W SWOJE RĘCE!!!" ;-))))))))))))

                                              No i... CO?! (za przeproszeniem) tym biednym i naiwnym ludziom... w rękach zostało, CO???
                                              - G Ó W. . . N O ! ! ! , PROSZĘ SZANOWNEGO AUDYTORIUM FORUM GW. (!!!)
                                              Więc niech teraz w sprawie "swojego dachu nad głową" będą bardziej ostrożni i mądrzy.
                                              PRZED SZKODĄ - A NIE... PO!!!
                                              (hkp)
                                              ...
                                              CZUWAJCIE, SPÓŁDZIELCY I LOKATORZY, ABY TA USTAWA PO... NIE PRZESZŁA!!!

                                              "Czuwajcie i módlcie się... albowiem nie znacie dnia ani godziny"...:
                                              www.youtube.com/watch?v=uGUYwSnMt1EAmen!




                                              • Gość: sromotam Re: Co by tu jeszcze spieprzyć...??? (PO potrafi) IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.11, 11:20
                                                HalloA am

                                                'Czuwajcie i módlcie' powala i zmusza do myślenia o innym wątku tego forum w temacie cmentarza na Tauzynie.
                                                Wczorajszy post ,który admin w ferworze wyciep pewnie z powodów osobistych
                                                był dobry i na poziomie i jakby gdzieś kopia w pamięci została to dobrze byłoby ją przytoczyć.
                                                Może powinniśmy otworzyć własny wątek osiedlowy , aby nie mącić w głowach Paderewiakom , którzy mają inne problemy (jak my 3 lata nazad).
                                                Ja tam nie jestem wrogiem wolnego myślenia i działania .
                                                Nawet jestem za i jak trzeba mogę iść w bój nawet ostatni.
                                                Jest ważne jeszcze z kim się idzie w ten bój i tu już nie będę rymować po jaki .......j.

                                                Co ja robię tu....


                                                ŁowcaKretyn jest Ok
                                                Każdy orze jak może obywatelu naczelny doktrynerze na rowerze
                                                to sam mniut na nasze zdarte sztyfty ćwiczące te płyty stare chodnikowe...Oszukane

                                              • Gość: ŁowcaKretynów Re: Co by tu...Beeeeeeeeee...czyżby Baran ...??? IP: *.play-internet.pl 04.06.11, 14:52
                                                Cóż, dałeś głos harcmistrzu jak ...baran. Widać baraniejsz na stare lata i smolisz amory godowe do ...jałówki, a to jest gorsze zboczenie, niż kretyństwo Buchachchaaaaaa....dup!
                                                *************************************
                                                Gość portalu: harmistrz=----> napisał(a):

                                                > Najpierw, tak na marginesie...
                                                > Postawmy wszyscy . (kropkę) - na "ŁowcyKretynów". Beeeeeeeeeeeee...!!!
                                                > Tego sfrustrowanego osobnika, zaśmiecającego swoimi odchodami umysłowymi Forum
                                                > GW, stać jest tylko... nie na jakieś argumenty logiczne lub merytoryczne w tema
                                                • Gość: harc mistrz ~~~~~~ Re: Co by tu...Beeeeeeeeee...czyżby Baran ...??? IP: *.1000lecie.pl 04.06.11, 19:55
                                                  www.youtube.com/watch?v=UAaW1BUSPP8&feature=related
                                                  Oto moje 12 groszy (w "tem temacie"):

                                                  Z drobnymi wyjątkami, prawie wszyscy TUTAJ na forum GW... jesteśmy poniekąd "artystami-niebożętami", takimi PO trochu jak ów... wspaniały i PO'walający Dostojnych Gości swoimi niesamowitymi PO'witaniami... aktor i profesor, p. Krzysztof Globisz z Krakowa.

                                                  Nawet sam premier Donald Tusk nie spodziewał się w Krakowie tak artystycznego i finezyjnego wielce POWITANIA. Był zaskoczony on i jego świta, a na rynku krakowskim, w otoczeniu obstawy ze "sprężynkami" za uszami, niezwykle dowcipnie skomentował to... "artystyczne zdarzenie".

                                                  My też przeglądamy się czasami w podstawianych nam pod nos lusterkach, strojąc: raz głupie, raz "dobre miny" do złej gry, a niekiedy świecimy sobie nimi (odbitymi przez YT) oślepiającymi światełkami PO OCZACH...

                                                  Będąc jeszcze pod wrażeniem występów na Tysiącleciu, podczas festynu 25-lecia, artystów z kabaretu "Łowcy.(kropka) B(-Beeeeeeeeee...)" stwierdzam, że forumowy "ŁowcaKretynów"... jest O'Kay!!!
                                                  (- Barany, "ŁowcoKretynów", zawsze mają największą siłę przebicia:)))))))))))

                                                  Ma On (ŁK), swoją niszę na płytkich wodach OCEANU FORUM i niekiedy (jak drapieżna murena)... wychynie ze swojej podwodnej nory, aby PO'chwycić kogoś nieostrożnego za genitalia. I cieszy się z tego bardzo: - Buchchchaaaaaaaaa...dup!
                                                  (HKP)
                                                  ...
                                                  OCEANICZNE RAFY KORALOWE, SĄ JAK TE NASZE... SPÓŁDZIELNIE MIESZKANIOWE!!!
                                                  "Morze, nasze morze"... każdy orze... jak może. [kropka]
                                                  www.youtube.com/watch?v=YcnaQMR71CQ

                                                  • Gość: ŁowcaKretynów Re: Co by tu....usłyszeć? IP: *.play-internet.pl 04.06.11, 21:24
                                                    pytanie odnosnie maritum wątku: a czy Pan ( harcmistrzu> uwłaszczył się na gruncie i składniku budowlanym ? Pytam tak z ciekawości <jako były paderewiak>; nie musi pan odpowiadać, co również ma swoją wagę. Dziękuję.
                                                  • Gość: harc mistrz & HKP Re: Co by tu....odpowiedzieć? IP: *.1000lecie.pl 04.06.11, 23:58
                                                    Gość portalu: ŁowcaKretynów napisał(a):
                                                    > pytanie odnośnie meritum wątku: a czy Pan ( harcmistrzu) uwłaszczył się na
                                                    > gruncie i składniku budowlanym? Pytam tak z ciekawości <jako były paderewiak>; nie musi pan odpowiadać, co również ma swoją wagę. Dziękuję.


                                                    Tak, jak z reguły większość członków spółdzielni mieszkaniowej "Piast" na os. Tysiącleciu w Katowicach, przekształciłem swoje lokatorskie mieszkanie w wyodrębnioną notarialnie własność. Grunty są w wieczystym użytkowaniu spółdzielni mieszkaniowej i raz do roku płacę do UM Katowice podatek gruntowy, przypadający proporcjonalnie do wielkości mojego e-M.

                                                    Znam temat, który tak ekscytuje teraz bardzo wielu członków spółdzielni mieszkaniowych, dotyczący zamiany użytkowania wieczystego gruntu we własność.
                                                    www.youtube.com/watch?v=hxh7dpp_2rg
                                                    Niepokoje te mają często irracjonalny charakter, bo mieszkanie w wielorodzinnym bloku osiedlowym, to nie jest to samo co... domek z ogródkiem - i jest tylko wyodrębnioną ze spółdzielni częścią całego budynku. Pozostała reszta obiektu, wraz z terenami przyległymi oraz sąsiednimi, jest spółdzielczym majątkiem wspólnym.

                                                    Dlatego, m.in. jestem przeciwnikiem kreowanych projektem ustawy WSPÓLNOT... zamiast SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWYCH na osiedlach w Polsce, bo spółdzielniom zawsze łatwiej się będzie bronić przed rozmaitym kombinacjami prawnymi samorządowców, polityków oraz lobbystów, wyciągających swoje łapy PO cudzą własność - aniżeli rozproszonym, słabym i... bezradnym wspólnotom mieszkaniowym.
                                                    Ta sprawa, ewentualnej zamiany wieczystego użytkowania (99 lat) - we własność, wymaga jednolitego w Polsce uregulowania i załatwienia. Wieczysty użytkownik gruntu - zachowuje takie prawa, jak właściciel terenu.
                                                    (HKP)
                                                    ...
                                                    DOZORCA TO ROLA.
                                                    ROLA TO ZIEMIA...
                                                    (((CZYLI GRUNT)))
                                                    ZIEMIA - TO MATKA.
                                                    MATKA TO ANIOŁ.
                                                    ANIOŁ TO STRÓŻ.
                                                    STRÓŻ TO DOZORCA
                                                    (CZYLI... CIEĆ)

                                                    Wspomnijmy dozorcę, ciecia i gospodarza z serialu "Alternatywy 4", Stanisława Anioła z... 1/2TUSKA (z Pułtuska):
                                                    www.youtube.com/watch?v=Bjqaiz8pc3Q&feature=related



                                                  • Gość: ŁowcaKretynów Re: Co by tu....odpowiedzieć? IP: *.play-internet.pl 05.06.11, 08:43
                                                    Prawda nie zawsze jest tym samym, co głos większości ( JP II).
                                                    Dziękuję Panu za kompetentną odpowiedź, porządkującą ważny wątek , co czyni <klar na pokładzie>


                                                  • Gość: sramto Re: Co by tu....odpowiedzieć? to trzeba wiedzieć ! IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.11, 13:47
                                                    tere fere kuku strzela baba z łuku aby nie było huku
                                                    ale huk jest
                                                    dokładnie ten sam co narobiła Gośćowo zresztą jak zwykle mająca rację w temacie.
                                                    Popatrz sobie panie Harc na naszą stronę SM i poczytaj co nasz ulubiony prezes z jajami nam obwieszcza.
                                                    Przeczytaj o tym , że będzie SM miała Tauzen na własność jak go sobie od miasta kupi.
                                                    SM wespół ze wszystkimi właścicielami drobnymi ze mną i panem włącznie.

                                                    Inaczej będziesz miał dzierżawę tak jak masz wieczystą czyli 99 lat od chwili podpisania umowy.
                                                    Umowa umową , ale jak ktoś to sprzeda develeperkowi jak nie przymierzając 'mój las'
                                                    to możesz naskoczyć mu obiema nogami na plecy a najlepiej pocałować go w dypę.
                                                    Postawiła Gośćowo słuszne pytanie cyt:'a w Krakowie uwłaszczono a w Katowicach nie tylko kaze sobie rada nierada zapłacić.
                                                    Tu nie tylko w Krakowie tak jest ale wiem na pewno , że taką własność ma mój we spółdzielni siemianowickiej i ma to na papioorze bez żadnego kupowania.

                                                    Tu można by powiesić parę suk na oszuku i radzie i na jajowym , ale co mi tam
                                                    niech będzie moja krzywda
                                                    99 lat nie wiem kiedy minie , a zresztą nie wiem czy nie ma jakićhś akcji wnuk Bedera pierwszego właściciela tych pól , wyprzedanych, odartych , zabranych i czy wypłaconych
                                                    kiedy i komu?
                                                    Nie dopłacę ani złotówki ,ani grosza do tego chytrego oszukańczego bezradnego kosza.
                                                    I o to im chodzi????
                                                  • Gość: harc mistrz >--)-> Re: Co by tu....odpowiedzieć? to trzeba wiedzieć: IP: *.1000lecie.pl 05.06.11, 18:34
                                                    Czytałem już znacznie wcześniej o możliwościach przekształcenia użytkowania wieczystego (zabudowanego blokami mieszkalnymi) gruntu we własność.
                                                    I mam poważne wątpliwości czy taka "gra warta jest świeczki"???

                                                    Bo:
                                                    - muszą o to wystąpić w 100 % wszyscy wyodrębnieni właściciele danej nieruchomości,
                                                    - spółdzielnia mieszkaniowa nie może skorzystać z prawa do owej 90 % bonifikaty,
                                                    - użytkownik wieczysty... ma takie same prawa do gruntu jakby był jego właścicielem,
                                                    - bo 99 lat to... czasu szmat (a potem znowu... na 100 lat) i... po PO & Osiedlu 1000-lecia... nie zostanie nawet żaden ślad... etc. etc.

                                                    Najlepiej byłoby jakby... PO przegranych przez PO wyborach, nowy koalicyjny rząd wraz z nowym parlamentem RP, przyjęli ustawę o likwidacji (widać anachronicznego?) pojęcia "wieczyste użytkowanie" i automatycznie zastąpili je... tytułem prawnym WŁASNOŚCI. (!)
                                                    Choć "w mętnej wodzie" III RP... lepiej się ryby łowi...
                                                    (HKP)
                                                    ...
                                                    www.youtube.com/watch?v=f2OyoZ5-j8k&feature=related
                                                  • Gość: kesera sera Re: Co by tu....odpowiedzieć? to trzeba wiedzieć: IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.11, 20:16
                                                    To uwłaszczenie Spółdzielni czy Wspólnoty na gruncie dzierżawionym 'wieczyście' z przeznaczeniem na osiedle mieszkaniowe dla 'biedoty' to nie jest żadna łaska panującego na ten czas prezydenta Uszoka i jego Rady .

                                                    Jeżeli państwo stworzyło możliwość uwłaszczania się przez zasiedzenie i zagospodarowanie
                                                    i w jednym czy drugim mieście rada dostosowuje się do ustawy i uwłaszcza spółdzielnię to jakim prawem w Katowicach spółdzielnie muszą sobie to kupić od miasta.

                                                    To, że ja mam tą własność hipoteczną na M3 to wcale nie znaczy , że chcę sobie kupić na własność ziemię i być współwłaścicielem osiedla.

                                                    W 2007 PIS zafundował mieszkania za złotówkę.
                                                    Ci za 1 zł.pierwsi zasuwali do notariusza aby mieć 'to co im się ustawowo należy'
                                                    Teraz mogą sobie za 1 zł kupić Katowice ...

                                                    Dziwny jest ten nasz świat ustaw,wyborów,kolorów
                                                    i nie zamierzam kupować ani cm kwadratowego , który ma przeznaczenie moralnie naganne.

                                                    To jest również próba wyrwania pieniędzy tu teraz .
                                                    To jest próba obdzielenia odpowiedzialnością za 'ten kawałek ziemi.
                                                    Dla Kargula i Pawlaka jeszcze sierp tatowy , a dla Janosikowych 'moja miedza' się liczy.

                                                    w/g mnie
                                                    To jest wspólne dobro tych , którzy tu mieszkają i powinni o tym pamiętać zanim
                                                    naplują na ścianę, zostawią kupę w windzie, wybiją okno lub porysują ściany.
                                                    Im więcej będzie 'właścicieli' tym więcej będzie nieporozumień o miedzę.

                                                    Sami swoi i nie ma mocnych ciągnie się za nami jak słoma z butów
                                                  • Gość: gość Re: to trzeba wiedzieć: IP: 64.18.130.* 06.06.11, 02:21
                                                    W Polsce ,gdzie tyle sprzedano strategicznych gałęzi gospodarki ,banki ,gdzie na państwowym majątku uwłaszczyli się komuniści ,gdzie sprzedano mieszkania zakładowe wraz z lokatorami i zrobiono z nich niewolników i nikt za to nie poniósł żadnej odpowiedzialności ,to mówienie ,że nie potrzeba aby spółdzielcy wykupili grunt pod własnymi mieszkaniami jest głupotą a nawet zbrodnią .Dziwie się Harcmistrzowi i wszystkim ,którzy nie wiedzą o różnicy między dzierżawą wieczystą a własnością i nie przewidują co się stanie z naszym gruntem gdy nie wykupimy do 8 sierpnia ,gdy jest bonifikata .
                                                    Prezydent Uszok nie powinien robić nam żadnych przeszkód abyśmy mogli wykupić te ziemię ,bo dlaczego prezydent Krakowa na wykup gruntu dał spółdzielcom upust 90% a Uszok dał tylko 20 % i jeszcze nie chce sprzedać spóldzielcom .
                                                    To zwyczajny cwaniak ,który Ślązaków ma za głupców ,bo on ma w stosunku do naszej ziemi inne zapewne plany skoro bezczelnie mówi ,że nie ma różnicy między własnościa a dzierżawą .
                                                    Gdybym miała ziemię na własność nie płaciłabym podatku 73 zł od dzierżawy ,tylko płaciłabym 45 zł od nieruchomości . Skoro uslyszał od naszej prezes ,że my nie chcemy ziemi na własność ,bo takie kłamstwo mu oficjalnie na zebraniu ogłosiła to będzie miał podstawę aby ją sprzedać jakiemuś złodziejowi ,który doprowadzi ,że znajdziemy się pod mostem .
                                                    Bo ten co kupi naszą ziemię ma prawo pobierać od nas taką dzierżawę ,że zadłuży nas ,bo przecież jesteśmy biedakami .Wykup tego gruntu można spłacac przez dwadzieścia lat ,a oprócz tego podobno bonifikata dla indywidualnych nabywcow ustalona jest na 60 %.
                                                    Wystarczy ,że taki ktoś będzie miał trochę forsy na pierwszą ratę a reszte spłaci naszymi pieniędzmi ,które od nas ściągnie .
                                                    A jeżeli ,będą takie spółdzielnie ,których grunty nie będą atrakcyjne takie jak nasze i będą dalej własnością gminy wtedy ustali pan Uszok taki podatek od dzierżawy wieczystej ,że będziemy wtedy wiedzić co to znaczy dzierżawa ,ale wtedy juz będzie za późno.
                                                    Pytam się dlaczego mieszkańcy Krakowa mogli uwłaszczyć się za bardzo małe pieniądze ,(16 rat co miesięcznych po 20 zł tyle zaplacila moja siostra ) a my nawet za większe pieniądze nie możemy wykupić naszej ziemi .Wg prawa jesteśmy równi ,więc jeżeli tak nie jest to znaczy ,że nasza mafiia spóldzielczo-gminna chce nas wyrolować .
                                                    A że tak jest to mam dowody ,nic nie zrobiła prezes aby przesłać symulacje dotyczącą tego przekształcenia ,a jak na zebraniu na mój wniosek przegłosowany dostała nakaz zrobienia takiej symulacji to jeszcze do tej pory nie przesłała nam jej do zaakceptowania .
                                                    A od wiceprezes dowiedziałam się ,że tą symulację muszą zaakceptować nasi przedstawiciele na ZPCZ,czyli tych 60 jej prz....sów .Z jakiej racji oni mają decydować o naszych sprawach .A przewodniczący rady nadzorczej na mój wniosek o przekształcenie który złożyłam 29 kwietnia odpowiedział ,że nie zostanie zrealizowany .To znaczy ,że wie że ZPCZ nie zgodzi się ,choć jeszcze nie głosowało i że prezes nie zechce nas uwłaszczyć .
                                                    A jak mówiła wice prezes to ja za tę ziemię płaciłabym około 300zł to znaczy ok 5 lat dzisiejszej sumy za dzierżawę spłaciloby to przeksztalcenie .
                                                    Działanie na naszą szkodę jest działaniem które,trzeba zgłosić do prokuratury aby zamknąć droge temu przekrętowi który prezesi spółdzielni mieszkaniowych szykują nam spółdzielcom z prezydentem Uszokiem .
                                                    Bezkarność naszej mafii spóldzielczej i te oświadczenia pana Uszoka i prezes na zebraniu nie zostawia mi żadnych złudzeń co się będzie działo po 8 sierpnia jak się nie zbierzemy .
                                                    Złożyłam interpelację poprzez Radnego do prezydenta Uszoka ,ale jej nie uslyszał nawet(wyszedl punktualnie o trzeciej godzinie z sesji RM a ona byla czytana po trzeciej godzinie ) a kiedy rozpatrzy to trudno powiedzieć .
                                                  • Gość: tak i tak Re: to trzeba wiedzieć: IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 07:57
                                                    Dziad swoje , a baba swoje.

                                                    Ja piszę o uwłaszczeniu na gruncie dla całej spółdzielni lub wspólnoty , a Pani o własności dla siebie.
                                                    Mnie chodzi o uwłaszczenie spółdzielni na całym obszarze swojego osiedla po to , aby miasto nie sprzedawało co się jeszcze da (niezabudowanego) developerowi, który buduje bloki własne ,15 piętrowe na wprost okien stojącego już bloku i w odległości nieprzyzwoicie bliskiej .
                                                    Takie miejsca teraz sprzedane przydałyby się spółdzielni- czytaj 'biedocie' zamieszkującej jej obszar - na własne potrzeby.

                                                    Ja piszę, że obszar osiedla powinien być własnością gospodarującej tam spółdzielni , a nie
                                                    własnością pojedynczych ludzi .
                                                    Umowa dzierżawienia wieczystego dotyczy nieruchomości wraz z gruntem co znaczy, że nie wykupi nikt tej ziemi jeżeli nie kupi również mieszkań.

                                                    Biedota ma to do siebie , że jak dostanie coś za 1 zł ,to chce zaraz to sprzedać za 2 zł
                                                    i tylko patrzeć jak sprzeda swoje mieszkania wraz gruntem jakiemuś bogatemu ......wstaw sobie odpowiednik.

                                                    Teraz płacę podatek od nieruchomości 47 zł i podatek od 'ksiąg wieczystych' tez 47zl.
                                                    To pewnie jest związane z wielkością mieszkania.
                                                    Nie chcę płacić podatku od gruntu , który jest jakąś tam częścią całego osiedla.
                                                    Niech ten grunt będzie nadal własnością wspólną i tych biednych , których nie stać na wyodrębnianie u notariusza własności i tych co ich na to stać.

                                                    Piszesz , że w Krakowie dali 20% upustu i wszystkie centusie już wykupiły ziemie wyliczoną
                                                    wg jakiegoś operatu.
                                                    Teraz na tej ziemi zaczną się żreć jak Kargul z Pawlakiem o kota .
                                                    Prezydent Krakowa jest cwańszy od naszego i za 20% pozbył się pola, które powinien uwłaszczyć na całą spółdzielnię.
                                                    Prezydent Uszok znalazł wyjście jak mieć kota i nie zmieniać płota.
                                                    Nie skorzystał z ustawy o uwłaszczeniu i
                                                    będzie to teren dalej miasta i jak się znajdzie kupiec to sprzeda mu za zgodą zarządu SM
                                                    nawet 'ścieżkę zdrowia'.

                                                    Jak chcesz przekazywać ziemię dzieciom,wnukom,praprapra....to sobie ją kup,obrabiaj,ogacaj
                                                    zarządzaj,pilnuj,konserwuj,ukwiecaj,buduj na niej nowe domy i wtedy masz do niej prawo
                                                    wieczyste z pokolenia na poko lenie (jak wcześniej jej nie stracisz w różnych okolicznościach)

                                                    Przysłowie 'chytry dwa razy traci' ma swoje uzasadnienie .

                                                    p.s
                                                    Jeżeli ktoś myśli inaczej niż Pani niekoniecznie oznacza to , że jest

                                                    >to jest głupotą a
                                                    >nawet zbrodnią
                                                    .

                                                    Tanio kupione 2 razy stracone Pani Gośćowo.



                                                  • Gość: gość Re: Jeszcze raz muszę wytłumaczyć ,bo widzę ,że IP: 64.18.130.* 06.06.11, 23:39
                                                    nie rozumiemy sprawy uwłaszczenia gruntem spółdzielców czyli spółdzielni ,bo spóldzielcy tworzą spółdzielnię nie kto inny . Widzę ,że Pani chce tego samego co ja ,to znaczy ,żeby spółdzielnia miała ziemię ,aby żaden obcy deweloper tu się nie rządził. Nigdy nie powiedziałam ,że tylko ja się chce uwłaszczyć ,ja walczę o prawo do ziemi dla wszystkich ,również i dla mnie .
                                                    W tej chwili ,gdy Uszok ma inne plany w stosunku do gruntów ,na których stoją bloki ,my spółdzielcy mamy oddaną ziemię !!!! w wieczystą dzierżawę (dla naszego osiedla to jeszcze 60 lat ) proporcjonalnie do jego mieszkania . Tylko jest tak ,że ci którzy mają wyodrębnione mieszkania i założone księgi wieczyste płacą sami do kasy miejskiej opłatę za dzierżawę (ja teraz to 73 zł ) i podatek od nieruchomości 45zł . A moja sąsiadka ,która ma mieszkanie własnościowe ale spóldzielcze nie wyodrębniła jako własność płaci te same pieniądze 73zł + 45zł czyli 118 zł w pozycji eksploatacja .Co miesiąc jej stawka eksploatacyjna jest prawie 10 zł wieksza od mojej .Bo przecież pan Uszok nikomu nie daruje opłat ani pani prezes Zadróż za nikogo nie płaci ze swojej pensji .
                                                    Tak jest teraz gdy jest dzierżawa wieczysta ,a gdy będziemy chcieli się uwłaszczyć musimy :
                                                    Jest taki przepis ,że abyśmy mogli wykupić (bo Uszok musi sie zgodzić jak my zażądamy wykupu tej dzierżawy ) grunt to wszyscy !!!! mieszkańcy danego bloku posiadający prawo odrębności muszą chcieć przekształcić czyli wykupić ten grunt.
                                                    Natomiast Zarząd Spółdzielni wtedy musi rownież wykupić ten grunt dla tych spóldzielców ,którzy mają mieszkania spółdzielcze własnościowe, ale nie wyodrębnione .Pieniądze na ten wykup przez Spółdzielnie oczywiście również bedą pochodzić do wpłat tych właścicieli mieszkań.
                                                    Spłata tego gruntu może być rozłożona nawet na 20 lat ,ale uważam ,że nie trzeba będzie więcej spłacać jak przez 5 lat
                                                    Jak jest z tego korzyść ?
                                                    Bardzo duża ,bo pieniądze które teraz płacimy za nic będą spłacaly nam nasze raty za uzyskanie własności gruntu .A jak zaczniemy spłacać grunt to nie będziemy płacić już żadnego podatku od dzierżawy (,moja siostra w Krakowie i koleżanka w Kielcach płacą tylko podatek od nieruchomości ,czyli w moim przypadku 45 zl.
                                                    Po drugie gdy wykupimy grunt mieszkania będą już zawsze nasze nawet gdyby spółdzielnia ogłosiła upadłość ,a po trzecie może chcieć wykupić nasz grunt pod blokami jakiś złodziej ,który wyznaczy taką dzierżawę ,że zostanemy z długami . Wystarczy ,że zapłaci pierwszą ratę ,a reszte będziemy mu spłacać . A jeżeli nikt nie kupi naszego gruntu to pazerny pan prezydent ,bo taki niestety jest, może na przyszly rok jak mu w budżecie zabraknie na jakieś pomysly pieniędzy ściągnie z nas lichwiarski podatek od dzierżawy .
                                                    Jest jeszcze takie prawo ,że gdyby znalazł się jakiś złośliwiec ,mający wyodrebnione prawo do lokalu a niechcacy się uwłaszczyć to w dobrze pojętym interesie można go zaskarżyć do sądu. I wygra się bo były takie przypadki opisane, szczególnie w dużych blokach.
                                                    Prosze jeszcze pytać ,jeżeli Ktoś nie zrozumiał z mojego wywodu .
                                                    Prawo wlasności jest święte i zawsze będzie ,a dzierżawa jest tylko dzierżawą .
                                                  • Gość: gość Re: to trzeba wiedzieć: IP: 64.18.130.* 07.06.11, 00:41
                                                    Jeszcze chcę dodać w tym miejscu ,że zarządy spółdzielni powinne zrobić jak najszybciej tzw. symulacje kosztów ,bo inny koszt ziemi jest w centrum a inny może na obrzeżach Katowic i przedstawić wersje spłaty np w ciągu pieciu lat albo w ciagu np 3 lat .
                                                    To co zrobił ,nasz przewodniczący Rady Nadzorczej zakrawa na kpinę . Napisał mi tak na mój wniosek i na rozmowe o uwłaszczeniu z dyżurujacym członkiem Rady Nadzorczej ,cytuje :
                                                    Mój wniosek nie może być zrealizowany ,bo zgodnie z obowiązującymi przepisami z żądaniem przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości winni wystapić wspólnie wszyscy właściciele tj. osoby posiadające prawo odrębnej własności lokali usytuowanych w danej nieruchomości oraz Spoldzielnia - w imieniu pozostałych osób posiadających spółdzielcze prawa do lokali i swoim .
                                                    Wg pan przewodniczącego to nigdy nie nastąpiło by uwłaszczenie ,a oto właśnie chodzi prezes Zadróż abyśmy byli niewolnikami we własnych mieszkaniach . Ujawniła to na zebraniu z panem Uszokiem w listopadzie w ubieglym roku ,mówiąc ,że my nie chcieliśmy się uwłaszczyć ,a Ona chciała nas uwłaszczyć . Perfidia jak zwykle .
                                                    Ja jednak zgłosiłam na zebraniu wniosek o zrobienie symulacji i wysłanie nam tych propozycji symulacje i czekam do zebrania ZPCZ ,które będzie 15 czerwca ,bo 8 sierpnia coraz bliżej ,bo do tego czasu obowiązuje ta bonifikata 20 %.
                                                    Później w zależności co zrobi Zarząd podejme odpowiednie działania ,bo wedlug konstytucji jesteśmy wszyscy równi i nie bede wysłuchiwać ,że mogę się przenieść do Krakowa ,jak tam uwłaszczają.
                                                  • Gość: harc mistrz *--=== Re: to trzeba wiedzieć; i dodatkowo się dowiedzieć IP: *.1000lecie.pl 07.06.11, 09:33
                                                    Czy:
                                                    - jest realna możliwość spełnienia warunku 100%-owej frekwencji takiego przekształcenia?
                                                    - jak tego dokonać, gdy nieruchomość liczy kilka tysięcy wyodrębnionych mieszkań?
                                                    - ile lat trwałoby "przekonywanie" (nawet sądowe) opornych i "tumiwisistów" osiedlowych?
                                                    - a może TO (przez PO cel)... "wymusić" podział sp-ni na mini-WSPÓLNOTY MIESZK-OWE?
                                                    - "z urzędu" PO zamiana sp-ni we wspólnoty nie jest "rodzajem neo-liber...totalitaryzmu"?
                                                    - a łaskawa bonifikata wykupu (tylko do 8 sierpnia br.) jest... "na wabia", czy CO i JAK?!
                                                    - "takie kombinacje" i majstrowanie ustawami PO... są uczciwe i zgodne z Konstytucją RP?!
                                                    - straszenie "że nasze grunta pod blokami inni wykupią i zamienią w niewolników" jest fair?
                                                    - DLACZEGO TYLKO PANIĄ ("GOŚĆ"-"OBCY")... DUCH ŚWIĘTY NAWIEDZIŁ I OŚWIECIŁ?!

                                                    Tego rodzaju pytania i wątpliwości odnośnie PRZEKSZTAŁCANIA WIEKUISTEGO (WIECZYSTEGO) UŻYTKOWANIA GRUNTU W... PEŁNĄ (WYKUPIONĄ) WŁASNOŚĆ MOŻNA W NIESKOŃCZONOŚĆ MNOŻYĆ !!!
                                                    Na kanwie likwidacji spółdzielczości mieszkaniowej w Polsce i próby zamienienia jej w słabe i rozproszone Wspólnoty Mieszkaniowe. ;-((((((((
                                                    (hkp)
                                                    ...
                                                    www.youtube.com/watch?v=whjsVWSMQcA
                                                    www.youtube.com/watch?v=RQNHex28H3A
                                                    OTO NOWA I TEGOROCZNA... "KIEŁBACHA WYBORCZA TUSKA & POLITYKÓW PO"!!! Oooooooo...!!!
                                                  • Gość: Paderewiak Re: to trzeba wiedzieć; i dodatkowo się dowiedzie IP: *.tychy.pl 07.06.11, 11:13
                                                    Choć sama idea "świętej własności" jest słuszna i ja się z autorką tematu wyjątkowo zgadzam niemal w 100%, to szczerze mówiąc, nie wierzę w to, żeby ktokolwiek ryzykował wysiedlenie kilkudziesięciu tysięcy (?) ludzi z osiedla w środku miasta, żeby zalać Paderewę betonem i postawić tu kompleks biurowców albo urządzić park safari jak w Kenii. Miasto musiałoby dać większości z tych rodzin lokale zastępcze, katowickie sądy zostałyby zalane pozwami, lokatorzy przykuwaliby się do grzejników i rzucali pod gąsienice buldożerów. Przyjechałaby skąpana w niebiańskiej poświacie Elżbieta Jaworowicz, a za nią Ryszard Cebula z "Uwagi TVN". Zrobiłby się dym na całą Polskę. A na to żaden włodarz miasta - zwłaszcza taki jak nasz - nie może sobie pozwolić, bo następnej kadencji już by nie doczekał.

                                                    Może brzmi to ironicznie, ale sens mojej wypowiedzi jest taki, że żaden mający choć trochę oleju w głowie inwestor nie porwałby się na coś takiego, żeby wysiedlić pół osiedla pod most. Nawet gdyby mu się to w końcu - po wieloletnich apelacjach w Brukseli, Strasburgu i Hadze - udało, to poniósłby takie straty i koszty, że już żadnej inwestycji na tym terenie by nie zbudował. Co innego jak przychodzi potomek Radziwiłłów, dostaje zwrot kamienicy w Warszawie i podnosi kilkunastu rodzinom czynsze do 5000 zł. A czym innym jest masowa deportacja mieszkańców drugiego co do wielkości osiedla w Katowicach. Jak dla mnie - kompletnie nierealne!

                                                    Jeszcze raz podkreślam - idea jest słuszna i każdemu należy się kawałek podłogi razem z ziemią, którą odziedziczył bądź nabył i na której mieszka. Ale czy jest sens w tym konkretnym przypadku kruszyć kopie o parę metrów obitego azbestem PRL-owskiego bloku? Tu już nie mam absolutnej pewności.

                                                    I jeszcze jedno. Przypominam, że na naszym osiedlu jest co najmniej jeden taki precedens - Graniczna 61c (nazywana "klatką wojskową" lub "klatką milicyjną"). Zawsze byłem ciekaw, na jakiej zasadzie im udało się wyodrębnić ze spółdzielni i zawiązać wspólnotę. Generał Kiszczak im to załatwił? Nie mam pojęcia. Wiem tylko, że mają zawsze czysto, schludnie i porządnie w samym bloku i wokół niego.
                                                  • Gość: gość Re: Paderewiak nie rozumie co czyta mimo tych IP: 64.18.130.* 08.06.11, 00:39
                                                    dwóch fakultetów i kilku języków ,którymi sie posługuje .
                                                    Nigdzie nie napisałam ,że zostaniemy wysiedleni .Właściciel wykupionej ziemi ,bo napewno się taki znajdzie jak my jej nie wykupimy będzie nas traktował jak dojną krowę . Ustali sobie taką opłate za dzierżawę swojego gruntu ,jaką bedzie chciał a my będziemy płacić .Kogo nie będzie stać zadłuży swoje mieszkanie ,dług obciąży hipotekę . Gdy nie znajdzie się na przykład chętny do kupnna gruntu wtedy pan Uszok ,aby realizować swoje pomysly również może ustalić nam taki podatek od dzierżawy ,że będziemy płakać i płacić .Pan Uszok nie jest przychylnym prezydentem dla swoich mieszkańców.To jest człowiek pazerny ,świadczy o tym ,że nie dąży do tego aby uwłaszczyć spółdzielców.
                                                    Bilety dla ludzi starszych są najdroższe w porownaniu z innymi miastami ,a w tym roku o mało nie przeszła jego koncepcja ,żeby 70 latkowie płacili 50 % za bilety .Do tej pory w całej Polsce 70 latkowie nie płacą już za bilety .
                                                    Jestem ciekawa ,czy jego willa w Podlesiu stoi na dzierżawie wieczystej ,czy na jego własności . Porusza sie napewno slużbowym samochodem z kierowcą (placa za to podatnicy ) ,a sam odpowiedzialny za taką komunikacje jaką mamy każe nam tak dużo płacić.
                                                    Bo chyba jest różnica między 94 zł w Krakowie i 480 zl w Katwicach.
                                                    Korzyści z wykupionego gruntu są takie ,że nie płaci się tej bezprawnie ustalonej wysokiej dzierżawy przez właściciela albo pazernego prezydenta i w razie upadłości spółdzielni mieszkanie będzie zawsze moje .
                                                    Dla Paderewiaka to mieszkanie w bloku jest nic nie warte ,bo pisze ,że nie warto kruszyć kopii .Dla mnie moje mieszkanie ma wartość ,ciężko na nie pracowałam ,nie należalam do partii nie dostawałam nic za darmo ,ani teraz nie uwłaszczyłam się na naszym wspólnym majątku . I dlatego chce aby było moje ,bo to co stoi wybudowane nie na naszej ziemi nie jest nasze .To mieszkanie musi odziedziczyć po mnie mój syn,bo ta POlityka złodziei ,którzy dorwali się do władzy nie daje nadziei ,aby moj syn,który nie umie kraść dorobił się własnego mieszkania ,
                                                    Złożyłam interpelacje do Radnego w sprawie tego przekształcenia ,ciekawa jestem jak się do tej interpelacji odniesie pan prezydent Uszok ,bo prasa jest zainteresowana ,mam takie sygnały .
                                                  • Gość: cosmo Re: nikt nie rozumie ???? IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.11, 09:59
                                                    Nie chcę pirdolić bzdur jak masz żyć i co robić
                                                    niektórzy z nas już za życia kopią sobie groby
                                                    mijają doby
                                                    beztroska zamieniła się w walkę o dobrobyt
                                                    odwieczne schody
                                                    świat kłamstw i pleśni
                                                    wypijmy za tych co nie mogą i tych co odeszli
                                                    kwestia farta

                                                    www.youtube.com/watch?v=-MtU94z62js
                                                  • Gość: cosmitka Re: nie oddamy chinom związku radzieckiego IP: 89.72.150.* 07.06.11, 11:39
                                                    ad temat:
                                                    To ,że w jednej SM uwłaszczyli bez żadnego 'sprzedawania' dodatkowego oznacza tylko jedno że są ludzie i ludziska i są układy i układziki.(kropka)

                                                    -Widziałam na zebraniach CZŁOWIEKA ,który uratował tysiące członków i ich tysiące złotych przed wpłaceniem , do dzisiaj nie wiadomo mi za co ,
                                                    ale na żądanie byłego prezesa i radnych.

                                                    - Słyszałam jaką intrygę uknuto ,aby z tego CZŁOWIEKA zrobić
                                                    oszołoma i wroga ludu ,
                                                    aby w końcu nie wybrano go nawet do ZPCZ.

                                                    Pani Gośćowo z całą wielką sympatią dla Pani , ale to Pani mieszkanie nie jest warte Pani starań i zdrowia.
                                                    To rzecz nabyta i do rychłego pozbycia i pozostawienia tego brzydkiego osiedla.

                                                    Lenin też działał dla ludu ,Jezusa lud ukrzyżował ......

                                                    filozofia ludu jest prosta
                                                    ...żreć i serać...
                                                    co widać słychać i czuć

                                                    Zdarzają się jednostki takie i owakie ,które strzygą i golą masy i puszczają je z gołymi tyłkami ku uciesze pozostałych jeszcze nieogolonych .

                                                    Alternatywą jest monarchia oświecona albo żyć tak ,aby nikt przez nas nie płakał - w tej drodze do Raju
                                                    (?!?)


                                                    tekst w opisie

                                                    miłego śpiewania






                                                  • Gość: Alfred A jednak prawda jest inna niż myślicie. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.06.11, 19:31
                                                    Aby w temacie spóldzielczości dyskutować należy znać jej historje,prawo i jego ewolucja,koszty związane z bycia czlonkiem,koszty związane w wejście do mieskania spóldzielczego (dostania mieszkania spółdzielczego) ,koszty związane ze spłata inwestycji (mieszkania)
                                                    Jeśli ktoś zna tematy j/w to wie ,że tu nikt nic nie dolożył całość inwestycji była ' nadgorliwie ' wyceniana i pokrywał koszty spóldzielca.Owszem PKO BP udzielał kredytu hipotetycznego spółdzielni który był rozliczany na każde mieszkanie-podobnie jak dziś tylko ta rużnica,że dziś kredyt hipotetyczny jest iminny na osobe a popszednio udzielano na spóldzielnie i spóldzielnia obciążała kosztami spóldzielce.
                                                    A więc gdybyśmy zadali sobie trud i rozliczyli każde mieszkanie i spółdzielce to by się okazało,że każdy społdzielca już podwujnie zapłacił za mieszkanie.
                                                    Jedynie co na tym dobrze wyszedł i wychodzi to PKO BP prezesi spóldzielni i prezydenci którzy się świetnie dogadują i robia koło piura spóldzielcą.
                                                    Powiadacie są sądy,prokuratorzy,policja i inni.
                                                    Tylko sprubujcie oddać sprawe do sądu-zastanówcie sie ile należy mieć aby sie sądzic-koszty sądowe,adwokackie.
                                                    Powiadacie prokuratura-tak tylko dla kogo prokurator będzie pracował dla okradzionego spoldzielcy czy dla wpływowego prezydenta,prezesa.
                                                    Powiecie jest jeszcze policja-tylko policja powie no dobrze my spiszemy protokół przekażemy prokuraturze a prokuratura podejmie decyzje korzystną dla tych co mają wladze.
                                                    I tak szanowni dyskutańci aby na te tematy dyskutować należy ten temat znać i tą droge przejśc.
                                                    Ja spółdzielczość znam od czasu jej reaktywowania przez Gomułke i z całą odpowiedzialnością pisze,że Zadruż i Uszok okradli mnie doszczętnie przy pomocy sądu,prokuratyry,policji.
                                                  • Gość: gość Re: Do Harcmistrza IP: 64.18.130.* 07.06.11, 23:30
                                                    Nie śmiej sie Harcmistrzu ,że mnie oświecił Duch Świety .
                                                    Długo już mieszkam na osiedlu i widzę jaka mafia nami rzadzi ,ile zaciągnęła na podstawie sfałszowanych (bo wyłudzonych podpisów in blanco ) pożyczek komercyjnych w Banku PKO BP.Żadnej kontroli nad liczacym 27 ml zl budżetem Spółdzielni nie mamy .Obserwuję ,że skorumpowała sądy i prokuraturę ,prezes Zadróż jest całkowicie bezkarna , niszczy ludzi a prokuratorzy pomagają jej dokonywać tych przestępstw . Wybudowała dla siebie pałac za nasze 4,5 mln zl .Nie będzie zdejmowania azbestu z bloków .Nie wiem tylko na jakiej bezprawnej uchwale remontuje dwa bloki na osiedlu .
                                                    To co usłyszałam na przedwyborczym zebraniu od prezydenta Uszoka i prezes Zadróż nie pozwoliło mi mieć wątpliwości ,że szykuja przekręt z tym wykupem . Pan Uszok skłmał mówiąc ,że dzierżawa wieczysta to to samo ,co własność ,a p.Zadróż ,powiedziała że nie jesteśmy uwłaszczeni bo nie chcieliśmy tego .
                                                    Inne spółdzielnie poradzily sobie z wykupem i przekształceniem gruntu ,to dlaczego katowickie spółdzielnie ,tego by nie potrafiły ? Uszok jest bardzo pazernym prezydentem ,Katowice sie kurczą pod wzgledem ludności .
                                                    Już nieraz pisalam ,że w Krakowie emeryci w wieku od 60 do 70 lat jeżdża na taki bilet seniora za 94 zł na rok. W Warszawie jest taki bilet jeszcze tańszy niz w Krakowie a w Katowicach emeryci którzy są w wieku od 60 do 70 lat płacą za przejazd całoroczny 480 zl.
                                                    Prezydent Krakowa i śp,Prezydent Warszawy dał bonifikatę 90 % aby ludzie mogli przekształcić te grunty ,Pan Uszok dał bonifikate 20 %.
                                                    Moja siostra w Krakowie ma przekształcony grunt i ma taka korzyść nie musi nikomu płacić za dzierżawę i spóldzielnia sie nie rozpadla na wspólnoty ,bo jest dobrze zarządzana .
                                                  • Gość: harc mistrz *--=== Re: Od harc mistrza IP: *.1000lecie.pl 08.06.11, 19:57
                                                    Gość portalu: gość napisał(a):
                                                    > Nie śmiej sie Harcmistrzu ,że mnie oświecił Duch Świety .


                                                    W Polsce jest około 10 mln członków spółdzielni mieszkaniowych.
                                                    I większość z nich ma takie same albo prawie podobne współcześnie problemy.
                                                    A nawet wątpliwości...

                                                    Jedno jest na 100 % pewne: PO chce zlikwidować spółdzielczość mieszkaniową w Polsce.
                                                    Do niedawna podobne zapatrywania miał... PiS (to było chyba pokłosie... niedoszłego i niewydarzonego "koalicyjnie" POPiS-u).

                                                    O ile PO chce otworzyć nowe pola działalności (POprzez tzw. WSPÓLNOTY) dla rozmaitej maści "byjznesmeństwa" mieszkaniowego, na ustawowo zaoranych i zrekultywowanych polach po'spółdzielnianych, o tyle sam PiS... ciągle kontynuuje walkę z "reliktami PRL-u oraz z komuną" - prawie ćwierć wieku po tzw. "okrągłym stole" i po tzw. "grubej kresce". ;-)))))
                                                    PO uwłaszczeniu się nomenklatury, PO "złodziejskiej prywatyzacji" przedsiębiorstw itd. itp.
                                                    A jest o co walczyć, bo gra idzie o wielki majątek i o zasoby mieszkaniowo-terenowe, którymi dysponuje i zarządza cała spółdzielczość mieszkaniowa w Polsce.

                                                    Zapominają tylko o jednym... że to wszystko stanowi PRYWATNĄ WŁASNOŚĆ CZŁONKÓW SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ. I w tym neo-liberalnym polskim kapitaliźmie... powinno podlegać szczególnej ochronie jako... PODSTAWOWE I ŚWIĘTE PRAWO WŁASNOŚCI.(!!!)

                                                    "Metody" były i są różne, ale wszystkie prowadzą do jednego celu: do rozwalenia spółdzielni mieszkaniowych. Już to pozorne "uwłaszczenie lokatorów za złotówkę", likwidacja grupowych zebrań członkowskich(ZGCz) oraz zebrania przedstawicieli członków(ZPCz) i zastąpienie ich (idiotyczne)... WALNYM ZGROMADZENIEM członków - są osobliwą dywersją: ...gospodarczą, antyspołeczną i być może nawet... polityczną. Do niczego dobrego nie prowadzą.

                                                    Ostatnio, tematem PO'budzającym i siejącą niepokój w spółdzielniach mieszkaniowych w Polsce, stała się sprawa... ziemi pod blokami - czyli tzw. wieczysta własność gruntów.
                                                    Na kanwie tej wątpliwej sprawy, znowu się lansuje "na siłę" te WSPÓLNOTY MIESZKANIOWE, i robi się biednym prostym ludziom... wodę z mózgu.
                                                    Jeszcze raz przypominam: rzecz dotyczy nie jednej Pani X-ińskiej, ale... 10 mln. członków!!!

                                                    A teraz a propos bliskiego nam Krakowa...
                                                    Nie wiem czy tamtejsze mieszkaniowe przypadki są adekwatne akurat... do sytuacji katowickiego osiedla Paderewskiego czy choćby Tysiąclecia!?
                                                    Pamiętam tylko, że PO okresie "podobnej histerii w 2007/2008 roku", duża krakowska spółdzielnia mieszkaniowa... rozpadła się aż na 5 części. (sic! - to nie pic!)
                                                    Ostatnio zaś premier Donald Tusk, wraz ze swoją świtą, został TAM ciepło i bardzo artystycznie PO'witany przez prof. Krzysztofa Globisza. (???)
                                                    www.youtube.com/watch?v=z9EqnaGIqJ4&feature=related
                                                    (HKP)
                                                    ...
                                                    ECH, CI CENTUSIE I TEN ICH KRAKÓW... BYŁA STOLICA POLAKÓW!!!






                                                  • Gość: gość do Harcmistrza ale już ostatni raz w tym temacie . IP: 64.18.130.* 09.06.11, 09:05
                                                    Piszesz Harcmistrzu tak :
                                                    Jedno jest na 100 % pewne: PO chce zlikwidować spółdzielczość mieszkaniową w Polsce.
                                                    Oczywiście i my spółdzielcy w tym swoją głupota i nieświadomością jej ułatwimy .Jeżeli ,nie będziemy chcieli wykupić gruntu to wykupi ten grunt jakiś mafioso i bedzie po spółdzielni . Mieszkańcy -spółdzielcy będą niewolnikami właściciela gruntu . Obecnie (mówię to tylko o mojej spółdzielnii SMP) rządzi nami mafia ,która jest bezkarna .Tych 60 prz.....sow ,to jest listek figowy dla dokonywanych przestepstw .Bo jak można nazwać zadłużanie nas aby sobie wybudować pałac i remont tylko dwóch bloków .
                                                    I jeżeli dojdzie do tego wykupienie gruntu pod naszymi blokami i wyznaczenie nam horrendalnie wysokiej opłaty za dzierżawę ,to o jakiej spółdzielni my tu mówimy .
                                                    Jeżeli masz za złe ,że jakiś moloch -spółdzielnia się podzieliła na kilka mniejszych, to bardzo Ci się dziwię ,przecież mniejszymi spółdzielniami jest łatwiej zarządzać .Jeżeli uważasz inaczej to w Katowicach powinna powstać jedna ogromna spółdzielnia zarządzana przez dwudziestu prezesów ,a właścicielem gruntu powinni stać się ci prezesi ,bo oni mają tyle kasy ,że wykupią ten grunt i odpalą "dolę" prezydentowi miasta ,który im to ułatwi.
                                                    Wybuduj sobie nie na swojej działce Harcmistrzu dom jak uważasz ,że tak można .
                                                    W tej chwili jesteśmy niewolnikami mafii zarządzającej naszym majątkiem ,a później będziemy niewolnikami właścicieli spóldzielni .
                                                  • Gość: gil Kwitnie lipa.....PO-lityczna też. IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.11, 09:37
                                                    Wszystko do czego w swych blisko 4-letnich rządach dobrało się PO to LIPA. Nie będę się silił na wyliczanki, bo jest zbyt wiele chybionych i nie spełnionych obietnic wyborczych. Autostrada A2, nowe stadiony w rozsypce, infrastruktura na Euro2012 w lesie, drożyzna , zamach na prywatną spółdzielczość mieszkaniową, itd.itp. Tak jest jak rządzą historycy , którym dano do rozdzielenia 96 miliardów złotych na przygotowanie " EURO 2012 " . No , ale znowu mamy czerwiec i kwitnie LIPA.... PO-lityczna. Są i sukcesy Platformy. POdobno jest zgoda na miękkie narkotyki dla młodzieży i sekciarzy, będzie również zgoda na alkohol w rodzaju, jak słyszałem, piwa tuska na Euro 2012. POdobno jest to nowa forma "celebracji patriotyzmu " w myśl zasady " co by tu jeszcze spieprzyć panowie ?? ".
                                                    Parafrazując słowa z-cy szefa PO powiem tak : Mam nadzieję, że wielu z tych którzy dali się wciągnąć w orbitę uwielbienia premiera tuska dzisiaj trzeżwieje i widzi, że nie tędy droga.....
                                                    Jest również zaskakujacy PO-mysł Platformy Obywatelskiej. Będą chodzić od drzwi do drzwi zachwalając rządy premiera tuska . Może przyjdą i do Ciebie ? Wtedy pokaż im faktury z zakupów lekarstw , wspomnij o rosnącej, odczuwalnej inflacji..... Przecież LIPA także wiecznie nie kwitnie.......
    • passionati Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej 10.06.11, 15:33
      marchold napisała:
      . Otóż średnia pensja 57 etatowych pracowników wynosi juz
      > 4 tys.zł.Pytam się za co? Spółdzielnia ociąga się z dostosowaniem statutu do z
      > nowelizowanego prawa spółdzielczego na co zwróciła uwagę lustratorka a mimo to
      > rada nadzorcza przyznała zarządowi nagrodę za rok 2009 oraz znacznie podwyższył
      > a pensje.

      to jakas paranoja!!! w Wawie w mojej spółdzielni rada nadzorcza i prezes ( sąsiedzi) pracują społecznie
      płaci się tylko księgowej i sprzątaczce
      • Gość: gil Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.11, 23:10
        ...a sobie przelewaja mamonę na szwajcarskie konta....
        Oj passionati, w jakiom świecie ty ciemniaku żyjesz opowiadając takie bzdury w dobie złodziejskiego, PO-litycznego kapitalizmu ?
        • Gość: ŁowcaKretynów Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: *.static.sitel.net.pl 10.06.11, 23:27
          Panie gilu, co oznacza stwierdzenie< ty ciemniaku....> zawarte w twojej publicznej ripoście wobec forumowicza na naszym, Śląskim forum?
    • Gość: gil Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.11, 23:05
      Czego liberalni PO-litycy jeszcze nie są w stanie wymyśleć. Niech się martwią jak udokumentować swoje nowobogackie majątki.
      O własności spółdzielców, może dyskusyjną, maja prawo decydować jedynie i tylko członkowie spółdzieln jako prawowici właściciele zasobów mieszkalnychi, a nie byle jacy PO-paprańcy Po-lityuczni często przybyłych ostatnio z obcych krajów.
      Uważam, że ogromna rzesza spółdzielców nie powinna biernie oczekiwać na durnowatą nową PO-lityczną ustawę, ale masowo protestować, by byle kto nie grzebał w cudzej dupie.
      Czuwajmy, bo licho nie spi, a wybory parlamentarne coraz bliżej...
      PS. Marchold, coś kiepsko dokumentujesz patologii swej Spółdzielni na paderewczaku. Może zmyślasz, bo kiedyś cię sąsiedzi-spółdzielcy OLALI........
      • Gość: ŁowcaKretynów Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: *.static.sitel.net.pl 11.06.11, 07:31
        a sobie przelewaja mamonę na szwajcarskie konta....
        Oj biedny gilku, i, w jakiom świecie ty ciemniaku żyjesz opowiadając takie bzdury w dobie złodziejskiego kapitalizmu ?
        • Gość: giol Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 09:56
          Niestety, to kapitalistyczna rzeczywistość, złodziejsko, PO-lityczna, ale realna.
          Głównie dla łowców....mamony.
          • Gość: @w czerwonym Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: *.play-internet.pl 11.06.11, 10:45
            gil, giol....i inne komuchy o czerwonych oczach i mózgach. cierpią na cofki leninowskie.
            • Gość: Kosynier A jeśli mówimy o spóldzielczości IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.06.11, 18:22
              To kto jest spóldzielca?
              1Prezes Zadruż-najemnik spóldzielców z czerwonego zagłębia nigdy nie była członkiem spóldzielni raczej okradająca członków spóldzielni
              V-ce prezes z Oświęcimia znalazła tu mekke bo spóldzielcy SM.im.Padereskiego niepotrafią zarządzać swoim majątkiem.
              ITD. ITP.
              Obecnie to wynajęte toważystwo szykuje sobie miękie lądowanie .
              • Gość: gość Re: A jeśli mówimy o spóldzielczości IP: 64.18.130.* 11.06.11, 21:07
                Potrafilibyśmy zarządzać ,ale nie potrafimy tej mafii usunąć z siedziby spółdzielni. Obecnie mafia pobiera od nas haracz i niszczy ,tych ,którzy próbują w okradaniu nas przeszkadzać jej. I gdyby tylko p.Uszok zgodził się sprzedać im grunt pod naszymi blokami to stalibyśmy się niewolnikami tej mafii. Ale nie przypuszczał p. Uszok ,że odkryjemy jego plany i zainteresujemy radnych ,media i wszystkich spółdzielców .
                Był czas usunięcia mafii ,myśmy go nie wykorzystali .
                Gdy ludzie się nie obudzą ,będzie tragicznie ,a mafii nic się nie stanie bo w Polsce dożyliśmy takich czasów ,że przestępcy śmieją się w twarz ofiarom .
                Nie wiem o jakim miękkim lądowaniu piszesz Kosynierze ,ale ja słyszałam ,że ta mafia chce jeszcze do 2018 roku tu być .
                Jedyne co możemy robić to składać zawiadomienia do prokuratury na zauważone przestępstwa ,aby był jakis ślad gdyby banki chciały nam odebrać nasze mieszkania .Bo mafia wyłudzając podpisy bierze komercyjne pożyczki pod zastaw naszego spółdzielczego majątku, a nie mamy mieszkań naszych jeszcze na własność.
                Mafia wie ,że gdybyśmy uzyskali uwłaszczenie gruntem branie pożyczek nie mialo by żadnych skutków prawnych dla nas .
                I to od nas zależy ,czy wywalczymy to uwłaszczenie gruntem ,ten kawałek wolności .
                • Gość: Kosynier Re: A jeśli mówimy o spóldzielczości IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.06.11, 09:12
                  Miekie lądowanie to powstanie wspulnot mieszkaniowych a tym samym usunięcia członków spóldzielni ,jeśli się pozwolą usunąć ,bo można mieć mieszkanie we wspulnocie i być członkiem spóldzielni a tym samym udziałowcem w majątku spóldzielczym który pozostanie po rozpadzie spóldzielni-jak siedziba spółdzielni która po remoncie wart kilkanaście miljonów i przynosi niezłe dochody z wynajmu lokali-klub rezonans-targowisko i inny majątek.
                  Cała sztuka zażądu polega na jaknajszybszym pozbyciu członkowstwa członków spóldzielni a w tedy majątek zgodnie z prawem pozostaje własnością pozostałych członków w spółdzielni.
                  Tak przejęto majątek przez cwaniaków w spóldzielczości rzemieśniczej,inwalickiej i innych spóldzielniach i podobnie postępuje się w spółdzielczości mieszkaniowej.
                  Bo proszę zrozumieć spółdzielczość mieszkaniowa to nietylko mieszkania to często dość duży majątek kt€rego właścicielami są spóldzielcy dokąt posiadaja członkostwo i jestem tego prawie pewny że warunkiem wstąpienia do wspulnoty mieszkaniowej będzie złożenie oświadczenia o wystąpieniu czy rezygnacji z czlonkowstwa w spółdzielni.
                  Cwaniacy (złodzieje) opracowali scenarjusze jak obrabować spółdzielców.
                  Bezprawie dzieje się wcześniej i delikatnie na co prokuratura,władze miasta przymykają oczy bo mają w tym swoj interes.A przejęcie majątku odbywa sie zgodnie z prawem pozostała czy ma człokostwo tylko przyklad 10 osób to majątek jest własnością tych 10 osób.
                  • Gość: Kaja Re: A jeśli mówimy o spóldzielczości IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.11, 21:56
                    Polecam artykuł - przedruk w ostatniej Agorze pt." Tajna kasa prezesa" - szefowie spółdzielni mieszkaniowych zarabiają tak dużo, ze to ukrywają.
                    Pozwolę sobie na przedruk wstępu: Premier Donald Tusk zarabia 16 564, Prezydent Bronisław Komorowski 22 528 zł Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz - Waltz 12 430. ... Podobne wynagrodzenie dostają prezesi spóldzielni mieszkaniowych . Spółdzielni, w których mieszkaniach żyją emeryci niekupujący leków i zalegających z czynszem, bo nie wystarcza im na jedzenie. Czy biedacy uważają, że prezesi pracują dobrze i dużo ? Nie Ale spółdzielcy nie mają żadnego wpływu na wynagrodzenia w spółdzielni. A także żadnej wiedzy na temat ich wysokości.
                    Jeżeli ktoś ma wątpliwości dotyczące rozwiązania spółdzielni, to po przeczytaniu tego artykułu upewni sie w tym co dobrze już wie a mianowicie, że jest bezwzględnie dojony przez prezesów. Na Paderewskiego jeden z punktów Zebrania Przedstawicieli , zresztą bezprawnego , bo to ciało juz nie istnieje , jest podział zysków za miniony rok podział oczywiście jako premia dla pracowników spółdzielni. Ręka do góry przedstawiciele będą oczywiście za. We współnotach pensję dla kierownika administracji bo nie istnieje ktoś taki jak prezes, wyznaczają mieszkańcy. W tej którą znam wynosi 4 tys. zł. + dwie referentki.
                    • Gość: Likwidator Re: A jeśli mówimy o spóldzielczości IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.06.11, 21:43
                      Uważam,że wstąpienie do wspulmoty jest właściwe .
                      Moi znajomi jedni płacą administratorowi po 40zł inni po 60zł zależy jak właściciele postanowią i zrozumiale podejmie prace administrator.
                      Jeśli się przystąpi do wspulnoty proszę nie rezygnować z człokostwa w spóldzielni.
                      Każda spółdzielnia posiada majątek i to czesto o dośc dużej wartości i przynoszący wysokie wpływy z wynajmu.Jeśli się rezygnuje z członkostwa to spóldzielnia powinna wyliczyć wartośc udziału w tym majątku i powinna wyplacić rezygnującemu członkowi tą wartośc.
                      • Gość: gość Re: A jeśli mówimy o spóldzielczości IP: 64.18.130.* 15.06.11, 06:54
                        Najważniejszą sprawą dla mieszkańców Spółdzielni im. Paderewskiego jest uwłaszczenie gruntem ,bo ten kto kupi grunt będzie dyktował nam warunki . Prezesi mają dość kasy i skorumpowane sądy ,które pozwolą im na taki przekręt .A to nawet nie musi być przekręt ,skoro prezes Zadróż rozgłosiła ,że my nie chcemy tej ziemi pod naszymi blokami. Właściciel gruntu może ustalić nam taką dzierżawę ,jak będzie tylko chciał . A nawet gdy dalej będzie miało nasz grunt miasto ,to prezydent Uszok jest tak pazerny ,że podwyższy nami tak już wysoka oplatę za dzierżawę wieczystą .
                        Dziś jest to bezprawnie zorganizowane zebranie przedstawicieli na którym w sposób dla siebie korzystny prezesi będą przedstawiali symulacje kosztów przekształcenia ,które na mój wniosek mieli przygotować . Przybądźmy na te zebranie .
    • e-maniia Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej 18.06.11, 14:28
      Nie liczcie na tą ustawę zbytnio , jest wielu jej przeciwników chociażby PSL, czy SLD ,
      a nawet PIS , lobby spółdzielcze nie da sobie odebrać "kąska" w postaci złotego cielca !
      prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/521220,projekt_ustawy_o_spoldzielniach_mieszkaniowych_jest_niezgodny_z_konstytucja.html
      • Gość: harc mistrz *--=== Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: *.1000lecie.pl 18.06.11, 19:05
        Współczuję niektórym mieszkankom i mieszkańcom katowickiego Osiedla im. Paderewskiego, że są czasami... naiwni jak dzieci, dając się wodzić na lep tzw. "WSPÓLNOT MIESZKANIOWYCH" i... gotowi są w swojej zaciętości (bez oglądania się na długofalowe skutki) roz...pie...przyć własną SPÓŁDZIELNIĘ MIESZKANIOWĄ. ;-(((((

        Ja też walczyłem i z prezesem i z organami swojej sp-ni mieszkaniowej.
        Przez lat tyle... ile trwała II WŚ... byłem wykluczony z członkostwa w swojej spółdzielni. Wygrywałem tę swoją sprawę we wszystkich sądach: od I-ej instancji odwoławczej aż do Sądu Najwyższego. Trochę długo to trwało, ale skutecznie i do końca.

        Przyszedł też czas, że w naszej spółdzielni mieszkaniowej, my członkowie i mieszkańcy Osiedla Tysiąclecia, dokonaliśmy iście... rewolucyjnych zmian. W 2008 roku...
        I teraz nasze osiedle jest zadbanym, dobrze zarządzanym i... jednym z najpiękniejszych osiedli w Polsce.
        Wszystko można kiedyś zrobić i... naprawić - tylko trzeba tego mocno chcieć!!!

        Natomiast to, co przygotowała partia neoliberalna PO i pani (którą akurat lubię oraz cenię) posłanka Lidia Staroń to... ewidentny zamach na spółdzielczość mieszkaniową w Polsce.
        I teraz cieszę się bardzo, że PO rozsądnie wycofała tę swoją szybką spec-ustawę, której demagogiczne i populistyczne forsowanie mogło się stać powodem jej... PO porażki w najbliższych wyborach parlamentarnych.
        Wspólnoty mieszkaniowe na osiedlach są nam tak PO'trzebne... "jak dziura w moście"!!!


        A zobaczcie sami, jak pięknie i "złotouście" ten bubel prawny w ub. roku reklamowali:
        www.youtube.com/watch?v=AofTsrgaXWQ&feature=related
        (HKP)
        ...
        DOBRZE BYĆ CZASAMI MĄDRYM NIE... PO, ALE PRZED SAMĄ SZKODĄ!!!
        Nie bądźcie na tej Paderewie użytecznymi "frajerami" PO. ;-)))))))))
        • Gość: harc mistrz & HKP Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: *.1000lecie.pl 18.06.11, 19:22
          PS (post scriptum):
          Przeczytajcie 2 tylko komentarze pod filmikiem YT (po konferencji prasowej PO dot. projektu ustawy):


          noooo w wspólnocie nie dostana nic :) ale bzdety Boże tego się nie da słuchać wy przegracie te wybory ojj przegracie ! :)
          TorcidaPiekary 1 miesiąc temu
          *
          Brzmi rozsądnie. A co w wypadku gdy potrzebny jest remont budynku?
          Na jakiej zasadzie będzie to sfinansowane?

          Szacun dla pani poseł Staroń, ale tych dwóch kolesi moglibyście sobie darować.
          Wyglądają jak z Gangu Olsena, i wypowiadają się jakby szykowali jakiś skok.
          FRANKyyyyy100 8 mies. temu


          Nic dodać - nic ująć!!! ;-)))))))))))))) Samo życie...
          • Gość: Piotr Re: Ustawa o Spółdzielczości mieszkaniowej IP: *.play-internet.pl 18.06.11, 20:56
            Wspólnoty nie są przecież statusem obligatoryjnym , a członkostwo w spółdzielni nie ustaje automatycznie po uwłaszczeniu. Członkiem jest się nadal.
            • Gość: Piotr Re: Ustawa o Spółdzielczości ...suplement do postu IP: *.play-internet.pl 18.06.11, 21:00
              prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/3968,wspolnota_mieszkaniowa_w_spoldzielni_i_ze_spoldzielni.html
              • e-maniia Re: Ustawa o Spółdzielczości ...suplement do post 19.06.11, 11:10
                Przestarzały artykuł , nie mający nie wspólnego z mającą wejść w życie nowej ustawie.
                • Gość: Piotr Re: Ustawa o Spółdzielczości ...suplement do post IP: *.static.sitel.net.pl 19.06.11, 20:53
                  To proszę o coś aktualnie obowiązującego w kwestii statusu członka : spółdzielni, wspólnoty i ich relacji fakultatywnych oraz obligatoryjnych. Dziękuję.
                  • Gość: koci łapci Re: Ustawa o Spółdzielczości ...suplement do post IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.11, 12:31
                    W kwestii statusu członka to najlepiej wejdź na stronę jakiejś spółdzielni lub wspólnoty i wczytaj się w długi regulamin lub statut.
                    Prawdziwe życie i problemy poznaje się najlepiej na zebraniu walnym przez obserwację
                    działań odgórnych,oddolnych,programowanych i spontanicznych.
                    Przypadkowe wnioski sugerowane 'tu i tam ' są nieobiektywne i wprowadzają jak widać
                    więcej zamieszania niż pożytku.
                    Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma, a jak już jesteśmy to okazuje się , że 'tam' było lepiej.
                    Widać coraz widoczniej , że chodzi o chaos, a że z chaosu wszystko się wzięło też wiemy.
                    Czasem to 'wszystko' to znaczy 'wielkie nic'
                    czyli na dwoje babka wróżyła
                    albo
                    nie przejmuj się swoją dolą bo i tak cię .......
                    • Gość: harc mistrz =----> Re: Ustawa o Spółdzielczości... suplement do postu IP: *.1000lecie.pl 28.06.11, 15:57
                      Projektowana ustawa o SPÓŁDZIELNIACH MIESZKANIOWYCH, które to spółdzielnie miały zostać przekształcone w rozproszone i słabe WSPÓLNOTY MIESZKANIOWE... została wycofana przez partię PO. No i bardzo dobrze...

                      A tym wszystkim lekkomyślnym i zacietrzewionym naiwniakom... polecam świetny artykuł "o sposobach na mieszkanie", z dzisiejszego wydania GW.
                      Chrońcie i brońcie spółdzielczość mieszkaniową w Polsce. Bo tylko ona może (i jest w stanie) utrzymywać na przyzwoitym poziomie OSIEDLA MIESZKANIOWE. Nie dajcie się skusić rozmaitym cwaniakom, co tylko kombinują, jak tylko się dobrać do zasobów mieszkaniowych i do rozproszonego (źle lub słabo pilnowanego) majątku spółdzielczego.

                      Rozbicie spółdzielni na wspólnoty może stworzyć dogodne ŻEROWISKO DLA REKINÓW ORAZ SWOJSKICH OKONI. Spółdzielnie mieszkaniowe po to tworzono w kapitaliźmie 150 lat temu, aby można było godnie i po ludzku mieszkać i... za nieduże pieniądze mieć zapewniony przysłowiowy... "dach nad głową".
                      Jeśli spółdzielczość mieszkaniowa jest gdzieś "prywatno-folwarczna" lub spatologizowana - to TAM trzeba ją naprawiać.
                      (HKP)
                      ...
                      Poczytajcie sobie, Szanowni Panowie i Panie o... mieszkaniowym biznesmenie p. Gracjanie:
                      wyborcza.pl/1,75478,9847895,Sposob_na_mieszkanie.html
                      ;-)))))))))))))))))))))
                      • Gość: Spółdzielca Re: Ustawa o Spółdzielczości... suplement do post IP: *.aster.pl 28.06.11, 20:42
                        Ale dlaczego do tego fatalnego projektu ustawy przykłada ręki stowarzyszenie spółdzielców czyli Krajowy Związek Lokatorów i Spółdzielców?
                        Powinien być rzecznikiem członków spółdzielni a tymczasem gorąco wspiera rozwiązania korzystne dla prezesów spółdzielni.
                        • Gość: Spółdzielca Re: Ustawa o Spółdzielczości... suplement do post IP: *.aster.pl 28.06.11, 20:45
                          Tragiczna ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych
                          Autor: sspoldzielca 27.06.11, 08:18

                          Nowa ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych nie gwarantuje choćby jednego uwłaszczenia spółdzielcy, co więcej wprowadzone tam nowe uregulowania prawne sprawią, że spółdzielcy zaczną tracić nawet obecny stan posiadania

                          Do tej pory prawo chroniło członka spółdzielni posiadającego własnościowe prawo do lokalu. Mieszkanie stanowi najważniejsze dobro członka spółdzielni i jego rodziny - stanowi podstawę ich bytu.
                          To członek spółdzielni w całości sfinansował wybudowanie własnego mieszkania. To, że nie jest w pełni jego właścicielem, to zasługa ustawodawców, którzy doprowadził do sytuacji, w której spółdzielnia choć nie poniosła żadnych nakładów z własnych środków, stała się właścicielem budynków mieszkalnych i towarzyszącej infrastruktury sfinansowanych przez członków spółdzielni.

                          Do dnia dzisiejszego art. 1718 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych stanowi że w przypadku likwidacji czy upadłości spółdzielni spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przekształca się w odrębną własność

                          Art. 1718.
                          1. Jeżeli w toku likwidacji, postępowania upadłościowego albo postępowania egzekucyjnego z nieruchomości spółdzielni, nabywcą budynku albo udziału w budynku nie będzie spółdzielnia mieszkaniowa, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przekształca się w prawo odrębnej własności lokalu lub we własność domu jednorodzinnego

                          W projekcie nowej ustawy wprowadzono dodatkowy przepis art. 32 ust. 3 stanowiący, że w przypadku likwidacji albo upadłości spółdzielni przekształcenie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w odrębną własność może mieć miejsce tylko po zaspokojeniu wszystkich roszczeń wierzycieli spółdzielni co sankcjonuje bezprawne przejęcie majątku członków spółdzielni przez spółdzielnię..

                          Artykuł nowego prawa dopuszcza sprzedaż gruntu z budynkami oraz członkami posiadającymi spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.
                          Niewątpliwie w chwili tego zbycia ich spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przestanie istnieć i staną się oni najemcami bez żadnych praw u u nowego właściciela.

                          Art. 32 projektu nowej ustawy

                          3. Jeżeli w toku likwidacji albo postępowania upadłościowego nie nastąpiło zbycie prawa do gruntu wraz z budynkiem albo udziałem we współwłasności budynku, z dniem wykreślenia spółdzielni z rejestru po zakończeniu jej likwidacji albo postępowania upadłościowego spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przekształca się w prawo odrębnej własności lokalu lub we własność domu jednorodzinnego.

                          Co więcej tak ustanowione prawo otworzy nowe możliwości zadłużania spółdzielni bowiem zwiększy niesamowicie jej zdolność kredytową . Zaciągnięte kilkudziesięciomilionowe kredyty będą mieć pokrycie. Gwarancją i zabezpieczeniem ich spłaty będzie ustawowa możliwość zajęcia i sprzedaży mieszkań o statusie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu.
                          .
                          W ten sposób nastąpi obejście przepisu art. 19 paragraf 3 ustawy Prawo spółdzielcze


                          Art. 19. .
                          § 3. Członek spółdzielni nie odpowiada wobec wierzycieli spółdzielni za jej zobowiązania.

                          Rewelacyjna i rewolucyjna jak twierdzą twórcy jej projektu ustawa uwłaszczająca? Wszystko wskazuje na to, że jednak wywłaszczająca!

                          A ZWIĄZKI SPÓŁDZIELCZE JĄ TAK CHWALĄ CO JEST GRANE ????
                        • Gość: też spółdzielca Re: Ustawa o Spółdzielczości... suplement do post IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.06.11, 20:56
                          Jak to dlaczego? Trzeba zapytać tych "działaczy" co im obiecano za to.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka