Dodaj do ulubionych

Kierowcy autobusów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 20:18
Uważam, ze kierowcy autobusów achowują sie skandalicznie! Dzis bylam swiadkiem, jak na dworcu, kierowca 37 zachaczyl tylem autobusu o dziewczyne idaca chodnikiem. Nic sie jej nie stalo, jednaj z pewnoscia musialo niezle bolec, bo prawie wyyladowała na ziemi... Ostatnio, bedac juz na pasach, autobus by mnie prawie przejechał. Jadac z przodu natomiast, bardzo czesto widze, jak kierowca przejezdza na czerwonym swietle... To jest niedopuszczalne !!
Obserwuj wątek
    • Gość: hugo Re: Kierowcy autobusów IP: *.orange.pl 02.03.06, 06:13
      też się zgadzam
      • Gość: gość Re: Kierowcy autobusów IP: 193.24.196.* 26.03.06, 13:47
        Kierowcy pana Zagozdy często mieli rózne problemy. A pamiętacie obławę na
        dworcu autobusowym w Zabrzu? Wtedy dwóch kierowców tego przewoźnika jechało
        sobie na "gazie".
        Co do kierowców - są wyjątki. Niektórzy są bardzo uprzejmi. Ale są też i chamy,
        którym dziką satysfakcję przynosi zamykanie drzwi przed staruszkami.
        • mc_pele Re: Kierowcy autobusów 26.03.06, 16:43
          tutaj bardzo potrzebna bedzie jakas interwencja władz.U nas w Bydgoszczy ZDMiKP
          (to taki nasz KZKGOP) zrobił tylko jedną rzecz,mianowicie ogłosił w lokalnych
          mediach,ze po miescie grasowac będą specjalni tajni kontrolerzy,których jedynym
          zadaniem będzie sprawdzanie punktualnosci,mozliwosci przesiadki oraz kultury
          osobistej i kultury jazdy kierowców.Za wszelkie uchybienia groził przewoznikom
          wysokimi karami,co oczywiscie przełożyłoby sie na kary dla kierowców.Tak
          naprawde to chyba takiej akcji w ogóle nie przeprowadzono,ale od kiedy było o
          niej głośno,życie pasażerów stało się o wiele łatwiejsze :D nie mozna by
          czegos takiego zrobić u Was??? wszystko w Waszych rękach,byc moze KZKGOP samo
          na cos takiego nie wpadnie,ale gdyby zasypac ich mailami i pismami...


          pozdro z bydzi
          • kacprzakowa Re: Kierowcy autobusów 26.03.06, 18:50
            Nie ma takiej możliwości, by zatrudnić kogoś do zmasowanych kontroli
            przewoźników i wlepiać kary. KZK GOP cieszy się z każdego zaoszczędzonego
            grosza, który może przeznaczyć na administracyjny moloch i kolejne etaty dla
            przegranych w wyborach samorządowców (muszą przecież koledzy z czegoś żyć). Tym
            samym KZK uwielbia (w przeciwieństwie do pasażerów) tanich przewoźników z
            autobusami, które są w agonalnym stanie. Tak jak autobusy, kultura kierowców
            tych firemek często pozostawia wiele do życzenia. Nie można ich karać za
            nieogrzewany autobus, brud, smród i bezczelność, bo wtedy przewoźnik pójdzie z
            torbami i trzeba będzie znaleźć w jego miejsce kogoś droższego, czytaj z
            nowocześniejszym i czystym taborem. Na to nie ma zgody.
            • Gość: slonzak Re: Kierowcy autobusów IP: *.elsat.net.pl 26.03.06, 19:07
              Oficjalnie KZK GOP wie o niedociągnięciach przewoźników. Jednakże z tej wiedzy
              nic nie wynika. Przykład firmy Meteor, która stosuje "zastępcze autobusy"
              wypożyczone od innych przewoźników czy posyłanie Ikarusów 260 zamiast
              niskopodłogowych to u nas normalka.
            • Gość: Olo Re: Kierowcy autobusów IP: 62.233.185.* 26.03.06, 19:15
              najlepsze jest to, że pupile w KZKGOP wszystkich na około przekonują, że
              wszystko jest ok. Komunikacja super i wogóle to bez KZK GOP byłoby tylko
              gorzej. Te "niby" programy ostatnio jakie widziałem na TV Katowice, o funkcjach
              jakie spełnia KZK GOP dla nas i nowoczesnym transporcie, wypowiedzi decydentów
              i władz miast, to po prostu jakaś kpina. Rozmijanie się z rzeczywistością.
              Zresztą jedni i drudzy mają interes w utrzymywaniu tego. W KZKGOP wiadomo, a
              prezydenci miast, bo za fikcyjne stołki w KZK GOP na których nic kompletnie nie
              muszą robić biorą gruby szmal. Paranoja. A wytarczy pojechać do innych
              większych miast Polski i uświadomić sobie upadek naszej komunikacji, a
              szczególnie tramwajów, które dla wszsytkich prócz pasażerów są zbędnym
              balastem. Efekty widać, bo za kolejną linię tramwajową puszczają nowoczesne w
              ich mniemaniu autobusy. K..urna, to ma być rozwój i nowoczesna komunikacja.
              Złodzieje i tyle. Z jednej strony buduje się u nas w trzy pupy dróg, a z
              drugiej degraduje komunikację zbiorową, szczególnie kolej i tramwaj. A już
              takie kwiatki jak przy budowie DTŚ, gdzie zamiast usprawnić przejazd tramwaju
              przy okazji przebudowy, to dowala się światła i skrzyżowania gdzie się tylko
              da, spychając tramwaj na ostatnie miejsce. Odwrotnie niż na zachodzie Europy.
              To tyle, mam nadzieje, ze kiedyś doczekam mądrzejszych ludzi na stołkach.
            • tomash8 Re: Kierowcy autobusów 26.03.06, 20:49
              Wiem że w tramwajach były prowadzone badania punktualności itp, kumpel sobie tym
              dorabiał:)
              • kacprzakowa Re: Kierowcy autobusów 26.03.06, 22:55
                tomash8 napisał:

                > Wiem że w tramwajach były prowadzone badania punktualności itp, kumpel sobie
                > tym dorabiał:)

                Ależ w tramwajach jak najbardziej są kontrole. Nie jest to przecież tani
                przewożnik. Jest to ekologiczna acz bardzo kosztowna dla KZK komunikacja i im
                więcej kar tym bliżej upadku firmy tym samym korzystniej dla KZK GOP. Na
                komunikację zastępczą powiązany z miastem PKM Sosnowiec juz zaciera ręce, bo
                oczywiście ją dostanie bez przetargu (w przetargu by odpadł).
                • Gość: slonzak Re: Kierowcy autobusów IP: *.elsat.net.pl 27.03.06, 10:35
                  kacprzakowa napisała:

                  Na
                  > komunikację zastępczą powiązany z miastem PKM Sosnowiec juz zaciera ręce, bo
                  > oczywiście ją dostanie bez przetargu (w przetargu by odpadł).

                  Są też tzw.przetargi pod PKM-y. Najprościej mówiąc umożliwia się by mogły
                  kursować autobusy starsze niż rocznik 1996, ale po remoncie. Luka, którą PKM-y
                  chętnie wykorzystują. No i też w tych przetargach podaje się taką liczbę
                  autobusów niezbędnych do wykonania kursu, by nie wygrał przewoźnik. Proste?
                  Co do PKM Sosnowiec - już w tej chwili ten przewoźnik zmonopolizował z "Sebzdą
                  Czeladź" Zagłębie. I teraz to on będzie narzucał własne stawki.
            • Gość: ziuta Re: Kierowcy autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 21:19
              Ja coś wiem o tym z perspektywy uczestnika ruchu.
              Jestem kierowcą.Gdy widzę że z zatoczki wyjeżdża autobus,to profilaktycznie
              zaczynam hamować,bo parokrotnie byłam zmuszona do ostrego hamowania.
              • mc_pele Re: Kierowcy autobusów 30.03.06, 20:50
                Gość portalu: ziuta napisał(a):

                > Ja coś wiem o tym z perspektywy uczestnika ruchu.
                > Jestem kierowcą.Gdy widzę że z zatoczki wyjeżdża autobus,to profilaktycznie
                > zaczynam hamować,bo parokrotnie byłam zmuszona do ostrego hamowania

                bo to autobusy wyjezdzajace z zatoczki mają pierwszeństwo,przynajmniej mnie tak
                uczyli na kursie prawa jazdy,choć głowy nie dam... tak czy siak z sentymentu
                zawsze przepuszczam autobusy,kierowcy autobusów zawsze potrafią
                podziękować,przynajmniej w moich rodzinnych stronach
              • Gość: wowo Re: Kierowcy autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 14:27
                Nie jestem kierowcą, ale czy kodeks drogowy nie nakazuje ustąpić pierwszeństwa
                autobusowi włączającemu sie do ruchu?
                • Gość: slonzak Re: Kierowcy autobusów IP: *.elsat.net.pl 31.03.06, 19:19
                  Nakazuje. Tylko niektórzy nie rozumieją, kiedy to włączanie się do ruchu ma
                  miejsce. Więc oświecę - gdy miga kierunkowskaz;)
    • Gość: wowo Re: Kierowcy autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 21:04
      Tak jak wszędzie jedni ludzie są życzliwi, a inni nie. Dużo jeżdżę autobusami i
      czasem obserwuję zachowania kierowców.
      Gliwiccy (6, 840,870)zimą na krańcowych przystankach podjeżdżali na stanowiska
      i wpuszczali pasażerów do ciepłych autobusów. "Tarnowscy Górale" zatrzymywali
      autobusy kilkadziesiąt metrów od przystanków i przez ok.30 min obserwowali
      marznących ludzi. W ich autobusach wszystkie okna były oszronione, a
      pasażerowie otuleni szczelnie przymarzali do siedzeń.

      Czasem obserwuję, że kierowca zamknął przed kimś drzwi, ale nie zawsze jest to
      przejaw jego złośliwości. Wygląda to tak: patrzy w lusterko i nie widzi
      pasażera, który za sekundę wyłoni się zza autobusu, zamyka drzwi i równocześnie
      spogląda w lusterko pokazujące sytuację na drodze. Jeśli ktoś go przepuszcza,
      to nawet jeśli zauważy spóżnionego klienta, to nie otworzy mu drzwi, tylko
      włącza się do ruchu. I moim zdaniem tak powinno być, choć czasem to ja zostaję
      na przystanku.
      Podoba mi się solidarność autobusowców na drodze, przepuszczają się na
      trudnych skrzyżowaniach itp. Wielu kierowców może się od nich uczyć
      uprzejmości, bo wpływa to na szybsze włączanie się do ruchu aut z bocznych
      uliczek.

      Nie podobają mi się ceny biletów. Nie mogę zrozumieć dlaczego przy tak dużym
      strumieniu podróżnych bilety są tak drogie. Gdy porównuję ceny biletów w innych
      regionach, to na śląsku jest najdrożej. Chyba nasze gminy są zbyt skąpe i nie
      robią nic, aby Kowalski wolał zostawić swój samochód w garażu i korzystać z
      komunikacji miejskiej. Po co, taki fajny smog i zatłoczone ulice. Chodniki też,
      bo parkingów brakuje.
      Nasz samorząd nie potrafił do tej pory wymusić na przewoźnikach wspólnego
      biletu. Efekt jest taki, że muszę mieć w portfelu kilka biletów:KZK GOP(razem z
      tramwajem - hurra!), MZK, PKP i PKS.
      • nickt100 Re: Kierowcy autobusów 29.03.06, 14:28
        No cóż, nic dodać, nic ująć! Ale skoro dało sie zorganizować jako tako
        komunikację w innych częściach Polski, to znaczy, że na Śląsku też musi się dać
        (i nie pomoże zwalanie na nasze narodowe wady). I nie będę Was wcale namawiał,
        na bojkot nielubianych autobusów, bo to głupie, a przede wszystkim nierealne.
        Przecież w jakis sposób jednak jesteśmy od nich uzależnieni. I nie będę Was
        namawiał no to, żeby nie kasować biletów, bo to też mądre nie jest, chociaż w
        większości wypadków słuszne, nawet w myśl kodeksu cywilnego. Ale spróbuje Was
        namówić na to, żeby zacząć głośno komentować to, co nas otacza. Zarówno
        anonimowo na forum, jak i głośno w autobusach i tramwajach. Dopóki biernie
        poddajemy się chamstwu kierowców i kontrolerów, aroganckiemu i
        nieprofesjonalnemu traktowaniu przez przewoźników i "dezorganizatorów"
        transportu, dopóty nic sie nie zmieni. To nas jest w autobusach
        kilkudziesięciu, a w takim 820 nawet grubo ponad setka, a kierowca jest jeden.
        Wspierajmy się nawzajem, rzeczowo i kulturalnie, a zdarzenia i fakty opisujmy
        na forum, kiedyś będą jak znalazł. Ja już zacząłem, w 820...
    • gigola Re: Kierowcy autobusów 31.03.06, 20:55
      No racja. Ja jeżdżę samochodem i jak widzę jak oni się wszędzie ryją na chamca
      TO AŻ MNIE TRZEPIE. Nie patrzą na nic tylko się cisną . Straszne. Oczywiście są
      wyjątki ale ... naprawdę wyjątki niewiele tego jest ;(
      • Gość: O Re: Kierowcy autobusów IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 21:11
        szczerze mówiąc bardzo dużo jeźdżae po Katowicach i nie dają mi się we znaki
        kierowcy autobusów. trzeba po prostu przwidywać ich manewry i w maire
        możliwości ustępować. Np. jak dojażdżasz do skrzyżowania, a z przeciwka skręca
        autobus(waska ulica),to zatrzymujesz się kilka metrów przed skrzyżowaniem, żeby
        mógł wjechać na Twój pas, bo inaczej nie skręci. O przystankach nie piszę, bo
        to norma, że powinno się ustąpić i dojeżdżając do przystanku z autobusem być
        przygotowanym do zatrzymania lub zjechania. Pomijam nagłe wyjeżdżanie w
        ostatniej chwili, ale ja z czymś takim chyba się nie spotkałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka