Dodaj do ulubionych

List od żony ;-)

18.01.05, 20:31
Kurde, dostałem taki list od żony. Co radzicie? ;-)

Mój Drogi Mężulku
Wysyłam ten list emailem bo chcę mieć pewność, że go przeczytasz.
Proszę, wybacz że przeszkadzam, jednak pomyślałam, że powinieneś wiedzieć co się
wydarzyło w naszym domu, odkąd pojawił się w nim komputer dwa lata temu.
Dzieci mają się nieźle. Tomek ma juz siedem lat i jest mądrym i ładnym
chłopcem. Wykazuje spore zainteresowanie sztuką. W ramach zajęć szkolnych
narysował portret całej naszej rodziny, na którym wszystkich przedstawił
wyraźnie - szczególnie realistycznie wyszedł tył twojej głowy.
Powinieneś być z niego dumny.
Mała Gosia we wrześniu skończyła trzy latka. Wygląda bardzo podobnie jak
ty w tym wieku. Jest prześlicznym sprytnym dzieckiem. Ciągle pamięta jak
spędziłeś z nami całe popołudnie podczas jej urodzin. To był naprawdę
wspaniały dzień, pomimo że była straszna burza i wysiadła elektryczność.
Ja daję sobie radę coraz lepiej. Przefarbowałam włosy na blond i
odkryłam, że z takimi lepiej sie czuję. Jerzy, to jest pan Kowalski, zajął
się dokładniej moją karierą i bardzo się z nim wszyscy zaprzyjaźniliśmy.
Odkryłam, że sprzątanie domu jest o wiele łatwiejsze, gdy zdałam sobie
sprawę, że nie przeszkadza ci odkurzanie cię odkurzaczem, w przeciwieństwie
do piórek, które powodowały kichanie.
Dom jest w niezłym stanie. Na wiosnę pomalowałam salon, jestem pewna, że
to zauważyłeś. Upewniłam się przy tym, że malarze wytną otwory w
narzucanych na ciebie foliach dzięki czemu będziesz mógł oddychać.
No cóż, kochanie, muszę już kończyć. Wujek Jerzy, to jest, chciałam
powiedzieć pan Kowalski zabiera nas wszystkich na wycieczkę narciarską i
muszę się spakować. Wynajęłam gosposię która zajmie się domem podczas
naszej nieobecności, będzie ci nalewać kawę i przynosić posiłki na biurko,
dokładnie tak jak lubisz. Mam nadzieję, że ty i komputer będziecie się
dobrze bawić w czasie gdy nas nie będzie. Tomek, Małgosia i ja będziemy
często o tobie myśleć.
Sprobuj wspomnieć nas pomiędzy restartami systemu.

Twoja Żona
Obserwuj wątek
    • bartoszcze Re: List od żony ;-) 18.01.05, 21:05
      Nie wiem, co Ci radzić, ale dzieciaki to chyba masz fajne:))
      • kc.kpzr Re: List od żony ;-) 18.01.05, 22:47
        Też niczego odkrywczego nie doradzę, ale pozwolę sobię zauważyć, że znalazła
        ciekawy sposób na męża-internetoholika, ze stałym łączem tak bywa ...
        ;-)

        Czas dla rodziny to rzecz święta, a ile go spędzasz, w Twym mniemaniu może być
        starczające, o tyle dla bliskich niekoniecznie. Powodzenia!

        P o z d r a w i a m !
    • rita100 Re: List od żony ;-) 20.01.05, 10:49
      Kategorycznie radze Ci zgasić komputer, odwrócić się do rodziny i powiedziec
      jedno - Kocham Was.
      Następnie kupić kosz kwiatów i powiedzieć - przepraszam

      PS. Masz wspaniałą zonę
      • kc.kpzr Re: List od żony ;-) 20.01.05, 19:05
        rita100 napisała:

        > Kategorycznie radze Ci zgasić komputer, odwrócić się do rodziny i powiedziec
        > jedno - Kocham Was.
        > Następnie kupić kosz kwiatów i powiedzieć - przepraszam

        Posłuchaj kobiecej rady, ich intuicja jest nieocenienie przydatna.


        > PS. Masz wspaniałą zonę

        On to wie. Pochwalił się przecież publikacją tego listu.
        :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka