Dodaj do ulubionych

edukacja regionalna

24.02.03, 10:51
Mój syn uczeń pierwszej klasy wrócił ze szkoły i
wyrecytował mi wierszyk w gwarze śląskiej. Okazało się
,że kilkunastu słów nie rozumie. Okazuje się, że w
szkole jest realizowany jakis program edukacji
regionalnej. Niestety zamiast dowiadywać się czegoś na
temat regionu, miasta itp, uczy się dzieci tekstów
pisanych gwarą, nie zważając nawet na to czy dzieci tę
gwarę rozumieją! Pomysł wydaje mi sie dość absurdalny
bo po pierwsze nauka gwary w przeciwieństwie do
nauczania np. języka obcego w żaden sposób nie
przyczynia sie do rozwoju dziecka, ani nie jest
przydatna na dalszych etapach kształcenia (nb.
przypomina mi to młodopolską chłopomanię, ale to było
100 lat temu!), po drugie jeśli już coś takiego miałoby
być, to chyba na zasadzie nauki języka, po wyjaśnieniu
czym jest gwara i po wytłumaczeniu sensu nauczanych
tekstów. A tak cóż... mój syn się cieszy że zna
wierszyk gwarą i żyje w przeświadczeniu, że gruba to
grób, co go bardzo śmieszy, bo zmienia to zabawnie sens
tekstu, nauczycileka się pewno cieszy, że zrealizowała
program z edukacji regionalnej, conajmniej połowa klasy
sie cieszy, że mogła dostać szóstkę, na co z matematyki
czy polskiego raczej nie mieliby szans... Więc może ma
to sens...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka