settembrini
05.12.04, 17:38
mamy w naszym miescie najlepsza w kraju orkiestre symfoniczna, ale miewam
wrazenie, ze znajduje sie ona w jakims kompletnym podziemiu. owszem, melomani
swietnie ja znaja, bywaja na koncertach, ale w powszechnej swiadomosci ta
nazwa nie istnieje. a przeciez zdarza sie, ze NOSPR wystepuje z takim
programem, ktory moze znalezc znacznie szersze spektrum odbiorcy anizeli
fascynaci. czy cena biletow jest tutaj decydujaca? to dla mnie nieodgadniona
zagadka.