Dodaj do ulubionych

W Katowicach wytypowano dziesięć lokali na kulturę

14.11.12, 18:09
Wszystko niby piękne, ale czy lokale te muszą być tak bardzo rozrzucone po mieście?
Jaki to ma sens? Jak lokal 20 m2 samotny w okolicy przyciągnie ludzi? Jazda do lokalu, by się przekonać, że ... miejsca nie ma, a wokół pustynia?
Nie wiem czy taki program ma sens! Rozumiem ulicę, albo lokale blisko siebie ...
Obserwuj wątek
    • Gość: gość pytanie czy na śląsku jest na to zapotrzebowanie ? IP: *.ngm.net.pl 14.11.12, 21:34
      ludzie prości i pazerni- od pokoleń , chyba że ZA DARMO coś dadzą to się zainteresują. Kraków jest zablisko dla ludzi którzy maja głód "kultury " - każdego rodzaju pojmowanej
      • Gość: jorge Re: pytanie czy na śląsku jest na to zapotrzebowa IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.12, 23:08
        > Kraków jest zablisko dla ludzi którzy maja głód "kultury " - każdego ro
        > dzaju pojmowanej

        Kultury czy cepelii?
        • Gość: gość Re: pytanie czy na śląsku jest na to zapotrzebowa IP: *.ngm.net.pl 14.11.12, 23:16
          i tak nie widzisz różnicy więc po co wyjaśniac różnicę...

          ps. hmm nie wiem czy jest tam tak dużo cepelii , napewno jest wiecej kin,teatrów , muzeów , miejsc i ludzi na gigantycznie wyższym poziomie mających głód kultury i napędzających tą machinę. Dajbóg żeby cokolwiek ruszyło w naszej "metropolii" gdzie co by nie powiedzieć mentalnie w tym zakresie jest mizernie ( no chyba że oszuk lub ktorys z pociotkow lub zausznikow wyczuje w tym dolary - to wtedy bedziemy miec przepaciaje)
          • Gość: babulinka Re: pytanie czy na śląsku jest na to zapotrzebowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.12, 09:05
            Zawsze mnie smieszy to idealizowanie Krakowa przez takich zakompleksionych ciołków. A prawda jest tak, ze bez maczety to tam lepiej nie jechać ;-)
            • tanebo Re: pytanie czy na śląsku jest na to zapotrzebowa 15.11.12, 09:12
              Proponuję przejść się na Załęże po 18-tej. Jak "Ucieczka z Nowego Jorku" na żywo.
              • oio154 Re: pytanie czy na śląsku jest na to zapotrzebowa 15.11.12, 09:52
                eeeeeeeee tam. Nikt nie strzela.
                • tanebo Re: pytanie czy na śląsku jest na to zapotrzebowa 15.11.12, 09:57
                  Bo to nie Bytom. Da się jeszcze zatrzymać na czerwonym i żaden tłum nie kołysze autem.
            • Gość: gość Re: pytanie czy na śląsku jest na to zapotrzebowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.12, 12:19
              sam pokazujesz jak małe masz pojęcie i na temat krk i na temat nasze jfabryki chmur - skorumpowanej zapyziałej, lekko rynsztokowej - znam juz krajan z katowic co to katowice do londynu i paryza porownuja- prawdopodobnie jestes tym samym zasciankowym trolem ktory niema pojecia o czym pisze i mowi
          • Gość: jorge Re: pytanie czy na śląsku jest na to zapotrzebowa IP: 198.178.236.* 15.11.12, 09:16
            Na Śląsku też nie brakuje kin, teatrów, oper, filharmonii, muzeów i galerii, nie mówiąc o festiwalach takich czy owakich.

            Brakuje nam tylko uchlanych angoli latających po ulicach z gołymi tyłkami.
            • Gość: gość Re: pytanie czy na śląsku jest na to zapotrzebowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.12, 12:22
              lepsze angole z kasą niż bidoki brudasy i kibole ktore zalały nasze miasto, bo kazdemu z nich daleko do szastajacego kasa angola- dajacego zarobic chociaz
              • Gość: jorge Re: pytanie czy na śląsku jest na to zapotrzebowa IP: 198.178.236.* 15.11.12, 14:20
                Dziwi mnie, że takie roszczeniowe typy jak Ty nie wyniosły się jeszcze do Krakowa, Warszawy, Wrocławia czy Poznania.
                • Gość: gość Re: pytanie czy na śląsku jest na to zapotrzebowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.12, 14:37
                  jak tylko bedzie okazja to napewno dam nogę z tego grajdoła, roszczeniowi to są rasiowcy , ale po raz kolejny używasz wyrazów ktorych znaczenia nie rozumiesz
    • tanebo Re: W Katowicach wytypowano dziesięć lokali na ku 14.11.12, 21:34
      Nareszcie ruch we właściwą stronę. Zobaczymy czy wypali.
      • Gość: Leon Re: W Katowicach wytypowano dziesięć lokali na ku IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.12, 23:18
        Lokal na załężu? niezły dowcip.
        • tanebo Re: W Katowicach wytypowano dziesięć lokali na ku 14.11.12, 23:22
          Się zobaczy. Koncentracja kultury katowiczanom też nie w smak. Vide Mariacka.
          • Gość: gosc Re: W Katowicach wytypowano dziesięć lokali na ku IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 06:25
            To jest dla ciebie kultura? Gratulje..........
    • laguardia W Katowicach wytypowano dziesięć lokali na kulturę 15.11.12, 08:02
      No tak, tylko wszyscy pamiętamy przygody z "Krytyką Polityczną" w Warszawie. Kanapowym politykierom i kawowym rewolucjonistom tak spodobało się funkcjonowanie niemal za darmo, że kiedy tamtejsze władze chciały wreszcie finansowo unormować sytuację, to biedne misie z oświeconej lewicy podniosły larum, że są prześladowane za poglądy. Pan Sierakowski biegał po wszystkich zaprzyjaźnionych mediach, które łączyły się z nim w bólu - jakże to tak, naprawdę, postępowe rządy Hanny Gronkiewicz - Waltz są w gruncie rzeczy forpocztą Ciemnogrodu?

      Także lepiej uważać, kogo się na te lokale zaprasza, bo niektóre typy mogą się zasiedzieć :)
    • Gość: bacha Re: W Katowicach wytypowano dziesięć lokali na ku IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 08:04
      Oczywscie , masz racje. Co za kolejny, durny pomysl z lokalizacjami. Zeby ten pomysl (calkiem dobry) sie sprawdzil musi tworzyc skupisko i to w centrum. Nikt nie bedzie sie szwendal po Gliwickiej itp..
    • Gość: gosc bez pomysłu IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 08:35
      Galeria na Załężu czy dalekiej Gliwickiej, to jak sklep mięsny w dzielnicy wegetarian. Pomysł na tanie lokale na sztukę wszelkiej maści, to nie warszawska inicjatywa, tylko stara jak świat i z powodzeniem stosowana w wielu krajach Europy, w samej Polsce od przynajmniej 20. lat z powodzeniem stosuje ją Wrocław. Ba, miasto nawet oferowało za darmo mieszkania dla wielkie nazwiska sztuki i tak przyciągnęli znanych plastyków, muzyków, czy wokalistów, którzy skuszeni taką ofertą, zwinęli majdan w Warszawie i osiedli we Wrocławiu. Efekty tej polityki widać dzisiaj. Katowice to menelskie zapijaczone mordy, niedouczone i niedomyte społeczeństwo, w którym kolejne pokolenie zamiast się uczyć, woli sączyć jabola po bramach i robić rozpierduchy po meczach. Dla takich największą "kulturalną" rozrywką w Katowicach, będzie chlanie na Mariackiej. Ludzie na poziomie przemykają po cichu w strachu, żeby nie oberwać po pysku. Absolwenci uciekają jak tylko kończą szkołę, bo w mieście gdzie 90% posad dostaje się po znajomości a nie "po dyplomie", perspektyw nie ma żadnych. Oczywiście, można dawać priorytetowe warunki na galerie, ale ktoś musi ją prowadzić i utrzymać, bo z tego, co zarobi, będzie żył. Prywatne galerie w centrum (sztuk kilka na całe Katowice) ledwie zipią, osadzenie ich na menelskim zadupiu, jest skazane na porażkę. 20 m kw, nie pozwoli na duże wydarzenie, a tylko takie mogą przyciągnąć zainteresowanych w każde miejsce, poza tym, ścisłe centrum zdycha, tam jest przede wszystkim potrzebne ożywienie, chyba że Uszok i radni postawili na markety i mariackie chlanie, i w tą stronę pójdzie ten rozwój. Ulica Warszawska, pocztowa, Jana, Kochanowskiego, Kościuszki, Plac Miarki, to pustynie, gdzie nie ma życia, nie ma sklepów poza spożywczakami, za to mamy kilka banków i kilka knajpek. Już wczesnym wieczorem hulają tylko śmieci i błąkają się podpici menele - daj panie złotówkę. Chociażby i 20 lokali otwarto, póki nie opracuje się polityki miasta i planu zagospodarowania, to są to tylko nic nieznaczące, chaotyczne zabiegi, które "udają", ze coś się robi. Uszok myśli tylko o kolejnych wyborach i o tym, jak dorobić kolejny milion na boku. Przekręty takie jak na Ceglanej, czy przy wyburzaniu USC i Brutala, to tylko najjaskrawsze przykłady, jak mafijne w tym mieście mamy układy. Jednak jak widać, nawet tak oczywiste przekręty, nie zwaliły Uszoka z urzędu, bo popierają go głównie emeryci, "bo znają go z gęby i z nazwiska, i ludzie, którzy mają nadzieję się do korytowych układów dostać, a nadzieję ma każdy. Ta śląska ośmiornica tak się rozrosła, ze mamy tu korupcyjną stajnię Augiasza. Lat i ludzi nie wystarczy, żeby to posprzątać.
      Dobrze, ze miasto jest tak łaskawe i jakieś lokale daje nie bankom, ale i tak najatrakcyjniejsze lokalizacje trafią miedzy swoich, którzy natychmiast "postawią na kulturę", a szarakowi, pasjonatowi zostaną jakieś ochłapy lokalizacyjne, bo jak tak się dzieje przy każdej akcji miejskiej, to nie widzę powodu, żeby teraz miało być inaczej. Może, chociaż jacyś młodzi ludzie, studenci, te lokale przejmą, to przynajmniej będą mogli swoje pasje realizować nawet, jeśli bez większego zarobku i zainteresowania.
      • tanebo Re: bez pomysłu 15.11.12, 09:09
        Nie ma pieniędzy na kulturę bo... nie ma pieniędzy. I to nie jest bez sensu. Zdarza się że gdy jakaś poważna firma przyśle swoich ludzi do Katowic by założyć tu jakiś oddział i negocjacje z nimi się kończą, ceny obgadane, biura pokazane i pojawia się problem. No by wypadałoby zaprosić inwestorów na obiad. I de facto nie ma gdzie. Dobrej restauracji ze świecą szukać. Nie mówiąc o kulturze czy dobrej knajpie. Znam przykłady dyrektorów którzy biurka mają w Katowicach a mieszkają w Krakowie. I codziennie dojeżdżają autostradą. Zresztą nie tylko wyższe piętra tak robią. Stawianie na kulturę wyższą po prostu się opłaca. Zobaczymy czy Katowice będą miały dość silnej woli by w tym wytrwać. Bo jak na razie to bliżej nam do Bieszczad.
        • Gość: gość Re: bez pomysłu IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 10:00
          Nie obrażaj Bieszczad:)))) Masz rację, niestety (pomijając Bieszczady), ale zrozum, w latach gdzie do innych miast - Wrocław, Poznań, Łódź - ściągali młodzi ludzie rządni wiedzy, kultury i rozrywki wysokiej, więc było na nie coraz większe zapotrzebowanie, na Śląsk wagonami zwozili ludzi do pracy kopalni- z wyrokami, bez szkół, chcących uniknąć wojska. Popatrz, jak wygląda "śląska ulica". Nie ma kolorowego tłumu, inteligentnych twarzy, za to jest szara masa meneli, przytępawego wzroku, brudu i syfu. Cygani, żebracy - jak dzielnica slumsów, a nie aglomeracja. Trzeba pokoleń, żeby to zmienić. Trzeba by też wagonami zwozić teraz ludzi chcących się kształcić i już wykształconych, ludzi kreatywnych - bo tylko w taki sposób, można odmieniać powoli ten region. A co się robi? Zamiast ściągać potencjał, wyrzuca się nawet ten istniejący. Młodzi, kreatywni, inwestorzy, wszyscy jak tylko mogą, to uciekają, bo i tak bez lizania dupy, nic w tym mieście nie zrobisz. Uszok jest jedynym i niepowtarzalnym autorytetem od wszystkiego i w tym skorumpowanym do granic możliwości światku, czuje się na swoim miejscu. Nie w jego interesie jest zmiana, bo wtedy by nie istniał. Wiesz, w państwówkach, żaden stołkowy szef, nie zatrudni "zbyt dobrego" pracownika, bo sam wyjdzie na niedouczonego głupka. Ludzie ukrywają znajomość kilku języków i swoją bystrość, żeby utrzymać się na stołkach póki nie znajdą czegoś lepszego. Cóż, w Katowicach żyje się dobrze cwaniakom, którzy żyją tylko po to, żeby oskubać państwową kasę, i bez wysiłku, bez wykształcenia i umiejętności być "kimś". Popatrz na gęby tych prezesów, twarze nieskażone myślą. Gdyby te firmy były prywatne i działały normalnie na wolnym rynku, to dawno by padły, a tak mają się świetnie, pensje pięciozerowe, premie sześcio, a budżet się wali. Ot, nasza codzienność. Za kilka lat, to się zemści na nas z całą mocą, bo nawet biedniejsze od nas kraje wzięły się w garść i prą do przodu a u nas stołkowi wypłoszą najlepszych ludzi i zostaniemy byle jakim, biednym krajem, za to za granicami polska myśl będzie zarabiała dla innych.
          • tanebo Re: bez pomysłu 15.11.12, 10:21
            I to mnie właśnie przeraża. Szansą na rozwój jest nauka i kultura. Tymczasem osoby decyzyjne skupiają się na budowie "Rynku".
          • Gość: gość Re: bez pomysłu IP: *.ngm.net.pl 15.11.12, 22:12
            myślałem że tylko ja to dokładnie tak samo widzę ...
      • Gość: smt Re: bez pomysłu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.12, 16:52
        10/10, mam dokładnie te same spostrzeżenia. A najwięcej o perspektywach Katowic mówią liczby- które są bezlitosne. Od szczytu liczby ludności w połowie lat '80, Katowicom ubyło ok. 70 tys. mieszkańców (czyli prawie 1/5 stanu) i praktycznie nie ma szans na odwrócenie tej tendencji.
        Jeśli nie nastąpi radykalny zwrot w polityce miasta i długotrwałe, konsekwentne zmiany, to w skali kraju spadniemy de facto do roli większego miasta powiatowego, nic ponadto.
    • kamrat2 W Katowicach wytypowano dziesięć lokali na kulturę 15.11.12, 08:47
      Ale te zdjęcia to zrobiliście tak na "odwal się", co nie? Pierwsze to Gliwicka 77, drugie to Gliwicka 58, trzecie to znów Gliwicka 77, a dopiero trzy ostatnie to Gliwicka 99...
    • Gość: witt Re: W Katowicach wytypowano dziesięć lokali na ku IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 19:05
      To samo pomyslalem, takie centra kultury powinny byc blisko siebie, najlepiej gdzies w odnowionym, czystym centrum. Tylko takie polozenie jest w stanie kogos zachecic i przyciagnac. Jakis lokalik na zapyzialej Gliwickiej, to chyba tylko udawanie dzialalnosci na rzecz kultury.
    • Gość: Piotr Re: W Katowicach wytypowano dziesięć lokali na ku IP: *.play-internet.pl 15.11.12, 20:04
      panie prezydencie <Hanysie> ...do roboty!

      katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,12855545,Kazimierz_Kutz__Posmiertne_meczenstwo_sp__Hilarego.html
    • kawowa.panienka A fakty są takie: 23.11.12, 22:17
      - w urzędzie miasta na pytanie o te lokale otrzymuje się informację, że żadnej listy nie ma i jeszcze długo nie będzie. Oczywiście skwitowane odpowiednio zaintonowanym "a co to panią interesuje?"
      - lokal jeśli będzie dostępny to najprawdopobniej w 2014... Bez komentarza
      - dostępność tych lokali nie jest jeszcze potwierdzona!
      - kryteria podmiotów, które mogą starać się o taki lokal nie zostały jeszcze opracowane ale arcyuprzejme panie w UM zlustrują Was od stóp do głów i stwierdzą, że to najprawdopodobniej "inicjatywa wyłącznie dla zasłużonych na polu kultury dla miasta Katowice". Co to zawiłe określenie oznacza - nie wiadomo. Być może po prostu zostały już pod biurkiem rozdane.

      Ucieszyłam się, że wreszcie jakaś inicjatywa dla mnie, że coś zmienia się w tym mieście. Chcę ruszyć z działalnościa stricte kulturalną ale ceny lokali są chore. Nie mam już jednak żadnych złudzeń, miasto nie pomoże.

      No i jak panie redaktorze się podoba konfrontacja idei z brutalną rzeczywistością?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka