Dodaj do ulubionych

kanary w autobusie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:11
Dzisiaj byłam świadkiem kontroli biletów w autobusie. Trzech panów złapało
kilka osób bez biletów i nie zdążyli wypisać mandatów przed przystankiem, na
którym dwie osoby chciały wysiąść. Kierowca otworzył tylko perzednie drzwi i
wszyscy gapowicze pojechali przystanek dalej. Ja w takiej sytuacji czułabym
się uprowadzona. Zastanawiam się, czy kontrolerzy mają prawo zmuszać kogoś do
dalszej jazdy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Axse Re: kanary w autobusie IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.06, 22:19
      czulas by sie uprowadzona,dobre ziolko z ciebie a o obciachu(wstydzie)nie ma
      mowy,normalne co?
      • Gość: Jola Re: kanary w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:29
        Ja bilet miałam, pokrzywko.
        • Gość: Axse Re: kanary w autobusie IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.06, 22:36
          przepraszam kwiatku,napisalas:ja w ich sytuacji(w bilet nie watpilem)
          • Gość: Jola Re: kanary w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:45
            Nie pisałam nic o uczuciach, bo mało mnie interesują. Zastanawia mnie jak ci
            ludzie wrócili na właściwy przystanek. Wysiedli razem z kontrolerami na
            odludziu, na którym nie było kiosku, więc prawdopodobnie na gapę wracali, bo na
            spacer było za daleko. Czy kontrolerzy wypisali im drugi mandat? A może znowu
            nie zdążyli?
            • baszalotta Re: kanary w autobusie 23.10.06, 23:07
              ja to sobie myślę, że ten jeden dodatkowy przystanek można potraktować w takiej
              sytuacji jako darmowy bonus od KZK GOP, znaczy, ponadwymiarowa przejażdżka za
              darmo dla amatorów przejażdżek takowych :-))
              a z tym uprowadzeniem to niezły pomysł- uprowadzeni mogą teraz domagać się
              odszkodowania od KZK.
              To się nazywa przepływ pieniądza...
              • Gość: bury Re: kanary w autobusie IP: 212.2.99.* 24.10.06, 18:12
                widać naród nadal daje się ciulać nie znając swoich praw:
                przypomnę kilka istotnych rzeczy :

                1. ochroniarz w markecie nie ma prawa przeszukiwać cie, nakazywac ci
                przechodzenie tam i z powrotem przez bramki itd. W takich sytuacja dzwonisz do
                prasy i jest afera, firma ochroniarska traci kontrakt (no bo jak by to bylo
                jakby afery podpieli pod szyld marketu?)

                2. kobuch tak samo. NIE MA PRAWA DO NICZEGo

                3. jesli kobuch nie pozwoli ci wyjsc wtedy dochodzi najnormalniej w swiecie
                wmysl przepisow prawa do pozbawienia cie wolnosci wbrew twojej woli. To jest
                przestepsto za ktore grozi do 5 lat pozbawienia wolnosci.

                ludzioe zacznijcie wkoncu korzystac ze swoich praw ! nie jestesmy ciemknogrodem !
                • Gość: Ola Re: kanary w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 20:36
                  Pamiętam, jak kilka lat temu gapowicze nie chcieli dać się spisać i kontrolerzy
                  kazali kierowcy podjechać pod komisariat. Było to dawno i nie jestem pewna, ale
                  chyba "przejechaliśmy" jeden przystanek bez zatrzymania. Widziałam jak do
                  autobusu wchodził policjant, ale nie wiem jak się sprawa zakończyła, bo biegłam
                  na pociąg i prawdę mówiąc dzięki kanarom zdążyłam. Komisariat jest w budynku
                  dworca. Później jeszcze parę razy znajomi opowiadali o podobnych praktykach.
                • darkuss Re: kanary w autobusie 25.10.06, 21:58
                  Dokładnie !!!
                  Jak mnie juz złapali mówiłem, że "mnie to nie obchodzi - ja tutaj wysiadam" - i nie interesuje mnie to, że on chce mój dowód zobaczyć. Kiedyś zaproponowałem wymiankę- ja mu dam mój dowód, a on niech mi da swój, po czym wprost mu powiedziałem, że mój dowód nie może oglądać byle kto. TO musi być osoba DO TEGO UPRAWNIONA!!! Jest to mianowicie: Policja, Straż Miejska, Żandarmeria Wojskowa i chyba Straż Pożarna - to tyle... Jeśli kanar pokazuje jakąś tam ustawę, która go do tego uprawnia - mówi akurat o tym, że ma prawo zapytać o powód dla którego delikwent jedzie na zniżkowym bilecie - ot tyle. Prosi on więc o legitymację szkolną, czy inną... Ale żeby od razu mój dowód??? Byle jaki papuć będzie mi go miętolił ...?! o nie... Ot takie sa moje prawa !!!
                  Jeśli się mylę - oczywiście proszę kogoś o uzasadnione sprostowanie... nie można przecież uprawiać propagandy. Chociaż ... ja wiem? Kartofle to uwielbiają...
                  A najzabawniejsze jest faktycznie to, iż taka osoba jak kanar, czy ochroniarz sklepu, łapiąc złodzieja (nie czarujmy się, bo jazda na gapę to kradzież bez dwóch zdań), nic nie może zrobić - a te pOSŁY zastanawiają się już rok czasu czy chcą rządzić, czy nie... PAJACE pieprzone !!! Zamiast prawem się zająć... Ale to jest już inny temat.
                  Co prawda nie jestem zwolennikiem tego, żeby zwiększyć prawa dla kanarów, czy ochroniarzy, bo oni w większości przypadków też leczą kompleksy w pracy... Ale nie o to chodzi, żeby ich obrażać. Mówię o tym dlatego, że to są zawody, w których istnieje zagrożenie naginania uprawnień. Rozumiecie o co mi chodzi...
                  Pozdrawiam serdecznie.
                  P.S. jeśli kogoś uraziłem , z góry przepraszam - zrobiłem to nie celowo.
                  • Gość: Staruszek Re: kanary w autobusie IP: *.dsl.bell.ca 28.10.06, 03:42
                    darkuss napisał:

                    > Dokładnie !!!
                    .....no wiec dokladnie , gdzie sie zaczyna i konczy TWOJE prawo
                    do "naduzywania" srodkow komunikacji miejskiej , olewania miejsc publicznych ,
                    deptania trawnikow,klombow , zasmiecenia ,zaklocania spokoju , pijanstwa....etc.
                    Jakie prawo bedzie Ciebie "uwielbialo" jesli ktos inny nasra TOBIE na glowe , a
                    moze sie myle TY masz swoj swiat przewrocony do gory nogami.......i tylkiem Ci
                    tez to wychodzi......nie obrazam Twoich aspiracji stania na glowie !!!!
                    • darkuss Re: kanary w autobusie 28.10.06, 12:25
                      Nie obraziełeś mnie...
                      Nie obrażam się na słowa krytyki, tymbardziej słowa krytyki osób z wąskimi
                      horyzontami i małą wyobraźnią, którzy nie potrafią czytać między wierszami.
                      • Gość: Staruszek Re: kanary w autobusie IP: *.dsl.bell.ca 29.10.06, 06:09
                        darkuss napisał:

                        > Nie obraziełeś mnie...
                        > Nie obrażam się na słowa krytyki, tymbardziej słowa krytyki osób z wąskimi
                        > horyzontami i małą wyobraźnią, którzy nie potrafią czytać między wierszami.
                        ........Teraz nie rozumie do kogo to adresowane.....nie czytam miedzy wersetami
                        w tych wierszach.......:o)
                        • darkuss Re: kanary w autobusie 29.10.06, 18:47
                          nie chce mi się więc tłumaczyć, nie chce mi się również kłócić...
                          Pewnie masz rację...
                          będę się trzymał dwóch punktów:
                          1. "Staruszek" ma zawsze rację.
                          2. jeśli "Staruszek" nie ma racji - patrz punkt pierwszy...

                          bardzo mi to pomaga w życiu i tym razem również się będę tego trzymał...

                          I(mimo wszystko) Serdeczenie pozdrawiam. ;)
                • Gość: Staruszek Re: kanary w autobusie IP: *.dsl.bell.ca 28.10.06, 03:28
                  Gość portalu: bury napisał(a):
                  .... ludzioe zacznijcie wkoncu korzystac ze swoich praw ! nie jestesmy
                  ciemknogrodem .

                  ......Kolejny burzyciel prawa w ciemnogrodzie twierdzi , ze mozna nabijac
                  wszystkich i wszystko a szczegolnie samych siebie w .....ciemne piwo .
                  25-30% podroznych na miejskich trasach nie placi za przejazd ,
                  wiec "ciemnogrod" sie rozrasta na dobre bo tak jest przyjete w ciemnogrodzie .
                  • darkuss Re: kanary w autobusie 29.10.06, 18:52
                    To znowu ja...
                    Bardzo proszę o źródło informacji... Skąd pochodzą dane o "25-30%" podróżnych, którzy nie płaca za przejazd... najlepiej wklej jakiś LINK...
                    Wtedy, gdy to nastąpi można rozpocząć prawdziwą dyskusję... (pomijając "teorię dwóch punktów przedstawioną w innym wątku).
    • ph29 Re: kanary w autobusie 24.10.06, 07:48
      Rozumiem, że wolałabyś, żeby uczciwi pasażerowie musieli czekać na tym
      przystanku, na którym gapowicze chcieli wysiąść? Bo ja wolę, jak firma dba o
      interes tych, co mają bilety, a nie tych, co ich nie mają.
      • Gość: F12 Re: kanary w autobusie IP: 83.238.131.* 24.10.06, 08:48
        po pierwsze "kanary" powinny wysiąść razem z gapowiczami i dokończyć spisywanie
        na przystanku.
        • Gość: katowiczanka Re: kanary w autobusie IP: 62.233.185.* 24.10.06, 12:15
          coś Wam powiem. skasowalam bilet ale nie sprawdzilam co tam wybilo! nigdy nie
          sprawdzam, a podobno trzeba, ten bilet tez obowiazywal mnie w drugim autobusie
          i okazalo sie ,ze mam placic kare bo kasownik wybil date o jeden dzień
          wczesniejsza, godz, byla dobra!!!!!!!nie zaplacilam, napisalam odwolanie, ale
          nie wiem co zdzialam bo udowodnic nie ma jak, spissywal mnie 9 przystankow i
          gadal,że on mi wierzy, ale....musi, spisac i juz
          .....coz za niesprawiedliwośc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Ola zła data IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 15:25
            Kilkakrotnie na skasowanym bilecie miałam złą datę lub godzinę. I co z tego, że
            sprawdziłam? Kierowca nie miał biletów. W autobusie byłam "kryta", bo wszyscy
            mieli takie same cyferki jak ja, ale delegacja mi przepadła, bo księgowa nie
            zapłaci mi za jazdę do kościoła (data niedzielna) czy powrót z balangi (godz.
            np. 00.30).
          • Gość: lancer Re: kanary w autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 19:07
            Co się przejmujesz. Ty masz tylko sprawdzić czy wybite cyferki są widoczne i
            wyraźne. Nie musisz wiedzieć że akurat zawiera się tam data i godzina.
      • baszalotta Re: kanary w autobusie 24.10.06, 10:15
        jeśli to był tekst do mnie, to na wycieczkę "chciałabyś'" odpowiadam, że
        osobiście stosunku emocjonalnego do opisanej sytuacji nie posiadam, toteż
        trudno mi określić, czego chciałabym dla pasażerów KZK, względnie nie chciawszy
        czego innego (czego? i dla kogo?).
        :-))))))))))))
    • Gość: Kasia Re: kanary w autobusie IP: 195.245.213.* 24.10.06, 10:53
      mają prawo bo taki mają regulamin wewnętrzny niestety
      • Gość: lancer Re: kanary w autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 19:08
        a co jest ważniejsze? jakis tam regulamin czy kodeks karny?
    • Gość: pasazer_busa Re: kanary w autobusie IP: *.jachpol.net 24.10.06, 16:26
      gdyby nie mieli prawa, to mogliby w ogole nie jezdzic. nie mam biletu, to przy
      okazji moge powiedziec ze nie mam dokumentow, a oni nie beda mogli mnie
      zatrzymac. w sumie to chyba niezbyt maja prawo kogos zatrzymac, bo jeslibym
      probowal uciekac to chyba mnie nie skopia??

      taki regulamin wewnetrzny to ja mam gdzies, napisze sobie w mieszkaniu(np w
      kuchni) ze mieszkanie tez ma swoj regulamin i w nim to ja jestem kontrolerem i
      mam prawo gwalcic, rabowac i okradac.. no i zapraszam panie akwizytorki do
      siebie, niech tylko przekrocza prog :D
    • Gość: van deer Re: kanary w autobusie IP: *.icm.edu.pl 24.10.06, 18:21
      To oni jeszcze nie wygineli? Pojedyncze egzemplarze zastapic stalymi
      konduktorami sprzedajacymi gapowiczom bilety o cenie jak u kierowcy. Plaga
      cwaniakow i lumpow z "biletem calorocznym" zniknie a jakosc i komfort wzrosna.
      • Gość: Ada Re: kanary w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 20:42
        Jestem za konduktorami. We wszystkich autobusach. Jak jeździli w bytomskich, to
        gapowicze czekali na inne. Nie powiem, bardzo mi to odpowiadało. Miejsca
        siedzące gwarantowane.
        No i aspekt społeczny - praca dla wielu ludzi.
        • ph29 Re: kanary w autobusie 24.10.06, 22:00
          Gość portalu: Ada napisał(a):

          > Jestem za konduktorami. We wszystkich autobusach. Jak jeździli w bytomskich, to
          >
          > gapowicze czekali na inne. Nie powiem, bardzo mi to odpowiadało. Miejsca
          > siedzące gwarantowane.
          > No i aspekt społeczny - praca dla wielu ludzi.

          O ile zgodzisz się więcej płacić za bilety, żeby tę pracę zapewnić?
          • Gość: van deer Re: kanary w autobusie IP: *.icm.edu.pl 24.10.06, 22:13
            Nikt tu nie proponuje komuny, sprzedaz biletow wyrowna i ich pensje.
            • ph29 Re: kanary w autobusie 26.10.06, 08:01
              W Bytomiu wyrównała?
        • Gość: van deer Re: kanary w autobusie IP: *.icm.edu.pl 24.10.06, 22:12
          Doswiadczenie pokazuje, ze rzadkie kontrole biletow polaczone mimo wszystko ze
          wzglednia wysoka kara nie dzialaja odstraszajaco. Stad prosty wniosek, ze
          wystarczyloby nieco obnizyc ceny wszystkich biletow, ze szczegolnym
          uwzglednieniem regularniejszych pasazerow kupujacych tak czy siak bilety
          sieciowe, miesieczne, itd. Zas samemu zapominalskiemu winno dac sie wybor kupna
          biletu na miejscu w autobusie za niewielka doplata jednej zlotowki lub
          wypisania kary rzedu powiedzmy paruset zlotych. Rozsadek zwycielylby tu z
          pewnoscia a z drukowaniem biletow nie nadazaliby przez pewien czas. Gwarantuje.

          Zapomniec mozna byloby o skorumpowanych i nieuprzejmych kanarach, powyrywanych
          siedzeniach, dymiacym przy odpalaniu taborze, scisku wywolanym przez leniwych,
          ktorym sie nie chce podejsc kilkaset metrow a tak bez biletu jeden przystanek
          podjada.. Rozwiazania sa proste, tylko ten moloch to postsocjalistyczny beton:)
          • Gość: sabinka Re: kanary w autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 01:24
            Po pierwsze
            Jakie doświadczenia i kogo?
            Po drugie.
            To niema działać odstraszająco tylko to działa karcąco !
            Co do zatrzymań osób której jadą bez ważnego biletu przez kanarów-to się nazywa zatrzymanie obywatelskie i każdy z nas ma do tego prawo wiedząc lub widząc że dany osobnik łamie prawo.
            Co do tego że złodziej nie powinien w takim wypadku być przemieszczany wbrew jego woli ( np. w jadącym autobusie kanar nie chcę go wypuścić i zmusza go do dalszej jazdy -nie chodzi tu oczywiście o dojazd do komisariatu) to należało by wysiąść z nim na przystanku i po prostu założyć mu kajdanki. W innym wypadku złodziej płaci 200 zł za zmianę trasy autobusu, bądź za jego opóźnienie-no i oczywiście pasażerowie jadący z takim kimś są z oczywistych powodów spóźnieni, lub w ogóle nie dojeżdżają tym autobusem do celu.
            • Gość: Jan Re: kanary w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:28
              Sabinka, co ty piszesz? Każdy ma prawo założyć mi kajdanki? Mówimy o autobusie,
              a nie agencji towarzyskiej.
              • Gość: sabinka Re: kanary w autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 01:01
                "Widzisz" Koleżko ...
                Cały mój udział w tej dyskusji miał charakter dosadny i słowa w nim użyte również, więc nie rób z siebie imbecyla że nie wiesz o co chodzi-a może nie wiesz ? :)
                • Gość: :)) Re: kanary w autobusie IP: 217.153.131.* 26.10.06, 11:49
                  On wie, tylko podejrzewam, nie rozumuje jak, za przeproszeniem, gimnazjalista...
                • Gość: Jan Re: kanary w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 22:27
                  Wiem. Nieważne co się pisze. Ważne aby było dosadnie, a że to bełkot, to już
                  inna sprawa. Nieważna. A kto się nie godzi na brednie jest imbecylem.
                  • Gość: sabinka Re: kanary w autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 01:18
                    Przepraszam.
    • Gość: SIELSIUS Za mało kanarów w autobusach i tramwajach ! IP: *.elbud.katowice.pl 26.10.06, 12:25
      Jeżdże bardzo dużo komunikacją KZK GOP , do pracy , wieczorami na angielski i
      kontrole spotykam góra raz na 3 m-ce. Z tego też powodu widzę że większość
      ludzi traktuje to jako transport darmowy. Jadąc wieczorem tramwajem to widzę
      parę "normanych" pasażerów a reszta to bandy chłystków, śmierdzący menele itp.
      Odstrasza to od podróżowania wieczorami komunikacją a poza tym jest to
      demoralizujące dla reszty płacących pasażerów którzy stają się mniejszością
      płacąc za jazdę za wszystkich tych gapowiczów śmiejących im się w twarz i
      traktujących ich jak frajerów !
    • Gość: spasły lopez Re: kanary w autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 21:03
      kzkgop to nie jest pierwsza lepsza firma tylko związek jednostek samorządu terytorialnego Górnego ŚLąska i Zagłębia, przypuszczam, że przekazano mu uprawnienia gmin i powiatów dot. organizacji komunikacji miejskiej , która to jest zadaniem własnym gminy, więc regulamin Kzkgop nei jest pierwszym lepszym regulaminem napisanym na kolanie i wziętmy z d... tylko aktem prawa miejscowego,no to teraz domorośli konstytucjonaliści z lipin myślcie, życzę niskich mandatów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka