Dodaj do ulubionych

Śląsk - słowo alergiczne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 18:25
Brawo Panie Michale! Ale skandal jest znacznie większy! Tam nie tylko nie
pada słowo Śląsk. Tam nie pada słowo Polska!!! Nie pada słowo Niemcy, ani
Austria!!! Nie pada słowo Małopolska (choć, jak wiadomo, Biała to prastare
miasto małopolskie). W ogóle nie wiadomo, kim są ci bohaterowie. I to jest
skandal!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Jasio Zaskoczony Śląsk - słowo alergiczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 19:54
      Felieton wymaga dłuższej polemiki. Zanim to nastąpi - szybkie sprostowanie.
      W spektaklu chyba nie pada słowo Polska w mianowniku, jest za to duży fragment
      pieśni "Boże coś Polskę" śpiewanej przez uczestników robotniczej demonstracji.
      Słyszałem też tam okrzyki "Bielsko dla Polaków" itp.
      Co do literek O.S. - niech wypowiedzą się znawcy przedmiotu. Ja widziałem kilka
      oryginałów tych pocztówek z przełomu wieków, żadnego O.S. nie było. Może
      dlatego, że prowincja monarchii austro-węgierskiej, do której należało Bielsko
      nazywała się Śląsk Austriacki, a ta do której należała Biała - Galicja. A nie
      Górny Śląsk.
      Literki, których brakuje p. Smolorzowi mogły się pewnie pojawić w czasie
      okupacji hitlerowskiej. Przeglądając w tej chwili w sieci pocztówki z B-B z
      przełowmu wieków oferowane na aukcjach tylko w jednym przypadku znalazłem coś,
      co mogłoby częściowo usatysfakcjonować p. Smolorza: napis "Osterr. Schl." na
      pocztówce z 1899 r. - co chyba też nie oznacza "Górny Śląsk". Ci wredni
      bielszczanie fałszują nawet oryginały!
      • Gość: tu i teraz Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.11.06, 09:29
        Autor tej recenzji poszedl na te sztuke chyba tylko i wylacznie po to aby potem wytknac jej brak "slaskosci". Taki komisarz ludowy w poszukiwaniu "nieprawomyslnych"... ;) Gdyby padlo slowo "Slask" to pewnie przyczepilby sie do kontekstu, ze niewlasciwy i w ogole, itp. A z tymi literkami O/S to wystrzelil chyba juz tylko dla zasady. Albo moze po prostu nie wiedzial, ze Bielsko nie lezalo w pruskiej czesci regionu?
      • Gość: gooral Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.eranet.pl 18.11.06, 12:53
        Niestety, pan Smolorz przyjechał obejrzeć sztukę w kontekście celu którym w
        związku z niezaprzeczalnym faktem historycznym, że Bielsko powstało na terenie
        Śląska, sztuka miała się wpisywać w idylliczne tło budowania tożsamości regionu
        z pozycji Katowic vel. Górnego Śląska.
        Otóż o zgrozo, poza ewidentnymi pomyłkami p.Smolorza, w historii nawet lewej
        części miasta BB (czyli w Bielsku), mówienie o śląskiej świadomości jest w
        dużej mierze abstrakcyjne. Dzisiaj natomiast śląskość miasta jest chyba taka
        sama jak niemieckość mieszkańców Gorzowa Wlkp.
        Może i jesteśmy hanysofobami, ale jej podstawą są takie publikacje jak p.
        Smolorza
      • Gość: prezesBB Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 10:45
        moglo byc co najwyzej "Österreichisch Schlesien" co oznacza Śląsk Austriacki...
        pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Al%C4%85sk_Austriacki
    • albrecht1 Re: Śląsk - słowo alergiczne 17.11.06, 22:02
      Nie pada Słowo Polska, bo miasto w 80% było niemieckojęzyczne, a Polska jako
      państwo nie istniało.
      Nie pada Małopolska, bowiem w tym czasie istniała Galicja, po drugiej stronie
      rzeki w innym mieście Białej.
      • Gość: Roch Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 02:29
        To jest sztuka o Bielsku i Białej. Główna bohaterka, Johanne Sixt jest córką
        Weicha z Białej. Sixt jest Niemcem z Wirtembergii. Korn jest Żydem. Friderike
        Baum i jej mąż Gustaw to także Żydzi. Czy Żyd z Bielska to też Ślązak? Jeśli
        patrzymy regionalnie to tak, a chyba nie chodzi panu Smolorzowi o narodowość
        śląską, bo o takiej nikt wówczas nie mówił. W takim razie Ślązakami w tej
        sztuce jest troje Żydów w planie XIX-wiecznym. A w planie współczesnym zapewne
        były dyrektor fabryki, choć nie ma on powodu, żeby się ze sceny jako Ślązak
        określać.
        Panie Michale, Żydów uznaje Pan za Ślązaków, czy nie?
        • slezan Re: Śląsk - słowo alergiczne 20.11.06, 11:57
          Nikt wówczas nie mówił o narodowościśłaskiej? To dlaczego już ok. 1900 polscy
          narodowcy z austriackiej części Górnego Śląska czuli się w obowiązku zastrzec ,
          że nie są narodem śląskim, lecz Polakami?
          • aliveinchains Re: Śląsk - słowo alergiczne 20.11.06, 14:22
            Dr. Jerzy Pollak dokładnie wyjaśnia: Naród Śląski w CK Śląsku był wybiegiem
            proniemieckich mieszkańców Śląska Cieszyńskiego wraz z zaolziem przeciw Polsce
            i polskości...Kożdoń nie miał jednak wielkiego poparcia na Śląsku Cieszyńskim,
            więc sprawa Narodu Śląskiego na ziemii cieszyńskiej jest marginalna i tym
            bardziej wydaje mi się, że zasługuje na wzmiankę w sztuce o Sixcie...zwłaszcza,
            że sztuka tyczy się Deutsche Inseln jaka była Bielitz-Biala OsterSchlesien
            (stąd O(kropeczki)/S na pocztówkach).
            • slezan Re: Śląsk - słowo alergiczne 20.11.06, 14:33
              A doktor Pollak to medium jakieś, czy tylko narodowy politykier, któremu nauka
              się z propagandą pomyliła? Sądząc po tonie wypowiedzi, zdecydowanie to drugie.
              A ta "marginalna" sprawa spędzała sen z powiek polskim narodowcom. I
              to "niewielkie" poparcie dla Kożdonia wystarczało, żeby istnieć na scenie
              politycznej Śląska Austriackiego i wygrywać regionalne oraz lokalne wybory.
              • Gość: aliveinchains Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 15:09
                A Kiedy to Kozdoń wygrywał wybory za czasów A-W pod banderą Narodowośląską?
            • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 21.11.06, 01:14
              Bzdura, Kozdon mial poparcie i to jakie.

              Tak wielkie, ze Polacy byli zmuszeni wyslac polskie bojówki do Cieszyna.
              Ci przyjezdni pobily go na ulicy, ale im to nie calkiem wyszlo.

              Wydarzenie (we wsztelkich szczególach, lacznie u tozsamoscia
              jednego zlapanego zamachowca) powaznym historykom dobrze znane

              - NB tak samo jak np. korfantowskie zlecenie morderstwa
              na "Bundowcu"/Zwiazkowcu Theophilu Kupce (przez H.Myrcika, w Bytomiu).
              • wislok1 Kożdoń miał niewielkie poparcie 22.11.06, 21:28
                Maksymalnie 18% w wyborach powszechnych w powiecie bielskim,
                RAZ wygrał w wyborach lokalnych do sejmu w Opawie, ale dostał KILKASET głosów (
                wybory były tylko dla najbogatszych chłopów )
                • rodowiczmaryla Re: Kożdoń miał niewielkie poparcie 30.11.06, 02:47
                  A Kupka mial w przeciagu tylko kilku miesiecy
                  az (przynajmniej) 600.000-800.000 Slazaków po swojej stronie.
                  I dlatego go zamordowano.
    • Gość: Pomóżmy! Azyl dla Talarczyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.06, 09:49
      Po donosie p. Smolorza Robert Talarczyk będzie się chyba musiał wyprowadzić z
      Katowic. Bielszczanie, poszukajmy mu jakiejś kryjówki w Beskidach, tylko broń
      Boże w Szczyrku - bo go, zdrajcę "śląskości", namierzą i obtłuką kijkami
      narciarskimi ;)
    • Gość: himhith Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 17:39
      Chopie ty se lepia pofedruj w jakim kretowisku, a nie chodz do teatru na
      spektakle, bo i tak nic z niego Ty nic nie rozumia.
    • Gość: piotrek Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 17:41
      Panie Michale , tacy właśnie gorliwcy jak Pan zrobili Śląsk od Krzepic i Kłobucka do Zwardonia , totalna bzdura. Politycy dla własnych celów raz nazywają nas tak a raz inaczej , może w przyszłej kadencji będziemy Mazurami , a trzeba troszkę historią się zainteresować Panie Michale , obiektywnymi faktami .Moja rodzina przynajmniej od kilku wieków żyje czy w Bielsku czy w Białej i okolicach i nigdy nie miała nic wspólnego hanysowsko-pruskim regionem Górnego Śląska a raczej kulturowo związana jest z Małopolską i dawniej z Galicją. A jeśli już co do niemieckości , to część rodziny była Niemcami i po wojnie wyjechali na Zachód. Powtarzam byli Niemcami a nie Ślązakami. pozdrawiam
      • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 21.11.06, 01:16
        Przyklad wykorzenionego ignoranta. :)
        Bielsko to odwieczne slaskie
        miasto par excellance !
        • Gość: tu i teraz Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.11.06, 06:01
          Mala rada na przyszlosc: jezeli juz chcesz uzywac zwrotow obcego pochodzenia to najpierw naucz sie je pisac. :)
      • Gość: czytelnik Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 21:59
        Piotrek jak bys czytoł wszystkie felietony p.Smolorza
        to byś wiedzioł jaki z niego "gorliwiec"
        jeszcze w d.zachodnim pisoł przed reformą administracyjnom
        o tym co mo kłobuck i częstochowa do śląska.
        pisoł tyż że była jedna z nielicznych okazji by cały śląsk
        był w granicach jednego wojewodztwa a stolica tego woj.
        nie miała znaczenia czy katowice, czy opole,czy nawet wrocław!!
        ale takie cepy jak ty niy chciały słuchać i teraz momy takie twory,
        a ty najpierw przeczytej coś o potym pisz moze wtedy niy byńdziesz pisoł takich
        głupot
        • Gość: Piotrek Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 10:31
          Kolego Czytelnik może ja i cep a ty naiwny jak dziecko. Po pierwsze dziennikarze raz sobie piszą tak a raz inaczej w zależności od okoliczności. Nie mogę analizować historii poglądów P.Smolorza bo u nas nie jest zbyt popularny ani Dziennik Zachodni ,ani była Trybuna Robotnicza vel Śląska .Napewno wpływu na podział amnistracyjny kraju nie miał ani on ani ja .Może kiedyś ruszy kogoś sumienie i ujawni kulisy tych machinacji ,napewno nie będą bardziej śmieszne niż taśmy Pani Beger.Nasi politycy kursowali między Krakowem a Katowicami , kto więcej da temu się sprzedamy .Bielsko-Biała przed reformą wysoko stało we wszystkich rankingach gospodarczych było o co walczyć / do sprawdzenia w rocznikach statystycznych/. Równie dobrze nasze miasto mogło być w Małopolsce.I co sprzedawczyki nie przetrwali , a Pani Staniszewska dalej ma szacunek i wygrywa wszystkie wybory.A po drugie to Opole i Wrocław nie chcieli być z Wami , dlaczego ? to Wasz problem , może to już nie prawdziwi Ślązacy? A Częstochowę z przyległościami to aniołki Wam podarowały , trzeba było nie zgodzić się.pozdrawiam
          • Gość: Krzepice-nieśląsk Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 11:50
            Cała ta reforma o dupe rozbić. Może i marionetka pana Przewodniczącego premier Łobuzek to poczciwy człowiek ale polityk z niego jak z koziej dupy trąba. To jak dał się pokierowac różnym ludziom z tymi swoimi reformami to będzie się nam bekać jeszcze wiele lat.A pan Profesor Reformator Administracyjny tak pokierował ,że urzędników zamiast być mniej jak obiecywał jest kilkakrotnie więcej i co jakaś nowa partyjka do rządów się dorwie to nowe stanowiska są tworzone a starych nie odpuszczają.I kto temu winien Czytelniku Częstochowa czy Bielsko-Biała ?
    • Gość: hem Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 17:45
      Te henysy to maja problemy. Pewnie kompleksy jakies. Sprobujcie jakiemus
      hanysowi powiedziec, ze dumna stolica Gornego Slaska - Katowice (vel
      Stalinogrod), dopiero 150lat temu dostala prawa miejskie, a wczesniej to byla
      wiocha z paroma lepiankami pokrytymi sloma, to was pobija. :)
      • bartoszcze Re: Śląsk - słowo alergiczne 20.11.06, 00:12
        Gość portalu: hem napisał(a):

        > Te henysy to maja problemy. Pewnie kompleksy jakies. Sprobujcie jakiemus
        > hanysowi powiedziec, ze dumna stolica Gornego Slaska - Katowice (vel
        > Stalinogrod), dopiero 150lat temu dostala prawa miejskie, a wczesniej to byla
        > wiocha z paroma lepiankami pokrytymi sloma, to was pobija. :)

        Nie wiem jak w Bielsku (lub Białej), ale hanysy na prawdę się nie obrażają.
        • Gość: tu i teraz Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.11.06, 00:29
          Wiadomo, gluchy nie uslyszy.
      • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 21.11.06, 01:18
        Fulosz jak ozarty mulosz.

        Slonzoki znajom swoja gszychta.
        Nikt w Katowicach sie niy obrazo.
      • Gość: ? hem, czy aby na pewno? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 19:38
        Gość portalu: hem napisał(a):

        > Te henysy to maja problemy. Pewnie kompleksy jakies.
        > Sprobujcie jakiemus hanysowi powiedziec, ze dumna stolica Gornego Slaska -
        > Katowice

        czy aby na pewno?

        > ... (vel Stalinogrod), dopiero 150lat temu dostala prawa miejskie, a
        > wczesniej to byla wiocha z paroma lepiankami pokrytymi sloma,

        czy aby na pewno? czy moze mylisz styl zabudowy niemieckich miejscowosci (wsi,
        miasteczek i miast) z polskim stylem? zastanow sie dobrze, zanim odpowiesz.

        to was pobija. :)
        takich ciuli odpornych na wiedze jak ty na pewno :)
    • Gość: piotrek Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 17:59
      Żeby być zgodnym z faktami ; tak , bielszczanie żyli na styku Śląska Cieszyńskiego i Małopolski ,ale to był inny Śląsk i napewno nie mieliśmy nic wspólnego z pruską częścią Śląska , która teraz rości sobie największe prawa do rządzenia nami.pozdrawiam
      • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 21.11.06, 01:21
        Mój znajomy, 80 latek, chirurg-rencista, eks-Bielszczanin, NB chyba Zyd,
        miszkajacy dzisiej we Wiesbaden, do dzisiej czuje sie wlasnie Slonzokiym.

        Ach, te Zydy, zajs klamiom........... :)


        • Gość: tu i teraz Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.11.06, 06:08
          A, no to zupelnie inna sprawa! Dlaczego od razu nie wspomniales o tym znajomym??? Jezeli on czuje sie Slazakiem no to faktycznie udowadnia, ze Bielsko jest slaskie do rdzenia i nie moze byc w zwiazku z tym zadnych watpliwosci!
          • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 23.11.06, 15:23
            My o "charakterze" miasta.
            Ty o "atmosferze" teraz.
            • Gość: ? Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 19:43
              amoremio napisała:
              > My o "charakterze" miasta.
              > Ty o "atmosferze" teraz.

              jedno stoi fest. Polskiego charakteru miasto to przed jego zajeciem przez
              Polakow nigdy nie mialo.
      • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 21.11.06, 01:24
        Nie zeby to byl jakis dowód abo argument
        - raczyj ino jako uzupelnienie dyskusji:
        centala 5.kolumny bola wlasnie w Bielitz.

        Godomy o tyj niemieckiyj.

        Bo ta polsko 5.kolumna, 20 lot wczesniej,
        (oddzialy "dywersyjno-zaczepne" - sic!)
        bola w Poznaniu, Zaglymbiu i Warszawie.
    • Gość: aliveinchains Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:01
      Dlaczego Pan w swoim esseju nie użył ani raz słowa "cieszyński" "austriacki" -
      przymiotniki określające tę odrębną od pruskiej części Śląska.

      Nie prawda, że Śląsk jest słowem alergicznym w BB. Wszyscy dobrze znami
      historię naszego miasta połozonego na styku OsterSchlesien i Galicją.
      Nasza śląskość tworzyła się pod sztandarami Franca Josefa i A-W, nie Prus. Ale
      nie oznacza to że czujemy się Ślązakami. Na pewno nie Hanysami.

      Bielsko było na przełomie XIX/XX tworzone i zamieszkałe w 90% przez Niemców
      wyznania chrześcijańskiego i mojżeszowego - sporo z nich przyjechało do BB w 2
      poł XIX w z innych regionów Niemiec, Austrii czy Niderlandów. Nie utożsamiali
      się z Ślazakami. Czuli się Niemcami, byli związanymi z A-W aczkolwiek
      zapatrzonymi też w rozwój Cesarstwa Niemieckiego...zreszą więcej Pan dowie się:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=50643638

      Proszę nie pisać o BB gdy nie pozna Pan dokładnie jego historii jak i obecnej
      sytuacji. Takie czcze gadanie tylko zaognia wzajemne relacje między GOP a BB,
      Śląskiem Cieszyńskim i Zach Galicją...Proszę o sprostowanie...
      • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 21.11.06, 01:27
        > OsterSchlesien

        Tee, "specjalista" - ale zmyslosz! :)

        Jo znom ino Osterinseln, ale tam niy ma piwa, hehe
        ("Es gibt kein Bier auf Hawai........").
      • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 21.11.06, 01:28
        1) Nasza śląskość tworzyła się pod sztandarami Franca Josefa i A-W, nie Prus.
        2) Ale nie oznacza to że czujemy się Ślązakami.
        ----> 3) Popracuj jeszcze trocha nad logikom, hihihi.
        • Gość: aliveinchains Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 09:03
          amoremio napisała:

          > 1) Nasza śląskość tworzyła się pod sztandarami Franca Josefa i A-W, nie Prus.

          > 2) Ale nie oznacza to że czujemy się Ślązakami.
          > ----> 3) Popracuj jeszcze trocha nad logikom, hihihi.

          Logika jest, bo zdaję sobie sprawe czym jest Bielsko i jego przeszłosc. Od
          pewnego czasu mieszkam tu, chętnie poznaję jego historię jak i całego regionu
          Śl Cieszyńskiego. Szanuję odrębność tego regionu i utożsamiam się z nim. Jestem
          mieszkańcem Śląska Cieszńskiego, ale nie czuję się Cieszyniakiem. I pewnie
          wielu mieszkańców BB to powie. Bo gdybym nawet głosieł "Jo je stela" to Stela z
          dziada pradziada by mi nie uwieżyli. Sprawa jasna. Jestem Polakiem,
          Europejczykiem i kocham Ślask Cieszyński. Ale za Ślązaka się nie uważam.
          Niestety, wy Prusoki, cały czas z uporem maniaka nie umiecie uszanować
          odrębności Śląska Cieszyńskiego i opinii ludzi tam mieszkających tych z dziada
          pradziada jak i tych przybyłych z Galicji.
          • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 23.11.06, 15:25
            najgorsze som te neofity-konwertyty,
            zawdy chcom byc misjonarzami :)
            • aliveinchains Re: Śląsk - słowo alergiczne 24.11.06, 22:23
              amoremio napisała:

              > najgorsze som te neofity-konwertyty,
              > zawdy chcom byc misjonarzami :)

              A dla mnie najgorsze są te ludziska z G. śl które siedzą w swoim grajdołku i
              dzielą się na "naszych" i Goroli...i nie umieja pojąć mimo że wszyscy im to
              starają się wytłumaczyć że Śląsk Cieszyński to co innego niż Górny
              Śląsk...zaprzeczają faktom, nie słuchają mieszkańców tej ziemii.

              A misjonarzem nie jestem...w przeciwieństwie do Pana Kutza. Bo można się czuć
              związany z daną ziemią ale Cieszyniakiem czy Ślązakiem nie być. Na tym polegął i
              polega fenomen BB...miasta w którym de facto miejscowi od setki pokoleń tu
              żyjący nie stanowili, przynajmniej od czasow Sixta, większości. W każdym razie
              pojęcie swoj i "gorol" w BB jest obce.
              • Gość: Śląsk Gliwicki Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 00:17
                mam nadzieję że nikt nie wpadnie na utworzenie Śląska Gliwickiego albo
                Katowickiego i nie będzie potem przekonywał świata że Śląsk Gliwicki TO CO
                INNEGO niż Górny Śląsk.
                Chociaż mogę się mylić przecież Śląsk Opolski już wymyślili....
                Ciekawe ile jeszcze różnych Śląsków wymyślą?

                aliveinchains napisał:

                > Śląsk Cieszyński to co innego niż Górny
                > Śląsk...
              • wilhelm4 Re: Śląsk - słowo alergiczne 25.11.06, 22:26
                > Śląsk Cieszyński to co innego niż Górny Śląsk.

                Cza byc fest mondry, coby wymyslec
                takie supergupie zdanie, heeeeeeee!
                • Gość: Roch Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 02:25
                  Tak piszą w Wikipedii:
                  Śląsk Cieszyński (cz. Těšínské Slezsko, niem. Teschner Schlesien) - kraina
                  historyczna w Polsce i Republice Czeskiej stanowiąca południowo-wschodnią część
                  Śląska, skupiona wokół miasta Cieszyn i rzeki Olzy. Obejmuje ziemie dawnego
                  Księstwa Cieszyńskiego i zajmuje obszar ok. 2280 km². Obecnie teren ten
                  zamieszkuje ok. 800 tys. ludzi.

                  Śląsk Cieszyński znajduje się w historycznych i geograficznych granicach
                  Górnego Śląska, jednak zamieszkany jest przez ludność o silnym poczuciu
                  odrębności od niego.

                  • Gość: Mister Wihajster Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.06, 17:21
                    > część Śląska

                    i jasne i basta i szlus


                    Jak naplywowe kresoki i inne ptoki,
                    to co sie dziwic, ze majom "uczucia".
          • Gość: ? do aliveinchains o Slasku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 19:47
            a co za roznica, czy Slazak austriacki, czy pruski?

            to tak jakby powiedziec, Polak Kaczynski czy tez Polak Kwasniewski.
            i niezaleznie od granic ludnosc pozostawala CALY CZAS SOBA!!! az do momentu,
            kiedy pojawili sie Polacy :)
      • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 21.11.06, 01:30
        Wiekszosc w XIX-tym wieku ?
        Ciekawe, ze w aktualbym "Niezbedniku"
        autor wspomina cojsik o wieku XIII-tym....hm.....
    • Gość: rost.bb Śląsk - słowo alergiczne IP: 81.219.123.* 19.11.06, 18:35
      Autor artykułu miał chyba zamiar pisać o teatrze, ale po drodze stracił wątek i
      wdał się w dywagacje historyczno-obyczajowe, o których ma raczej blade pojecie.
      Ale faktycznie wystarczy popatrzec na jakakolwiek mapę administracyjna i bez
      wątpienia jest Śląsk(a reszty "ten Pan" i tak nie zrozumie, bo z Jego punktu
      widzenia tak właśnie to wyglada).
      Ilość komentarzy na ten artykuł też będzie zapewne dowodem dla autora na
      alergiczność Ślaska w Bielsku i potwierdzi zalożoną z góry tezę i nic więcej.
      A swoją drogą ciekawe jak ten geniusz od skrótów literowych, rozszyfrowałby
      napis z dworca kolejowego.Aż strach pomyśleć. Może: C.ałkiem K.atowickie?
      Zjadliwość artykułu na pewno spodobałaby się Panu Kazimierzowi Kutzowi. On też
      lubi "przejechać" się po Bielsku-piórkiem.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Hania Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:46
      My nie jestśmy ANTYśląscy - my jesteśmy Aśląscy.
      • Gość: lalka a - jak autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 10:32
        Wszyscy piszący mają lepsze i gorsze dni. Problem autora polega na
        monotematyczności (śląski, śląskość, po śląsku we wszelkich odmianach i
        konfiguracjach), którą nicuje już przez kilkadziesiąt lat nie zauważając, bądź
        nie tolerując zachodzących tu zmian. Smutny to fakt, że wkrótce po sympatycznym
        felietoniku o cesarskim portrecie w cieszyńskim ratuszu ten sam autor jakby
        zapomina o różnicach w historii poszczególnych części województwa. Porównując
        obydwa teksty łatwo można wywnioskować, że to nie jest brak wiedzy, tylko
        prymitywna "wybiórczość" pod założoną przez siebie tezę.
        • amoremio Re: a - jak autor 21.11.06, 01:34
          Idac Waszom logikom,
          mozna twierdzic, ze np.Gliwice
          niy som Slaskiem, ino Kresami.

          :)))
        • amoremio Re: a - jak autor 21.11.06, 01:38
          Przepraszamy wszystkie lale,
          ze nam bezczelnym, nuidnym Slonzokom je wazne,
          ze Slask jest Slaskiem, a my Slonzoki
          jestesmy na Slonsku (jeszcze) u siebie w doma !

          A szanowny Autor: wytarzej sie natychmiast w prochu !
          i przepros lale, bo pisac o hajmacie niy wolno !

      • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 21.11.06, 01:32
        Priwjot, a moze ganc ajnfach OBCY ?
        • Gość: Roch Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 15:36
          Drogi Amoremio! W porządku jesteś gość i fajnie było poczytać Twoje odpowiedzi.
          Jakoś tak sympatyczniejsza się zrobiła ta dyskusja, drogi Ślązoku, dzięki
          Tobie :) Ale patrz, dzisiaj nie znajdziesz (jeśli znajdziesz, stawiam flaszkę)
          w Bielsku-Białej nikogo, kto by się utożsamiał ze Śląskiem. A jeśli jest
          niechęć, to właśnie dlatego, że Ślązoki od lat uparcie próbują nam wmawiać, że
          my też Ślązoki i ludziom już uszy więdną od tego i się rodzi ruch oporu :)
          Na takich pograniczach, szczególnie jeśli to tak naprawdę jedno miasto było
          zawsze - Bielsko i Biała, tylko podwójne i pod różnym zarządem, sprawa nie jest
          taka prosta, bardziej wszystko pomieszane. I tym pomieszaniem tu się ludzie
          szczycą. Tu jest taka, taka prawie austriacka, pomieszana tożsamość. I tu
          Smolorz ma rację - jest alergia w Bielsku na słowo Śląsk, ale to dlatego, że
          nas te kochane nasze Ślązoki (równe chłopy skądinąd) ciągle na siłę próbują
          usynowić.
          • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 21.11.06, 22:15
            To mi przypomino kilku takich "milosników historii" ze Zgorzelca,
            co na chama unikajom slowa SLASK i padajom,
            ze lone (rodzice=Kresowiaki) som....POLSKIE Luzyczany. :))))))))))

            Ino coby sie wyprzec historii zajetej ziemi,
            a przy tym czuc (udawac) sie lepszym.
            Bzdura, arogancja, sztucznosc.

            ---------

            Bad Muskauer ---< Wal "Muzykowski"
            Zittau ---> Worek "Zytawski"
            Bych to nazwol tak: polski kreacjonizm.

            p.tysz: Ziemia "Lubuska" (i pytej skont nazwa)
            • Gość: ujek erwin Zgorzelec leży na Łużycach IP: *.chello.pl 21.11.06, 22:48
              każdy ćwok to wie, ale ty amoremio nawet ćwokiem nie jesteś...ta cała slonskość
              wymóżdżyła was do kości ciemieniowej...nic już nie zostało...
              • Gość: ? Re: Zgorzelec leży na Łużycach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 20:23
                no i oczywiscie musi zostac przylaczony do polski!!!?

                tylko na razie nie idzie, bo jeszcze sie nowy rydz-smigajacy (po 2 dniach
                blitzkriegu na wschod :) nie urodzil. Ale jak sie znowu jakis taki odrodzi to
                szabla odbierzemy!!!

                tak jak odebralismy wazny dla nas Slask tym wstretnym Niemiszkom i Helmutom, po
                tym jak my Polacy przegralismy plebiscyt!!!
                tak sie stanie i tak nam dopomoz (nasz) bog!!! "Gott mit uns!" :)

                ps
                a przyjzales sie kiedys Süd Tirol? tam sie granice tez pare razy zmienialy, ale
                nikt nie szykanowal i wypedzal autochtonicznej ludnosci...
                • amoremio Re: Zgorzelec leży na Łużycach 24.11.06, 18:22
                  Satry, tu sie mylisz.
                  Nie wiesz nic o wydarzeniach lat 60tych ?

                  Pld.Tyrolczycy czuli sie (i byli, juz w "miedzywojniu" pod Mussolinim)
                  szykanowani i wysadzali np. maszty wysokiego napiecia, byly bijatyki,
                  ranni, ofiary, aresztowania, ukrywanie. A i w latach 1980-1995
                  bylo kilka zamachów (symbolicznych "bombek" i kilka mordów)
                  i grozby wobec np. prominentów i wydawnictw.

                  W pierszym przypadku "partyzanci" mieli oparcie w ludnosci autochtonicznej.
                  W drugim juz nie, wiekszosc tu/tambylców uznala te akty za teroryzm.
                  (tym bardziej, ze, o ile pamietam, akurat mordy
                  byly czynem naplywowych italonacjonalistów).
            • Gość: Roch Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 00:36
              Amoremio, a powiedz mi,skąd ta Twoja pewność, że ci ludzie tu, w dwumieście na
              pograniczu Śląska Cieszyńskiego i Galicji, że oni się czuli Ślązakami, a
              jeszcze, że się utożsamiali z Górnym Śląskiem? Skąd wy to wiecie, ty i pan
              Smolorz? Dlaczego ignorujesz człowieka, który mówi, że od pokoleń tu mieszka i
              Ślązakiem nie jest? Dlaczego go zbywasz i lekceważysz? Czy to nie jest
              przypadkiem właśnie taka zakamuflowana humorem arogancja?
              Czy nie za tę arogancję właśnie was nie lubią? Za to poczucie wyższości i że wy
              wiecie najlepiej. Przyjeżdżacie i mówicie nam, kim jesteśmy i co mamy mówić.
              Wyobrażasz sobie, że ktoś z Krakowa mógłby mieć pretensje, że w sztuce nie pada
              słowo Galicja, a przecież tu była Galicja? Bo mi się wydaje, że to niemożliwe.
              Że takie żale i ptetensje to właśnie to, z czym ludzie tu kojarzą Śląsk i
              Ślązaków i nie bez powodu.
              • Gość: abecadło Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 01:21
                musisz się przyzwyczaić że w tym kraju wszyscy wszystko wiedzą lepiej a
                najlepiej oczywiście od samych zainteresowanych. Ślązacy mieszkający od pokoleń
                w przemysłowej części Górnego Śląska też są ignorowani gdy mówią że nie są
                Polakami. Bo przecież wszyscy wiedzą lepiej że Ślązacy od setek lat włosy rwali
                z głowy z tęsknoty za Polską. I też się niektórzy dziwią dlaczego Ślązacy nie
                lubią Polaków.
                • Gość: tu i teraz uprzedzony=prymityw IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.11.06, 06:13
                  Slazacy nie lubia Polakow? Slazacy-Polacy tez Polakow nie lubia? Moze siebie nie lubia? ;) A tak na powaznie to powiem tylko, ze doswiadczenie pokazuje, ze tylko najwieksze prymitywy maja uprzedzenia wzgledem innych nacji.
                  • Gość: ? Re: uprzedzony=prymityw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 15:21
                    idiota jesteś czy jak? no własnie cały czas mowa o braku szacunku dla innych i
                    ty to właśnie potwierdzasz. Chyba tylko ktoś chory może takie coś
                    napisać 'Slazacy-Polacy tez Polakow nie lubia? Moze siebie nie lubia? ;)'
                    Bardzo ciekawi mnie też to dlaczego takie "mądre" teksty o uprzedzeniach nie
                    napisałeś w miejscu w którym pisze o nie lubieniu Ślonzoków-Prusoków o
                    uprzedzeniach względem Niemców. Bo coś mi się wydaje że sam jesteś prymitywem.
                    Germanofobia w tym kraju jest powszechna. Nawet niektórzy politycy tego nie
                    kryją i jakoś cię to nie rusza?
                  • Gość: ? Re: uprzedzony=prymityw IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 20:25
                    popatrz na moj post powyzej o Süd Tirol. Moze wtedy zrozumiesz.

                    ps
                    czystki etniczne przeprowadzane przez Polakow na pewno nie wzjemnemu pojednaniu.
              • amoremio Re: Śląsk - słowo alergiczne 23.11.06, 15:32
                Amoremio, a powiedz mi,skąd ta Twoja pewność, że ci ludzie tu, w dwumieście na
                pograniczu Śląska Cieszyńskiego i Galicji, że oni się czuli Ślązakami, a
                jeszcze, że się utożsamiali z Górnym Śląskiem? Skąd wy to wiecie, ty i pan
                Smolorz? Dlaczego ignorujesz człowieka, który mówi, że od pokoleń tu mieszka i
                Ślązakiem nie jest?
                -------------------------------------------------
                Z pierwszej, najlepszej, najbardziej wiarygodnej rynki:
                od wlasnej rodziny ze strony Matki, bylech tam
                niyros na wakacjach, jak som festy, to tysz jada.
                Moje Krewne znajom polski, czeski, niymiecki,
                a ich serce i codziynny (zbohemizowany) jynzyk
                som (minimum od 200 lot!) S L O N S K I E !
                • Gość: piotrek Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 18:29
                  To nie takie proste , zgłębiając się w historię mojej rodziny nie mogę jednoznacznie powiedzieć kim oni byli.Wiem tyle ,że w domu mówiło się po polsku ,żadną gwarą . Pradziadek miał w swojej kamienicy w Bielsku pracownię krawiecką na całe piętro , którą kupił w połowie dziewiętnastego wieku a jego dziad w siedemnastym wieku przybył najpradopodobniej z Międzybrodzia do Białej.Rodzina mojej prababci pochodziła z Janowic , a babci ze Straconki . Mój dziadek zakładał Koła Macierzy Szkolnej na Śląsku Cieszyńskim jeszcze przed pierwszą wojną jako młody nauczyciel i zawsze wspominał ,że chodziło o polskość , nigdy nie mówił o śląskości.Jego brat został kanonikiem krakowskim i był starszym kolegą Karola Wojtyły . A ich siostra na początku wieku wyszła za mąż za Niemca i została Niemką .Inne gałęzie rodziny sięgają w różne rejony tych terenów.Kim oni byli ? Czy oni kiedyś myśleli ,że ktoś będzie próbował ich zasegregować ?Nie mogę zaprzeczyć ,że historia mojej rodziny toczy się na pograniczu Śląska Cieszyńskiego i Małopolski.Ale to jest nasza historia i Twoja też Amoremio , a kiedy dziad mojego pradziada tutaj przyszedł to na miejscu Katowic zaczęli dopiero las wycinać , nie mają żadnego prawa mówić kim my tutaj jesteśmy , Ty masz takie prawo ale przyznasz chyba ,że to nie jest takie proste.pozdrawiam
                  • fyrlok Re: Śląsk - słowo alergiczne 23.11.06, 18:52
                    biedna (austryjacka) Polska
                    --> bogata (w prace) Biala

                    --> prusko-slaskie Bielsko: na jakich papierach?
                    --> polskie kólka(!): brak integracji/asymilacji!
                    --> a dzisiaj: brak identyfikacji ze Slaskiem
                    = "kariera"

                    nawet Zydzi sie ze Slaskiem i z Prusami asymilowani.....

                    Sorry, ale kto sie nie asymiluje - pozostaje przybyszem(gosciem).
                    (Smieszne przy tym, ze tacy twierdza, ze Niemcy byli "obcym elementem".
                  • Gość: ? Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 20:29
                    a ty piotrek nie masz prawa negowac czystek etnicznych przeprowadzonych przez
                    Polakow. To nie sluzy porozumieniu i zrozumieniu
                    • Gość: piotrek Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 21:03
                      nie zaprzeczam wiele złego się stało,nie osądzam tego , ja tylko opisuję historię mojej rodziny , po to żebyście zobaczyli że różni ludzie tu żyli i byli stąd.A siostra mojego dziadka poprostu wyjechała do swojego męża , który po chwalebnej służbie dla swojej ojczyzny w Wermahcie odnalazł się z Niemczech . Nikt jej nie wypędzał ,poprostu wzięła swoje dzieci Otmara i Elfrydę i wyjechała.to tyle.pozdrawiam
                      • Gość: ? Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 21:06
                        tak, ale nie zapominaj ocalej reszcie. bo (jak mam nadzieje) wiesz, to nie
                        wyrwane z kontekstu zdarzenia tworza historie.

                        ps
                        no chyba ze chodzi o polska historie :)
                        • Gość: piotrek Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 21:15
                          Chyba nie chcesz mnie obrazić? Te zdarzenia to historia mojej rodziny , nie działa się na bezludnej wyspie tylko tutaj i współtworzyła historię tego regionu i nie jest wyrwana z kontekstu a jest jego integralną częścią.Z takich właśnie różnych zdarzeń składa się historia miejsca gdzie się żyje , oczywiście sumy tych zdarzeń . Nie rozróżniam tego na polską historię czy inną ,co mnie to obchodzi ,jestem u siebie.pozdrawiam
                          • Gość: ? Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 21:46
                            > Z takich właśnie różnych zdarzeń składa się historia miejsca gdzie się żyje ,
                            > oczywiście sumy tych zdarzeń


                            masz racje. ale wielu tutaj piszacych czesto wyraza zadowolenie z faktu, ze te
                            sume troszeczke w efekcie polskich czystek etnicznych troszeczke (gelinde
                            gesagt) zredukowano. Mysle, ze nie zaliczasz sie do tych nacjonalnych oszolomow.
                            • Gość: piotrek Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 22:25
                              Co mogę powiedzieć? chyba jesteś trochę przewrażliwiony,a nacjonalne oszołomy są tu i tam też , ale większość ludzi jest normalna.Oczywiście żyjąc tutaj nie da się oddzielić od historii tego miejsca .Jako dziecko parę lat mieszkałem na śląskiej wsi pod Bieruniem Starym .Ludzie są tam szczerzy , otwarci i życzliwi , rzadko się takich spotyka w innych miejscach Polski . Nazywali nas gorolami , może nie wiedzieli ,że Bielsko-Biała to Śląsk a jak jechałem nad morze to wołali na mnie hanys .Teraz wladza z Katowic nazywa nas Ślązakami , poprzednia mówiła o Podbeskidziu tak jakby śląskiej historii tutaj nie było.A my jesteśmy u siebie i życi to mamy .pozdrawiam
                • Gość: ? Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 20:28
                  widze, ze Polacy tacy jak ty chetnie zapominaja o czystkach etnicznych w swoim
                  wykonaniu. Ale ja was rozumiem: Bog, Honor i ojczyzna i "polskie interesy
                  narodowe":)))) tylko dlaczego obcym kosztem?
              • wilhelm4 Re: Śląsk - słowo alergiczne 25.11.06, 22:32
                > w >>dwumieście<<(=??!) na pograniczu

                Wlasnie, tam byla....GRANICA! :)

                Wiym, ze takie cojs,
                to dlo wos propoloków nibyhistoryków,
                jak wom ino pasuje, - "tylko drobiazg".
                • Gość: Roch Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 02:23
                  Jakbyś znał trochę historię Bielska i Białej, to byś się tak nie dziwił, że w
                  dwumieście.
                  • Gość: Mister Wihajster Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.06, 17:28
                    E tam : -
                    granica, papiury rózne, jynzyki rózne, zyciorysy rózne,
                    orientacje i sympatje rózne, tradycje rózne, myntalnosc rózno itd.

                    Trocha se handlowali,
                    no i slonsko-bielskie Niemce+Zydy
                    durs poczebowali tanio sila roboczo
                    z drugiej -slumsowej- strony (=zagranicy).

                    Moze jakis bielski Zydek czasym
                    wzion jakos bialsko-zydowsko dzioucha.
                    Ale sicher rzodki fall,
                    bo fest socjoróznice.
                    • Gość: Roch Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 23:46
                      Mylisz się Wichajster. Polecam książki o bielskich i bialskich cmentarzach z
                      notkami biograficznymi, gdzie wypisano, kto czyim był mężem i żoną i skąd.
                      Polecam bielskie muzeum techniki i włókiennictwa, gdzie można dowiedzieć się
                      trochę o genealogii bielskich i bialskich rodów XIX-wiecznych. Rzecz w tym, że
                      ta granica była tak płynna, jak tylko to było możliwe. Ludzie przenosili się z
                      jednej części dwumiasta (bo już wtedy nazywano Bielsko i Białą dwumiastem) do
                      drugiej, albo mieszkali w Białej, a fabrykę mieli w Bielsku, albo odwrotnie.
                      Rodziny były wymieszane i związki bielsko-bialskie absolutnie nie należały do
                      wyjątków. A w fabrykach pracowali ludzie z okolicznych wsi - tak spod Żywca,
                      jak i spod Karwiny. Buntowali się przeciw podłym warunkom i strzelano do nich.
                      Ale ty zapewne wiesz lepiej i bez książek i cmentarzy, co nie?
                      • wilhelm4 Re: Śląsk - słowo alergiczne 27.11.06, 01:53
                        Ino niy godej, co te z Karwiny
                        niy czuli sie slonsko ! :)

                        Bo placna ze smiychu.
                        • Gość: Roch Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 10:03
                          O Karwinie nie mówię, Wilhelm. Na Karwinie się nie znam. Odnoszę się do tego,
                          że robotnicy byli ze slumsów z tamtej strony granicy - jak cynicznie stwierdził
                          wihajster.
                          • Gość: przeca SZTIMUJE Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.06, 02:30
                            A byli, byli.
                            Dostali robota i pozwolynie eli tzw. szansa.
                            A potym rozrabiali po bielskiej/slaskiej/pruskiej stronie.
                            I sie jesze stowiali.

                            Biala, to bol synonim slumsow, synek,
                            to boly kulturowo+materialnie,
                            jak tu jusz napisano, dwa ine swiaty.
          • Gość: ? Polska jako pierwsza w historii IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 20:07
            Gość portalu: Roch napisał(a):
            > Ale patrz, dzisiaj nie znajdziesz (jeśli znajdziesz, stawiam flaszkę)
            > w Bielsku-Białej nikogo, kto by się utożsamiał ze Śląskiem. A jeśli jest
            > niechęć, to właśnie dlatego, że Ślązoki od lat uparcie próbują nam wmawiać,
            > że my też Ślązoki i ludziom już uszy więdną od tego i się rodzi ruch oporu :)
            > Na takich pograniczach, szczególnie jeśli to tak naprawdę jedno miasto było
            > zawsze - Bielsko i Biała, tylko podwójne i pod różnym zarządem, ...

            BZDURA!!!!!!!! nie chodzi o rozne zarzady. Chodzi tylko i jedynie fakt, ze
            Polska (jako pierwszy zarzadca tych ziem w historii) przeprowadzila czystki na
            tych terenach

            > ... sprawa nie jest taka prosta, bardziej wszystko pomieszane. I tym
            > pomieszaniem tu się ludzie szczycą. Tu jest taka, taka prawie austriacka,
            > pomieszana tożsamość. I tu Smolorz ma rację - jest alergia w Bielsku na
            > słowo Śląsk, ale to dlatego, że nas te kochane nasze Ślązoki (równe chłopy
            > skądinąd) ciągle na siłę próbują usynowić.

            czytaj powyzej polski wszechpolaku
            • Gość: ? do rocha jeszcze raz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 20:35
              > ...słowo Śląsk, ale to dlatego, że nas te kochane nasze Ślązoki (równe chłopy
              > skądinąd) ciągle na siłę próbują usynowić.

              nie trzeba bylo przeprowadzac czystek etnicznych. Wtedy karty bylyby rowno
              rozdane i kazdy mialby prawo w wyborach (zeby nie bylo nieporozumien-
              NIEZALEZNIE OD PRZEBIEGU GRANICY) ubiegac sie o prawo do decydowania o losach
              wlasnej malej ojczyzny. Ale moze Polaczkom nie starczylo odwagi?! i czuli sie
              zmuszeni do przeprowadzenia czystek etnicznych?

              ps
              jakby ci zli zaborcy Polski tak sie zachowywali jak wy Polacy, to Polski w 1919
              na pewnoby nie bylo!
              • Gość: Roch Re: do rocha jeszcze raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 01:59
                O jakich czystkach ty chrzanisz człowieku? Wybacz, ale głowie masz nasrane
                równo.
                Ciskasz się, miotasz, od wszechpolaków wyzywasz. Co za łagodny, nieobrażalski,
                pokojowo nastawiony Ślązak. Dać takiemu giwerę do ręki i powiedzieć, że nie
                ukarają, to będzie strzelał do wszystkiego, co się rusza za urojone winy -
                takie mam wrażenie, jak cię czytam pełen agresji człowieku ze Śląska.
                • Gość: Roch Re: do rocha jeszcze raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 02:04
                  Może jeszcze masowe groby autonomicznych górnoślązaków pod Bielskiem
                  znajdziesz, co? Szyndzielnię na nich usypaliśmy, gdzie na piwo przyjeżdżacie w
                  niedziele.
            • Gość: Janusz Legoń Re: Polska jako pierwsza w historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 05:18
              Po pierwsze, jeśli mnie pamięć nie myli, tzw. wypędzenie Niemców ze Śląska i
              "Ziem Odzyskanych" zostało wymyślone nie w Polsce, tylko na konferencjach
              Wielkiej Trójki (z udziałem przywódców USA, Wielkiej Brytanii i Rosji
              Sowieckiej), na których ustalono 'przesunięcie' Polski na zachód i oddanie jej
              Stalinowi. Nie zapominajcie, na Boga, że przesiedlenia Niemców była to
              konsekwencja (kto chce może to nazwać i zemstą) wyjątkowych w historii ludzkości
              zbrodni hitlerowskich Niemiec. Pisze tu jakiś palant o 'czystkach etnicznych'
              organizowanych jakoby po raz pierwszy na tych ziemiach przez... Polaków. A
              słyszał kiedyś o Auschwitz?
              Przesiedlenie Niemców po wojnie nie odbywało się w sposób cywilizowany i
              zdarzających się okrucieństw nie można usprawiedliwiać. Ale można zrozumieć. I
              stanowczo proszę zachowywać proporcje pisząc na ten temat, bo w polemice
              zapędzacie się Państwo
              • amoremio Re: Polska jako pierwsza w historii 24.11.06, 18:34
                Mosz recht, to fakt - cza widziec tzw. "lancuch kauzalny".

                Ze wszystkich mozna sie wadzic i jo tysz mom co do historiografii G.Slonska
                przewaznie "odmienne zdanie" - ale co do rozdzialu historii "straszne zniwa
                zarazy nazistowskiej" to powinna byc, tysz u nos na Slonsku, materia/kwestia
                bezdyskusyjna.

                Poloki, to guptoki, podciepy, hadziaje, gorole,
                som leniwe, cyganiom, jakajom sie i majom zeza :)

                - ale jak Kolega pedziol wyzej:
                nie rozpedzajcie/rozgalopywujcie sie za fest,
                bo pewne tematy sa bezsporne i swiete.

                Hitlerowskiego syfu chyba niy do sie "prze-top-owac"....... :(
              • Gość: stella Re: Polska jako pierwsza w historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 14:02
                Gość portalu: Janusz Legoń napisał(a):

                > ... zostało wymyślone .. na konferencjach Wielkiej Trójki (z udziałem
                > przywódców USA, Wielkiej Brytanii i Rosji Sowieckiej), na których ustalono
                >'przesunięcie' Polski na zachód i oddanie jej Stalinowi.

                Przesunięcie granic, to rzeczywiście tam ustalono, ale co do losu miejscowych,
                to nie tak całkiem. De facto, to "sterowany exodus" ludności z terenów
                wschodnich zajętych przez CCCP i zachodnich objętych przez PRL miał swój
                początek jeszcze przed obradami wielkiej 3-ki. Poza tym odbywał się wg całkiem
                improwizowanego (czytaj: dramatycznego) scenariusza. Uczestnicy konferencji
                (szczególnie alianci zachodni) postawili tylko dwa warunki:
                a) nie mogą być naruszane interesy ludności rodzimej.
                b) ewentualne przypadki deportacji będą odbywały się w sposób humanitarny.
                Myślę, że niektórzy tutaj sądzą iż ówczesna rzeczywistość nieco odbiegała od w/w
                warunków. Inni zaś twierdzą, że warunki wypełniono aż z nawiązką. Kto ma rację?
    • tomek9991 Cały Śląsk dla Bielska przed 1918 był abstrakcją 26.11.06, 13:22
      Śląsk dla Bielska był sobie oficjalnie wyłącznie jako Śląsk, region w Austrii.
      Nie było żadnych więzi między Śląskiem austriackim a Górnym Śląskiem w Prusach.
      Nikt w Bielsku się nie określał Ślązak, lecz Polak, Niemiec, Żyd.
      • Gość: z Bielska Re: Cały Śląsk dla Bielska przed 1918 był abstrak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 16:20
        To nawet nie jest żaden bunt , my stąd wiemy jak jest , a Ślązok z Katowic , Hamburga czy Gdańska może nam ......... My jesteśmy tu od zawsze , a jak będziecie nas nazywać to Wasz problem bo my tu jesteśmy i będziemy :miejscowi ludzie.Nasze groby są na wielu cmentarzach tutaj od wieków i to jest nasze świadectwo.My byliśmy przed Wami .A to ,że rozwój przemysłu uczynił z dzikiej puszczy aglomerację przemysłową nie upoważnia Was do dominacji nad nami bo jesteśmy inni od Was .Śląsk to tylko nazwa , chcieliście zawłaszczyć opolskie nie udało się , z nami też Wam się nie uda. Tylko dzięki nieudolnym naszym politykom jest sytuacja teraźniejsza ale poczekamy. Częstochowskie usamodzielni się i my też , przyjdzie taki czas. z szacunkiem
        • Gość: Mister Wihajster Re: Cały Śląsk dla Bielska przed 1918 był abstrak IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.06, 17:37
          > My byliśmy przed Wami.
          witzig

          > z dzikiej puszczy
          poczytej trocha o historii np. Bytomia abo Glywic

          > jesteśmy inni od Was
          Jak cie tak czytom, toch je gotów uwierzyc :)

          > Śląsk to tylko nazwa.
          Ja, dla podciepów z Marsa.

          > zawłaszczyć opolskie
          idz sie leczyc, bos sie przegrzol, gupolonusie
          • Gość: z Bielska też Re: Cały Śląsk dla Bielska przed 1918 był abstrak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 21:01
            Gliwice i Bytom to zacne grody jako i nasz ,a mówimy tu o hanysowskiej kulturze rodem z Katowic. Czy Gliwice, Bytom , Zabrze to to samo co Katowice?Mam rodzinę w Zabrzu powiedz im ,że są to samo co Katowice.
            • Gość: z boku Re: Cały Śląsk dla Bielska przed 1918 był abstrak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 22:24
              Opole na Was się wypięło , to musiało zaboleć.Opole to stolica Górnego Śląska.Nikt Was nie lubi . Czemu tak Wam zależy na utrzymaniu tego częstochowsko-żywieckiego potworka. O co chodzi , o kasę ,o władzę? Siedźcie sobie cicho w tym Waszym dołku to może o Was zapomną .pozdrowienia
              • wilhelm4 Re: Cały Śląsk dla Bielska przed 1918 był abstrak 27.11.06, 01:57
                Moze miasto Opole, bo to juz ino gorolistan.

                Ale nie tzw. opolski Slask, bo to nasz "lud".
            • wilhelm4 Re: Cały Śląsk dla Bielska przed 1918 był abstrak 27.11.06, 01:55
              Niy, niy, mosz absolutnie recht:

              Gliwice, to Slonsk Gliwicki
              Bytom, to Slonsk Bytomski
              ...

              a Katowice, to oczywiscie Slonsk Katowicki
              :)))))))))))
      • Gość: Mister Wihajster Re: Cały Śląsk dla Bielska przed 1918 był abstrak IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.06, 17:31
        > Nikt w Bielsku się nie określał Ślązak, lecz Polak, Niemiec, Żyd.

        Bieszesz marihuana ?
        Polecom Mari-Huana(Huanita.) :)
      • Gość: Mister Wihajster Re: Cały Śląsk dla Bielska przed 1918 był abstrak IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.06, 17:32
        A czymu niby Niemiec ?
        Pszeca podobno Austryjok. :)
        • Gość: GOOORAL Re: Cały Śląsk dla Bielska przed 1918 był abstrak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 02:39
          A co Wy tu w ogóle p... o jakimś Śląsku? Bielsko ODWIECZNIE śląskie, hehehe!
          Jasne "przeca" już Herodot z Halikarnasu w V w p.n.e. opisywał daleką północną
          krainę Silesius, skąd sprowadzano do Hellady niezwykle cenione wśród jego
          rodaków krupnioki. Opis zwyczajów jej mieszkańców czerpał z jeszcze starszego
          źródła egipskiego okereślanego jako stella Echnatona. Można nawet postawić
          tezę, że wspomniani przez niego przy okazji wyprawy króla perskiego Dariusza
          przeciwko Scytom z 512 r.p.n.e. - Melanchlajnowie (gr. czarnopłaszczowcy) to
          nikt inni, jak właśnie starożytni górnicy wracający "do doma po szychta" w
          wybrudzonych kapotach. Pewnie w Biylsku tyż jacy mieszkali.

          Amoremio czy Wihajster wyście się dopiyro naćpali!
          Wy chcecie nam wmawiać kim my są???
          Amoremio, nie wiym, kaś ty był, ale na pewno nie w Beskidach. Jedno rada - tela
          niy pij, ani do rodziny po pijaku niy jeździj, bo Cie furt czy nazad wyciepiom.
          A tak to som niy wiysz, kaj twoja familia miyszko - w Bielsku czy w
          Bielszowicach. Język "zbochemizowany"? A może po prostu gwara GORALSKA.
          Sorry za waszą gwarę, ale... NIE JESTEM ŚLĄZAKIEM i moga trochę kaleczyć.

          Moja rodzina mieszka w Beskidach CONAJMNIEJ (do tego okresu jest potwierdzone)
          od końca XVI wieku. Jestem u siebie! Nie mieszkam na Śląsku. My tu w Beskidach
          nigdy żadnym Śląskiem nie byli, co najwyżej niestety śląską kolonią, na
          podobnej zasadzie jak np. Meksyk hiszpańską.

          Nic bym do was nie miał, ale ten wasz Imperializm Śląski jest maksymalnie
          denerwujący. Siedźcie se tam na północ od Wisły i odwalcie się od Beskidzkiej
          Ziemii.

          P.S. Żaden Śląsk, panie Smolorz... Historia ciągle się tworzy - kto np. 1500
          lat temu słyszał o jakimśtam "Śląsku"? Żeby posługiwać się argumentami
          historycznymi trzeba znać mechanizmy historii.
          • Gość: Hania Różnie bywało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 14:46
            Różnie bywało z tym uśląszczaniem na siłę. Mnie się zdaje, że to się zaczęło na
            ostro dopiero przy okazji reformy administracyjnej. Na POCZĄTKU LAT 90. Fibak
            założył dwie gazety regionalne - w Katowicach Dziennik Śląski i w Bielsku
            Dziennik Beskidzki. Dugo nie przetrwały, ale jednak. Potem ktoś te gazety
            kupił, ale wciąż były osobnymi tytułami. Pamiętam, jak przyjeżdżali ulepszacze
            z Katowic i chcieli, żeby Dziennik Beskidzki był jeszcze bardziej regionalny i
            beskidzki. Sugerowali, żeby drukować góralskie dowcipy i przepisy na potrawy z
            oscypka.
          • amoremio Re: Cały Śląsk dla Bielska przed 1918 był abstrak 28.11.06, 03:12
            "do doma po szychta"

            = ???
    • amoremio Re: Śląsk - słowo s w i e t e ! ! ! 28.11.06, 03:08
      jak w tytule
      • Gość: s w i e t e k Re: Śląsk - słowo s w i e t e ! ! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 17:04
        s w i e t e

        a co to za słowo? i po jakiemu? zamierzona, czy mimowolna parodia?
        • Gość: Angelus Silesius Re: Śląsk - słowo s w i e t e ! ! ! IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.06, 19:55
          syneqdupeq, kaj mosz problym ?
          • Gość: s w i e t e k Re: Śląsk - słowo s w i e t e ! ! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 01:29
            s w i e t e to chyba jakieś litewskie słowo, co? Może jakaś wieś na Żmudzi?
            Chamie, który sobie Angelusa za patrona przybierasz, a wulgaryzmy walisz!
            A m o z e t o t a k i e s l a z k i j e z y k o w e ?
        • rodowiczmaryla Re: Śląsk - słowo s w i e t e ! ! ! 30.11.06, 02:38
          Ale o co Ci chodzi ?

          Slask = swiete slowo

          No dobra, jest, dla niektorych. OK.

          Nie rozumiem, co sie tak rzucasz, obrazasz
          i osmieszasz. Troche wiecej respektu i poziomu !
        • rodowiczmaryla Re: Śląsk - słowo s w i e t e ! ! ! 30.11.06, 02:43
          Jak czasami (rzadko) jade z Raciborza do Was do Polski
          i wchodze do Waszych kosciolów, to mnie tez mdli,
          bo widze np. oltarz owiniety flaga na bialo-czerono
          albo inny przyklad: blogoslawienie zolnierzy WP
          i swiecenie czolgów, armat i bagnetów
          i tego typu archaiczny szowinizm.

          Ale co robic, to tradycja, taki etno-cyrk,
          trzeba poczekac az Wam przejdzie. I respektowac.

          O co Was Slazacy ze swojej strony tak samo grzecznie prosza.

          Z góry dziekuje.
          • Gość: piotrek Re: Śląsk - słowo s w i e t e ! ! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 11:20
            polecam do przeczytania w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"- dodatek lokalny, pana Jacka Trzeciaka "Śląskie Bizancjum" - całkowicie się z nim identyfikuję,pozdrawiam
            • Gość: aliveinchains Re: Śląsk - słowo s w i e t e ! ! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 13:41
              Czyli jak mówi nasz historyk z BB. Jak już mamy mówić o BB i śląskości Bielska
              w oderwaniu od A-W, która jest solą w oku Kutza i Smolorza, to mówmy w
              kontekście rdzenia prowincji śląskiej jaką jest Wrocek. Pozdrawiam

              Ps. Z tymi pocztówkami to Smolorz i jego orendownik Kutz dali czadu. Tak jak
              zapomnieli o kawałku sporej i jakkze ważnej historii miasta jaką był okres A-W.
              Dobry tekst, polecam.
    • Gość: gooral Re: Śląsk - słowo alergiczne IP: *.eranet.pl 01.12.06, 15:44
      w dzisiejszym dodatku "bielskim" ukazała się obszerna odpowiedź do artykułu
      pana Smolorza. Warto przeczytać, chyba każdy bielszczanin sie z nią zgodzi.
      Byle tak dalej to może zmienię opinię o dodatku "bielskim" ...
      • Gość: Grzenia Odpowiedź Smolorzowi przez Jacka Trzeciaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 05:22
        Ciekawe czy tekst p. Trzeciaka pojawił się tylko w dodatku 'bielskim', czy
        również w katowickim (jak tekst p. Smolorza)...
        Droga redakcjo: dejcie to pierona do netu!
    • Gość: Bielszczanka Śląsk - słowo alergiczne IP: *.hospital.com.pl 04.01.07, 13:24
      no cóż panie Smolorz, nie popisał się pan zbytnio... Albo nie miał pan czasu
      napisać konkretnej recenzji albo sie panu najzwyczajniej nie chciało. Śląsk -
      najwyraźniej to pan ma jakąs sląska fobię, bo jak pan słusznie zauważył mamy
      nowego dyrektora ze śląska i nie robimy z tego powodu problemu wręcz przeciwnie
      jest wspierany i podziwiany.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka