Dodaj do ulubionych

i jesteśmy po obchodach 16 grudnia - KWK Wujek

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 09:58



Katowice 17. Grudzień 2006 r.


Pomny 25 rocznicy wprowadzenia Stanu Wojennego od środy kupowałem wiodące
dzienniki
nie wspominając o penetracji Internetu.
Niestety jedynym nowum były nazwiska notabli biorących udział w
uroczystościach , poza tym zamieszczono dokładnie to wszystko co czytam i
oglądam od lat.
Aliści na forum Gazeta .pl > Forum > Aktualności i Media > Wiadomości niejaki
ecik .b podobno górnik, były uczestnik tej walki zamieścił post pod
tytułem „dosc tej zakłamanej propagandy!!!” w którym na obrońcach Wujka nie
zostawia suchej nitki.
Rzecz jasna w odpowiedzi co niektórzy obdarzyli Ecika epitetami nie
nadającymi się do cytowania ale byli i tacy którzy uznali jego prawdziwość.
Pozwalam sobie dołączyć w całości post Ecika z osobistą sugestią:
Chętnie po tylu latach sam poznałbym wspomnienia członków obydwu stron
walczących wówczas na KWK Wujek , wszak są ich setki mających już uprawnienia
emerytalne zatem nie obawiających się o utratę środków do życia – co ułatwi
zapewne rozmowę dziennikarzom.
Zatem namawiam serdecznie Państwa żurnalistów żeby wykazali nieco chęci i
pomęczyli się w terenie nad wywiadami z tymi ludźmi i przestali ograniczać
się wyłącznie do wypowiedzi kilku dyżurnych osób.
Im więcej wypowiedzi tym będziemy bliżsi prawdy.

A oto post Ecika.b:

dosc tej zakłamanej propagandy !!! Przeczytaj komentowany artykuł » Autor:
ecik.b Data: 16.12.06, 14:48 + dodaj do ulubionych wątków skasujcie
post + odpowiedz
Mam co roku dosc tej zakłamanej propagandy.Byłem wtedy gornikiem na
kopalniWujek i pamietam dokładnie te dni.Dlaczego nie pisze sie wszystkiego o
tychzajsciach tylko wybiera wygodna dla propagandy sytuacje i na ich bazie
robi siez gornikow meczennikow.Sam byłem gornikiem ale potrafie sie przyznac
do prawdy ipowiedziec jak naprawde było.Przed dniem konfrontacji pracowalismy
całą noc wwarsztatach robiąc sobie bron.Demontowalismy wozki trasportowe i z
tych czescirobilsmy rodzaj kuszy do strzelania wiertłami.Wszyscy
przygotowywali prety ikule stalowe, napełniano butelki benzyną i
przygotowywano sie do normalnejwalki.Pamietam jak chodziły takie mendy z
Solidarnosci,ktore podburzały ludzi iprowokowały atmosfere agresji.Potem w
akcji widziałem jak wystrzelone prety rozbijały tarcze zomowcow i
ichraniły.Wielu z nich padło na ziemie ale gornicy nie pozwolili
grupomsanitariuszy udzielic pomocy medycznej rannym.Byłem przerazony i
widziałem,zewiele z nich nie ruszało sie i myslałem ze są zabici.Milicja
prosiła przez megafon o zachowanie spokoju i rozsądku ale
hienysolidarnosciowe nie chiały słuchac.Agresja ze strony gornikow
siezwiekszała.Pdczas kolejnego wybuchu agresji i rzucania butelkami z benzyna
kiedypadli nastepni ranni zomowcy zdecydowano sie uzyc bron.Zanim padły
strzaływielokrotnie proszono gornikow i ostrzegano przed niepotrzebnym
rozlewem krwizeby zaprzestali ale nic nie pomagało.Niech wkoncu społeczenstwo
pozna prawde otym,ze nie wolno robic z gornikow swietych krow i meczennikow
bo krew polała siegłownie przez nich a szczegolnie przez krzykaczy z
Solidarnosci,ktorzy nawoływali do agresji.Według prawa kopalnia była zakładem
chronionym ostrategicznym znaczeniu i nie wolno było strajkowac.Konsekwencje
strajku aszczegolnie takiej agresji fizycznej były wszystkim doskonale znane


Obserwuj wątek
    • Gość: bernd Re: i jesteśmy po obchodach 16 grudnia - KWK Wuje IP: *.u.pppool.de 17.12.06, 13:45
      Ja .ja wielu wjechalo na plecach tych gornikow na wysokie stolki , a potym o
      nich zapomnialo.
      Ci co nojwiecyj wtedy z zadku szczekali - ci zyjom z orderami na klapie - ci co
      walczyli lezom w grobach, abo som nikim.
      • Gość: tadeusz Ciekaw jestem ile osób to jeszcze zainteresuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 14:18
        bo z poprzedniego postu widzę ,że zainteresowanie jest bliskie zeru.
        • Gość: bernd Re: Ciekaw jestem ile osób to jeszcze zainteresuj IP: *.u.pppool.de 17.12.06, 14:43
          Dziwisz sie?
          Przechodzac kole kotlowni i przezegnujac sie na przekor zakazom i stojacemu na
          przeciwko radiowozu - wielu sie juz wtedy zastanawialo-czy jakby byli cicho to
          te chlopy by zyly?
          • Gość: tadeusz mieszkałem na Kozielskiej róg Wilimowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 15:10
            a wcześniej Pakuły, w moim budynku mieszkał ino jeden hajer z Wujka ale reszta
            budynków po prawej stronie była zamieszkana w całości przez górników z Wujka
            Po drugiej stronie była i jest dalej knajpa z piwem ,łaziłem tam codziennie na
            piwo po robocie.
            Tam nieraz se chłopy popiły i co oni wtedy wygadywali to sie w głowie nie
            mieści.
            W każdym razie to były w większości brzydkie określenia tak pod adresem
            Jaruzela i WRONY jak pod adresem Solidarności.
            I dlatego byłbym ciekaw relacji z tych walk tak od strony ZOMO-wców jak od
            strony Górników, ale takich mówionych wprost a nie pocukrowanych
      • Gość: gorol Re: i jesteśmy po obchodach 16 grudnia - KWK Wuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 12:56
        przeca to wiadomo, że największe interesa zawdy robiono na wojnie. A medale i
        ordery i inne chłopy dostali.
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: Krwawa sutanna! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 16:55
      "Wujek": Farorz spod krzyża wczoraj
      Ksiądz Bolczyk pod kopalnią: – Chciałbym usłyszeć od rodzin zabitych górników,
      jak im się po tylu latach żyje z krzyżem cierpienia. Tomasz Jodłowski
      Nie mogło go dziś zabraknąć pod kopalnianą bramą, pod tym szczególnym krzyżem.
      Jest tu znowu, jak 25 lat temu, gdy pospieszył na wezwanie strajkujących
      górników. Ich kapłan, ich przyjaciel, powiernik strachu i świadek bohaterstwa -
      ksiądz Henryk Bolczyk....bojowy błgosławiciel górników, ich duchowy wspieracz i
      podżegacz!!! Szkoda, i ZOMO-wców powinien < tak szczęśliwie > pobłogosławić,
      więcej by krzyży tam było! Dziwne...bo tylko na Wujku był farorz i .. taki pech
      , krwawy los! A gdyby go tam nie było ????
      • Gość: harc mistrz Re: Krwawa sutanna! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 17:46
        Ten cały wątek to ohydna prowokacja oraz z b e s z c z e s z c z e n i e
        [połamcie sobie zęby na TYM wyrazie, gnoje],
        zbeszczeszczenie świętej pamięci Poległych za Wolność Górników z KWK "WUJEK".
        (HKP)
        ...
        BEZ CZUWAJ!!!
        Wstydu żadnego nie macie...
        • Gość: tadeusz Laluniu spadaj nie o to idzie żeby prowokować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 18:02
          ale chyba każdy jest zainteresowany poznaniem co mają do powiedzenia uczestnicy
          walk a nie ciągle od lat te same osoby.
          Z jednej strony nie wierzę ,że Górnicy mieli na głowach kwietne wianki , w
          dłoniach zielone badylki i bierzały przed nimi baranki a nad głowami fruwały
          motylki a z drugiej strony nie uwierzę ,że nawet najgłupszy z tych strzelców
          użył broni dla zabawy.
          Dlatego dobrze byłoby poznać prawdę od strony tych którzy się bili a nie tylko
          tych którzy złapali monopol na gadkę.
          Po co ma po latach być jak z obroną Katowic w 1939 roku.
          • Gość: Lalunia Re: Laluniu spadaj nie o to idzie żeby prowokować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 18:19
            Tadziu, wiesz na co się mówiło wtedy < lalunia> ??? A paza tym - ja WTEDY nie
            podpuszczałem i nie prowokowałem, jak mi to zarzucasz teraz i ...nie kryłem się
            pod kieckami bab w ..kanapkowni, bo byłem na pierwszej linii natarcia, właśnie
            z <lalunią>, niestety ... w garści ! Dalej nie chcę pisać, bo ...lepiej nie
            wspominać.
          • Gość: van deer Re: Laluniu spadaj nie o to idzie żeby prowokować IP: *.icm.edu.pl 17.12.06, 21:29
            > Z jednej strony nie wierzę ,że Górnicy mieli na głowach kwietne wianki , w
            > dłoniach zielone badylki i bierzały przed nimi baranki a nad głowami fruwały
            > motylki

            Tylko "baranki" i "brudne swinie" tak twierdza, Tadeuszu:)
        • Gość: tadeusz a teraz ode mnie do harcmistrza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 18:14
          Harcmistrzu nie egzaltuj się walką o wolność.
          Kto z nas wtedy walczył o wolność - NIKT nawet nie brał pod uwagę upadku tego
          systemu i niewielu tego by chciało.
          Sobie przypomnij Socjalizm TAK , wypaczenia NIE - to było hasło rzucone jeszcze
          w Sierpniu w Stoczni i pod tym hasłem szedł cały ten ruch .
          Te miliony ludzi miały po prostu uciechę z tego ,że mogą dosolić komunistom
          którzy w tym momencie niewiele mogli,dlatego spawali im pociągi do szyn czy
          wstrzymywali statki dla Sojuza.
          Kto walczył o to żeby mu fabrykę zamknęli a jego z roboty wywalili?,
          Polska Ludowa była krajem dziadowskim ale bezpiecznym socjalnie dla każdego
          obywatela.
          Nikt pracujący na dołach społecznych nie chciał jej upadku.
          • tadeusz542 laluniu zatem pisz , ktoś to powinien zacząć 17.12.06, 19:00
            skontaktuj się ze mną .
            tadeusz542@gazeta.pl
            • tadeusz542 Nie jestem Ryl nie zarzucam żadnej prowokacji 17.12.06, 21:21
              po prostu pragnę uniknąć zamiany tego postu w platformę wymiany wyzwisk,
              dlatego nie ruszałbym, że tak powiem wątków współczesnych a już Księdza napewno.
              W rzeczy samej chciałbyś pewnie poznać relacje twoich przeciwników a nie tylko
              zawodowych gadaczy, oni także nie byliby pewnie od tego żeby poznać twoje
              relacje byleby obydwie strony pisały bez emocji to coś z tego wyniknie.
              • Gość: Lalunia i Ryl Re: Szkoda i żal każdego życia, tragicznego! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 21:33
                Dziwna jest natura ludzka: im mniej sami mamy skłonności do męczeństwa, tym
                natarczywiej żądamy go od innych.... ! Wystarczy może tego jątrzenia,
                rozdziobywania ran,czczenia tragedii...!
                • tadeusz542 Nie zastanowiło cię że przez 16 lat od 1989 roku 18.12.06, 08:34
                  Nie zastanowiło cię ,że przez 16 lat od 1989 roku nie pojawiła się ani jedna
                  książka ani jeden zbiór wspomnień zwykłych górników Wujka którzy opowiedzieliby
                  jak było.
                  Wszak ich walka była bez skazy, jasna ,czysta i pełna miłości do ojczyzny .
                  Dlaczego zatem nikt nie pokusił się o uwiecznienie ich heroizmu dla potomnych?
                  Dlaczego wiemy tylko o aresztowaniu Ludwiczaka , sprowadzeniu Księdza ,
                  założeniu strajku potem czarna dziura i dzień 16 czołgi ,helikopter , huk ,
                  dziury w murze, pluton , ranni , zabici, wyciąganie z karetek itd a potem już
                  nic.
                  Te kilka istniejących opracowań zostało napisane przez zawodowców i wyraźnie
                  ukierunkowane a ja nie chcę cenzury w nowym wydaniu
                  • Gość: Lalunia i Ryl Re: Prawdy i mity! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 09:04
                    Prawda jest jak < głowa>, każdy ma swoją ...ale zawsze nadchodzi godzina w
                    historii, kiedy ten, co ośmiela się mówić, że dwa i dwa to cztery, jest karany
                    ...śmiercią. Wolę < TERAZ> nic nie mówić, bo rzeczywistość tamtych chwil była
                    inna niż treść laudacji dzisiejszych ...medali.
                    • Gość: tadeusz Ok! może wypowie się ktoś ... z tamtej strony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:10
                      Masz sporo racji w tym co piszesz poczekajmy na rok 2011 /na wszelki wypadek/.
                      mojego maila znasz.
                      • Gość: jerzy Re: Ok! może wypowie się ktoś ... z tamtej stron IP: *.chello.pl 18.12.06, 18:30
                        Byłem za mlody aby się interesować sprawa Wujka kiedy to się działo.Ale dzis
                        chętnie poczytałbym coś na ten temat od świadków wydarzeń. Ale cos bez emocji,
                        bez komentarza, bez oceny typu oni zli - my dobrzy.No wieć jakie były fakty?
                        Byli ludzie podpuszczani do ataku / obrony / tak czy nie?
                        Miał w tym swój udział farorz czy mieli inni? Czy ci obrońcy kopalni to jacyś
                        działacze związkowi czy nie. Liczyli się z ofiarami przygotowując obronę czy o
                        tym nie myśleli? Co to za ludzie brali aktywny udział w tej jatce? Górnicy ze
                        stażem czy młode knypki? A moze to byli klasyczni zadymiarze a podpuszczający
                        ich chowali się za plecami? Napiszcie cos.
                      • Gość: świadek Re: Ok! może wypowie się ktoś ... z tamtej stron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 15:59
                        Panowie, a ja wam powiem, że mam bardzo dużo do powiedzenia w tej sprawie VK...
                        bo rozmawiałem z tymi co tam byli. Wkrótce mam nadzieję, że będe mógł to
                        powiedzieć wszystkim tzn. jednej i drugiej stronie. Prawdę! A to się p. Kłosek
                        zdziwi....???!
                    • Gość: żabcia Re: Prawdy i mity! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 00:03
                      To co będziemy tak dalej milczeć czy uchylimy rombka "tajemnicy wojskowej".
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: Nikomu strzelać nie..kazano! Strach!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 21:57
      Emocje, strach , rozkaz,karabin,krzyż i błogosławieństwo, misja ... + inne
      zołzy ...to etiologiczne przyczyny tragedii przy odblokowywaniu KWK"Wujek" w
      1981 r...!
      EMOCJA – stan uczuciowy zawierający składniki poznawcze, fizjologiczne i
      behawioralne. W stanach silnych emocji dochodzi do pobudzenia autonomicznego
      układu nerwowego. Im większe to pobudzenie, tym silniejsza emocja...

      STRACH pojawiający się zwykle w postaci zagrożenia zawiera reakcje poznawcze, w
      postaci rozpoznania zagrożenia oraz fizjologiczne w postaci pobudzenia
      synaptycznej części układu autonomicznego (przyspieszony oddech, bicie serca,
      pocenie się, napięcie mięśni), towarzyszą temu tez tendencje behawioralne –
      skłonność do lub ataku lub uczieczki z sytuacji i unikania.
      Mózg nieświadomie przetwarza duże ilości informacji, ale EMOCJE ODCZUWANE
      NATYCHMIAST WYMAGAJĄ PEWNEGO RODZAJU OCENY SYTUACJI, W PRZECIWNYM RAZIE NIE
      WIEDZIELIBYŚMY, NA CO REAGUJEMY. Rozpoznanie sytuacji może być błędne, może być
      również nieuświadomione, ale mimo o pozostaje czynnością umysłu. Emocje
      powstają, gdy rozpoznamy zdarzenie jako dla nas korzystne lub niekorzystne.
      Choć emocje wpływają na myślenie, poznawcza ocena sytuacji zawsze poprzedza
      emocje. Uważa się, że niektóre reakcje emocjonalne poprzedzają przetwarzanie
      poznawcze,np.działanie bez rozkazu,swobodne lub przypadkowe....
      Sąd nigdy nie rozwiąże tych zagadnień....jeżeli ma być zachowana zasada
      kontradyktoryjności spory, in dubio proreo....przyczyny,skutki, relacje
      wiktymologiczne miedzy WSZYSTKIMI stronami.... .
      UWAŻAM, że pod wpływem determinacji, emocji, strachu...silnego stresu... strony
      nie wytrzymały ...maczugą w łeb albo ..pociągniecie za spust. Nie było czasu na
      rozkazy, decyzję podejmował każdy na swojej pozycji bojowej,indywidualnie....
      Szkoda ludzi, ich ofiara jest zbyteczna, bo sprawa odwrócenia < Jałty i
      Teheranu> była zaklepana znacznie wcześniej, przez TRZY PERSONY - możnych
      ówczesnego Świata... szło o to, by unikać przelewu krwi, ofiar...Tonął
      Titanic...a kajaki się ...wywracały, całkiem niepotrzebnie.
      Żal, naprawdę żal tych ludzi!!!! Jeżeli już sądzić to ... prowokatorów,
      prowdyrów, podżegaczy i ...judaszy a nie...motłoch z pełnymi ze strachu
      galotami. Co się teraz to-....gaenau, ganeug..czyste faryzejstwo, kupczenie
      krwią poległych, epatowanie< miłości bliźniego> w celach czysto merkantylnych.
      • Gość: Jerzy a możesz jaśniej? IP: *.chello.pl 18.12.06, 22:15
        jeśli mozesz jaśniej o faktach to bardzo proszę. Ale nie wkładaj w te swoje
        wyjaśnienia Jałty i Teheranu.
        • tadeusz542 Lalunia pisze dosyć jasno 19.12.06, 19:07
          Też myślałem ,że o upadku tego bajzlu zdecydowali znacznie wyżej niż na
          szczeblu Wojciecha.
          Lechu Wałęsa też był jedynie figurantem postawionym na swoim stanowisku.
          komuś niestety akcja wymknęła się spod kontroli.
          Do niedawna myślałem ,że upadek socjalizmu był wypadkiem przy pracy Służby
          Bezpieczeństwa ale teraz wiem ,że SB była jedynie narzędziem .
          A faktycznie na Wujku strachu przed sobą pełne gacie miały obydwie strony
          jak usłyszałem na PDK ,że całością dowodzi Wilku a u boku ma Wałacha to zaraz
          wiedziałem ,że to skończy się nieszczęściem.
          • Gość: van deer Re: Lalunia pisze dosyć jasno IP: *.icm.edu.pl 20.12.06, 22:23
            Ale nie sluzyles Tadeuszu w owczesnej "prewencji"? Wiesz z pewnoscia, co mam na
            mysli, wiec jesli z pewnych powodow nie chcesz, nie mozesz - nie odpisuj:)
            Pytam z czystej ciekawosci, nie interesuja mnie szczegoly typu wydzial, stopien
            czy funkcja. Wiedza w poruszanym temacie nie jest powszechnie dostepna, wiec
            nie dziwi mnie taki watek, szkoda, ze nic nie zapowida by moglo byc inaczej.
      • Gość: Andy Re: do "Laluni i Ryla" IP: 217.153.82.* 11.01.07, 00:04
        Odzywam się późno, bo dopiero teraz tu trafiłem przypadkiem.
        Piszesz:
        '...UWAŻAM, że pod wpływem determinacji, emocji, strachu...silnego stresu...
        strony
        nie wytrzymały ...maczugą w łeb albo ..pociągniecie za spust. Nie było czasu na
        rozkazy, decyzję podejmował każdy na swojej pozycji bojowej,indywidualnie....'

        I tak dokładnie było! To wszystko!!!
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: Szanuję Wasze pytania ,wątpliwości... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 21:58
      lecz - "In dubiis libertas" - w wątpliwościach wolność ...każdy człowiek ma
      wątpliwości, w różnych dziedzinach życia : oby wątpliwości nie dawały możności
      wybierania czegokolwiek. Proces trwa, toczył fatalnie i ..tak będzie
      nadal.Zatem gęba w ciup, bo to tajemnica nie tylko tamtej.... <barykady>.

      • odarpi1 Re: Szanuję Wasze pytania ,wątpliwości... 19.12.06, 22:58
        nabój przekazany przez lekarza to Luger 9x19 a rak strzela Makarovem 9x18
        • Gość: tadeusz Zachęcam górników do powiedzenia swojego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 18:03
          brak waszych głosów daje do myślenia waszym przeciwnikom
          • Gość: jerzy Re: Zachęcam górników do powiedzenia swojego IP: *.chello.pl 20.12.06, 18:19
            Cos mi ta cała sprawa Wujka na troche dętą wyglada. Dęta w tym sensie że
            kreuje się obraz pokojowo nastawionych działaczy zwiazkowych którzy znienacka
            zostali zaatakowani / tu konieczne słowo ,,brutalnie,,/ przez uzbrojona / tu
            słowa ,, po zęby,,/ milicję. Ci oto górnicy we własnej obronie ponieśli tak
            wielkie straty.Ta milicja była na tyle podstepna że strzelała górnikom w plecy
            co jak wiadomo jest godnie potępienia.Mało tego. Żeby górników pokonać / tak
            dzielnie się bronili / uzyto czołgów. Itd itp. Taki oto obraz zbudowały nasze
            media. Obraz zafałszowany, głupi, niesprawiedliwy. Przynajmniej ja tak całą
            sprawę odbieram. I tylko czasem ktos, cichutko pisnie jakieś niepasujące do
            tego obrazu teksty.
            • Gość: bernd Re: Zachęcam górników do powiedzenia swojego IP: *.u.pppool.de 20.12.06, 20:09
              Duzo ludzi z Wujka nikomu wiecej nie wierzy -jedni palowali , a drudzy oszukali
              i o wlasnej karierze mysleli- byle tylko do korytka sie dostac.
              Dlatego polityka to q..rwa i lepiej pyk z fajeczki , golabeczki, a najlepszy
              zwiazek- to solidarny zwiazek malzenski.
              • Gość: tadeusz ale sytuacja jest co najmniej dziwna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 14:25
                Nie dziwię się milczącym ZOMO-wcom, ale nie znajduję uzasadnienia dla
                gremialnego milczenia górników.
                No chyba ,że post ecika.b , mówi prawdę a nic nie wskazuje żeby ecik.b
                konfabulował
                Wtedy wstrzemięźliwość górników byłaby jasna.
                • Gość: Posityw Re: ale sytuacja jest co najmniej dziwna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 18:07
                  Czytam powyzsze z rodziawoną gębą. Pierwszy raz ktoś nie boi się wspomnieć że
                  tamata tragedia miała czy mogła mieć i inne oblicze. Do tej pory winni byli
                  tylko i wyłącznie z jednej wrażej strony, bo ta strzelała. Ale czy choć
                  odrobinę nie są winni ci którzy wysłali , podpuścili tych biednych ludzi na
                  pewną śmierć. Abyście zrozumieli o co mi chodzi to wyobraxcie sobie podobna
                  sytuacje dzisiaj - przeciez bardzo łatwo poburzyć prostych wieżących ludzi,
                  wmówić im że muszą zwyciężyć, że cała polska na nich patrzy... i wysłać ich z
                  gołymi rękami lub z kijami na... uzbrojonych policjantów, antyterorystów czy
                  inne wojsko. No jak myslicie, dziś - będą strzelać czy nie... ? przecież to ich
                  profesja, mundurowy ma wykonywać rozkazy. I nie ważne czy w tym czy w innym
                  ustroju. Ciągle o tym mysle.
                • Gość: Andy Re: ale sytuacja jest co najmniej dziwna IP: 217.153.82.* 11.01.07, 00:11
                  A może oni kompów nie mają albo ich obsługiwać nie potrafią, a może nie trafili
                  tu jeszcze.
                • tadeusz542 16 sierpnia 2007 wczoraj Wprost podało że : 16.08.07, 14:39
                  jeszcze w latach 90 UOP przejął dokumenty Lecha Wałęsy które trzymał
                  sobie w domu esbek Frączek . Dokumenty owe przewieziono Panu
                  Prezydentowi Lechowi Wałęsie do Belwederu i .... ślad po nich
                  zaginął.
                  Co z tego wynika:
                  Niestety drodzy konspiratorzy wynika ,że pracowaliście pod parasolem
                  SB - To Bezpieka obaliła komunę używając swoich TW.
                  Teraz jasne staje się dlaczego konspirator Kempski tyle lat gubił
                  eSBeków na przedmieściach Gliwic, teraz jasnym się staje dlaczego
                  wydawnictwa i drukarnie "podziemne" pracowały w jednym miejscu
                  całymi latami i .... nie wpadły.
                  Teraz staje się jasne jakim cudem udawało się wyprowadzać w pole
                  esbecję w sytuacji kiedy reagowała ona nawet na pierdnięcie
                  • mecenas29 Re: Nadchodzi czas ??? 17.08.07, 13:39
                    Tadeusz co u Romcia? Co dalej twoim zdaniem należy - czynić? A
                    jak "Temat".
                    • tadeusz542 odpowiedziałem na pocztę . 17.08.07, 16:07
                      • mecenas29 Re: nic mi nie wyjaśniłeś... 18.08.07, 11:38
                        Jeśli chcesz pomóc w apelacji i w sprawie, to są bardzo ciekawe
                        dowody, które muszą ujrzeć światło. Kopie zostały rozesłane w kilka
                        miejsc. Ty jako jedyny kontaktowałeś się z tymi osobami. Zostało
                        kilka dni na załatwienie tematu. Piszę na tej stronie
                        aby "zainteresowani" wiedzieli. Jeśli nie chcesz pomóc lub nie
                        możesz, to też napisz, ale bezzwłocznie. Pozdrawiam.
                        • tadeusz542 Już raz Cię w ciemno kontaktowałem z R. 18.08.07, 18:03
                          I bezskutecznie - Prześlij mi te kopie o których piszesz mailem
                          i jak będę wiedział w czym mogę pomóc to pomogę.
                          • mecenas29 Re: Mnie - nigdy nie kontaktowałeś... 19.08.07, 12:48
                            Właśnie ci posyłam. Ale daję sobie łeb ukręcić, że nie dotrą !!!
                            • tadeusz542 Miałeś rację J nie dotarły jest 15 35 19.08.07, 15:38
                              a jak sobie zakładasz nowe konto to nie oznacza ,że wszystko co
                              idzie od ciebie jest tak samo nowe.
                              • tadeusz542 Zresztą dobrze oto moja rada 19.08.07, 15:48
                                Sprawdź czy plik który chcesz wysłać nie ma w nazwie polskich znaków
                                ą,ę,ź,ć,ń, bo jak ma to nie przejdą .
                                Sprawdź czy to co wysyłasz nie ma w sumie więcej jak 20 MB a jak ma
                                to se załóż konto na Interii albo Wirtualnej i tam pójdą większe
                                pliki albo skompresuj pliki i wtedy puszczaj.
                                Sprawdź czy rozszerzenie twoich materiałów /zdjęć/ jest dopuszczalne.
                                Sprawdź czy wpisałeś dobrze adres www.tadeusz542@gazeta.pl
                                • mecenas29 Re: Zresztą dobrze ...? 20.08.07, 22:15
                                  Ciekaw jestem, czy teraz też nie przejdzie. Mam nadzieję,
                                  że "filtry" już zdjęto. To było 5 zeskanowanych dokumentów (kartek).
                                  Muszę, jak widać omijać Twoje Tadeusz towarzystwo. Pozdrawiam.
                                  P.S. Ten adres ma 4 lata.
                                  • tadeusz542 Re: Zresztą dobrze ...? 21.08.07, 09:39
                                    mecenas29 napisał:

                                    > Ciekaw jestem, czy teraz też nie przejdzie. Mam nadzieję,
                                    > że "filtry" już zdjęto. To było 5 zeskanowanych dokumentów
                                    (kartek).
                                    > Muszę, jak widać omijać Twoje Tadeusz towarzystwo. Pozdrawiam.
                                    > P.S. Ten adres ma 4 lata.

                                    No cóż na razie pracujemy nad uzmysłowieniem wszystkim którym
                                    trzeba ,że podobnie jak kiedyś władza komunistyczna ta także się
                                    skończy Z IDENTYCZNYM SKUTKIEM dla funkcjonariuszy.
                                    ///////////////////////////////////////////////////////////////
                                    A to poszło do Ciebie?????????????

                                    I nic więcej do mnie nie dotarło
                                    • Gość: jerzypl1 Re: Zresztą dobrze ...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 11:39
                                      Tak czy inaczej musicie się spotkać...
                                  • tadeusz542 wysłałem ci maila z innego kompa i z innej poczty 21.08.07, 13:30
                                    uważaj żebyś nie wyrzucił
                                    • mecenas29 Re: wysłałem ci maila z innego kompa i z innej po 21.08.07, 17:26
                                      Już odebrałem Twoją pocztę, ale też zauważyłem, że ktoś grzebie w
                                      mojej skrzynce. "Filtry" są na mojej skrzynce. Cały komplet dowodów
                                      będzie przedstawiony na rozprawie, we wrześniu, zaraz na początku.
                                      Pozdrawiam.
                                      • Gość: tadeusz542 ok ! to do września IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 20:14
                                        a w takim razie jeśli chcesz coś komuś wysłać to zgraj to na płytę
                                        ewentualnie na dyskietkę i puść to z kawiarenki internetowej lub z
                                        banku śląskiego - Każdy większy BŚ ma terminal internetowy z
                                        kieszenią na dyskietkę sam parę razy korzystałem z tej możliwości
                                        Ten komp który masz teraz odłącz od netu i używaj do prac
                                        wewnętrznych a do łączności kup sobie jakiegoś innego kompa i
                                        używaj jedynie do łączności w necie a co parę dni formatuj go.
                                        No to pozdrowionka
                                        • mecenas29 Re: ok ! to do września - chyba wcześniej ? 21.08.07, 21:07
                                          Jest już przygotowane spotkanie na Pl. Wolności. Termin też jest już
                                          ustalony. Może Ci się uda ustalić dokładną datę, bo numer sprawy
                                          znasz {opisany wcześniej}. Ja mogę napisać na forum jeśli tylko
                                          zechcesz. A może ktoś też go zna. Do innuch celów mam swój "laptok".
                                          Wysyłam tylko treść, ale też na niezależny. Resztę wystarczy tylko
                                          napisać. Jak jest problem z wysłaniem to wiem, że małpa wisi na
                                          drucie i coś kombinuje. A już tak całkiem poważnie to chętnie bym
                                          sobie zafundował porządny dyktafon np. na urodziny. Pozdrawiam.
                                    • mecenas29 Re: wysłałem ci maila z innego kompa i z innej po 05.09.07, 21:37
                                      Teraz masz okazję pomóc sobie i innym. Jeśli masz tylko odwagę na
                                      dekonspirację, aby niesprawiedliwości stało się zadość! Wiem, że
                                      zawsze deklarowałes pomoc>>?
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: posityw:..... 16 grudnia - KWK Wuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 18:30
      Za wojnę są odpowiedzialni nie tylko ci, którzy ją bezpośrednio wywołują, ale
      również ci, którzy nie czynią wszystkiego co leży w ich mocy,aby jej przeszkodzić
      (Jan Paweł II)..... COŚ jest na RZECZY i w temacie...logicznie myślisz <
      młody człowieku> .Życzę odwagi, czeka Cię ...golgota, gdy będziesz kiedyś
      zgłębiał TEN temat na podstawie akt sądowych i ...operacyjnych tudzież
      prywatnych pamiętników.
      • Gość: tadeusz link do strony Internowani Krzysztofa Stasiewskieg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 19:07
        internowani.webpark.pl/ksiazka_gosci.html
      • Gość: harc mistrz & HKP Re: posityw:..... 16 grudnia - KWK Wuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 19:42
        No cóż...

        "W tej masakrze niewątpliwie winien był zając,
        w rozdrażnienie biedne psy wprowadzając...."!?
        [autor NN - zapomniany]
        • tadeusz542 zdjęcia z przygotowania ataku na mur KWK Wujek 21.12.06, 20:47
          album.com.pl/album.php?id=16199&start=0&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=0&zm=zo&so=&sz=&n=&a=&s=&o=

          To zdjęcia Leonarda Stankiewicza który jest ich autorem i powiększenia umieścił
          u siebie w Restauracji.
          /a'propos czy ktoś wie gdzie jest ten lokal dobrze byłoby zobaczyć oryginały/ .
          Wygląda na to Drogi Harcmistrzu ,że zdjęcie nr 1i 2 przedstawia tę samą
          drużynę fizylierów z ochrony czołgu.
          /zdjęcia są niewyraźne ale widać ,że żołnierze idą uzbrojeni w AK47 ,że to
          żołnierze to widać po oporządzeniu i po butach a jeśli ten na przedzie za
          oficerem nie przeładowuje broni to nie wiem co oznacza jego sylwetka/
          Zdjęcie nr 3 pokazuje ten sam czołg 2430 chyba po wykonaniu zadania ,
          fizylierów z nim nie ma więc gdzie są
          • Gość: tadeusz zdjęcia łusek 9 mm z pobojowiska KWK Wujek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 12:31
            oto link do zdjęcia:
            album.com.pl/zdjecie.php?p=3&al=16199&start=0&start_opinie=&prestop=&prestzd=&zm=zo&lz=7&so=&pns=3&do=

            Na dłoni widnieją dwie łuski po nabojach kalibru 9 mm,
            Bez wdawania się w szczegóły techniczne widać ,że jedna z łusek jest czysta
            natomiast ta druga osmalona.
            Co to oznacza?
            To ,że łuska osmalona została wystrzelona z broni o zamku swobodnym czyli z
            takiej gdzie zamek jest klocem żelaza i w chwili strzału część energi naboju
            zostaje zużyta na bezpośredni odrzut do tyłu ciężkiego zamka odpychanego przez
            łuskę danego naboju.
            W chwili rozszczenienia komory nabojowej łuska zostaje osmalona gazami
            prochowymi im broń starsza i bardziej "wychechłana" tym osmalenie większe.
            Taka sytuacja nie zachodzi w zamkach ryglowanych ponieważ tam gazy prochowe
            działają na konkretny element broni /np w AK47 na czółko suwadła/.
            Zatem łuski świadczą ,że na KWK Wujek użyto co najmniej jednego egzeplarza
            broni z lat 40-60 XX wieku.
            Pytanie kto miał taką broń i mógł z niej strzelać?
            • odarpi1 Re: zdjęcia łusek 9 mm z pobojowiska KWK Wujek 22.12.06, 18:45
              PM-y z użycia wycofali jeszcze w latach 60
              • Gość: tadeusz Raki PM-63 produkowali chyba jeszcze w latach 70 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 23:11
                ale RAK to taka hybryda ani to pistolet ani to maszynka, zamek niby swobodny
                ale wsuwał się na komorę , jak mnie skleroza nie myli to łuski z niego
                wychodziły czyściusieńkie.
                przydałoby się zdjęcie z większą ilością tych łusek bo ta jedna mogła zostać
                osmędzona przypadkiem a gdyby tego było więcej to by oznaczało ,że strzelał
                ktoś jeszcze z innej broni niż RAK
                • Gość: hm Re: Raki PM-63 produkowali chyba jeszcze w latach IP: *.smstv.pl 23.12.06, 14:51
                  glauberyt to być jak wiadomo nie mógł, pisz precyzyjniej Tadziu, że piszesz o 9mmx18 Makarowa a nie Para, niby jeden milimetr mniej ładunku prochowego, dziewiątka short też to nie jest:) aha - zamek półswobodny jest o niebo lepszy, no ale zabić można ze wszystkiego....

                  ps. mieli na stanie czechosłowackie skorpiony? te miały różne kalibry w tym 9x18.
                  • tadeusz542 Ok! jak wytłumaczysz osmaloną łuskę?? 23.12.06, 18:09
                    jaka broń tak osmędza łuski?, na dłoni widać dwie łuski jedną czystą a drugą
                    wypaloną wewnątrz i zewnątrz.
                    to musiałaby być stara broń z zamkiem swobodnym cos jak np Schmeisser MP40
                    album.com.pl/zdjecie.php?p=3&al=16199&start=0&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=0&zm=zo&lz=8&so=&sz=&n=&a=
                    &s=&o=&pns=3
                    RAK napewno nie skopca łusek nawet ten w wersji 9x19 bo chociaż zamek ma
                    prawie swobodny to jednak do jakiegoś momentu nabój jest zamknięty ze
                    wszystkich stron /prócz lufy/
                    Nie wiem jaką mieli broń na stanie.
                    No i ten pocisk oddany przez lekarza nie został wystrzelony z RAKA , to jakby
                    dwie przesłanki ,że tam strzelał ktoś jeszcze.
        • Gość: tadeusz Nawet czołgi Harcmistrzu nie miały na WUJKU lekko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 12:35
          album.com.pl/zdjecie.php?p=2&al=16199&start=0&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=0&zm=zo&lz=7&so=&sz=&n=&a=
          &s=&o=&pns=2
          sam zobacz ,że wraca niczym po spotkaniu z Leopardem
        • Gość: Positiw Re: posityw:..... 16 grudnia - KWK Wuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 13:58
          Ładne i głębokie... ale jeśli pojąłem Twą aluzję to zające raczej mają instynkt
          który nie prowadzi ich do konfrontacji zs sforą psów. Tu psy zaczęły polować na
          zajace z określonego powodu. W moim wątku, nie kwestionując wersji oficjalnych
          i ludzkiej tragedii, chodzi mi o element uparcie przemilczany - KTO tych
          biednych zbulwersowanych ludzi wysłał na pewną smierć. Liczono na to że ZOMO
          ucieknie jak zobaczy kije i łomy w rekach górników ?
          • Gość: tadeusz link do rozrysu pola walki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 14:40
            album.com.pl/zdjecie.php?p=7&al=16199&start=0&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=0&zm=zo&lz=8&so=&sz=&n=&a=
            &s=&o=&pns=7
            • Gość: tadeusz drugi link bo tamten wkleił się za krótki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 14:44
              album.com.pl/zdjecie.php?p=7&al=16199&start=0&start_opinie=&prestop=&prestzd=&zm=zo&lz=8&so=&pns=7&do=
          • tadeusz542 No właśnie co wyobrażał sobie Płatek 20.02.07, 21:28
            Takich ludzi jak ten facet to tu na Śląsku określa się jako mających piosek w
            rękawach abo śmierdzirobótka.
            Komisja Zakładowa miała tyle oleju w głowie żeby nie wystawiać tysięcy ludzi na
            konfrontację z przeciwnikiem szkolonym do rozbijania demonstracji i odpowiednio
            do tego wyposażonym.
            To wtedy wyskoczył przed szereg Płatek co go niedawno ledwie wybrali do komisji
            rewizyjnej przez co odczuł jako spisek komuchów cierpiąc na niedosyt władzy i
            poprowadził 2400 ludzi prosto na czołgi.
            Żaden dowódca mający chociaż pół litra oleju w głowie takiej akcji by nie
            zaryzykował w sytuacji kiedy kiedy żadnych wymiernych efektów przynieść nie
            mogła prócz rannych i zabitych.
            Strategia Płatka jest dokładną kopią ulubionej taktyki ruskich dowódców
            wojskowych którzy mieli życie swoich żołnierzy w kompletnej pogardzie i ich
            ulubioną taktyką było mieć więcej ludzi jak wróg amunicji.
            • Gość: warchlak Re: No właśnie co wyobrażał sobie Płatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 21:34
              zapomniałeś jeszcze dodać- bagnet na broń i na.... czołgi!!!
            • prosiakpl Re: No właśnie co wyobrażał sobie Płatek 20.02.07, 21:44
              Kryterium, że subiektywne odczucie obawy przez zagrożonego jesr uzasadnione,
              należy ujmować obiektywnie, lecz z uwzględnieniem osobowości zagrożonego.Innymi
              słowy, obawa zagrożonego, że grożba do niego skierowana będzie spełniona, jest
              wtedy uzasadniona, jeżeli każdy człowiek o podobnej do zagrożonego osobowości i
              w podobnej sytuacji również odczuwałby obawę przed taką grożbą.Zmusiłeś mnie
              Tadeusz do wypowiedzi własnego zdania w tej materii.
    • Gość: Lalunia i Ryl Miłych Świąt, Tadueszu i szczęśliwego ..2007 roku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 10:15
      Musimy być mocni siłą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć...! J.P.II).W
      jedności ..siła, proponuję rozebrać a nie ...burzyć płoty miedzy Polakami....!
      • Gość: tadeusz jestes drugim ateistą który składa mi życzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 11:41
        z okazji Swiąt rzecz jasna tym bardziej rozczula mnie ,że sam jestem ateistą
        od urodzenia a tu proszę Bóg do mnie kiwa.
        Parę dni temu spotkałem Romusia /tego Romusia/ i wyobraź sobie też mi pożyczył
        omal nie zjadłem sznurowadeł.
        Jeszcze ze dwa procesy i chłopa wykończą nerwowo.
        Ale miło posłuchać życzliwych osób zatem WESOŁYCH ŚWIĄT , i niech Ci Nowo
        Narodzony naspuszcza wszelkich łask jakie sobie życzysz, tylko załóż kask bo
        lecąc z wysoka rozbiją Ci głowę.
        A jako kartkę świąteczną zamieszczam ów link z pytaniem : "Co Ci przypomina
        widok znajomy ten"
        album.com.pl/zdjecie.php?p=8&al=16199&start=0&start_opinie=&prestop=&prestzd=&zm=zo&lz=9&so=&pns=8&do=

        • Gość: tadeusz ktoś mi przysłał kartkę żebym ją rozesłał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 12:04
          zobaczcie se treść u Harcmistrza bo się boję powtórzyć he.he
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: KWK Wujek , 9 z pyrlikami/dzidami.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.06, 10:23
      Zupełnie zbędna danina krwi,niepotrzebna tragedia wszystkich... bliźnich tego
      intensywnego ekscesu, wydarzenie o charakterze incydentalnym w procesie
      <rewitalizacji Europy> . Po drugie: "Najważniejsze w życiu nie jest
      kapitalizowanie naszych osiągnięć. To potrafi nawet głupiec. Najważniejsze jest
      w życiu czerpanie korzyści z porażek. Umiejętność ta wymaga inteligencji i
      odróżnia głupca od mędrca." ( William Bolitho). Pyrsk Ludkowie.
      • Gość: tadeusz nie chodzi o to by beknął ktokolwiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.06, 11:39
        Chodzi o to by beknął ten co to uczynił a nie ktokolwiek.
        Trochę strzelałem jako kandydat do tego Plutonu i pod koniec nie schodziłem
        poniżej - bardzo dobrego bez względu na rodzaj, szybkość i ilość celów a
        przecież okazałem się marnym strzelcem i odpadłem.
        Z tej przyczyny zawsze twierdziłem ,że już rozrzut pocisków od 0 do 170 cm w
        pionie i mniej więcej tyle samo w poziomie wskazuje ,że to nie Pluton dokonał
        tej masakry - przecież ślepy lepiej by strzelał ,zwłaszcza ,że nie wierzę aby
        idąc na miejsce z bronią Cieślak wyraźnie nie wskazał w co należy strzelać.
        Zastanawiałem się czy jest możliwe postrzelenie tych ludzi jedną serią z jednej
        broni i doszedłem do wniosku ,że tak: zwłaszcza gdyby seria poszła z góry po
        tłumie.
        Czy w tym rejonie mógł być ktoś inny dysponujący bronią maszynową o kalibrze 9
        mm?
        Tak: była to Straż Przemysłowa albo Kopalniana jak kto woli dysponująca co sam
        widziałem MP40 kal. 9 mm ,która wciąż ochraniała pod bronią Kasę Kopalni która
        była w trakcie wypłacania wynagrodzeń, że nie wspomnę o magazynach gdzie
        trzymali wiktuały na paczki, itd.
        /15 to był dzień wypłat, 16 jeszcze wypłacano zmianie nocnej i co niektórym
        spóźnialskim , chorym , etc /.
        Jak to się stało ,że broni nie zdali: Stan Wojenny wybuchł w niedzielę.
        Nie wiem jak na Wujku ale u nas pieniądze przywożono co najmniej na dobę przed
        wypłatą bo je trzeba było pokopertować a to wymaga kupy czasu i uwagi.
        w sytuacji kiedy pomiędzy była niedziela pieniądze przywożono już w sobotę a
        jak była sobota wolna to nawet w piątek i przez ten czas przy kasie stał
        posterunek z bronią.
        Kiedy ogłaszali Stan Wojenny posterunki z bronią były poza wartownią , napewno
        Komendant podsyłał tam nowych ludzi i na miejscu przekazywali sobie broń, u nas
        Komendant przed świętami pozbierał pukawki i odwiózł je na Tysiąclecie bo pies
        z kulawą nogą się po nie nie zjawił a mieliśmy przecież PM-y i skrzynkę
        amunicji.
        Po co by strażnik strzelał: Siedział i widział co się wyprawia , miał broń a
        zobaczył Pluton z bronią wyłażący mu pod lufę którego sylwetki nie pozostawiały
        złudzeń co do ich intencji , może chciał ostrzeć swoich , może odpędzić Pluton,
        a może otworzyć ogień zanim tamci to zrobią kto wie: być może chciał oddać ze
        dwa strzały ale ,że rzadko z tego MP strzelał a może wcale więc zrobił to co
        każdy młody strzelający po raz pierwszy z tego typu broni /RAK , MP40/ chciał
        sciągnąć spust do połowy a zerwał i posłał serię zataczając szóstkę
        Seria zamiast po ZOMO-wcach poszła po tłumie i po obcasie Maćka Szulca,oraz
        wywołała palbę Plutonu który ten odgłos wziął za sygnał dowódcy.
        Co by na taką wersję jeszcze wskazywało: Dokumentacja medyczna postrzelonych
        której niestety nie znamy albo obdukcja żyjących , ich blizny powinny wskazywać
        kąt pocisku lekko z góry do dołu.
        Ilość postrzelonych nie będzie większa od maksymalnej ilości naboi w magazynku
        Strażnika czyli: 32 sztuk minus 12 + 1 w but Szulca które wiemy gdzie trafiły.
        Gdyby tak było to przy 3 strz na sekundę powino być napewno prócz tych
        dziewięciu zabitych :3 draśniętych w głowę , 1 w twarz ,1 w ramię ,2 w
        obojczyk ,1 w korpus ,2 w korpus dolny, 2 w okolice przedramienia.
        Ja tak sobie myślę ,że gdyby po tej strzelaninie prokuratorzy jednak wykonali
        tak dla jasności sytuacji swoją robotę rzetelnie to Pluton Specjalny miałby
        święty spokój ale co wtedy postawiliby tam zamiast Krzyża? albo co napisaliby
        na tablicach?.
        No i z kwiatami musieliby jeździć do Gdańska.



        • odarpi1 Re: nie chodzi o to by beknął ktokolwiek 25.12.06, 11:55
          interesujący rysunek -możliwy ale rozmie ze za mała kartka
          album.com.pl/zdjecie.php?p=8&al=16199&start=0&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=0&zm=zo&lz=10&so=&sz=&n=&a
          =&s=&o=&pns=8
          Spokojnych Świąt Wszystkim ,nawet ateistom.
          • Gość: tadeusz Z tym jest jak z wiarą w Boga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.06, 13:37
            Dowodów nie ma i trzeba wierzyć w poszlaki ale jak kiedykolwiek strzelałeś to
            wiesz ,że mogę mieć rację.
            Dzięki za życzenia i odbijany.
            • Gość: jerzy dzieki Tadeusz...... IP: *.chello.pl 26.12.06, 17:31
              Dzieki za podaną wersję wydarzeń.Ciekawie to wszystko wygląda. Chciałbym, jesli
              możliwe, poznać sylwetki głównych organizatorów oporu. Tych co to przygotowywali
              uzbrojenie, wyznaczali role konkretnym obrońcom itp. Jakich uzywali argumentów,
              na co się powoływali? Jak to sie stało że im uwierzono? Z łomami na policję?Co
              to byli za ludzie ci organizatorzy? Dawno pracowali na kopalni?
              • Gość: tadeusz zamieszczam stosowny link do strony IPN ale: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 18:56
                wystarczy wpisać w wyszukiwarce np Google KWK Wujek albo postrzeleni na Wujku
                albo cokolwiek z nazwą Wujek i masz stron bez liku tyle ,że to ciągle jest
                kręcenie się wśród tych samych kilku dokumentów znanych od 15 lat .
                oto link do strony IPN jest tutaj dużo na ten temat :
                www.ipn.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=305&id=4232&poz=5&update=1
                Tyle lat minęło i żadnych nowych faktów , żaden górnik nie udzielił wywiadu ,
                żaden nie powiedział nic na temat tego co robili czekając gdzieś tam na
                stanowiskach na rozwój wydarzeń.
                Ale wracając do tematu to te wystrzelone pociski nie poleciały przecież do
                nieba ani nie wyparowały więc o ile nie wywieziono z tego miejsca warstwy ziemi
                z powodu np skażenia to te pociski mniej czy bardziej zniszczone muszą tam się
                nadal znajdować.
                Poszukiwacze znajdują na pobojowiskach pierwszej wojny wystrzelone pociski a
                tu minęło raptem 25 lat.
                Po tym dawnym placu boju jeździ codziennie kilkadziesiąt o ile nie kilkaset
                cięzkich wywrotek ale ich trasa jest jak gdyby drogą, więc gdyby użyć
                precyzyjnego sprzętu to dało by się coś znaleźć.
                Strona IPN podaje ,że 47 osób hospitalizowano z tego 24 postrzelonych , jeżeli
                dodamy do tego 7 zabitych bo dwóch zmarło w szpitalu to nam daje 31 pocisków
                a 32 pocisk w obcasie Szulca.
                To dokładnie jeden pełny magazynek MP40 Schmeisser w przypadku serii wywalonej
                w gęsty tłum każdy pocisk musiał być celny.
                • Gość: Andy Re: Tadziu, ten link do IPN już dziś nie istnieje IP: 217.153.82.* 11.01.07, 00:48
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: WINNY ...16 grudnia - KWK Wujek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 19:16
      Winny?
      Człowiek strzela...a winny jest TEN, kto.... kule nosi!.. Potrzeba jest dwóch
      lat,by nauczyć się mówić, piędzesięciu, aby nauczyć się ...milczeć.
      Powtarzam: nikomu NIE KAZANO strzelać a proces musi szanować zasady
      kontradyktoryjności sporu, in dubio pro reo..., muszą być wyjaśnione wszystkie
      fazy stadialne ekscesu, określeni personalnie uczestnicy, wykonawcy, podżegacze
      , pomocnicy...bo jak nie...no to zostanie ... płacz i zgrzytanie gibisów.
      • Gość: tadeusz Laluniu eksces był tak intensywny jak ekstensywny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 20:17
        Współmierność w czasie - bezwzględnie , współmierność w środkach - jak
        najbardziej bo uzbrojenie górników w fazie ataku to sam wiesz wyczerpuje
        znamiona przypadku 1, 2 i 3 Przypadków Użycia Broni.
        Co do zasad to zasada pierwsza została spełniona .
        zasada druga: - w tym wypadku wobec atakujących uzbrojonych napastników w
        liczbie przeważającej- także
        Zasada trzecia : tu miałbym problem ale moim zdaniem każdy milicjant
        posiadający broń był uprawniony do jej użycia z mocy przepisów prawa.
        Powiesz mi ,że w działaniach pododdziałów zwartych broni używa się wyłącznie na
        rozkaz.
        To prawda jednak nie dotyczy to sytuacji w której oddział zwarty został rozbity
        W takiej sytuacji do chwili powrotu do oddziału każdy żołnierz/milicjant
        działa na własną rękę zgodnie z przepisami prawa./a tu stoi to jak byk w
        opisach na stronie samego IPN /,że milicjanci kilkakrotnie zostali rozbici i
        rozproszeni.
        Jedynym problemem byłby ten postrzelony w plecy i w ... cztery litery albowiem
        wątpię by atakował pośladkami.
        Ale rozpatrujemy tutaj sytuację w której strzelcem inicjatorem był strażnik
        Straży Kopalnianej uzbrojony w MP40 Schmeisser który usiłował ostrzelać
        funkcjonariuszy Plutonu Specjalnego którzy wyszli mu pod lufę jednak z powodu
        kiepskiego wyszkolenia zamiast po Plutonie pociągnął po atakujących parę metrów
        dalej Górnikach wywalając w nich cały magazynek co MP40 zajmuje około osmiu
        sekund
        I to jest clou naszego rozważania od samego początku.
        Oskarżonym w procesie to napewno nie zaszkodzi.
        Sprawę tego Schmeissera podnosiłem juz parę razy nie tylko na tym forum i
        myślisz ,że ktoś zaprzeczył - Nic Cisza.
        • Gość: gorol Re: Laluniu eksces był tak intensywny jak ekstens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 21:59
          chopie, trocha mosz racja ale tylko w tm, że oddział został rozbity. Jo myśla,
          że ty tam jerunie byłęś. Bo to nie strażnik strzeloł do kopidołków.
      • Gość: Poinformowany Re: WINNY ...16 grudnia - KWK Wujek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 21:06
        Niedługo proces i nowe informacje. 25 lat milczenia to też szmat czasu.Dlaczego
        nikt mie mówi o "S W D". Czy ktoś jednak wie...?, a może i powie. Pogadajmy o
        tym. Napewno wielu górników mnie zrozumie.
        • tadeusz542 masz na myśli snajpera na dachu osiedla 12.09.07, 20:12
          Kąt postrzelenia Stawisińskiego daje do myślenia bo przy jego
          wzroście żeby go postrzelili z bliska to albo musiałby leżeć z głową
          przy ziemi albo strzelec musiałby mieć ze cztery i pół metra wzrostu
          • Gość: Kacperek Re: masz na myśli snajpera na dachu osiedla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 21:07
            Ktoś, kiedyś na tym forum napisał:
            Właściwie przeprowadzona dedukcja, prowadzi do najtrafniej
            postawionych wniosków.
            Czy wnioskujesz na podstawie przeprowadzonej rozmowie z matką
            Stawisińskiego, po rozprawie?
            Pozdrawiam
            • Gość: bakhus Re: tak należy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 15:44
              Górnik z Polkowic za swój strajk głodowy musi zapłacić kopalni 27
              tys. zł.

              Fot.Maciej Swierczynski / AG
              Kwiatek: Dlaczego mnie karzą za legalny protest? Zwłaszcza że
              głodowałem w interesie całego kombinatu,a nie tylko własnym
              ZOBACZ TAKŻE
              Górnik z KGHM musi płacić za swój strajk (25-09-07, 17:05)
              SERWISY
              Witamy w Polsce
              Twój głos
              We wtorek, 3 lipca górnik Dariusz Kwiatkowski przestał jeść.

              Zjechał 1000 metrów pod ziemię do swojej kopalni Rudna i nie jadł
              przez tydzień.

              Protestował przeciwko polityce ministerstwa skarbu w stosunku do
              kombinatu miedziowego.

              Miesiąc później omal nie przewrócił się z wrażenia: dostał wezwanie
              do zapłaty na rachunek kopalni 26 953,41 zł.

              Tyle kosztowały dyżury ratowników górniczych, którzy, na polecenie
              dyrektora towarzyszyli Kwiatkowskiemu podczas tej, zdaniem władz
              kopalni, "nielegalnej akcji strajkowej pod ziemią".

              Kwiatek ma głowę i gębę

              Kwiatkowski, nazywany Kwiatkiem jest na Rudnej zastępcą
              przewodniczącego Związku Zawodowego Pracowników Dołowych i ma
              upodobanie do zmiany kolorów na głowie. Teraz swojego krótkiego
              jeżyka utlenił na jasny blond, niedawno miał burgund. - Na Barbórkę
              robię sobie zieleń, bo pasuje do munduru - śmieje się. Wcześniej 19
              lat przepracował pod ziemią. Od 2004 roku, jako wiceprzewodniczący
              zajmuje się tylko pracą związkową. - Wszyscy wiedzą, że Kwiatek ma
              niewyparzoną gębę - prezentuje siebie.

              Kwiatek godzi w dziurę PiS?

              31 maja Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy KGHM, na wniosek ministra
              skarbu zdecydowało, aby cały zeszłoroczny zysk kombinatu wypłacić
              akcjonariuszom, jako dywidendę. W spółce zawrzało, że PiS chce
              okraść Polską Miedź, bo 42 procent akcji ma skarb państwa. A 3,4 mld
              zł (tyle wyniósł zysk z KGHM za 2006 rok) ma łatać dziurę w
              państwowym budżecie. I że kombinat nie będzie miał za co się
              rozwijać, i nie będzie pieniędzy na naprawę maszyn, na inwestycje w
              nowe złoża, co doprowadzi spółkę do upadku.

              Związkowcy Kwiatkowskiego dzień po walnym napisali do zarządu
              spółki, że jest nieudolny i zwrócili się do prezesów z pytaniem: "O
              co tu, ku..., chodzi???" (takie zdanie znalazło się w oficjalnym
              liście).

              Wkrótce okazało się, że minister skarbu jednak się pomylił i źle
              obliczył sumę, która ma przypaść jako dywidenda na jedną akcję, i że
              trzeba uchwałę o wypłacie zysku skorygować. - Uznaliśmy, że to
              szansa dla ministra, żeby naprawił swój błąd, zmienił decyzję i
              zostawił nam choć część zysku - opowiada Kwiatkowski. - Mój protest
              miał go do tego nakłonić.

              Kwiatek czyta pisma kobiece

              Przekonał kolegów, że głodówkę przeprowadzi sam. Tłumaczył:
              przewodniczący nie powinien głodować, bo jest drobnej postury. Niech
              negocjuje na powierzchni. A on ma 43 lata, jest zdrowy, waży 120 kg,
              ma z czego schudnąć. Poza tym chroni go prawo związkowe.

              Przyznaje, że jako związek przyłączyli się do protestu największego
              w kombinacie Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego,
              któremu przewodniczy poseł SLD, Ryszard Zbrzyzny, i który walczy z
              obecną pisowską władzą w kombinacie i w kraju, ale zarzeka się, że
              protest nie miał z polityką nic wspólnego.

              Wybrali miejsce - na głębokości blisko 1000 metrów, tam jest dobra
              temperatura, 26 stopni, dopływ tlenu, stoją ławki pokryte skajem,
              całą dobę palą się jarzeniówki. Jest też telefon.

              Sprawdził w czasopismach, które czyta żona, że siedmiodniowa
              głodówka nie jest szkodliwa, a za to bardzo oczyszcza organizm.

              Nie wziął ze sobą nic specjalnego. Ani różańca, czy świętego
              obrazka - bo jest niewierzący, ani zdjęcia żony - bo po 23 latach
              szczęśliwego pożycia, jej obraz ma pod powiekami, gdy tylko je
              zamyka.

              Kwiatek uczciwy co do grzanki

              Dyrektor naczelny zaproponował, żeby protest prowadził na
              powierzchni. Chciał oddać nawet swój gabinet. - A ja na to, że
              prowadzę głodówkę, nie happening - opowiada Kwiatkowski.

              - Piłem soki i napoje izotoniczne, co później pochwalił lekarz -
              wspomina. - Nic nie podjadałem. Nawet, gdy zrobiłem sobie "Gorący
              kubek" i był z grzankami, to grzanki odrzuciłem. Trzeba być
              konsekwentnym!


              Źródło: Gazeta Wyborcza
    • Gość: oberschlesier kogo interesuje 9 poleglych gornikow IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.06, 21:45
      332 dni temu zginelo 65 ludzi, bo jakich pedofil architekt sprzedal na lewo 10
      ton wspornikow dachowych.
      miesiac temu zginelo 23 gornikow halemby, bo jakis ciec manipulowal mierniki
      natezenia gazu.
      a za pare tygodni beda 1000 polskich ochotnikow bedzie bralo udzial w "pomocy
      humanitarnej" w afganistanie na pierwszej lini walk (mieso armatnie).
      beda w misji pokojowej grabic, mordowac, i gwalcic dzieci jak to czynia bratni
      amerykanie, wielu wroci w plastikowych workach.
      a aktualnie na swiecie, od wczoraj zginelo w somali ponad 1000
      wojownikow,(zdjecia obcietych glow, znajdziecie w internecie).
      4 godziny temu przy wybuchu bomby w iraku zginelo 35 osob.
      w nigeri zginelo ok 850 ludzi z powodu explozji rurociagu.
      tysiace ludzi gina dziennie brutalnie zamordowani a na drugi dzien nikt juz o
      nich nie pamieta.
      tak wiec nie lamentujcie, juz nawet czlonkowie rodzin poleglych gornikow
      pogodzily sie z losem, a wy na ich smierci tylko sensacje i polityke chcecie robic.
      • Gość: tadeusz oberschlessier ty napisz to do Sądu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 08:25
        Ogólnie to jakbyś mi to z ust wyjął , ale sam widzisz ,od piętnastu lat maglują
        ten sam temat więc jak tu nie szukać innych rozwiązań.
      • Gość: Andy Re: No, przyznać trzeba że rozsądnie godosz IP: 217.153.82.* 11.01.07, 00:54
    • Gość: tadeusz ZOMO antre portas - czyli pod bramami WUJKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 22:47
      W zasadzie największą tragedią dla obydwu stron było to ,że większość kadry
      oficerskiej ZOMO to byli podpadziochy których do ZOMO przeniesiono karnie na
      jakiś okres po którym wracali do swoich jednostek albo przenosili się gdzieś
      indziej a na ich miejsce przychodzili nowi.
      Inni oficerowie a było ich sporo byli wiecznymi podporucznikami z racji odbycia
      czegoś w rodzaju kursu aspirantów a ponieważ wtedy nie było jeszcze w milicji
      korpusu chorążych zostawali na wieki wieków podporucznikami najczęściej d/s pol-
      wych.
      Ci stanowili w zasadzie żelazną kadrę ZOMO Katowice i potrafili najwięcej cóż
      skoro nie dowodzili z racji niskich stopni.
      Korpus Chorążych w końcu trafił także do milicji jeszcze pod koniec lat 70 .
      W każdym razie ZOMO nie dysponowało zawodowcami wysokiego szczebla sensu
      stricte którzy potrafiliby poprowadzić swoje kompanie do zwycięztwa z jasną
      koncepcją jak to zrobić.
      Oficerowie w większości byli zainteresowani jak by tu nie dostać w pysk i tyle.
      Batalia na Wujku jest właśnie tego jaskrawym dowodem.
      Oddziały które właściwie użyte byłyby w stanie spokojnie zajmując co raz małe
      połacie terenu podciągając tyły i czyszcząc zaplecze opanować sytuację wdały
      się w końcu we wzajemne obrzucanie kamieniami - istna dziecinada.Ci wszyscy
      pułkownicy i generałowie powinni się uczyć od pewnego podporucznika który
      skierowany z niewielkim oddziałem do odblokowania pewnej firmy użyteczności
      publicznej na granicy Chorzowa z Katowicami rozlokował swój oddział na terenie
      pobliskiego osiedla i kazał czynić możliwie spory hałas a przez jakiegoś
      przestraszonego pchnął strajkującym wiadomość ,że ZOMO-wcy chodzą po domach
      strajkujących i gwałcą im baby.
      W ciągu piętnastu minut w zakładzie pozostało kilka osób zamieszkałych gdzie
      indziej ale na widok idącej kompanii wzięli błyskawicznie nogi za pas.
      Na WUJKU też byłaby możliwość zastosowania tego dowcipu a wątpię żeby raz
      wyrwani bohaterowie zdecydowali się wracać do kotła.


      • Gość: jerzy pytanie do Tadeusza IP: *.chello.pl 28.12.06, 17:09
        Jest wersja z salwą wartownika. A czy wykluczasz wersję że któryś z obrońców
        Wujka, podgrzany atmosfera,wyciągnął chowaną na strychu giwere? Może dla
        dodania sobie odwagi, może dla postrachu i nieszczęście gotowe. Pytam dlatego
        że słyszałem takie opowiadania / nie z kręgów milicyjnych / jesli chodzi o
        Gdańsk w 1970 roku.
        • Gość: tadeusz sam widziałem faceta w randze starszego wartownika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 22:40
          który wraz z trzema innymi stał przed pawilonem przy bramie głównej i czekał na
          samochód do konwoju w listopadzie 1980 roku.
          Jego broń rzucała się w oczy bo był to schmeisser MP40 pukawka równie
          charakterystyczna co AK47 i gość był z niej taki dumny ,że trzymał ją niczym
          rasowy SS-man na piersiach przewieszoną przez szyję , gdybym miał aparat pewnie
          dałby se zrobić z nią zdjęcie.
          Dwóch pozostałych nosiło nasze PM a dowódca miał broń krótką wielkości p-64
          tyle ,że napewno w kaburze po Waltherze PP.
          Ja tam przyszedłem zgodnie z wcześniejszą umową ,że zostanę zatrudniony - co
          zresztą było dodatkowym bodźcem ,że zwolniłem się z milicji ale okazało się ,że
          przyjęć nie ma : nie szkodzi robotę znalazlem w sumie niedaleko i też jako
          dowódca warty.
          Zanim się jednak tego dowiedziałem oglądałem faceta dobre piętnaście minut więc
          nie ma mowy żebym coś pogmatwał.
          Czy ktoś mógł użyć broni "po dziadku" - pewnie ,że tak mogło być - Katowice
          wszak były terenem Rzeszy i broni zostało tu do diabła.
          O ile sobie przypominam sporo broni straży ochraniającej zakłady dostało się w
          całości w ręce tych co je przejmowali.
          Wujek to stara kopalnia może coś tam mieli poza etatem.
      • Gość: jorguś Re: ZOMO antre portas - czyli pod bramami WUJKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 21:21
        Kolego, przykro mi to stwierdzić ale nie masz zielonego pojęcia czym zajmował
        się Pułk Manewrowy ZOMO. Dzisiejszy GROM to pestka.To sami zawodowcy - skoro po
        tylu latach włos z głowy im nie spadł. A powinni siedzieć. Ty nie patrz na
        przedstawienie tylko co sie przedstawia a sam zrozumiesz i proszę cie nie pisz
        takich bzdur. Czy ty chociasz wiesz co to jest - kordon dwufrontowy.A jesli nie
        to zapytaj, zaraz odpiszę.
        • Gość: tadeusz O Jezu ! GROM porównuje z Pułkiem Manewrowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 23:15
          Nie ta wielkość , nie te zadania , nie to wyszkolenie , nie to uzbrojenie , nie
          te priorytety i co najważniejsze NIE TEN RESORT chłopie.
          Pytasz czy wiem co to kordon dwufrontowy - wiem ale ponieważ sądzę że
          naoglądałeś się zdjęć u ZOMO-zy to podam ci część komendy do utworzenia tego
          szyku tworzonego z marszu a ty ją prawidłowo dokończ ,
          Wiesz zapewne ,że kordon dwufrontowy zwarty bądź rozczłonkowany najłatwiej jest
          utworzyć z kordonu jednofrontowego albo z rzędu wydając prosta komendę "W
          dwufrontowym stań" wtedy nr 2 robią w tył zwrot lub 1 w prawo dwójki w lewo i
          sprawa jest załatwiona
          Ale załóżmy dowodzisz kolumną czwórkową poruszającą się wzdłuż ulicy i nagle
          dostajesz rozkaz sformowania z marszu kordonu rozczłonkowanego dwufrontowego
          wzdłuż prawej krawędzi jezdni.
          Oczywiście zaczynasz bez przerywania marszu od nieśmiertelnego dwójki w tył i
          znowu ......... w .......... co sprowadzi twoją kolumnę do rzędu .
          Idziesz tym szykiem i podajesz komendę " Pierwsza - kierunek ten sam
          odstęp ........... w kordon ............... wzdłuż ............ ...........
          stawaj w ...........
          • Gość: jorguś Re: O Jezu ! GROM porównuje z Pułkiem Manewrowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 23:59
            Może - Tak, jest - dokładnie ale przecież jest jeszcze "wyposażenie" o którym
            nic nie wspomniałeś. A co z pasami?
            • Gość: tadeusz wiesz co jorguś - idź się utop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 00:24
              Chłopie byle kompania lat dzisiejszych ze standardowym wyposażeniem bije na
              głowę tamte pułki sprzed lat.
              Komu wtedy się sniły strzelby gładkolufowe, pociski obezwładniające , tonfy czy
              w ogóle ubiór ochronny, kto znał paralizatory, cyfrowe środki łączności itd.
              Ponadto GROM jest jednostką wojskową o zupełnie innych zadaniach ZOMO natomiast
              to jednostka typu policyjnego co ty dziecko porównujesz: semtex z czarnym
              prochem?.
              Nawet ów Pluton Specjalny to także jednostka policyjna gdzie mu tam do GROMU
              czy FORMOZY.
              W ogóle chciałeś mnie facet przeegzaminować z szyków - odpowiedziałem ci to
              bądź uprzejmy wypełnić te kropki w ciągu komend albo nie zabieraj głosu.
              No dobra dam ci zadanie łatwiejsze.
              Twój pluton posuwa się kolumną marszową wzdłuż ulicy i nagle widzisz
              niegrzecznych demonstrantów których chcesz wyprzeć na pobliski plac aby ich
              tam zawstydzić wykładem o dobrych obyczajach.
              Co robisz?
              Dla ułatwienia zaczynam: " Pluton w linię kolumn drużyn odstęp pięć naprzód"
              masz zatem cztery kolumny w odstępie pięć jedna od drugiej posuwające się nadal
              w stronę demonstrantów i co dalej?
              Chodzi o to żebyś całą procedurę zakończył następującą komendą:
              Pierwsza skosem w lewo ,trzecia skosem w prawo, druga i czwarta W Tyralierę
              • Gość: doskonale poinform Re: wiesz co jorguś - idź się utop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 00:36
                Masz rację, ale doskonale pamiętam te komendy, które były powtarzane na "Ł e m
                b l e j" a ty? Odpisz.
                • tadeusz542 zalogowałem ci się doskonale poinformowany 29.12.06, 00:42
                  możesz nawijać poza eterem, stare poczciwe Wembley polana poza strzelnicą a
                  pamiętasz którą kompanią dowodził "Lacia" /ale nie pisz nic więcej/
                  • 19620409j Re: zalogowałem ci się doskonale poinformowany 29.12.06, 20:46
                    chętnie z tobą pogadam tylko nie wiem z jakiego miasta pochodzisz: Prudnik,
                    Kędzierzyn, Gliwice, Poznań, Katowice.
                • Gość: Andy Re: K..wa, gdzie ja jestem? Chyba na placu IP: 217.153.82.* 11.01.07, 01:06
                  w Piotrowicach!?
                  • tadeusz542 witaj Andy 24.02.07, 09:34
                    ech!! łza się w oku kręci,
              • Gość: jorguś Re: wiesz co jorguś - idź się utop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 00:44
                kolego to było już tak dawno temu, że mało co pamiętam np. kolegów z
                kompanii .. BCP .... Batalionu.
                • tadeusz542 jorguś spadaj nigdy nie byłeś u nas 29.12.06, 00:48
                  a pamiętasz chociaż gdzie była kuchnia a gdzie sala gimnastyczna i co to był
                  maszt kamikadzów.
                  • Gość: jorguś Re: jorguś spadaj nigdy nie byłeś u nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 01:00
                    Pamiętam doskonale transformator wysokiego napięcia, czy to ci wystarczy???????
                    • tadeusz542 i zabierz ze sobą jorguś doskonale poinformowanego 29.12.06, 01:03
                      tylko uważajcie bo z tego związku dzieci nie bedzie
                      • Gość: dosk.poinf. Re: i zabierz ze sobą jorguś doskonale poinformow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 01:13
                        Wydaje mi sie, że straciłem wątek.Bo jest jeszcze coś. Nie mam konta.Chyba
                        rozumiesz zrobię to potem. W gazecie. Zapytaj jeszcze tego .........
                        • Gość: dosk. poinf. Re: i zabierz ze sobą jorguś doskonale poinformow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 01:31
                          Pamiętaj elektryku, że im wyżej kolan napięcie rośnie a opór maleje a wiem
                          również, że sympatia Twoja MO - nia chętnie wsadziłaby cie na konia.
                    • tadeusz542 Jorguś ty może nie wiesz ale ja jestem elektrykiem 29.12.06, 01:09
                      Zawodowym elektrykiem a cała reszta to wynik mojego niespokojnego charakteru.
                      Reguła Lenza: wyindukowana w przewodzie sem i płynący pod jej działaniem prąd
                      przeciwdziała przyczynie która go wywołuje - tak to leci prawda.
                      albo:II prawo Kirchoffa : W obwodzie zamkniętym nierozgałezionym suma czynnych
                      w tym obwodzie sem równa się algebraicznej sumie spadków napięć - czy coś w tym
                      stylu.
                      a wiesz ty kim był Klocek?
                      • tadeusz542 tu muszę odpowiedzieć gorolowi 29.12.06, 01:14
                        gorolu gdybym to ja był na Wujku to byłbyś zobaczył jak wygląda zwarcie na
                        linii 20 kV to znaczy jak się hajcuje ta stacja trafo co to stoi do dzisiaj.
                        • Gość: gorolllllll Re: tu muszę odpowiedzieć gorolowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 01:21
                          błąd koleszko ! Napewno on poszedł do cywila.
                      • Gość: jorguś Re: Jorguś ty może nie wiesz ale ja jestem elektr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 01:19
                        Przyszpieszenie z jakim porusza się dane ciało jest wprost proporcionalne do
                        masy tego ciała a odwrotnie proporcionalne do wartości i kierunku działania tej
                        siły.....
                        • tadeusz542 jorguś co ty mi cytujesz?? Fizykę i to jeszcze źle 29.12.06, 01:28
                          Przyspieszenie wprost proporcjonalne do masy - aleś wymyślił.
                          No dobra od biedy po przeróbce da się to zastosować do działania silników
                          indukcyjnych pod warunkiem ,że przyspieszenie zastąpimy kierunkiem wyrzucenia
                          ramki z pola tzw. Reguła prawej ręki.
                          No dobrze jorgusiu idę spać i ty też idź albo wyjdź zobacz czy ci rejonu nie
                          okradają.
                          • Gość: dobrze poinformowa Re: jorguś co ty mi cytujesz?? Fizykę i to jeszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 01:39
                            Poczytałem, pomyślałem numer 198.0 wydedukowałem.
                        • tadeusz542 chłopcy zwracajcie uwage na wasze adresy 29.12.06, 01:31
                          gorol,jorguś i ten poinformowany - ale dobrze się z wami bawiłem.
                          • tadeusz542 Do Siego Roku 2007 30.12.06, 18:44
                            a uważajcie tam podczas zabawy na rynkach miast bo po tej durnej egzekucji
                            Husajna samobójcy już przemieszczają się ku miejscom przeznaczenia.
                            Mogli spokojnie powiesić dziada po Nowym Roku i nic by się nie stało to musiał
                            tam jakiś iracki Gruba z irackim Wilczyńskim wymyśleć ,że najlepiej jest
                            zgładzić go na dobę przed Sylwestrem kiedy wiadomo ,że miliard ludzi z okładem
                            wyjdzie na ulice i rynki aby witać Nowy Rok i na dodatek puścić to w telewizji
                            A Saddam tam wcale o życie nie prosił.
                            Weź teraz to upilnuj żeby nie wyleciało w powietrze policji tyle na świecie nie
                            ma.
                            • 19620409j Re: Do Siego Roku 2007 31.12.06, 18:07
                              Dla tych, co byli a nie chcą się przyznać i dla tych, co mogli a tak nie
                              zrobili wszystkiego najlepszego. Był taki czas ....... Podobnie postąpiono.
                              Dla waszych bohaterowie rodzin, szczęścia i zdrowia bez łez i goryczy. Wybaczmy
                              sobie i naszym bliżnim, błędy i krzywdy. Ufając wszystkim w radości serca i
                              spokoju w 2007 roku.
      • Gość: Andy Re: Tadziu, tu już jaja sobie robisz IP: 217.153.82.* 11.01.07, 00:58
        ale się przynajmniej pośmiałem posród płaczu
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: życzenia na 2007 r... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 21:19
      Namiętnej woli wzrastania,istnienia.Oto czego nam potrzeba...A więc z drogi
      bojaźliwi, sceptycy,pesymiści i mazgaje, zmęczeni i przeciwnicy zmian...życie
      jest nieustannym odkrywaniem.Życie jest ruchem....! Zatem : mobilności
      intelektualnej , manualnej..psychomotorycznej i wszelakiej ...wszystkim życzę w
      2007 roku. Piotr, co fizycznie nigdy nie był na "Wujku".
      • Gość: tadeusz myślisz ,że nas już namierzają? O! Rany Julek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 21:33
        Bo cóż by spowodowało tak solenne zapewnienie o nieobecności w inkryminowanym
        miejscu.
        rotfl.pl/img.php?dablju_pod_stryczkiem.jpg.
        Pooglądaj sobie dla uspokojenia nerwów nieznaną fotkę z egzekucji.
        • Gość: nemo Re: myślisz ,że nas już namierzają? O! Rany Julek IP: *.chello.pl 01.01.07, 22:34
          Podbijam ten watek bo warto
          • tadeusz542 a gdyby tak połączyć oba szkice do miejsca zdarzen 01.01.07, 23:04
            to wyszłoby coś takiego:
            rotfl.pl/img.php?wujek_czy_to_byla_jedna_seria.jpg
            Zachęcam wszystkich mających talenty graficzne do zamieszczania swoich wersji,
            Razem stworzymy niezłą galerię zmierzającą ku prawdopodobieństwu 99,9%
            • Gość: tadeusz musimy zmienić link tamten portal skasował mnie do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 16:10
              album.com.pl/zdjecie.php?p=7&al=16199&start=0&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=0&zm=zo&lz=10&so=&sz=&n=&a
              =&s=&o=&pns=7
              tak sobie pomyślałem ,żeby to wmontować w tamten teren i oto skutki
              • Gość: tadeusz interlokutorzy uciekli , czas kończyć posta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 22:21
                oto moja ostatnia grafika:
                rotfl.pl/img.php?cztery_krzyze.jpg
                a swoją drogą co tak spiertało biednego lalunię ,że tak żarliwie zarzekł się iż
                na Wujku fizycznie nie był?.
                • odarpi1 Re: interlokutorzy uciekli , czas kończyć posta 03.01.07, 22:48
                  ciekawego linka znalazłem to prawdziwe?
                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,46438965.html
                  • Gość: sznupek Re: interlokutorzy uciekli , czas kończyć posta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 15:10
                    wysyłam do tadeusza kilka stron z książki użyto broni z 1988 roku żeby se
                    poczytał
                    • 19620409j Re: interlokutorzy uciekli , czas kończyć posta 05.01.07, 15:48
                      gdybyś był tak uprzejmy i mnie wysłał tych kilka stron, napewno przeczytam.
                      Taka lektura napewno zrekompensuje mi kilkunastoletni pobyt na drugim
                      kontynęcie.
                      • Gość: tadeusz znaczy ja ci mogę je posłać ale może sznupek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 16:32
                        pośle ci więcej, będzie to bardziej wiarygodne
                        A teraz ode mnie do sznupka.
                        Sznupek ta książka została zredagowana na tamte czasy .
                        To był jeszcze socjalizm ale dzisiaj ludzie odbiorą ją napewno inaczej.
                        Nie ma co jątrzyć z jej rozpowszechnianiem,zresztą nie dawali jej za darmo bo
                        ostatnia cena to 4000 zł a startowali od 2200 tak wynika z okładki
                        Przeczytaj jeszcze raz ten fragment na który położyłeś taki nacisk,że niby
                        anielscy górnicy chcieli po dobremu sprawę słowem załatwić.
                        Przywódca walczących na odcinku górników odpowiada na sygnał dowódcy oddziału
                        zomowców,że tamten chce rozmawiać i UWAŻAJ odkłada swoje naostrzone wiertło tak
                        jak tamten swoją pałkę i tarczę idą ku sobie wymieniają parę zdań , rozchodzą
                        się i walka jest kontynuowana jak gdyby nigdy nic.
                        Czy ty wiesz jak wygląda górnicze wiertło:nie żerdź ale wiertło i to naostrzone
                        specjalnie przeciwko człowiekowi.
                        Srednica powyżej 3 centymetrów uchwyt w kształcie pięciokątu na tyle długi
                        żeby trzymać i bić oburącz bo jedną ręką trudno walczyć z uwagi na spory
                        ciężar zakończone to jest rodzajem koronki z widii.
                        Pierdyknięcie takim gadżetem zapewnia uderzonemu natychmiast co najmniej
                        chirurgię urazową.
                        Bez obrazy stary ale to coś mi posłał potwierdza wersję tego ecika .b
                        Pałki milicyjne a teraz policyjne przy całym swoim wyglądzie są tak
                        konstruowane ,żeby jedno , dwa a nawet kilka uderzeń wykonanych w zgodzie z
                        przepisami nie powodowały krzywdy jeżeli jednak się ich nadużywa to skutki są
                        tragiczne ale dopiero po wielu razach a nie po jednym pierdyknięciu.
                        Tutaj to wiertło jest narzędziem do wykończenia przeciwnika jednym uderzeniem
                        i gdybyś dzisiaj poszedł z takim patentem na policjanta to ci bez zastanowienia
                        łeb odstrzeli i wtedy też atak takim narzędziem spełniał wymogi 1,2i3 przypadku
                        użycia broni a jednak tamten nie strzelał.
                        Jak chcesz pogadać to mój mail: www.tadeusz542@gazeta.pl
                        Oponujesz ,że to strażnik mógł strzelać bo Straż prowadziła dywersję wśród
                        strajkujących i stale mąciła.
                        Dlatego jest bardziej prawdopodobne ,że to mógł być strażnik - to jest za duży
                        rozrzut jak na pluton ćwiczący z Delta Force i Specnazem.

                • Gość: warhlak Re: interlokutorzy uciekli , czas kończyć posta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 21:56
                  te chopy, piszta coś....bo jo chca czytać!!!!
            • krasnalpl Re: a gdyby tak połączyć oba szkice do miejsca zd 05.01.07, 16:31
              serdecznie Ci koleszko dziękuję.Wspaniały pomysł.Doskonała wiedza.Wnikliwe
              spojrzenie.Sam doskonale wiesz, żę do 100% jest jeszcze wiele cyfr.Ale myśl
              naprawdę przedniej marki-popieram, ponieważ właściwie przeprowadzona dedukcja
              prowadzi do najtrafniej postawionych wniosków.
              • Gość: sznupek Re: a gdyby tak połączyć oba szkice do miejsca zd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 19:40
                ty głupi zomolu,żeby szlag cie trafił
                • Gość: tadeusz kogo mnie? ma ten szlag trafić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 19:47
                  aż się zapytam sznupka
                  • Gość: sznupek Re: kogo mnie? ma ten szlag trafić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 19:49
                    ciebie ty czerwony gadzie
                    • Gość: tadeusz i niech to starczy za komentarz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 19:52
                      z tobą to już gadał facet nie będe, a jak komuś coś wysyłasz to nie dziw się
                      potem ,że to analizuje.
                      Mówiąc uczciwie stanę na głowie żeby tę broszurę zdobyć i to z tamtego wydania
                      A na razie to się pierdoło nie uduś.
                    • 19620409j Re: kogo mnie? ma ten szlag trafić 05.01.07, 20:48
                      jedynie z czym mi sie kojarzy taki gad to z gotowanym rakiem lub homarem, też
                      na gorąco, a może to sromotny nie "takt"
                      • krasnalpl Re: kogo mnie? ma ten szlag trafić 05.01.07, 21:00
                        Doszły mnie słuchy, teraz od Wujka, że Żwirek z Muchomorkiem coś
                        pokombinowali,jakaś poważna afera obyczajowa, tak, że prezydent ponoć był na
                        premierze .? Co jest grane ?
                      • Gość: sznupek Re: kogo mnie? ma ten szlag trafić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 07:48
                        przeciwko bezbronnym ludzią postawili tysiące zomoli z pałami i tarczami i
                        gazami i do tego wojsko a ta świnia komunistyczna nie uznaje ich ofiary
                        wysłałem link do IPN to sie toba zajmom
        • tadeusz542 o rany mój montaż z pyskiem Debilju wykasowali 20.02.07, 21:54
          A wyglądał lepiej od samego Saddama z tym jego stryczkiem.
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: <sznupek> ,Tadek i 9 z pyrlikami/dzidami.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 20:21
      Musicie być mocni siłą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć...ale
      głupsza od beznadziejnie ...najgłupszego <..szukacza..>.
      • tadeusz542 lalunia ty to chyba byłeś politycznym 05.01.07, 20:25
        strasznie zawile pierdzielisz.
        • krasnalpl Re: lalunia ty to chyba byłeś politycznym 05.01.07, 20:38
          byłem przekonany już prawie, że WY tak na poważnie, ale widzę teraz, że u was
          występuje tzw.(syndrom)pleonazma.A może to zabawa w kiwanego.Albo chcemy
          (towarzysze ? )wyeksponować kwintesencje wspaniałej myśli Tadka albo będziemy
          cyt. pierdzielić po próżnicy?
          • tadeusz542 niestety krasnalupl wśród nas są agenci S 05.01.07, 20:44
            Nie powiem SB bo to jest jak wiesz skrót Stowarzyszenie Bogobojnych
            tylko S jak Sromota
      • Gość: Lalunia i Ryl Re: Krasnal, <sznupek> ,Tadek i ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 21:15
        Ksywa < sznupek> wie, o co biega tzn. szukał więć ..dostał.I tyle....a ..ten
        cały<krasnal> miesza..pieczywo z du....pczywem, widząc zbitki pojęciowe albo
        wyrazy to samo znaczące w ..miłości, głupocie lub...śmierci. Weź ty się ..chopie
        za baba!
        • 19620409j Re: Krasnal, <sznupek> ,Tadek i ... 05.01.07, 21:23
          Nareszcie ktoś napisał coś treściwego ......... bydle tak dalej.Kres już
          bliski.?
        • tadeusz542 moim zdaniem facet który pociągnął po górnikach 05.01.07, 21:42
          rozebrał pukawkę na części i powrzucał do przewodów wentylacyjnych.
          jak kiedyś zaczną rozbierać ten magazyn to idę o zakład ,że cudownie odnajdą
          części poniemieckiego MP40 /na pociski 9x19/
          Nie ma co strzępić pyska po próżnicy, wszak każda broń zanim została wydana do
          użycia uzyskiwała metryczkę czyli między innymi wystrzelony z niej pocisk i
          łuskę.
          W tej sytuacji po fakcie to mogli sobie nawet wyczyścić tę broń papierem
          ściernym a i tak byłoby wiadomo czyja kulka tkwi w danym ciele.
          Problem w tym ,że jest różnica pomiędzy 9x18 a 9x19
          Rozumię ,że sznupek się wkur... bo chciał mnie przekonać a mnie utwierdził
          ale po co wyzywa.
          • krasnalpl Re: moim zdaniem facet który pociągnął po górnika 05.01.07, 21:49
            A moim zdaniem mogło to być np.7N1 lub bardzo podobne, chyba że zrobi
            rozwiertakiem w drugą stronę, tak jak sznupek radzi
            • 19620409j Re: moim zdaniem facet który pociągnął po górnika 05.01.07, 22:14
              Nie wiem co to takiego ale chyba jakieś "dum-dum".To co Tadzik pisze ma
              sens.Może będą likwidować to chętnie przylecę i możemy to kupić od syndyka lub
              likwidatora. A ty sznapi zorganizowałbyś jakiś wykrywacz nie kłamstw tylko
              metalu i po sprawie a tym kilkunasciorgu zbłąkanym owieczkom odpuścimy
              wszystkie grzechy z okazji zbliżającego się święta manifestu
              lipcowego.Powiedz,że to jest genialny plan.Tylko nie kpij.!
              • krasnalpl Re: moim zdaniem facet który pociągnął po górnika 05.01.07, 22:22
                Zauważyłem, że ostatnio cukrujesz ojcowi Tadeuszowi. Wiem napewno, że jako
                wybitni specialiści macie własne zdanie, które szanuję. Weżcie i mnie do spółki
                to i ja aportem coś dorzucę. Nie bądż taki daj kartofla.?!
      • krasnalpl Re: <sznupek> ,Tadek i 9 z pyrlikami/d 05.01.07, 21:53
        Ale kto jest głupszy -? ten co głupio robi -? czy ten co idzie za nim -? maja
        ty laleczko!
    • Gość: sznupka Re: i jesteśmy po obchodach 16 grudnia - KWK Wuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 21:09
      Trochę przy długie ale za to jakie zupełnie odmienne od tego czego i w szkole
      uczą i ogólnie podają jako autentyczne fakty, niestey żadna tv publiczna nie
      chce tego wyemitować dlatego trzeba wiedzieć gdzie szukać takich "perełek".

      video.google.com/videoplay?docid=-5146871331576782926
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: Tadeusz,gratuluję wnikliwości, i wcale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 22:06
      nie pierdzielę po Sylwestrze na Butorowym....albowiem...<niewiele jest rzeczy,
      które wyrządziły światu tyle szkód, co przekonanie różnych jednostek czy grup,
      że tylko oni są wyłącznymi posiadaczami...prawdy...>, więc trzymaj kurs. A
      <krasnal> pewnie zaprzeczy, z u psa albo innego kota bezwzględnie nie
      widzi...8 nóg!!!!
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: Tadek,będziesz zakapowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 09:51
      Cyt. <sznupka>Data: 06.01.07, 07:48
      przeciwko bezbronnym ...ludzią ...postawili tysiące zomoli z pałami i tarczami i
      gazami i do tego wojsko a ta świnia komunistyczna nie uznaje ich ofiary
      wysłałem link do IPN to sie toba ...zajmom...> koniec cytatu. Szukacz/sznupok
      wszystko mogło być O.K. , ale dlaczego gwałcisz gramatykę i wszystkich
      traktujesz w ...celowniku??? Czyżby zajęcia na strzelnicy po..y ci we łbie
      ...gramatykę ??? Weź chopie może babe do...konsultacji i nie rób plamy, bo
      jeżeli twoja prawda jest równa ...wiedzy..no to ..twórz więcej!
      • krasnalpl Re: Tadek,będziesz zakapowany 06.01.07, 10:20
        Krasnal jest bardzo zadowolony, że temu s(z)nopkowi tak prawdę wygarnąłeś. On,
        jak słusznie zauważyłeś, nie tylko z ortografią ale też z interpunkcją ma
        wielkie problemy! Napewno ma problemy również ze sobą... Pomóżmy, bo z początku
        wyglądał na poczciwego chłopinę...Może, jeruński mamlas, w małpim gaju chciał z
        jakąś tam pszczółką pobzykać ale mu nie wyszło.A straszyć to może "postem"
        swojego dyndolka a nie poważnych ludzi linkiem.
      • 19620409j Re: Tadek,będziesz zakapowany 06.01.07, 10:32
        Tadek, masz chłopie zapłatę za szczerość... Sznupek się wkurzył. A WY koledzy
        nie podpuszczajcie go więcej bo naprawdę jeszcze gotów będzie zabrać nam
        wszystkim zabawki. A może on jaki psychiczny, czy co? Bo jeśli tak, to ze
        sznupek zmień ksywkę na GŁUPEK.
        • Gość: tadeusz toż ja lata całe pisałem do Golimonta oraz IPN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 11:14
          a nawet pytałem pewne osoby z Wujka , Sznupek - zmieni sie znowu władza i poco
          ci mieć teczkę współpracownika IPN-u.
          Ale teraz do rzeczy:
          po pierwsze link do zdjęć oryginalnego sprzętu górniczego lat 80 który zapewne
          został użyty jako broń na Wujku bo Wujek go brał , nie mam zdjęć lepszych
          jakościowo ale co trzeba widać.

          album.com.pl/album.php?id=16199&start=0&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=0&zm=zo&so=&sz=&n=&a=&s=&o=

          spróbuję odnaleźć zdjęcia zębów do kombajnów , muter,śrub i uchwytów do szyn
          style od łopat to każdy wie jak wyglądają.
          Sznupku - Ty oraz jak na razie sporo ludzi popełniacie celowy jak sądze błąd
          myślowy podając od wielu lat ,że bezbronni górnicy którzy mieli za całą broń
          ino style od łopat, zaostrzone wiertła i stalowe żerdzie co najmniej jeszcze
          raz tak długie i parę razy cięższe od pałek ,koronki ,mutry i śruby do
          ciepania , uchwyty do szyn i inny złom do zrzucania z góry,gazy techniczne i
          gaśnice śniegowe tak ułożone żeby po ubiciu zaworu leciały jak rakiety musieli
          się bronić /walcząc o wolność rzecz jasna/przed hordami zomowców uzbrojonych po
          zęby w pałki tarcze i wyrzutnie gazów łzawiących , armatki wodne a na końcu w
          broń.
          No przecież to naciąganie i nic więcej.
          Poza tym w życiu mi nie powiesz ,że górnicy walczyli wtedy o wolność w
          dzisiejszym rozumieniu - oni przede wszystkim chcieli postawić na swoim i nic
          więcej.
          No dobra na razie milknę i może wypowie się jednak ktoś z tamtej strony bo to
          jak na razie jest gadanie dziada z obrazem
          • Gość: sznupek Re: toż ja lata całe pisałem do Golimonta oraz IP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 11:48
            skąd masz zdjęcia szpiegowskie ty jesteś esbekiem teraz rozumie wszystko ty
            kur... czerwona
            • krasnalpl Re: toż ja lata całe pisałem do Golimonta oraz IP 06.01.07, 12:16
              Hej, S(z)nopek ale cie Tadeusz zgasił. !!!!!! Teraz sam widzisz, że twoje
              twierdzenia są cieniutkie ja irydium!!!!!! A twoja wiedza skromniejsza niż
              polsirwer!!! Ja na twoim miejscu to bym go pocałował w d... i jeszcze gorąco
              przeprosił... czy stać cię chociaż na taki k.... mać gest.
            • krasnalpl A mimo to, jeszcze cię lubie 06.01.07, 12:26
              bo twoje chęci są bardzo szczere, tylko ci to wszystko jakoś nie wychodzi,
              spróbuj wyjąć nie czekaj aą ci samo wylezie.
            • Gość: tadeusz jasne chłopie esbecja wpadła w taką paranoję ,że IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 12:51
              Esbecja wpadła chłopie w taką paranoję ,że nawet zdjęcia z oficjalnych wystaw
              robili w technice operacyjnej.
              Ale jeśli masz kogoś znajomego z Wujka który brał udział w walce to pomóż mu
              się wypowiadzieć.
              Niewiele osób z naszego rocznika wie cokolwiek o komputerze i być może dlatego
              brak postów z ich strony.
              Nie bądź zaślepiony lecz spróbuj sprawę wyjaśnić, być może okaże się to jakaś
              trzecia wersja.
              Wyzwiskami niczego nie wskórasz bo ja jestem za stary żeby dać się sprowokować
              pamiętaj o moim mailu bo zawsze możesz do mnie napisać:
              www.tadeusz542@gazeta.pl
              • krasnalpl Re: jasne chłopie esbecja wpadła w taką paranoję 06.01.07, 15:28
                Wszystko to, o czym opisujemy jest tylko naszymi domysłami. Mamy bardzo mało
                danych, ale za to bardzo szczere chęci (nawet kolega)i sznupek też. Ja
                osobiście jestem przekonany do trzeciej wersji.? Faktycznie wszyscy znali się
                na wszystkim i na niczym.A teros Krasnal chce chcioż trocha usłyszeć tego
                gorola kery mieszko na Arki Bożka w Bytomiu. Bo chopy on może nom wiela pedzieć
                co sie tam dzioło. Zabawki tak jak my napewno posiada i czytać umie.Proponuje
                mu chasło- "Wujek"-odsłona trzecia.
        • Gość: tadeusz Instytut Pamiętający w Zależności od Potrzeb IPN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.07, 23:29
          Na razie mnie nie ściga
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: Sznupek: miłośnik bliźniego..? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 13:13
      Cyt:<Gość: sznupek 06.01.07, 11:48 do Tadka: skąd masz zdjęcia szpiegowskie
      ty jesteś esbekiem teraz rozumie wszystko ty kur... czerwona..>.koniec
      wypowiedzi autora o ksywie < sznupek>. Te,Sznupek, ortograficznie -
      ujdzie,widać poprawę i palec gramatyczny twojej baby, brawo! Ale
      merytorycznie...nietęgo, chyba, że jako wyznawca miłości bliźniego ...Tadka i
      innych osądzasz według...siebie, z przekonania czy ...praktyki ? Pisz dużo
      więcej co wiesz ,pamiętasz, robisz umiesz... ukażesz siebie i swoją prawdę.
      • Gość: tadeusz zamieściłem te kartki od sznupka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 16:29
        album.com.pl/album.php?id=16199&start=20&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=0&zm=z&so=&sz=&n=&a=&s=&o=
        bez komentarza z mojej strony - tym razem .
        to są już zdjęcia powyżej numeru 21 /ale mi się strona rozrosła/ więc jeśli
        otworzy się główna to przewińcie dalej.
        Spróbuję te książkę zdobyć
        • krasnalpl Sznupek, Krasnalpl przeczytał już te kartki, 06.01.07, 18:20
          które Tadeusz zamieścił w formie zdjęć. Dodam tylko tyle, że z nich powiało
          grozą. Wyczytałem, że strzelano ze ślepaków,że górnicy nie mieli nic
          prócz ...Pytam ciebie kto dał rozkaz? Ponieważ z tej treści nie wynika, a
          musiał przecież do cholery paść.A może to było zupełnie w innym miejscu???????
          • 19620409j Re: Sznupek, Krasnalpl przeczytał już te kartki, 06.01.07, 18:33
            Po przeczytaniu doznałem szoku. Teraz widzę, że to czsta profanacja tamtych
            wydarzeń, przedstawianych nam w zupełnie innym świetle. Chwała bohaterskim
            synom ojczyzny!!!!!!!
            • Gość: tadeusz link do strony z dokumentami - czekam na odzew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 11:07
              kogoś z drugiej strony
              • Gość: tadeusz zapomniałem wkleić linkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 11:13
                oto ona:
                album.com.pl/album.php?id=16199
                • Gość: sznupek Re: zapomniałem wkleić linkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 15:27
                  posyłam ci mapkę zbrodni zomolu żebyś nie mógł zasnąc
                  • Gość: tadeusz mapka umieszczona link w tekscie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 18:51
                    album.com.pl/zdjecie.php?p=31&al=16199&start=20&start_opinie=&prestop=&prestzd=&zm=zo&lz=32&so=&pns=11&do
                    =
                    jak porównasz twoją mapkę z moim szkicem który mi wyszedł po ustawieniu mniej
                    więcej kolejności postrzałów to sam zobaczysz ,że nie różnią się prawie niczym.
                    To daje mocno do myślenia.
                    Jeśli jesteś tak mocno zaangażowany ale nienawiść nie pozwala ci dyskutować to
                    kolega krasnalpl założył swój post na temat trzeciej wersji na Wujku.
                    Nie będę tam się wtrącał ale chętnie poczytam co powiesz i inni pewnie także.
                    Nie przysyłaj mi nic więcej bo już tego nie będę publikował.
                    Ty mi chyba chcesz załatwić sprawę o naruszenie praw autorskich.
                    • krasnalpl Re: mapka umieszczona link w tekscie 08.01.07, 21:04
                      Dzięki ci kolego i za to, ale i tak nic z tego nie wyniknie. Moja wiedza na ten
                      temat i obraz jest podobny ale co z tego, skoro nikt go nie podejmie.Jak sam
                      widzisz temat jest Arcy-delikatny.! Potrzebny jest delikatny retusz Tadeuszku.
                      Nie chcę przyciemniać sobie własnego obrazu i wizji tamtych przykrych
                      zdarzeń.Sam widzisz teraz po tym co napisał ten "gość z Katowic", napewno -to
                      nie jest Ślązak.! Tym bardziej przykro jest mi to pisać.Wtrąciłem się do tej
                      dyskusji z nadzieją, że poruszymy góry.Otrzymałem bardzo ciekawy e-mail od
                      gościa z USA, z którym masz kontakt bo pisałeś do niego.Kilka poruszanych
                      kwestii już mi wyjaśnił. Napewno teraz jestem o niebo dalej od sznupka.A mam
                      cichą nadzieję, że i od ciebie.
                      • tadeusz542 to masz krasnalu szczęście mnie nic nie wyjaśnili 08.01.07, 22:34
                        W ogóle trochę o tych wydarzeniach dowiedziałem się w Zaborzu gdzie byłem
                        internowany i jak raz spałem piętro wyżej nad górnikiem z Wujka.
                        Widzisz wtedy nikt nie miał najmniejszej nadziei ,że socjalizm upadnie nawet to
                        nikomu do głowy nie przychodziło więc w tej sytuacji ludziska uważali ten
                        rozdział za zamknięty na amen i opowiadali gremialnie co jak kiedy i dlaczego
                        bez zahamowań a każdy chciał być lepszy od drugiego.
                        Ja tam za dużo nie mówiłem chociaż do mnie na rewizję trzy razy przyłazili za
                        każdym razem ze szpecami od czego innego.
                        Powiadam ci ,że bezpieczniki nie musiały się wysilać.
                        No i wtedy ten facet też różne rzeczy opowiadał naprzykład jeszcze w
                        listopadzie wpadli na pomysł żeby w razie jakiegoś strajku zrobić czerwonym na
                        złość i odciąć od ciepła centrum władzy Katowic bo Wujek jak raz ogrzewał tą
                        swoją ciepłownią rejon Komendy Milicji, Ptasie Osiedle zamieszkałe przez
                        prominentów, Komitet Wojewódzki Partii, Dom Związków Zawodowych , Wojewódzką
                        Radę Narodową, szpitale , szkoły , mieszkania itd.itp. ogólnie kilkadziesiąt
                        tysięcy ludzi mieszkało i pracowało tam /szacunki są ,że 240 tyś /
                        takie posunięcie rzuciłoby im władze na kolana bo zamarznięcie takiej sieci to
                        koniec do wiosny to nie odmarznie i popęka doszczętnie zatem czasu na uległość
                        czerwoni mieliby paręnaście godzin najwyżej.
                        Najprościej byłoby wyłączyć ciepłownię / to właśnie ten budynek z tym
                        malowniczym KOPALNIA WUJEK /ale wtedy ich rodziny mieszkające obok kopalni też
                        by marzły więc zaczęli szukać zasuwy którą mogliby zamknąć ciepło dla miasta i
                        znaleźli taką w okolicach ówczesnego ronda mikołowskiego, czyli sporo poza
                        kopalnią .
                        Wiadomo było że tego przed milicją nie obronią więc przygotowali materiały do
                        zniszczenia pokręteł i osi po ewentualnym zakręceniu i sobie poszli.
                        Jak wybuchł Stan Wojenny to się tam zaraz kopnęła ich ekipa ale ktoś im mówiąc
                        eufemistycznie spuścił wpie.. jacyś nadal nieznani sprawcy.
                        No to wtedy zaczęli realizować wariant drugi czyli schładzać wodę w
                        ciepłociągach co powinno doprowadzić do wyziębienia wody w mieście ale jeszcze
                        nie na osiedlu kopalnianym.Był to wariant o tyle wredny ,że krążąca woda
                        uniemożliwiała przejęcie tego rejonu na zasadach awaryjnych przez inne
                        ciepłownie co napewno zostałoby zrobione w razie zaspawania tej zasuwy na
                        rondzie .
                        To rzecz jasna spowodowałoby włączenie w domach tysięcy grzejników przez
                        marznących ludzi co przy dziesiątym stopniu zasilania wykończyłoby energretykę
                        w całych Katowicach a zaraz potem spadłoby ciśnienie w sieci gazowej bo
                        ludziska uruchomiliby palniki gazowe.
                        No to teraz wiesz już dlaczego akurat na tej jednej kopalnii która
                        strategicznie gó.. znaczyła była taka wściekła wojna na śmierć i życie.
    • Gość: Człowiek z Katowic Re: i jesteśmy po obchodach 16 grudnia - KWK Wuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 18:55
      Dajcie se siana z tą kopalnią!W Polsce nie żyją tylko górnicy!
      • Gość: krasnalpl Re: i jesteśmy po obchodach 16 grudnia - KWK Wuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 20:36
        Jeśli nie odpowiada ci to, o czym dyskutujemy to - Goń się leszczu...!
        • tadeusz542 krasnalu też ci wyjaśniłem ale dwa posty wyżej 08.01.07, 22:41
          no to sobie poczytaj i powiedz co ty na to? zaznaczam ,że to święta prawda
          • krasnalpl Re: krasnalu też ci wyjaśniłem ale dwa posty wyże 10.01.07, 13:05
            to, o czym opisałeś jest bardzo interesujące. Gdyby tak się stało, z tym
            ciepłem, to napewno wtedy doszłoby do większej tragedii. Wówczas ucierpiałoby o
            wiele więcej zakładów pracy.Sam doskonale i ty wiesz, że to była tylko
            demonstracja siły. Psychlogiczno - pokerowe zagranie i nic więcej. Przesłałbym
            ci treśc tego listu ale jest on z zastrzeżeniem tylko dla mojego użytku,
            niedługo podobno będzie oficjalnie.
            • tadeusz542 Niezupełnie to było zagranie pokerowe 10.01.07, 19:16
              Oni zaczęli tę wodę schładzać już czternastego rano, wyliczyli sobie ,że
              schłodzenie takiej ilości wody do 30 stopni /z ponad stu/ potrwa trzy doby
              a wtedy woda docierająca do wymiennikowni miejskich powinna mieć temperaturę
              około 15 stopni i spadać aż do zera.
              Zima była tak ostra ,że gdyby w tym rejonie siadło ogrzewanie , a potem prąd i
              w końcu gaz to albo trzeba by ewakuować kilka tysięcy ludzi a i tak byłoby
              sporo ofiar zamarznięcia.
              Kiedy zorientowali się ,a raczej kiedy komitet strajkowy zorientował się ,że z
              tego powodu grozi im atak silniejszy niż gdziekolwiek indziej skupili obronę
              wokół właśnie ciepłowni, resztę kopalni poświęcili i wszystkie siły skupili na
              tej rubieży.
              Nawet gdyby ktoś ten zawór zakręcił żeby odciąć ich od miasta to i tak
              odwrócenie kierunku wody przez inne ciepłownie musiałoby potrwać.
              Skoro twój rozmówca jest taki zorientowany to niech powie publicznie co wie i
              zarzuci mi łgarstwo po co ma tylko Tobie robić pranie mózgu
    • Gość: Wójo Sznupek...pisz pamietnik o twoim internacie.. IP: 195.187.134.* 09.01.07, 12:16
      Słyszałem, że masz dużo do wspominania , zwłaszcza z lata 1981 -90.Będziemy
      czytac ...na lekcjach wychowania.
      • Gość: tadeusz nie składa się to gramatycznie zmień W na H IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 19:21
        internowani.webpark.pl/ksiazka_gosci.html
        wejdź tam sobie i poczytaj zwierzenia internowanych.
        24 root alert
        • tadeusz542 krasnalu - jak zwykle odpowiedź wyżej 10.01.07, 19:29
          odpowiedz pod tym postem ,żeby przywrócić porządek.
          Wiesz dlaczego górnicy z Wujka siedzą cicho?
          Bo nie byli w porządku mówiąc eufemistycznie ot co!
          • krasnalpl Re: krasnalu - jak zwykle odpowiedź wyżej 10.01.07, 20:04
            w tej sprawie z ciepłem nie mam nic do powiedzenia, skoro twierdzisz widocznie
            tak było. Napewno nie byli w porządku, skoro z patykami wyszli wprost pod lufy
            czołgów.A może ich tak uświadomiono, że są wszyscy biblijnymi Dawidami.Goliat
            miał okazję więc ją wykorzystał. Sam wiesz, że trening czyni mistrza.
            • Gość: jerzy kim byli ci instruktorzy ???? IP: *.chello.pl 10.01.07, 21:52
              Kim byli ci instruktorzy przygotowujacy opór ? Skąd mieli wiedzę jak to zrobic,
              czym to zrobić ? Jakich używaki argumentów aby tak zapanować nad emocjami
              częsci górników ? To sa wydaje się najistotniejsze dzis pytania
              • Gość: tadeusz myślisz Jerzy że prosty Wałęsa sam to organizował? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 22:19
                to byłby pierwszy przypadek w historii świata ,że jakikolwiek robol cokolwiek
                zorganizował prócz pół litra na popijawę.
                Weź większość z przywódców którzy występowali jako prości robotnicy a potem
                okazywało się ,że nie jest to żaden Leszek W lecz inż Leszek W, nie jest to
                żaden Michał M lecz dr Michał M , nie żaden Mieczysław W lecz mjr. Mieczysław W
                itd itp.
            • Gość: tadeusz Brawo dla twojego cicerone, pierze błyskawicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 22:54
              Mówisz z patykami na czołgi - tych w liczbie dwa użyto jedynie jako taranów do
              wybicia wejść z tego jeden został wieszając się na barykadzie i zauważ ,że nie
              posłali mu dwóch następnych i kompanii fizylierów z pomocą tylko dali spokój a
              przecież odbicie tej maszyny mogłoby się dokonać kosztem pięciu minut i
              kilkudziesięciu zabitych na miejscu.
              Na tych kilku dostępnych zdjęciach z WUJKA widzisz też takie gdzie dwóch
              górników prowadzi trzeciego po ulicy Wincentego Pola czyli przed kopalnią obok
              czołgu i nikt ich nie pałuje ani nie zwraca na nich uwagi prócz fotografa.
              To dziwne jest zresztą z tym fotografowaniem bo sztuka fotograficzna była wtedy
              rozwinięta .
              Zwłaszcza górnicy mieli najnowsze Zenity jako ,że mieli sklepy "G" odpowiednik
              tych za żółtymi firankami czyli dla prominentów w tych sklepach BYŁO WSZYSTKO.
              Na takim osiedlu jakie jest naprzeciw kopalni Wujek musiała być co najmniej
              setka aparatów gotowych do użycia budynki są wysokie górują nad
              kopalnią ,świetnie wszystko widać a tu ani jednego zdjęcia przestrzelonych RGŁ
              ami okien o podwójnych szybach, ani jednego zdjęcia helikoptera, ani
              najmarnieszej foty rzędu czołgów co walą ślepakami jak na froncie.
              a gdzie te karetki jeżdżące jak oszalałe - przecież to było niezłe zbiegowisko
              i na wprost osiedla - Gdzie zdjęcia z placu boju - czemu nie ma zdjęć.
              Wszyscy potrafiący fotografować narobili w portki? to czemu dzisiaj siedzą
              cicho w wolnej Rzeczypospolitej przecież reporter chcący tam przeprowadzić
              wywiad powinien zostać zadeptany przez setki bohaterów a tu ani jednego
              chętnego.
              Ani jednego planu ogólnego no dosłownie nic ,przecież nie trzeba było mieć
              teleobiektywu żeby zrobić zdjęcia ogólne.
              Nawet zdjęcia faceta który nie był przecież amatorem a nawet specjalnie poszedł
              pod kopalnię są tak dziadowsko wykonane jakby miał pierwszy raz w życiu aparat
              w ręku.
              Nie mówię o obróbce chociaż też jest denna ale używał teleobiektywu a ostrość
              jest żadna.
              Musiały mu się biedakowi ze strachu tak trząść łapy ,że potem przez trzy dni
              nie mógł się iść wysikać bez zakończenia tego ejakulacją.
              A czemu tobie gościu robi wykład a reszcie młodego pokolenia tego skąpi?

              • krasnalpl Re: Brawo dla twojego cicerone, pierze błyskawicz 10.01.07, 23:28
                muszę ci się przyznać, że posiadam "Smienę" Fieda" i "Zenita", bardzo dobrą
                cyfrówkę i bardzo dużą kolekcję pamiątkowych zdjęć.Wiesz, taki rodzinny album.
                Przed chwilą wspominali w telewizji 1 te wydarzenia, wy,wy,wy,wypowiadał sie
                taki jeden.Ale nie zdjęcia są tu najważniejsze.Zwróć uwagę tylko ja wielu nas
                dyskutuje, jakie jest zainteresowanie "młodych", których chcesz uświadamiać
                kolego.Zainteresowanie młodych tymi smutnymi wydarzeniami jest równe
                zeru.Pisząc z "patykami na czołgi" miałem na myśli, to że ci bohaterowie na
                spotkanie ze śmiercią szli przeciez z gołymi rękami. Byli bezbronni. No chyba,
                że się myle, bo inni przedmówcy w swojej treści byli odmiennego zdania.
                • Gość: tadeusz Przeczytaj kilka postów do tyłu, kliknij na linki. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 00:06
                  Powiem ci tylko tyle ,że gdyby nie ciepłownia która oni chcieli wyłączyć to
                  pies z kulawą nogą nie zainteresowałby się kopalnią WUJEK.
                  Szły święta więc najdalej w Wigilię na kopalni nie byłoby żywego ducha a leżała
                  na uboczu i akurat Anglia wymówiła kontrakt na kupno węgla więc mogli se tak
                  stać i strajkować do usranej śmierci.
                  Nie obraź się ale gdyby dzisiaj jakakolwiek załoga podjęła strajk i dla jego
                  wygrania zdecydowałaby sie na faktyczne wzięcie kilku tysięcy mieszkańców
                  miasta za zakładników to byłby to zwyczajny akt terrorystyczny na wielką skalę
                  który zlikwidowaliby przy użyciu jednostek specjalnych które poukręcałyby im po
                  prostu łby gdyby zdecydowali się bronić dostępu do tej ciepłowni.


                  • Gość: sznupek Re: Przeczytaj kilka postów do tyłu, kliknij na l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 18:01
                    co to za głupek wypaplał?
                    • tadeusz542 ano był taki jeden- ale twoje pytanie frapuje 11.01.07, 18:14
                      wygląda jakbyś potwierdzał,to byłbyś wówczas piątą osobą
                      Tak się mocno wściekasz ale sam chyba rozumiesz ,że byłoby to z ich strony
                      sku..syństwo wody najwyższej.
                      Ciekaw jestem co ma w dokumentach z tego czasu IPN? też jakoś nie tryska przez
                      tyle lat wiedzą na ten temat a przecież przechwycili całą dokumentację po SB.
                      Ale z drugiej strony gdyby to bohaterstwo miało drugie dno to cóż za porutą
                      byłoby kasowanie tego pomnika.
                      • prosiak29 Re: ano był taki jeden- ale twoje pytanie frapuj 11.01.07, 20:37
                        dobrze towarzyszu, ze poruszyłeś wreszcie ten wspaniały temat.Z aktami SB to
                        jak sam doskonale wiesz, robiono co chciano.Kręcono, kombinowano, wrabiano i
                        inne sk....a. A dokumenty podobnej były wagi-do niczego, bo kłamali. Dziś
                        rzeczniczka uniewinniona a takie były ciężkie kwity i co na to powiesz bracie?
                        • krasnalpl Kuria mać ! Zaden krasnal ani też sierotka Marysia 11.01.07, 20:57
                          nigdy ale to przenigdy nie współpracowali z SB. !?
                          • Gość: tadeusz krasnalu żebyś się nie przejechał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 22:23
                            Ja to nawet sobie nie wierzę , kiedyś naprzykład chciałem puścić bąka i
                            narobiłem w spodnie.
                        • Gość: tadeusz Prosiaku wszystkiemu winne są pieniądze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 21:58
                          Brałem kiedyś udział w takiej dyskusji na temat lewych akt i dowiedziałem się
                          że każdy SB-ek prowadzący jakiegoś agenta pobierał co jakiś czas kasę dla niego
                          żeby mu zapłacić za usługi rzecz jasna.
                          Wręczał mu tę kasę gdzieś tam gdzie się z nim spotkał a tamten kwitował mu
                          odbiór zawijasem na przygotowanym wcześniej pokwitowaniu.
                          Facet wracał do firmy rozliczał się tym skrawkiem i było po wszystkim.
                          CZYM TO SKUTKOWAŁO:
                          Niezwykle łatwym dostepem do pieniędzy których nikt nie kontrolował /a to nie
                          była mała kasa w zależności od wagi informacji./więc to rodziło pokusy
                          zwłaszcza ,że oni tam pili jak świnie a wódka była droga.
                          Można było iść na układ z agentem i w ten sposób zarobić , ale kto by wierzył
                          komuś kto mu donosi więc tego rozwiązania raczej nie stosowano.
                          Można było namówić szwagra albo sąsiada albo innego osobnika żeby dał się
                          fikcyjnie pozyskać i żeby pisał pod dyktando niby donosy i dzielić się z nim
                          kasą tu było sporo chętnych bo kasa nie była mała , kto by nie chciał dostać
                          kilku stów za napisanie jednej kartki tekstu.
                          Teraz takich "Tajnych Współpracowników" jest dobre parędziesiąt tysięcy jak
                          nie więcej bez szans na oczyszczenie bo mają całą kartotekę i podpisane
                          zobowiązanie do współpracy i teczki puchnące od donosów.
                          Pomimo ,że faktycznie szkodzili ustrojowi i SB -ecji pomagając ją okradać
                          nie przyznają się do tego bo grozi im dodatkowo odpowiedzialność karna za
                          fałszowanie dokumentów , poświadczenie nieprawdy i jeszcze nie wiadomo co a SB-
                          ek tego przecież nie potwierdzi.
                          Jednak taki "Fikcyjny TW" to było duże ryzyko wpadki bo przecież mógł się
                          wygadać zwyczajnie jak ktoś kto ma za dużo kasy. zresztą otoczenie docieka skąd
                          kto ma dodatkową kasę.
                          Najbezpieczniejszym wyjściem było samemu podszyć się pod TW / bo musisz
                          wiedzieć ,że każdy meldunek był opracowywany przez oficera a wypociny TW szły
                          do kosza gdyż inaczej musieliby wybudować drugi budynek na same papierzyska od
                          TW więc ryzyko było niewielkie/ ale trzeba było pokonać dwa poważne problemy:
                          Wytypować kilka osób ze środowiska które było rozpracowywane najlepiej
                          kompletnie niezorientowanych i wezwać je na przesłuchanie i dwa zdobyć od nich
                          ile się da podpisów in blanco w celu wykonania potem zobowiązań o ich
                          współpracy.
                          Ze zdobyciem oryginalnych podpisów radzono sobie tak ,że pisano kilkustronicowy
                          protokół z przesłuchania w jakiejś duperelnej sprawie.
                          Pisano, pisano aż wreszcie brakowało blankietów i pisano dalej na papierze A4
                          na ostatniej kartce zostawały najwyżej dwie ,trzy linijki tekstu od góry a
                          przesłuchujący podpisywał się jako pierwszy na samym dole zostawiając
                          większość strony wolną.
                          Teraz dawał przesłuchiwanemu protokół do przeczytania i kazał mu na każdej
                          stronie protokołu składać swój wyraźny podpis zaraz za ostatnim zdaniem
                          ,że niby to dla zabezpieczenia żeby się nic dopisać nie dało i co chwilę a to
                          mu przerywał a to go opierdzielił a to dzwonił do aresztu niby pytać się czy
                          mają wolne miejsca dla jednego zatrzymanego czym wprowadzał biedaka w
                          przerażenie itd.
                          Taki nieborak cały w nerwach czytał i pisał a jak dochodził do ostatniej
                          strony tej czystej w 90% to podpisywał zaraz na tej górze i przesłuchujący
                          kazał mu się podpisywać obok niego na dole.
                          Większość ludzi w takiej sytuacji podpisywała bez protestu żeby tylko stamtąd
                          wyjść bo przecież nie podejrzewali podstępu a nie wiedzieli co od nich chcą.
                          Jak tylko zamykali za soba drzwi protokół szedł do kosza z ostatniej kartki
                          zostawały odcięte te dwie linijki tekstu i wystarczyło tylko nad podpisami
                          wpisać zobowiązanie do współpracy nadać gościowi pseudonim założyć teczkę i
                          sprawa z głowy.
                          Teraz wystarczyło tylko ładować informacje i brać kaskę tyle ,że niedługo bo
                          po jakimś czasie przełożony mógłby chcieć agenta skontrolować więc dosyć szybko
                          agent musiał "zakończyć współpracę " i był natychmiast archiwizowany.
                          Teraz jego dokumenty są wyciągane .
                          Gdyby Kiszczak nie wdrożył PESELA to możnaby jak w latach 50 i 60 pozyskiwać
                          agentów wymyślonych od A do Z ale przez ten PESEL człowiek musiał być konkretny
                          bo inaczej Warszawa zaraz by to wykapowała.
                          Teraz masa ludzi dowie się ,że miała w życiorysie epizod agenta i dowiedz tu
                          przed Sądem ,że to lipa jak jest twój podpis pod zobowiązaniem , są donosy z
                          twojego środowiska , występują tam nazwiska ludzi z którymi pracowałeś , twoje
                          nazwisko pęta się w teczkach kilku pokrzywdzonych, sytuacje odpowiadają twojej
                          bytności itd .itp.
                          A Sb-ek raczej ci nie pomoże bo za kasę którą podobno wypłacił tobie i kilku
                          innym agentom wybudował se dom albo kupił samochód .
                          Dlatego ja uważam ,że każde papierzyska zanim się cokolwiek ogłosi w prasie
                          powinny byc drobiazgowo zbadane laboratoryjnie przez ekspertów.
                          Tymczasem z tym IPN-em to jest jak z paparatzim cokolwiek dorwie do ręki zaraz
                          leci sprzedać .

                          • Gość: gość warchlak Re: Prosiaku wszystkiemu winne są pieniądze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 22:09
                            daję sobie ten pusty łeb na święta uciąć jak ty po takim wyjaśnieniu nie byłeś
                            kurcze tym co to robił
                          • prosiak29 Re: Prosiaku wszystkiemu winne są pieniądze 11.01.07, 22:12
                            dzięki ci za skrupulatne wyjaśnienia. Ja nie mam takiego doświadczenia w tym
                            tak jak ty Tadeuszu ale wyjaśniłeś mi dziś bardzo wiele.!
                            • krasnalpl Re: Prosiaku wszystkiemu winne są pieniądze 11.01.07, 22:24
                              te prosiaku, podobno szefa związków "S" chciano załatwić - znowu po świńsku
                              postąpiono co nie?
                        • prosiakpl Re: ano był taki jeden-prosiak29 13.02.07, 12:44
                          ten prosiak29 to też inna świnia.
                          • Gość: warchlak Do btata prałata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:52
                            zacznij już się modlić Wielki Bracie a mały prałacie, bo już wiedzą, że na nich
                            donosiłeś - gdzie nauczyłeś się tej świńskiej roboty chyba nie w seminarium????
                            To jest nasza Święta Księga Ponad Podzialami.Proszę uszanować pamięć tych,
                            którzy stracili zdrowie i rozum w czasie gdy umacniali władzę ludową.
                      • krasnalpl Re: ano był taki jeden- ale twoje pytanie frapuj 16.01.07, 21:52
                        Dziś wiem, że miałeś szczerą rację, bo jak sam się domyślasz sznupek"pies" coś
                        wywąchał, czarne chmury już się zebrały, za moment będzie ostre łubudu>>>
                        on to prorokował. Musi być jakiś natchniony czy co? Ale pięciu to troszkę mało,
                        chociaż dobre i tyle.Czara goryczy się przelewa, chyba "brat prałat" też
                        wymodlił bo będzie tego roku polowanie na zomowskie Czarownice. Wiwat, wiwat
                        Katowice -krasnal chlapnął troszkę soku.
                        • Gość: tadeusz najgorsza władza trwa najwyżej trzy pokolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 08:56
                          Żeby się tylko potem nie okazało ,że IPN na podstawie tych samych dokumentów
                          będzie z równą zajadłością ścigał za przynależność do ... Solidarnoości i do
                          PiS-u.
                          Ale jeżeli do tej pory nie zmiele resztek dokumentów po SB to fakty co do
                          kopalni Wujek wyjdą na jaw.
                          I wtedy okaże się ,że ten pomnik ze względu na kiepski stan techniczny zagraża
                          przechodniom i go zlikwidują bo co niby mieliby napisać na tablicach?
                          "Ofiarom strażnika idioty"
    • Gość: Lalunia i Ryj Re: i jesteśmy po obchodach 16 grudnia - KWK Wuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 22:44
      Bez wątpienia istnieje świat niewidzialny.Jest tylko problem: jak to daleko od
      centrum miasta i do której jest u NICH ( tych dwóch ...ksero)
      teraz...otwarte...!...a niedaleko Bachusa była<Redakcja> a tam cały czas było
      otwarte, przy Kościuszki... prawdę mówię Wam , mili Panowie, jak ten chłopak na
      spowiedzi, cyt: <...
      -proszę księdza, oszukałem żyda.
      -czy to grzech?
      -nie synu, to cud..!
      A prawd jest tyle, ile...głów..każdy ma swoją, vide: obecna lustracjo/kastracja
      po uprzedniej ... szalonej i namiętnej...fraternizacji..!
      • Gość: pierdoła ładnie piszesz tylko ja wcale cie nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 14:19
        rozumiem mimo, że do rzeczy pierdoły piszesz.
        • Gość: rePierdółka Re: Popierdółki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 16:36
          Nie szkodzi, dziecino...ważne, że masz napletek na miejscu oraz...byś
          widział,ile razy dzwonić na ...podniesienie.
          • Gość: pierdoła Re: Popierdółki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 16:59
            od urodzenia prawie go nie mam aty?
            • Gość: Andy Re: Chopy, zaczynacie pie..ć o gupotach IP: 217.153.82.* 12.01.07, 17:47
              macie jeszcze co ciekawego w tym temacie?
              • Gość: warchlak Re: Chopy, zaczynacie pie..ć o gupotach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 18:08
                jerunie jo myśla, ze ty mosz racja!
          • Gość: ryżyk pomyśl i ...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 17:54
            bądż człowiekiem - małpom juz się to ponoć udało.
            • tadeusz542 od Tadeusza do Ernesta Paliwody 12.01.07, 18:41
              Erni wiem ,że czytasz
              odpowiedz pod ten adres
              alea iacta est et earrare humanum est et soli deo tree quatre quinte.
              • Gość: krasnalpl mądrej mowy aż miło posłuchać bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 20:04
                wiedziałem, że znów usłyszę ciebie Tadeuszku - hic iacet lepus.
              • Gość: warchlak Re: od Tadeusza do Ernesta Paliwody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 20:20
                Ja też wiem,że ty to czytasz-de liegt der Hund begraben.
              • 19620409j Re: od Tadeusza do Ernesta Paliwody 12.01.07, 22:32
                ty naprawdę masz racje tylko komu się zachce tak pięknie grać i takt tak
                cudownej muzyki.?
                • Gość: tadeusz Erni jak tam twoje ryło? po napluciu Rylom w kaszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 17:31
                  Erni poszedł w samo serce Lwa i nazdoł Rylom od ostatnich.
                  Szczęśliwie pitnoł zanim odzyskali mowę ale co sie odwlecze to nie uciecze i
                  postanowili mu spuścić łomot.
                  Mom nadzieja Erni ,żeś nie był na tyle głupi coby zaś tam iść na piwo.
                  • Gość: krasnalpl Re: Erni jak tam twoje ryło? po napluciu Rylom w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 19:36
                    Jo żech wczoraj widzioł Erniego i farorza kole spodka,weszli do bany i ciul wie
                    kaj pitli.
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: <ryżyk> i ...małpy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 20:14
      Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów
      ....zrezygnował. No to kim albo czym ty jesteś...ryżawy, kreuzung czerwonego z
      białym ....na szkockim kildzie???
      • Gość: ryżyk Re: <ryżyk> i ...małpy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 20:24
        Nie wiem co na to Darwin. Bóg nigdy nie eksperymentował, bo taki "mondrala" Ryl
        zawsze by podnosił tę kwestję na sądzie ostatecznym. Z Rylem chyba faktycznie
        tak zrobił bo to ci inni mają w d..ie to Rylek ma w głowie.
        • Gość: Lalunia i Ryl Re: <ryżyk> i ...małpy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 21:27
          Błąd popełniłem, jak ..osioł....etymologiczny...winno być< kilt> zamiast kild.
          Kulturny < ryżawy> jesteś, lecz twoje doświadczenia z rekwizytami w tyłku
          wymieniaj ze swoimi cyt.innymi...miłośnikami, co to mają początek mają
          blisko...końca. Całuję cię, tak po...prałacku, śpij dziecino .
          • Gość: ryżyk Re: <ryżyk> i ...małpy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 21:40
            i teraz bracie zaczynasz mi się podobać.Byłech blank pewien, że to jakiś Mamlas
            jeden pisze.Kuria mać! - wcześniej ktoś zaklął.
            • Gość: warchlak Do btata prałata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 21:50
              widzę, że chciałeś "zaimponić" ryżykowi z tym kildem a ten bystrzacha zgasił
              cię migiem. Ty chyba jakiś Omciuś jesteś, chyba? Podpytaj go jeszcze o
              warchlaki czy one też od świni pochodzą?
              • Gość: pierdoła Re: Do brata prałata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 21:55
                Te, bracie Prałacie już żes chyba zrobił w gacie skoro tak madrze gadacie
          • krasnalpl Re: <ryżyk> i ...małpy. 15.01.07, 21:44
            e chopy polekku ino! Bez "molestancji" prosza !
    • Gość: Lalunia i Ryj Re: "Ofiarom strażnika idioty" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 09:47
      J.w.+ ryżego i pierdołowatego warchlaka
    • Gość: WeinMann Re: i jesteśmy po obchodach 16 grudnia - KWK Wuje IP: 195.187.134.* 18.01.07, 12:49
      Zintek,jakie wino jest najmocniejsze, ?? maszalne, panie prałacie, bo jeden
      pije a wszyscy ...śpiewają.
      • Gość: sznupek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 15:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: tadeusz muszę cię facet zmartwić jestem cały bez obrażeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 15:30
          wysłaliście najwyraźniej tego samego cepa co wtedy.
          Jedno oko na Maroko a drugie na Kaukaz fajnego zeza ma teraz pogłębionego.
          a co z nim bo nie wyglądał najlepiej, sorry ale nie miałem czasu do namysłu.
        • Gość: bond,jems bond Re: i jesteśmy po obchodach 16 grudnia - KWK Wuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 19:58
          sznupek - czy to znaczy pies?
    • Gość: reSznupok [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 15:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: tadeusz strzelał z pukawki do pintbala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 19:01
        ale wyciągnął ją parę kroków ode mnie więc się nie miałem czasu jej przyglądnąć
        i wylutowałem mu z kujawiaka trochę go uszkadzając.
        To mój były sąsiad ,jeszcze w latach 80 lubił mi opowiadać jak to wciągali
        zomowców w pułapkę i dawali im wpie..chociaż wiedział ,że tam przecież nie
        pracuję.
        Podejrzewam ,że sznupek to jego syn.
        • tadeusz542 zaskakujące wyznanie prominentnego działacza 19.01.07, 23:01
          to co tu mówić o prostych rylach,gdyby takiemu strzelił w łeb dzisiejszy
          policjant to byłoby w porządku bo to wolna Polska i państwo prawa.
          album.com.pl/zdjecie.php?p=41&al=16199&start=40&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=20&zm=zo&lz=43&so=&sz=&n
          =&a=&s=&o=&pns=1
          zaś zdjęcie dalej jest powiększenie tej złotej myśli
          na wszelki wypadek oto link:
          album.com.pl/zdjecie.php?p=42&al=16199&start=40&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=20&zm=zo&lz=43&so=&sz=&n
          =&a=&s=&o=&pns=2
          • Gość: warchlak Re: zaskakujące wyznanie prominentnego działacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 11:57
            teraz już widać, że to cały czas była świńska sprawa. Aby tylko komuś dokopać.
            Oj, po świńsku, po świńsku robota!!!
            • tadeusz542 spójrz warchlaku na datę - jest z wczoraj 20.01.07, 12:42
              więc jeśli robota jest świńska to nie z mojej strony.
              Przyznasz chyba ,że owa sentencja jest co najmniej bulwersująca
              • tadeusz542 różnica w suwerenności PRL i obecnej Polski 20.01.07, 12:53
                Moje zdanie na temat suwerenności PRL i obecnej Polski jest następujące :
                Jak wszyscy wiedzą ,Jankesi wraz ze sprzymierzeńcami sprzedali nas
                oficjalnie ruskim.
                Nie mając najmniejszej sposobności przeciwstawienia się tej transakcji /bo
                nawet bez udziału tzw. formacji polskojęzycznych nasza armia przybyła z
                zachodu zostałaby przez ruskich zmasakrowana w parę godzin /zostaliśmy z
                konieczności na całe dziesięciolecia wasalami ruskich i nasze władze grały
                pod ich muzykę bo grać musiały.
                Byli tacy wśród społeczeństwa co grali z przyjemności ale było ich w sumie nie
                tak wielu.
                Takie postawienie sprawy przez zaprzeszłych Polaków żeby współgrać z ruskimi ,
                było rozsądne i pozwoliło przetrwać bez większych strat społecznych, chociaż
                dzisiaj nie wszyscy zwłaszcza młodzi to chcą zrozumieć.
                Tymczasem dzisiaj kiedy nas nikt nie zmusza sami zabiegamy o to by nam
                pozwolono zostać wasalami Stanów czyli tego co nas wcześniej sprzedał i to
                jest bez cienia wątpliwości postępowanie obrzydliwe któremu trzeba się
                przeciwstawić.
                • Gość: sznupek Re: różnica w suwerenności PRL i obecnej Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 16:54
                  ciesz się bo ojciec ma dwa żebra połamane leży w szpitalu niech ja się dowiem
                  tylko jak wyglądasz
                  • tadeusz542 Twój tata niech się cieszy ,że żyje 20.01.07, 17:11
                    Przykro mi z powodu obrażeń ale twój tata ma chyba poważne problemy z
                    pomyślunkiem ,trzy kroki przede mną wystawił spod kapoty lufę w moją stronę
                    wszystko na środku chodnika , ludzie spieprzali aż się kurzyło.
                    Za taki dowcip posiedziałby sobie i dobrze o tym wie bo ani pogotowia ani
                    policji nie chciał a i teraz powiedział lekarzowi ,że spadł ze schodów.
                    Dopiero jak go zbierałem z drzwi zorientowałem się ,że to replika a ten
                    bredził że to był tylko taki kawał.
                    Mam tę zabawkę i mam nagranie z kamery w banku więc nawet jak ci nie dam rady
                    to znajdzie cię policja a już moi spadkobiercy napewno do ciebie trafią.
                    No a teraz bądź uprzejmy więcej nie pisać bo to nie jest tematem , masz pocztę
                    to korzystaj.
                • krasnalpl Re: Wasal mojego wasala nie jest moim wasalem... 20.01.07, 20:57
                  tego rodzaju transakcje bardzo mnie interesują ponieważ było ich w sumie tak
                  niewiele. Aby przetrwać bez większych strat. Czyli jak - postępować obrzydliwie?
                  • Gość: warchlak Re: Wasal mojego wasala nie jest moim wasalem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 21:24
                    ...postępować obrzydliwie? - czyli jednym słowem - po świńsku!!!!!!!
              • Gość: warchlak Re: spójrz warchlaku na datę - jest z wczoraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 13:03
                nie tylko na datę warchlak zwraca - uwagę, ale rónież do korytka.Ciebie do tego
                świńskiego pomiotu nie zaliczam. Jesteś równy chłop - przepraszam za świńskie
                porównanie, bo ty jesteś "szlachta zaściankowa".Na londyńskim wymiarowym placu
                we wtorek organizują "porządne koryto".Zorganizuj sobie czas i
                przebranie.Będzie też "Chyba M-aciora".
                • Gość: tadeusz o której godzinie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 17:01
                  Nie chcę pytać publicznie co to za okazja chociaż wypadałoby.
                  Załóż sobie jakieś konto pocztowe , przecież nie musisz podawać prawdziwych
                  danych o sobie.
                  Wyślij maila z tego konta na adres tadeusz542@gazeta.pl, pisze to dlatego ,że
                  jeden facet na stronie Internowani .pl powiedział mi ,że jak to pisze to go
                  przerzuca na forum Katowic , co oznacza ,że facio wypisywał to w okienku Google


                  • Gość: warchlak Re: o której godzinie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 19:59
                    Diament jest cudowny gdy nosi go kobieta już tak po 10.Zostaw wis
                    wiadomość na miejscu.
                    • Gość: tadeusz podnoszę post może napisze jakiś górnik w końcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 20:26
                      górnik
                      • Gość: tadeusz wspomnienia duchownego 1970 1981 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 21:46

                        Polskie grudnie


                        Krzysztof Bąkała



                        Grudzień, miesiąc kojarzący się większości z nas z choinką, prezentami,
                        ciepłem rodzinnym. Tak się jednak złożyło, że w najnowszej historii Polski,
                        począwszy od 1970 roku, miesiąc ten kilkakrotnie zapisał się w inny, szczególny
                        sposób.




                        1970

                        Wydarzenia mające miejsce w grudniu 1970 roku najlepiej zilustrują wspomnienia
                        osób, które je przeżyły. Wartość tych źródeł jest nieoceniona. Wiele relacji
                        dotyczących tych wydarzeń publikowanych było poza cenzurą w numerach 23/24/25
                        kwartalnika ,,Spotkania". Całość została również zebrana i wydana
                        przez ,,Editions Spotkania" w Paryżu w publikacji zatytułowanej ,,Grudzień
                        1970". Dzieła dokonali historycy współpracujący z sekcją
                        historyczną ,,Solidarności" powołaną w marcu 1981. Należy podkreślić, iż
                        jeszcze przed sierpniem 1980 środowiska opozycyjne zajmowały się gromadzeniem
                        materiałów dotyczących wydarzeń na Wybrzeżu w grudniu 1970. Dzięki tym wysiłkom
                        dotychczasowi bezimienni bohaterowie dostarczyli historykom badającym najnowsze
                        dzieje niezwykle cenne udokumentowane źródło. Z poniższych relacji emanuje
                        ogromny dramat bezsilności wobec przygniatającego systemu komunistycznego,
                        ludzi doprowadzonych do ostateczności. Wielki patriotyzm zwykłych ludzi.
                        Troska o przyszłość własnej rodziny. Afirmacja godności ludzkiej i poczucie
                        sprawiedliwości. Bezimienny szary tłum nie jest już dla nas anonimowy jawi się
                        imiennym, prywatnym piekłem każdej jednostki wciągniętej bezpośrednio lub na
                        skutek przypadku w wir wydarzeń. Ze względu na ograniczone możliwości wybrane
                        relacje ilustrują tylko wydarzenia mające miejsce w Gdańsku. W kilku miejscach
                        dokonałem skrótów, które jednak w żaden sposób nie mają wpływu na
                        zniekształcenie całości relacji. Podkreślam, iż nie mniej dramatyczne sceny
                        miały miejsce w Gdyni i Szczecinie. Na koniec można zadać pytanie - po co
                        rozdrapywać wspomnienia? Odpowiedź jest jedna - Ofiarom ku pamięci, arogantom
                        ku przestrodze.


                        Czesław Siwek, pracownik radiowęzła zakładowego w Stoczni Gdańskiej - relacja
                        z początku 1971 roku.

                        Podwyżka cen z dnia 12 grudnia była chyba tą przysłowiową iskrą na beczkę z
                        prochem. Nieprzyjemne sceny działy się na zebraniach, na których odczytywany
                        był w tej sprawie list KC. Były wypadki, że niektórzy z rozpaczy czy
                        bezsilności płakali.

                        Zaczęło się wszystko 14-go, w poniedziałek, u nas w stoczni. Przed dyrekcją z
                        rana zebrało się ponad 3000 ludzi, którzy żądali rozmowy z przedstawicielami KZ
                        PZPR i dyrekcji. Z KZ PZPR i dyrekcji. Z KZ nikt się nie zjawił,
                        zbagatelizowali wszystko. Próbował do ludzi przemówić dyrektor naczelny, ale co
                        on mógł mimo najszczerszych chęci obiecać ludziom? O godz. 11 cała grupa wyszła
                        na miasto i udała się pod KW, wzywając sekretarza Karkoszkę, aby wyjaśnił
                        osobiście posunięcia naszych władz. W drodze do KW
                        śpiewali ,,Międzynarodówkę", ,,My ze spalonych wsi, my z głodujących miast...".
                        Na balkon KW wyszło kilku czerwonych pasibrzuchów, kacyków, którzy źle
                        potraktowali stoczniowców. Powiedzieli, że ,,z warchołami i chuliganami
                        rozmawiać nie będą". Zabrali ( stoczniowcy) sprzed KW milicyjny samochód z
                        megafonami i wrócili w stronę stoczni, nawołując do powszechnego strajku.
                        Przyłączyło się trochę ludzi ze Stoczni Północnej. Przyłączyła się część
                        studentów. Cały czas z megafonów samochodowych rozlegały się nawoływania do
                        strajku w dniu 15 grudnia. 15 grudnia miał być też zwołany przed KW ogólny
                        wiec. Pochód szedł bardzo spokojnie, porządku pilnowali studenci i stoczniowcy
                        z opaskami. Obok teatru we Wrzeszczu rozrabiało dwóch pijanych. Porządkowi
                        zwinęli ich i odprowadzili milicjantom. Porządek był wzorowy. O godzinie 16
                        milicja usiłowała pałkami i gazem rozganiać pochód na moście Błędnik, już w
                        Gdańsku. Kamienie zrobiły swoje, to milicja została rozgoniona. Wieść o strajku
                        stoczniowców rozeszła się już po Trójmieście. Dołączyło kilkuset portowców i
                        wszyscy przeszli sprzed KW na Targ Drzewny. Słychać było krzyki: ,,Chleba,
                        mleka dla naszych dzieci", ,,Prasa kłamie". Tam właśnie rozegrana została druga
                        walka na kamienie z jednej strony, a z drugiej pałki, gazy łzawiące i petardy.
                        Trzeba przyznać, że ludzie na razie szybko nauczyli się odrzucać petardy. Tu na
                        placu pokazali się po raz pierwszy ,,rycerze" - milicja z tarczami. Na to też
                        ludzie znaleźli radę, jedni atakowali w nogi, inni w głowy i milicja ,,apiać"
                        musiała zwiewać. Około 18 ogromny tłum ludzi powrócił pod KW. W gmachu był już
                        pluton żołnierzy i kilku milicjantów, którzy zaczęli straszyć, że będą
                        strzelać. To chyba najbardziej ludzi wzburzyło. Obrzucili KW kamieniami i
                        usiłowali go podpalić, ale spaliły się tylko urządzenia drukarni w piwnicy.

                        Już w poniedziałek wieczorem zaczęło się rozbijanie i rabowanie sklepów. O tym
                        zresztą też różnie się mówi, bo ci faceci, którzy rozbijali wystawy to nic nie
                        brali, tylko szli dalej rozbijać. To mogła być prowokacja. Również w
                        poniedziałek wieczorem władze nasze kazały wypuścić około 200 wychowanków domu
                        poprawczego w Oliwie, ale chyba nie po to, aby pomagali demonstrantom. We
                        wtorek strajkują już Stocznia Gdańska (nasza), Stocznia Północna, Gdańska
                        Stocznia Remontowa i część załóg innych mniejszych zakładów. Stocznia Gdyńska
                        też zaczęła strajk. Około godziny 7 przed naszą dyrekcją zebrało się 4000 ludzi
                        i po pewnym czasie wyszli za bramę w stronę KW. Na ul. Świerczewskiego po
                        jednej stronie ulicy jest MRN, po drugiej KM MO. Tam drogę zagrodzili
                        milicjanci, ale zostali odepchnięci i pochowali się w budynku MRN i komendy.
                        Tam właśnie padł pierwszy strzał do ludzi. Major milicji, który wyszedł z
                        komendy, wyciągnął pistolet i strzelił w tłum, trafił naszego z W-4 w szyję.
                        Jeden ze stoczniowców podskoczył do tego majora i rąbnął go kawałkiem kątownika
                        w głowę. W następnej chwili z tego majora została prawie rozdeptana szmata.
                        Wtedy zaczęło się na całego. Stoczniowcy, do których dołączyło dużo
                        przechodniów opanowali częściowo i podpalili KM MO. Przed budynkiem spalono 6
                        samochodów milicyjnych. Przed godziną 9 tłumy ludzi liczyły już ponad 10.000
                        osób. O godzinie 9 próbowano podpalić KW. Udało się to dopiero około godz.10.
                        Wychodzących z gmachu żołnierzy nie zaczepiano, a milicjantów i pracowników KW
                        obronili stoczniowcy. W tym czasie, kiedy milicjanci ,,bohatersko" walczyli z
                        demonstrantami, chuligani (ok.200) dalej rabowali sklepy, widziałem to na
                        własne oczy. W nocy z 15 na 16 ( wtorek- środa) cały Gdańsk, a szczególnie
                        stocznie i port obstawione zostały przez wojsko z czołgami i transporterami
                        opancerzonymi. Żołnierzom powiedziano, że Niemcy palą Gdańsk, że w stoczni
                        wylądowali niemieccy dywersanci i że wojsko jedzie bronić przed nimi naszej
                        polskiej ludności.



                        Krzyże, Stocznia i Lenin. Pozostały krzyże...

                        Z tym właśnie przekonaniem i z takim nastawieniem ci młodzi żołnierze zjawili
                        się w Gdańsku mając jednocześnie zakaz absolutny kontaktowania się, czy
                        rozmawiania z kimkolwiek. Rano w środę, w drodze do stoczni - widziało się taki
                        widok. Na ulicach Gdańska co kilkanaście metrów czołgi i transportery, na
                        skrzyżowaniach i w ważniejszych miejscach po kilka takich pojazdów, natomiast
                        stocznia nasza była obstawiona przez gęsty kordon żołnierzy, patrzących spod
                        oka na każdego przechodzącego, następnie - szczelny wianuszek wszelkich
                        pojazdów pancernych i gliniarzy. Do stoczni wpuścili nas jeszcze. Przed
                        budynkiem dyrekcji zebrała się prawie cała załoga Około godziny 8 mała część
                        zabranych - kilkaset osób - odeszła od budynku dyrekcji, udając się w stronę
                        bramy wyjściowej. Przy bramie zatrzymali się i wtedy rozległy się strzały.
                        Dwóch ludzi padło natychmiast, około 15 zostało rannych przybiegł stamtąd
                        stoczniowiec i krzyczał płacząc: - Ludzie! Tam naszych kolegów mordują! Przez
                        chwilę wszyscy stali jak sparaliżowani. Nie mogło si
                        • Gość: tadeusz ciąg dalszy wspomnień duchownego - Stan Wojenny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 21:51

                          1981

                          Od tragicznych wydarzeń na Wybrzeżu minęła niespełna dekada. Znów powiało od
                          morza nadzieją. Najwymierniejszym tego efektem było podpisanie porozumień
                          sierpniowych i powstanie ,,Solidarności". Wszystko przerwane zostało 13 grudnia
                          1981 roku. W odróżnieniu od spontanicznych i gwałtownych wydarzeń z grudnia 70
                          roku, stan wojenny był zaplanowaną i obliczoną na dłuższy okres czasu operacją.
                          Różnie ocenia się jej głównego ,,bohatera" i wykonawcę - działającego z
                          upoważnienia zaborcy sowieckiego - gen. Jaruzelskiego. Przez jednych lansowany
                          jest na współczesnego ,,Konrada Wallenroda", inni postrzegają go jako krwawego
                          zbrodniarza. Być może prawda leży gdzieś pośrodku. Generalnie zarówno ocena
                          Jaruzelskiego, jak ocena decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego jest bardzo
                          trudna.. Historyk nie musi lecz może interpretować. Musi jednak podawać
                          rzeczywiste fakty. Tych - dotyczących kulisów stanu wojennego - jest jednak w
                          dalszym ciągu zbyt mało. Wciąż odkrywane są nowe. Wydaje się, iż ich ocenę
                          należy pozostawić młodym historykom mogącym patrzeć na powyższe zagadnienia bez
                          emocji, analizując jedynie fakty, co oczywiście w żaden sposób nie wiąże się z
                          usprawiedliwieniem sprawców. Żadna jednak ocena nie przywróci życia ofiarom.
                          Zaś żadna interpretacja nie zwróci matkom, żonom i dzieciom przeżytych nerwów,
                          niepewności i rozpaczy związanych ze śmiercią kogoś bliskiego, przedłużoną
                          służbą wojskową, internowaniem, zatrzymaniem..... Piętno i szok po wprowadzeniu
                          stanu wojennego w wielu przypadkach internowanie, inwigilacja milicji i innych
                          służb ówczesnego aparatu władzy na zawsze odcisnęło się na psychice wszystkich,
                          którzy w sposób bezpośredni lub pośrednio uczestniczyli w tych zdarzeniach.
                          Najczęściej eksponowane są wydarzenia mające miejsce w dużych miastach. Jednak
                          stan wojenny wprowadzony został na terenie całego kraju także w mniejszych
                          miastach i wioskach. Doskonałą ilustrację życia codziennego na tym właśnie
                          terenie przedstawił ks. dr Zbigniew Skiełczyński. Oto obszerny fragment
                          monografii jego autorstwa zatytułowanej ,,Stan wojenny w Łowiczu".


                          Boże Narodzenie 1981

                          Ostatnią wielką inwestycją łowicką w PRL był zakład... karny. Nie wypadało,
                          aby więzienie mieściło się na końcu ulicy Lenina, więc dla potrzeb
                          więziennictwa ustanowiona została ulica Wiejska. Wielu z tych, co siedzieli na
                          Wiejskiej w Łowiczu, siedziało później na Wiejskiej w Warszawie.

                          Przed wiekami w Zwoleniu trzeba było przesłuchać złodzieja, ale miasto nie
                          miało etatowego kata, więc burmistrz Zwolenia wysłał poselstwo do burmistrza
                          Sandomierza, prosząc o wypożyczenie kata. Otrzymał odpowiedź: "Nie, trzymamy
                          kata dla wygody naszych obywateli".

                          Zakład Karny w Łowiczu służy nie tylko dla wygody naszych obywateli. W stanie
                          wojennym Zakład świadczył usługi "Solidarności". Był wówczas największym
                          skupiskiem inteligencji w mieście.



                          Zabijali nadzieję


                          Jeszcze w listopadzie 1981 roku przyszło z kurii warszawskiej polecenie, aby
                          ktoś z kolegiaty podjął się funkcji kapelana w więzieniu. Wikariusze wykręcali
                          się brakiem doświadczenia w pracy z więźniami. Rzeczywiście, doświadczenia nikt
                          nie miał, ponieważ kapelani przedwojenni wymarli. Padło więc na mnie, albowiem
                          byłem już cztery lata kapelanem, wprawdzie zakonnic, ale byłem.

                          Nominację otrzymałem 12 grudnia 1981 roku; zanim nadeszła, wprowadzono stan
                          wojenny. Chodziłem pod bramę, odpowiadano mi, że nominacja jest nieaktualna,
                          teraz jest stan wojenny.



                          pierwszy dzień Bożego Narodzenia, na Mszy Św. o godzinie 9.00 zbierałem na
                          tacę, a potem byłem w zakrystii, zaraz miałem rozdzielać komunię. Przez
                          zakrystię przeszedł patrol wojskowy, aby się przed ołtarzem pomodlić, weszło
                          również dwóch księży: ks. Andrzej Grefkowicz i ks. Andrzej Gałka z Warszawy;
                          powiedzieli, że mają pozwolenie na odprawienie Mszy Św. dla internowanych w
                          Łowiczu. Gdzie są internowani?

                          Powiedziałem "brackim" w zakrystii, aby przekazali Prałatowi, że pojechałem do
                          więzienia Mszę Św. odprawiać. Jak podczas zabawy w "głuchy telefon" do Prałata
                          doszła już groźna wiadomość. W zakrystii było uzbrojone wojsko i mnie zabrali
                          do więzienia. Nawet wiedzieli za co! Za kazanie na pasterce.

                          Pojechaliśmy pod stalową bramę więzienia. Dzwonimy - w daszu" ukazało się
                          oko "furtiana". Księża mu wyjaśniają, pokazują przez dziurkę pozwolenie.

                          - Naczelnika nie ma, zastępca też wyjechał na święta, nic z tego.

                          - Wołajcie oficera dyżurnego.

                          Nadszedł wreszcie oficer, o niczym nie wie, sprawa nieaktualna.

                          - Ależ my wczoraj uzyskaliśmy pozwolenie na dzień dzisiejszy, od generała
                          Czesława Kiszczaka!

                          Do nas jeszcze rozkaz nie doszedł, nic nie wiemy. Niech księża pojadą do
                          Skierniewic, jak Komenda Wojewódzka pozwoli, to wpuścimy.

                          - Nie mamy benzyny na dodatkową podróż, to wy dzwońcie, żadne telefony nie
                          działają tylko wasze!

                          Poszedł dzwonić, aby się przekonać, że w Wigilię doszło do uzgodnień z
                          generałami.

                          o godzinie czekania na wielkim mrozie, otworzyła się przed nami stalowa furtka
                          i znaleźliśmy się w więzieniu. Okazało się, że wówczas internowanych było tylko
                          siedemnastu. Siedzieli pod trzema celami, z nikim się widzieć nie mogli, ani
                          widywać się między sobą. Strażnicy nie mogli ich przyprowadzić razem, bo
                          dowiedzieliby się, kto jeszcze jest internowany!

                          rzygotowaliśmy ołtarz i wyprowadzono mieszkańców jednej celi. Ustawiono
                          sześciu po jednej stronie ściany i - pilnujących ich klawiszy, tak aby nikt się
                          do nich nie zbliżył. Chcieliśmy ich spowiadać.

                          - Nie wolno!

                          W społeczeństwie krążyły wówczas trwożne wieści co do ich losu. W Boże
                          Narodzenie pozwolili na Mszę Św., ale czy ich jeszcze ktoś zobaczy? Skoro
                          wojna, więc zaproponowałem księżom po łacinie, abyśmy udzielali im absolucji
                          generalnej (bez indywidualnej spowiedzi). Tak odprawiliśmy trzy Msze Św., dla
                          mieszkańców trzech celi. Zaskoczyliśmy pilnujących do nich dostępu klawiszy,
                          gdy na przekazanie znaku pokoju podchodziliśmy do więźniów i kładliśmy im ręce
                          na ramiona mówiąc: "Pokój Tobie"; wówczas oni w odpowiedzi szeptali swoje
                          nazwisko. Po każdej Mszy Św. zapisywaliśmy zapamiętane nazwiska i listę tę
                          księża powieźli do Warszawy.

                          Z czasem okazało się, że nie było to tylko świąteczne, jednorazowe pozwolenie,
                          ale wtedy byli już stali kapelani, których liczba doszła do pięciu, a i
                          internowanych przybyło do dwustu osób.


                          Czołgiści na plebanii

                          Niedziela 13 grudnia 1981 r. była dniem zwykłych, intensywnych zajęć w
                          niedzielę adwentową. Pamiętam, że ubierając się rano włączyłem radio, a tu
                          niespodziewany komunikat generała o stanie wojennym. Co to znaczy nie wiadomo,
                          ale do południa kolejki ludzi do spowiedzi, msze, kazania. Dopiero po obiedzie
                          miałem trochę czasu wolnego i wyszedłem czegoś się dowiedzieć.

                          W pobliskim ratuszu jakiś sztab wojenny. Zastałem zastępcę naczelnika
                          Wojciecha Jefimko, pytam co to znaczy. On mi tłumaczy, że naczelnik wyszedł na
                          obiad, na ten czas on ma władzę nad miastem. Podeszliśmy do okna. Widzisz tych
                          trzech mężczyzn rozmawiających na rynku, mógłbym kazać im rozejść się.

                          Acha! To jest stan wojenny!

                          Niewiele się dowiedziałem, ale nikt wówczas nie wiedział, co to stan wojenny.

                          Niedługo po ogłoszeniu stanu wojennego ks. Wiesław Wiśniewski opowiadał mi,
                          jak przeżył ten dzień. W Chruślinie kościół, plebania i kilka domów stoi przy
                          pustej i ważnej drodze z Łęczycy. Rano śpiesząc do kościoła zobaczył przy
                          kościele.. .czołg. Nie miał czasu oglądać pojazdów, którymi wierni do kościoła
                          podjeżdżają.

                          Dopiero po sumie, gdy wracał na plebanię, wierni rozjechali się do domów, a
                          czołg stoi. Zainteresował się, podszedł, ogląda a w czołgu skostniali z zimna
                          żołnierze. Zaprosił ledwie żywych żołnierzy na plebanię, matce polecił dolać
                          wody do zupy, bo ma niespod
                          • Gość: tadeusz link do całości wspomnień - Prawda to była IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 21:54
                            www.promemoria.pl/arch/2002_1/grudnie/grudnie.html
                            • Gość: sznupek Re: link do całości wspomnień - Prawda to była IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 14:43
                              dam ci w morde jak cie spotkam bo tata ma przebite płuco
              • Gość: warchlak Re: spójrz warchlaku na datę - jest z wczoraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 20:52
                długo czekaliśmy na ciebie, to był twój post więc zastosowałem twoją myśl
                kolego z datą na wczoraj, wielka szkoda, że się rozminęliśmy.Chodziło o... Sam
                wiesz przeciez o co.Godzinę też ci podaliśmy i miejsce.
                • Gość: tadeusz warchlaku- po to mam pocztę żeby z niej korzystać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 18:06
                  www.tadeusz542@gazeta.pl
                  po prostu napisz gdzie i kiedy po co i dlaczego, przedstaw się żebym wiedział z
                  kim się umawiam i poszedł napewno.
                  znasz moje imię i nazwisko więc nie musisz zdawać się na rebusy.
                  pozdrowionka Tadeusz
                  • Gość: tadeusz coś z linkiem do poczty nie tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 18:08
                    www.tadeusz542@gazeta.pl
                  • Gość: warchlak Re: warchlaku- po to mam pocztę żeby z niej korzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 20:45
                    nie znam twojego nazwiska ani też imienia, widzę tylko po twoich postach, że
                    jesteś chłopak z ja..mi. Mam problem, z dotarciem i informacją dla ciebie,
                    jutro postaram się dotrzeć w inny elektroniczny sposób, sposób, sposób, idt.
                    Jeśli masz kumpli, (może sznupek)którzy znają się na elektronice to szybko
                    zaskoczysz.Odpisz szybko na ten post.
                    • Gość: tadeusz542 Warchlaku mój numer gadu-gadu 10379233 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 21:51
                      jeśli masz gg to zapraszam mój numer gg nr 10379233 ,nick tadeusz542
                      komórki ci teraz nie podam bo mógłbym zaraz kartę wypieprzyć , najwyżej jutro
                      kupię sobie specjalnie i podam ci numer telefonu.
                      W czym u ciebie jest problem ,że nie potrafisz wysłać maila?, nie masz konta?
                      to założenie na gazecie jest bardzo łatwe
                      • Gość: warchlak ktoś chce mi podłożyć tłustą świnię!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 22:20
                        z pisaniem nie mam problemu !Problem tkwi bardzo wysoko - czwarte piętro a jest
                        winda! Finał na łemblej 08 lutego 2007 roku. Chyba już rozumiesz. W przeciwnym
                        wypadku tylko sznupek będzie zadowolony. On to wyprorokował.
                        • Gość: tadeusz Re: ktoś chce mi podłożyć tłustą świnię!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 23:31
                          warchlak
                          album.com.pl/zdjecie.php?p=43&al=16199&start=40&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=20&zm=zo&lz=44&so=&sz=&n
                          =&a=&s=&o=&pns=3
                          • Gość: warchlak Re: ktoś chce mi podłożyć tłustą świnię!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 23:42
                            wszystko widziałem, ty popatrz też troszke wyżej.Może zobaczysz ładną
                            dziewczynkę.
                          • Gość: warchlak Re: ktoś chce ....................!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 23:48
                            zawcześnie jak na warchlaka. Spora różnica czasowa.......dodaj parę godzin a
                            może świnia się obudzi...?
                            • Gość: tadeusz możesz zaraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 23:53
                              a jeśli nie to sam zaproponuj
                              • Gość: warchlak Re: możesz zaraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 23:58
                                wokół tego wszystkiego krążą bardzo złe fluidy. Super że podałeś swoją
                                komrkę.Chyba cię zaciekawiłem ?
                                • Gość: tadeusz ciężki z ciebie przypadek warchlaku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 00:03
                                  Przyznam ,że chciałem z tobą porozmawiać ale jeśli nie chcesz to nie ma sprawy
                                  • Gość: warchlak Re: ciężki z ciebie przypadek warchlaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 00:09
                                    a jaka jest ogólnie atmosfera w K-cach? O czym sie dyskutuje. Wkrótce przylecę
                                    to pogadamy. Czekam na kolejne zaproszenie od chłopaków warchlaków.
                                    • Gość: tadeusz jaka ma być - normalna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 00:11
                                      Nikt o zdrowych zmysłach nie żyje sprawami sprzed ponad ćwierć wieku
                                      prócz niewielu starych ludzi rzecz jasna
                                      • Gość: warchlak Re: jaka ma być - normalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 00:20
                                        u ciebie jest północ a umnie inna strefa czasowa. Napewno zadzwonie, jak nie ja
                                        to mój pełnomocnik.Widzę już, że parę osób się obraziło.Szkoda.Sznupek jest
                                        zabawny.Przejżałem już całą prasę poczytaj i ty.Napewno będziesz zadowolony.
                                        • tadeusz542 Jak będziesz mógł to zadzwoń 31.01.07, 00:23
                                          rozumię ,że teraz byłby to szpas zbyt drogi.
                                          idę spać zatem do usłyszenia.
                                          • Gość: warchlak Re: Jak będziesz mógł to zadzwoń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 00:26
                                            Spij spokojnie bo ja muszę jeszcze popracować.
                                        • tadeusz542 sznupek to czysta nędza fizyczna 31.01.07, 00:31
                                          poszedłem go sobie zobaczyć, założyłem ciemne okulary i czapkę głeboko wsunąłem
                                          na głowę ,czekałem długo ale w końcu wyszedł do pracy na druga zmianę.
                                          Zapytałem go o ulice Modelarską - nie wiedział ale starał się jak mógł
                                          potem biegliśmy razem do autobusu - niedaleko jakieś dwieście metrów
                                          Ja już doleciałem i nawet blokowałem dla niego drzwi a ten chociaż młodszy
                                          dobre trzydzieści lat spuchł w połowie drogi.
                                          No i taki ktoś chce mi dać po mordzie !oddechem bym go zabił
                                          • Gość: tadeusz sznupek dostał wścieklizny i na forum Internowani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.07, 11:50
                                            Internowani .pl konkretnie:
                                            internowani.webpark.pl/ksiazka_gosci.html
                                            pieni się tam obficie, ale mogę pogadać z jego ojcem a nie będę poważnie
                                            traktował gó..arza.
                                            A swoją drogą to tego forum gazeta.pl górnicy z Wujka mogą nie czytać ze
                                            wstrętu do Michnika , ale żeby ani jeden nie odwiedził od 2005 roku kultowej
                                            strony Internowani.pl Stasiewskiego i nie zabrał głosu w sprawie "insynuacji"
                                            to uważam za niemożliwe.
    • Gość: Pampalini77 Re: i jesteśmy po obchodach 16 grudnia - KWK Wuje IP: *.chello.pl 05.02.07, 20:44
      www.youtube.com/watch?v=CFGv1Euj_V8&mode=related&search= z dedykacja dla
      czerwonych szmaciaków
      • Gość: rePimpilininiZZ Dedykacja dla ..czarnych baranów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 22:13
        Spotyka się w knajpie dwóch górali, a ponieważ jeden z nich niedawno się ożenił,
        to drugi pyta się go jak mu poszło w noc <poślubna>?
        - Ano, Stasiu, normalnie. Jak weszliśmy do sypialni to się rozebrałem, żeby se
        psiakrew nie pomyślała, że się jej wstydzę.
        Potem dałem jej w gębę, żeby sobie nie pomyślała, że jej się boję. Na sam koniec
        sam się zaspokoiłem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że jej potrzebuję.....
        A czarnych leją w dziób....w ameryce!

        • Gość: tadeusz ropuch coś ty im napisał ,że aż zamknęli księgę ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 14:08
          Stasiewski wykasował całą resztę z dnia 6 lutego i zablokował możliwość wpisu.
          To musiało iść na ostro bo do tej pory ten facet wykazywał jak gdyby chęć
          poznania myśli wszystkich uczestników.
          • Gość: reTadeusz Re: ropuch coś ty im napisał ,że aż zamknęli księ IP: 195.187.134.* 07.02.07, 15:24
            On pewnie napisał elegię lub dytyramb na cześć < czarnych baranów>.No, moze
            ewent. jakiegoś ...korbacza lub inny spicz.
          • Gość: ropuch Re: ropuch coś ty im napisał ,że aż zamknęli księ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 18:59
            To było tylko preludium grane na flecie na cześć Dionizosa.A tak naprawdę to
            obrazili mnie i mojego kolegę {Tadeusza}. Więc napisał ropuch to co myślał.
            • Gość: warchlak Re: ropuch coś ty im napisał ,że aż zamknęli księ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 19:50
              Tadziu zobacz księge z dn.13 sierp.2005r. Bo i ja mogę coś po świńsku zrobić. A
              co mi tam!?
              • Gość: tadeusz ropuch okazał się skuteczny idę zobaczyć 13 sierp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 20:46
                Ropuch do chwili w której czytałem nawrzucał im trochę prawdy a oni pienili się
                jak mydło i dobrze niech im się nie wydaje ,że są zbawcami ojczyzny, potem
                musiało byc jeszcze lepiej skoro admin wypieprzył prawie wszystko.
                Idę popatrzeć na dzieło warchlaka
                • Gość: tadeusz aleś im warchlaku popieprzył IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 21:23
                  gratuluję umiejętności w tej chwili ta księga to istny pasztet , pomieszane
                  lata a dzisiejsze wpisy usadowiły się pomiędzy 19 września 2005 a 26 listopada
                  2006 poniżej jest ten 13 sierpnia 2005.
                  Ten ich konserwator będzie miał co robić
                  • krasnalpl Re: aleś im warchlaku popieprzył 07.02.07, 22:07
                    o takie umiejętności i to coś takiego to ja nigdy nie posądziłbym warchlaka.
                    Postąpiłeś naprawdę po świńsku. Jak prawdziwa świnia warchlaku.Szczere
                    gratulacje. Jak to zrobiłeś.? Skoro ci podał nawet datę... to on maczał jednak
                    w tym wszystkim ten swój świński ryjok.!!!!!!!
                    • Gość: gość Re: aleś im warchlaku popieprzył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 22:22
                      teraz to ja już całkiem zgłupiałem, bo nie wiem komu gratulować, warchlakowi
                      czy świni a może ropuchowi???. Tadeuszku wytłumacz mi proszę...
                  • Gość: warchlak Re: aleś im warchlaku popieprzył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 22:12
                    ależ panowie daję wam uroczyste słowo honoru świni, że to nie ja!! Warchlak tak
                    naprawdę po świńsku nie postępuje. Sami zresztą wiecie, że świnia to tylko
                    świnia i nic poza tym !!!!!
                    • tadeusz542 i jaki skromny ale w takim razie kto ?? 08.02.07, 07:01
                      myślę ,że oni do sądu cię nie podadzą , a księga popieprzona jest pięknie
                      co do gratulacji to ropuch przelał czarę a warchlak zamieszał
                      • piotrowicepl Re: i jaki skromny ale w takim razie kto ?? 08.02.07, 22:09
                        a to szczwana świnia ! Skoro tak, to musi być niezły w te klocki!!?? A może się
                        to samo zrobiło ? Muszą być niesamowicie wk....eni.? Jak myślisz Tadeusz, mogło
                        się to samo zrobić??? Bo to mi wygląda na świński "majstersztyk" zgodzisz się
                        chyba jako najbardziej światły w tej branży, Zobacz, że ta świnia [jeśli już]
                        nigdy się nie chwaliła. Ja proponuje powołać kapitułę i [niezależnie od tego]
                        odznaczyć warchlaka złotym orderem zgniłego ziemniaka lub złotą gwiazdą buraka
                        pastewnego - podobno świnie bardzo to lubią.
                        • Gość: tadeusz praktycznie ktoś musiał ustawić im początek wpisów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 22:40
                          jeszcze rano strona działała pomimo zapowiedzi,że została zamknięta w ten sposób
                          ,że wpisy ujawniały się pomiędzy pomieszanymi latami 2006 i 2005.
                          Ktos to im musiał pomiksować a żeby pomiksować musiał otworzyć stronę z pozycji
                          admina czyli wyczaić konto oraz hasło
                          o ile z nazwą konta byłby problem być może niewielki bo z reguły nazwą konta
                          strony jest e-mail służący do kontaktu : to dla poznania hasła musiałby użyć
                          przynajmniej trojana , chyba ,że ma łamacza haseł.
                          Co by nie powiedzieć ten co to zrobił cieniasem nie jest tyle ,że warchlak
                          twierdzi ,że to nie on.
                          Jest to naprawdę spora dywersja.
                          Zważcie ,że to posunięcie przecięło najwygodniejszą możliwość wymiany
                          informacji na terenie od Alaski , przez Kanadę USA Australię i Europę Zachodnią
                          do Polski włącznie.
                          • piotrowicepl Re: praktycznie ktoś musiał ustawić im początek w 08.02.07, 23:50
                            faktycznie, księga mądrości jest zamknięta. A wiesz dlaczego Tadeuszku - bo nie
                            będzie już w procesie Wujka świadka inc.,że prawda wreszcie ujrzy światło
                            dzienne. Oj będzie wesolutko, obiecuję ci to. Twoja reklama gadu-gadu jest tam
                            super i nie mogą jej zatrzymać. Warchlaku jesteś prawdziwą świnią.! Super
                            świnią! Świniomenem! Pozdrawiam wszystkie polskie świnie!
                            • Gość: internowani.pl Za wczesnie zacieraliscie łapy IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.07, 17:20
                              Za wczesnie zacieraliscie łapy. Ksiega zostala zamknieta, by wyczyscic
                              badziewiaste wpisy. Teraz juz działa. Uwaga na przyszlosc - kazdy wpis uznany za
                              obrazliwy, wulgarny etc., zostanie po prostu usuniety. A jak sie nie podoba - to
                              wyjazd na inne strony. Krzysztof Stasiewski ADM - www.internowani.pl
                              • Gość: tadeusz Napewno jeszcze coś tam wpiszę - a teraz Ecco53 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 00:00
                                czyli kilka moim zdaniem najważniejszych stron blogu byłego oficera SB z
                                Krakowa używającego nicka Ecco53
                                On nie pisze jakichś nieznanych rewelacji których nie byłoby w instrukcji 006
                                jednak używa przystępnego języka dzięki któremu wiele osób będzie w stanie
                                zrozumieć niektóre sytuacje, w tym te z codziennej polityki.
                                Skany jego stron zaczynają się od ikony nr 248110.
                                oto link:
                                album.com.pl/album.php?
                                id=16199&start=40&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=20&zm=z&so=&sz=&n=&a=&s=&o=
                                • Gość: tadeusz następny link do skanow Ecco53- działąjący IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 00:09
                                  album.com.pl/album.php?id=16199
                                  kliknij go i odpalaj zdjęcia od 248110

                                  album.com.pl/zdjecie.php?p=44&al=16199&start=40&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=20&zm=zo&lz=63&so=&sz=&n
                                  =&a=&s=&o=&pns=4
                                  link drugi do pierwszego ze skanów
                                  • Gość: tadeusz 250 zakończy chyba ten post IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 23:33
                                    Zatem moi mili respondenci /wszyscy bez wyjątku/ przyjmijcie podziękowania za
                                    interesującą dyskusję.
                                    Każdy jak widzę pozostaje przy swoim zdaniu zatem do następnego rozwinięcia.
                                    Ave! Tadeusz
                                    • Gość: tadeusz żeby dokończyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 23:34
                                      248
                                      • Gość: tadeusz 249 ostatnia szansa na 250 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 23:35
                                        249
                                        • Gość: tadeusz 250 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 23:36
                                          250
                      • prosiakpl Re: i jaki skromny ale w takim razie kto ?? 13.02.07, 12:40
                        koledzy, napisął do mnie ten z piotrowocpl ma bardzo ciekawe informacje o tych
                        wydarzeniach w Kwk Wujek. Jego spostrzeżenia są równiez ciekawe a już nie
                        wspomne o tym co chce powiedzieć.Proszę mnie nie kojarzyć z tym obrzydliwym
                        warchlakiem, który tak zajefajnie miesza gdzie popadnie - a to świnia.
                        • tadeusz542 niestety - do mnie nie napisał 15.02.07, 10:46
                          Pewnie dlatego ,że co złapię to zamieszczam w albumie albo mógłbym
                          donieść /tfu - takie wyrażenie/ najbardziej zainteresowanym bezpośrednio.
                          W każdym razie jeśli zapytam o jego dalsze zamiary czy popełnię nietakt??
                          • prosiakpl napewno napisze... 15.02.07, 11:52
                            i do ciebie i do innych. Właśnie taki ma zamiar. Jeśli to zrobi - rozpieprzy
                            wszystko to co do tej pory naszykowali.
                            • Gość: tadeusz Gdybym ja miał taki materiał ujawniłbym go dawno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 16:04
                              Gdybym ja miał jakiś konkretny materiał mogący zrewolucjonizować to co
                              oficjalnie wiemy na temat tamtych wydarzeń to dawno bym go ujawnił co
                              zaoszczędziłoby nerwów wielu ludziom a Skarbowi Państwa sporo pieniędzy.
                              Ale gdybym bał się o swoją skórę - co jest naturalne bo wiadomo ,że zarówno
                              dzisiejsza Prokuratura jak Wymiar Sprawiedliwości nie jest jak sądzę
                              zainteresowany w szukaniu dowodów niewinności tych milicjantów /a wręcz
                              przeciwnie/ to udałbym sie z tym np do Gazety Wyborczej co sugeruję koledze
                              piotrowicepl i z ich pomocą złożyłbym oryginały w Sądzie.
                              Na razie to jest takie sobie "austryjackie gadanie"
                              • prosiakpl Re: Gdybym ja miał ... 15.02.07, 16:12
                                jesteś bardzo odważnym człowiekiem. Masz takiego zaufanego dziennikarza?
                                • Gość: tadeusz nie mam ale postąpiłbym następująco: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 00:37
                                  Znasz pewnie historię bloga Ecco53 - to były oficer SB któego zweryfikowano
                                  negatywnie.
                                  Po latach postanowił opisać co mu leżało na duszy w blogu pt byłem eSBekiem
                                  Blog za dużej publiki nie miał do chwili aż go dopadł i opisał dziennikarz co
                                  mu dało taką popularność ,że Ecco bloga zamknął a sprzedaje to w postaci
                                  książek.
                                  Niestety nie da się mieć zaufania do Sądu Prokuratury ani Policji w tej
                                  sprawie dlatego zamiast zrobić to najprościej trzeba kombinować jak koń pod
                                  górę.
                                  Ja na twoim miejscu skontaktowałbym się z adwokatem Cieślaka - ich adresy
                                  znajdziesz w necie ,albo dostaniesz w Sądzie on by wiedział co robić i byłby
                                  pewny.
                                  Ewentualnie skontaktuj się z Romusiem jego adres i miejsce pracy które
                                  znajdziesz w necie przynajmniej do wczoraj napewno były aktualne .
                                  Jeśli chcesz innej drogi to ujawnij go najpierw w Internecie np w postaci bloga
                                  albo na tym poście oraz równocześnie wyslij go mailem do różnych redakcji zaś
                                  ksera złóż w Sądzie wnioskując o dopuszczenie oryginałów jako dowodu w
                                  sprawie.
                                  Chodzi o to żeby sprawa nabrała rozgłosu a dokumenty stały się powszechnie
                                  znane /no chyba ,że ksiązkę chcesz pisać/
                                  Na wszelki wypadek prócz redakcji przesłałbym materiał także do kilku osób z
                                  tego postu bo im więcej osób to ma tym trudniej sprawie ukręcić łeb.
                                  Niestety bez twojej obecności się w Sądzie nie obejdzie bo tylko ty możesz
                                  zeznawać, prawdopodobnie Sąd powoła biegłych więc przekazanie tego przez osobe
                                  trzecią raczej w grę nie wchodzi.
                                  Chodzi także o to żeby cię ktoś nie skrócił.
                                  Pozostaje sprawa oryginałów - których posiadanie może ci napytać biedy:
                                  Dopóki Sąd się nie odezwie pozostaje ci skrytka bankowa albo ktoś zaufany.
                                  no to narazisko.
                                  P.S. Przyślij co masz i jak bede wiedział co jest grane to będę też wiedział
                                  czy warto się z tobą spotkać.


                                  • prosiakpl Re: nie mam ale postąpiłbym następująco: 16.02.07, 14:05
                                    to jest mój adres na twoją korespondencję, o którą ja ciebie proszę. Nie mogę
                                    inacze postąpić, Wszystko popsują.Jestem za daleko aby działać skuteczniej niż
                                    dotychczas. Jeśli twoim zdaniem należy się skontaktować z mecenasem pana C. lub
                                    Romusiem to wyjaśniam ci, że nie znam tych ludzi. Wszystkie, ich namiary na ten
                                    adres prześlij. Ja bardzo chętnie z nimi pogadam.O konkrety niech zapyta w
                                    poczcie. Podaj ewentualnie im. ten adres i te cyfry 131 154 198 206 231.
                                    • tadeusz542 wysłałem na twoje obydwa adresy namiary do nich 16.02.07, 15:02
                                      Spokojnie możesz to załatwić z nimi i tak będzie najlepiej oraz najpewniej.
                                      Ja nie podejmuję się aranżowania spotkań dopóki nie wiem w czym uczestniczę.
                                      zwłaszcza ,że występujesz pod dwoma loginami grając dwie osoby.
                                      Jeśli masz interes bezpośrednio do mnie to też rzecz jasna powiedz to wprost
                                      pozdrowionka tadeusz
                                      • prosiakpl Re: wysłałem na twoje obydwa adresy namiary do ni 16.02.07, 16:47
                                        w niczym to nie zaszkodzi, że wysłałeś w dwa miejsca. Jeśli do tego z piotrowic
                                        to dobrze bo mam z nim stały kontakt.Prosiak to tylko ja a z tego co mogę ci
                                        napisać to tylko tyle, że jest on jego pełnomocnikiem.Mnie te wyjaśnienia
                                        wystarczyły a o resztę zapytaj to ci odpowie za moim prosiakapl pośrednictwem.
                                        Mają mi dodatkowe dokumenty już przesłać pocztą e.Dzięki stary za to coś dla
                                        narodu uczynił. Twój link już jest w obróbce, ktoś już próbuje zawirusować to
                                        forum.Sprawdż twojego ostatniego posta na forum.Może znowu warchlak.Odpisz
                                        zaraz bo znikam na kilka dni.Udanego wekendu i zimnego piwka.
                                        • Gość: tadeusz jasne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 17:25
                                          to udanego kontaktu
                                      • prosiakpl wysłałem na twoją... 20.02.07, 18:23
                                        to co "chciałeś" już ci wysłałem. Popatrz , poczytaj, pomyśl i pokombinuj. Rok
                                        świni napewno już się zaczął.Do dzieła panowie.
                                        • tadeusz542 prosiaku wysłałem ci swoje namiary 20.02.07, 20:42
                                          Są prawdziwe.
                                          • prosiakpl Re: prosiaku wysłałem ci swoje namiary 20.02.07, 21:21
                                            Dziękuję. Wiedz, że mój mandant czyta wszystko to, co ja piszę na tym forum.
                                            Wszystkich, i was też!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                            którzy mają kontakt w sprawie tu omawianej i których to dotyczy, na tym forum
                                            proszę o kontakt poprzez ten adres prosiakpl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka