Gość: reks
IP: 62.89.80.*
06.08.06, 22:20
Kutz chcąc na siłe poprawić swój wizerunek,przypomina o tym że byl
internowany i to jako jedyny reżyser.Przypomnieć w tym momencie wypada że
internowni byli też tow.gierek ,grudzień i jeszcze paru.Na tym przykladzie
widać że internowano zarowno partyjnych funkcjonariuszy,tych co to niby
szabelką machali a w rzeczywistości byli komunistycznymi marionetkami,jak i
wielu tych co poświecili się calkowicie walce z czerwoną zarazą.Reki
wyslannika generala Kutz nie uścisną[byłby to tylko gest]bo i po co skoro
przez cale nastepne lata pokazywal [i dalej to czyni]że towarzysze są mu
bardzo bliscy,a ci mogą być dumni że ziarno siane przez nich czasami trafialo
na podatną glebe i wydalo owoce.