IP: *.nic.rlp 14.05.03, 14:19
Co se stanie, jak skrzirzujesz polauka z holyndram ?
Zuodziej autow co nie umie kerowac



Ok.....nastympne witzy som lepsze:

Co se stanie jak skrzirzujesz polauka z rumunczykam ?
Baje dziecko co je za lyniwe do kradzyniau


Gadajom dwa kanibaly przi grillowaniu. Padau piyrszi:
-Nie kronc tak szybko, bo se nie dopiecze.
Padau tyn drugi:
-Nie mogam, to je polauk, jak pomali banam kronciou to ukradnie wangel.


Czamu cza polskymu dziecku przi porodzie dwa razy w dupam klepnonc ?
Rouz zeby dychauo, a drugi rouz zeby wypluo zygarek uod akuszerki.

Chto wynalauz triatlon ?
Na przecam polaucy – piechty leciec na basyn, popuywac i z kauam przijechac
nazaud.
Obserwuj wątek
    • hans111 Re: Witze1 14.05.03, 14:37
      koślawość użytego "języka" wspaniale łączy się z poziomiem "żartów" a całość
      jest najkrótszym podsumowaniem inteligencji (a właściwie jej braku)
      opowiadającego.
      • Gość: 1795 Re: Witze1 IP: *.nic.rlp 14.05.03, 14:39
        Hans ??? Jasiu nie uabrazej se zarauz jak mauy dziecko.....
        • Gość: spitze Re: Witze1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 12:55
          zarauz? a może Zarazu?
      • bolek5 Re: Witze1 14.05.03, 15:47
        A mnie się podobało. Całkiem zabawne. Mam dla 1795 coś z "niezupełnie innej
        beczki", w tym samym tonie, więc na pewno Mu się też spodoba. W pewnej
        restauracji przy sąsiadujących stolikach siedzieli Żyd jedzący karpia po
        żydowsku i Niemiec przy wieprzowym sznyclu. Żyd skończył pierwszy, podniósł
        rekę i zawołał: "Kelner! poproszę piwo! Ryba chce pić". Niemcowi spodobał się
        ten swobodny styl, więc kiedy skończył sznycla, walnął pięścią w stół i
        ryknął: "Kelner! Piwo! Świnia chce pić!"

        Pozdrawiam

        Bolek
        • Gość: 1795 Re: Witze1 IP: *.nic.rlp 15.05.03, 12:48
          haha tyz niezui
          • Gość: Gryps Re: Witze1 IP: 170.205.213.* 15.05.03, 12:56
            Przed Wigilia posyła Andzia , Bercika po karpia na święta. Po drodze

            jednak Bercik zachaczoł o knajpa i przepioł pniądze.

            Wiy że bez ryby nie mo sie co w doma pokozywać i postanawio iść na ryby pod
            lód.

            Bercik robi przerebel i nagle słyszy donośny głos z góry:

            -Eeeee...tu nie ma ryb!!! -ze strachu wyleciała mu siekierka z rąk, oglado

            sie wokół , ale rabie dalej .

            -Teee, słyszysz! Tu nie ma ryb!!! - Bercik wystraszony, cały sie trzęsie ze
            strachu,ale

            rąbie dalej ,bo bez karpia nie mo po co do dom iść.

            -Wiela razy ci mom godać, że tu nie ma ryb!!!

            - Bercik przestraszony w końcu odważył się zawołać:

            -A kto do mie godo?

            -To jo kierownik lodowiska!!!

            ............
            A tu jest reszta... TYLKO NIE PRZERABIAJ !!!! ;)))

            home.t-online.de/home/Martin.Ignatzy/humor.htm


          • Gość: jarek Re: Witze1 IP: *.fastres.net 15.05.03, 12:58
            Slazak z Myslowic ma powiesic obraz na scianie, wola swojego synka:
            - Gustlik, skocz do tego Zyda Icka i pozycz od niego mlotek.
            Po pewnym czasie Gustlik wraca do domu bez mlodka:
            - Fater, ten Icek powiedzial , ze mlodka nam nie pozyczy, bo mlotek sie konsumuje
            Ojciec mysli przez chwile i mowi do syna:
            - Verdamty Zud ,no to w takim razie bedziemy musieli uzyc nasz mlotek.
    • Gość: Dejavu Ordunung muss sein.. IP: *.kennisnet.nl 15.05.03, 16:32
      Gość portalu: 1795 napisał(a):

      Przechodnie berlinscy od dluzszego czasu ze zdziwieniem obserwowali poczynania
      Fritza i Hansa.Mianowicie Hans wykopywal dolek,a Fritz go zasypywal i tak
      posuwali sie wzdluz ulicznego klombu.
      "Was soll das?"-nie wytrzymal w koncu jeden z przechodniow.
      "Nun"-odpowiada Hans-"normalnie to jest nas trzech.Ja wykopuje dolek,Berti
      wsadza do niego drzewko,a Fritzi dolek zasypuje"
      "Na und ?"-nie rozumial dalej przechodzen.
      "Rzecz w tym ,ze Berti jest dzisiaj chory wiec pracujemy tylko we dwoch"-
      odpowiedzial niezrazony Hans.
      • Gość: GS Re: Ordunung muss sein.. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.05.03, 23:48
        Gość portalu: Dejavu napisał(a):

        > Gość portalu: 1795 napisał(a):
        >
        > Przechodnie berlinscy od dluzszego czasu ze zdziwieniem obserwowali
        poczynania
        >
        > Fritza i Hansa.Mianowicie Hans wykopywal dolek,a Fritz go zasypywal i tak
        > posuwali sie wzdluz ulicznego klombu.
        > "Was soll das?"-nie wytrzymal w koncu jeden z przechodniow.
        > "Nun"-odpowiada Hans-"normalnie to jest nas trzech.Ja wykopuje dolek,Berti
        > wsadza do niego drzewko,a Fritzi dolek zasypuje"
        > "Na und ?"-nie rozumial dalej przechodzen.
        > "Rzecz w tym ,ze Berti jest dzisiaj chory wiec pracujemy tylko we dwoch"-
        > odpowiedzial niezrazony Hans.


        Dejavu, nie wysilaj sie jak niepotrafisz
        • carlsberg2 Re: Ordunung muss sein.. 15.05.03, 23:51
          - Pada deszcz - mówi ekspedientka w księgarni do koleżanki
          - Skąd wiesz? - pyta ta zdziwiona
          - Folksdojcz wszedł - odpowiada

          ha, ha, ha
        • hans111 Re: Ordunung muss sein.. 16.05.03, 08:38
          Gość portalu: GS napisał(a):

          > Gość portalu: Dejavu napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: 1795 napisał(a):
          > >
          > > Przechodnie berlinscy od dluzszego czasu ze zdziwieniem obserwowali
          > poczynania
          > >
          > > Fritza i Hansa.Mianowicie Hans wykopywal dolek,a Fritz go zasypywal i tak
          > > posuwali sie wzdluz ulicznego klombu.
          > > "Was soll das?"-nie wytrzymal w koncu jeden z przechodniow.
          > > "Nun"-odpowiada Hans-"normalnie to jest nas trzech.Ja wykopuje dolek,Berti
          >
          > > wsadza do niego drzewko,a Fritzi dolek zasypuje"
          > > "Na und ?"-nie rozumial dalej przechodzen.
          > > "Rzecz w tym ,ze Berti jest dzisiaj chory wiec pracujemy tylko we dwoch"-
          > > odpowiedzial niezrazony Hans.
          >
          >
          > Dejavu, nie wysilaj sie jak niepotrafisz

          Co? o głupich polaczkach byłoby śmiesznie a jak jest o tępawych niemiaszkach to
          juz się obrażamy???

          hans


          • Gość: 1795 Re: Ordunung muss sein.. IP: *.nic.rlp 16.05.03, 13:53
            Alescie som skrympowani, zarauz se musicie uobrazac.
            Jau se umiam tyz ze witzow o shlonsaukch posmiauc.
            Jak by wyscie polaucy se za tak waznich nie czymali, to i swiat by se
            myni z waus smiau.


            -------------------------------------------------------


            Czamu nie mozez polauka, chtori przed tobom na kole jedzie, przejechac ?
            To moze byc twoje kauo


            Polauk w arbaitsamcie „Szukom roboty“, urzyndnik „To mom sam cos specjalnie do
            pana, wypuata 30% nad taryfom, 60 dni urlopu na rok, tszinastka…”
            Polauk : “zartuje pan zy mie ?
            Urzyndnik “A chto z ti zacznou ?”


            Po czi poznausz, ze polauk prziszau do nieba ?
            We wielki wozie brachujom uopony !


            Po czi poznausz, ze na Shlonsku juz je za wiela polaukow ?
            Bo cigany zawiyrajom ubezpieczenia na posiaduosc !

            Czech polaukow jadom autam, chto keruje ?
            Policja !
    • Gość: Dejavu WISO..polnische Wirtschaft? IP: *.kennisnet.nl 20.05.03, 15:10
      Zdecydowalem sie umiescic ten post wlasnie pod tym watkiem,chociaz opisany
      przeze mnie przypadek jest jak najbardziej autentyczny.Zaden tam wic.
      Otoz wczoraj w ZDF w jednym z programow polityczno-ekonomicznych opowiadano o
      inicjatywie kilku landow prowadzacej do znacznych oszczednosci(do 2mln.Euro na
      land)w wydatkach na policje.Pomysl ten zostal zdecydowanie utracony przez...
      niemiecki urzad antykartelowy.Wysoko postawiony biurokrata tego urzedu przed
      kamera TV, bez zajakniecia,sypiac gesto zawilymi terminami prawniczymi
      uzasadnil odmowe i trzeba bylo widziec zdumiona mine moderatora ZDF,ktory z
      glupia frant zakonczyl program slowami:" Nun,okazuje sie prosze panstwa,ze
      oszczedzanie w aktualnej sytuacji gospodarczej republiki jest zabronione,nicht
      zu fassen!"
      Podaje to pod rozwage tym wszystkim,ktorzy sadza,ze za zachodnia granica
      rezyduje sama madrosci rozsadek.Pieniadze oszczedzone na policji moznaby wydac
      na np.oslone socjalna,a w tej kwestii szykuja sie w Niemczech rewolucyjne
      zmiany nie do pomyslenia w Holandii:ograniczenie zasilku do roku!!!!
      P.S.Zapewne forumowicze z Niemiec ogladali rowniez ten program,dlatego z
      niecierpliwoscia czekam na komentarze!
    • builder Re: Witze1 21.05.03, 15:48
      -jo mom zapytanie/witz..
      -kiery wi co to je: dwiesta zabek i ropucha?
    • Gość: Dejavu z zycia BRD.. IP: *.kennisnet.nl 23.05.03, 16:13
      Kontynuujac ten iscie wiechowski cykl przedstawiam nastepna rodzynke i
      zaznaczam,ze nie jest to zaden wic!
      Sad bodajze w Kassel skazal matke 10 letniej uczennicy na kare 100 Euro i
      pokrycie kosztow procesu.Z relacji TV wynikalo,ze uczennica ta nie chciala
      otworzyc ust w przyszkolnym gabinecie dentystycznymi i pani dentystka po
      bezskutecznych probach otwarcia upartej buzi podala sprawe do ...sadu!Z
      niecierpliwoscia cala republika czeka teraz na nastepny termin kontroli zebow
      we wspomnianej szkole.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka