Dodaj do ulubionych

Kłótnia w myjni. Pójdą do sądu przez zderzak i ...

07.11.12, 09:59
Prowadzę warsztat . Z takimi klientami jak ten z artykułu spotykam sie przynajmniej raz na pół roku . To jest specyficzna grupa ludzi którzy (trudnią sie tym ?) tylko w ten sposób zarabiają na życie . Miałem klienta który przy odbieraniu auta od razu sprawdzał czy ma koło zapasowe i gaśnicę . Oczywiście nie było ani koła ani gaśnicy bo być nie mogło skoro przyjechał bez tych rzeczy . No i oczywiście trzeba było zapłacić . W niedalekim czasie po rozmowach z kolegami z innych warsztatów okazało sie że wielu w ten sam sposób zostało nabitych w butelkę .
Jedyne wyjście to kamery i protokół przyjęcia pojazdu który trzeba spisywać nawet 1 gdz. po to żeby nie przeoczyć żadnej ryski na lakierze , żadnego błędu na wyświetlaczu komputera , wyposażenia auta od radia przez nawigację po nieszczęsne koło zapasowe.
Polska to kraj kombinatorów i wcale nie jest powiedziane że Pan z myjni jest winny !
Obserwuj wątek
    • daghda.irish.pub Kłótnia w myjni. Pójdą do sądu przez zderzak i ... 07.11.12, 10:20
      Czyżby chodziło o myjnię ADHD? Zakładam, że pan z artykułu podobnie jak i ja, kupił usługę przez Groupon. U mnie aż tak tragicznie nie było. Zależało mi na czasie ale że jestem rozumny to pytam chłopaków ile czasu musi schnąć auto, by było suche. Otryzmałem odpowiedź, że mogę po nie przyjechać w piątek popołudniu i powinno być suche.

      Przyjeżdżam na umówiony termin i słyszę, że to kombi a oni biorą kasę ekstra za to (w ogłoszeniu nie było o tym nawet mowy). Pytam, czy dadzą sobie radę z alcantarą i czy wiedzą, że mają jej nie trzeć na mokro, że to czyści się trochę inaczej. "Nie ma problemu, my już niejedną alcantarę czyścilismy".

      Przyjechałem na umówiony termin i co widzę...? Alkantara w paru miejscach jest zmechacona od intensywnego tarcia, siedzenia wilgodne, auto umyte ale... w bagażniku widzę psią sierść (zaznaczam, że nie jestem syfiarzem i wcześniej poodkurzałem auto bo mi zwyczajnie wstyd oddawać auto w takim stanie), na rolecie dalej widniał odcisk psiej łapy (to akurat zostawiłem celowo - bo było to na widoku...). W pakiecie była mowa o praniu wykładziny i podsufitki. Jakież było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem iż to dalej nie jest zrobione a sama alcantara - jak była brudna tak została (mniej bo mniej ale dalej to było nie takie, jak wcześniej). To, co zostało zrobione w ramach Groupona za niecałe 200 zł, mógłbym zrobić sam - wylać Plaka na wszystko w aucie, poodkurzać, umyć i nawoskować auto też potrafię. Zależało mi na zrobieniu czegoś, czego sam nie mam jak zrobić i - co też podkreśliłem panom przy oddawaniu auta, lepiej żeby skupili się na tapicerce, podsufitce i wykładzinie zamiast blachach, plastikach i oponach.

      Jednym słowem - zrobili sobie antyreklamę, mnie wkurzyli bo doprowadzenie alcantary do porzątku po brutalnym tarciu to niełatwa sprawa a ja tylko mocno utwierdziłem się w przekonaniu, że na Grouponie lepiej kupować wycieczki czy jakieś produkty ale lepiej być ostrożnym z usługami.
      • Gość: antydhd Re: Kłótnia w myjni. Pójdą do sądu przez zderzak IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.12, 19:15
        Opinia - Twoja, moja i wielu, wielu ex-klientów ADHD jest niestety standardem. Polecam lekturę antygroupon.pl. Widać po nich, że właściciel i jego pracownicy strzelili sobie samobója...
    • daghda.irish.pub Re: Kłótnia w myjni. Pójdą do sądu przez zderzak 07.11.12, 10:42
      guci-o77 napisał(a):

      > Prowadzę warsztat . Z takimi klientami jak ten z artykułu spotykam sie przynajm
      > niej raz na pół roku . To jest specyficzna grupa ludzi którzy (trudnią sie tym
      > ?) tylko w ten sposób zarabiają na życie . Miałem klienta który przy odbieraniu
      > auta od razu sprawdzał czy ma koło zapasowe i gaśnicę

      Drogi kolego, ale mnie to wcale nie dziwi - są serwisy i serwisy. W gorszym serwisie mogą zrobić klienta na szaro: stare części, wymienione nie to co chciał klient, brak konsultacji, natłuczona nierozsądna ilość kilometrów, wybrakowane auto.

      > Jedyne wyjście to kamery i protokół przyjęcia pojazdu który trzeba spisywać naw
      > et 1 gdz. po to żeby nie przeoczyć żadnej ryski na lakierze , żadnego błędu na
      > wyświetlaczu komputera , wyposażenia auta od radia przez nawigację po nieszczęs
      > ne koło zapasowe.
      > Polska to kraj kombinatorów i wcale nie jest powiedziane że Pan z myjni jest wi
      > nny !

      Niestety, kombinują obie strony i po prostu lepiej się pilnować. Jest też inna sprawa - tanio nie oznacza dobrze ;-) O ile z mechanicnzymi rzeczami jeżdżę do zaufanych ludzi, to w przypadku mojej usługi dałem się skusić (na zasadzie - zrobią coś taniej i dobrze, to pewnie do nich jeszcze raz przyjadę) na tańszą usługę. No i dupa zbita :-)
    • dwie_szopy_jackson Kłótnia w myjni. Pójdą do sądu przez zderzak i ... 07.11.12, 13:17
      Gorole zza rzyki.
    • Gość: czeczyn Re: Kłótnia w myjni. Pójdą do sądu przez zderzak IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 07.11.12, 18:21
      Jasne,że klient kombinował i nagle znalazło mu się 40 litrów paliwa w baku i jeszcze ciekawe ile to auto chodziło na wolnych obrotach że spaliło 8 litrów?To napewno jest dowód,że klient kombinuje i biedny pracownik który śmierdzi alkoholem bo nawdychał się płynów do mycia!Oj wydaje mi się że ten klient to niezły kominator,a właściciel myjni jest szkalowany i pomawiany biedak.
      • Gość: antydhd ADHD - partactwo i chamstwo IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.12, 19:08

        poniżej kilka opinii ze stron www...
        Potwierdzam. Zdecydowanie odradzam myjnię ADHD. Kupiłem usługę poprzez GROUPON - kompletne mycie samochodu - 129zł. Chłopaki mają absolutne kłopoty z zachowaniem terminów. Obsuwy terminów sięgające jednego dnia to gruba przesada. Można powiedzieć auto będzie gotowe za 2h, przepraszamy... ale nie auto będzie gotowe JUTRO! Sprzedają ogromne ilości GROUPONÓW jednak mając 1 stanowisko (garaż w domu jednorodzinnym) i dwóch pracowników - sporej ilości klientów się nie obsłuży. Tego się nie da zrobić. Sama usługa wykonana po łebkach. Myślę, że nie z braku chęci samych chłopaków a po prostu z przemęczenia (robią, jak sami przyznają 6dni w tyg. od 9-22.. czasem 23. W dwie osoby. Myślę, że przy tylu samochodach w ciągu dnia odbija się to ewidentnie na poziomie usługi. Samochód odebrałem z mokrą tapicerką, mokrymi dywanikami. Nic w tym dziwnego. Po prostu auto nie zdążyło wyschnąć bo ewidentnie było robione tuż przed moim odbiorem. Przesuwanym z godzin porannych na wieczorne. Widać to też po detalach. Schowek, podłokitnik nie został nawet ruszony a jednak był brudny. No widać po prostu, że chłopakom włączyła się ilościówka. Kompletne mycie z praniem tapicerki w innych miejscach koztuje 280-300zł. U nich 129zł (GROUPON) + 30zł (dopłata na miejscu, o której nie informują w GROUPONIE a dopiero po tym jak człowiek dzwoni się do nich umówić co jest w mojej opini następnym minusem). Tłumaczenie, że GROUPON pozwala im jechać na lekkim plusie bo to jest nieopłacalne i stąd dopłata jest dla mnie żadnym tłumaczeniem. Może pewnego dnia chłopaki zrozumieją, że mogą robic max 4-5 kompletne mycia aut dziennie przy tym stanie rzeczy bo na to trzeba poświęcić dobre kilka godzin... inaczej efekt jest taki, że ja z pewnością już będę omijał ich szerokim łukiem. A podkreślam byłem tam pierwszy raz. Ogólnie. NIE POLECAM
        • Gość: c.d. Re: ADHD - partactwo i chamstwo IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.12, 19:09
          Ostrzeżenie! Szczerze odradzam korzystanie z myjni ręcznej ADHD w Sosnowcu. Najdroższy pakiet, full opcja poza ofertą groupon (mycie auta, felg, tapicerki, woskowanie itp.), Panowie uszkodzili powłokę lakierniczą na drzwiach i wypierali się że to uszkodzenie było. Auto nie zostało wyczyszczone dokładnie. Wszystko zrobione po łebkach. Felgi i progi niedomyte. Okolice tablicy rejestracyjnej jak były zakurzone tak w ogóle nie zostały tknięte. Podejrzewam, że tapicerkę potraktowali zwykłą pianką. Zachowanie właściciela na słowa krytyki niestety było nie poważne i aroganckie. Stwierdził, że mamy sobie zabrać pieniądze a w zamian wsypie nam worek piachu do auta. Szkoda czasu, zachodu i pieniędzy na takie pseudo usługi, a właścicielowi życzę więcej pokory i przyjmowania słów krytyki z godnością, bo z takim podejściem klientów nie będzie
        • Gość: antygroupon.pl Re: ADHD - partactwo i chamstwo IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.12, 19:10
          Pranie tapicerki oraz kompleksowe mycie auta z zewnątrz i wewnątrz (129 zł) z regeneracją lakieru, felg i opon (169 zł) w Myjni Ręcznej ADHD w Sosnowcu
          sosnowiec Odradzam wszystkim korzystanie z usług tej firmy. Kompletny brak profesjonalizmu, auto przed praniem tapicerki wyglądało lepiej niż po wyczyszczeniu. Zacieki na tapicerce, wiele elementów niedoczyszczone.Obsługa w myjni -kompletnie olewa klientów. ODRADZAM
          • Gość: klijent Re: ADHD - partactwo i chamstwo IP: *.147.17.151.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.08.13, 10:38
            To samo tyczy się prania dywanów które oferują, dywan oddali brudny z zaciekami i zatęchły , nie odbieraja telefonów, chamstwo i arogancja.
    • Gość: czyścioch Re: Kłótnia w myjni. Pójdą do sądu przez zderzak IP: *.xdsl.centertel.pl 07.11.12, 21:35
      Bo auta to się myje w MrCleaner w Katowicach, a nie u partaczy w gorolowicach.
      Za 200zł mycie z praniem - stanowczo za tanio na dobrą usługę.

      A swoją drogą rodzice oddali auto do najsłynniejszego chyba blacharza w Rudzie Śląskiej, pana P. i jakiś idiota tam czymś popsikał tapicerke, tak że są same zacieki brud syf i mogiła i wszystko sie klei. Kto idiocie w ogóle pozwolił auto dotykać?
    • kierowca2013 Kłótnia w myjni. Pójdą do sądu przez zderzak i ... 22.02.13, 08:57
      Podobna sytuacja:
      www.katowice.slaska.policja.gov.pl/wiadomosci/art2013,ukradl-samochod-z-myjni.html
      tylko z policją.
      Zainteresował mnie tekst; "który najpierw szarżował autem po terenie swojego zakładu pracy".
      Mieszkam niedaleko. Na terenie tego zakładu jest też parking. Zastanawiał się nad postawieniem tam mojego Opelka. Ale chyba nie zaryzykuje.
    • Gość: gość Re: Kłótnia w myjni. Pójdą do sądu przez zderzak IP: *.silweb.pl 26.02.13, 13:31
      Czy problem został rozwiązany w sądzie? Jaki werdykt?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka