Dodaj do ulubionych

NOSPR w podziemiu?

05.12.04, 17:38
mamy w naszym miescie najlepsza w kraju orkiestre symfoniczna, ale miewam
wrazenie, ze znajduje sie ona w jakims kompletnym podziemiu. owszem, melomani
swietnie ja znaja, bywaja na koncertach, ale w powszechnej swiadomosci ta
nazwa nie istnieje. a przeciez zdarza sie, ze NOSPR wystepuje z takim
programem, ktory moze znalezc znacznie szersze spektrum odbiorcy anizeli
fascynaci. czy cena biletow jest tutaj decydujaca? to dla mnie nieodgadniona
zagadka.
Obserwuj wątek
    • Gość: TT Re: NOSPR w podziemiu? IP: *.chello.pl 08.12.04, 22:16
      Przez lata był to WOSPR i podejrzewam, że wielu jest jeszcze przyzwyczajonych
      do tamtej nazwy (sam chodziłem na koncerty do WOSPR-u) ale oczywiście to nie o
      to chodzi. To objaw ogólnego stanu świadomości społeczeństwa, tzw. kultura
      wysoka jako trudna zawsze będzie niszowa, snobizm na kulturę nie istnieje,
      nikogo nie razi deklaracja braku zainteresowania lub lekceważenie kultury.
      Papka serwowana przez wielkie koncerny medialne, ewentualnie Baba z Chopym oraz
      Mirek Szołtysek Band zawsze wygrają z NOSPR-em.
      • settembrini Re: NOSPR w podziemiu? 09.12.04, 16:10
        jestem przekonany, ze gdyby bilety kosztowaly nie jak teraz 30-40 zlotych, ale
        na okreslone koncerty (tak jak to sie zdarza w teatrze slaskim) okolo 10, to i
        wiecej ludzi by tam bywalo. moda na kulture jest, o tym jestem przekonany.
        tylko ze moda w konfrontacji z cenami biletow, przegrywa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka