Dodaj do ulubionych

Prywatna autostrada

IP: *.tys84.1000lecie.pl 21.05.11, 07:17
Partnerstwo Publiczno-Prywatne po polsku: zaprojektować autostradę w śladzie jedynej istniejącej sensownej drogi łączącej punkty A i B (by bezpłatną alternatywę stanowiły wyłącznie drogi w standardzie albańskim), poręczyć kredyty na budowę, a później pozwolić prywatnemu koncesjonariuszowi realizować zyski (najlepiej w umowie koncesyjnej przewidując odszkodowania za: zbyt małe natężenie ruchu, ambitne samorządy próbujące budowac alternatywne bezpłatne drogi itp.). W zamian minister i jego protegowani po zakończeniu kadencji mają szansę na dobre posady w firmie koncesionariusza.
Obserwuj wątek
      • antekguma1 Re: Prywatna autostrada 21.05.11, 15:33
        Gość portalu: only napisał(a):

        > hehe, będzie jak z A4 do Krakowa - kasę będą doić i co chwilę remontować, brawo
        > Tusk:) Wracamy do jakże wydolnego modelu SLD - autostrad koncesjonowanych.

        Wygląda na identyczny scenariusz. Taki sam przewał. Pewnie, że będzie duży ruch, bo alternatywnych dróg w zasadzie brak. Kombinowali i wykombinowali. POsiaki kręcą na naszych oczach loda, aż się kurzy.
      • Gość: Europejczyk Jak można być tak beznadziejnym pismakiem? IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 23:05
        "Niestety, mniej optymistycznie przedstawia się budowa 16-kilometrowego odcinka A1 z Zabrza-Maciejowa do Piekar Śląskich. GDDKiA twierdzi, że ze względu na zniszczenia spowodowane powodzią odcinek zamiast w czerwcu otwarty zostanie dopiero we wrześniu".

        Jeszcze nie czytałem artykułu tego pseudodziennikarza, w którym czegoś nie popieprzył. Tym razem pomylił 6 kilometrowy odcinek Węzeł Maciejów (Zabrze) - węzeł Sośnica (Gliwice) realizowany przez Polimex - Mostostal SA (lider konsorcjum) , który rzeczywiscie miał być ukończony w czerwcu, a teraz wykonawcy deklarują termin wrześniowy - z zupełnie innym 20,1 ( a nie 16 km) kilometrowym odcinkiem Węzeł Piekary Śląskie - węzeł Maciejów (Zabrze Zachód). Jego zakończenie według kontraktu miało nastąpić w grudniu 2011r ( a nie w czerwcu), a obecnie ze względu na zalanie placu budowy podczas powodzi wykonawca (DRAGADOS S.A.) deklaruje że prace zakończy w 03.2012.
        16,1 km których pisze Głogowski ma zaś kolejny odcinek Węzeł Pyrzowice / S1 - węzeł Piekary Śląskie realizowany przez BUDIMEX SA- zakontraktowany termin zakończenia - II kwartał 2012.
        Głogowski swoim zwyczajem pomylił więc wszystko co się dało - tj. terminy,odcinki A1 i ich długości. Dobrze,że nie wymienił nazw wykonawców, bo znając go - to i to by pochrzanił.
        Zastanawiające jak długo jeszcze taki nieudacznik będzie kompromitował GW?



    • Gość: Chinczycy Prywatna autostrada IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 21.05.11, 09:34
      Sprawa z Chinczykami na odcinku A2, to jedna sprawa:
      - tam w przetargu decydowala najnizsza cena, no i panstwo nie placi w terminie chinczykom za roboty.
      .....
      Lepiej aby Polska budowala autostrady przy urzyciu narodowych firm, ale takich polskich duzych firm brak. Polskie firmy drogowe, to glownie podwykonawcy.
      Jesliby odcinek A1 z Pyrzowic do Tuszyna miala budowac i eksploatowac firma prywatna, a nie panstwo, to jakie kryteria przetargu sie tu przyjmie ?
      Chinczycy maja pieniadze, ale tez nie beda budowac czegos za darmo. To samo z firmami z Europy Zach.
    • Gość: Mario - UK Autostrady powinny być wybudowane przez państwo IP: *.4-1.cable.virginmedia.com 21.05.11, 18:59
      Jeśli państwo ma gwarantować kredyty wykonawcom, to równie dobrze może gwarantować sobie.
      Zastrzyk pieniędzy (dlaczego nie dodrukowanych?) w infrastrukturę, jest inwestycją w kręgosłup zamożności kraju. To szybko się zwróci. Transport jak mało która branża zna pojęcie 'czas to pieniądz'.
      Kasa wpompowana w tak ogromną inwestycję opłaci setki tysięcy pracowników = konsumentów. Jak zabraknie produktów krajowych do konsumpcji, to trzeba będzie sięgnąc po import. Jak ktoś ma problem z wymianą złotego ze względu na dodrukowanie kasy, to inwestor zagraniczny, który miałby kupić złotówki widzi na co kasa idzie i sam otwiera magazyny w PL, bo jest świetna infrastruktura. Tylko trzeba zrobic to z głową.

      Myślicie, ze Brytyjczycy zbudowali autostrady (które w większości są trzypasmowe i dobudowuje się czwarty pas) za jaką kasę?

      Niemcy po wojnie, ogromnie zrujnowane, odrobiły straty szybciej niż Brytyjczycy, bo mieli zalążki doskonałej infrastruktury zbudowanej za Hitlera. Co z tego, że na drogę spadła bomba. Przecież nie spadały co 10 metrów. Wystarczyło odbudować a utwardzenia nie trzeba było powtarzać na całym odcinku - to najbardziej kosztowna część.

      Angole niechętnie przyznają się jak w latach 50-tych i 60-tych zasuwali w RFN bardziej niż my teraz u nich.
      Mieszkam w okolicach Manchesteru. Obwodnica tutaj jest autostradą 3-4 pasmową (M60)
      Obszar pomiędzy Manchesterem a Liverpoolem przypomina Górny Sląsk, gdzie w ogóle nie ma między miastami przerw i często nie bardzo wiadomo obcokrajowcom, gdzie tak naprawdę się znajdują w danej chwili gdzieś jadąc.

      Dostarczanie towarów tutaj, do firm zlokalizowanych w obrębie autostrad, jest dużo łatwiejsze i oszczędniejsze dla pracodawców, bo jeden kierowca może dziennie rozwieźć DWA RAZY WIECEJ np. butli z gazem czy obojętnie jakich materiałów małogabarytowych niż w PL.
      Jeśli masz firmę pośredniczącą w handlu nieruchomościami możesz w ciągu ośmiu godzin operować na dużo większym terenie (dojazdy) niż w PL.
      Z okolic Leeds, jest mniej więcej tak samo daleko do wschodniego i zachodniego wybrzeża.
      Około półtorej godziny samochodem osobowym. Wstajesz rano i jesteś nad morzem po półtorej godziny przejeżdżając 130 km. W Polsce, ten sam odcinek, to minimum 2 i pół godziny jazdy, więc ludzie odpuszczają. W UK, nie odpuszczają, więc kasa płynie i weekendowa turystyka wewnętrzna kwitnie.
      Wymieniać można dużo, dużo więcej. Nie chce już mi się znów pisać o otwieraniu firmy (samozatrudnienie) przez internet NATYCHMIAST a nie w ileś dni. Tak samo vatowcem można zostać natychmiast - chociaż numer dostaje się po około 10 dniach, można skorygować (tutaj polega to na wysłaniu drugiej - z numerem vat) faktury wstecz od momentu potwierdzenia zgłoszenia, czyli po ok. 3 dniach. Nikt nie zrobi ci problemu jeśli nie poczekasz na potwierdzenie, tylko wystawisz wsteczną f-v na dzień zgłoszenia.


    • Gość: west Strykow - Piotrków i Częstochowa - Pyrzowice IP: *.proxy.aol.com 22.05.11, 02:07
      W tej chwili najpilniejsze jest połączeni wreszcie autostradą Strykowa z Piotrkowem.
      Drugim koniecznym do wykonania odcinkiem, po całkiem nowym sladzie, jest budowa trasy Częstochowa - Pyrzowice oraz budowa zachodniej obwodnicy Częstochowy łączącej planowaną A1 z S1. Pomiędzy Częstochową i Piotrkowem została zbudowana przez wojsko w okresie Gierka całkiem nowa trasa. W trudnych finansowo czasach można odłożyć jej przebudowę na później. Nie ma sensu angażowanie tam prywatnych srodków.
      • Gość: art a ile wszystko podrożeje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.11, 09:42
        jak już wybudują autostrady i policzą 20 groszy za km, to ile wszystko zdrożeje? jazda zadupiami jest dużo tansza, mimo że teoretycznie dłuższa: większe zużycie paliwa na autostradzie+ opłaty- to sie przełoży na wyższe ceny, i niech mi nikt nie pieprzy, że ktoś obsłuży więcej klientów, bo jeszcze trzeba ich mieć.....
    • yacek67 Prywatna autostrada z Pyrzowic do Tuszyna 22.05.11, 17:32
      Wszędzie w Europie autostrady w pobliżu dużych aglomeracji są bezpłatne. Tylko w Polsce nie i to nie wiadomo dlaczego. Podobnie nie wiadomo dlaczego płaska jak stóą autostrada w pobliżu Poznania kosztuje tyle, co najdroższa francuska między Chambery i Lyonem. Pewnie dlatego, że koło POznania nie ma kilku wielokilometrowych tuneli i wysokich wiaduktów, które są na francuskiej. Proponuję bojkot takich autostrad.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka