Dodaj do ulubionych

Spora kasa dla MPK

IP: *.icis.pcz.pl 25.10.05, 10:48
Z kasy miasta (zalegle podatki) MPK otrzymalo 10,5 mln zl.

Polowa pojdzie na bilet elektroniczny, a polowa na 10 nowych autobusow lub
jeden nowy tramwaj.

Ciekawe co byscie wybrali: 10 autobusow czy 1 tramwaj ?

Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • segel Re: Spora kasa dla MPK 25.10.05, 19:39
      A niektórzy chcieli Hutę zaorać - a tu proszę, Huta zapłaciła podatek i całe miasto się cieszy, bo wpłynęła kasa i będzie coś pożytecznego dla wszystkich.
      Pozostaje mieć nadzieję, że te podatki nadal będą wpływać i miasto dzięki temu będzie się rozwijać.
    • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.10.05, 12:52
      Oczywiście autobusy. Koniecznie przegubowe - z otwieranymi oknami i miejscami
      stojącymi (many odpadają, zwłaszcza poniemieckie).

      Bo jak się przyjrzeć ofercie, jaka jest obecnie na rynku taboru tramwajowego (z
      wyjątkiem krakowskich NGT6Kr), to chce się powiedzieć "Żyjcie nam 100 lat,
      stopiątki!".

      A wracając do autobusów: częstochowskie MPK ma jeden z najlepiej w kraju
      zadbanych parków autobusowych. De facto wiekowe jelcze i ikarusy nie stwarzają
      wrażenia takich gratów, jakimi są, a te same roczniki w innych miastach
      wyglądają, jakby pochodziły sprzed wojny. Ikarusy z roku 1991 czy 1993 wciąż
      lśnią młodością, a remontowane przez MPK jelcze naprawdę wyglądają estetycznie.

      Tym bardziej martwi mnie, że przewoźnik chce całkowicie zrezygnować z remontów
      na rzecz zakupu używanego taboru z Niemiec. Zachodnie autobusy są w ogóle
      nieprzystosowane do polskich warunków. Pomijając, że są ciasne i duszne - po
      prostu rozlatują się na polskich drogach. Zobaczcie ile razy zdążyły już
      wymienić 100% taboru "Biesy". Niby-nowoczesne neoplany (a nawet prototypowe
      egzemplarze Solarisa!) produkowane w Polsce w połowie lat 90 już dopraszają się
      o dobicie. A ikarusy wciąż nie do zdarcia...
              • Gość: kszyszek Re: Spora kasa dla MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 15:35
                Uważam, że najrozsądniejszą decyzją byłby zakup Solarisów Urbino 12 i Urbino
                18, ze wskazaniem na 18, bo przegubów jest u nas zdecydowany niedosatatek.
                Proponowałbym 4 krótkie i 6 przegubów. Oczywiście jeśli Solarisy to III
                generacji. W sumie MAN-y Lion's City też nie jest zły, ale MAN-ów tej generacji
                nie mamy w taborze. Do przetargu zapewne staną jeszcze Volvo i Scania, ale one
                raczej na starcie będą stracone. Ja jestem zdecydowanie za Solarisem. Jamniczek
                górą !!
                • verbox Re: Spora kasa dla MPK 02.11.05, 16:10
                  Popieram, Solaris 18 (przynajmniej na zdjęciach) prezentuje się na tyle okazale,
                  że z pewnością przyda się na najważniejsze linie. Dla mnie (i nie tylko)
                  dodatkowo byłaby to atrakcja turystyczna :).
                • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.11.05, 07:54
                  Po pierwsze: dlaczego solaris koniecznie III generacji? Dla pasażera raczej nie
                  ma to znaczenia.
                  Po drugie: szkoda energii na pisanie takich listów, bo i tak musi być przetarg,
                  więc nie ma znaczenia, jaką markę byśmy chcieli.
                  Po trzecie: dlaczego Volvo i Scania byłyby stracone? Wszystko zależy od
                  kryteriów przetargu. Swoją drogą, ciekawe dlaczego w poszczególnych miastach
                  wygrywa zawsze ten sam producent?
                  No i wreszcie: many trzeciej generacji to najgorsze autobusy, jakie
                  wyprodukowano. Mam nadzieję, że to się u nas nigdy nie pojawi.
                  • Gość: kszyszek Re: Spora kasa dla MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 15:02
                    Uważam, że Solarisy III generacji byłyby lepsze, bo są chyba nieco
                    nowocześniejsze, a poza tym wszystkie miasta, które kupują teraz Solarki, biorą
                    III generację (MZK Wejherowo jako ostatnie w Polsce jedną sztukę Solarisa
                    Urbino 12 II gen., mniej więcej na początku wakacji 2005). MAN-y Lion's City są
                    ładne, ale do mnie jakoś nie przemawiają. Nie wiem czemu ale nie przepadam za
                    nimi. Choć wolę je od Volvo, czy Scanii. A wg mnie Volvo i Scania odpadają w
                    przedbiegach, bo w taborze częstochowskiego MPK nie ma, ani nie było żadnego
                    autobusu tych producentów. A ty Rafale który z tych 4 modeli chciałbyś widziec
                    najchętniej w Częstochowie: Solaris Urbino 12/18, MAN Lion's City/Lion's City
                    G, Volvo 7700/7700A, czy może Scania CN94UB/CN94UA (OmniCity)? Wziąłem pod
                    uwagę tylko tych producentów, gdyż nie uważam żeby jeszcze ktoś zgłosił się do
                    przetargu, no chyba że Irisbus z modelem Citelis.
                    • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.05, 08:41
                      Ja zdecydowanie solarisa. To zdecydowanie najlepsze autobusy, jakie można
                      kupić. Jeśli nie, to dość funkcjonalny (choć psujny) jest Jelcz M181, który
                      może wygrać przetarg najniższą ceną. Innych producentów bym nie lekceważył, bo -
                      jeszcze raz powtarzam - wszystko zależy od kryteriów przetargu. A już na pewno
                      nie można zlekceważyć Irisbusa, jak pokazuje doświadczenie innych miast.
                    • Gość: kszyszek Re: Spora kasa dla MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 18:36
                      Ale wydaje mi się, że MPK kupi krótkie i przegubowe autobusy, a przegubowego
                      Jelcza Vecto NIE MA. Były plany, ale lipa wyszła. Przecież MPK nie będzie
                      kupować autobusów od kilku producentów, a Vecto i "odkurzaczy" nie kupią
                      raczej, bo teraz to już chyba będą kupować tylko 100% LF jeśli chodzi o nowe
                      autobusy.
                        • Gość: kszyszek Re: Spora kasa dla MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 22:10
                          Czy ja wiem czy spojrzą tylko na cenę. Mi się wydaje, że nie będą chcieli brać
                          autobusów od producentów, których autobusów nie ma w taborze częstochowskiego
                          MPK. W 2002 roku Jelcz też brał udział w przetargu, a wygrał Solaris, chociaż
                          wiadomo, że Vecto jest tańsze od Urbino 12. Mi się wydaje, że będzie jeden
                          przetarg, i mam nadzieję że wygra go Solaris z modelami Urbino 12 i Urbino 18
                          (III generacji oczywiście). Po prostu Solarisa lubię.
                          • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.05, 08:51
                            Solaris był tańszy od jelcza.

                            Poza tym co do kryteriów przetargów: od roku 1990 musiało minąć 15 lat, zanim w
                            Polsce zorientowano się, że przy takich zakupach są inne ważne kwestie oprócz
                            ceny. Dopiero teraz bierze się w ogóle pod uwagę pasażera, żądając
                            klimatyzacji, otwieranych okien, pomarańczowych wyświetlaczy itp. Dotychczas
                            pasażer się nie liczył.

                            Szkopuł w tym, że w miastach wielkości Częstochowy ten okres 15 lat dopiero...
                            się rozpoczyna. Kupiliśmy wspaniałe solarisy i co - nikt nie wpadł na to, by
                            miały otwierane okna, wyświetlacze ledwie widać (zza przyciemnionej szyby!!!),
                            ale zamówić kabiny (które teraz likwidują!) to potrafili.
                    • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.05, 08:44
                      Jelcz M125 to fatalny autobus, ale myślałem że mówimy głównie o przegubowcach.
                      Tymczasem przegubowe Vecto już od... 7 lat jest prezentowane tylko w
                      zapowiedziach fabryki (ambitne chłopaki). Zamiast tego sprzedają wszystkim M181
                      (nawet M183 im się udało wyprodukować JEDEN egzemplarz). Tylko nie wiem, czy to
                      dobrze, czy źle. M185 ma dobre parametry, lecz nie istnieje (!), natomiast M181
                      jest bardzo funkcjonalnym i pojemnym autobusem, choć psujnym.
                      • Gość: kszyszek Re: Spora kasa dla MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 14:31
                        Niestety w Jelczu się nie starają zbytnio, więc póki co nie istnieje w pełni
                        polski przegubowiec 100% LF, a szkoda. M125 nie jest cudem techniki i również
                        jest dość awaryjne, ale jednak jest. Swoją drogą mogliby odnowić nieco Vecto,
                        bo już się trochę zestarzała jego sylwetka. A co do okien to, z tego co
                        pamiętam duże odsuwane szyby są jak na razie tylko w Solarisach.

                        BTW ... Ponawiam pytanie: które z poniższych autobusów chcielibyście
                        najbardziej zobaczyć w barwach częstochowskiego MPK:

                        Solaris Urbino 12/Urbino 18
                        MAN Lion's City/Lion's City G (nie dotyczy luncha, bo wiem że on ich nie
                        znosi :P)
                        Scania CN94UB/CN94UA
                        Volvo 7700/7700A

                        Ja stawiam na Solarisy !!
                          • lookas.prv.pl Re: Spora kasa dla MPK 04.11.05, 17:02
                            Solarisy?

                            No spoko, ogólnie nie są złe. Ale ja mam jedno zastrzeżenie co do nich. Chodzi
                            mi o brak rurek do trzymania - zarówno tych poziomych na górze jak i tych
                            pionowych przy siedzeniach - szczególnie w na tyłach autobusu.

                            Spróbujcie się przejechać np. 21 w szczycie - po prostu masakra.



                            ________________________
                            www.lookas.prv.pl
                              • Gość: kszyszek Re: Spora kasa dla MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 22:40
                                MAN-em ... przynajmniej NG313 jechałem kilka razy i pozytywnego wrażenia na
                                mnie nie zrobił. Co do Solarisa, to w Częstochowie wydaje mi się, że nikt na
                                nie nie narzeka. Co do poręczy to nie jest z pewnością tak źle jak w Ikarusach
                                280. Tam rurek pionowych nie ma prawie wcale i od ponad 20 lat nikt nie
                                narzekał. Uważam, że Solaris Urbino 12/18 III generacji byłby w Częstochowie
                                strzałem w 10. Dlatego też jak dla mnie Volvo i Scania odpadają ... MAN-ów III
                                gen. nie lubię zbytnio, a Solarisy III generacji, jak dla mnie są wyj...ne w
                                kosmos. Only Solaris !!!
                                • lookas.prv.pl Re: Spora kasa dla MPK 04.11.05, 22:58
                                  Nie znam się na autobusach, więc Ikarus 280 mi nic nie mówi. Ale nie narzekam na
                                  inne częstochowskie autobusy, bo jakoś zawsze mam się czego trzymać - czy to
                                  pionowych czy poziomych pod sufitem - natomiast zawsze jak widzę nadjeżdżającego
                                  Solarisa i tłum na przystanku to zastanawiam się czy nie poczekać na inny autobus.

                                  Może uwzględnili to w projektach nowych autobusów. A jak nie to może we
                                  warsztatach MPK da się domontonować kilka rurek? :-)



                                  ________________________
                                  www.lookas.prv.pl
                            • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 09.11.05, 09:40
                              MPK powinno - moim zdaniem - kupić 6 autobusów Solaris Urbino 18.
                              Oczywiście najpierw jest przetarg i nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu, a
                              co do takich spraw, jak układ siedzeń, rurek, wyświetlaczy, kabiny,
                              klimatyzacji (nas na nią nie stać), odsuwanych szyb jak w Ikarusach 280,
                              zapowiedzi przystanków - to właśnie zawiera się w wytycznych przetargu.
                                • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 09.11.05, 18:18
                                  Jestem jakoś spokojny o to, że najbliższy przetarg na nowe autobusy będzie
                                  najlepszym w historii jeśli chodzi o uwzględnienie wymagań pasażerów. Ale nie
                                  wymagajmy cudów - klimatyzacji przestrzeni pasażerskiej nie będziemy mieć, bo
                                  to moim zdaniem byłoby marnowaniem pieniędzy i zmniejszyłoby liczbę kupowanych
                                  pojazdów. Natomiast pomarańczowe, świetnie widoczne wyświetlacze, czy
                                  przesuwane szyby a la Ikarus 280, to sprawy do załatwienia. Przypuszczam, że
                                  MPK tego będzie wymagać od uczestników przetargu. W tej firmie sprawy naprawdę
                                  postępują w dobrym kierunku, choć nie zawsze je zauważamy. W każdym razie w
                                  ciągu tego roku we wszystkich tramwajach będą nowe tablice (zostały do
                                  przerobienia tylko w 2 wagonach) i pod względem czytelności śmiało można
                                  stwierdzić, że awansowaliśmy z ostatniego miejsca w Polsce na jedno z człowych.
                                  Teraz my możemy świecić przykładem.
                                  • lookas.prv.pl Re: Spora kasa dla MPK 09.11.05, 18:27
                                    Oczywiście dobrze by było gdyby wymagano tego co wymieniłeś - zawsze to idzie na
                                    plus :-) Ja jednak zadowolę się dosłownie 5 rurkami więcej na tyłach Solarisów i
                                    nie będę narzekał, bo w sumie te autobusy są ok. Może oprócz pierwszych siedzeń
                                    z przodu i ostatnich - są za małe - ale i tak z nich nie korzystam więc jedynie
                                    nowe rurki mnie ucieszą :-)


                                    Zgadzam się z tymi tramwajowymi tablicami - to był strzał w dziesiatkę.



                                    ________________________
                                    www.lookas.prv.pl
                                  • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.11.05, 07:49
                                    > W tej firmie sprawy naprawdę
                                    > postępują w dobrym kierunku, choć nie zawsze je zauważamy.

                                    Długo szukałem, ale nie mogę kupić takich okularów, jakie Ty nosisz.

                                    > pod względem czytelności śmiało można
                                    > stwierdzić, że awansowaliśmy z ostatniego miejsca w Polsce na jedno
                                    > z człowych.

                                    Jaja sobie robisz? Czołowe wymienili, a z boku dalej jeździ gó.., którego
                                    trzeba się wstydzić przed całym światem. Już lepiej byłoby to zdemontować.
                                    Zrobili przednie na "odwal się" i uznali, że bocznych już nie muszą.
                                  • lookas.prv.pl Re: Spora kasa dla MPK 10.11.05, 16:44
                                    Co prawda to prawda. Jednak zawsze trzeba mieć jakąś nadzieję. Staram się być
                                    zawsze optymistą.


                                    Chciałbym tylko dodatkowe rurki - to chyba nie jest zbyt wiele ;-)



                                    ________________________
                                    www.lookas.prv.pl
                                    • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 11.11.05, 09:32
                                      Ja też wolę być optymistą, ale w przypadku częstochowskiego MPK nie wytrzymaem.
                                      Jakieś 15 lat rozczarowań to za dużo. Zobacz na przykład - dyskusje na tym
                                      forum są przez nich czytane (bo wiem o tym) i jakby w kij pierdział.
                                      Najdrobniejszych rzeczy nie poprawią, wymagających minimum wysiłku.

                                      Brak rurek to oczywiście w solarisach spory mankament.
                                      • lookas.prv.pl Re: Spora kasa dla MPK 11.11.05, 10:04
                                        Heh, no i jak każdy temat na forum ten również sprowadza się do jednego i
                                        słusznego wniosku - MPK nie ma konkurencji i przez to im na niczym nie zależy.

                                        Po co mają się bardziej męczyć za te same pieniądze. Najwidoczniej w MPK nie
                                        pracują idealiści. Jednak gdyby wprowadzić konkurencję to by musieli robić jak
                                        woły żeby na siebie zarobić. Ich tok myślenia i pracowania jest żywcem wyjęty z
                                        minionej epoki.. a raczej taki pozostał po niej.

                                        Może ktoś się weźmie za zmianę tego stanu rzeczy - i tutaj znów stawiam na
                                        optymizm - kiedyś przecież coś się musi zmienić. Byleby jak najszybciej...


                                        Dla mnie w Solarisach brak tych rurek jest największym mankamentem, bo tak to
                                        raczej te autobusy są w porządku wg mnie - pasażera.

                                        ________________________
                                        www.lookas.prv.pl
                                          • lookas.prv.pl Re: Spora kasa dla MPK 11.11.05, 23:17
                                            Niestety chyba masz rację :-/ Póki co Rada Miasta i MPK żyją w symbiozie i jedni
                                            drugim przyklaskują.

                                            Wg mnie MPK nie powinno być miasta, ale dla miasta.

                                            Pozostaje poczekać conajmniej rok na zmiany...

                                            ...a w tym roku mogliby chociaż zamówić Solarisy z dodatkowymi rurkami :-)



                                            ________________________
                                            www.lookas.prv.pl
                                            • Gość: xkx Re: Spora kasa dla MPK IP: *.org / *.org 12.11.05, 07:40
                                              A po co? Decydenci z Rady Miasta komunikacji ni uzywaja to Ci gwarantuje a MPK
                                              jako monopoliscie jest calkowicie obojetne czy jada autobusem bedzesz sie
                                              trzymal powioetrza czy rurek - to TWOJ NIE MPK PROBLEM. Przecierz nawet ta
                                              minimlna konkurencje co jest tak ustaiwiaja i tak ogrniczaja ze niemalze tez
                                              jest na dobrej drodze do likwidacji. Z tego co mi sie obiło o uszy to MPK
                                              chciało nawet wywalic Biesy z lini marketowych i słuzbowych i wejsc na ich
                                              miejsce (ponoc planwano zakazac Biesa urzywania przystanków MPK pod pretekstem
                                              ze tamuja ruch i wchodza w parade MPK bo godzin odjazdów nida sie zgrac z
                                              liniami MPK). NAszczescie ponoc sie jakos dogadali ale stan zawieszenia caly
                                              czas trwa. Majac faktyczny monopol i przyjazna rade miasta i zarzad miasta MPK
                                              w kazde j chwili moze stwierdzic ze ktokolwiekz psedo konkurencji mu zawadza i
                                              kulturalne do usunac z rynku przy milczacej zgodzi nadzoru z miasta. O ile
                                              wotpliwe jest czy MPK sie przyczepi do Mazan Busa czy do innych busików to
                                              Linie Marketowe i słuzbowe obsługiwane przez Bisesy sa nizłym kaskiem i gdyby
                                              MPK udało sie wykolegowac BIESYz tego rynku takim czy innym sposobem napewno
                                              zysk by wzrósł a markety i firmy typu TRW nie miały by wyjscia. A jest tam
                                              jeednak ładna kasa nie do pogardzenia przez wiecznie pozrzebujace pieniezy
                                              biedne MPK. Tak wiec moj konsensuj jest nastepujacy jesli nie dojdze do
                                              wprowadenia konkurencji na rynku przewozw to jakosc usług bedzie spadac
                                              podobnie jak jakosc usług natomiast ceny biletów beda rosnac. Podobnie jewst
                                              dyskusja jakie przegubowce i jakie ewentualne krótkie autobusy powinno kupic
                                              MPK a przecierz poza nimi juz od dawna prosi sie o zakup taboru jeszcze
                                              mniejszego (MIDI i MINI Busów) - który jest niezbedny w sytuacji kiedy by sie
                                              chciało wprowadzic komunikacje w dzielnice domków jednorodzinnych (tak jak
                                              Grabówka kolonia czy Mirów) gdzie z uwagi na ilosc miejsca normlny autobus sie
                                              nie zmiesci (nie da rady pokonac zakretów na skrzyżowaniach). Poniewarz tabor
                                              ten jest zapwnie niewiele tanszy niz normlnogabarytowy niesadze aby MPK które
                                              niema kasy a powinno dosc szybko wyminic spora czesc taboru normlno
                                              gabarytowego i dokupic przegubowy znalazło kase na zakup MINI i MIDI Busów.
                                              Natomiast w przypadku wejscia innych przewoznimów ten problem znika bo
                                              przewoznik startujac do przetaru musi dysponowac odpowiednim taborem. I wtedy
                                              miglibysmy miecw naszy iesci wszystko co jest niezbedna czyli nowoczesne
                                              autobusy wszelakich rozmiarów a konkurencja zmusiła by firmy o dbanie o
                                              paszazera. Natomoiast MPK mogło by ewentualna kase która by i tak dostwao wydac
                                              na poprawe stanu taboru tramwajowego co tez juz sie od dosc dawana jest
                                              potrzebne. Niestety to tylko moje marzenia bo przedzej uwiuerze w całkowita
                                              likwiedcje konkurencji w naszym miescie niz w to ze RM zdecyduje sie uwolnic
                                              rynek przewozowy. W koncu on juz był praktycznie uwolniony i szybko po dojsciu
                                              do władzi dzisiejsi decydenci go ponownie zamkneli. A potem jest płacz ze
                                              miasto niema kasy na zakup taboru (tak nowego jaki i uzywanego) dla MPK. Ze
                                              trzeba brac porzyczki itd itp. A rozwiazanie jest w zasiegu reki ale ni lepiej
                                              pielegnowac monopol i płakac ze jest zle.
                                              • lookas.prv.pl Re: Spora kasa dla MPK 12.11.05, 09:33
                                                No dokładnie tak właśnie jest jak piszesz.

                                                Każdy już dochodzi do takiego wniosku.. oprócz oczywiście pracowników MPK (ich
                                                rozumiem) i Rady Miasta (ich już nie rozumiem..). Przecież w dzisiejszych
                                                czasach konkurencja to podstawa. Bez niej nie ma rozwoju i dbania o każde nawet
                                                najmniejsze koszty. Trzeba jednak zaznaczyć, że to powinna być zdrowa
                                                konkurencja - wszyscy równi. Bo to co opisujesz o tych liniach marketowych to
                                                jest jakiś absurd.

                                                Mam nadzieję, że w końcu ktoś przed wyborami zadeklaruje wprowadzenie zdrowego
                                                systemu konkurencyjnej komunikacji w mieście i zmianę dzisiejszej polityki.
                                                Tylko czy ktoś znajdzie na to odwagę i sił :-/




                                                ________________________
                                                www.lookas.prv.pl
                                                  • Gość: xkx Re: Spora kasa dla MPK IP: *.org / *.org 12.11.05, 10:41
                                                    Jezdzili ponizej kosztów bo zawsze była alternatywa w postaci Biesów. A jak nie
                                                    bedzie alterantywy a Markety i firmy zechca wozic klientów i swych pracowników
                                                    wtedy nie bedze dyskusji jak równy z równym ale MPK postawi swe warunki a
                                                    Markety albo je zakceptuja albo... .... albo nie beda miały linni marketowych.
                                                    To chyba proste i logiczne. No chyba ze jest jeszcze trzeca firma która sie
                                                    zwie PKS ale jako zywo nie słyszałem o sytuacji gdzie PKS obsługiwałby na
                                                    terenia miast linie marketowe ale w naszym miescie cudów i taki cud sie moze
                                                    zdazyc.
                                                  • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 12.11.05, 10:46
                                                    Otóż w Polsce jest cała masa PKS-ów, którzy obsługują linie marketowe. Poziom
                                                    jest opłakany (nasz PKS jest jednak dużo lepszy). Zniszczenie "Biesów" nie
                                                    usunie konkurencji, bo w dzisiejszcych czasach otworzenie filii w innym mieście
                                                    to dla firmy przewozowej kilka minut - wynajmujesz plac, bierzesz parę busów w
                                                    leasig i już. Nie będzie "Biesów", będą inni. To się już powszechnie
                                                    praktykuje. A lepiej, żeby silne były "Biesy", niż żeby się nam wpierniczyły
                                                    żabojady ze swoim Connexem, który już monopolizuje polski rynek.
                  • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 09.11.05, 09:32
                    Mnie się podobają NG313, mam w Poznaniu znajomego kierowcę, który jeździ #1077.
                    Dla pasażerów też są dobre - nie mam im nic do zarzucenia. Jak zapewne wiesz,
                    dla MANów III generacji i ich pojawienia się w Częstochowie może istnieć
                    istotna bariera - cena. Przy ostatnim przetargu, kiedy MPK kupowało 9 SU12, MAN
                    proponował model NL223. Za tę samą cenę byłoby 8 autobusów. Z przegubami jest
                    pewnie tak samo.
                • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 09.11.05, 09:26
                  Trzeba być realistą. Jeśli z 10,5 mln pewna część pójdzie na bilet
                  elektroniczny, to o 10 autobusach nie ma co myśleć. Realnie patrząc, wystarczy
                  kasy na 8-9 krótkich lub 6 przegubowych, przy założeniu, że MPK coś dorzuci ze
                  swojego budżetu (może zabraknąć funduszy np. na pół autobusu), a korzystając z
                  okazji, lepiej kupić jeden autobus więcej. Moim zdaniem MPK powinno zdecydować
                  się albo na wyłącznie krótkie, albo wyłącznie przegubowe autobusy, ze
                  wskazaniem na te drugie. Poza tym, ku radości pasażerów, pojawienie się 6
                  niskich przegubów w kontekście z 4 jeżdżącymi NG272 (365-368, pamiętając o
                  rozbitym tyle wozu #368), pozwoliłoby na uwzględnienie tych autobusów w
                  rozkładzie jazdy na przystankach. Siłą rzeczy oznaczenie "krótki
                  niskopodłogowy" zostałoby zmienione na "autobus niskopodłogowy".
                  • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 12:26
                    Konrad, nie rób sobie jaj. Piszesz, jakbyś z innego świata nadawał. Skończyły
                    się wakacje, posiedziałeś miesiąc w Poznaniu i zapomniałeś jakie u nas jest dno?
                    Doskonale wiesz, że cztery autobusy to wystarczający powód do naniesienia
                    PRZYNAJMNIEJ jednego z nich w rozkładzie jazdy, ale MPK ma to po prostu gdzieś.
                    Nie mówiąc o tym, że sformułowanie "krótki niskopodłogowy" jest żałosne, bo od
                    kiedy to na przystankach informuje się, który jest krótki.
                    Wystarczyłoby "niskopodłogowy" i wtedy od biedy w zastępstwie mógłby nawet
                    solaris wyjechać. Ale w MPK nie istnieją takie priorytety. Bo tam w ogóle nie
                    istnieje priorytet dobra pasażera. Nic dziwnego. Jakbym miał prywatną firmę,
                    która dostaje od miasta monopol na świadczenie pewnych usług i do tego jeszcze
                    sam miałbym decydować o formie tych usług (ewidentny przekręt), to też bym się
                    wypiął na klienta.
                    • Gość: lovempk Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 09.11.05, 18:05
                      Dla 4 niskopodłogowych NG272 nie ma możliwości stworzenia prawidłowego
                      harmonogramu pracy i to nawet przy założeniu ekspedycji na poziomie 100%. Wóz
                      #368 stoi z rozbitym tyłem (to chyba w niego przydzwonił któryś z Biesów), więc
                      w najlepszym razie mamy 75%. Jakby dokupić 5-6 wozów, to da się
                      wprowadzić /PGN/ do oficjalnych rozkładów - chyba, że MPK dołoży je do
                      funkcjonującej dziś grupy tzw. "pchaczy", ale to już nie moja działka.
                          • Gość: gość Re: Spora kasa dla MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 21:59
                            fakt, 19 jakos wyleciała mi z głowy, a te niskopodlogowe przegubowce ktore mamy
                            dosc często na tej linii goszczą.
                            a co do 16 to w czym ta jej wyższość nad 25? chyba nie w tym ze pod dworzec
                            podjeżdza (25 mozna powiedziec ze tez prawie pod dworzec stradom podjezdza
                            wystarczy zejsc z wiaduktu na monte cassino). na 16 sporo przegubowców kursuje,
                            ale coraz częściej są one zwykłymi jelczami zastępowane, co znaczy ze
                            zapotrzebowania na przegubowce na 16 nie ma az tak wielkiego, a z obserwacji
                            moge powiedziec ze w 25 powietrza nie wozi a 16 przegubowa czesto z kilkoma
                            osobami jedzie. na 25 z 3 pojazdów jeden planowo oznaczony jest jako
                            niskopodłogowy, a zdazają sie i dni ze zamiast niego po trasie kursuje
                            przegubowiec.
                            wniosek: 19 moze rzeczywiscie mialaby pierwszenstwo przed 25, ale na pewno
                            przed 25 nie postawiłbym 16.
                            • Gość: kszyszek Re: Spora kasa dla MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 22:38
                              16 może dlatego, że jeździ pod moimi oknami, a tak na poważnie to pamiętam, że
                              na 16 zawsze przeważały przegubowce (w dni powszednie jest chyba tylko jedna
                              krótka brygada), a na 25 do niedawna jeździły w większości krótkie pojazdy. W
                              ogóle to w Częstochowie od dawna powinno być dużo niskich przegubów i na każdej
                              linii na której jeżdżą przegubowce powinien być przynajmniej 1 dziennie. Mam
                              nadzieję, że niskopodłogowy tabor przegubowy będzie sie rozrastał, bo jest nam
                              potrzebny jak woda na pustyni.
                              • Gość: gość Re: Spora kasa dla MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 22:57
                                Gość portalu: kszyszek napisał(a):

                                > a na 25 do niedawna jeździły w większości krótkie pojazdy

                                do reformy w lipcu 2002 roku na 25 rzeczywiscie jezdzily same krotkie, ale za
                                to były 4, a nie 3 tak jak teraz, i zapewniały tym samym częstotliwość w
                                szczycie 23 minuty - taka na 25 by sie i teraz przydała. poza tym jak słusznie
                                zauważyłeś DO NIEDAWNA jezdziły krótkie, a czasy sie zmieniają :-)

                                > 16 może dlatego, że jeździ pod moimi oknami, a tak na poważnie to pamiętam,
                                > że na 16 zawsze przeważały przegubowce (w dni powszednie jest chyba tylko
                                > jedna krótka brygada)

                                tez z 16 głównie przegubowce kojarze, ale mam wrazenie, ze jednak obecnie
                                wiecej niz 1 brygada to autobus krótki.

                                w ogole co do pojazdów niskopodłogowych w obecnej postaci mozna by kilka roszad
                                wykonać. jeden z krótkich mógłby sie np. na linii 23 pokazac (z zaznaczeniem ze
                                nie bedzie to ikarus 412 bo za ciasny), na 16 równiez w miejsce krotkiej
                                zwykłej brygady mógłby sie niski pokazac (choc nie wiem czy juz w dni robocze
                                go na 16 nie było). zabrac jednego z linii 14 lub 21 (na kazdej z nich po 2
                                niskie jezdza - na 21 nie wiedziec po co), a drugiego z 31 (niby jedzie koło
                                cmentarza, ale nikt nie bedzie czekał dwóch godzin na 31 tylko dlatego ze jest
                                niskopodłogowy, w zasadzie jazda busem 31 to tylko i wyłącznie wynik przypadku
                                a pod cmentarz rocha z powodzeniem mozna sie masą innych autobusów dostac. na
                                tak rzadko kursujacej linii niskopodlogowiec jest wg mnie niepotrzebny).

                                pewnie mozna by ruchów wykonac, kwestia chęci zbadania gdzie są bardziej
                                potrzebne, a gdzie mniej.
                                  • Gość: xkx Re: Spora kasa dla MPK IP: *.org / *.org 10.11.05, 18:03
                                    A co ty człowieku chcesz od MPK przecierz oni sie zachowuja "normalnie". Tak
                                    normalnie jak na monopoliste przystało. A monopolista zawsze wychodzi z
                                    załozenia ze to ON jest najwarzniejszy a reszta Reszta nieistotna. Tak i tu to
                                    nie MPK jest dal pasażerów a pasazerowie dla MPK. To tak samo ja wtych nowych
                                    starych krótkich MAN -ach w niektórych nie dzałaja wyswietlacze w innych
                                    dzałaja tylko czesciowoale niktich nie naprawia ani tylko wsadza sie tablice -
                                    niby drobiazg tylko jest jedno ale sa one nieoswietlane - no bo po co.
                              • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 09.11.05, 23:00
                                Tabor przegubowy niskopodłogowy będzie się bez cienia wątpliwości rozrastał, bo
                                ani MPK, ani żaden przewoźnik w przyszłości nie kupi już autobusu
                                wysokopodłogowego. Do ruchu miejskiego takich wozów po prostu już się
                                praktycznie nie produkuje. Za 8, najdalej 10 lat na bank po Częstochowie będą
                                kursowały wyłącznie autobusy niskopodłogowe - krótkie i przegubowe, a to, kiedy
                                do tego dojdzie, zależy głównie od dwóch czynników:
                                a) Do kiedy powstały w przyszłości zarząd transportu nakaże obsługę wszystkich
                                linii autobusami niskopodłogowymi
                                b) kiedy rozlecą się kupione przez MPK Ikarusy 280.70E, które są najmłodszymi
                                wozami wysokopodłogowymi w naszym mieście (rocznik 1997) i nie dość, że jeżdżą
                                nadal w komplecie - 17 sztuk - to ich widok zewnętrzny i wewnętrzny generalnie
                                może cieszyć oko
                                • Gość: kszyszek Re: Spora kasa dla MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 23:37
                                  Kupowanie używańców z Niemiec nie jest złe, pod warunkiem, że są ta autobusy w
                                  miarę młode i przystosowane dość dobrze do polskich warunków. Wg mnie
                                  częstochowskie MPK mogłoby się zainteresować używanymi MAN-ami NG312 z
                                  berlińskiego BVG, które po przybyciu nowych Solarisów Urbino 18 pozbywa się
                                  ich, ale nie ze względu na wiek czy stan techniczny, ale na to, że są one
                                  wzięte w leasing, a umowa leasingowa niedawno się skończyła. Są to autobusy
                                  dobrze przystosowane do "polskich standardów", czyli: posiadają 4 drzwi, mają
                                  mało otwieranych okien ale posiadają klimatyzację (są z 1997r.). Ostatnio PKM
                                  Sosnowiec kupił 6 sztuk wymienionych autobusów. Poza tym BVG sprzedaje również
                                  MAN-y NL262 (3-drzwiowe, z klimą, również z 1997r.) i Mercedesy O405GN
                                  (niestety 3-drzwiowe). Myślę, że po zakupie nowych autobusów MPK powinno
                                  pomyśleć o zakupie jakichś porządnych używańców, np takich jak te wyżej
                                  wymienione, a na pewno poprawi się ilostan taboru niskopodłogowego (głównie
                                  chodzi o przegubowce).
                                  • Gość: xkx Re: Spora kasa dla MPK IP: *.org / *.org 10.11.05, 07:41
                                    R=tak naprawde to sytuacje mogło by zmienic jedynie wprowadznie na rynek ze
                                    dwóch innych przewozników poza MPK. Bo co tu duzo mówic w miare nwoe MAN- y czy
                                    Mercedesy czy Scanie czy cokolwiek innego ne sa to rzeczy tanie. A budrzet MPK
                                    nie jest z gumy. Dodatkow sprawa jest jastna ze w posredni sposób za takie
                                    zakupy płącimy my bo budzet MPK jest czescia budrzetu miasta w zwiazku z tym
                                    jak miasto kupi autousy brakne np. na remont drogi itd itp. Natomast swego
                                    rozdzju prywatyzacja ma te zalete ze miasto płaci z usługe natomiost tabor i
                                    jedo utrzymanie jest sprawa wykonujacego usługe. JAk wyraza zgode na
                                    proponiwana stawke to ma sie wywiazywac z obowiazków a skad wezmie tabo to juz
                                    jego rzecz. Miasto niepłaci za to.
                                • Gość: xkx Re: Spora kasa dla MPK IP: *.org / *.org 10.11.05, 07:35
                                  Co do zarzadu transportu t w przyszłym roku mina 4 - lata jak usiłowano go
                                  powołac ba nawet powołała poprzednia ekipa - no cuz dzisejsza ekipa stwierdzila
                                  ze lepszy jest monopol i mamy to co mamy co bedze dalej trudno mi stwierdzic.
                                  MPK ma doskonałe lobby w UM wiec przynajmniej jak do tej pory skutecznie sie
                                  sprzeciwia pomysłowi konkurencji na liniach miejskich. Tak wiec jesli nic sie
                                  nie zmieni jeszcze dłuuugo mozemy byc zdani jedynie na MPK + niewielka zreszta
                                  dosc silnie zwalczana konkurencje w postaci BIESÓW na liniach marketowych, i
                                  zakadowych jak np. TRW (na które zreszta MPK tez miało by chęć - Mazan Busa i
                                  innych drobnych przewozników z busami - podsumowujac wszystko konkurencja nie
                                  istnieje. A ze by sie przydało to wszyscy wiemy. Gdyby juz 4 - lata temu
                                  uwolniono rynek zapewne mialibysmy juz teraz sporo nowych albo prawie nowych
                                  przegubowców nikopodłogowych , pojawila by sie szansa na równie potrzbne MIDI
                                  Busy i MINI BUSY które np doskonale by sie sprawdzily na linach nochnych o
                                  które sie spora grupa osób funkcjonujacych miedzy 23 a 4,30 bezskutecznie
                                  dopomina. Podobnie pojawiła by sie szansa na skomunikowanie niktórych dzielnic
                                  Cz-w w których w tej chwili nie mozna poscic lini autobusowej z przyczyny
                                  prozaiocnzej iz autobus normalno gabarytowy nie zmiesci sie na waskim
                                  skrzyzowaniu. (Sprawa koniecznego zakupu autobusów małogabarytowych jako
                                  uzupełnienie taboru była juz omawiana kiedys podczas dyskusji nad lekko
                                  paranoidalna trasa lini 29 która w sytuacji gdyby były MIDI - busy mogła by
                                  jechac przez grabówke kolonie a tak z koniecznosci jedzie przez św Krzysztofa
                                  i św Rocha). Ja rozumiem ze w tej chwili budzet miasta (czyli MPK) nie pozwala
                                  na takie zakupy w sytacjio sypicego sie taboru narmlo gabarytowego i
                                  przegubowego ale gdyby wprowadzic konkurencje miasto by nie mosiało sie
                                  interesowac jak ewentualny przewoznika na dana linie załtwi sobie tak a nie
                                  inny tabor bo to była by sprawa przewoznika. Niestety jest to co jest mamy
                                  monopol a co dla j tego niewie nikt jadno moge zagwarantowac przez najblizszy
                                  rok nie zmieni sie nic w tym wzgledzie.
                                • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.11.05, 08:04
                                  > Tabor przegubowy niskopodłogowy będzie się bez cienia wątpliwości rozrastał,
                                  > bo
                                  > ani MPK, ani żaden przewoźnik w przyszłości nie kupi już autobusu
                                  > wysokopodłogowego. Do ruchu miejskiego takich wozów po prostu już się
                                  > praktycznie nie produkuje.

                                  I tu się grubo mylisz.

                                  > Za 8, najdalej 10 lat na bank po Częstochowie będą
                                  > kursowały wyłącznie autobusy niskopodłogowe

                                  Nierealne. I bardzo dobrze. Jeśli nie zostawimy sobie 20 ikarusów, to będziemy
                                  biedni.

                                  > nadal w komplecie - 17 sztuk - to ich widok zewnętrzny i wewnętrzny
                                  generalnie
                                  > może cieszyć oko

                                  Cieszyć oko? Toż to sama rdza. Z pewnością młodsze od nich ikarusy z lat 1991-
                                  93 (288,357-364,60-72) przetrwają o wiele dłużej - mogą nawet do roku 2015. O
                                  ile MPK nie strzeli sobie samobója, bo już przymierza się, żeby je unicestwić.
                                  • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 10.11.05, 19:31
                                    Nawet jeśli produkuje ktoś autobusy wysokopodłogowe na linie miejskie, to nikt
                                    normalny w Polsce ich nie kupi. Masz przykład z Warszawy (80 Solarisów,
                                    wcześniej 100 MANów NG313), z Poznania (w 2006 roku 30 niskich przegubów),
                                    dalej Wrocław, Kraków, Gdańsk.... i zero wysokopodłogowców.
                                    • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 11.11.05, 09:43
                                      To jeszcze raz Ci napiszę, że jesteś niedoinformowany.
                                      Jedno z ostatnich zamówień w Warszawie to było 30 Jelczy 120M. Nawiasem mówiąc
                                      warszawski klub chciał wystąpić wówczas do władz miasta o zakup autobusów klasy
                                      Ikarusa 280. Pismo było dość dobrze umotywowane, zwłaszcza że przedsiębiorstwa
                                      w całej Polsce coraz częściej podejmują decyzje o kierowaniu na trasy wyłącznie
                                      takiego taboru, gdyż jest on niezastąpiony ze znacznie większej ilości powodów,
                                      niż by się komuś wydawało (np. oblodzenie, objazdy przez ciasne skrzyżowania,
                                      przepełnienia itd.) Ale dziennikarze zrobili na wysokopodłogowe autobusy taką
                                      nagonkę, bzdurnie zarzucając miastu ustawienie przetargu pod Jelcza, że klub
                                      nie odważył się tego pisma wysłać. Najbardziej wpienił mnie jeden podrzędny
                                      satyryk, który odśpiewał w telewizji piosenkę, że na ulicach mamy autobusowy
                                      skansen.
                                  • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 10.11.05, 19:38
                                    Ja wiem, że Ikarusy 280.70E mają kiepską blachę, ale z punktu widzenia pasażera
                                    ma to znikome znaczenie. Kto przecież (poza miłośnikami komunikacji) podczas
                                    jazdy zagląda w różne dziwne miejsca, gdzie na rdzę się może natknąć. Dla
                                    pasażera "ekologi" w Częstochowie są naprawdę estetycznymi autobusami.
                                    Wizerunek psują im właściwie tylko niewyraźne wyświetlacze, co ma znaczenie pod
                                    kątem standardów obsługi klienta, a nie tyle wizerunku optycznego pojazdu. Poza
                                    tym Ikarusy 280.70E dobrze wychodzą na zdjęciach. Mają w sobie "to coś".
                                    • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 11.11.05, 09:53
                                      No dobra - przyłapałeś mnie na przeczeniu samemu sobie. W końcu to ja zawsze
                                      twierdzę, że najważniejszy jest punkt widzenia pasażera. Ale z drugiej strony
                                      jak chcesz przekonać przewoźnika do zakupu tych pojazdów, skoro wiadomo, że to
                                      złom?
                                      Zgadzam się, że 280.70 wyglądają estetycznie i nowocześnie - ale to zasługa
                                      tego, że akurat MZK zamówiło sobie najlepsze wyposażenie - wygodne siedzenia,
                                      świetlóweczki. W Warszawie na przykład te same ikarusy z 1997 roku nie różnią
                                      się istotnie wewnątrz od tradycyjnych 280.26.

                                      Natomiast zgadzam się, że wyświetlacze są w nich poniżej krytyki. Najlepsze, co
                                      można byłoby zrobić, to natychmiast zdemontować. W końcu w Częstochowie są dość
                                      dobre tablice.

                                      I właśnie dlatego nie lubię ich fotografować. Autobus, na którym nie widać
                                      numeru linii to dla mnie żaden autobus.
                              • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.11.05, 07:58
                                No więc uprzejmie proszę, by dobierać tabor według potrzeb, a nie dlatego, że
                                zawsze takie jeździły. Tak się bowiem składa, że 16 obecnie nieco podupadła i
                                nie jeździ już tak pełna, za to na 25 przydałyby się nie tylko same przeguby,
                                ale też ze dwa autobusy więcej (przynajmniej szczytowe).

                                Tabor przegubowy jest potrzebny, ale czy niskopodłogowy? Sam nie wiem.
                                Niskopodłogowy przegubowiec - dla mnie to oksymoron.
                                • Gość: gość Re: Spora kasa dla MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 23:05
                                  Gość portalu: lunch napisał(a):

                                  > Tak się bowiem składa, że 16 obecnie nieco podupadła i
                                  > nie jeździ już tak pełna, za to na 25 przydałyby się nie tylko same przeguby,
                                  > ale też ze dwa autobusy więcej (przynajmniej szczytowe).

                                  jest dokładnie jak napisałeś. dzisiaj (28. listopada) jechałem '16' z
                                  przystanku fieldorfa-pętla o godz. 17:01 w kierunku dworca pkp osobowa. w
                                  autobusie jechały 4 (cztery) osoby. ja wsiadłem piąty. przystanki koło
                                  promenady i cmentarza kule autobus minął bez zatrzymywania sie, na przystanku
                                  przy ul. rolniczej wysiadła jedna osoba, wsiadło zero osób. ze 4-5 osob wsiadło
                                  dopiero na przystanku przy kiedrzyńskiej i tyle samo przy dekabystów-armii
                                  krajowej (i pojedyncze osoby wysiadły), tak że w szczytowym momencie jechało w
                                  autobusie 13 osób. a do trójkąta policyjnego dotrwało chyba 9-10.

                                  tymczasem czekając na '16' z al. wyzwolenia w kierunku kukuczki jechał
                                  przegubowy '25' i przez szybe widziałem ze niemal wszystkie miejsca siedzące
                                  były zajęte, kilka osób tez stało. fakt, że '25' wjeżdżało w dzielnice, a '16'
                                  z niej wyjeżdżała (tym bardziej ze godziny popoludniowe), niemniej jednak
                                  często o tej porze w '25' jadącym w strone centrum jedzie znacznie więcej osób
                                  niż naliczyłem to w '16'.

                                  sądze ze na '25' przydałby sie przynajmniej jeden autobus wiecej. Zwiększyłoby
                                  częstotliwosc z zawrotnych 40 minut do około 20-25 tak jak to było przed sławną
                                  reformą 2002. a '16' fakt... podupadła...
                      • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.11.05, 07:53
                        Proszę mi tu nie mącić oczu prymitywnymi wymówkami w stylu MPK. Harmonogram
                        pracy - dobre sobie. Zleć obsługę tych linii prywatnej firmie i nie mieliby
                        problemu z wykazaniem 100% taboru jako niskiego. Zresztą już pisałem - co za
                        problem, że są tylko cztery? Zawsze może takiego zastąpić solaris. Ale tu każdy
                        ma po prostu w... A najłatwiej odpowiadać pasażerom, że się nie da, bo na
                        parapecie pani Basi stoją kwiatki. Znam ja te wymówki, nasłuchałem się przez
                        lata. Potem człowiek się zastanawia, czy mu się to nie przyśniło.
                        Cztery autobusy, a oni jednego nie mogą wykazać. I w efekcie na 24 jeżdżą
                        przypadkowo, a kurs oznaczony "D" wykonuje solaris. Ręce opadają - jajca też.
                            • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 11.11.05, 09:57
                              W dzień roboczy linię 24 obsługuje 9 brygad, z czego 6 całodziennych i 3
                              szczytowe. Wszystkie z nich, z wyjątkiem 24-06, mają wymalowany napis w
                              rozkładzie dla kierowcy /PG/ - czyli przegubowy. W przypadku 24-06 jest /KN/,
                              czyli krótki niskopodłogowy. A zatem na tej brygadzie zawsze spotkamy autobus
                              krótki - Solarisa U12, Ikarusa 412, MANa NL202 lub NL222. Zakupione z Jeny
                              cztery niskopodłogowe przeguby zostały sklasyfikowane przez MPK do grupy
                              tzw. "pchaczy" (kierowcy tych wozów muszą mieć dodatkowe uprawnienia). Obecnie
                              w tej grupie mamy 9 pojazdów: 5 Ikarusów 435.05C oraz 4 sztuki MAN NG272.
                              Każdego miesiąca te autobusy dostają pewną pulę brygad, które dzień w dzień
                              obsługują (za wyjątkiem sytuacji awaryjnych - no i wykluczone jest pojawienie
                              się jednego dnia wszystkich pchaczy jednocześnie w ruchu liniowym) te same
                              brygady. O ile się orientuję, to teraz mamy notorycznie pchacze na 17-01 i 17-
                              05, ale nie dam sobie głowy uciąć, że tak jest. I teraz najważniejsze: te 9
                              wozów otrzymuje do obsługi te rozkłady, które mają oznaczenia /PG/, czyli mogą
                              jeździć na wszystkich rozkładach przegubowców jakie są, nie zaś jako krótkie
                              niskopodłogowe. Zasadniczo nie powinny już obsługiwać teraz linii podmiejskich
                              i chyba MPK już wprowadziło w życie tę zasadę.
                              • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 11.11.05, 10:21
                                Komentarz jest chyba zbyteczny, ale co mi tam.
                                Parafrazując: niskopodłogowy przegubowiec nie może pojawić się jako
                                niskopodłogowy, bo genialny przewoźnik wymyślił sobie, że zakwalifikował go
                                jako PG, czyli - co tu dużo gadać - wysokopodłogowy. Tak więc, kiedy na 24
                                zepsuje się solaris, to inwalida na wózku inwalidzkim oczekujący na autobus
                                oznaczony "D" najprawdopodobniej doczeka się jelcza, podczas gdy niskopodłogowe
                                przegubowce kursują sobie gdzie indziej zamiast ikarusów i zdaniem przewoźnika
                                wszystko działa perfekcyjnie, zgodnie z procedurą.

                                Wobec tego ponowię pytanie sprzed kilku lat: po co miasto wydało pieniądze na
                                zakup taboru niskopodłogowego (notabene dla zdrowego pasażera gorszego), skoro
                                osoby, do których jest on adresowany, czyli niepełnosprawni, nie mają
                                najmniejszego pojęcia, gdzie go oczekiwać? Do niedawna nie był w rozkładach
                                oznaczony, a jak już oznaczyli, to są takie kwiatki, że jajca opadają.

                                Konrad, a Ty się dobrze zastanów, co wypisujesz. Bo jesteś traktowany przez nas
                                jako fachowiec, ale ośmieszasz się wypisując takie rzeczy. Nie dość, że
                                udowadniasz, że MPK ma pasażera w... i to znacznie głębiej niż nam się
                                wszystkim wydawało, to jeszcze ten system opisujesz z podziwem.

                                Tymczasem w każdym cywilizowanym mieście tabor jest tak podzielony, że nigdy na
                                ulicę nie może wyjechać autobus gorszy, niż przewidziany. Dlatego np. w
                                Warszawie na rezerwę wystawia się tabor wielkopojemny niskopodłogowy, żeby miał
                                możliwość zastąpienia każdej dowolnej brygady. Najlepszy i najbardziej
                                przejrzysty podział taboru jest oczywiście w Gdyni, za to najdalej poszli we
                                Wrocławiu - w rozkładzie wpisuje się nawet typ autobusu, np. "Ikarus 280".
                                • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 11.11.05, 10:31
                                  Ja kwesię niskiej podłogi rozwiązałbym inaczej, niż MPK i nie jestem
                                  zwolennikiem tego, jak to funkcjonuje. Dla mnie 35 KN jest wystarczającym
                                  argumentem, by te autobusy przydzielić na stałe do pewnej grupy linii, a nie
                                  brygad. Realnie patrząc, w dzień roboczy należałoby - powiedzmy - 28 autobusów
                                  rozdzielić tak, aby kilka linii otrzymało 100% obsady niskopodłogowej. To
                                  rozwiązanie eliminowałoby z rozkładów na przystankach literę D, w miejsce
                                  której wystarczyłby dopisek na dole rozkładu: LINIA OBSŁUGIWANA PRZEZ AUTOBUSY
                                  NISKOPODŁOGOWE, ZA WYJĄTKIEM SYTUACJI AWARYJNYCH. W miarę kupowania nowych
                                  autobusów, grono linii niskopodłogowych by sukcesywnie się rozrastało.
                                  • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 11.11.05, 13:51
                                    Niestety nie zgadzam się z Tobą. Niepełnosprawnych (mówię umownie, bo tak samo
                                    potrzebne są te autobusy osobom z wózkami dziecięcymi) nie ma aż tak dużo, by
                                    każdy kurs musiał być wykonywany taborem niskopodłogowym. Z drugiej strony jest
                                    ich zbyt mało i odnosząc to do układu komunikacyjnego zdecydowanie lepszym
                                    rozwiązaniem jest wprowadzenie 1-2 autobusu na większości linii. Oczywiście z
                                    sensem, a nie tak, jak obecnie. Z drugiej strony autobusy wysokopodłogowe też
                                    są często niezastąpione. Gdybyśmy wprowadzili Twoje rozwiązanie, to na 24
                                    mielibyśmy albo same niskopodłogowe krótkie, albo same wykopodłogowe
                                    przegubowce. Nie muszę chyba dodawać, że oba warianty są nie do przyjęcia.
                                • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 11.11.05, 13:56
                                  Mam dziś buńczuczny nastrój w tej kwestii, więc gdyby ktoś do końca nie
                                  zrozumiał, napiszę bardziej łopatologicznie:
                                  Osoby niepełnosprawne nie doczekają się niskopodłogowych przegubowcach na
                                  liniach, na których są one najbardziej pożądane (zwłaszcza na 24), bo zostały
                                  one zakwalifikowane do "pchaczy", a nie do niskopodłogowych. To znaczy, że dla
                                  MPK nie jest istotne, czy autobus jest niskopodłogowy (bo pasażer g... ich
                                  obchodzi). Dla nich ważniejszym kryterium jest miejsce umieszczenia silnika.

                                  A ja do cholery płacę podatki i żądam, żeby moja babcia mogła do mnie
                                  przyjechać niskopodłogowym autobusem, wiedząc wcześniej, gdzie się pojawi.
                                  • Gość: xkx Re: Spora kasa dla MPK IP: *.org / *.org 11.11.05, 14:49
                                    W warunkach kiedy mamy do czynienia z monopolista to chocby sie niewiem co sało
                                    on i tak bedzie miał Ciebie Twa babcie i Twoje podatki głeboko w d...... A co
                                    do kasy to ju psałem n razy ze kasy to monopolisce ZAWSZE MAŁO I ZAWSZE MU JEST
                                    ZLE. Bo ... Bo to jest monoplista i tyle.
                                  • Gość: gość Re: Spora kasa dla MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 16:11
                                    jako osoby sprawiające wrazenie 'siedzących w temacie' przedstawcie tu swoją
                                    propozycję podziału obecnego (całego) taboru między wszystkie linie, nie
                                    wrzucając niskopodłogowych przegubowców do jednego worka z krótkimi
                                    niskopodłogowymi ani innymi przegubowcami.

                                    krótkie niskopodłogowe:
                                    * solaris u12 - 9 szt
                                    * ikarus 412 - 12 szt
                                    * man nl222 - 8 szt
                                    * man nl202 - 6 szt
                                    ---------
                                    przegubowe niskopodłogowe:
                                    * man ng272 - 4 szt
                                    ---------
                                    krótkie pozostałe (ilosci sztuk nie znam, lecz nie wątpie, ze wy tak):
                                    * jelcz m11
                                    * jelcz l11
                                    * ikarus 415 - 13 szt
                                    ---------
                                    przegubowe pozostałe:
                                    * ikarus 435 - 5 szt
                                    * ikarus 280.70 - 17 szt
                                    * ikarus 280.26
                                    ---------
                                    mam nadzieje ze wszystkie modele wymieniłem w razie cos dopiszcie :-)
                                    wiedząc ile brygad jakie linie obsługuje sporządzcie najodpowiedniejszy podział
                                    taboru miedzy linie miejskie i podmiejskie
                                      • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 11.11.05, 20:34
                                        W ten sposób się tego nie rozplanowuje. Istnieją pewne założenia, których
                                        należy się trzymać i są w większości przypadków przestrzegane - np. autobusów
                                        niskopodłogowych nie ma planowo na liniach podmiejskich. Przegubowce
                                        niskopodłogowe MPK uwzględni w rozkładzie jazdy, jak tylko trochę zwiększy się
                                        ich liczba, a zatem przypuszczalnie w przyszłym roku. Ciekawe, do jakiego
                                        koszyka wtedy trafią Ikarusy 435, których nie wolno traktować jako niskich.
                                        Natomiast z tego tortu taborowego, ja bym krótkie niskopodłogowe wrzucił na
                                        następujące linie:
                                        - 13 (4 szt.)
                                        - 15 (2 szt.)
                                        - 18 (2 szt.)
                                        - 21 (4 szt.)
                                        - 28 (4 szt.)
                                        - 29 (2 szt.)
                                        - 30 (4 szt.)
                                        - 31 (1 szt.)
                                        - 35 (1 szt.)
                                        + 1 jako rezerwa - razem 25 autobusów z 35 posiadanych - uruchomienie 71,4%
                                        jest do zaakceptowania. W weekendy niskopodłogowe na tych samych liniach.
                                        Natomiast kolejne linie do "uniskopodłogowienia", to 14 i 32.
                                            • Gość: gość Re: Spora kasa dla MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 22:02
                                              kolejna rzecz ktorej nie rozumiem to to, ze dobierasz tabor pod to ile
                                              autobusow kursuje na danej linii, a nie pod zapotrzebowanie. to ja proponuje
                                              zabrac jeden z linii 35 i wszystkie z 21 i całą piątke puscic na linie 22
                                              (chyba 5 ich tam jezdzi przynajmniej w szczycie), 22 przynajmniej kolo szpitala
                                              na barbary przejedzie i do cmenrzarza w łojkach podwiezie.

                                              podchodząc do sprawy w ten sposób niektóre dzielnice miasta pozostawiasz
                                              zupełnie bez obsługi niskopodłogowcami (przynajmniej tej planowej, bo
                                              pozostałych 9 pojazdów efektywnie nie rozdysponujesz). wyczerpy osiedle - brak
                                              niskiego (do 30 trzeba troche dojść), duze osiedle wrzosowiak - brak niskiego,
                                              na stradomiu tez ubogo (1 linia), dzielnica północ 2 linie o porażającej
                                              częstotliwości, za to zawodzie to kraina niskopodłogowcami płynąca. nie sądzę
                                              aby takie rozwiazanie było korzystne.
                                              • Gość: xkx Re: Spora kasa dla MPK IP: *.org / *.org 12.11.05, 07:44
                                                Panowie ja roumniem ze wasze uwagi powinny byc bardzo cenne dal MPK problem w
                                                tym ze z uwagi na to ze MPK ma głeboko w d..... wszelakie uwagi pod jego
                                                adresem dyskuja ta jest czystto akademicka i na dbra sprawe niema najmnijszego
                                                sensu. Do momentu do którego MPK jest monopolista na ryku przewozów napeno nie
                                                zmini sienic po to przecierz pasazerowie sa dla MPK a nie MPK dla pasażerów. NA
                                                zmiany sie nie zanosi wiec i na to aby MPK zaczeło słuchac dobrych rad tez.
                                              • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 12.11.05, 09:35
                                                Można pomyśleć o pewnych roszadach: zabrać niskie z 31 i 35 (mamy 2 wozy w
                                                zapasie), wycofać je z 30 i to co mamy, dać na 22 (5 autobusów). Siedemnastki
                                                nie zrobimy niskopodłogowej, bo potrzebujemy 4 niskich przegubów. Ale można to
                                                wpakować na linię 20, gdzie mamy dwa autobusy, które obsłużą nam Osiedle
                                                Wyczerpy oraz zapewnią dojazd na Wrzosowiak. Czyli układ jest następujący:
                                                - 13 - 4 szt.
                                                - 15 - 2 szt.
                                                - 18 - 2 szt.
                                                - 20 - 2 szt.
                                                - 21 - 4 szt.
                                                - 22 - 5 szt.
                                                - 28 - 4 szt.
                                                - 29 - 2 szt.
                                                W sumie 25 autobusów, przy rezygnacji z niskiej rezerwy daje nam identyczny
                                                wskaźnik uruchomienia, jak w poprzednim zestawieniu (71,4%).
                                          • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 12.11.05, 09:54
                                            Zgadzam się z Tobą w zupełności. Wyjaśniam, że Konradowi wyszło tak, a nie
                                            inaczej, bo on uparcie trzyma się swojego pomysłu, żeby poszczególne linie były
                                            niskopodłogowe w całości. Wybacz Konrad, ale dla mnie w warunkach
                                            częstochowskich ten pomysł jest poroniony. W ten sposób odbierasz
                                            niepełnosprawnym dojazd niskopodłogowcem do cmentarza Św. Rocha (12, 26, 32),
                                            przejazd bardzo ważną linią 24 (niedopuszczalne - pamiętasz, jak o to
                                            walczyli?), a także odbierasz niskopodłogowce niepełnosprawnym z Brzezin,
                                            Północy, Kawodrzy, Skorek, Liszki Dolnej, Gnaszyna, Rząsawy, Błeszna,
                                            Wrzosowiaka. To chore - cofnąłeś komunikację Częstochowy jakościowo o jakieś 2
                                            lata.
                                            • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 12.11.05, 10:04
                                              Nie mówię przecież, że taki podział niskiej podłogi jest idealny. Coś kosztem
                                              czegoś. Oczywiście rozwiązaniem sprawy byłaby dostawa przynajmniej 50 nowych
                                              autobusów, które by nam zapewniły KN niemal wszędzie. A co do wyglądu tabliczek
                                              przystankowych, to zobacz sobie, jak wyglądają rozkłady linii 18, gdzie tych
                                              kursów nie jest tak bardzo mało, a litera D prawie w każdym miejscu. W takim
                                              przypadku nie sądzę, by takie oznaczanie było dobrym rozwiązaniem. Można
                                              wygenerować brakującą jedną brygadę jako KN i wówczas linia 18 jest zawsze i
                                              wszędzie niskopodłogowa. Tylko czy przy każdym kursie ładować to "D" ? -
                                              Ciekawe czy MPK jest w stanie załatwić w AGC, żeby np. niskie podłogi zaznaczać
                                              lekko przyciemnionym tłem pod wartościami minut. Ewentualnie u samej góry w
                                              miejscu numeru linii wpisać "18D", co należałoby rozumieć, że linia jest w 100%
                                              niskopodłogowa.
                                              • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 12.11.05, 10:23
                                                Powiedziałbym, że znów się uwsteczniasz pod kątem MPK. W AGC wszystko jest
                                                możlwie - już dziś niskopodłogowe w większości "BusManowych" miast oznacza się
                                                cyferkami minut w czarnym polu. Tylko jak zwykle MPK wybrało najgorsze
                                                rozwiązanie - głupia literka "D", która czyni rozkład nieczytelnym i w dodatku
                                                jest często automatycznie usuwana, gdy się nie mieści (!).

                                                A wracając do 18 i 33 - czy nie pamiętasz, dlaczego niskopodłogowce zostały w
                                                kwietniu przeniesione w dni robocze z 33 na 18 i z 17 na 14? Bo po prostu
                                                ludzie się do nich nie mieścili. Nie dość, że zrobili to w najprymitywniejszy z
                                                możliwych sposobów, to jeszcze w najgorszym momencie, zwiększając koszty. Bo
                                                akurat wówczas pojawiły się przegubowe many i można było je kierować na te
                                                niskie 17 i 33, a w razie awarii zastępując solarisami. Zresztą solarisy też by
                                                wystarczyły. No ale jak ktoś na takie linie jak 13,17,24,28 czy 33 wysyła
                                                Ikarusy 412 (bo ma je w tej samej "grupie") i jeszcze bezczelnie wypowiada się,
                                                że "nie widzi problemu" (wypowiedź prezesa w tej sprawie), to nic dziwnego, że
                                                potem musi robić nerwowe ruchy. A to już jest niegospodarność. Już kiedyś
                                                pisałem - jakby to była całkowicie prywatna firma i byłbym jej właścicielem, to
                                                bym ich wywalił za podejście do klienta, a jak budżetowa - to za
                                                niegospodarność.
                                          • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 12.11.05, 09:56
                                            Zgadzam się z Tobą w zupełności. Wyjaśniam, że Konradowi wyszło tak, a nie
                                            inaczej, bo on uparcie trzyma się swojego pomysłu, żeby poszczególne linie były
                                            niskopodłogowe w całości. Wybacz Konrad, ale dla mnie w warunkach
                                            częstochowskich ten pomysł jest poroniony. W ten sposób odbierasz
                                            niepełnosprawnym dojazd niskopodłogowcem do cmentarza Św. Rocha (12, 26, 32),
                                            przejazd bardzo ważną linią 24 (niedopuszczalne - pamiętasz, jak o to
                                            walczyli?), a także odbierasz niskopodłogowce niepełnosprawnym z Brzezin,
                                            Północy, Kawodrzy, Skorek, Liszki Dolnej, Gnaszyna, Rząsawy, Błeszna,
                                            Wrzosowiaka. To chore - cofnąłeś komunikację Częstochowy jakościowo o jakieś 2
                                            lata.

                                            Jednocześnie odbierasz pasażerom liniii 13,21 i 28 możliwość zmieszczenia się
                                            do autobusu, bo same niskie tego nie zapewnią.
                                        • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 12.11.05, 09:45
                                          No ale przecież on się pytał o to, jak być powinno, a nie - jak jest w MPK. A
                                          Ty znowu wyjeżdżasz z ich chorymi ograniczeniami. Ta dyskusja i tak nie ma
                                          sensu, bo nigdy nie zmusimy pustogłowia z MPK do racjonalizacji, ale jeśli już
                                          sobie planujemy, jak coś powinno wyglądać, to nie możemy się ograniczać ich
                                          chorymi zasadami wewnętrznymi. A najśmieszniejsze, że oni tam sobie czytają to
                                          forum i myślą o nas "dzieci wypisują głupoty, bo się nie znają i coś im się tam
                                          wydaje, a tak się przecież nie da". Otóż mi się nie wydaje; ja wiem, że się da.
                                          Wiem, bo widzę to na codzień - w całym kraju i poza nim. Sposób jest tylko
                                          jeden - MPK jako przewoźnik musi pozostać przewoźnikiem. Bo jest przewoźnikiem
                                          bardzo dobrym - dbającym o tabor, o punktualność. Tyle że parasol ochronny
                                          (który dla mnie jest nadużyciem) szkodzi im samym. Dobra spółka, która mogłaby
                                          się rozwijać, pod tym kloszem po prostu fiksuje. Zamykają się w swoich fobiach,
                                          zamiast ostro atakować rynek. Trzeba im natychmiast odebrać kompetencje
                                          organizatora, który natychmiast musi powstać.
                                      • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 12.11.05, 09:49
                                        OK. Tylko to jest trochę uproszczone. Bo trzeba najpierw stworzyć piramidkę
                                        (może jutro znajdę czas) w której zostanie określone, który typtaboru może
                                        zastąpić jakiś inny, np. solaris może zastąpić jelcza i Ikarus 280 też, ale
                                        Ikarus 412 już nie. No i jestem za stworzeniem grup taboru - nie takich jak
                                        obecnie ma MPK, ale też nie traktowanie każdego typu oddzielnie. Chociaż...
                                        Poza tym trzeba pamiętać, że ilość poszczególnych typów możliwych do wykazania
                                        na stałe jest ograniczona, z uwagi na przykład na awaryjność Ikarusów 412,
                                        konieczność posiadania rezerwy niskopodłogowej gotowej do wyjazdu itd.
                                        • Gość: gość Re: Spora kasa dla MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 12:07
                                          Gość portalu: lunch napisał(a):

                                          > OK. Tylko to jest trochę uproszczone. Bo trzeba najpierw stworzyć piramidkę
                                          > (może jutro znajdę czas) w której zostanie określone, który typtaboru może
                                          > zastąpić jakiś inny, np. solaris może zastąpić jelcza i Ikarus 280 też, ale
                                          > Ikarus 412 już nie. No i jestem za stworzeniem grup taboru - nie takich jak
                                          > obecnie ma MPK, ale też nie traktowanie każdego typu oddzielnie. Chociaż...
                                          > Poza tym trzeba pamiętać, że ilość poszczególnych typów możliwych do
                                          wykazania
                                          > na stałe jest ograniczona, z uwagi na przykład na awaryjność Ikarusów 412,
                                          > konieczność posiadania rezerwy niskopodłogowej gotowej do wyjazdu itd.

                                          i jak z tym rozplanowaniem autobusów do obsługi poszczególnych linii?
                                          znajdziesz czas by przedstawić swoją wersję? :-)
                          • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.ghnet.pl 11.11.05, 09:58
                            Jak coś takiego piszesz, to się najpierw zastanów. Mnie jako klienta nie
                            obchodzą irracjonalne ograniczenia, które przewoźnik sam sobie wprowadza i sam
                            sobie wmawia, że są konieczne.

                            Jakby Ci warsztat samochodowy powiedział, że nie przyjmie Twojego samochodu, bo
                            ople przyjmują tylko w środy, to byś pojechał do innego, czy podziwiał
                            fachowość harmonogramu. Zarząd by się nie pytał - ma być i koniec. Jeśli
                            przyjedzie ikarus, to kara będzie tak wysoka, że bardziej by im się opłaciło w
                            ogóle kursu nie realizować. I na tym polega komunikacja miejska zorientowana na
                            pasażera. I w tych normalnych miastach przewoźnicy jakoś na to nie narzekają.
      • Gość: xkx Re: Spora kasa dla MPK IP: *.org / *.org 09.11.05, 08:12
        Dla Polskich potrzeb na nasze drogi to trzbea faktyczne cos projektowanego i
        stworzonego w dawnych demoludach i pomyslnego o uzytkowaniu w ekstremalnych
        warunkach. Niestety pojektanci MAN -ów czy VOLVO czy czegokolwiek innego nie
        przewidzeli ze autous moze jezdzic po czyms takim co u nas nazywa sie jezdnia a
        na zachodzi okreslono by iz jest to tor do trestowania pojazdów w extremlnych
        warunkach ktore sie nie maja prawa zdarzyc. Wiec niema sie co dziwic ze tabor
        dosc delikatny niestety nie wtrzymuje naszych dróg.
        • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 12:29
          Nie przewidzieli również, że może się zdarzyć, że w autobusie więcej niż 10
          osób jedzie na stojąco. Na Zachodzie przegubowce kupuje się po to, żeby więcej
          osób przewieźć na siedząco. Potem kupuje się takie "cacko" do nas, kieruje się
          je na linię, na której w ikarusie 170 osób na sobie leży i nagle robi się
          zdziwienie, że autobus przegubowy nie może pomieścić nawet tylu osób, co krótki
          jelcz. "A to feler" - westchnął seler". Problem w tym, że odpowiedzialni za ten
          stan rzeczy udają, że o tym nie wiedzą. Franek myślał, że to skrzypce i
          podrapał ją po...
      • Gość: kszyszek Re: Spora kasa dla MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 12:38
        Urbino 15 to raczej nie kupią, bo jest w Częstochowie wiele linii, które mają
        małe pętle i sztywny piętnastometrowy Solaris mógłby się nie wymieścić.
        Przegubowce się mieszczą, bo przecież składają się z dwóch członów. Poza tym
        kierowcy musieliby nimi trochę po mieście pojeździć na próbę, bo prowadzi się
        je zapewne inaczej. Co do poniemieckich przegubowców, to nie są takie złe. Z
        tym, że na lato są okropne, bo mają mało otwieranych okien. Poza tym mają tylko
        3 drzwi. Ten ich "remont" polegał tylko na wymienieniu tapicerki siedzeń,
        pozrywaniu niemieckich naklejek wewnątrz i przemalowaniu ich w barwy zakładowe.
        Ostatnio dużo przedsiębiorstw komunikacyjnych kupiło MAN-y NL262 i NG312 z
        berlińskiego BVG. Są one dużo lepsze od naszych, bo mają odpowiednio 3 i 4
        drzwi, a poza tym posiadają klimatyzację przestrzeni pasażerskiej. Ale teraz
        MPK kupi nowe autobusy. Oby to były Solarisy.
        • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 12:36
          W Niemczech otwierane okna nie są potrzebne. Gdy autobus jedzie pusty,
          wystarcza wentylacja. Tego też nikt u nas nie chce zauważyć (Solaris produkuje
          autobusy z otwieranymi oknami).

          Natomiast informuję Cię, że niskopodłogowy przegubowiec (np. poniemiecki man)
          potrzebuje tyle samo miejsca do manewrów, co 15-metrowy solaris.
      • Gość: lunch Re: Spora kasa dla MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 12:34
        Bo ikarusy z lat 1991-93 są wyjątkowo niezniszczalne jeśli o blachę chodzi.
        Przyjrzyj się autobusom z 1991 roku (numery 288,357,358 i 359) i porównaj z
        młodszymi o 6 lat automatycznymi (numery 160-176). Inna sprawa, że w
        częstochowskim MPK o autobusy się po prostu dba. Te same roczniki (1991-93) w
        innych miastach wyglądają jakby wróciły z wojny. Tym gorzej, że MPK chce się
        przerzucić na tabor poniemiecki, który na naszych drogach wytrzyma może z 5 lat.

        A co do Urbino15 - pomysł chybiony. Właśnie piszemy tutaj, że niskopodłogowe
        przegubowce nie są w stanie pojemnościowo zastąpić ikarusów, a Ty proponujesz
        tabor jeszcze mniejszy? Urbino18 - owszem. Realnie oceniana pojemność
        poszczególnych autobusów do porównania:
        Ikarus 260 - 100
        MAN NG313 - 110
        MAN NG272 - 120
        Solaris Urbino 15 - 120
        Solaris Urbino 18 - 140
        Ikarus 280 - 170.

        • Gość: kszyszek Re: Spora kasa dla MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 14:03
          W zasadzie masz rację z tym manewrowaniem - tak mi się wtedy jakoś napisało.
          MPK ma pieniądze i znając życie wyda je bez sensu. Wprowadzi bilet
          elektroniczny i kupi pewnie kilka krótkich autobusów, jak to ma w zwyczaju (bo
          wg nich - po co nam przegubowce?). Teraz trzeba kupić przeguby, bo Ikarusy się
          już powoli sypią. Jeśli MPK kupi same krótkie autobusy, to zrobi największy
          błąd jaki można zrobić. Mam jednak nadzieję, że zostanie zakupionych kilka
          przegubów. Oczywiście najlepsze byłyby SU18. Oby Solaris wygrał przetarg.
        • Gość: xkx Re: Spora kasa dla MPK IP: *.org / *.org 09.11.05, 21:20
          Prawda jest tak i to mimotego ze jest to smieszna i paranoidalna prawde ze w
          Polsce w naszych warunkach i dotyczy to tez naszego miasta najlepszym
          rozwazaniem było by zakupienie ..... np. 10 IKARUSÓW 280 - JA WIEM ZE SIE ICH
          NIE PRODUKUJE JA WIEM ZE NIE PRODUKUJE SIE TEZ ICH NASTEMPCÓW ALE W ZASADZIE
          NIC INNEGO SIE do naszych warunków ni kwalifikuje chyba ze zostanie
          zaprojektowany autobus specjalnie na poslie warunki a na to sie nie zanosci. Bo
          niestety co by nasze MPK nie kupiło to funkcjonalnosci (pojemnosci) Ikarusowi
          280 nie dorówna.
          • Gość: Konrad Pruciak Re: Spora kasa dla MPK IP: *.crowley.pl 09.11.05, 22:51
            No... może to parodia w tej chwili, ale na upartego ja bym jeszcze widział
            szanse na pojawienie się w Częstochowie dodatkowych Ikarusów 280. Otóż
            poznańskie MPK cieszy się niezmiernie z powodu przetargu na zakup 30
            niskopodłogowych przegubowców w przyszłym roku. Tytuły prasowe grzmią: "W
            Poznaniu będą jeździły same autobusy niskopodłogowe". Wydaje mi się to mało
            prawdopodobne. Na trasach jest grubo ponad 30 przegubowych Ikarusów, więc
            przyszłoroczny zakup sprawy całkowicie nierozwiąże. A gdzie tu związek z
            Częstochową? - Otóż gdyby dać wiarę tytułom prasowym, MPK Poznań musiałoby
            pozbyć się jakoś wysokopodłogowych Ikarusów 280.70A, które mają teraz po 9-10
            lat i nam w Częstochowie by się przecież przydały - są to autobusy niemal takie
            same, jak już jeżdżące u nas, z numerami od 160 do 176. Poznań posiada 19 sztuk
            tzw. "ekologów" i gdyby faktycznie tamtejsze MPK postanowiło pozbyć się ich, ja
            chętnie bym je widział w Częstochowie. Ikarus 10-letni wobec kasowanego Ikarusa
            20-letniego to przecież postęp, a autobus zawsze jest autobus.
            • Gość: kszyszek Re: Spora kasa dla MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 23:46
              No w sumie ... gdyby korzystną cenę zaproponowali to czemu nie. Ponumerować od
              177 wzwyż, żeby bałaganu w numeracji nie było i jazda. Ikarus jest Ikarus. A co
              do taboru wysokopodłogowego to są jeszcze produkowane przegubowce
              wysokopodłogowe - Karosa B961E, który jak dla mnie jest obrzydliwy, ohydny,
              paskudny, etc. (w domyśle wszelkie synonimy słowa brzydki) i mam ogromną
              nadzieję, że częstochowskie MPK nie cofnie się w rozwoju i nie zakupi tego ...
              czegoś. MPK Wałbrzych ostatnio to kupił. Podobno się dosyć psują. Autobusy z
              tego roku a wyglądają jakby miały ze 20 lat (w sumie to od razu po wyjeździe z
              fabryki). Nie wiem czemu, ale Karosa w ogóle się nie rozwija. Wiem, że teraz
              jest pod banderą Irisbusa, ale powinno się coś z tą Karosą dziać, choć odkąd
              pamiętam to wszystkie Karosy były brzydkie, ale mogłaby powstać jakaś
              niskopodłogowa "Vrakosa". My chociaż mamy Jelcza Vecto, no i
              oczywiście "gniota", "odkurzacza" i Salusa oraz całą gamę Solarisów.