Dodaj do ulubionych

Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [PYT...

10.01.13, 07:41
Należy jeszcze bardziej bezstresowo wychowywać dzieci!

Ja byłem wychowywany "stresowo" i nigdy nie wydzierałem się w kościele czy sklepie.
Nie ma to jak porządny klaps dla rozwydrzonego dziecka. A nie robienie z dzieci księżniczek czy królewiczów, które zawsze mają rację w przedszkolu czy szkole. Winą zawsze są RODZICE.
Obserwuj wątek
    • Gość: baba Re: Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [P IP: *.183.147.223.dsl.dynamic.t-mobile.pl 10.01.13, 08:35
      TY też wyrosłeś,na takiego co zawsze ma rację.Przeczytaj co napisałeś.
      • michalik77 STOP indoktrynacji nieletnich !!! 10.01.13, 11:40
        "Jeśli teraz zaczniemy wyrzucać dzieci z kościoła, za kilkanaście lat na pewno do niego nie przyjdą"

        A więc dla ksiedza wazniejsze jest "przyzwyczajenie" dziecka, a nie przekonanie go do sensowności marnowania czasu na zabobony? Czy wg ksiedza jego bóg nie odróżni tych nieświadomych, chodzących z przyzwyczajenia (albo z musu - bo co powie rodzina) od tych, którzy naprawdę wierzą i chodzą do kościoła, bo tego potrzebują?

        Wkładanie małym dzieciom do głów starych mitów i legend jako faktów powinno być karalne. Ludzie, czy chcielibyście, żeby Wasze dzieci w wieku 2-3 lat były zapisywane do partii politycznych? Mówcie dzieciom prawdę, a jesli czegoś nie wiecie - mówcie, że nie wiecie, a nie wciskajcie im protez pod nazwą "wszechmocny i miłosierny (wykluczające się pojęcia) bóg, który wszystko widzi, czyta w Twoich myślach, a najbardziej interesuje go to, czy używasz prezerwatyw".

        • jazg1 Bujda na resorach 10.01.13, 12:39
          Nie ma potrzeby pchania się z malcem pod ołtarz, można stać z tyłu. Poza tym należy dziecko od małego uczyć właściwego zachowania. Czy w szpitalu. podczas odwiedzin u kogoś z rodziny, ten dzieciak rozrabiałby? Mam nadzieję, że nie.
          • Gość: Zuzia Bujda na resorach-wszechobecne bachory IP: *.nik.gov.pl 10.01.13, 16:10
            Skąd ta naiwna nadzieja? Widać, że nie chodzisz do kościoła i innych. Mamuśki są dumne, że ich pociechy takie aktywne, żywe, tyle pytań zadają, a one grzecznie na te pytania odpowiadają. W kościołach trudno już o skupienie - rozwydrzone dzieci i komórki. Jak ksiądzi widzi związek między targaniem maluchów do kościoła z ich wiarą za kilkanaście lat, to głupi i naiwny. Ale na kolędzie taka troska o przyszłe owieczki może robić wrażenie nie niektórych.
          • Gość: nina Re: Bujda na resorach IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 20:28
            "Poza tym należy dziecko od małego uczyć właściwego zachowania." - -> od małego nauczyć go stać tuż za drzwiami a może najlepiej po ich zewnętrznej stronie...
    • moim_skromnym_zdaniem Bój się Boba 10.01.13, 08:58
      Katolicka tolerancja-w d..ę, rączki złożone i cisza. Suuuper.
      • Gość: pomyśl chwilę Re: Bój się Boba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 09:52
        a nie pomyślałaś że ktos chce se na modlitwie skupić i po to przychodzi do kościoła ? A nie wiesz że są specjalnie wyznaczane msze dla dzieci na których taki niesforny dzieciak może sobie gadać?
    • polsz Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [PYT... 10.01.13, 09:00
      a co mnie obchodzą Pani religijne rozterki? Z tym "artykułem" to do gościa niedzielnego
      • vitmik Re: Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [P 10.01.13, 09:13
        a jak codziennie publikowane są listy "nawiedzonych" ateistów że im przeszkadza tamto i owamto to też komentujesz w stylu: co mnie obchodzą ich niereligijne rozterki?

        • Gość: atom Re: Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [P IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.13, 09:57
          dla Ciebie ateista, to kazdy, kto nie jest katolikiem? pomysl, zanim dotkniesz klawiatury. Twoj przedmowca ma racje!
          • Gość: gzesiolek Re: Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [P IP: *.pnet.com.pl 10.01.13, 10:23
            Biedne osoby zmuszane do czytania takich wypocin...

            No proboszcz z wikarym z batem stoja i zmuszaja do czytania...

            Ktos przedstawil opinie i prosbe o opinie osob ktorych to interesuje... a wy checie kneblowac...
            Jestescie gorsi niz ten KK ktorego krytykujecie...
          • vitmik Re: Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [P 10.01.13, 10:57
            a kto ci powiedzial ze nie jestem tez ateistą?
      • Gość: ~anka Re: Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [P IP: 217.153.123.* 10.01.13, 09:53
        ooo jaki wpis głupka. Ja cie nie interesują, to po co czytasz debilu?
        • Gość: atom Re: Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [P IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.13, 10:01
          napisalas dwa zdanie i w kazdym epitet pod adresem kogos, kto ma odmienne zdanie od Ciebie. co tym udwodnilas?
    • chernakowski Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [PYT... 10.01.13, 09:11
      Właśnie po to w większości kościołów istnieją msze specjalnie dla dzieci. Najlepiej chodzić wtedy, dzieciaki mają dookoła sporo rówieśników, a ludzie którym maluchy przeszkadzają, wybierają inne godziny.
      • Gość: Milena Re: Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [P IP: *.telpol.net.pl 10.01.13, 12:49
        no i wybierają - najczęsciej właśnie te msze dla dzieci(bo krótsze),zajmują miejsca w ławkach,oburzone ,że dziecko chce usiąść.posykują mlaszczą ,kiwaja głowami z dezaprobatą i grożą paluchami.
    • krycha_73 Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [PYT... 10.01.13, 09:23
      Racja, z dziećmi na msze dziecięce! A nie że taki smarkacz dyskutuje, tłucze się zabawkami (bo i to widziałam) na mszy dla dorosłych, a mamusia z tatusiem głusi i ślepi, bo to przecież tylko dziecko. TAK BYĆ NIE POWINNO!!!! Ksiądz ledwo powadzi taką mszę, a ludzie g.. z niej wiedzą, bo nie mogą się skupić.
      • Gość: nina Re: Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [P IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 20:31
        nie w każdym kościele jest msza dla dzieci. Niestety spotykam się z bardzo "pobożnymi" wiernymi, którzy zadźgaliby dziecko jakby mogli bo nie stoi na baczność, ale święci w pierwszym rzędzie i do komunii lecą... hipokryci!
    • Gość: fater Kindersztuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 09:26
      Wychowuje moje pociechy "stresowo" od początku w tzw. kindersztubie. Dzieci są grzeczne pod warunkiem gdy na mszę św. przychodzi się nie jak do teatru, ale w pełni w niej uczestniczy tłumacząc o co w tym wszystkim chodzi i kto jest tu najważniejszy.
      Dobrym sposobem jest chodzenie z dziećmi na wyznaczoną dla nich mszę, wtedy liturgia jest specjalnie dla nich skonstruowana. U Franciszkanów w Panewnikach w każdą niedzielę o 9:30. Zapraszam !
    • Gość: gfe Re: Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [P IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 10:04
      Msze dla dzieci polikwidowali? Pytam, bo od prawie 20 lat nie chodze do kosciola, a pamiętam ze kiedyś cos takiego było.
      • Gość: gosc72 Re: Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [P IP: 78.9.6.* 10.01.13, 11:02
        moja cora na mszy byla grzeczna ,naraz sobie poszla ,szukam gdzie jest ale nie chce zaburzac ciszy ,naraz slysze glos ksiedza prosze zabrac to dziecko a co robila ,no nasladowala ksiedza ,czy brac czy nie brac to sprawa rodzicow i ich podejscia do wiary
      • Gość: nina Re: Komu przeszkadzają małe dzieci w kościele? [P IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 20:26
        Jeśli nie chodzisz do kościoła to po co głos zabierasz. Ani Tobie dzieci nie przeszkadzają, ani Twoje dzieci nie przeszkadzają innym. Ten artykuł Ciebie w żaden sposób nie dotyczy.
    • Gość: Ada Maluchy w kościele się nudzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 13:07
      Pamiętam, że moja córka najpierw chodziła na religię do salki, a dopiero później na mszę. Religia trwała 30 min i katechetka dawała maluchom obrazki do kolorowania. Opowiadała co obrazki przedstawiają. Do kościoła chodziliśmy pomodlić się poza mszami czy na część nabożeństw. Gdy szłam na mszę dziecko zostawało z babcią w domu. Ale nie każdy ma babcię na miejscu i dzieci nudzą się w kościele. Jak jeszcze jest dużo ludzi i maluch ma przed oczami czyjąś pupę, to trudno oczekiwać, że dłużej skupi się na analizowaniu wzorów na sukience czy płaszczyku.
      Z drugim dzieckiem przerabiałam kaplicę dla dzieci. Nie polecam. Plac zabaw z przekąskami. Wśród pisków i bieganiny trudno się zorientować, w której części mszy jesteśmy. O skupieniu się na kazaniu można zapomnieć. Dla dziecka brak wzorców do naśladowania. Babci już nie było.
      Słyszałam, że są kościoły, w których w czasie mszy w salce odbywają się katechezy dla najmłodszych. Profesjonalne katechetki-przedszkolanki zajmują się maluchami, a rodzice uczestniczą we mszy. Dzieci robią jakieś prace o treści religijnej: obrazki, wyklejanki, i uczą się piosenek.
    • angrusz1 W moim 10.01.13, 21:56
      parafialnym kościele obserwowałem od kilku lat babcię i dziadka przychodzących na mszę z wnukiem .
      Póki był mały siedział na kolanach . Potem zaczął chodzić , babcia za nim .
      To jeszcze nie przeszkadzało innym. Ale za pewien czas zaczął mówić . Babcia po przyjściu do kościoła od razu dawała mu herbatniki , potem i napój do picia .
      Ale ostatnio chłopak dostał do ręki samochodziki i tymi samochodzikami robi hałas .
      W tym momencie już nie wytrzymałem i podszedłem do nich proszą o uciszenie chłopca .
      Przestali pojawiać się z wnukiem .
      I bardzo dobrze .
      Skoro chłopak nie potrafi w miarę spokojnie usiedzieć , to nie powinien być brany do kościoła .Są też inni , którzy chcą się skupić na modlitwie .
      Może kiedyś jak zacznie być bardziej rozumny a i wtedy musi wiedzieć, że kościół to nie miejsce do zabawy .

      Co innego całkiem małe dzieci w wózkach , czy na rękach .
      Nawet jak zapłaczą , to nie przeszkadza mi to .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka