Dlaczego?

IP: *.wozniki.sdi.tpnet.pl 02.08.04, 15:02
Dlaczego Polacy obchodzą z taką pompą rocznicę Powstania Warszawskiego?
Przecież to była klęska!
A dlaczego o powstaniach, które przyniosły jakiś konkretny skutek nie mówi
się dziś nic? Dla Powstania Wielkopolskiego i (tzw) Powstań Śląskich nie ma
dziś miejsca w mediach. Władze polityczne też się tymi wydarzeniami nie
interesują. (Jakie skromne były obchody 80 rocznicy wybuchu III Powstania
Śląskiego).
Czyżby znowu ekspansja "Warszawki"?
Zupełnie nic poza tym jednym miastem się w tym kraju nie liczy?
    • hierowski Re: Dlaczego? 02.08.04, 15:06
      Poczytaj sobie wątek "Warszawa 1942" to może coś zrozumiesz.
      • Gość: Pioter Re: Dlaczego? IP: *.wozniki.sdi.tpnet.pl 02.08.04, 15:19
        Czytałem.
        Nie chodzi mi o uhonorowanie poległych, ale o pompę przeznaczoną dla jednego z
        wielu zrywów narodowych w Polsce.
        Dlaczego zapomina się o innych?
        • somepoint210 Re: Dlaczego? 02.08.04, 15:26
          Kolego Kalinowski, prosze nie mieszaj nienawisci do "Warsiawki" z czcia Polakow
          dla poleglych. Powstanie Warszaskie dlugo bylo "zapomniane" przez towarzyszy
          partyjnych, stad ekalacja "pompy", jak to wyraziles. Pozdr.
          • Gość: Deutscher Re: Dlaczego? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.04, 17:54
            omepoint210 napisał:

            > Kolego Kalinowski, prosze nie mieszaj nienawisci do "Warsiawki" z czcia Polakow
            > dla poleglych. Powstanie Warszaskie dlugo bylo "zapomniane" przez towarzyszy
            > partyjnych, stad ekalacja "pompy", jak to wyraziles. Pozdr.

            > z czcia Polakow dla poleglych!!!
            jezeli tak czcicie poleglych, to dlaczego zrownaliscie z ziemia wszystkie
            cmentarze niemieckie na tzw "ziemiach odzyskanych" i bierzecie sie za pomniki
            poleglych na Slasku?
            • somepoint210 Re: Dlaczego? 02.08.04, 18:03
              Gość portalu: Deutscher napisał(a):


              > jezeli tak czcicie poleglych, to dlaczego zrownaliscie z ziemia wszystkie
              > cmentarze niemieckie na tzw "ziemiach odzyskanych"

              Wszystkie cmentarze niemieckie????? Podaj przyklady, to sie ustosunkuje.

              >i bierzecie sie za pomniki
              > poleglych na Slasku?

              W jaki sposob Polacy "sie zabieraja" za te pomniki? Niszcza? Rozbieraja? Burza?
              Dawaj przyklady, bo takie mielenie jezorem to o kant dupy potluc.
              • Gość: tojo somepoint ustosunkuj się IP: 81.210.102.* 03.08.04, 12:25
                Tylko dwa przykłady:
                1. Katowice, cmentarz ewangelicki przy Damrota "zniknął"
                2. Bełk, napisy na płytach cmentarnych (przy kościółku drewnianym) "zniknęły"
          • Gość: Pioter Re: Dlaczego? IP: 212.160.160.* 02.08.04, 22:18
            somepoint210 napisał:

            > Kolego Kalinowski, prosze nie mieszaj nienawisci do "Warsiawki" z czcia
            Polakow
            > dla poleglych. Powstanie Warszaskie dlugo bylo "zapomniane" przez towarzyszy
            > partyjnych, stad ekalacja "pompy", jak to wyraziles. Pozdr.
            Tej pompy nie było 10 lat temu. Czy 5. Nie było jej również przy obchodach
            okrągłych rocznic innych powstań (tak samo zapomnianych przez partyjnych
            kolegów) jak np Wielkopolskiego czy (tzw) Śląskich. Obchody wybuchu 3 Powstania
            Śląskiego ograniczyły się jedynie do mszy i złożenia kwiatów pod pomnikami. A
            te powstania przyniosły znacznie więcej państwu polskiemu niż powstanie
            warszawskie (z góry skazane na klęskę). Zastanawiam się więc (zresztą nie tylko
            ja) co przeszkadza władzom tego kraju, w którym żyję, czcić pamięć swych
            poległych w innych powstaniach.
            Czy jest to brak kasy? (notabene rządowej - czyli naszej - a ja nie mam zamiaru
            przy zapaści służby zdrowia i systemu szkolnictwa wydawać grubych milionów na
            obchody tylko jednego z wielu zrywów powstańczych)
            Czy może władze miast Poznania i Katowic mają znacznie większe problemy i
            więcej potrzeb na swoim terenie, by niepotrzebnie nie marnować kasy na fety, a
            próbują coś pozytywnego dla swych miast robić?
            A Muzeum Powstania Warszawskiego zostało dziś znów zamknięte (do czasu
            zakończenia prac adaptacyjnych w październiku 2005). Czyżby powrót do PRL?
        • Gość: bravo Re: Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 15:27
          Wydaje mi się, że to wy zapominacie o swoim zrywie niepodległościowym, czyli
          powstaniach śląskich.
          • slezan Re: Dlaczego? 02.08.04, 16:13
            A to była walka o niepodległość Śląska? Odkrywcze!
            • Gość: bravo Re: Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 16:17
              To nie było do ciebie, Czy panu pioterowi wysiadł komp?
              • slezan Re: Dlaczego? 02.08.04, 16:23
                Zalogowałem się i teraz piszę znowu jako slezan.
                • Gość: bravo Re: Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 16:25
                  Więc marnujesz czas.
                  • slezan Re: Dlaczego? 02.08.04, 16:26
                    Mój czas.
                    • Gość: bravo Re: Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 16:27
                      Mój też jest ważny.
                      • slezan Re: Dlaczego? 02.08.04, 16:28
                        Ale ja Cię nie zmuszam do pisania na forum.
                        • Gość: bravo Re: Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 16:30
                          Wiec nie podszywaj się pod kogoś innego.
          • Gość: Pioter Re: Dlaczego? IP: 212.160.160.* 02.08.04, 22:23
            Przeczytaj mój post dokładnie.
            A jeśli zadasz sobie trochę trudu i przeczytasz także inne, to przekonasz się,
            że niewielu Ślązaków uważa (tzw) Powstania Śląskie za czyn chwalebny. Po prostu
            Wojna Domowa, gdy brat staje przeciwko bratu. Żaden zryw niepodległościowy. Tu
            nigdy podziały narodowościowe nie były jasno określone i tak pozostaje nawet do
            dnia dzisiejszego.
            • Gość: bravo Re: Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 13:50
              Dobrze, że jesteś, bo ktoś się podszył pod Ciebie.

              Otóż dobrze przeczytałem Twój post, przeczytałem wiele innych i nieskromne
              zauważę, że nawet jeśli traktujecie powstania jako "niezbyt chwalebne", to
              nadal są to powstania ludu śląskiego. Powraca więc sprawa odcinania się od
              przeszłości, od swoich przodków, negowanie ich dokonań. Nawet jeśli to była
              wojna domowa, w co nie uwierzę, gdyż znam trochę historię, to nadal jest to
              wasza wojna domowa i nadal jest to jedyny w historii Śląska przypadek, gdy
              mieszkańcy tej ziemii wzięli (lub chociaż chcięli) sprawy w swoje ręce.

              • Gość: Pioter Re: Dlaczego? IP: *.wozniki.sdi.tpnet.pl 03.08.04, 14:30
                Nie odcinamy się od naszej przeszłości i dokonań przodków. To właśnie w okresie
                plebiscytowym i (tzw) Powstań Śląskich (lub inaczej mówiąc Śląskiej Wojny
                Domowej) powstała idea Freistaatu (czyli Niepodległego Górnego Śląska). Do tych
                wydarzeń i idei powstałych w tamtym okresie odwołuje się zarówno RAŚ jak i
                niektórzy Ślązacy nigdzie nie zrzeszeni. A idee te zaowocowały np powstaniem
                Autonomicznego Województwa Śląskiego i Provinz Oberschlesien.
                Co do tego czy była to wojna domowa to wydarzenia z lat 1919 - 1921 jednak nią
                były. Po obu stronach walczyli Górnoślązacy (zarówno ci, którzy poszli dla
                ideii (nieważne czy walczyć o uwolnienie Górnego Śląska od Prus (Powstańcy) czy
                walczyć o zachowanie granic własnego państwa (Freikorps)) jak i ci z poboru (a
                były takie przypadki po obu stronach barykady). I to zupełnie niezależnie od
                ich przekonań narodowościowych czy "Mutterspreche"
                Nas jedynie (a przynajmniej mnie osobiście) denerwują próby uhonorowania
                jedynie jednej ze stron tego konfliktu. Po obu stronach ginęli synowie tej
                ziemi, a odległość czasowa jest już tak wielka, że należy dziś pamiętać o
                wszystkich uczestnikach tej walki.
                Problemem dziś jest często jedynie ustalenie nazwisk zaangażowanych osób po obu
                stronach barykady.
                A nie jest to jedyny przypadek wzięcia spraw w swoje ręce przez Górnoślązaków.
                To jedynie historia militarna. Poza tym pozostaje także historia gospodarcza,
                naukowa czy społeczna. A tam jest takich przykładów wiele.
                • Gość: bravo Re: Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:42
                  Chciałem ci porządnie odpowiedzieć, ale jak przypuszczam wszystko już na ten
                  temat powiedziano.

                  Nie odpowiedziano tylko na pytanie: >dlaczego przy obchodach powstań sląskich
                  nie jest obecna druga strona?<

                  Odpowiedź jest pewno zawarta w wątku: >niemieckie zbrodnie na Powstańcach
                  Śląskich<.

                  Jak sądzisz?
                  • Gość: Pioter Re: Dlaczego? IP: *.wozniki.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 14:54
                    Witaj
                    Nigdzie w powyższym tekście nie postawiłem pytanie. Jedynie własne przemyslenia.
                    Na pytanie o uczestników Górnośląskiej Wojny Domowej (nieważne z której
                    strony), to nie biorą oni dziś udziału w ochodach z prostego powodu. NIE ŻYJĄ.
                    Chodzi mi jedynie o uhonorowanie pamięci wszystkich żołnierzy biorących udział
                    w tej bratobójczej wojnie. A 80 lat po tamtych wydarzeniach można to chyba już
                    zrobić, bo emocje już dawno opadły.
                    Faktem jest, że kadry kierownicze SS w większości pochodziły z Freikorpsu, ale
                    dla Niemców Powstańcy Śląscy byli zdrajcami ojczyzny (tak samo jak dla Polaków
                    zdrajcami ojczyzny są Volksdeutsche).
                    Czy mamy założyć na tym forum może wątek "Polskie zbrodnie na Volksdeutschach"?
                    Czy mamy licytować się w ilości doznanych krzywd?
                    Czy może lepiej pochylić wspólnie czoła nad grobami tych którzy polegli i nie
                    rozdrapywać dziś starych i gojących się już ran?
                    • Gość: bravo Re: Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 16:20
                      Gość portalu: Pioter napisał(a):

                      > Na pytanie o uczestników Górnośląskiej Wojny Domowej (nieważne z której
                      > strony), to nie biorą oni dziś udziału w ochodach z prostego powodu. NIE ŻYJĄ.

                      Są to Niemcy.

                      > Chodzi mi jedynie o uhonorowanie pamięci wszystkich żołnierzy biorących
                      udział
                      > w tej bratobójczej wojnie.

                      Nie bratobójcza ale narodowo-wyzwoleńcza, potwierdza to zresztą zachowanie
                      tych "braci" w 39.

                      A 80 lat po tamtych wydarzeniach można to chyba już
                      > zrobić, bo emocje już dawno opadły.

                      Emocje opadną i będzi można mówić o pojednaniu, gdy zanikną roszczenia również
                      majątkowe tych "braci".

                      > Faktem jest, że kadry kierownicze SS w większości pochodziły z Freikorpsu,
                      ale
                      > dla Niemców Powstańcy Śląscy byli zdrajcami ojczyzny (tak samo jak dla
                      Polaków
                      > zdrajcami ojczyzny są Volksdeutsche).

                      Wydaje mi się, że opinie Niemców w tej sprawie, nie są dla mnie ważne.

                      > Czy mamy założyć na tym forum może wątek "Polskie zbrodnie na
                      Volksdeutschach"?

                      proszę bardzo, będzie to zapewne interesujący wątek. Poznamy również zbrodnie
                      folksdojczów.

                      > Czy mamy licytować się w ilości doznanych krzywd?
                      > Czy może lepiej pochylić wspólnie czoła nad grobami tych którzy polegli i nie
                      > rozdrapywać dziś starych i gojących się już ran?

                      Zgadzam się z tobą, trzeba patrzeć w przyszłość.
                      • Gość: Pioter Re: Dlaczego? IP: 212.160.160.* 04.08.04, 17:18
                        Gość portalu: bravo napisał(a):
                        > Są to Niemcy.
                        W tej wojnie po różnych stronach barykady walczyli ramię w ramię Niemcy, Polacy
                        i Ślązacy (i to rzeczywiście po różnych stronach - Polacy we Freikorpsie a
                        Niemcy w Baonach Powstańczych).
                        > Nie bratobójcza ale narodowo-wyzwoleńcza, potwierdza to zresztą zachowanie
                        > tych "braci" w 39
                        Jednak będę się upierać że bratobójcza. Wojna narodowo wyzwoleńcza wybucha sama
                        z siebie (nie z inspiracji obcego państwa) na terenach okupowanych lub
                        zagarniętych. Taka sytuacja nie miała miejsca na Górnym Śląsku. Plan III
                        Powstania powstał w Warszawie już w styczniu 1921 (plebiscyt odbył się
                        21.03.1921). Do tego dodaj także znaczne wspomożenie Powstańców przez Poleki
                        Rząd (nieoficlane) pieniędmi (Polski Komisariat Plebiscytowy), bronią (przemyt
                        z Kongresówki), a także całymi oddziałami wojska (tzw ochotnicy). Pozatym Górny
                        Śląsk był częścią Rzeszy Niemieckiej od conajmniej XV wieku. Nie miał NIC
                        wspólnego z przedrozbiorową Polską ani nawet z rządaniami terytorialnymi
                        polskich polityków z 1916 roku (kiedya Polska zaczęła sie odradzać). Odłóż na
                        bok podręczniki szkolne (pisane w czasach komunistycznych i wziązku z tym mało
                        rzetelne) i poszukaj najlepiej w materiałach źródłowych (nie w necie a na
                        papierze).
                        > Emocje opadną i będzi można mówić o pojednaniu, gdy zanikną roszczenia
                        również
                        > majątkowe tych "braci".
                        Podaj mi aby jeden przykład roszczeń majątkowych (z polskiej czy niemieckiej
                        strony) powstałych po (tzw) Powstaniach Śląskich i późniejszym podziele
                        spornego terytorium. Nie znajdziesz go nigdzie, bo nikogo nie wysiedlono, a ci,
                        którzy sami opuścili nagle nieprzychylny dla nich kraj, sprzedawali swoje
                        mienie.
                        Przypominam, że dyskutujemy teraz o Górnośląskiej Wojnie Domowej, a nie II
                        Wojnie Światowej i jej skutkach. Nie mieszaj pojęć.
                        > Wydaje mi się, że opinie Niemców w tej sprawie, nie są dla mnie ważne.
                        Nie przyjmując do wiadomości opinii innych o sobie nie masz ŻADNEGO prawa do
                        uważania swoich za jedynie słuszne. Prawda zawsze leży pośrodku.
                        U ludu Sioux było takie powiedzenie: "Nie krytykuj postępków swego brata, jeśli
                        sam nie pochodzisz w jego mokasynach". Inaczej mówiąc, spójrz po ludzku na
                        innych ludzi i przyjmij do wiadomości istnienie różnych od Twojej opinii.
                        > proszę bardzo, będzie to zapewne interesujący wątek. Poznamy również zbrodnie
                        > folksdojczów.
                        Każdy kija ma dwa końce.
                        Tak samo można wykazać przykłady szeregu przestępst (nie nazywano tego w latach
                        20 ubiegłego wieku zbrodniami, mimo że także ginęli ludzie) popełnianych przez
                        (tzw) Powstańców Śląskich na mieszkańcach Górnego Śląska nie biorących udziału
                        w walkach lub popierających drugą stronę.
                        Odłóżmy więc na bok rachunek krzywd.
                        • Gość: bravo Re: Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 14:38
                          Jak świat światem, nigdy kat brata nie będzie mu bratem.

                          Prawisz jakbyś się najarał, mówimy tylko o zasadności uczczenia w śląskich
                          rocznicach powstań, ofiar z drugiej strony. Cały twój wywód można więc wywalić
                          do kosza. Skup się na zasadniczym temacie i jeszcze raz napisz. Przypomnę, że
                          dzisiaj jest 5 sierpnia 2004 rok.
                          • Gość: Pioter Re: Dlaczego? IP: *.wozniki.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 15:00
                            Gość portalu: bravo napisał(a):
                            > Prawisz jakbyś się najarał, mówimy tylko o zasadności uczczenia w śląskich
                            > rocznicach powstań, ofiar z drugiej strony. Cały twój wywód można więc
                            wywalić
                            > do kosza. Skup się na zasadniczym temacie i jeszcze raz napisz. Przypomnę, że
                            > dzisiaj jest 5 sierpnia 2004 rok.
                            Wobec tego przypomnę Twoje słowa: "Emocje opadną i będzi można mówić o
                            pojednaniu, gdy zanikną roszczenia również majątkowe tych "braci"."
                            Zastanów się więc w jakim stopniu na Twoją ocenę wydarzeń z lat 1919 - 1922
                            wpływają wydarzenia z lat 1939 - 1945 nie mające nic wspólnego z pierwszym. A
                            także w jaki sposób na Twoją ocenę historii wpływa obecna polityka państwa w
                            którym żyjesz. To może być znacznie ciekawsze niż ocena historyka dawno
                            zapomnianych wydarzeń.
                            A jaka zasadaność jest w uczczeniu pamięci poległych? Kilkanaście dni temu jako
                            przedstawiciel Magistratu zamówiłem mszę św za poległych w bitwie z 1.09.39 bez
                            rozróżniania rodzaju munduru żołnierzy.
                            A cały wątek dotyczy czegoś zupełnie innego.
                            Dlaczego władze państwowe RP honorują jedynie jeden z wielu zrywów
                            powstańczych? Dlaczego NIKT z centralnych władz RP (tzn Prezydent lub Premier)
                            nie uczestniczył w obchodach 80 rocznicy wybuchu III Powstania Śląskiego?
                            • Gość: bravo Re: Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:25
                              Gość portalu: Pioter napisał(a):

                              > Wobec tego przypomnę Twoje słowa: "Emocje opadną i będzi można mówić o
                              > pojednaniu, gdy zanikną roszczenia również majątkowe tych "braci"."
                              > Zastanów się więc w jakim stopniu na Twoją ocenę wydarzeń z lat 1919 - 1922
                              > wpływają wydarzenia z lat 1939 - 1945 nie mające nic wspólnego z pierwszym.

                              A wpływają w sposób znaczący, potomkowie jednych mają roszczenia wobec potomków
                              drugich.

                              A
                              > także w jaki sposób na Twoją ocenę historii wpływa obecna polityka państwa w
                              > którym żyjesz. To może być znacznie ciekawsze niż ocena historyka dawno
                              > zapomnianych wydarzeń.

                              Przecież stale mówimy o oficjalnych obchodach rocznic powstań, a nie prowadzimy
                              debaty historycznej, dlatego można powiedzieć, że bieżąca polityka państwa,
                              stosunki między państwami, między obywatelami tych państw, w końcu stosunku
                              obywateli do tej sprawy, mają znaczący wpływ na ich przebieg (czyli rocznic).

                              > A jaka zasadaność jest w uczczeniu pamięci poległych? Kilkanaście dni temu
                              jako
                              >
                              > przedstawiciel Magistratu zamówiłem mszę św za poległych w bitwie z 1.09.39
                              bez
                              >
                              > rozróżniania rodzaju munduru żołnierzy.

                              To ci się chwali, ale to jest twoja prywatna inicjatywa, czyli tak ją będę
                              przyjmował.

                              > A cały wątek dotyczy czegoś zupełnie innego.
                              > Dlaczego władze państwowe RP honorują jedynie jeden z wielu zrywów
                              > powstańczych? Dlaczego NIKT z centralnych władz RP (tzn Prezydent lub
                              Premier)
                              > nie uczestniczył w obchodach 80 rocznicy wybuchu III Powstania Śląskiego?

                              Tego to nie wiem, może dlatego, że są tacy Ślązacy, mieszkańcy Polski, którzy
                              gotowi by byli z takiej imprezy zrobić heppening.
                              • Gość: Deutscher Re: Dlaczego? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.04, 19:31
                                a dlaczego nie maja miec roszczen, jezeli chodzi o ich wlasnosc?!
                              • Gość: Pioter Re: Dlaczego? IP: 212.160.160.* 05.08.04, 22:24
                                Gość portalu: bravo napisał(a):
                                > A wpływają w sposób znaczący, potomkowie jednych mają roszczenia wobec
                                > potomków drugich.
                                Chyba ci się pomyliły okresy historii.

                                > Przecież stale mówimy o oficjalnych obchodach rocznic powstań, a nie
                                prowadzimy
                                > debaty historycznej, dlatego można powiedzieć, że bieżąca polityka państwa,
                                > stosunki między państwami, między obywatelami tych państw, w końcu stosunku
                                > obywateli do tej sprawy, mają znaczący wpływ na ich przebieg (czyli rocznic).
                                Stosunki między obywatelami państw a stosunki między rządami tych państw to
                                zupełnie różne i często nie zachodzące na siebie sprawy.
                                Nadal nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Zastanów się nad tymi problemami.

                                > To ci się chwali, ale to jest twoja prywatna inicjatywa, czyli tak ją będę
                                > przyjmował.
                                Jako przedstawiciel Magistratu nie jestem osobą prywatną, a publiczną.Gdym
                                napisał, że coś zrobiłem prywatnie to byłoby to działanie prywatne. To powinno
                                być traktowane jako działanie uprawnionego przedstawiciela władz miasta.

                                > Tego to nie wiem, może dlatego, że są tacy Ślązacy, mieszkańcy Polski, którzy
                                > gotowi by byli z takiej imprezy zrobić heppening.
                                Mało prawdopodobne. W przeciwieństwie do mieszkańców (czy może raczej władz)
                                Warszawy my nie mamy takich ciągot i tęsknot. Jednak to co zafundowały nam
                                władze państwowe i telewizja publiczna to już zupełny brak dobrego smaku i
                                wyczucia sytuacji.

      • Gość: YKrzysiak forever To znowy TY Krzysiu!!! IP: *.icpnet.pl 02.08.04, 15:23
        Ale CIebie mnogo!!!
        • Gość: harc mistrz D l a c z e g o ? - D L A T E G O , ŻE... IP: 62.233.241.* 02.08.04, 16:07
          ... OFIARNOŚĆ, POŚWIĘCENIE I BOHATERSTWO - DLA SPRAWY WOLNOŚCI I
          NIEPODLEGŁOŚCI, SĄ U POLAKÓW ZAWSZE W NAJWYŻSZEJ CENIE I SZACUNKU.
          ("Chwała zwyciężonym!")
          ...
          "Czuwaj, wiara i wytężaj słuch"...
          • carrramba Re: D l a c z e g o ? - D L A T E G O , ŻE... 02.08.04, 16:10
            Bo Polacy obchodzą tę rocznicę ! I nie interesuje nas, czy sie to komuś podoba
            czy nie !!!!!!
            • Gość: Pioter Re: D l a c z e g o ? - D L A T E G O , ŻE... IP: 212.160.160.* 02.08.04, 22:39
              To teraz Cię zdziwię. Mnie ta rocznica ani ziębi ani parzy. Ale pytanie
              tytułowe zadał mi przy piwie znajomy Polak - zawodowy wojskowy. I nie umiałem
              odpowiedzieć dlaczego? Dlatego nie pisz mi tu, że to Polacy obchodzą tę
              rocznicę. Tę rocznicę obchodzą władze RP i Miasta Stołecznego Warszawy, a także
              ogólnopolskie media - nie Polacy.
              Moi znajomi mają większe zmartwienia, niż jakieś żle przygotowane powstanie
              zakończone prawie całkowitym zniszczeniem jakiegoś miasta.
          • Gość: Pioter Re: D l a c z e g o ? - D L A T E G O , ŻE... IP: 212.160.160.* 02.08.04, 22:33
            To może wytłumacz mi, co dziś (60 lat po wojnie) robią 70 - 75 letni
            kombatanci. Dlaczego do walki wtedy szły dzieci? Zupełnie nieprzygotowane, bez
            dowództwa (rozsądnego). Kto je do tego zmusił, żeby poszły na pewną śmierć?
            (brak wyszkolenia wojskowego i uzbrojenia - o tym świadczy liczba poległych
            powstańców)
            Bohaterstwem nie jest umrzeć za Ojczyznę, ale dla Ojczyzny żyć i pracować.
            Czy polski duch patriotyzmu to jedynie "Gloria Victis"? A co z tymi, którym
            udało się wygrać? Nie pasują do obrazu i powinni zniknąć? Przecież nasz kraj
            jest JEDYNYM na świecie, który świętuje klęski i nieszczęścia.
            Nie ma żadnych zwyciestw w militarnej i politycznej historii Polski?
            • carrramba Re: D l a c z e g o ? - D L A T E G O , ŻE... 02.08.04, 22:43
              Nie świętuje, tylko pamięta. Pamięta i będzie pamiętał !!!
              • slezan Re: D l a c z e g o ? - D L A T E G O , ŻE... 02.08.04, 22:46
                Będzie, będzie, tak jak Niemcy pamiętają o tragedii Magdeburga. Kwestia czasu.
              • Gość: Pioter Re: D l a c z e g o ? - D L A T E G O , ŻE... IP: 212.160.160.* 02.08.04, 23:10
                W moim mieście pamięć o największym nieszczęściu, jakim był pożar w 1797 roku,
                gdy całe miasto spłonęło, polega na uczestnictwu w mszy świętej.
                O Warszawie się nie wypowaidam, bo znowu zostanę posądzony o nienawiść
                do "Warsiawki", a te miasto mnie ani ziębi, ani parzy.
      • Gość: YKrzysia forever Jak sie skanuje Czy plecy nie bola? IP: *.icpnet.pl 03.08.04, 09:40
    • Gość: Deutscher Re: Dlaczego? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.04, 22:49
      polecam:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=14612880

      Doprawdy jest to zdumiewające.

      W wyniku decyzji o wybuchu powstania i wykonaniu
      tej decyzji - doszło do ruiny warszawy i śmierci
      setek tysięcy osób (głownie cywilów).
      Samych powstańców zginęło znacznie mniej - bo
      od pewnego momentu traktowano ich jako jeńców wojennych.

      Zginęło też wiele dzieci - biorących czynny
      udział w powstaniu, wobec braku rozkazu zakazującego
      werbunku dzieci.

      Pytanie - po co ? Jaki był plan ?

      Dlaczego AK atakowało od jesieni 1941 r
      pociągi zaopatrujące wermacht,
      walczący z sowietami ?
      Przecież w interesie Polski
      było wyzwolenie jej przez zachodnich aliantów
      a nie Stalina (o którym wiedziano co zrobił choćby
      w 1939, Katyniu,
      ziemiach "wyzwalanych").

      Po co AK osłabiało siły wermachtu - przecież logiką
      było wzajemne wybijanie się wrogów tj. stalinowców i hitlerowców.

      Nawet gdyby niemcy odpuścili i wycofali się w warszawy - przecież
      armia czerwona i tak zainstalowałby swój rząd i efekt byłby ten sam.

      Czy ci luidzie byli aż tak nieprzewidujący ? Czy nie wiedzieli
      gdzie front wschodni, a gdzie zachodni ?
      • Gość: harc mistrz Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutcher"? IP: 62.233.241.* 03.08.04, 00:45
        Z wypowiedzi "Deutchera" wynika, że Polacy pod okupacją niemiecką najlepiej by
        zrobili jakby cicho siedzieli na dupie i jeszcze Niemcom pomagali w wojnie, w
        obawie przed wyzwoleniem kraju przez Rosjan.(?!)
        Śmiechu warte!
        (HKP)
        ...
        CZUWAJ, ROZSĄDKU!!!
        (GŁUPOTA NIEZALEŻNA JEST OD SZEROKOŚCI GEOGRAFICZNEJ.)
        • Gość: Deutscher Re: Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.04, 00:46
          czy ty potrafisz czytac ze zrozumieniem? analfabeto polski
          • Gość: paneuropean Re: Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.08.04, 08:21
            Osmieszasz sie.
        • Gość: Pytek Re: Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:20

          Cy to sie tyrz tyko Szloonzoukoow we Polsce?
          • Gość: miamore Re: Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutc IP: *.arcor-ip.net 04.08.04, 15:01
            To ze tak pieknie kwitnie korupcja, zlodziejstwo, kazdy bierze ile moze i zeby
            jak najszybciej sie nachapac ,toz to nie sa powody do radosci. Trzeby wiec
            wyciagnac jakies nieudane zdarzenie z historii i durnym ludziom zaklajstrowac
            nim oczy.
            Ciekaw jestem co bedzie sie jeszcze w Polsce swietowac ? Moze jak Samoobrona
            dojdzie do wladzy to moze zniesienie panszczyzny itp.
            • Gość: Prosiaczek Kwasny Dzien Krzysia IP: *.icpnet.pl 04.08.04, 16:25
              i Kubusia Puchatka.
              ZA to ze został uratowany z "powodzi".
              PA!

            • Gość: Pioter Re: Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutc IP: 212.160.160.* 04.08.04, 17:28
              Gość portalu: miamore napisał(a):
              > Ciekaw jestem co bedzie sie jeszcze w Polsce swietowac ? Moze jak Samoobrona
              > dojdzie do wladzy to moze zniesienie panszczyzny itp.
              Rzaczej mało prawdopodobne. Przecież to Prusacy (w 1811) lub Rosjanie (w 1864)
              zniśli pańszczyznę, a nie polska szlachta (która rządziła w Galicji). I do tego
              w 1811 chodziło o zapewnienie sobie żołnierzy do walki z Napoleonem (jakby nie
              było polski bohater narodowy, anwet w hymnie występuje), a w 1864 o
              odciągnięcie chłopstwa od Powstania Styczniowego.
              Chyba mało realny przykład, choć znając stopień wykształcenia naszych
              parlamentarzystów możliwy do zaistnienia.
              • Gość: Pytek Re: Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 08:36

                A co Nous, Szloonzoukoow, te wsysky polsky widy i mamy uobuarzoom?
                • hierowski Re: Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutc 05.08.04, 16:03
                  Ta pompa jak mówicie to głównie zasługa Kaczyńskiego w związku z budową Muzeum
                  Powstania. Cała wrzawa medialna wokół tego to czysty koninkturalizm mediów,
                  które w sezonie ogórkowym nie mają nic do roboty. W dodatku wychodzi książka
                  Daviesa. Zatargi z BdV też zrobiły swoje, w związku z tym temt jest nośny, tym
                  bardziej, że Powstanie jest właśnie bardzo medialne bo brały w nim udział
                  głównie dzieciaki rzucające się samobójczo na czołgi z butelkami z benzyną, a
                  dochodzi do tego jeszcze tak lubiany przez nas wszystkich problem
                  wszechotaczającej zdrady sojuszników. Przy obecnym niskim poziomie zaufania do
                  Państwa temat też można było wykorzystać żeby "zewrzeć szeregi", stąd pewnie
                  energiczny udział w obchodach Kawaśniewskiego (wyraźnie moim zdaniem tym
                  wszystkim znudzonego).
                  • Gość: Pioter Re: Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutc IP: 212.160.160.* 05.08.04, 22:30
                    Przecież muzeum zostało z powrotem zamknięte co najmniej do października.
                    Jeśli o to chodziło, to zupełnie bezsensowna impreza.
              • hierowski Re: Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutc 05.08.04, 16:09
                Słyszał Pan o statucie z Połańca ? Poza tym szlachta nie rzadziła w Galicji w 1
                poł XIX wieku.
                • Gość: Silesian Re: Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutc IP: *.kochcice.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 17:02
                  Dziwisz sie takiemu sformulowaniu? A jakby twojemu panstwu zabrano najbardziej
                  uprzemyslowiony kawalek panstwa to nie chcialbys go odzyskac? Co gorsza podział
                  Górnego Śląska byl tak bezsensowny ze np. w mojej wsi gospodorz mieszkal po
                  polskiej stronie a pole miał po niemieckiej.
                  • carrramba Re: Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutc 05.08.04, 19:36
                    Gość portalu: Silesian napisał(a):

                    > Dziwisz sie takiemu sformulowaniu? A jakby twojemu panstwu zabrano
                    najbardziej
                    > uprzemyslowiony kawalek panstwa to nie chcialbys go odzyskac? Co gorsza
                    podział
                    >
                    > Górnego Śląska byl tak bezsensowny ze np. w mojej wsi gospodorz mieszkal po
                    > polskiej stronie a pole miał po niemieckiej.
                    Gdybyś dokładnie czytał wątki, to wiedziałbyś, że taka sytuacja ma miesce w
                    którymś z państw byłej Jugosławii. Tylko, że pomieszczenie kuchenne jest w
                    jednym państwie, a sypialnia już w innym. Bywa.:)
                • Gość: Pioter Re: Co za b z d u r y plecie Polakom ten "Deutc IP: 212.160.160.* 05.08.04, 22:40
                  A jakie REALNE szanse na wprowadzenie tych ustaw w życie miał Kościuszko?
                  Przecież dopiero 70 lat później carskim ukazem zniesiono pańszczyznę w Polsce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja