07.08.06, 19:24
nędza i rozpacz. wywalić dyrekcje i zarzad ZOO. w chwli gdy mamy co 2km
hipermekrket a co 500m supermarket wstyd i hańba zeby ta głodzić zwierzeta.
zaraz po tym poscie zgłaszam to do obroncow praw zwierzat.
Obserwuj wątek
    • iberia30 Re: ZOO 07.08.06, 19:29
      a czy w tym hiper albo supermarkecie jedzenie dla zwierzat jest ...gratis albo
      moze za doplata?
      Owszem, bylam w naszym ZOO w kwietniu-zal i rozpacz, ale nie osadzalabym tak
      latwo dyrekcji...z pustego i salomon nie naleje....
      • bigt Re: ZOO 07.08.06, 20:26
        z kolegą/koleżanka iberią mamy chyba niepoprawne relacje stąd niewłaściwe
        stanowisko iberii. [może nawet próba awantury].

        powiem właściwie z pierwszej ręki: każdy z ww obiektów ma codziennie odpisy
        artykułów spozywczych, które moga oddać bezpłatnie. odpisy są tym większe im
        większa jednostka.

        dyrekcja ZOO wypad!
        w ich miejsce młodego sprawnego menedżera.
        • Gość: tadeusz Nawet markety nie odrzucają tyle żarcia IP: *.kg.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 22:42
          Markety nie odrzucają dziennie tyle żarcia żeby ZOO wyżywić , nie
          wspominając ,że jest to żarcie podpędzone chemią / nawet warzywa/ które nadaje
          się dla ludzi.
          Zwierzęta są na to za delikatne.
          Naprzykład mój kot nie chce żreć szynki polepionej soją / to takie białe
          świństwo które wygląda niekiedy jak rzygowiny / a jak go zmusiłem nie dając mu
          nic innego omal mi nie wykitował .
          Weterynarz kosztował mnie w sumie dwie stówy
          Krowa mojej znajomej poczęstowana dwoma bananami dostała jakiejś cholery i
          przez tydzień nie dała ani kropli mleka.
          • bigt Re: Nawet markety nie odrzucają tyle żarcia 08.08.06, 06:57
            ZOO ma chyba jakiegoś człowieka co sie na tym zna. myślę ze gotowanie/obróbka
            termiczna artykulow w wiekszosci przypadków wiele by pomogło.

            nie róbmy paranoji. lepiej zeby jadły cokolwiek dobrego niz miałyby przymierac
            z głodu , przeciez nie bedziemy przywozic trawy z Ghany czy liści z Wenezueli.
        • iberia30 Re: ZOO 08.08.06, 08:38
          bigt napisał:

          > z kolegą/

          ??naprawde az takie problemy z rozroznieniem rodzaju/plci??

          >koleżanka iberią mamy chyba niepoprawne relacje
          pamietliwy jestes....

          >stąd niewłaściwe stanowisko iberii.

          tzn??a jest gdzies nakaz, ze mam sie z toba zgadzac?

          > [może nawet próba awantury].

          nie przesadzaj, to ze nie jestem az tak krytyczna jak ty wobec dyrekcji zoo nie
          jest rownoznaczne z awantura, nie szukaj problemu tam gdzie go nie ma.

          > dyrekcja ZOO wypad!
          > w ich miejsce młodego sprawnego menedżera.

          najprosciej jest krytykowac, a tak moze cos zrobiles w tym kierunku, czy tylko
          taki madry na forum jestes??
          • bigt Re: ZOO 08.08.06, 19:47
            oczywiście ze zrobiłem, napisałem do obrońców praw zwierzat o tym co sie tam
            dzieje; pisze na tym forum; zaproponowałem co zrobic z dyrekcja itd. masz
            kłopoty z rozumieniem czytanego tekstu?
            co do płci: no to teraz wiem, żes kobitka. teraz mozesz dostać klapsa w pupę..
            • iberia30 Re: ZOO 08.08.06, 20:53
              bigt napisał:

              > oczywiście ze zrobiłem,
              nikt tu nie jest jasnowidzem...a z pierwszego postu niewiele wynikalo.

              >napisałem do obrońców praw zwierzat o tym co sie tam
              > dzieje; pisze na tym forum;

              >zaproponowałem co zrobic z dyrekcja itd.

              to byl "najlepszy" pomysl
              choc problem mozna rozwiazac mniej drastycznie:wplac na ich konto jakas OKRAGLA
              sumke...albo lepiej:co miesiac wplacaj im okragla sume a potem rozliczaj co do
              grosza.

              >masz kłopoty z rozumieniem czytanego tekstu?

              nie wydaje mnie sie :-))

              > co do płci: no to teraz wiem, żes kobitka. teraz mozesz dostać klapsa w pupę..

              oj nie, nie zrobie ci tej przyjemnosci :-DDDDD
              • bigt Re: ZOO 08.08.06, 21:03
                kasey potrzebujacym nie daje o Rtobie tez tak radze. trafisz kiedys na oszusta
                ktory zamiast te pienaidze wykorzystac przyzwoicie - wyremontuje sobie silnik w
                samochodzie. a zwierzetom beda podchodzily wątroby do języka.

                nalezy dac to co potrzeba - np.jedzenie, nie pieniadze. co to wogole za pomysł?
                • iberia30 Re: ZOO 08.08.06, 22:01
                  te madrala jakbym byla facetem to bym ci odpowiedziala : "nie ucz ojca...." no
                  i tyle w temacie.
                  Zatem wez, pofatyguj sie do hurtowni, kup papu dla zwierzakow i zawiez do zoo.
                  • bigt Re: ZOO 08.08.06, 22:07
                    może do wszytskich od razu? wolontaruuszem nie jestem. wywalic zarzad i dac tam
                    preznego menedżera.

                    a co Ty zrobiłaś dla zwierzat? sprzatasz choc po swoim Reksiu?
                    • iberia30 Re: ZOO 12.08.06, 21:37
                      bigt napisał:

                      > może do wszytskich od razu?
                      tak by bylo najkepiej.

                      >wolontaruuszem nie jestem.

                      a szkoda, ale widze do narzekania i krytyki jestes pierwszy.

                      >wywalic zarzad i dac tam preznego menedżera.

                      a moze po prostu dotacje wieksze?Wybacz ale nie sadze, zeby nowy menadzer z
                      kwoty X wyczarowal kwote 10X.

                      > a co Ty zrobiłaś dla zwierzat?
                      1%zamiast zlodziejskiemu US wplacam na schronisko w Rudzie Sl.

                      >sprzatasz choc po swoim Reksiu?

                      pies nie mieszka ze mna, na szczescie nie zalatwia sie na chodniku, a na
                      trawnikach hektar za blokami.
    • bigt Re: czyżby takie małe zainteresowanie zwierzakami? 12.08.06, 19:19
      no albo ci co chodza do zoo nie korzystaja z internetu..
      • iberia30 Re: czyżby takie małe zainteresowanie zwierzakami 12.08.06, 21:40
        niestety na to wyglada.

        aha jeszcze do twojego pytania:co robie dla zwierzakow:zasugerowalam pracodawcy
        aby zasponsorowac jakiegos zwierzaka, niestety spotkalam sie z odmowa.

        A teraz pochwal sie ty, co oprocz zalozenia tego watku zrobiles?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka