Gość: Vigo
IP: *.swic.dialup.inetia.pl
20.05.03, 23:26
Niedawno urzędniczki żegnały ze łzami w oczach Sośnierza. A Kurek
po prostu widzi,że to wszystko się wali więc nie chce brać
odpowiedzialności w sytuacji, gdy ma ręce związane przez
warszawkę. Nie dziwię mu sie , choć ten nagły nawrót chęci bycia
przede wszystkim lekarzem śmieszy w kontekście przejścia na
stanowisko dyrektora szpitala.