Dodaj do ulubionych

Do upierdliwca Elvra!

04.08.04, 22:14
Elver!
Ilość wątków, jaką poświęciłeś dzisiaj mojej skromnej osobie, bardzo mnie
peszy!
Więc odp... sie!
Służyłem w wojsku. Mam stopień wojskowy a Tobie nic do tego!
I nie zarzucaj mi więcej kłamstwa, proszę!
Wszelkie dalsze spekulacje na ten temat uważam za bezcelowe!
Zważ, że - mimo wszytko - mnie nie znasz!
Obserwuj wątek
    • elver.b Re: Do upierdliwca Elvra! 04.08.04, 22:23
      Taaaaaaa ??????
      To moze powiesz jaki to stopien? I gzdie sie go dorobiles? Na studium? W strazy
      pozarnej? A moze w policji ... skarbowej :-)))
      • elver.b Re: Do upierdliwca Elvra! 04.08.04, 22:26
        p.s. oczywiscie, ze Cie nie znam koles :-)))
        • starszy_wiarus Re: Do upierdliwca Elvra! 04.08.04, 22:31
          chyba musisz już isc spac elwer.
    • reden6 Re: Do upierdliwca Elvra! 04.08.04, 22:47
      fiodorus napisał:
      > Służyłem w wojsku.

      Kule bele!

      > Mam stopień wojskowy

      O! Mano, mano!


      • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 04.08.04, 23:33
        a jakie to ma znaczenie, czy ktoś był w wojsku ? Nie rozumiem :(
        • elver.b Re: Do upierdliwca Elvra! 04.08.04, 23:38
          Uwierz carrambo, ze w tym konkretnym przypadku ma.
          Fiodoru zachowuje sie na tym forum bardzo nieprzyzwoicie w stosunku do pewnego
          swojego kolegi z realu i generalnie ludzi, z ktorymi ten kolega wspolporacuje.
          Nie wiem czy gosciu jest na forum, al nie wiem czy bys chcial, aby ktokolwiek
          uzywal Twojego nazwiska jako nicku na forum.
          Do tego wszystkiego fiodorus pozuje na prawego i szlachetnego czlowieka, a
          wystarczy kilka pytan, zeby zapedzic go w kozi rog.
          Zbiera zniwo z wlasnego siewu!
          • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 04.08.04, 23:48
            elver.b napisał:

            > Uwierz carrambo, ze w tym konkretnym przypadku ma.
            > Fiodoru zachowuje sie na tym forum bardzo nieprzyzwoicie w stosunku do
            pewnego
            > swojego kolegi z realu i generalnie ludzi, z ktorymi ten kolega
            wspolporacuje.
            > Nie wiem czy gosciu jest na forum, al nie wiem czy bys chcial, aby ktokolwiek
            > uzywal Twojego nazwiska jako nicku na forum.
            > Do tego wszystkiego fiodorus pozuje na prawego i szlachetnego czlowieka, a
            > wystarczy kilka pytan, zeby zapedzic go w kozi rog.
            > Zbiera zniwo z wlasnego siewu!
            Wiesz, akurat moje nazwisko dość często pojawia się na innych forach, ale nic
            mi do tego, bo jest bardzo popularne. Szczególnie na Śląsku. Jakoś na tym forum
            go nie widzę, co nie znaczy, ze nie zobaczę. A skąd wiesz, że to On ? Ile masz
            tu przykładów różnej maści podszywaczy. Jeśli śledzisz wątki, to nazwano mnie
            tu jak nikogo innego. Pedał,lesbijka a nawet k.... Skąd mogę wiedzieć, kto to
            napisał. Zresztą to nieistotne, cham jest chamem. Debil zawsze debilem. Mnie
            natomiast, bardzo dziwi ingerencja w sprawy osobiste forumowiczów. Chyba to nie
            fair ?
            I jeszcze słowo o błędach. SOrry, ale ja naprawdę mam dysleksję. Mogę pisać
            jeden wyraz, na kilka sposobów. I też mi dokopują- Slezan w szczególności. Po
            co takie idiotyzmy ?
            • elver.b Re: Do upierdliwca Elvra! 04.08.04, 23:53
              Fiodorus nie ma dyslekcji.
              Za to ma bardzo sympatycznych kolegow, szczegolnie po paru piwkach!
              • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 04.08.04, 23:59
                elver.b napisał:

                > Fiodorus nie ma dyslekcji.
                > Za to ma bardzo sympatycznych kolegow, szczegolnie po paru piwkach!
                Nie znam Fiodorusa i nie znam Jego kolegów, Elvrze. Dziś Aqua deklarował
                namiętność do piwa i kilku innych facetów też. A sam gdzieś napisałeś "idę się
                napić":)

                • elver.b Re: Do upierdliwca Elvra! 05.08.04, 00:04
                  carrramba napisała:

                  > elver.b napisał:
                  >
                  > > Fiodorus nie ma dyslekcji.
                  > > Za to ma bardzo sympatycznych kolegow, szczegolnie po paru piwkach!
                  > Nie znam Fiodorusa i nie znam Jego kolegów, Elvrze. Dziś Aqua deklarował
                  > namiętność do piwa i kilku innych facetów też. A sam gdzieś napisałeś "idę
                  się
                  > napić":)
                  >

                  A pewnie :-)))
                  Tyle, ze fiodorus zaczal robic rzeczy bradzo nieladne.
        • fiodorus Re: Do upierdliwca Elvra! 04.08.04, 23:43
          Witaj Carrambo!
          Ten Pan K. jest chyba mniejszym psychopatą od Elvra!
          • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 04.08.04, 23:56
            Jestem przeciwko "wycieczkom osobistym" na forum. Co to kogo obchodzi kim
            jestem ? Przyklejono mi tu różnych oszołomów.
    • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do upierdliwca Elvra! IP: *.cm128.senpd.supercable.es 05.08.04, 21:42
      fiodorus napisał:

      > Elver!
      > Ilość wątków, jaką poświęciłeś dzisiaj mojej skromnej osobie, bardzo mnie
      > peszy!
      > Więc odp... sie!
      > Służyłem w wojsku. Mam stopień wojskowy a Tobie nic do tego!
      > I nie zarzucaj mi więcej kłamstwa, proszę!
      > Wszelkie dalsze spekulacje na ten temat uważam za bezcelowe!
      > Zważ, że - mimo wszytko - mnie nie znasz!
      Lukas, nie denerwuj sie tak :-)
      • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 05.08.04, 21:45
        Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):

        > fiodorus napisał:
        >
        > > Elver!
        > > Ilość wątków, jaką poświęciłeś dzisiaj mojej skromnej osobie, bardzo mnie
        >
        > > peszy!
        > > Więc odp... sie!
        > > Służyłem w wojsku. Mam stopień wojskowy a Tobie nic do tego!
        > > I nie zarzucaj mi więcej kłamstwa, proszę!
        > > Wszelkie dalsze spekulacje na ten temat uważam za bezcelowe!
        > > Zważ, że - mimo wszytko - mnie nie znasz!
        > Lukas, nie denerwuj sie tak :-)
        On nie jest Lukas, tylko Bronisław. Znam Go już 7 lat. Z kimś Go mylisz Kolego!
        • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do upierdliwca Elvra! IP: *.cm128.senpd.supercable.es 05.08.04, 21:49
          > On nie jest Lukas, tylko Bronisław. Znam Go już 7 lat. Z kimś Go mylisz >Kolego!
          To widac malo znasz Lukasa-Fiodorusa ;-)
          • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 05.08.04, 21:55
            Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):

            > > On nie jest Lukas, tylko Bronisław. Znam Go już 7 lat. Z kimś Go mylisz &
            > #62;Kolego!
            > To widac malo znasz Lukasa-Fiodorusa ;-)
            Znam bardzo dobrze. Zaloguj się Kolego :)))
            • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do upierdliwca Elvra! IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 14:33
              carrramba napisała:

              > Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):
              >
              > > > On nie jest Lukas, tylko Bronisław. Znam Go już 7 lat. Z kimś Go my
              > lisz &
              > > #62;Kolego!
              > > To widac malo znasz Lukasa-Fiodorusa ;-)
              > Znam bardzo dobrze. Zaloguj się Kolego :)))

              "Nie znam Fiodorusa i nie znam Jego kolegów, Elvrze."
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=14676752&a=14679390
              To w koncu znasz Fiodurusa czy nie? Zdecyduj sie!
              Ps. Po co mam sie zalogowac??
              • Gość: jelonek edek Re: Do upierdliwca Elvra! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 14:36
                Carrramba zna fiodorusa "platonicznie" :-)
                • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 06.08.04, 14:40
                  Ciekawe, jak mozna kogoś znać "platonicznie" , Jelonku . Nie brykaj, bo znów Ci
                  rogi urosną:)
              • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 06.08.04, 14:36
                Zaloguj się !:)
                • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do upierdliwca Elvra! IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 14:40
                  > Zaloguj się !:)
                  Po co? Ciagle czekam na odpowiedz senor(a?) Carrramba....
                  • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 06.08.04, 14:48
                    Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):

                    > > Zaloguj się !:)
                    > Po co? Ciagle czekam na odpowiedz senor(a?) Carrramba....
                    Senor Carrramba ! Znam, niejednego browara obaliliśmy:)
                    • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do upierdliwca Elvra! IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 15:11
                      I co senor Carrranba, ciagle nie uzyskalem odpowiedzi po co mialbym sie logowac...
                      • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 06.08.04, 15:16
                        Mnie Twoje logowanie wisi. Możesz się logowac, możesz nie logować. Uważam, że
                        jesteś na forum pod jakimś nickiem i tyle. Brak Ci cywilnej odwagi, żeby pisać
                        takie bzdury pod nickiem. Tak uważam, sorry za śmiałość.
                        • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do upierdliwca Elvra! IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 15:25
                          > takie bzdury pod nickiem. Tak uważam, sorry za śmiałość.
                          co uwazasz za bzdury? zacytuj...
                          • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 06.08.04, 15:39
                            Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):

                            > > takie bzdury pod nickiem. Tak uważam, sorry za śmiałość.
                            > co uwazasz za bzdury? zacytuj...
                            Wszystko co o Nim piszecie, to bzdury. Każdy z Was zna Fiodorusa, i ma ON juz
                            tyle wcieleń- że nawet trudno policzyć. Okropnie mnie to irytuje, bo forum jest
                            anonimowe i takie powinno pozostać. Jaki ma sens, zastanawianie się kto jest
                            kim. Czy ktoś Cię pyta, kim jesteś w realu ? A gdyby Cię spytał, to
                            powiedziałbyś? Nie sądzę !!!
                            Takie zachowanie forumowiczów, nie dotyczy tylko Fiodorusa. Coś Ci napiszę
                            Kolego. Jeden z forumowiczów, który mnie zna, powiedział " Jezu, co oni o tobie
                            wypisują". Tak to właśnie jest !!! A mnie czasem nie znasz ?
                            • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do upierdliwca Elvra! IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 15:43
                              >Wszystko co o Nim piszecie,
                              "piszecie"? cholera nie wiedzialem, ze jest mnie wiecej.... :-)
                              • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 06.08.04, 15:50
                                Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):

                                > >Wszystko co o Nim piszecie,
                                > "piszecie"? cholera nie wiedzialem, ze jest mnie wiecej.... :-)
                                ja nie wiem czy Ciebie " jest więcej". Napisałem, co pisza forumowicze. Ty też
                                nim jestes, czy się mylę ? Jeszcze tylko Fiodorus w FBI nie pracował. To jak,
                                znasz mnie ? Kim jestem ? Jak tak dalej pójdzie, to napiszę DEMENTI.
                                • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do upierdliwca Elvra! IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 15:57
                                  Nie reaguj tak nerwowo :-)
                                  • carrramba Re: Do upierdliwca Elvra! 06.08.04, 16:03
                                    Nerwowo ? Żartujesz. Po prostu, zbrzydło mi już czytanie bzdur na swój temat.
                                    Gdybym był taki nerwowy, to paru kolesi juz dawno by obskoczyło. Jakoś im to
                                    uszło płazem, bo mnie zatkało. Autentycznie mnie zatkało !!! Czasem tak bywa,
                                    ze zamiast komuś wyrąbac prawdę, ręce opadają. Mnie się też to zdarza, ale
                                    pilnie nad tym pracuję:)
                                    • elver.b Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 16:25
                                      No to kles zadarles na maksa! I to nie tyle z fiodorusem ktory teraz pewnie
                                      siedzi gdzies obrazony rozwijajac wizje spolsczzania polskiego Slaska, co z
                                      carramba! A carrramba to wierny funfel fiedki, taki przyjaciel broniacy dobrego
                                      imienia Jedynego i Prawego :-)))
                                      Cos mi sie wydaje, ze teraz to masz przechlapane! I do tego wszystkiego jeszcze
                                      sie nie chcesz alogowac: na Twoim miejscu codziennie zmienialbym miejsce
                                      zamieszkania i zacieral za soba wszelkie slady ;-)
                                      • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do kolegi fiodorusa IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 16:32
                                        elver.b napisał:

                                        > No to kles zadarles na maksa! I to nie tyle z fiodorusem ktory teraz pewnie
                                        > siedzi gdzies obrazony rozwijajac wizje spolsczzania polskiego Slaska, co z
                                        > carramba! A carrramba to wierny funfel fiedki, taki przyjaciel broniacy dobrego
                                        >
                                        > imienia Jedynego i Prawego :-)))
                                        > Cos mi sie wydaje, ze teraz to masz przechlapane! I do tego wszystkiego jeszcze
                                        >
                                        > sie nie chcesz alogowac: na Twoim miejscu codziennie zmienialbym miejsce
                                        > zamieszkania i zacieral za soba wszelkie slady ;-)
                                        Eeee tam, od Carrramby to dzieli mnie duuuza odleglosc :-)
                                        P.s
                                        Co znaczy "b" w twoim nicku? elver to bezrobotny a co znaczy to "b"?
                                        • elver.b Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 16:37
                                          "b" w moim nicku to takie podbicie elvra. Sam elver brzmi tak troche spokojnie,
                                          a dzwiek "b" jest jak uderzenie bebna!
                                          Stad elver.b (wymawiac elwer.b!, nie elwer.be)
                                          Pozdro
                                          • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 17:08
                                            elver.b napisał:

                                            > "b" w moim nicku to takie podbicie elvra. Sam elver brzmi tak troche
                                            spokojnie,
                                            >
                                            > a dzwiek "b" jest jak uderzenie bebna!
                                            > Stad elver.b (wymawiac elwer.b!, nie elwer.be)
                                            > Pozdro
                                            Kłamiesz Elver :)) Właśnie to Twoje "b" oznacza, że nie zawsze jesteś cacy:))
                                      • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 16:43
                                        elver.b napisał:

                                        > No to kles zadarles na maksa! I to nie tyle z fiodorusem ktory teraz pewnie
                                        > siedzi gdzies obrazony rozwijajac wizje spolsczzania polskiego Slaska, co z
                                        > carramba! A carrramba to wierny funfel fiedki, taki przyjaciel broniacy
                                        dobrego
                                        >
                                        > imienia Jedynego i Prawego :-)))
                                        > Cos mi sie wydaje, ze teraz to masz przechlapane! I do tego wszystkiego
                                        jeszcze
                                        >
                                        > sie nie chcesz alogowac: na Twoim miejscu codziennie zmienialbym miejsce
                                        > zamieszkania i zacieral za soba wszelkie slady ;-)
                                        Wiesz co, amatorze babochłopów ? Mnie się wydaje, że w mądrych ludzich na forum
                                        nie mam wrogów. Wszelkiej maści idioci /niezależnie od poglądów/ irytują mnie i
                                        ja ich również. Co do Fiodorusa: nie we wszystkim jesteśmy zgodni, ale nie
                                        zmienia to faktu, ze facet mi imponuje. Takie jest życie, Elvrze. Natomiast,
                                        wszelką nagonkę na Niego odbieram jako bezzasadny atak.
                                        Zupełnie mnie interesuje, czy się "Kolega Fiodorusa" zaloguje, czy nie.
                                        Powtarzam raz jeszcze, nie ma odwagi pod swoim nickiem pisac i tyle.
                                        Nie będę Go ścigać, zresztą Fiodorus sobie lepiej sobie z Nim poradzi.
                                        Nie cierpię bezzasadnych pomówień, bo padłem i padam ich ofiarą.
                                        Powtórzę raz jeszcze. Na forum /od niedawna/jest ktoś, kto mnie zna. I nie może
                                        wyjść z podziwu, jaką mordę mi się tu doprawia, a ja cicho siedzę i znoszę to.
                                        Wiem, że rozumiesz co chciałem napisać:)))
                                        pozdrawiam Cię Elver :)))))
                                        • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do kolegi fiodorusa IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 16:58
                                          > Powtarzam raz jeszcze, nie ma odwagi pod swoim nickiem pisac i tyle.
                                          Moge sobie zrobic nic "kolega_Fiodorusa". Ale czy to jest jakas roznica czy pisze jako "kolega_Fiodorusa"(gosc) czy "kolega_Fiodorusa"(zalogowany)?
                                          • tata_arnolda7 elver.b ??? 06.08.04, 17:01
                                            A czego chceto uod niego co? Lepszy niz moj syn przynojmniej takiego wstydu nie robi dla
                                            familyi nie robi.....
                                          • elver.b Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 17:02
                                            Jestem ciekaw carrrambo czy fiodorus tak samo by ci imponowal, gdybys w koncu
                                            poczul bluesa i zdal sobie sprawe jakich sk.....syntsw dopuszcza sie Twoj idol
                                            na tym forum.
                                            Wiem co chciales napisac, ale fiedka z kumplami po prostu w pewnym momencie
                                            przegial pale i teraz ma tego efekt. A ja po porstu nie lubie pozerow i
                                            obludnikow :-)
                                            • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 17:35
                                              elver.b napisał:

                                              > Jestem ciekaw carrrambo czy fiodorus tak samo by ci imponowal, gdybys w koncu
                                              > poczul bluesa i zdal sobie sprawe jakich sk.....syntsw dopuszcza sie Twoj
                                              idol
                                              > na tym forum.
                                              > Wiem co chciales napisac, ale fiedka z kumplami po prostu w pewnym momencie
                                              > przegial pale i teraz ma tego efekt. A ja po porstu nie lubie pozerow i
                                              > obludnikow :-)
                                              Elver, sam dobrze wiesz, że śląskiego bluesa dość trudno poczuć, nie będąc tam
                                              razem z Wami. Ciekawe,jak szybko Ty poczułbyś mojego bluesa. Może o tyle
                                              szybciej, że nie odczuwałbyś bariery językowej. Natomiast różne niuanse, byłyby
                                              Ci obce. Ale zapewniam Cię, że się staram. Jedni mi w tych staraniach pomagają
                                              a inni przeszkadzają. I dlatego, mam żal do Arnolda i Slezana, że koniecznie
                                              chcą zrobić ze mnie głąba. Ale ja ich jeszcze zaskoczę, pozytywnie oczywiście.
                                              Nie wiem czego się dopuszcza Fiodorus na forum, bo niby skąd mam wiedzieć?
                                              Jeśli chodzi Ci o nick "zdzisław gorzelik" to nie upieraj się, że to właśnie
                                              Fiodorus. Ja WIEM, że raz sobie jeden z Kolegów tak zażartował i nie był to
                                              Fiodorus. Ten Kolega napisał mi, że to był taki żart. Poza tym o ile wiem , Pan
                                              Gorzelik, nie ma na imię Zdzisław, tylko Jerzy- więc jeśli ktoś sobie przybrał
                                              taki nick, to wiadomo- że nie jest to Jerzy Gorzelik. Zresztą nie wiem czy o
                                              to Ci chodziło.
                                              Czy Fiodorus mi imponuje ? Nie ukrywam, że tak. ALe jak napisałem wcześniej,
                                              nie we wszystkim się zgadzamy. Są kwestie, w których żadne z nas nie poszłoby
                                              na kompromis. Tak sądzę. Zresztą, jakie to ma znaczenie- żadne z nas, nie wie
                                              kim jest drugie. Jeśli mam być szczery, mnie się też nie podobają
                                              Twoje "polakowcy, polaken" -nie uchodzi, Elver, nie uchodzi. Nie wiem dlaczego
                                              ciągle/ z uporem wczesnego osadnika/ tak nazywasz Polaków. Czy nie uważasz, że
                                              wywołujesz tym agresję ? Nie wierzę, jesteś facetem na poziomie, czemu dałeś
                                              niejednokrotnie wyraz.
                                              Jeszcze może słowo, o obłudzie na forum. Chyba nikt, nie jest bez winy. Każdy
                                              z nas, pisze to co chce o sobie napisać. A co piszemy o innych ? Też co chcemy,
                                              i jeśli nie ocieramy się o chamstwo, to jest ok.
                                              Pozdrawiam:)))
                                              • elver.b Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:21
                                                carrramba napisała:

                                                > elver.b napisał:
                                                >
                                                > > Jestem ciekaw carrrambo czy fiodorus tak samo by ci imponowal, gdybys w k
                                                > oncu
                                                > > poczul bluesa i zdal sobie sprawe jakich sk.....syntsw dopuszcza sie Twoj
                                                >
                                                > idol
                                                > > na tym forum.
                                                > > Wiem co chciales napisac, ale fiedka z kumplami po prostu w pewnym momenc
                                                > ie
                                                > > przegial pale i teraz ma tego efekt. A ja po porstu nie lubie pozerow i
                                                > > obludnikow :-)
                                                > Elver, sam dobrze wiesz, że śląskiego bluesa dość trudno poczuć, nie będąc
                                                tam
                                                > razem z Wami. Ciekawe,jak szybko Ty poczułbyś mojego bluesa.

                                                Tiaaaaaa, tyle, ze ja nie wchodze na forum Twojego miasta i nie zgrywam
                                                wszechwiedzacego nauczyciela.


                                                Może o tyle
                                                > szybciej, że nie odczuwałbyś bariery językowej. Natomiast różne niuanse,
                                                byłyby
                                                >
                                                > Ci obce. Ale zapewniam Cię, że się staram. Jedni mi w tych staraniach
                                                pomagają
                                                > a inni przeszkadzają. I dlatego, mam żal do Arnolda i Slezana, że koniecznie
                                                > chcą zrobić ze mnie głąba.

                                                Powiem Ci szczezre i wcale nie zlosliwie: sam tego glaba z siebie robisz. Raz
                                                udajesz naiwniaczka, raz grzmisz na slaskie tematy, a jeszcze innym razem
                                                okazujesz sie totalnym ignornatem. Jak to nazwac?

                                                Ale ja ich jeszcze zaskoczę, pozytywnie oczywiście.
                                                > Nie wiem czego się dopuszcza Fiodorus na forum, bo niby skąd mam wiedzieć?
                                                > Jeśli chodzi Ci o nick "zdzisław gorzelik" to nie upieraj się, że to właśnie
                                                > Fiodorus. Ja WIEM, że raz sobie jeden z Kolegów tak zażartował i nie był to
                                                > Fiodorus.

                                                A czy ja napisalem, ze to fiodorus? Hehehehe, niczego takiego nie napisalem
                                                carrrambo, ale dziekuje, za obrone fiodorusa!


                                                Ten Kolega napisał mi, że to był taki żart. Poza tym o ile wiem , Pan
                                                >
                                                > Gorzelik, nie ma na imię Zdzisław, tylko Jerzy- więc jeśli ktoś sobie
                                                przybrał
                                                > taki nick, to wiadomo- że nie jest to Jerzy Gorzelik. Zresztą nie wiem czy o
                                                > to Ci chodziło.
                                                > Czy Fiodorus mi imponuje ? Nie ukrywam, że tak. ALe jak napisałem wcześniej,
                                                > nie we wszystkim się zgadzamy. Są kwestie, w których żadne z nas nie poszłoby
                                                > na kompromis. Tak sądzę. Zresztą, jakie to ma znaczenie- żadne z nas, nie wie
                                                > kim jest drugie. Jeśli mam być szczery, mnie się też nie podobają
                                                > Twoje "polakowcy, polaken" -nie uchodzi, Elver, nie uchodzi. Nie wiem
                                                dlaczego
                                                > ciągle/ z uporem wczesnego osadnika/ tak nazywasz Polaków. Czy nie uważasz,
                                                że
                                                > wywołujesz tym agresję ?

                                                Bede uzywal tego pojecia tak czesto i dlugoi jak na tym forum pojawiac sie beda
                                                watki negujace moja tozsamosc i nazywajace ludzi mylacych tak ja ja
                                                pogardliwie "slazakowcami". Ze to termin historyczny? "Pollacken" tez jest
                                                gleboko soadzony w historii, a polakowcy juz zyje swoim zyciem :-)))


                                                Nie wierzę, jesteś facetem na poziomie, czemu dałeś
                                                > niejednokrotnie wyraz.

                                                Dziekuje za uznanie, ale jak sie przerzucamy blotkiem to trudno sie nie
                                                ubrudzic.

                                                > Jeszcze może słowo, o obłudzie na forum. Chyba nikt, nie jest bez winy.
                                                Każdy
                                                > z nas, pisze to co chce o sobie napisać. A co piszemy o innych ? Też co
                                                chcemy,
                                                >
                                                > i jeśli nie ocieramy się o chamstwo, to jest ok.
                                                > Pozdrawiam:)))

                                                Ja nie pozuje na jedynego wielce sprawiedliwego, madrego i prawego. Druga
                                                strona od blotka tak i na tym polega cala ich smiesznosc :-)))
                                          • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 17:09
                                            Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):

                                            > > Powtarzam raz jeszcze, nie ma odwagi pod swoim nickiem pisac i tyle.
                                            > Moge sobie zrobic nic "kolega_Fiodorusa". Ale czy to jest jakas roznica czy
                                            pis
                                            > ze jako "kolega_Fiodorusa"(gosc) czy "kolega_Fiodorusa"(zalogowany)?
                                            Masz rację, tym razem. Nie przyszło mi to do głowy, sorry.
                                            • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do kolegi fiodorusa IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 17:13
                                              > Masz rację, tym razem.
                                              A kiedy nie mialem? ;-)
                                              • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 17:56
                                                Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):

                                                > > Masz rację, tym razem.
                                                > A kiedy nie mialem? ;-)
                                                Qrde, facet - co Ty ode mnie chcesz? Powiedz, czego oczekujesz? Chcesz o czymś
                                                pogadać, co Cię dręczy ? Słucham !
                                                • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do kolegi fiodorusa IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 18:01
                                                  carrramba napisała:

                                                  > Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):
                                                  >
                                                  > > > Masz rację, tym razem.
                                                  > > A kiedy nie mialem? ;-)
                                                  > Qrde, facet - co Ty ode mnie chcesz? Powiedz, czego oczekujesz? Chcesz o czymś
                                                  > pogadać, co Cię dręczy ? Słucham !
                                                  Z twojego zdania("Masz rację, tym razem.") mozna wywnioskowac, ze wczesniej nie mialem racji- no to prosze o zacytowanie swojej wypowiedzi, w ktorej nie mialem racji... :-)
                                                  • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:10
                                                    O Lukasie:) Fiodorus napisał, że Go z kimś mylisz i wierzę Fiodorusowi:)
                                                  • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do kolegi fiodorusa IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 18:12
                                                    carrramba napisała:

                                                    > O Lukasie:) Fiodorus napisał, że Go z kimś mylisz i wierzę Fiodorusowi:)
                                                    Fiodorus jest moim starym kumplem Lukasem :-) - niepotrzebnie sie zapiera ...
                                                  • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:22
                                                    Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):

                                                    > carrramba napisała:
                                                    >
                                                    > > O Lukasie:) Fiodorus napisał, że Go z kimś mylisz i wierzę Fiodorusowi:)
                                                    > Fiodorus jest moim starym kumplem Lukasem :-) - niepotrzebnie sie zapiera ...
                                                    Jak na "strego kumpla" to niespecjalnie starsz się być, przynajmniej
                                                    sympatyczny. Zresztą Fiodorys napisał, że Cię nie zna. Jeśli Go znasz, a On tak
                                                    napisał to chyba znaczy, że nie jesteś Mu specjalnie bliski. Więc w czym rzecz ?
                                                    Jak mnie ktoś tak napisałby, to dałbym spokój:)))
                                                  • elver.b Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:23
                                                    > Jak na "strego kumpla" to niespecjalnie starsz się być, przynajmniej
                                                    > sympatyczny.

                                                    Wplywy fiedki dostrzegam :-)))
                                                  • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:24
                                                    elver.b napisał:

                                                    > > Jak na "strego kumpla" to niespecjalnie starsz się być, przynajmniej
                                                    > > sympatyczny.
                                                    >
                                                    > Wplywy fiedki dostrzegam :-)))
                                                    Dlaczego ? Fiodorusa nie było na forum bardzo dawno, więc skąd to
                                                    przypuszczenie ?
                                                  • elver.b Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:25
                                                    Fiedki z reala. W koncu to byl stary kumpel, no nie?
                                                  • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do kolegi fiodorusa IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 18:28
                                                    > Jak na "strego kumpla" to niespecjalnie starsz się być, przynajmniej
                                                    > sympatyczny
                                                    A gdzie bylem niesympatyczny? Cytat...
                                                    >Zresztą Fiodorys napisał, że Cię nie zna.
                                                    :) A ma jakies dane pozwalajace mu zidentyfikowac mnie?
                                                  • elver.b Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:29
                                                    Fiodorus ma i wie wszystko! On ma nawet stopien wojskowy!
                                                    Boj sie :-)))
                                                  • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:35
                                                    elver.b napisał:

                                                    > Fiodorus ma i wie wszystko! On ma nawet stopien wojskowy!
                                                    > Boj sie :-)))
                                                    Nie wiem Elver, co Ty piszesz, zupełnie nie rozumiem. Co to kogo obchodzi, czy
                                                    ma stopień czy nie. I czego ma się bać. Elver, tu na forum można się złościc,
                                                    ale nie bać!!
                                                  • elver.b Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:37
                                                    Carrrambo, bede niegrzeczny, ale kolega fiodorusa wie o co chodzi, fiodorus wie
                                                    o co chodzi, ja wiem o co chodzi ... Nie moge tak kawe na lawe :-)))
                                                  • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:39
                                                    elver.b napisał:

                                                    > Carrrambo, bede niegrzeczny, ale kolega fiodorusa wie o co chodzi, fiodorus
                                                    wie
                                                    >
                                                    > o co chodzi, ja wiem o co chodzi ... Nie moge tak kawe na lawe :-)))
                                                    op.
                                                  • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:39
                                                    carrramba napisała:

                                                    > elver.b napisał:
                                                    >
                                                    > > Carrrambo, bede niegrzeczny, ale kolega fiodorusa wie o co chodzi, fiodor
                                                    > us
                                                    > wie
                                                    > >
                                                    > > o co chodzi, ja wiem o co chodzi ... Nie moge tak kawe na lawe :-)))
                                                    > op.
                                                    miało być "ok".
                                                  • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:31
                                                    Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):

                                                    > > Jak na "strego kumpla" to niespecjalnie starsz się być, przynajmniej
                                                    > > sympatyczny
                                                    > A gdzie bylem niesympatyczny? Cytat...
                                                    > >Zresztą Fiodorys napisał, że Cię nie zna.
                                                    > :) A ma jakies dane pozwalajace mu zidentyfikowac mnie?
                                                    A Ty masz ? Co Go identyfikuje ? Wygląd? A może głos ?
                                                  • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do kolegi fiodorusa IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 18:48
                                                    > A Ty masz ? Co Go identyfikuje ? Wygląd? A może głos ?
                                                    1)Poglady 2)Ortografia 3) Nick

                                                    > > > Jak na "strego kumpla" to niespecjalnie starsz się być, przynajmnie
                                                    > j
                                                    > > > sympatyczny
                                                    > > A gdzie bylem niesympatyczny? Cytat...
                                                    Co z odpowiedzia na to pytanie?
                                                  • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 18:59
                                                    Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):

                                                    > > A Ty masz ? Co Go identyfikuje ? Wygląd? A może głos ?
                                                    > 1)Poglady 2)Ortografia 3) Nick
                                                    >
                                                    > > > > Jak na "strego kumpla" to niespecjalnie starsz się być, przyn
                                                    > ajmnie
                                                    > > j
                                                    > > > > sympatyczny
                                                    > > > A gdzie bylem niesympatyczny? Cytat...
                                                    > Co z odpowiedzia na to pytanie?
                                                    Facet, co Ty chcesz ode mnie ? Straszny upierdliwiec jesteś . Dobrze, odpowiem
                                                    Ci. Uważam, że jeśli ktoś nie chce z kimś gadać, to nie gada. Jeśli nawet się
                                                    nie mylisz, to On najwyraźniej nie chce Cię pamiętać. Nie wystarczy Ci To ?
                                                    Mnie by wystarczyło /może konsekwentny nie jestem, ale staram się/. Teraz co do
                                                    podobieństw : ortografia ? sporo obób robi tu błędy. poglądy? nie On jeden
                                                    takie ma. Nick ? to może być przypadek. Jeśli tak jest jak piszesz, to niby
                                                    dlaczego nazywasz Go Lukas, a nie Fiodorus ? Kręcisz coś, Kolego .
                                                    Ja natomiast, zażartowałem sobie. Nie znam Fiodorusa, nigdy nie piliśy piwa i
                                                    nie mam pojęcia kim jest. I nie chcę wiedzieć.Kolega z forum, którego bardzo
                                                    lubię, choć jak napisałem- nie zawsze się zgadzamy.
                                                  • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do kolegi fiodorusa IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 19:11
                                                    > Facet, co Ty chcesz ode mnie ?
                                                    Chce abys wyjasnij pewne niejasnosci w Twoich wypowiedziach :-)
                                                    Poza tym to takie drobne cwiczenia z erystyki :-)
                                                    > Uważam, że jeśli ktoś nie chce z kimś gadać, to nie gada.
                                                    Rzeczywiscie, Fiodorus ze mna nie gada, tylko Ty :-)
                                                    >Teraz co do
                                                    > podobieństw : ortografia ? sporo obób robi tu błędy. poglądy? nie On jeden
                                                    > takie ma. Nick ?
                                                    Jedna cecha nie pozwala na indentyfikacje - ale kilka polaczonych czesto pozwala na to ....
                                                    > dlaczego nazywasz Go Lukas, a nie Fiodorus ?
                                                    np. Jozefa Dzugaszwilego ludzie znali pod ksywka Stalin, ale niektorzy znali go jako Soso, Kobe czy Iwanowa ;-)
                                                    Nie denerwuj sie tak, Carrramba
                                                  • carrramba Re: Do kolegi fiodorusa 06.08.04, 19:45
                                                    W moich wypowiedziach, nie ma niejasności. Wydaje mi się, że dość jasno
                                                    określam swoje stanowisko w całej tej sprawie. Wierzę Fiodorusowi a nie Tobie.
                                                    Wszedłeś na forum i dostrzegłeś Lukasa. Jakiegoś tam, Lukasa. Jesteś więc
                                                    niezwykle bystrym facetem. Po nicku i kilku wypowiedziach, identyfikujesz
                                                    kolegę ze szkolnej ławy. No i błędy oczywiście, naprowadziły Cie na trop Lukasa.
                                                    Ja też mogę wyciągnąć wnioski :
                                                    -jesteś na forum baaaaaaaardzo krótko, bo w przeciwnym razie już około marca,
                                                    rozpoznałbyś kolegę
                                                    -siedzieliście w jednej ławce, bo skąd wiedziałbyś o specyficznych błędach
                                                    -ściągałeś od Lukasa i powielałeś błędy
                                                    -nie spotkałem się z tym, zeby jedna osoba /w szkole/ miała dwie ksywki

                                                    Teraz cos z mojego życia, autentyczne i szokujące. Kupowałem faworki, musiałem
                                                    sie schylić do okienka i słyszę gdzieś tam z zaplecza głos: czy pan chodził do
                                                    szkoły.........czy to było w roku........... czy pan ma na imię...........
                                                    o matko !!!! a ja Magda jestem !!!!!!
                                                    Tak to kolezanka ze szkoły podstawowej /chodziłem tam tylko do klas 1-4/poznała
                                                    mnie po głosie. Po 25 latach. ALe głos, to głos- zresztą może mam
                                                    charakterystyczny? Chyba tak.
                                                    Co do erystyki- nie jest ze mną tak źle, co nie znaczy, że nie może być lepiej:)
                                                  • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do kolegi fiodorusa IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 19:59
                                                    > kolegę ze szkolnej ławy.
                                                    Dlaczego myslisz, ze znam fiodorusa-lukasa ze szkoly? :)))
                                                    > bo skąd wiedziałbyś o specyficznych błędach
                                                    Gdzie ja napisalem o jakichs specificznych bledach?
                                                    > -ściągałeś od Lukasa i powielałeś błędy
                                                    Osobliwy wniosek - czy ja ty popelniam jakies razace bledy? (Oprocz braku polskich znakow)
                                                    > -nie spotkałem się z tym, zeby jedna osoba /w szkole/ miała dwie ksywki
                                                    ja sam mialem kilka ksywek w szkole...
                                                    Doczekam sie wreszcie cytatu ze swojej wypowiedzi, w ktorej bylem nieuprzejmy?
                                                  • carrramba Re: Do kolegi śledczego :) 06.08.04, 20:45
                                                    No pewnie, że w szkole musiałes mieć wiele ksywek. Jedna z nich, to "śledczy",
                                                    jak sądzę, hehehehe.
                                                    Odpowiadam:
                                                    - a skąd mozna się znać i wiedzieć, że ktos robi błędy ?
                                                    - o specyficznych błędach, to nie TY pisałeś. a jakie to są błedy wg Ciebie.
                                                    przecież jeśli coś kogoś identyfikuje, to musi być charakterystyczne właśnie
                                                    dla danej osoby :)
                                                    - nie popełniasz błędów- braku polskich znaków nawet nia zauważyłem
                                                    - w sprawie ksywki, nie zgadzam się. wszyscy moi znajomi mieli jedną. ja też.
                                                    ale mogło sie tak zdarzyć,że ktoś miał dwie.
                                                    - co do tego, że byłeś nieuprzejmy: ja odniosłem takie wrażenie. poszukam jutro.
                                                    może to mmnie była niegrzeczność ? może przesadziłem ? Jeśli tak jest, to
                                                    oczywiście Cię przeproszę.

                                                    Nie wiem, czy mi sie coś teraz nie pokręciło ale chyba napisałeś wyżej, że
                                                    jestem nerwowy. Nie, nie jestem. Przynajmniej, nie w dyskusji z Toba:)

                                                  • Gość: Kolega Fiodorusa Re: Do kolegi śledczego :) IP: *.cm128.senpd.supercable.es 06.08.04, 20:49
                                                    > No pewnie, że w szkole musiałes mieć wiele ksywek. Jedna z nich, to
                                                    > "śledczy"
                                                    Kiedys nazywano mnie "znawca" ;)
                                                    Dokonczymy dyskusje jutro. Zycze Ci milego wieczoru :-)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • carrramba Re: Do kolegi śledczego :) 06.08.04, 21:12
                                                    Gość portalu: Kolega Fiodorusa napisał(a):

                                                    > > No pewnie, że w szkole musiałes mieć wiele ksywek. Jedna z nich, to
                                                    >
                                                    > > "śledczy"
                                                    > Kiedys nazywano mnie "znawca" ;)
                                                    > Dokonczymy dyskusje jutro. Zycze Ci milego wieczoru :-)
                                                    > Pozdrawiam
                                                    Wzajemnie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka