Gość: seth
IP: *.adsl.inetia.pl
05.07.11, 20:14
"Jestem humanistką i konieczność zdawania matematyki była dla mnie koszmarem."
Aniu nie jesteś żadną humanistką tylko zwykłym matołem i piszę to z pełną świadomością. Ktoś kto nie jest w stanie zaliczyć tak prostego materiału na chociaż 30%(!!!) nie powinien otrzymać świadectwa dojrzałości. Z drugiej strony sprawa dotyczy tzw. "umysłów ścisłych", którzy nie potrafią poprawnie skonstruować prostego zdania, a wyrazy w których nie popełnili błędów można policzyć na palcach jednej ręki.
Matura w żadnym wypadku nie szykanuje ani "humanistów" ani "umysłów ścisłych", odsiewa tylko matołów i analfabetów. Po to ów egzamin został wprowadzony.