Dodaj do ulubionych

60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

31.07.04, 11:55

Tragiczna rocznica.
Skłońmy głowę przed bohaterstwem żołnierzy AK, NSZ i innych formacji.
Nie zapomnijmy o samobojczej głupocie przywódców, którzy skazali na śmierć
miasto, jego mieszkańców i dokonali samozagłady Polskiego Państwa Podziemnego.

Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
Obserwuj wątek
    • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 31.07.04, 12:06
      Przepraszam za błąd w tytule wątku :-(
    • Gość: Aldona Pnioczyno Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 12:15
      Bo wy też nic innego nie potraficie tylko organizaować samobójcze hekatomby. W
      tym jesteście nie do pobicia.
      Polski Śląska? Aaaaaaa toooo doooobreeeee, hehehehehehehe
      • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 31.07.04, 12:16
        Co Panią tak bawi, Pani Aldono?
        To może pośmiejemy się razem :-)))?
        • Gość: Aldona Pnioczyno Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 12:18
          A śmiej się Pan na zdrowie z zapewnień, że Śląsk jest polski. Mnie takie
          powtarzanki zawsze bawią, bo świadczą o braku pewności autora co do tezy, którą
          powtarza za każdym razem kiedyś coś mówi :-)))
          A o zagranicznych powstaniach to se pan otwieraj wątki zagranicą właśnie;-)
          • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 31.07.04, 12:21
            No cóż. Ma Pani specyficzne poczucie humoru :-)!
            Motto, które wywołało Pani wesolość nie jest przejawem braku pewności, ale
            wyrazem mojego przekonania.
            Żart o zagranicznym powstaniu nie uważam za zbyt dobry.!
            • Gość: Aldona Pnioczyno Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 12:23
              To tym gorzej dla Pana, bo ja bym sie do takich głupich przekonań nie
              przyznawała.
              O powstaniu to nie był żart, po prostu taka jest rzeczywistość. No bo powiedz
              pan sam co nas interesować mogą jacyś zagraniczni insurgenci i ich patetyczne
              akademie?
              Idź Pan już lepiej obalić trzy browarki i potem wystaw na słoneczko to się Pan
              przynajmniej opali :-)))
              • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 31.07.04, 12:26
                Nie jest Pani osobą zbyt tolerancyjną, jak sądzę!
                Powstanie śląskie jest częścią naszej historii i tradycji. Również śląskiej -
                wszak Śląsk jest częscią Polski.
                Opalanie jest niezdrowe ;-)
                • Gość: Aldona Pnioczyno Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 12:31
                  To pan kolego jest nietolerancyjny, bo pisząc bzdury o polskim Śląsku neguje te
                  jego elementy, które nie są polskie, a których jest tu większość.
                  Opalanie na pewno jest zdrowsze niż spamowanie śląskiego forum jakimiś obcymi
                  agitkami.
                  • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 31.07.04, 12:39
                    Gość portalu: Aldona Pnioczyno napisał(a):

                    > "To pan kolego jest nietolerancyjny, bo pisząc bzdury o polskim Śląsku neguje
                    te jego elementy, które nie są polskie, a których jest tu większość.
                    > Opalanie na pewno jest zdrowsze niż spamowanie śląskiego forum jakimiś obcymi
                    > agitkami."
                    "Obce agitki" - powiada Pani :-)
                    Nikt nie każe Pani ich czytać!
                    Nie neguję żadnych "elementów"!
                    CZepia się Pani :-)
                  • carrramba Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 02.08.04, 00:27
                    Gość portalu: Aldona Pnioczyno napisał(a):

                    > To pan kolego jest nietolerancyjny, bo pisząc bzdury o polskim Śląsku neguje
                    te
                    >
                    > jego elementy, które nie są polskie, a których jest tu większość.
                    > Opalanie na pewno jest zdrowsze niż spamowanie śląskiego forum jakimiś obcymi
                    > agitkami.

                    Ciekawe, skąd na śląskim forum wzięła się Genowefa Pigwa ?
                • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 31.07.04, 12:31
                  Aha!
                  Bardzo ciekawy tekst!
                  Panie Hans :-)!
      • Gość: warszawiak ALDONO WSTYDŹ SIĘ, BO JEST CZEGO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 12:43
        ale ty chyba tego nawet nie widzisz. Jestes zaslepiona nienawiscią do całej
        reszty społeczeństwa, które używa tego jezyka w jakim jest twój post. Szkoda
        gadać brak szacunku dla powstańców i dramatu społecznosci warszawiaków z
        tamtego okresu oznacza brak szacunku dla całej ludzkości.

        PS. Ślaskie forum to najbardziej ninawistne forum w portalu gazety. A nienawiść
        to przypadłosć ludzi słabych i zagubionych.

        Nie pozdrawiam.
        • fiodorus Re: ALDONO WSTYDŹ SIĘ, BO JEST CZEGO 31.07.04, 12:49
          Witaj Warszawiaku!
          Pozdrowienia z Polskiego Ślaska! :-)
        • Gość: do warszawiaka Re: ALDONO WSTYDŹ SIĘ, BO JEST CZEGO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 12:57
          Wy do okupantów strzelaliście.
          My z okupantami walczymy na slowa, tym się różnimy.
          • fiodorus Re: ALDONO WSTYDŹ SIĘ, BO JEST CZEGO 31.07.04, 13:00
            Gość portalu: do warszawiaka napisał(a):

            > "Wy do okupantów strzelaliście.
            > My z okupantami walczymy na slowa, tym się różnimy."

            Pani Aldono!
            Niepotrzebny i fałszywy patos :-)!
          • Gość: warszawiak PSEUDOINTELEKTUALIZM KRÓLUJE IP: *.e-loko.pl 31.07.04, 13:17
            W Warszawie za polemikę z okupantem groziła kula w łeb. I tym sie rózniła
            sytuacja miedzy Śląskiem a Warszawą. Dosyc znaczaca.
            A tam poza tym już zamilcz bo sie coraz bardziej ośmieszasz.

            Na słowa to chciała walczyć równiez francja z Niemcami na przełomie 1939 i 1940
            roku. Efekt był opłakany w skutkach.
            • fiodorus Re: PSEUDOINTELEKTUALIZM KRÓLUJE 31.07.04, 13:25
              Gość portalu: warszawiak napisał(a):

              > "W Warszawie za polemikę z okupantem groziła kula w łeb. I tym sie rózniła
              > sytuacja miedzy Śląskiem a Warszawą. Dosyc znaczaca.
              > A tam poza tym już zamilcz bo sie coraz bardziej ośmieszasz.
              > Na słowa to chciała walczyć równiez francja z Niemcami na przełomie 1939 i
              1940"

              Na Ślasku też groziła kula w łeb. Nawet bardziej bo Niemcy traktowali te ziemie
              jako niemieckie i brutalniej niż w Warszawie tłumili przejawy polskości.
              Ale nie zrozumialeś Warszawiaku do końca Aldony; Ona pisząc o walce z okupantem
              słowami miała na myśli Polskię, ktora (Jej zdaniem) w dniu dzisiejszym okupuję
              Śląsk! Niestety na tym forum tego typu poglądy są często wyrażane :-(
              >
              >
              • Gość: warszawiak Re: PSEUDOINTELEKTUALIZM KRÓLUJE IP: *.e-loko.pl 31.07.04, 13:32
                Rzeczywiscie brak zrozumienia lokalnych realiów.

                Ale w takim razie szczyt debilizmu, ignorancji i nieznajomosci historii u
                aldony siegnał najwyzszych pozimów. Porównywanie Polski do nazistowskich
                Niemiec jest.... brak mi słów. nich kazdy sobie sam dopisze co tam chce.
                • fiodorus Re: PSEUDOINTELEKTUALIZM KRÓLUJE 31.07.04, 13:36
                  Masz rację Warszawiaku!
                  Niestety wielu zwolenników tzw. narodowości śląskiej tak właśnie postrzga
                  rzeczywistość!
                  Na szczęscie ostanie wyniki spisu powszechnego pokazały, że są w niewielkiej
                  mniejszości!
                  Pozdrawiam!
                  • elver.b Re: PSEUDOINTELEKTUALIZM KRÓLUJE 31.07.04, 13:38
                    Spyra, uwazaj lepiej na uzycie skrotow tzw. ok?
                    Dla mnie jestes zwyklym kolaborantem, wiec uwazaj na to co piszesz!
                  • albrecht1 Re: PSEUDOINTELEKTUALIZM KRÓLUJE 31.07.04, 15:07
                    fiodorus napisał:

                    > Masz rację Warszawiaku!
                    > Niestety wielu zwolenników tzw. narodowości śląskiej tak właśnie postrzga
                    > rzeczywistość!

                    Jak dotychczas, przeprowadzono tylko jedno w miarę wiarygodne badanie dotyczace
                    narodowosci śląskiej. Pisze "w miarę", bo i tutaj nie obeszło się bez naduzyć.
                    Chodzi mianowicie o wyniki Spisu Powszechnego w 2002 r. Brak w nim danych o
                    takim czy innym postrzeganiu rzeczywistosci przez Ślązaków.
                    Stosowanie okresleń "tzw. narodowosci" faktycznie dowodzi kompleksów u tego kto
                    je uzywa. Spokojnie można zatem nazwać Fiodorusa tzw. patriotą, bowiem
                    patriotyzmu, ani też klasy i stylu nie buduje się poprzez wyrażanie pogardy
                    wobec innych obywateli tego samego kraju.
                    Co do samego powstania, genezy i przebiegu tamtych dni, wolę oprzeć się na
                    wnioskach Normana Davies`a, niż tzw. opiniach wyżej wymienionego adwersarza.
                    • fiodorus Re: PSEUDOINTELEKTUALIZM KRÓLUJE 31.07.04, 15:22
                      Albrechcie!
                      1. Na temat istniea lub nie istnienia tzw. nardowości ślaskiej istnieją
                      sprzeczne opinie. Niektorzy uznają jej istnienie inni nie. Ja zaliczam się do
                      tych drugich.
                      2. Użycie określenia "tzw." nie jesj przejawem jakichś kompleksów ani pogardy
                      wobec kogokolwiek. To tylko wyraz przekonania, że nardodowość śląska nie
                      istnieje.
                      3. Co do Twojej stwierdzenia, ze wolisz oprzeć się na Dawiesie niż na mojej
                      opinii: "argument z autorytetu jest najsłabszy".
                      Dedykuję Ci to zdanie Akwinaty.
                      • fiodorus Re: PSEUDOINTELEKTUALIZM KRÓLUJE 01.08.04, 00:00
                        Elo!
                        Moze ktoś podejmie dyskusję :-(
            • Gość: Aldona Pnioczyno Re: PSEUDOINTELEKTUALIZM KRÓLUJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 13:36
              No i na tm polega cały wasz prymitywizm i nasza moralna wyższość nad wami.
              • fiodorus Re: PSEUDOINTELEKTUALIZM KRÓLUJE 31.07.04, 13:37
                Gość portalu: Aldona Pnioczyno napisał(a):

                > "No i na tm polega cały wasz prymitywizm i nasza moralna wyższość nad wami."
                A co Pani ma na myśli? :-)
    • Gość: Hans Do Fiodora IP: *.dfa.de 31.07.04, 12:25
      www.niniwa2.cad.pl/powstanie-warsz.htm
      "Fiodorus" - jest Pan Rosjaninem?
      Pozdrawiam
      • fiodorus Re: Do Fiodora 31.07.04, 12:27
        A czy Pan jesteś tym słynnym Hansem Klossem?
        Pozdrawiam
        • Gość: Hans Re: Do Fiodora IP: *.dfa.de 31.07.04, 12:33
          fiodorus napisał:

          > A czy Pan jesteś tym słynnym Hansem Klossem?
          A kto to? Jakis panski idol ? Jakis polski bohater narodowy?
          • fiodorus Re: Do Fiodora 31.07.04, 12:42
            Hans Kloss?
            Nie wierzę, że ta postać nie jest Panu znana?
            To nie mój idol, ale myslałem po nicku, że może Pański :-)!
            • Gość: Hans Re: Do Fiodora IP: *.dfa.de 31.07.04, 12:48
              > To nie mój idol, ale myslałem po nicku, że może Pański :-)!
              A dlaczego nick nie moze byc np. od hansa golubinskiego?
              • fiodorus Re: Do Fiodora 31.07.04, 12:51
                Gość portalu: Hans napisał(a):

                > > "To nie mój idol, ale myslałem po nicku, że może Pański :-)!
                > A dlaczego nick nie moze byc np. od hansa golubinskiego?"

                Spokojnie!
                Tylko zapytalem :-)
                • Gość: Hans Re: Do Fiodora IP: *.dfa.de 31.07.04, 12:56
                  > Spokojnie!
                  > Tylko zapytalem :-)
                  A ja do tej pory nie uzyskalem odpowiedzi na moje pytanie, czy jest pan rosjaninem... :(
                  • fiodorus Re: Do Fiodora 31.07.04, 12:59
                    Jo nima żoden Rusek, jo je Hanys!
                    • Gość: Hans Re: Do Fiodora IP: *.dfa.de 31.07.04, 13:02
                      Jak pan mysli, czy mozna miec nick od hansa golubinskiego?
                      • fiodorus Re: Do Fiodora 31.07.04, 13:03
                        Pewnie tak!
                        • Gość: Hans Re: Do Fiodora IP: *.dfa.de 31.07.04, 13:07
                          Ceni pan Hansa Golubinskiego?
                          • fiodorus Re: Do Fiodora 31.07.04, 13:11
                            a kto to?
                            • Gość: Hans Re: Do Fiodora IP: *.dfa.de 31.07.04, 13:42
                              > a kto to?
                              Jak to? Pan, bedac takim wielkim AUTORYTETEM na tym forum, nie wie, kim byl Hans Golubinski?
                              • fiodorus Re: Do Fiodora 31.07.04, 13:46
                                Gość portalu: Hans napisał(a):

                                > >" a kto to?
                                > Jak to? Pan, bedac takim wielkim AUTORYTETEM na tym forum, nie wie, kim byl
                                Han
                                > s Golubinski?"
                                A witam Panie Hansie!
                                Nie jestem żadnym autorytetem!
                                Mam prawo nie wiedzieć :-)
                                Proszę mnie oswiecić :-)!
                                Pozdrawiam
                                • elver.b Re: Do Fiodora 31.07.04, 13:47
                                  Nawet u siebie w ROPsie nie jestes autorytetem?
                                  To zle z toba!
                                  • fiodorus Do meritum! 31.07.04, 14:00
                                    Rozpoczęła sie ciekawa rozmowa choć nie ta temat, ktory zaproponowałem!
                                    Jak oceniacie decyzję o wybuchu powstania?
                                    Czy można czymś usprawiedliwić tych, ktorzxy ją wydali?
                                    Czy rzeczywiście rację mają ci historycy którzy tweirdzą, że powstanie ma
                                    szansę?
                                    • elver.b Re: Do meritum! 31.07.04, 14:02
                                      Moim zdnaiem lepiej zrobisz jak przestaniesz medrkowac. Poza twoimi kolesiami z
                                      ROPs nikt tu wiecej nie zaprzata sobie glowy twoimi dylematami.
                                • Gość: Hans Re: Do Fiodora IP: *.dfa.de 31.07.04, 13:59
                                  Hans Golubinski - as Luftwaffe
                                  W Luftwaffe byli tez tacy piloci jak :
                                  - Heinz Golinski - 47 zestrzelen
                                  - Alfred Grislawski - 133 zestrzelenia
                                  - Gerhard Michalski - 73 zestrzelenia
                                  - Walter Krupinski - 173 zestrzelenia

                                  Mam do Pana pytanie, jako do eksperta - czy wyzej wymienieni piloci to byli zaprzancy i zdrajcy narodu polskiego?
                                  • fiodorus Re: Do Fiodora 31.07.04, 14:02
                                    Faktycznie :-)))
                                    Jak mogłem zapomnieć!
                                    Nawet niedawno czytalem bigrafię Milcha - autorstwa Irvinga!
                                    Dzieki za przypomnienie!
                                    • fiodorus Jeszcze do Hansa! 31.07.04, 14:06
                                      1. Nie jestem żadnym ekspertem w tym temacie.
                                      2. Wymienione osoby nie uważam za żadnych zdrajców. To Ślązacy wcieleni do
                                      Luftwaffe, ktrzy byli dobrymi żolnierzami.
                                      3. Ubolewam jednak nad faktem że ich wysilek i życie poswięcono cynicznie dla
                                      sprawy nazizmu.
                                      • Gość: Hans Re: Jeszcze do Hansa! IP: *.dfa.de 31.07.04, 14:14
                                        > 2. Wymienione osoby nie uważam za żadnych zdrajców. To Ślązacy wcieleni do
                                        > Luftwaffe, ktrzy byli dobrymi żolnierzami.
                                        Czyli to byli Polacy, sluzacy w Luftwaffe, jesli dobrze pana zrozumialem?
                                        • fiodorus Re: Jeszcze do Hansa! 31.07.04, 14:20
                                          Gość portalu: Hans napisał(a):

                                          > > "2. Wymienione osoby nie uważam za żadnych zdrajców. To Ślązacy wcieleni d
                                          > o Luftwaffe, ktrzy byli dobrymi żolnierzami.
                                          > Czyli to byli Polacy, sluzacy w Luftwaffe, jesli dobrze pana zrozumialem?"

                                          Niektórzy z Nich uważali się za Niemców, wiekszość nie. Komisje poborowe nie
                                          pytaly ich o to! Dysponuję przykładami z własnej rodziny!
                                          Pozdrawiam!
                                          • Gość: George Hedgehog Re: Jeszcze do Hansa! IP: *.hedgehog-hill.com 01.08.04, 09:10
                                            >Niektórzy z Nich uważali się za Niemców, wiekszość nie.
                                            Przypuszczam, ze na Slasku w czasie wojny wiekszosc poborowych uwazala sie za Niemcow...
                                            • fiodorus Re: Jeszcze do Hansa! 01.08.04, 10:47
                                              Witaj!
                                              Na czym opierasz to przypuszczenie?
                                              Pozsrawiam!
                                              • Gość: George Hedgehog Re: Jeszcze do Hansa! IP: 217.154.75.* 01.08.04, 10:55
                                                fiodorus napisał:

                                                > Witaj!
                                                > Na czym opierasz to przypuszczenie?
                                                > Pozsrawiam
                                                Dolny Slask byl prawie calkowicie niemiecki, na Gornym sympatie niemieckie byly silne... (zauwaz wyniki wyborow na Slasku w latach 20-ych)
                                                • fiodorus Re: Jeszcze do Hansa! 01.08.04, 11:00
                                                  Co do DOlnego Śląska to się zgodzę, ale na Górnym wiekszość poborowych czuła
                                                  się Polakami lub miała silną, śląska tożsamość regionalną!
                                                  Pozdrawiam!
                                                  • Gość: George Hedgehog Re: Jeszcze do Hansa! IP: 217.154.75.* 01.08.04, 11:19
                                                    > na Górnym wiekszość poborowych czuła
                                                    > się Polakami lub miała silną, śląska tożsamość regionalną!
                                                    To jak wytlumaczysz wygrywanie przez Niemcow wyborow na G.Slasku - np.19 listopada 1926?
                                                  • Gość: George Hedgehog Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? IP: *.plymouth.ac.uk 01.08.04, 11:37
                                                  • fiodorus Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? 01.08.04, 11:51
                                                    Wybacz!
                                                    Jestem trochę zajęty a żeby Ci odpowiedzieć, muszę coś sprawdzić!
                                                    Daj mi chwilkę!
                                                  • Gość: George Hedgehog Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? IP: *.plymouth.ac.uk 01.08.04, 11:55
                                                    fiodorus napisał:

                                                    > Wybacz!
                                                    > Jestem trochę zajęty a żeby Ci odpowiedzieć, muszę coś sprawdzić!
                                                    > Daj mi chwilkę!
                                                    ok :-)
                                                    Przy okazji: czy jest pan moze wykladowca na jakims uniwersytecie(sadzac po ogromie panskiej wiedzy..)?
                                                  • fiodorus Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? 01.08.04, 11:59
                                                    Nie nie jestem. Pański sarkazm jest niepotrzebny.
                                                  • Gość: George Hedgehog Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? IP: *.plymouth.ac.uk 01.08.04, 12:03
                                                    fiodorus napisał:

                                                    > Nie nie jestem. Pański sarkazm jest niepotrzebny.
                                                    Dlaczego myli pan podziw z sarkazmem?
                                                  • fiodorus Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? 01.08.04, 12:04
                                                    Widzi Pan, ja często się mylę!
                                                  • Gość: George Hedgehog Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? IP: *.plymouth.ac.uk 01.08.04, 12:06
                                                    fiodorus napisał:

                                                    > Widzi Pan, ja często się mylę!
                                                    Errare humanum est ;-)
                                                  • fiodorus Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? 01.08.04, 12:38
                                                    Chciałem sprawdzić te wyniki z 26 roku.
                                                    Rzeczywiście, listy niemieckie zdobyły wówczas 42% glosów! Był to bodaj ich
                                                    największy sukces wyborczy w II RP. Trzeba pamiętać, że sukses ten wynikał z
                                                    kilku czynników:
                                                    - wyższa frekwencja wśród Niemców niż Polaków;
                                                    - bezpardonowa akcja sanacji przeciw Korfantemu i Jego obozowi, która
                                                    spowodowała przerzucenie częsći śląskich głosów na Niemców;
                                                    - pucz majowy Piłsudskiego, który obniżył notowania państwa polskiego u
                                                    Slązaków.

                                                    Wyniki wyborów były różne w ciągu 20-lecia międzywojennego, zdarzło się, że
                                                    listy niemieckie nie rpzsekraczały 20% Świadczy to, że wybory polityczne nie są
                                                    tożsame z poczuciem tozsamości narodowej. Zwłaszcza, że wielu Slązaków nie
                                                    czuła się ani Niemcami ani Polakami.
                                                  • Gość: George Hedgehog Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? IP: *.plymouth.ac.uk 01.08.04, 12:45
                                                    fiodorus napisał:

                                                    > Chciałem sprawdzić te wyniki z 26 roku.
                                                    > Rzeczywiście, listy niemieckie zdobyły wówczas 42% glosów! Był to bodaj ich
                                                    > największy sukces wyborczy w II RP. Trzeba pamiętać, że sukses ten wynikał z
                                                    > kilku czynników:
                                                    > - wyższa frekwencja wśród Niemców niż Polaków;
                                                    W jaki sposob sprawdzano frekwencje wsrod Niemcow i Polakow?
                                                    > - bezpardonowa akcja sanacji przeciw Korfantemu i Jego obozowi, która
                                                    > spowodowała przerzucenie częsći śląskich głosów na Niemców;
                                                    Dlaczego akurat na Niemcow? A nie np. na PPS czy endecje?
                                                    > Zwłaszcza, że wielu Slązaków nie
                                                    > czuła się ani Niemcami ani Polakami.
                                                    To kim sie czulo?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • fiodorus Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? 01.08.04, 12:48
                                                    Ślązakami!
                                                    Śląsk był pod tym względem nieco podobny do Bawarii: tzn. tozsamość regionalna
                                                    była u wielu silniejsza od tożsamości narodowej!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • Gość: George Hedgehog Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? IP: *.plymouth.ac.uk 01.08.04, 12:52
                                                    Czy sie rozni tozsamosc regionalna od tozsamosci narodowej?
                                                  • Gość: george hedgehog A co z tym pytaniem mr.fiodorus? IP: *.plymouth.ac.uk 01.08.04, 15:03
                                                    > Czy sie rozni tozsamosc regionalna od tozsamosci narodowej?
                                                  • fiodorus Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? 01.08.04, 12:53
                                                    Dlaczego na Niemców a nie na PPS i endecję?
                                                    Na PPS nie bo PPS początkowo popierała sanację. Endecja była już wtedy w woj.
                                                    śląskim słaba i pozostawała w cieniu chadecji a chadecja straciła dużo glosów
                                                    po kampanii prasowej, ktorą po zamachu majowym rozpętał przeciw Korfantemu
                                                    Grażyński!
                                                  • Gość: George Hedgehog Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? IP: *.plymouth.ac.uk 01.08.04, 12:58
                                                    fiodorus napisał:

                                                    > Dlaczego na Niemców a nie na PPS i endecję?
                                                    > Na PPS nie bo PPS początkowo popierała sanację. Endecja była już wtedy w woj.
                                                    > śląskim słaba i pozostawała w cieniu chadecji a chadecja straciła dużo glosów
                                                    > po kampanii prasowej, ktorą po zamachu majowym rozpętał przeciw Korfantemu
                                                    > Grażyński!
                                                    Czy Grazynski prowadzil kampanie prasowa przeciw slaskim Niemcom?
                                                  • fiodorus Re: Doczekam sie odpowiedzi, mr.fiodorus? 01.08.04, 12:59
                                                    Również!
                                                    Ale w pierwszysm okresie po przejęciu władzy skupił się na Korfantym!
                                    • Gość: Hans Re: Do Fiodora IP: *.dfa.de 31.07.04, 14:07
                                      "Mam do Pana pytanie, jako do eksperta - czy wyzej wymienieni piloci to byli zaprzancy i zdrajcy narodu polskiego?"
                                      Czy uzyskam odpowiedz na moje pytanie ?
                                      • fiodorus Re: Do Fiodora 31.07.04, 14:08
                                        Patrz: wyżej :-)))
                                  • bartoszcze Re: Do Fiodora 01.08.04, 22:47
                                    Gość portalu: Hans napisał(a):

                                    > Hans Golubinski - as Luftwaffe
                                    > W Luftwaffe byli tez tacy piloci jak :
                                    > - Heinz Golinski - 47 zestrzelen
                                    > - Alfred Grislawski - 133 zestrzelenia
                                    > - Gerhard Michalski - 73 zestrzelenia
                                    > - Walter Krupinski - 173 zestrzelenia
                                    >
                                    Znaczy, tyle razy ich zestrzeliwali?
                                    Mieli chłopaki samozaparcie..
                                    • fiodorus Re: Do Fiodora 01.08.04, 23:05
                                      bartoszcze napisał(a):

                                      > Gość portalu: Hans napisał(a):
                                      >
                                      > > "Hans Golubinski - as Luftwaffe
                                      > > W Luftwaffe byli tez tacy piloci jak :
                                      > > - Heinz Golinski - 47 zestrzelen
                                      > > - Alfred Grislawski - 133 zestrzelenia
                                      > > - Gerhard Michalski - 73 zestrzelenia
                                      > > - Walter Krupinski - 173 zestrzelenia
                                      > >
                                      > Znaczy, tyle razy ich zestrzeliwali?
                                      > Mieli chłopaki samozaparcie.."
                                      Dobre :-)
                                      >
    • rico-chorzow Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 31.07.04, 14:09
      fiodorus napisał:

      >
      > Tragiczna rocznica.
      > Skłońmy głowę przed bohaterstwem żołnierzy AK, NSZ i innych formacji.
      > Nie zapomnijmy o samobojczej głupocie przywódców, którzy skazali na śmierć
      > miasto, jego mieszkańców i dokonali samozagłady Polskiego Państwa Podziemnego.
      >
      > Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!


      A gdzie były to te Polskie Armie przy wybuchu powstania warszawskiego,znowu
      posłaliście harcerzy do walki,jesteście dźiwnym narodem,który posyła dzieci do
      walki.
      • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 31.07.04, 14:18
        Panie Rico!
        Przed wybuchem powstania istniało Polskie Państwo Podziemne dysponujące własną
        organizacją zbrojną, strukturą administracyjną, dziesiątkami drukarni i
        czasopism (często o tysięcznych nakładach), szkolnictwem itd. Struktuty tego
        państwa tworzyło kilkaset tysięcy zaprzysiężonych ludzi.
        Po powstaniu wszsytko to przestało istnieć. przywódcy tego państwa wysłali na
        śmierć tysiące ludzi (również dzieciaków) bez szansy na zwycięstwo!
        Decyzje o wybuchu powstania, zaryzykowal bym nazwać szaleństwem!
        • rico-chorzow Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 31.07.04, 14:40
          fiodorus napisał:

          > Panie Rico!
          > Przed wybuchem powstania istniało Polskie Państwo Podziemne dysponujące
          własną
          > organizacją zbrojną, strukturą administracyjną, dziesiątkami drukarni i
          > czasopism (często o tysięcznych nakładach), szkolnictwem itd. Struktuty tego
          > państwa tworzyło kilkaset tysięcy zaprzysiężonych ludzi.
          > Po powstaniu wszsytko to przestało istnieć. przywódcy tego państwa wysłali na
          > śmierć tysiące ludzi (również dzieciaków) bez szansy na zwycięstwo!
          > Decyzje o wybuchu powstania, zaryzykowal bym nazwać szaleństwem!


          Honor i mój pokłon,proszę sobie wyobrazić,że ja wiem gdzie leży Warszawa.
          • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 31.07.04, 14:41
            Nie rozumiem, za bardzo, Panie Rico, o co Panu chodzi?
            Pozdrawiam!
            • Gość: miamore Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie IP: *.arcor-ip.net 01.08.04, 13:07
              Rico nie warto z tym beztalenciem fiodorusem dyskutowac, sam widzisz ze on tkwi
              jeszcze w epoce komunizmiu, ze historia Polski dzis inaczej wyglada , to
              najzwyklej do niego nie dociera. Jego posty to wypisz wymaluj posty z dawnej
              trybuny ludu.
              • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 13:19
                Gość portalu: miamore napisał(a):

                > "Rico nie warto z tym beztalenciem fiodorusem dyskutowac, sam widzisz ze on
                tkwi jeszcze w epoce komunizmiu, ze historia Polski dzis inaczej wyglada , to
                > najzwyklej do niego nie dociera. Jego posty to wypisz wymaluj posty z dawnej
                > trybuny ludu."

                Rzeczywiście z Twoich postów wynika, że byłeś wiernym czytelnikiem "Trybuny
                Ludu". Ten styl, ten jad, ta prymitywna propaganda.
                • Gość: miamore Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie IP: *.arcor-ip.net 01.08.04, 13:25
                  Kiedys byly tylko trybuny, ale byla tez Wolna Europa , BBC i Glos Ameryki.
                  Takie glupki jak ty probowali je nawet zagluszacz, no coz bez powodzenia, lezysz
                  wiec fiodorus na smietniku historii. To ze wrog klasowy odszedl w kraine
                  niebytu, znalazles sobie nastepnego i sa nim Slazacy. To jeden jedyny uczciwy
                  Narod w Polsce, i za takich sa uwazani i tu na Zachodzie.
    • janior Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 17:19

      Wszystkim tym, którzy dzisiaj o godzinie 17, chwilę pomyśleli o tych, którzy 60-
      lat temu walczyli za wolną Polskę serdecznie dziękuję. Powstanie Warszawskie,
      mimo tego, że jestem młody i nawet moi rodzice nie mogą pamietać Powstania jest
      czymś bardzo ważnym. Wielkie dzięki dla wszystkich, a szczególnie tych, którzy
      wywiesili dziś Polskie flagi.
      • carrramba Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 19:42
        Ja też dziękuję wszystkim, którzy pamiętali. Nareszcie Powstańcy Warszawscy
        doczekali się Muzeum. Nie zapomnimy!
        Oddaję hołd Powstańcom i MIeszkańcom Warszawy, którym hitlerowscy najeźdźcy
        zogtowali kaźnię.
        Ta zbrodnia hitlerowska jeszcze nie jest rozliczona!
        • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 19:45
          Dzięki Janiorze za tego!
          Pozdro dla Carramby!
          Ja też oddaje hołd Powstańcom, choć ten wątek może na to nie wskazuje, ale co
          innego bohaterstwo żołnierzy a co innego niefrasobliwość politycznych
          przywódców powstania!!!
        • slezan Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 19:46
          carrramba napisała:

          > Ta zbrodnia hitlerowska jeszcze nie jest rozliczona!

          Czyżby?
          • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 20:20
            slezan napisał:

            > carrramba napisała:
            >
            > > Ta zbrodnia hitlerowska jeszcze nie jest rozliczona!
            >
            >" Czyżby?"
            A kiedy została rozliczna? Byłbym wdzięczny za informacje!
            • carrramba Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 20:24
              JA też proszę o informacje.
              • slezan Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 21:17
                Von dem Bach-Zelewski niewiele czasu spędził po 1945 r. poza więzieniem, choć
                był sądzony nie za powstanie. Kamiński skończył jeszcze gorzej, a Dirlewangera
                i jego dzielnych wojaków rozstrzelano. Reinefahrta chronili Amerykanie.
                • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 21:48
                  slezan napisał:

                  > "Von dem Bach-Zelewski niewiele czasu spędził po 1945 r. poza więzieniem,
                  choć był sądzony nie za powstanie. Kamiński skończył jeszcze gorzej, a
                  Dirlewangera i jego dzielnych wojaków rozstrzelano. Reinefahrta chronili
                  Amerykanie."

                  Mowisz o poszczególnych psychopatach noszących niemieckie mundury. A tu chodzi
                  o zaplanowaną na zimno zbrodnię zamordowania kilkuset tysięcy Warszawiaków i
                  barbarzyńskiego zburzenia stolicy do fundamentów! naszej stolicy
                  • carrramba Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 21:57
                    fiodorus napisał:

                    > slezan napisał:
                    >
                    > > "Von dem Bach-Zelewski niewiele czasu spędził po 1945 r. poza więzieniem,
                    >
                    > choć był sądzony nie za powstanie. Kamiński skończył jeszcze gorzej, a
                    > Dirlewangera i jego dzielnych wojaków rozstrzelano. Reinefahrta chronili
                    > Amerykanie."
                    >
                    > Mowisz o poszczególnych psychopatach noszących niemieckie mundury. A tu
                    chodzi
                    > o zaplanowaną na zimno zbrodnię zamordowania kilkuset tysięcy Warszawiaków i
                    > barbarzyńskiego zburzenia stolicy do fundamentów! naszej stolicy
                    >
                    Żałosne, Slezanie !
                    • slezan Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:03
                      Co żałosne? Zastanów się nad sobą. Zbrodni dopuszczają się ludzie. Większość z
                      tych, którzy doprowadzili do eksterminacji ludności Warzawy poniosła
                      odpowiedzialność. A Ty twierdzisz, że zbrodnie pozostały nierozliczone. Coś tu
                      nie gra, carrramba. A może chciałbyś zabić 200 tysięcy mieszkańców Berlina i
                      puścić miasto z dymem?
                      • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:05
                        Chodzi właśnie o to, Slezanie, że Niemcy zrobili to z Warszawą! Ta zbrodnia -
                        również ze względu na politykę Sowietów nie została rozliczona!
                        • slezan Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:06
                          Taak? A jak miałoby wyglądać to rozliczenie. Jeszcze raz zabilibyście Hitlera i
                          Goeringa?
                      • carrramba Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:06
                        slezan napisał:

                        > Co żałosne? Zastanów się nad sobą. Zbrodni dopuszczają się ludzie. Większość
                        z
                        > tych, którzy doprowadzili do eksterminacji ludności Warzawy poniosła
                        > odpowiedzialność. A Ty twierdzisz, że zbrodnie pozostały nierozliczone. Coś
                        tu
                        > nie gra, carrramba. A może chciałbyś zabić 200 tysięcy mieszkańców Berlina i
                        > puścić miasto z dymem?
                        Co Ty za brednie wypisujesz ? Kto tu mówi o puszczaniu z dymem niewinnych
                        mieszkańców Berlina ?
                        To nie mieszkańcy Berlina wymordowali 200 000 ludności Warszawy ! Nie
                        odróżniasz hitlerowców od Niemców ?
                        • slezan Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:07
                          No i hitlerowcy ponieśli odpowiedzialność.
                          • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:08
                            Nietety, nie wszystkie zbrodnie nazistów zostały rozliczone. Pacyfikacja
                            Warszawy nie!
                            • slezan Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:19
                              Powtarzacie w kółko to samo, a ja chciałbym jakieś konkrety. Ja ze swojej
                              strony parę ich przedstawiłem.
                              • rico-chorzow Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:24
                                slezan napisał:

                                > Powtarzacie w kółko to samo, a ja chciałbym jakieś konkrety. Ja ze swojej
                                > strony parę ich przedstawiłem.



                                Slezan,to święto jest jego,Fiodorusa i Polaków,poco tu więcej pisaś.
                              • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:27
                                Slezanie!
                                Konkret jest taki:
                                napisaliśmy, ze naziści dokonali zaplanowanej z zimną krwią zbrodni
                                zamordowania 200 tys Warszawiaków i zagłady całego miasta. Postawiliśmy
                                nastęnie tezę, że ta zbrodnia wobec stolicy Polski nie zostal ukarana ani
                                rozliczona!
                                Oddzielilismy też indywidualne zbrodnie poszczególnyvch niemieckich
                                pacyfikatorów od tej masowej zbrodni ludobojstwa.
                                • slezan Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:28
                                  No i? Za masowe zbrodnie też odpowiadają indywidualni ludzie.
                                  • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:31
                                    W tym wypadku jednak nikt nie odpowiedział!
                                    Czy slyszałeś o procesie w sprawie zburzenia Warszawy i pacyfikacji jej
                                    kudności?
                                    • slezan Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:34
                                      A Al Capone poszedł za kratki za morderstwa? Dwóchz głownych winowajców nie
                                      mogło stanąć przed sądem, bo nie żyli. Dwóch pozostałych zrobiło deal z
                                      Amerykanami, przy czym jednego i tak posadzili praktycznie do końca życia z
                                      małymi przerwami.
                                    • carrramba Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:37
                                      fiodorus napisał:

                                      > W tym wypadku jednak nikt nie odpowiedział!
                                      > Czy slyszałeś o procesie w sprawie zburzenia Warszawy i pacyfikacji jej
                                      > kudności?

                                      A wiesz gdzie Slezan ma pacyfikację Warszawy ? I gdzie ma wymordowanie 200 000
                                      ludzi ? Przeciez jego to nie interesuje. Po co ta dyskusja ?
                                      • slezan Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:44
                                        Skłamałbym, gdybym powiedział, że tym tematem żyję. Nie mam osobistego stosunku
                                        do tych wydarzeń, podobnie jak do wielu innych tragedii, które były
                                        gdzieś,kiedyś. Pewnie, są sytuacje, kiedy coś się w człowieku odzywa. Dla
                                        większości z nas polegli w bitwach I wojny światowej to część statystyk, ale
                                        pewnie wielu byłoby poruszonych stojąc na cmentarzu pod Verdun i spoglądając na
                                        nieprzeliczone rzędy krzyży. To co jednak oglądam w TVP, nie służy empatii, a
                                        wręcz od niej oddala. Mam wrażenie, że jest nieszczere,a przynajmniej
                                        papierowe.
                                      • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:46
                                        Witaj Carrambo!
                                        Byc może masz rację, ale zaczęliśmy tą dyskusję, widzimy, że Slezan wije się
                                        jak piskosz byle nie przyznać komuś racji więc kontynuujmy :-)!

                                        Slezanie!
                                        Jeszcze raz powtórzę: czymś innym są wyroki i odpowiedzialność za poszczegolne
                                        indywidualne akty bestialstwa w trakcie trwania powstania a czyms innym jest
                                        ustalenie odpowiedzialności za zbrodniczą decyzję o zburzeniu Warszawy i
                                        krwawej pacyfikacji jej ludności. Do dziś nie ustalono odpowiedzialności karnej
                                        za tę zbrrodnię. Nie nastąpilo też ze strony niemieckiej żadne za nią
                                        zadośuczynienie!
                                        • slezan Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:54
                                          Wszystkich, którzy mogli byc odpowiedzialni za tę decyzję, osądzono m.in. za
                                          ludbójstwo, o ile nie wymknęli się sprawiedliwości popełniając samobójstwo. A
                                          zadośćuczynienie? Polska otrzymała całkiem sporą część niemieckiego terytorium.
                                          Z tego co wiem nie przyjęło się wypłacanie odszkodowań za ofiary ludbojóstwa.
                                          • rico-chorzow Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 23:03
                                            slezan napisał:

                                            > Wszystkich, którzy mogli byc odpowiedzialni za tę decyzję, osądzono m.in. za
                                            > ludbójstwo, o ile nie wymknęli się sprawiedliwości popełniając samobójstwo. A
                                            > zadośćuczynienie? Polska otrzymała całkiem sporą część niemieckiego
                                            terytorium.
                                            >
                                            > Z tego co wiem nie przyjęło się wypłacanie odszkodowań za ofiary ludbojóstwa.


                                            Dey pokoy!Slezan.
                                          • fiodorus Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 23:08
                                            slezan napisał:

                                            > "Wszystkich, którzy mogli byc odpowiedzialni za tę decyzję, osądzono m.in. za
                                            > ludbójstwo, o ile nie wymknęli się sprawiedliwości popełniając samobójstwo. A
                                            > zadośćuczynienie? Polska otrzymała całkiem sporą część niemieckiego
                                            terytorium. Z tego co wiem nie przyjęło się wypłacanie odszkodowań za ofiary
                                            ludbojóstwa."

                                            Być może masz rację, ze wszsytkich, ale chodzi o to, że nie za tą konkretną
                                            zbrodnię!
                                            Masz również rację, że za ofiary ludobójstwa nie przyjęło się wypłacać
                                            odszkodować, ale za zniszczone mienie i owszem!
                                            • slezan Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 23:15
                                              Jeżeli chodzi o mienie, to przekazane Polsce ziemie niemieckie są z pewnością
                                              wystarczającym ekwiwalentem.
                                              Rozumiałbym Wasze pretensje, gdyby pacyfikację Warszawy przypisywano komu
                                              innemu niż naziści, zatajano prawdę itp. Ale w sytuacji, w której większość
                                              winowajców została zgładzona? Można odczuwać niedosyt, twierdzić, że von dem
                                              Bach-Zelewski powinien ponieść surowszą karę, że powinni sądzić Reinefartha,
                                              ale grubą przesadą jest twierdzenie, że zbrodnia ta nie została rozliczona.
                  • bartoszcze Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 22:50
                    fiodorus napisał:

                    > slezan napisał:
                    >
                    > > "Von dem Bach-Zelewski niewiele czasu spędził po 1945 r. poza więzieniem,
                    >
                    > choć był sądzony nie za powstanie. Kamiński skończył jeszcze gorzej, a
                    > Dirlewangera i jego dzielnych wojaków rozstrzelano. Reinefahrta chronili
                    > Amerykanie."
                    >
                    > Mowisz o poszczególnych psychopatach noszących niemieckie mundury. A tu
                    chodzi
                    > o zaplanowaną na zimno zbrodnię zamordowania kilkuset tysięcy Warszawiaków i
                    > barbarzyńskiego zburzenia stolicy do fundamentów! naszej stolicy

                    O ile pamiętam, to Hitlera i Himmlera (rozkazodawców) nie dało się już
                    rozliczyć..
                    To kogo jeszcze?
                    • rico-chorzow Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 23:07
                      bartoszcze napisał(a):

                      > fiodorus napisał:
                      >
                      > > slezan napisał:
                      > >
                      > > > "Von dem Bach-Zelewski niewiele czasu spędził po 1945 r. poza więzi
                      > eniem,
                      > >
                      > > choć był sądzony nie za powstanie. Kamiński skończył jeszcze gorzej, a
                      > > Dirlewangera i jego dzielnych wojaków rozstrzelano. Reinefahrta chronili
                      > > Amerykanie."
                      > >
                      > > Mowisz o poszczególnych psychopatach noszących niemieckie mundury. A tu
                      > chodzi
                      > > o zaplanowaną na zimno zbrodnię zamordowania kilkuset tysięcy Warszawiakó
                      > w i
                      > > barbarzyńskiego zburzenia stolicy do fundamentów! naszej stolicy
                      >
                      > O ile pamiętam, to Hitlera i Himmlera (rozkazodawców) nie dało się już
                      > rozliczyć..
                      > To kogo jeszcze?


                      Polskie UB?
                    • carrramba Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 23:11
                      Ta dyskusja to jakaś farsa! W jaki sposób Niemcy zapłacili za zrównanie
                      Warszawy z ziemią? Jakim prawem roszczą sobie pretensje, za pozostawione
                      mienie ? Znów chcecie bilans robić ? To róbcie !!!!
                      Niemcy nie ponieśli odpowiedzialności prawnej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      Jednostki- to nie Niemcy!!!
                      • bartoszcze Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 23:16
                        Carrramba, rozrózniaj moje posty od postów rico. To naprawdę nietrudne :)
                        Co do meritum dyskusji: czy mam rozumieć, że mówiąc o "rozliczeniu zbrodni
                        wobec Warszawy" masz na myśli odpowiedzialność materialną za zniszczenia, czy
                        może jednak odpowiedzialność ludzką za tę zbrodnię? A jeżeli ludzką - to czy
                        przenosisz tę odpowiedzialność na wszystkich Niemców? Na jakiej podstawie?
                        BTW czy uważasz że Niemcy - jako państwo - w ogóle nie poniosły
                        odpowiedzialności za rozpętanie i przebieg IIWŚ?
                      • slezan Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 01.08.04, 23:16
                        Aaaaa, marzy nam się odpwiedzialność zbiorowa? No, no, no. To się chłopie
                        odkryłeś.
                        • hierowski Re: 60-ąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskie 24.08.04, 15:43
                          Pewnie się komuś marzy ale to nie jest do zrealizowania bo nie mozna stwierdzić
                          że wszyscy są winni. Tak naprawdę można powiedzieć że nikt nie jest winien.
                          Czytałeś Pan Panie slezan esej Chwina w GW o Ślubie Gombrowicza?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka