Dodaj do ulubionych

STRACENIE GOTARTOWICKICH

08.08.04, 22:29

Obserwuj wątek
    • somepoint210 HARCERZY W 1942 ROKU 08.08.04, 22:30
      Przed wojną jedną z prężniej działających drużyn rybnickiego hufca była gotartowicka
      XIII drużyna harcerska. Gdy władze niemieckie zakazały tego rodzaju działalności,
      niemal wszyscy harcerze z drużyny przeszli do konspiracji. W styczniu 1940 r.
      Alojzy Frelich,
      Franciszek Buchalik, Paweł Buchalik (nie byli ze sobą spokrewnieni), Paweł Holek
      i Alojzy Mura założyli Polską Tajną Organizację Powstańczą (PTOP). Początkowo
      próbowali udzielać pomocy materialnej rodzinom aresztowanych powstańców śląskich,
      wkrótce jednak zajęli się głównie propagandą. Z własnych funduszy kupili aparat
      radiowy
      i powielacz, a maszynę do pisania wykradli z Urzędu Gminnego w Kłokocinie.
      11 lipca 1941 r. w mieszkaniu Frelicha powstał pierwszy numer dwustronicowego „Zrywu
      Wolności”. Gazetka zawierała uzyskane z radia londyńskiego informacje o sytuacji
      na frontach oraz odezwy do mieszkańców, a także prośby o składki na pomoc materialną
      dla rodzin aresztowanych. Od listopada 1941 r. do kwietnia 1942 r. z zapomóg
      w wysokości 30 marek miesięcznie skorzystało około trzydziestu najbiedniejszych
      rodzin.
      Na pierwszej stronie zawsze zamieszczano cytat z wiersza:
      • somepoint210 Re: HARCERZY W 1942 ROKU 08.08.04, 22:31
        Ojczyzna nas woła i woła nas Bóg, by święte podnieść sztandary
        Wychodząca co tydzień lub dwa tygodnie gazeta trafiała nie tylko do mieszkańców
        powiatu rybnickiego, ale również pszczyńskiego, gliwickiego i bielskiego.
        Kolporterami
        byli młodzi harcerze, którzy zbierali równocześnie fundusze, rozdzielane później
        wśród
        biednych, osieroconych rodzin polskich. Część członków PTOP, którzy ukrywali się
        przed
        pójściem do wojska niemieckiego, zaczęła tworzyć zręby organizacji zbrojnej.
        Organizacja
        nawiązała również kontakty z mieszkańcami Szczakowej, by utworzyć siatkę przerzutową
        do Generalnego Gubernatorstwa dla dezerterów z armii niemieckiej.
        Rozszerzenie działalności PTOP niosło ze sobą ryzyko dekonspiracji. Władze
        niemieckie
        przechwyciły wreszcie w Łabędach „Zryw Wolności”. W ten sposób działalność PTOP
        stała się przedmiotem zainteresowania gestapo. Dochodzenie wykazało, że siedzibą
        PTOP są Gotartowice.
        W nocy z 22 na 23 maja 1942 roku
        kilka aut gestapo przyjechało do Gotartowic, a wioskę otoczono kordonem policji.
        W mieszkaniach Frelicha i Buchalików przeprowadzono rewizję, aresztując całe
        rodziny.
        W tym czasie redakcja „Zrywu Wolności” mieściła się w mieszkaniu Pawła Holka. Tam
        również trafili gestapowcy. Holek próbował się bronić, strzelając do nich, ale
        szybko
        został śmiertelnie postrzelony. W sumie zatrzymano aż 149 osób związanych z
        działalnością
        PTOP. Alojzy Frelich cudem uniknął aresztowania. Udało mu się uciec z kraju, podczas
        ucieczki do Szwajcarii został zatrzymany pod nazwiskiem Kolecki na granicy przez
        niemiecką straż graniczną i skierowany do obozu koncentracyjnego we Flossenbürgu,
        później Mauthausen, a ostatecznie trafił do Gusen, gdzie doczekał wyzwolenia.
        • somepoint210 Re: HARCERZY W 1942 ROKU 08.08.04, 22:31
          Inni członkowie PTOP mieli mniej szczęścia. Zostali przewiezieni do
          mysłowickiego więzienia.
          Siedmiu członków organizacji skazano na śmierć przez rozstrzelanie. Wyroki wykonano
          w sierpniu 1942 r. w Oświęcimiu. Natomiast dwóch członków organizacji: Franciszka
          Buchalika i Pawła Buchalika, przywieziono 27 lipca 1942 r. do Gotartowic, gdzie
          przygotowano
          ich publiczną egzekucję. Na placyku zwanym Gęsim Rynkiem, w pobliżu szkoły
          – dawnej siedziby drużyny harcerskiej, ustawiono trzy szubienice. Trzecia
          przeznaczona
          była dla Frelicha. Przed egzekucją została rozebrana, gdyż Niemcom nie udało się go
          schwytać. Na miejsce egzekucji przywieziono kilka tysięcy mieszkańców powiatu
          rybnickiego.
          Mieli poczuć strach przed dalszym oporem wobec okupanta. Przed egzekucją
          harcerzy Buchalików odczytano wyrok skazujący ich na śmierć.
          Pozostali członkowie PTOP zostali umieszczeni w obozie w Oświęcimiu, gdzie niemal
          wszyscy zginęli.
          W ten sposób zakończył się krótki żywot jednej z najważniejszych organizacji
          konspiracyjnych
          na Górnym Śląsku. W sumie straty harcerstwa śląskiego w latach 1939–1945
          wynoszą ponad 500 osób, w tym 24 harcmistrzów i 18 podharcmistrzów.
          • somepoint210 Re: HARCERZY W 1942 ROKU 08.08.04, 22:33
            OKOLICZNOŚCI ORAZ PODSTAWY ODPOWIEDZIALNOŚCI KARNEJ
            ZA ZBRODNIĘ NAZISTOWSKĄ

            Prezentacja poniższego materiału prokuratorskiego wymaga wstępnych wyjaśnień
            dotyczących
            istotnych zmian w przepisach regulujących prowadzenie śledztw w sprawach
            o charakterze historycznym. Nazwa działającej poprzednio Komisji mówiła o badaniu
            zbrodni, a nie ściganiu – teraz zastąpiła ją powołana na mocy ustawy z grudnia
            1998 r.
            Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Zmiana w nazwie
            w pełni oddaje zmianę w przepisach. Komisja Badania Zbrodni przeciwko Narodowi
            Polskiemu
            mogła wszcząć śledztwo, ale zajmowała się wyłącznie badaniem sprawy, gromadzeniem
            materiałów; nie miała prawa ścigać sprawców, stawiać i kwalifikować zarzutów,
            kierować aktów oskarżenia ani wydawać postanowień o umorzeniu śledztwa. Dla podjęcia
            takich decyzji konieczne było przekazanie sprawy do prokuratury powszechnej.
            Obecnie wszystkie te czynności wykonuje prokurator Komisji, a jednym z ważniejszych
            elementów jego pracy śledczej jest określenie zasad i podstaw odpowiedzialności za
            zbrodnie określone w ustawie z 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej –
            Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
            • somepoint210 Re: HARCERZY W 1942 ROKU 08.08.04, 22:34
              Zebrany w omawianym śledztwie materiał dowodowy ukazuje rzeczywiste, dużo
              obszerniejsze
              rozmiary zbrodni nazistowskiej dokonanej na członkach PTOP w Gotartowicach, przy
              czym o kwalifikacji prawnej czynów zadecydowała śmierć pokrzywdzonych (dekret z
              31 sierpnia
              1944 r. O wymiarze kary dla hitlerowsko-faszystowskich zbrodniarzy winnych zabójstw
              i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami – tekst jednolity – Dz. U. z 1946
              r., nr 69,
              poz. 377 z późn. zm. oraz art. 123 k.k.) lub bezprawne pozbawienie wolności
              (art. 124 k.k.).
              Dokonane w toku śledztwa ustalenia dają podstawę do stwierdzenia, iż łącznie, w
              związku
              z represjami zastosowanymi wobec członków PTOP oraz członków ich rodzin, pozbawiono
              życia co najmniej 21 osób, a ponad sto pozbawiono wolności. Z materiałów
              śledztwa wynika
              nadto, iż przeciwko wszystkim tym osobom gestapo prowadziło formalnie postępowanie
              w związku z zarzucanymi im czynami, potraktowanymi przez hitlerowską policję
              specjalną jako
              przestępstwa podlegające ściganiu i osądzeniu, a umieszczenie ich w obozie
              koncentracyjnym
              w Oświęcimiu oraz pozbawienie części z nich życia stanowiło wykonanie wydanego
              orzeczenia (lub orzeczeń). Najpoważniejszą przeszkodą jest brak jakichkolwiek
              akt owego
              postępowania. Tym samym głównymi „bezpośrednimi” źródłami informacji są trzy
              zachowane
              dokumenty archiwalne:
              1) raport z dnia 26 października 1942 r. ówczesnego szefa katowickiego gestapo,
              nadradcy rządowego dr. Rudolfa Mildnera „do szefa gestapo w Głównym Urzędzie
              Bezpieczeństwa Rzeszy o likwidacji polskiej tajnej organizacji działającej pod
              nazwą:
              Polska Tajna Organizacja Powstańców”,
              2) wykaz osób osadzonych w Policyjnym Zastępczym Więzieniu w Mysłowicach w okresie
              1941–1945 w celach 1–6,
              3) akta KL Auschwitz, a w szczególności zapisy dotyczące mieszkańców Gotartowic
              przetransportowanych
              17 lipca 1942 r. do obozu.
              • somepoint210 Re: HARCERZY W 1942 ROKU 08.08.04, 22:35
                Na uwagę zasługuje zwłaszcza pierwszy dokument. Szef katowickiego gestapo zawarł
                w nim między innymi informacje o liczbie osób pozbawionych życia i wolności w
                związku
                z zastosowanymi represjami, wymienił dane czterech osób osądzonych przez
                katowicki sąd
                doraźny i straconych 2 lipca 1942 r. Jako pierwsi zostali osądzeni i straceni
                działacze spoza
                Gotartowic – Edward Wagner, Mieczysław Tekielak, Jan Tekielak (wszyscy pochodzący ze
                Szczakowej – wówczas powiat chrzanowski) oraz Antoni Marszałek (z miejscowości
                Niedzieliska,
                ówczesny powiat chrzanowski). Warto zaznaczyć, iż pierwszy z wyroków zapadł
                najprawdopodobniej
                na pierwszej sesji katowickiego sądu doraźnego. W raporcie Mildnera
                zawarto również informację, że siedemnaście osób, co do których stwierdzono, iż
                były członkami
                PTOP, lecz miały obywatelstwo niemieckie, przekazano do postępowania specjalnego
                i stracono w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Fakt, iż osoby te, co wynika z
                treści
                raportu, miały być wciągnięte na niemiecką listę narodowościową, nie ma w
                sprawie żadnego
                znaczenia. W obozie koncentracyjnym część z nich i tak była traktowana jako polscy
                więźniowie polityczni, o czym świadczą zachowane zapisy w Muzeum w Oświęcimiu.
                Ostatnią
                ważną informacją o losach pokrzywdzonych jest zawarte w raporcie Mildnera
                stwierdzenie,
                iż „pozostałe osoby umieszczono w areszcie ochronnym”. Areszt ochronny (wykonywany
                przez gestapo), a w dalszej kolejności przekazanie do obozu koncentracyjnego, to
                jeden
                z czterech rodzajów orzeczeń, które wydawał sąd doraźny.
                Punktem wyjścia do ustalenia podstaw odpowiedzialności karnej za zbrodnie będące
                przedmiotem śledztwa jest stwierdzenie bezprawności działań zarówno w świetle
                obowiązującego
                wówczas prawa międzynarodowego publicznego, a w szczególności Regulaminu
                haskiego stanowiącego załącznik do Konwencji haskiej dotyczącej praw i zwyczajów
                wojny lądowej z 19 października 1907 r. (Dz. U. z 1927 r., nr 21, poz. 161), jak
                i w świetle
                wewnętrznego prawa karnego obowiązującego na terenie Polski
                • somepoint210 Re: HARCERZY W 1942 ROKU 08.08.04, 22:38
                  Przyjęty w niniejszej sprawie opis czynu sprowadza się do konkluzji, iż
                  przestępstwo to polegało na bezprawnym,
                  połączonym z naruszeniem prawa międzynarodowego, wydaniu orzeczeń sądu doraźnego
                  przy katowickim gestapo, których skutkiem było spowodowanie zabójstwa 21
                  członków Polskiej Tajnej Organizacji Powstańczej, oraz bezprawne pozbawienie
                  wolności
                  kilkudziesięciu innych członków tej organizacji.
                  Kwalifikacja prawna tego czynu opiera się na art. 1 pkt 1 Dekretu z 31 sierpnia
                  1944 r.
                  stanowiącym: Kto, idąc na rękę władzy państwa niemieckiego lub z nim
                  sprzymierzonego:
                  1. brał udział w dokonywaniu zabójstw osób spośród ludności cywilnej albo osób
                  wojskowych
                  lub jeńców wojennych, podlega karze śmierci, i art. 123 § 1 pkt 4 kodeksu karnego
                  z 1997 r. pozostającym z nim w zbiegu kumulatywnym (właściwym) unormowanym
                  w art. 11 § 2 k.k. Obydwa przepisy normują postacie szczególne przestępstwa
                  zabójstwa,
                  które w typie podstawowym unormowane jest obecnie w art. 148 § 1 k.k. Jednocześnie
                  dopuszczalność kumulatywnego kwalifikowania typów szczególnych przestępstw jest
                  akceptowana między innymi przez orzecznictwo2. Tylko przez zastosowanie wobec
                  omawianego czynu kwalifikacji kumulatywnej w pełni zostanie oddana jego zawartość
                  kryminalna. W szczególności należy mieć tu na uwadze, iż w przepisie art. 1 pkt
                  1 dekretu
                  uwzględniono znamię o charakterze podmiotowym wskazujące na to, że odpowiedzialność
                  na podstawie tej normy prawa karnego dotyczy jedynie tych sprawców, którzy
                  dopuścili się czynu zabronionego „idąc na rękę władzy państwa niemieckiego” (nie
                  występuje ono w przepisach kodeksu karnego), natomiast w art. 123 k.k. uwzględniono
                  popełnienie stypizowanego tam przestępstwa przez „naruszenie prawa międzynarodowego”
                  (brak tego sformułowania w przepisie dekretu).
                  W przeszłości zaaprobowano już możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności karnej
                  za udział w sądzie doraźnym (Polizeistandgericht) na podstawie art. 1 pkt 1
                  dekretu3. Sąd
                  Najwyższy uzasadnił wówczas swe stanowisko następującymi okolicznościami:
                  – policyjne sądy doraźne nie mogą być uważane za organy wymiaru sprawiedliwości,
                  lecz za narzędzie
                  przeznaczone do tępienia ludności polskiej,
                  – w skład takiego sądu wchodzili wyłącznie niemieccy funkcjonariusze służby
                  policyjnej, którzy nie
                  mieli zagwarantowanej niezawisłości w orzekaniu,
                  – w postępowaniu przed sądami doraźnymi nie zachowywano nawet pozorów prawnej
                  procedury.
                  • somepoint210 Re: HARCERZY W 1942 ROKU 08.08.04, 22:39
                    Zgodnie z treścią art. 11 § 3 k.k. przy kumulatywnym zbiegu przepisów podstawą
                    do wymierzenia
                    kary jest przepis przewidujący najsurowsze zagrożenie. W omawianym wypadku
                    może to być zarówno przepis art. 123 § 1 k.k., jak i art. 1 pkt 1 dekretu.
                    Wprawdzie w tym
                    drugim przepisie ustawodawca przewidział tylko karę śmierci, ponieważ jednak
                    zniesiono tego
                    rodzaju sankcję w aktualnie obowiązującym kodeksie karnym – przestępstwo to jest
                    obecnie
                    zagrożone karą dożywotniego pozbawienia wolności.
                    Odnośnie uwięzienia (w tym, w obozie koncentracyjnym, części członków PTOP) ma
                    zastosowanie przepis art. 124 k.k., który stanowi, iż podstawą odpowiedzialności
                    jest pozbawienie
                    wolności osób wymienionych w art. 123 § 1 k.k. (a więc m.in. osób cywilnych
                    obszaru okupowanego) przez naruszenie prawa międzynarodowego, a czyn taki jest
                    zagrożony karą od trzech lat pozbawienia wolności, oraz pozostający z nim w zbiegu
                    kumulatywnym art. 189 § 2 k.k. normujący bezprawne pozbawienie wolności
                    przekraczające
                    siedem dni albo połączone ze szczególnym udręczeniem. Obydwa te przepisy,
                    jako normujące typy kwalifikowane przestępstwa bezprawnego pozbawienia wolności,
                    stanowią normy o charakterze szczególnym (lex specialis) wobec przepisu art. 189
                    § 1 k.k.
                    Dlatego też uzasadnione jest zastosowanie w tym wypadku zbiegu właściwego
                    określonego
                    w art. 11 § 2 k.k.
                    Przyjęto, że sprawcami przestępstwa są sędziowie orzekający w sądzie doraźnym,
                    którzy wydali wyrok (-i). Na obecnym etapie śledztwa możliwe jest ustalenie
                    tożsamości
                    tylko jednego z nich – ówczesnego szefa katowickiego gestapo Rudolfa Mildnera, który
                    był przewodniczącym składu orzekającego.
                    Należy również zwrócić uwagę, iż upływ czasu nie stanowi przeszkody w ściganiu
                    omawianej zbrodni. Jest to przestępstwo wojenne, którego karalność na mocy art. 105
                    § 2 k.k. nie ulega w ogóle przedawnieniu.
                    Chociaż czyny będące przedmiotem postępowania wyczerpują zarówno znamiona
                    zbrodni zabójstwa, jak i przestępstwa bezprawnego pozbawienia wolności, ze względu
                    na ustalone dotychczas okoliczności ich popełnienia przyjęto, że chodzi o jedno
                    przestępstwo
                    (lub kilka jednostkowych przestępstw) opisane w liczniejszych przepisach części
                    szczególnej ustawy karnej (art. 11 § 2 k.k.). Zebrane dowody wskazują, iż w
                    jednym wyroku
                    lub kilku jednostkowych wyrokach orzekano zarówno o karze śmierci, jak
                    i pozbawieniu wolności. W takiej sytuacji rozbijanie odpowiedzialności za
                    popełnienie
                    przestępstwa zabójstwa i osobno za pozbawienie wolności byłoby sztucznym tworem
                    prawniczym,
                    pozostającym w sprzeczności z treścią art. 11 § 2 k.k.
                    • somepoint210 Re: HARCERZY W 1942 ROKU 08.08.04, 22:40
                      Odrębną grupę zagadnień stanowią kwestie o charakterze intertemporalnym
                      (międzyczasowym).
                      Chociaż polskie prawo karne obowiązujące w 1939 r. nie przewidywało tych
                      typów przestępstw zabójstwa i pozbawienia wolności, które zostały wcześniej wskazane
                      jako podstawa odpowiedzialności karnej (art. 1 pkt. 1 dekretu, art. 123 i 124
                      k.k.) – należy
                      je zastosować w niniejszej sprawie. Jest to uzasadnione dwoma okolicznościami:
                      – przepisy obowiązujące przed rozpoczęciem okupacji hitlerowskiej – kodeks karny
                      z 1932 r. przewidywały
                      zarówno odpowiedzialność za zabójstwo (art. 225 § 1), jak i bezprawne
                      pozbawienie wolności
                      (art. 248). Tym samym pozostaje nienaruszona zasada lex retro non agit określona
                      obecnie w art. 1 kk.
                      – pociągnięcie do odpowiedzialności karnej na podstawie obowiązujących przepisów
                      przewidujących nieznane
                      w przeszłości typy kwalifikowane przestępstw nie pozostaje w sprzeczności z
                      treścią art. 4 § 1 k.k.,
                      a w szczególności z zawartą w tej normie zasadą lex mitior agit (obowiązek
                      stosowania prawa poprzednio
                      obowiązującego, jeśli nowe prawo jest dla sprawcy surowsze). W tym wypadku
                      przepisy „poprzednio
                      obowiązującej ustawy” w istocie nie są względniejsze dla sprawcy, chociaż w
                      zakresie dotyczącym
                      przestępstwa pozbawienia wolności obydwa typy przewidziane w art. 248 k.k. z
                      1932 r. stanowiły występki
                      (art. 7 § 3 k.k.), a czyn unormowany w art. 124 kk z 1997 r. stanowi surowiej
                      zagrożoną zbrodnię
                      (art. 7 § 2 k.k.). Okoliczność ta nie ma znaczenia, bo stosuje się tu zbieg
                      kumulatywny przepisów.
                      Przepis art. 11 § 2 k.k. powoduje, że podstawą wymierzenia kary będą przepisy
                      przewidujące karę
                      surowszą, a więc normy dotyczące zbrodni zabójstwa. To właśnie te normy, a w
                      szczególności granice
                      zagrożenia (kara dożywotniego pozbawienia wolności), w głównej mierze decydują o
                      doborze ustawy
                      względniejszej w rozumieniu art. 4 § 1 k.k. Najistotniejsze jest oczywiście to,
                      że sankcja tego rodzaju
                      przewidziana była w kodeksie karnym z 1932 r. za przestępstwo zabójstwa, a
                      obecnie za popełnienie
                      czynów określonych w art. 123 k.k. i art. 1 pkt 1 dekretu, co wywołuje stan tak
                      zwanej stabilizacji penalizacji4
                      nakazujący stosowanie ustawy obecnie obowiązującej, tj. kodeksu karnego z 1997 r.
            • arnold7 Re: HARCERZY W 1942 ROKU 08.08.04, 22:35
              Kolejna zbrodnia nazistow.
      • Gość: szary PPS-iok Re: HARCERZY W 1942 ROKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.04, 22:35
        To tak jak MY, kere musieli s'lyz' do Podziymnygo Pan'stwa Szloonzkigo!
        • arnold7 Re: HARCERZY W 1942 ROKU 08.08.04, 22:36
          Gość portalu: szary PPS-iok napisał(a):

          > To tak jak MY, kere musieli s'lyz' do Podziymnygo Pan'stwa Szloonzkigo!

          Na razie do nos niy strzylajom.
          • Gość: strzelipit Re: HARCERZY W 1942 ROKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.04, 22:54
            Ale pytajoom sie uo szlojdry!

            S'cic' sie ryhtujoom?
    • fiodorus Re: STRACENIE GOTARTOWICKICH 08.08.04, 22:42
      WILHELM SZEWCZYK

      SZYBIENICE GOTARTOWICKIE

      Dzwonki bez snu u powiek,
      niebo otwarte jak rana.
      Cztery szubiennice na ramionach świtu
      oto rybnicki poranek.
      Krajobraz krzyczy a powiew
      szepiesci: przytul, przytul.
      Przyszli górnicy z Niedobczyc i Emy,
      aspoglądali w szubiennice jak w mrok.
      Hutnicy, czerwoni i wzruszeni,
      u bosych stup czterch szubienic,
      podkuty omdlewał krok.
      Wiedli czterech. Studentów.
      Jakże wam to łagodniej powiem?
      Biło ŚLąska olbrzymie tętno
      a górnikom, zamroczonym górnikom
      zanurzyło się sto kopalń w głowie.
      Pierwszy zwisł, ciemne skrzydło,
      drugi glowę oparł o świt,
      trzeci młody jak greckie malowidło,
      ze szklanych oczy spłynął dźwiek.
      Był taki co wiązał i pociągał,
      brunatny jak dym znad huty.
      Lud mu groźnym milczeniem urągał,
      krzyk na wietrze rozpaczał i drżał,
      gawronami opadał w łąkach.
      Czwartego, ach! czwartego, Boże,
      podniesli w górę jak pióro,
      a gdy kat mu petlicę nałożył,
      Pan Bóg, ach ludzie, Pan bóg
      za głowę się chwycił oburącz!

      Z tomiku:
      ŚLąsk Walczący, katowice-Wrocław 1946, opracował: Zdzisław Hierowski
      • fiodorus Re: STRACENIE GOTARTOWICKICH 08.08.04, 22:53
        Pozdro!
        Somepoit!
        Kolejny ciekawy wątek!!!
    • bartoszcze Re: STRACENIE GOTARTOWICKICH 09.08.04, 13:53
      Nie żebym się czepiał, somepoint, ale kiedy cytujesz, to może lepiej czasem
      podać źródło (w tym wypadku chyba biuletyn IPN, o ile się nie mylę?).
      • somepoint210 Re: STRACENIE GOTARTOWICKICH 09.08.04, 15:20
        bartoszcze napisał(a):

        > Nie żebym się czepiał, somepoint, ale kiedy cytujesz, to może lepiej czasem
        > podać źródło (w tym wypadku chyba biuletyn IPN, o ile się nie mylę?).

        Poraz drugi masz racje, przepraszam. Spieszylem sie jednak bardzo, stad nawet
        pierwszy post wyszedl prawie pusty. Podaje zrodlo;
        Autor: Adam Dziurok
        Biuletyn Instytutu Pamieci Narodowej, Nr 10, Listopad 2001 strona 17. Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka